Forum

Dziedzictwo tom 5: Ukryta Świątynia

Cade Skywalker wyrwał się z rąk Dartha Krayta i uciekł z więzienia w Świątyni Sithów. Stawił czoło ciemnej stronie mocy i wrócił do przyjaciół, dysponując nową wiedzą i paroma tajemnicami wroga. Cade pragnie jedynie powrotu do życia w szczęśliwej anonimowości, nie chce być kojarzony ze sławnymi przodkami. Ale to nie takie proste, gdyż Sithowie wyznaczyli nagrodę za jego głowę. Będzie musiał zdecydować, co naprawdę się dla niego liczy: beztroskie życie łowcy nagród czy walka z ciemną stroną mocy. Czy spadkobierca dziedzictwa Skywalkerów zostanie bohaterem, czy kolejną ofiarą czarnej ścieżki mocy?
Oto kolejna powieść z przyszłości świata Star Wars, rozgrywająca się sto trzydzieści lat po śmierci Dartha Vadera i klęsce pierwszego Imperium.
Wydanie zbiorcze zawiera historie pierwotnie wydane jako Legacy #23-24: Loyalties oraz Legacy #25-26: The Hidden Temple.

Scenariusz John Ostrander, rysunki i okładka Jan Duursema, kolory Brad Anderson, tusz Dan Parsons. Tłumaczenie: Jacek Drewnowski.
Cena 39,00 zł, 104 strony. Premiera: 7 grudnia 2009.

Okładka i przykładowe plansze -> /news.php?11128,dziedzictwo-5-zapowiedz.html

....

104 strony? Czyli tyle co króciutki Sojusz? Szkoda...

Ale cóż, ważne, że jest.

Tak, bo oba

numery składały się z czterech zeszytów.

Co do tematu kupię ten komiks pewnie gdy będę zamawiał książki SW. I będzie to ostatni tom dziedzictwa który kupię, no chyba, że stanie się cud i ta seria zacznie być ciekawa (co jest raczej niemożliwe).

A po drugim Vectorze ostatecznie rozstanę się z ta serią.

Wybaczcie

ale ile ma być tomów w Legacy wogóle, i ile z nich (jeśli wiadomo, a tego akurat pewnie nie) ma wyjść w PL ?
Warto wydawać na to szelest ? Bo słyszę skrajne opinie, od zachwytów do maxymalnych pocisków i zastanawiam się czy nie olać i nie wziąźć się za Dark Times

ile

ma wyjść nie wiem, a co do polskich wydań, to podejrzewam, że wszystko wydadzą. Czy warto się brać? Opinie skrajne, mi seria bardzo przypadła do gustu, sugeruje nabyć pierwszy tom - zobaczysz czy Ci się spodoba, a co dalej według uznania

Na chwile obecną

mamy sześć tomów, kolejny jest w drodze. Mowa oczywiście o USA.

IMO czytało się gorsze komiksy, ale Dark Times jest o wiele ciekawszy.

Nazwij to jak chcesz

Na razie nie wiadomo ile tego będzie, a wyjdzie pewnie tyle samo - o ile sprzedaż będzie dobra.

A czy warto, to zależy czy bardzo cię interesują tamte czasy.. mnie tak, a seria mi się podoba... autorzy mają wyraźnie sporą wizję świata 100 lat po NEJ. Początek (pierwszy TPB i druga historyjka w drugim) trochę niemrawy, ale potem się rozkręca. O rysunkach Wilsona i Duursemy nie ma co pisać, bo co.

Lepiej nie

zawracać sobie głowy Dziedzictwem- nie jest tego warte. Mroczne czasy dużo lepsze. Tak samo jak KotOR.

Na razie seria w Polsce nie będzie się ukazywać. Dopiero gdzieś w 2011 ma wyjść drugi tom vectora, który ma 4 zeszyty z dziedzictwa. a potem seria ma być kontynuowana- oczywiście jeśli egmont będzie nadal wydawał komiksy.

Re: Lepiej nie

Mistrz Seller napisał(a):
zawracać sobie głowy Dziedzictwem- nie jest tego warte. Mroczne czasy dużo lepsze. Tak samo jak KotOR.
________
Wiesz, że obrażając serię "Dziedzictwo" obrażasz ludzi, którzy lubią tą serię? Dobrze, że uniwersum SW jest na tyle bogate, że każdy znajdzie wśród komiksów coś dla siebie. Niestety nudne się już stały twoje posty/komentarze nawołujące do bojkotu kupna "Dziedzictwa" tylko i wyłącznie dlatego bo chcesz KotORa i już. Wyluzuj, za niedługo święta.

Po prostu

ktoś się zapytał co sądzę o Dziedzictwie to pisze. Wyrażam po prostu swoją opinie. i nie obrażam fanów SW. I wcale nie bojkotuje Dziedzictwa. Gdybyś przeczytał mój wcześniejszy post zauważyłbyś, że zamierzam kupić ten tom.

Trochę za bardzo nadinterpretujesz moje posty.

Nazwij to jak chcesz

Napisałeś, że: nie warto zawracać sobie głowy Dziedzictwem- nie jest tego warte. A to podpada pod obrażanie serii. Pozdrawiam, Artur.

...

Ale wszędzie piszesz o tym, żeby nie czytać "Dziedzictwa" bo i tak KotOR jest lepszy.. No proszę Cię, to że to lubisz nie oznacza to, że musisz każdemu próbować to wmówić. Wszędzie gdzie pojawiają się zapowiedzi komiksów w ciemno mogę powiedzieć jakie tam komentarze się pojawią, a chodzi mi o twoje typu: "kotor jest 100 razy lepszy niż dziedzictwo", "wole kupic mroczne czasy niż dziedzictwo" itp.

Nie nadinterpretuje twoich postów, po prostu piszę jak jest. Uśmiechnij się.

Re: Po prostu

Mistrz Seller napisał(a):
Gdybyś przeczytał mój wcześniejszy post zauważyłbyś, że zamierzam kupić ten tom.

________
"I będzie to ostatni tom dziedzictwa który kupię, no chyba, że stanie się cud i ta seria zacznie być ciekawa (co jest raczej niemożliwe)" - a to nie brzmi jak bojkot? Szczególnie zdanie w nawiasie? Sprawiasz wrażenie mocno uprzedzonego do serii, nic dziwnego, że ogór zareagował jak zareagował.

Wszyscy przesadzacie

Po prostu nie lubię tej serii i napisałem, że po Vectorze nie będę jej kupować, bo moim zdaniem seria nie jest ciekawa i raczej mnie nie zainteresuje.

...

Nie przesadzamy. Tylko trochę za bardzo nadinterpretujesz nasze posty.

a

Ty co taki ironiczny?

A Ty, Seller - przejrzyj swoje posty, w których wypowiadałeś się o Legacy, to sam zauważysz o co nam chodzi

Więc...

...przestań w każdym miejscu na Bastionie pisać, jak to "Dziedzictwo" jest beznadziejne. Owszem, możesz nie lubić serii, masz na wyrażenie takowej opinii miejsce na forum, ale przestań w każdym miejscu zniechęcać każdych potencjalnych nabywców do "Dziedzictwa", dzięki którym interes wydawnictwa Egmont się kręci i dzięki którym możemy czytać kolejne komiksy. Człowieku, na jakieś kampanie wojenne to nie to miejsce... Jak nie kupią "Dziedzictwa", to nigdy nie pojawi się na polskim rynku ani KotOR, ani dalsze DT, nad którym tak gruszysz.

Teraz pojechałeś...

Teraz pojechałeś po bandzie, że tak powiem Moim skromnym zdaniem pierwszy tom "Dark Times" (Bo drugi akurat skrajnie ssie) wart jest więcej niż całe "Legacy" ale to chyba nie oznacza, że "obrażam" ludzi którym się "Legacy" podoba, prawda? Tym bardziej, że mimo wszystko "Legacy" lbie :]

...

Aby zobrazować moją myśl posłużę się tym oto cytatem (autor: Sky)

Po pierwsze to zauważ, że w każdym temacie kilka twoich postów da się złączyć w jeden, bo piszesz za każdym razem dokładnie to samo. Jak jakaś katarynka. To jest irytujące, mówię to wprost.

Mnie to irytuję, wchodzę do newsa/tematu o komiksach i widzę wciąż te same słowa "Legacy jest złe, ja chce KotOR w Polsce więc kupujcie komiksy bo wtedy wydadzą, ale pod żadnym pozorem nie kupujcie Dziedzictwa"

A gdzie napisałem

nie kupujcie Dziedzictwa, oprócz odpowiedzi na pytanie czy warto zagłębiać się w ta serie? bo przy całej swej niechęci do serii nigdy nie nawoływałem do nie kupowania komiksów. Tutaj ktoś się spytał czy warto to odpowiedziałem jak uważam.

Pisze czasami prawie to samo w kilku postach bo odnosi się do rożnych drzewek.

Seller

to samo pytanko co na początku ale z Dark Times

Mroczne czasy

polecam. na razie wyszedł pierwszy tom, w 2010 będzie 2 tom, a później i Vector i ciąg dalszy.

Re: Wybaczcie

MATEK_MISZCZ napisał(a):
ale ile ma być tomów w Legacy wogóle,

W Stanach do tej pory ukazało się 7 tomów Legacy, tom 8 zapowiedziany jest na marzec. Z zeszytów na razie wyszły 42 numery, zapowiedzi są do 44, ale na pewno będzie ich więcej. Legacy to obecnie najlepiej sprzedająca się seria SW więc chyba szybkie zamknięcie jej nie grozi. Dokładną rozpiskę zapowiadanych komiksów znajdziesz tutaj -> /tekst.php?nr=99

i ile z nich (jeśli wiadomo, a tego akurat pewnie nie) ma wyjść w PL ?

Na dzień dzisiejszy jest pewnie, że Egmont wyda 5 tomów. Później nastąpi przerwa w czasie której najprawdopodobniej pojawią się 4 tomy Knights of the Republic. Potem powinny zostać wydane dwa tomy Vectora i potem ponownie ma ruszyć Dziedzictwo. Plan na 2/3 lata, warunkiem jego spełnienia jest to, że komiksy SW wydawane u nas będą się dobrze sprzedawały.

to samo pytanko co na początku ale z Dark Times

W Stanach wydano 2 tomy Dark Timesa i Vectora, w zapowiedziach jest kolejny tom. Jeśli chodzi o zeszyty to na dzień dzisiejszy wyszło ich w sumie 14, a zapowiedzi sięgają do 17 numeru. Zapowiadane numery mają już jednak kilkumiesięczne opóźnienie.
W Polsce na razie wydano tom 1, drugi najprawdopodobniej pojawi się wiosną przyszłego roku. Następnie trzeba będzie poczekać na Vectora i potem 3 tom, a dalej się zobaczy. Warunek ten sam co wcześniej.

Warto wydawać na to szelest ? Bo słyszę skrajne opinie, od zachwytów do maxymalnych pocisków i zastanawiam się czy nie olać i nie wziąźć się za Dark Times

To już zależy od Ciebie i tego co lubisz. Jak sam zauważyłeś rozrzut opinii jest niezły. Jeśli wejdziesz w chronologie komiksów to znajdziesz tam Bastionowe recenzje. Na forum także jest sporo opinii w starszych tematach poświęconych Legacy.
Osobiście uważam, że jeśli wziąć pod uwagę Dziedzictwo i Mroczne Czasy, to najlepszym do tej pory wydanym komiksem Egmontu jest 1 tom Mrocznych Czasów: Ścieżka Donikąd. Naprawdę świetne rysunki i bardzo dobra fabuła. I ten komiks jest wart polecenia.
Nie znaczy to jednak, że Dziedzictwo jest złe. Wydaje mi się, że ma ono sporo zarówno plusów jak i minusów. Seria czasami potrafi być naprawdę ciekawa, a czasami zwyczajnie przynudza. Trzeba przyznać, że autorzy eksploatują do tej pory nieznany okres i wychodzi im to całkiem nieźle. Bardzo lubię w tym cyklu drugoplanowe postacie i wątki poboczne. Krótkie opowieści, jedno czasami dwu zeszytowe, historie przedstawiające polityczne rozgrywki i konflikt pomiędzy Galaktycznym Sojuszem – Imperium Sitków – Imperium Fela. I jest tu parę naprawdę fajnych niespodzianek. Niestety czegoś mi brakuje w głównej linii fabuły skupiającej się wokół Cade’a Skywalkera, nie przekonuje mnie ona jakoś do siebie. Trzeci tom na przykład był według nie zbyt rozwleczony przez co stracił na atrakcyjności, choć było tam tez kilka smaczków.
Jeśli chodzi o komiksy, które mają wyjść to będzie podobnie jak do tej pory czyli nierówno. I chodzi mi tu zarówno o Dziedzictwo, Mroczne Czasy jak i KOTORa. Moim zdaniem drugi tom Mrocznych czasów jest gorszy od pierwszego. narysowało go dwóch gości, z czego prace jednego zupełnie do mnie nie trafiają. Gdy KOTOR u nas wyjdzie to jestem pewien, że ludzie będą mieli na jego temat podobne odczucia co do Legacy i znajdzie się pokaźna grupka podzielona na zwolenników jak i przeciwników serii. Wystarczy zaglądnąć do istniejących już watków poświęconych KOTORowi.
Najlepiej chyba będzie jeśli zapoznasz się z pierwszym tomem z każdego cyklu i dalej sam zdecydujesz czy zainteresowało Cię to na tyle, że chcesz zainwestować w dalsze części czy nie. Ja na razie mam wszystkie komiksy, o których była mowa i na pewno będę się starał nabyć kolejne .

Dzięki

za wyczerpujące odpowiedzi.
Zamiar kupna komixów nie został ostudzony, jednak ponownie stoję na rozdrożu. Czasy Dziedzictwa - jasne że te uznaję za ciekawsze. Jednak z zarysów fabuły wyłania się niebezpieczeństwo banału - Hett powracający jako Imperator Pudzian Natomiast do Dart Timesów (zasmakowanych w SW Komix sprzed 2 miesięcy) nie mam zastrzeżeń... lecz dalej patrzę tęsknie na czasy post-Nejowe
Widzę że opinie podzielone , nikt mnie nie przekonał która seria lepsza, hehe Muszę spróbować sam i tak.
Jeszcze raz dzięki w każdym razie.
P.S. najbardziej się jednak boję, iż komixy będą wydawane powoli, a szanowne fanowsto przestanie kupować tyle co na początku, aż Egmont zrezygnuje w połowie serii... To byłby załam... Nie raz się już zdarzało tak z różnymi seriami

Re: Dzięki

MATEK_MISZCZ napisał(a):
najbardziej się jednak boję, iż komisy będą wydawane powoli, a szanowne fanowsto przestanie kupować tyle co na początku, aż Egmont zrezygnuje w połowie serii... To byłby załam... Nie raz się już zdarzało tak z różnymi seriami

Tego akurat do końca nigdy nie przewidzisz. Ale Egmont postępuje ostrożnie i pamięta jak zakończyła się ich poprzednia przygoda z komiksami SW. Póki co korzystają z dobrej koniunktury, a dalej to już jak wielokrotnie podkreślali, wszystko zależy czy komiksy będą się sprzedawać. Na razie co miesiąc mamy SW Komiks, co kwartał wydania specjalne i co 3/4 miesiące wydania zbiorcze. Niedługo powinny się pojawić kolejne zapowiedzi i nowy cykl, więc nie jest źle.

"The Hidden Temple"...

...zoczywiście zakupię, czekam aż pojawi się możliwość zamówienia tego tomu w sklepach sieciowych (na razie w kilku się nie dopatrzyłem). Główne wątki fabularne tej serii nie rzuciły mnie (póki co) na kolana i nie zmusiły do wycia peanów pochwalnych na wspomnianych klęczkach, ale czyta się to nieźle. Ostranderowska wizja uniwersum (zwłaszcza przetasowania w galaktycznej polityce) posuniętego w leciech o wiek bardzo do mnie przemawia i głównie dlatego zainteresowałem się "Legacy", które czytam tylko w polskich wydaniach, bo aż tak mnie nie kręci, żeby sięgać po oridżinale. Okładka jest paskudna, ale to już "zasługa" Dark Horse`a. Będzie co czytać w okresie przedświątecznym: SWK, SWK WS, "Dziedzictwo" #5 i "...Cienie Mindora" . Szkoda, że nie mam portfela bez dna, przydałby się. Trzeba będzie jakoś rozplanować zakupy i fundusze.

Re: `The Hidden Temple`...

Balav napisał(a):
...zoczywiście zakupię, czekam aż pojawi się możliwość zamówienia tego tomu w sklepach sieciowych (na razie w kilku się nie dopatrzyłem).
________
to tutaj np. jest

http://www.incal.com.pl/komiks/2688,Star-Wars-Dziedzictwo-Ukryta-swiatynia.html

...

Chcę kupić ten tom w sklepie Gildii, bo obowiązuje tam promocja, dzięki której cena komiksu razem z przesyłką jest tylko o 25 groszy wyższa od okładkowej, ale jeżeli nie wrzucą "Ukrytej świątyni" do ich oferty (zwykle "Legacy" było w przedsprzedaży kilkanaście dni przed premierą, a teraz cisza), to skorzystam z Incala (póki co wrzuciłem tego linka, którego podałeś do zakładek).

Jeśli piąty tom

utrzyma poziom trzeciego i czwartego, które mi się zajebiście podobały, to będzie klawo. A jak nie, to trudno, i tak kupię

Na

allegro już można zamówić za 34.99 zł

>>>>>

Dwie historie ukazane w tym zbiorczym zeszycie trzymają wysoki poziom.Pomysł ukrytej świątyni która ma chronić zakon Jedi przed zniszczeniem jest rewelacyjny. Tom dorównuje "Smoczym Szponom".
Jestem bardzo zadowolony z zakupu i czekam na następne tomy Legacy.
Poziom edytorski i tłumaczenie bardzo dobrze wykonane.

...

No to przygotowanie do drugiego tomu Wektora zakończone. Ukryta Świątynia jest chyba najsłabszym tomem z dotychczas wydanych. Rysunki są fajne to fakt, ale fabuła straciła trochę na poziomie. Nie rozumiem jak jakiś Skywalker mógł sobie tak po prostu odejść z Zakonu jak Nat. Dziwna sprawa dla mnie z wpuszczeniem Imperialnych do Ukrytej Świątyni. Ja bym ich zabił na miejscu Jedi, tak samo jak łowców nagród. Kolejna rzecz to rozważanie przez Radę, która składa się tylko z trzech osób propozycji Skywalkera. Mimo, że Sith to jednak istota, więc decyzja powinna być natychmiastowa, a nie po nocnych medytacjach. Co by nie wymieniać samych złych stron tego tomu to powiem, że jako całość było fajnie, ale nie aż tak by dać więcej niż 7/10.

Dziedzictwo #5: Ukryta Świątynia

Patrząc na to w jakim tempie pochłanialem KotORa i DT, to Dziedzictwo idzie mi dosyć powoli, sam nie wiem dlaczego. W każdym razie tom 5. wreszcie za mną.

Lojalność - że jest jeszcze jakiś Skywalker to się nie spodziewałem. Dobrze że nie zrobiono z niego kolejnego ukrywającego się Jedi, to by już było nudne. Sam komiks ok, bez szału, ale nienajgorszy.

Ukryta Świątynia - Jedi zaczęli myśleć, szok! Wreszcie ktoś wpadł na pomysł by zbudować kryjówkę na wypadek kolejnej czystki. To również dość spokojna historia, ale fajnie wprowadza do dalszego ciągu, jakim ma być eliminacja Krayta. Jedno co mnie denerwuje - kolejny raz pojawia się jakaś bezsensowna walka na miecze, podczas której dodatkowo bezsensownie trwa wymiana zdań (mam na myśli Jedi i Imperialnych rycerzy). Na szczęście tym razem trwało to krótko.

W przypadku obu historii kreska i kolory jak zawsze na poziomie. Natomiast jako całość to dupy nie urwało, ale było dość solidnie. Po raz kolejny ani trochę nie męczyłem się podczas czytania, więc w porównaniu z innymi seriami/komiksami jest naprawdę dobrze.

8/10

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.