Forum

TCW 3x16 - Altar of Mortis

4. lutego nowy odcinek, i pewnie też "magiczny"


Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu TCW.
Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub CN.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć TCW. I jak chce to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

...

Z zapowiedzi Insidera:

"Launchpad: Upcoming episodes of The Clone Wars are previewed as the Jedi explore the mysteries of Mortis"

Spekuluje się, że "Mortis" może być tą dziwną planetą z trailera. Tą, która zmienia się na oczach Obiego i Aśki.

Opis odcinka

z Insidera:

Kiedy Jedi próbują uciec z Mortis, Ahsoka zostaje schwytana aby przeciągnąć Anakina na Ciemną Stronę. Podczas gdy Anakin walczy z ciemnymi siłami, Ojciec próbuje zapobiec konfrontacji swoich dzieci, co może kompletnie zakłócić równowagę w Mocy.

...

Według mnie Anakin wybierze jasną stronę, bo po co byłoby robić dalsze odcinki serialu skoro Anakin ciemną stronę wybierze dopiero pod koniec Zemsty Sithów.

Respond

andix gratuluję inteligencji

Na zdjeciu:

Widać Kenobiego. Ale później nie dowierza Yodzie o powrocie Jinna, więc teraz pewnie uzna go za wytwór swojego umysłu, bądź halucynację.

Albo będzie

to po prostu sen.

Albo będzie

to po prostu niezgodność z sagą.

EEE

na pewno nie, aż tak do przesady nie mieszają przecież.

Albo

ożywią Qui-Gona i to on zabija Savaga a potem pojawi się Maul i po raz drugi rozprawi się z Jinnem Według mnie to wersja najbardziej zbliżona wyobraźni i pomysłów twórców TCW.

Preview

...

Czy ja dobrze widziałem? Na końcu Aśka walczy jednocześnie ze Skywalkerem i Obi-Wanem, a i tak wciąż walczy... Znów wyrównują siły małej gówniary do dwóch potężnych Jedi :<

niezły wniosek po kilku sekundowym fragmencie

a nie przyszło ci do głowy, że oni nie chcą jej "uszkodzić" i tylko się bronią

...

walczy bo bo nie jest sobą i nie są to jej prawdziwe umiejętności, a swoją drogą to świetny motyw że braciszek opętał Aśkę

...

Pewnie dlatego że nie chcą jej skrzywdzić i głównie się bronią

wniosek

Aśka nie jest po CS jak dla mnie to kolejna sztuczka syna a prawdziwa Tano jest zamknięta w katakumbach jak nawet było to widać na jednym z trailerów( oczywiście to moje domysły wyciągnięte z tych dwóch zapowiedzi)

Fragment odcinka

kuszenie Anakina
Wsłuchajcie się w głos Syna kiedy się wścieka pod koniec, a zwłaszcza kiedy mówi "and the Jedi" - czy głos którym to powiedział wam kogoś nie przypomina?


http://www.youtube.com/watch?v=emkbGBIE7eQ

...

Jako, że jestem wyspany i w dobrym humorze to nie będę psioczył z samego rana Klip chyba nie najgorszy, kuszenie Skywalkera całkiem niezłe, jego "spokojna nieugiętość" wzruszająca Na końcu głos przypomina mi Palpiego?

>>>>>

Fragment fajny. Już się nie mogę doczekać odcinka. Szkoda tylko ze za dwa tygodnie będzie on emitowany.

hmmm

w Insiderze jest pomyłka, będzie w ten piątek Wynika to z końcówki previewu wcześniejszego i z episode guide z oficjalnej

>>>>>

Dzięki za informacje. Nie trzeba będzie czekać aż dwa tygodnie, tylko parę dni.

twórcy

Ponieważ news na Oficjalnej "Twórcy o odcinku" to niemal słowo w słowo powtórzony wywiad z Samem Witwerem, to darujcie, ale nie będę go dublowała. Jak chcecie, to poczytajcie sobie.

http://www.starwars.com/theclonewars/altarmortis_weekly/index.html

Krótki fragment

...

Anakin, Syn jest zły!

...

Z mojego punktu widzenia to Córka jest zła!

/

Ciekawe gdzie się podział Obi bo go na tym fragmencie nie było a wydaję mi się że też walczył z Ahsoką na tym placu.

...

Moim zdaniem Ashoka nie przeszła na ciemną stronę mocy , bo przecież kto by ją zachęcał do tego i po co ? Pewnie to jest kolejna sztuczka Syna , a w opisie 17 odcinka jest :
Anakin Skywalker musi wybrać między jasną a ciemną stroną Mocy, kiedy dane mu jest zajrzeć w swoją przyszłość. Tymczasem Obi-Wan i Ahsoka przygotowują się do ostatecznego odkrycia tajemnic planety Mortis. Czy uda im się uciec?

przyjrzeć się

I jeszcze przyjrzeć się trailerowi 2 połowy 3 sezonu widać , jak Ashoka walczy po stronie klonów Więc to tylko dla podgrzania atmosfery .

No niezłe

tu było więcej elementów fantasy
I w sumie pod koniec poważnie się zrobiło. Ta trylogia jak na razie ma mało elementów humorystycznych. Ciekawe co Synek zrobi dalej, fajna postać nawet
No cóż, czekamy tydzień

fajne

Ekstra odcinek Ja również jstem ciekawy kolejnego odcinku

Super odcinek

Bardzo ciekawa kontynuacja, wiele elementów zwrotnych, naprawdę twórcy się postarali. Według mnie najlepszy odcinek tego sezonu. Jestem ciekaw jak to się zakończy

...

Zaraz, zaraz początek spoilera Córeczka nie żyje a Synek ma odlecieć z Mortisa siać zło w galaktyce koniec spoilera? Poczekamy jeszcze tydzień i wszystko powinno się wyjaśnić. Oby się wyjaśniło.

Odcinek lepszy. Williams tym razem pasuje do akcji.

Pozostaje czekać.

Chyba...

Powoli rozumiem, czym ten Mortis jest.

Jest to niezwykle rozbudowana wizja, dotyczaca mocy i wybrańca, w formie "przykladu"

Jest równowaga, miedzy jasną (córka) i ciemna (syn) stroną mocy.
Jednak ciemność nie chce równowagi, i pod postacią sithów zdradza Moc 9ojca), która chce zawładnąć. Zabija przez to jasną stronę ( symbolika Zemsty Sithów, Vadera, upadku Republiki itp.).

W kolejnym odcinku czuje, ze zło zapanuje( Imperium) ale jakoś córka wróci (jak Anakin w "Pwrocie Jedi"). Wtedy pokona ona brata, i nastanie pokój, i sama jasna strona.

Zapewne tak nie jest

The Clone Wars 3x16: Altar of Mortis

Magiczny odcinek.... No i.... nie pasuje mi to do SW. Niby ciekawa symbolika jasności i ciemności, ale to już widziałem w Zagubionych. Nie podoba mi się takie zrzynanie. I czym właściwie są te ludziki? I ojciec? Dlaczego od nich niby zależy równowaga? Mam nadzieję, że jakoś wyjaśnią te uosobienia Mocy.
Jedyny taki mocny i dobry moment w odcinku to spotkanie Anakina i Ahsoki w wieży. Naprawdę fajny. A poza tym... średni odcinek i mało się działo. I chcę wreszcie trochę wojny!

Ocena: 6.5/10

Średnia sezonu: 7.3/10

Naprawdę udany

Muszę przyznać - postarali się. Jak wspomniano, zwroty akcji (nie żadne a`la ojapier*olę, ale zawsze...). Porządne efekty i wzbudzenie zainteresowania na kolejny odcineczek. No i dialogi - nienapuszone, zgrabnie napisane... szczególnie przypadła mi do gustu Ahsoka po CSM - taka... no, fajna po prostu, coś w stylu starych dobrych "mrocznych" babek znanych z EU.

Anyway, czekam na kolejny. Adieu!

Obejrzane

Ciąg dalszej przygody na Mortis. Syn porywa Ahsokę i Anakin z Obim muszą ją uwolnić. Znów pojawia się wątek zdrady w serii Star Wars. Syn zdradza Ojca i zabija niechcący swoją Siostrę. Jestem ciekawy co pokażą w ostatnim odcinku Trylogii Mortis. Kto z Was miał wątpliwości, czy Anakin jest Wybrańcem, to po tym odcinku nie powinien mieć. Fajny smaczek w postaci Ahsoki po CSM. (znów wątek zdrady - uczeń chce zabić mistrza). Mimo że to serial animowany, widać że więź łącząca Anakina i Ahsoki zakończy się w najbliższej przyszłości tragicznie. Mimo wszystko odcinek był gorszy od poprzedniego. Za dużo się działo. Ale dobrze, że Filoni i spółka poruszają drażliwą rzecz jaką jest Moc i przepowiednia o Wybrańcu. Odcinek "Altar of Mortis" nie znajdzie się w moim rankingu.

SEZON I (1,2,3,5,9,10,11,12,13,15,20,21,22)
SEZON II (1,3,4,5,8,10,12,14,20,21,22)
SEZON III (1,2,3........15.........)

nie

było wojny nie było klonów ale i tak było zaje... Świetny odcinek, pełen magii i mroku, a pomysł z opentaniem Ahsoki przez brata poprostu świetny
,sporo akcji ale do tego już się przyzwyczaiłem w TCW że za dużo chcą opowiedzieć naraz. A co do całej historii to jak narazie rewelka, z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek.

...

O właśnie. Opętanie Ahsoki.

Nawet jeśli cała miniseria ma tylko wymiar symboliczny, to Anakin powinien z niej wyciągnąć jakieś wnioski.
Nelvaan było dość mgliste i mogło zostać niezrozumiane, ale Vaderek będzie dopiero za tydzień, więc z tym aspektem poczekamy.

Ahsoka zostaje zabita przez Syna. Córka poświęca się, ożywiając ją. Anakin ma przykład Jasnej Strony ratującej kogoś od pewnej śmierci. Kilka miesięcy później, wierzy jednak Palpiemu, że tylko Ciemna i nauki Sithów mogą tego dokonać. Kręcimy RotS od początku?

...

Muszę przyznać, że jak na takie bzdury jakimi jest trylogia Mortis to odcinek całkiem niezły. W sumie to największym atutem tego epizodu było opętanie Ahsoki. Szkoda, że to tylko opętanie i szkoda, że już się skończyło. Drugi punkt to śmierć Córki. Nie płaczę po niej, bo jej nie lubiłem. Syn i Ojciec w kółko swoje, mogliby się pozabijać byłby spokój. Za tydzień ostatni odcinek komedii, miejmy nadzieję, że po zakończeniu trylogii wrócą normalne odcinki. 8/10

Takich...

Takich bzdur i tak beznadziejnych odcinków dawno nie było.Pomysł ucieleśnionego zła to chwyt z rodem z najgorszej fantasy (no dobra czasami sie udaje np.u Tolkiena) ale w tym wypadku całość przypomina radosna twórczość na poziomie Dragonlance.

Re: Takich...

Naaja napisał(a):
Pomysł ucieleśnionego zła to chwyt z rodem z najgorszej fantasy ...
________
Jakiego wcielonego zła? Syn jest tylko personifikacją Ciemnej strony mocy która sama w sobie nie jest złem.

Wcielenie czy personifikacja

dla mnie to są tak naprawdę te same buty. Pokazanie walki dobra ze złem w ten sposób dla mnie to chwyt z najniższej półki.To psuje cały świat SW. DO tej pory moc pozostawała czymś nieuchwytnym, a to jak był wykorzystywana zależało do bohatera, a tu nagle taka zagrywka. Na szczęście są jeszcze komiksy i książki.

Dokładnie

Jak dla mnie pomysł jest nietrafiony jak na SW i mało oryginalny. Mam nadzieję, że końcówka sezonu będzie powrotem do normalnej wojny.

The Clone Wars S03E16

Przygód trojga Jedi na tajemniczej Mortis ciąg dalszy. Nadal utrzymano bardzo wysoki poziom z poprzedniego odcinka, nie tylko że nie zepsuto mistycznego klimatu. Widać że Syn zgodnie z natura ciemnej strony której jest personifikacją, nie dopuści do tego aby Anakin Skywalker który potwierdził dzięki sprawdzianowi że jest wybrańcem, opuścił Mortis za nim nie skłoni go do tego aby w odwiecznej walce światła oraz mroku wybrał ciemną stronę Mocy. Fajny był motyw z nawiedzeniem rycerza Jedi podczas snu, a następnie materializacja w statku kosmicznym w celu dokonania porwania Ahsoki które zakończyło się powodzeniem. Pościg jaki podjął w gniewie Anakin według mojej dość skromnej opinii był bardzo emocjonujący zakończony widowiskowym nietypowym lądowaniem oraz świetnie zrealizowany wizualnie( wielkie brawa dla animatorów oraz grafików).

Bardzo podobała mi się bardzo burzliwa dyskusja która została odbyta po katastrofie statku kosmicznego, pomiędzy Kenobim a Skywalkerem o metodach ratowania młodziutkiej Togrutanki, świetnie oddano charaktery obu postaci oraz świetnie uwypuklono różnice po-między nimi które tak bardzo dadzą o sobie znać w „Zemście Sithów”.

Samo opętanie Ahsoki przez Syna oceniam pozytywnie, choć sam sposób budzi moje zdziwienie, nie mogę pojąć dlaczego Syn musiał przybierać postać jakiegoś potworka który kojarzył mi się z skrzatami z Harrego Pottera nie mówiąc dlaczego musiał ją ugryźć, według mnie trochę z tym przeholowali.

Sam motyw kłótni pomiędzy Synem a Ojcem oceniam także dobrze, widać że Syn nie zawaha się przed zaatakowaniem tych którzy stoją mu na drodze do dominacji co zgodne jest z naturą ciemnej strony która niekontrolowana zawsze prowadzi do coraz większej orgii zniszczenia. Widać że Córka za namową Kenobiego podjęła decyzję o konfrontacji ze swoim bratem po tym jak doprowadził do zranienia Ojca. Sam motyw z magicznym mieczem znaj-dującym się w jaskini który może powstrzymać syna nie bardzo spodobał mi się, choć trzeba przyznać że ze względu na baśniowy charakter tych odcinków składających się na trylogię Mortis nie razi zbytnio.

Bardzo spodobała mi się Ahsoka po ciemnej stronie mocy. Anakin bardzo się zdziwił, kiedy musiał walczyć ze swoją uczennicą. Zarzuty Ahsoki wobec swojego mistrza są bardzo podobne do zarzutów Skywalkera wobec Kenobiego jakie wyrażał jako padawan, bardzo mi się to spodobało widocznie jest to uniwersalna prawidłowość ze uczeń zawsze chce wyzwolić się spod opieki nauczyciela. Poza tym można dostrzec bardzo olbrzymie podobieństwo do konfrontacji na Mustafarze.

Sama walka Anakina oraz Kenobiego z opętaną Togrutanką bardzo mi się podobała, nie można odmówić jej widowiskowości, niektórzy wytykali że Ahsoka ma umiejętności dorównujące Anakinowi czy Kenobiemu, lecz można to wyjaśnić tym że w ci nie starali się jej zabić a tylko się bronili oraz starali się nie zrobić jej krzywdy . Sama rozmowa Córki z Synem wyjaśniła bardzo wiele motywów jakimi kierował się Syn kiedy podejmował działania które doprowadziły do obecnej sytuacji. Wynikła stąd walka pomiędzy Synem a Córką jest także bardzo dynamiczna, stanowi według mnie najlepszy element tego odcinka.

Samo poświęcenie Córki aby ratować Ojca oraz Ahsokę nie spodobało mi się, pachniało mi tanim sentymentalizmem.

Kolejny odcinek który mogę zaliczyć do grona najlepszych odcinków serialu animo-wanym The Clone Wars w moim prywatnym rankingu. Według mnie zasługuje na ocenę 6/6. Odcinek nie posiada żadnych poważniejszych wad, klimat tajemniczego mistycyzmu, związany z opowieścią dotyczących mitologicznych części gwiezdnych wojen, wręcz emanuje.

Umiejscowienie odcinków w chronologii względem odcinka szesnastego sezonu trzeciego The Clone Wars
S03E15“Overlords”-> S03E16“Altar of Mortis” ->S03E17“Ghosts of Mortis”

Re: The Clone Wars S03E16

wandalek napisał:
Samo poświęcenie Córki aby ratować Ojca oraz Ahsokę nie spodobało mi się, pachniało mi tanim sentymentalizmem.

Nie zgodzę się. Ona, jak sama powiedziała, z natury jest bezinteresowna, dobra. Zresztą skoro i tak umiera, to dlaczego nie miałaby pomóc komuś innemu?

///

Na pewno odcinki te są lepsze od poprzedniej trylogii. Mi generalnie cała ta symbolika czyli walki dobra i zła, a także ostateczne `zabicie` przedstawiciela jasnej strony na rzecz strony ciemnej i późniejsza rozpacz ojca - fajnie się komponują z filmami i są ciekawym pomysłem. Czy ja wiem, czy tak nietrafionym jak na Gwiezdne Wojny? No, jest w tym trochę magii, jest trochę tajemniczości - dla mnie jest do naprawdę dobre. Tym bardziej właśnie, że łączy się z przepowiedniami (a one nie są magiczne i zalatujące fantasy?), które o wybrańcu co jakiś czas krążą.
Dla mnie odcinek jak najbardziej na plus. Może trochę szkoda, że już teraz jest Córka zamordowana. Wydaje się też, że postacie raczej nie wierzą, że są to uosobienia Mocy - wierzą raczej, że jest to jakaś potężna i pokręcona rodzinka - inaczej, myślę, że przejęli by się bardziej brakiem równowagi

Ten odcinek

jest również rewelacyjny.
Mroczna Ahsoka taka pocieszna trochę, ale mi się podobała, tak samo jak sam motyw jej opętania. Twórcy znowu mieli okazję do pokazania, jak silne jest przywiązanie Anakina do bliskich (w tym wypadku jego uczennicy) i do jakich impulsywnych czynów popycha go lęk przed ich utratą (szalony pościg, gniew na Kenobiego, potrzeba szybkiego działania). Coraz bardziej jestem ciekawa, jak będzie mi się oglądało „Zemstę Sithów”, gdy poznamy już całość TCW.
Podoba mi się wątek rodzeństwa stojącego po dwóch stronach Mocy. Na skutek działań Syna, który kieruje się ku mrokowi, ginie jego siostra. Myślę, że to nadinterpretacja, ale nie mogę się powstrzymać od porównywania tego wydarzenia (jeszcze SPOILER?) początek spoilera do losu wnuków Anakina, będącego świadkiem tego zabójstwa. Z tą różnicą, że w tym drugim przypadku siostra będąca po jasnej stronie zabije brata. To taka trochę jakby zapowiedź tej rodzinnej tragedii. koniec spoilera Zresztą w historii Gwiezdnych Wojen było więcej przykładów rodzeństwa silnego Mocą i często właśnie rozdzielonego przez przejście jednego z nich na ciemną stronę.
Scena gdy Córka i Kenobi idą do jaskini po miecz kojarzy mi się z albumem „Arachnea” z serii Thorgal
Aha, znowu miałam ciarki

Mroczna Ahsoka...

Co do niej, to... czemu początek spoilera nie zaczęła ona dusić Anakina, po tym gdy wytrąciła mu miecz z ręki? Nie została nauczona tego gdy przeszła na DS? koniec spoilera

Aśka

Wydaje mi się że po prostu nie była na tyle bystra aby wykorzystać tą sztuczkę;p Napewno nie została tego nauczona bo po prostu przez ten czas nikt jej nie uczył, a takie zdolności nie przychodzą "automatycznie", pozatym ta sztuczka nie ma nic wspólnego z DS i nie wymaga nauki, Anakin używał jej wielokrotnie podczas Wojen Klonów to samo Luke w pałacu Jabby w ROTJ. Jeśli się nie mylę pod koniec 3. sezonu to zostało to również użyte przez pewnego padawana...

Ahsoka...

Ale mi nie chodziło o to, że początek spoilera Syn ją tego nauczył, wyszkolił, tylko chodzi mi o to, że przecież jakąś tam pogaduszkę musieli mieć ze sobą, gdy się obudziła po przejściu na DS i ogólnie według mnie byłoby ciekawiej, gdyby zamiast takiej łupaniny na miecze, byłoby coś jeszcze... trochę więcej dramatyzmu... (Aśka dusi Aniego dotąd że prawie go zabija, a tu wpada Obi i ją Mocą odrzuca...) no ale cała trylogia o Mortis pewnie miała w założeniu, że to tylko Anakin ma używać Mocy, a reszta nie (no prócz Ojca, Córki i Syna). Cóż... koniec spoilera

A co do tego padawana pod koniec 3 sezonu, to chodzi początek spoilera ofc o Kalifę, która w ten sposób ratuje Ahsokę koniec spoilera.

...

Szczerze mówiąc, Ahsoka wcale nie była taka zła jak dla mnie

Błąd?

Podczas ogłądania odcinka, zauważyłam że jeden z mieczy świetlnych Ahsoki wysuwa się powoli, a później normalnie. Dlaczego?

Re: Błąd?

Nie pamiętam tego...ale w filmach stosowali ten sam zabieg, aby nadal odpowiednie tempo scenie. Nie przypominam sobie żadnego wytłumaczenia "in-universe" niestety.

Re: Błąd?

Widałam akurat kawałek filmu, gdy Ahsoka została "zamieniona" na tą złą. Była też walka Anakina i Obi- wana przeciwko Ahsoce.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.