Forum

Gra o tron

Aż dziw dziwów, że nikt nie założył tematu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Gra_o_tron
http://en.wikipedia.org/wiki/Game_of_Thrones_(TV_series)
http://www.popcorner.pl/popcorner/1,108009,9230072,Gra_o_tron___jest_data_polskiej_premiery_.html

Na podstawie bestsellerowej podobno powieści fantasy George`a R.R. Martina. Nie pamiętam czy czytałem, ale chyba nie.
Może dlatego obejrzę, żeby się zmotywować. Chociaż GRRM nie jest i nie był moim faworytem.

Pierwszy odcinek 17.04 w USA i 18.04 na polskim HBO.
Prolog znalazłem (czyli E00) i zaciągam. Chętnych na linki zapraszam na PW.

Kto jest kto, kto jest kim i inne takie
http://cdn.screenrant.com/wp-content/uploads/Game-of-Thrones-Houses-infographic-Westeros-101-f.jpg

Hmmm...

Gra o tron? Tytuł wydaje się ciekawy ale raczej nie kojarzę

Zapowiada

się fajny serial, ale obejrzę go w necie dopiero jak skończę StarGate: Atlantis

Gra o Sedes

eheheeee

też...

...mi przyszło takie skojarzenie na początku.
...trailer ciekawy. Zapowiada się wybornie.

Nie było tematu...

... bo do tej pory wszystko pojawiało się w temacie poświęconym książkom: http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=167496 . Aż dziw, że nie znalazłeś . Ale w sumie serial będzie pewnie popularniejszy, niż literatura, więc dobrze, że temat powstał.

A z samym serialem wiążę duże nadzieje. Trailer/E00/wstęp prezentuje się nieźle, zobaczymy, co będzie dalej. Książki stanowią kawałek naprawdę dobrej fantastyki (jeśli nie językowo, to przynajmniej fabularnie) i mam nadzieję, że rozgłos wokół serialu zmotywuje Martina na tyle, że zdąży dokończyć serię, zanim się przekręci.

Re: Nie było tematu...

Vua Rapuung napisał(a):
[cytat A z samym serialem wiążę duże nadzieje. Trailer/E00/wstęp prezentuje się nieźle, zobaczymy, co będzie dalej. Książki stanowią kawałek naprawdę dobrej fantastyki (jeśli nie językowo, to przynajmniej fabularnie) i mam nadzieję, że rozgłos wokół serialu zmotywuje Martina na tyle, że zdąży dokończyć serię, zanim się przekręci.[/cytat]

Obejrzałem 00 i robi dobre wrażenie. Mama nadzieję, że nie zgubię sie w gąszczu nowych nazw, podziału politycznego i tych wszystkich rzeczy, które wielokrotnie zniechęcały mnie do zapoznawania się z nowymi światami.
________

Jeszcze

parę godzin i będzie można obejrzeć

...

Co wy tu biedzicie o jakimś prologu? Jest tylko kwadrans pierwszego odcinka, udostępniony już jakiś czas temu jako materiał reklamowy. Czy może jednak coś przeoczyłem?

Gra o Sedes
Istotnie była taka akcja, ale to w którymś z późniejszych tomów, więc nie wiadomo, czy serial dożyje. Ciekawe co zrobią, jeśli nakręcą wszystko do piątki, kasa będzie lecieć szerokim strumieniem, a Martin nie wyda szóstki do tego czasu.

Mnie najbardziej ciekawi, jak przedstawią sceny erotyczne. Czy to tylko trailery są takie ocenzurowane, czy cały serial taki będzie.

Dobór aktorów niespecjalnie mi się podoba. Szczególnie chłopaki Starków i Daenerys. Jak będą dobrze grać, to jakoś przeboleję twarze.

wejdz

na stronke hbo i bedziesz mial tam bodajze 6-7 minutowy prolog z polskimi napisami, strasznie klimatyczny

nie

6-7 ale 15 czyli to co nazywają E00. I mam nadzieję, że nie powtórzą tego w pierwszym odcinku.

...

Wtedy normalni widzowie nie zobaczą żadnego elementu fantastycznego przed finałem sezonu.

Sprawdziłem

sobie teraz i prolog trwa 6-7 minut niecałe a to o czym mówi Stele to jest wczesniejsze i trwa 15 mniut i pokazuje zlepki roznych scen i wywiady z tworcami i aktorami

...

To czym jest ten piętnastominutowy fragment o wyprawie za Mur i sielance na dworze Starków? (http://graotron.hbo.pl/videos/gra-o-tron-prolog_9497) Dajcie bezpośredni link do tego siedmiominutowca, bo najwyraźniej ułomny jestem.

E01

Jestem po.
Czołówka kapitalna, jak z medievalowego Total War 3
W ogóle ostatnie produkcje HBO mają kapitalne otwarcie - Boardwalk Empire, Treme czy jedna z najlepszych w ogóle: True Blood.

Sam odcinek rozczarowuje powtórzeniem scen z E00. Znaczy E00 to jednak był kwadrans pierwszej części
Trochę to kiepskie i idąc na łatwiznę.

Dalej jest w porządku, chociaż pewnie będę musiał obejrzeć to jeszcze raz żeby załapać kto jest kim dla kogo i zakarbować sobie nazwy tych rodów.

W odcinku dobra opcja z karłem Od raz przypomina się dowcip ale z takim ...
No i biedna Daenerys... przecież on ją rozerwie na pół
No i te jaja smoków...

Klimat jest ciekawy. Czuć smród `mrocznych wieków` no i oczywiście wszyscy się gromadnie pie****
Widzę, że to ostatnio popularny serialowo motyw.

Re: E01

Lord Bart napisał(a):
Klimat jest ciekawy. Czuć smród `mrocznych wieków` no i oczywiście wszyscy się gromadnie pie****
Widzę, że to ostatnio popularny serialowo motyw.

________

Tak, też zauważyłem, że ten motyw staje się bardzo popularny...ale akurat w przypadku Gry o Tron to ten motyw jest również i w książce

no

ale ja mam jakiś przesyt. Oczywiście w kinie/serialach

Ale może mnie ten serial zmotywuje do przeczytania?

niech

motywuje, bo w mojej opinii książka/saga warta przeczytania

Re: E01

Lord Bart napisał(a):
Dalej jest w porządku, chociaż pewnie będę musiał obejrzeć to jeszcze raz żeby załapać kto jest kim dla kogo i zakarbować sobie nazwy tych rodów.

________

http://cdn.screenrant.com/wp-content/uploads/Game-of-Thrones-Houses-infographic-Westeros-101-f.jpg

Zawsze mnie niszczyły te koligacje. Pamiętam jak na maturze z angola modliłem się żeby nie było związków rodzinnych bo polegnę

Wrzucę to też do pierwszego posta.

...

-No i biedna Daenerys... przecież on ją rozerwie na pół
Drogo tylko tak wygląda. Jak się postara, to potrafi być delikatny.

Ogólnie jestem w pełni usatysfakcjonowany. Są cycuszki Danny i ogolili chłopaków Starków. Najmniej podobała mi się ...czołówka. Kto wymyślił te trybiki?

Co do drzewka bohaterów, to to dopiero początek. Potem sam Martin się pogubił w ich mnogości. Swoją drogą, to jest tam jeden błąd, ale pewnie zrobili to umyślnie, żeby niczego nie spojlerować.

ale wiesz

co? Dziś mnie olśniło jak jeszcze raz przypatrzyłem się tej rozpisce... i wychodzi na to, że w początek spoilera ostatniej scenie brat chędożył siostrę? koniec spoilera

Czy mam rację?

...

A myślałeś że za co Bran poleciał przez okno? Zresztą to nie pierwszy i nie ostatni raz. początek spoilera Nawet pewne owoce z tego są koniec spoilera

to mnie

zmotywowało nie tyle do książki ile do uważniejszej obserwacji serialu

Re: E01

Lord Bart napisał(a):
Sam odcinek rozczarowuje powtórzeniem scen z E00. Znaczy E00 to jednak był kwadrans pierwszej części
________

Czyli jak to jest? W E00 są jakiekolwiek inne sceny, niż te, które można zobaczyć w E01? Bo nie wiem czy jest sens oglądać? ;p

...

Nie, jak podejrzewałem, "E00" jest tylko pierwszym kwadransem E01, wypuszczonym do sieci w celach promocyjnych. Właściwy odcinek chyba wydłuża o kilka sekund niektóre sceny, ale może to tylko złudzenie.

Obejrzałem

i powiem tak.

Cycki, gore (z lekka przesadzone moim zdaniem) i typowe raczej spiski to trochę za mało żeby mnie czymś zainteresować. A w sumie nic innego w pierwszym odcinku nie zauważyłem. Nie wspominając już o tym że jest do bólu przewidywalny.
Jak na mnie cienko...

Gra o tron

Obejrzałem. Czołówka super chociaż trochę przydługa. Klimat serialu - jak najbardziej mi odpowiada. Zakończenie - interesujące
Jak na razie nie mam problemu w załapaniu kto z kim i dlaczego. Ogólnie może trochę za dużo tam pie****enia, ale widocznie takie czasy.
Plusik za fajne widoczki zamków, miast itd.
Jak na początek to nawet ok. Ale za książkę, po obejrzeniu, to się raczej nie zabiorę.

a mi się podoba

Według mnie oddaje klimat genialnej książki, mocne sceny, zaczynają się intrygi... Pierwszy odcinek jest wprowadzeniem, więc nie można się spodziewać mocnego uderzenia (takowe mamy na końcu odcinka).
Najbardziej podoba mi się czołówka - świetny pomysł z "wyrastającą" mapą, muzyka również świetna (ciekawe kiedy będzie dostępny soundtrack?).
Generalnie serial jest dla mnie na plus. Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek.

Game of Thrones 1x02

pierwszy odcinek mnie wkręcił, także dzisiaj do kolacji machnąłem sobie drugi

Książek wcześniej nie ruszałem ba, nawet słyszeć o nich nie słyszałem. No ale wynika to pewnie z tego, że w mało inteligenckim półświatku się obracam... Ogólnie rzecz biorąc, sympatyczny serial. Boromir w głównej roli jest przyjemny dla oka, bo po "Władcy Pierścieni" on i Viggo Mortensen pasują mi tylko do ról zarośniętych typów w kolczugach : D Fabuła też wartka, wciągająca... Irytują mnie tylko Lannisterowie (poza Panem Krasnoludkiem ofc) i żona Neda, głupia sucz jest niemiła dla Jona :<

Podsumowując, czekamy do przyszłego wtorku, bo w TV tego mi się oglądać nie chce : D

bot

Serial urzekł mnie warstwą techniczną i obietnicą dobrego widowiska. Póki co jeszcze w pełni tego nie ujrzałem, ale spodziewam się tego doczekać. Planuję już zakup sagi George`a R. R. Martina, choć nie wiem kiedy przeczytam, bo mam innego zaległości książkowe. Oglądam to na równi z Rodziną Borgiów, które są jedynymi pozycjami z nowości na które pozwoliłem sobie poświęcić czas. I na tę chwilę, jestem zadowolony, ale nie zaskoczony, czego oczekuję.

1x02

Drugi odcinek również dobry, co oznacza, że serial chyba będzie trzymał poziom

Ale i tak najlepsze sceny ze wszystkich dotyczyły Deanerys

Książki może kiedyś przeczytam, chociaż po obejrzeniu pewnie nie będzie to już takie fajne...

E02

Hehe tak sobie pomyślałem po tym odcinku, że ciężko jest patrzeć w oczy przy doggy stajlu

Dużo gadania i mało akcji. Ale akcje tych psów/wilków/co to tam jest - kapitalne.

Na mojego ulubieńca wyrasta *hehehehe * Tyrion, chociaż Lannisterowie to *****.
No i końcówka klimatyczna.

E03

Im więcej tego serialu tym bardziej mi się podoba. Co prawda ciągle dochodzą jakieś nowe twarze, ale z wikipedią daje radę to ogarnąć.

Podoba mi się matczyne podejście do Cersei do synka.
Podoba mi się wątek obrońców Muru, ale tak się zastanawiam - sam Mur jest chyba zajebiście większy od chińskiego. Poza tym wygląda raczej na formację skalną, a nie na budowlę wzniesioną rękami ludzi. Bo przecież nie ma w tym świecie magii? Chociaż są smoki... dziwne to, ale klimatyczne.

Podoba mi się Tyrion, który (przynajmniej w mojej opinii) kreowany jest na postać niejednoznaczną. Albo na drania, którego nie da sie nie lubić

O dziwo podoba mi się też wolno snuty wątek Daenerys. Jak rozumiem ta horda Dothraki przypomina trochę Mongołów?

I jak zawsze od dawien już dawna podoba mi się końcóweczka seriali HBO - mistrz miecza uczący Aryę władania ostrzem. Zajebisty akcent w wersji oryginalnej, zajebista postawa i ruchy i przecudowne przejście kiedy Stark zaczyna słyszeć w treningu córki odgłosy dawnych bitew.

Chcę więcej

Re: E03

Lord Bart napisał(a):
Bo przecież nie ma w tym świecie magii? Chociaż są smoki... dziwne to, ale klimatyczne.
No miałeś przecież whitewalkerów w pierwszym odcinku. Chyba że chodzące zombie ze świecącymi na niebiesko oczami nie są dla ciebie przejawem magii . Ale to prawda, Martin jakoś nie nadużywał czarów, chociaż wydaje mi się, że w pierwszym tomie magia jeszcze przynajmniej raz się pojawiła.

Podoba mi się Tyrion, który (przynajmniej w mojej opinii) kreowany jest na postać niejednoznaczną. Albo na skurwiela, którego nie da sie nie lubić
Tyrion swego czasu awansował do grona moich ulubionych bohaterów fantasy obok wiedźminowskiego Regisa, a najlepsze jeszcze przed nim .

no nie

wiem... magia dla mnie to jest fireball albo chociaż lewitowanie

BTW w takim razie jak został wzniesiony Mur? I jak kręci się ich planeta wokół Słońca (jeśli to to ) skoro zimy/lata mają różną porę trwania?

Re: no nie

Lord Bart napisał(a):
BTW w takim razie jak został wzniesiony Mur?
Jeśli mnie pamięć nie myli, to liczy on sobie parę tysięcy lat i zdaje mi się, że kolejne pokolenia Straży wznosiły go coraz wyżej (wiem, wygląda jak jednorazowa robota ), tylko po prostu aktualnie Straż ma zbyt małe zasoby, żeby sobie na takie prace pozwolić. Aczkolwiek czytałem Sagę już parę lat temu i mogę konfabulować.

I jak kręci się ich planeta wokół Słońca (jeśli to to ) skoro zimy/lata mają różną porę trwania?
Mnie to ciekawi, skąd oni w ogóle w takiej sytuacji wzięli pojęcie roku .

...

Tak natrętnej magii, to w wydanych do tej pory tomach nie znajdziesz. Fireballe będą, ale czysto mugolsko-napalmowe.

Pierwsi Ludzie to małe Chińczyki były i Mur wznieśli. Legendy głoszą, że pomagali sobie magią i zaprzęgli do roboty olbrzymy. Składa się on głównie z grysu skalnego i lodu, więc przy panujących przez większość czasu mrozach, mógł urosnąć przez te tysiące lat.

Nikt tam się nie bawił w teorie heliocentryczne. Świat jest płaski, a księżyc istnieje tylko po to, żeby wilki miały do czego wyć. Jak już musisz to sobie naukowo tłumaczyć, to uznaj że planeta ma wielce niestabilną oś obrotu względem własnej osi i zachowuje się jak jakiś powerball.

E04

Jest dobrze. Nawet bardzo dobrze. Intrygi, spiski a niby tak sennie i spokojnie.

Do tego wzmianki o jakimś iluzjoniście czy płonącym mieczu... odrobinę czarowania by się przydało.

No i finałowa akcja Ja wiedziałem już co się stanie w momencie gdy Catelyn zaczęła `poznawać` herbowych... hehehe będzie grubo.

E04&05

Czwóreczka jak do tej pory jest dla mnie najlepiej wyreżyserowanym odcinkiem. Nic się nie dłużyło ani nie skakało.

Piąteczka taka fajna już nie była. We znaki daje się powoli nadmiar bohaterów. Nie idzie już prowadzić wszystkich wątków w jednym odcinku. Boję się myśleć co będzie, jeśli dociągną do Uczty/Tańca. Jest i osławiona zmiana względem książki, czyli Robert Robin Arryn. Tak wiem, Amerykanie by go z królem pomylili. Walderów Freyów też przemianują? Najlepiej niech dodadzą Batmana. Wyfrunie sobie z Orlego Gniazda... No właśnie, zameczek. Martin zatwierdził koncept? Widział to chociaż? Czy to może on ma, tfu, taką wizję? Zameczki wiszące na kilku ostańcach oddajmy Disneyom.
Również na wierz wychodzi moja pamięć do książki. Byłem zaskoczony biseksualnością Lorasa i brutalnością akcji pod burdelem. Sprawdziłem i nie jest to wymysł scenarzystów...

E05

Kolejny pozytywny odcinek. Jest dużo gadek, ale są one naprawdę utrzymane na dobrym poziomie.
Z tego typu intrygami mogłoby się HBO pokusić o nową Diunę i to z np. prequelami...

Ale wracają do Tronu - rozwaliły mnie takie codzienne, współczesne rzeczy jak nieustający dogg-style czy depilacja...

No i finałowe starcie... trochę lipnie zakończone jednak. Ale nadal zastanawiam się jakim cudem wiadomości rozchodzą się tak szybko...

...

-Ale nadal zastanawiam się jakim cudem wiadomości rozchodzą się tak szybko...
Z karczmy na rozstajach do stolicy jest raptem kilka dni drogi dla jeźdźca. Świadków było wielu a Lannisterowie sowicie płacą, więc i kapuś się znalazł.

A co do dogg-style, to mnie zaczyna nużyć... A w wykonaniu Theona jakoś dziwnie wygląda nawet.

to

zawsze wygląda dziwnie, przecież nie jesteśmy zwierzętami... aż tak

E05

Jaaa.... Super odcinek. Od początku do końca. No właśnie, koniec w szczególności. Właściwie jedyna niefajna scena, to ta dotycząca depilacji. Jako typowy zaściankowy homofob, miałem ochotę by szybko się już zakończyła i już nie powróciła

Nie było tylko Daenerys, więc tutaj lekki minusik.

Epizod 5

No cóż, epizod był bardzo dobry. W końcu pokazali Arrynową, i okazało się, że Catelyn to ta ładniejsza z sióstr (mimo, że i tak jest stara i brzydka, ale tamta była okropniejsza) a cele w twierdzy na górze bardzo pomysłowo zrobione, wszak nikt nie będzie uciekał, to po cholerę dodatkowa ściana?

Król Robert jest jedną z najlepszych postaci, chleje, chędoży, klnie, skłonny do bitki, ale potrafi być też dobrym kumplem. No i podobny wyglądem do Kazimierza Wielkiego. Jednowymiarowy to on nie jest( i chwała Martinowi za to). Podoba mi się to, że nie jest tak, jak to zwykle bywa, że po szalonym i okrutnym królu następują rządy łagodnego, sprawiedliwego i szlachetnego do bólu króla. Tymczasem król Robert potrafi być niezłym s*****synem początek spoilera skoro chce zabić młodą Danerys i jej dziecko koniec spoilera. Co jak co, ale dotąd ostatniego sprawiedliwego to próbuje grać Eddard Stark.

Na plus zaliczam też postać Jaimiego. Pokazał, że nie jest byle gogusiem o aparycji Shrekowego Księcia z Bajki, ale potrafi być twardym i brutalnym zawodnikiem. No i ładnie wywija mieczem, ale jak ktoś jest w Gwardii Królewskiej, to nie jest jakimś tam amatorem.

Ładnie też odwzorowano scenę pojedynku Lorasa i Gregora Clegane`a a potem walki między braćmi Clegane.

Szkoda jednak, że nie pojawiła się Danerys, podzielam zdanie Elendila.

Ale i tak odcinek zaliczam na 9/10

E06

Łoh, się działo! Zaje odcinek. Chyba najlepszy

Okazuje się, że krew smoków daje power. Chociaż aktorka grająca Daenerys ma sporą robotę z tym serialem. Nie zazdroszczę

Sceny z Tyrionem i klawiszem o karwia! Myślałem, że się poszczam. Jednak debil może być strażnikiem, takiego nawet ciężko przekupić
Chociaż wątek z uwolnieniem kurdupla jest trochę naciągany. Był winny albo nie - wyłgał się za łatwo chociaż nadal pozostaje moją ulubioną postacią.

Potem motyw nauki szermierki. To jest coś. Uwielbiam prawdziwą sztukę władania mieczem, a rezolutna uczennica + zajebisty trener... mniam

No i korona... cóż, trzeba umieć zawierać sojusze
Jak zwykle chcę więcej.

Muszę przyznać,

że pomimo nudnego pierwszego odcinka cała seria jest coraz ciekawsza.

Odc. 6

Jeszcze lepszy odcinek niż przed tygodniem.

Tyrion i strażnik Ów jegomość został oficjalnie moją ulubioną postacią. Genialne dialogi pomiędzy tą dwójką. Wymiganie się karła rzeczywiście nieco naciągane i uproszczone, no ale cóż... trudno.

Koronacja Viserysa mistrzowska. Co prawda myślałem, że on tutaj odegra jakąś ważną rolę, a został zlany tak szybko.

"Lyonel Baratheon - czarnowłosy, Steffon Baratheon - czarnowłosy, Robert Baratheon - czarnowłosy, Joffrey Baratheon - blondyn" Ah, ta niesforna królowa

Re: Odc. 6

Elendil napisał(a):
"Lyonel Baratheon - czarnowłosy, Steffon Baratheon - czarnowłosy, Robert Baratheon - czarnowłosy, Joffrey Baratheon - blondyn" Ah, ta niesforna królowa
________
Patrząc na tego pysznego, zakłamanego blondaska podejrzewałem, że jest "coś nie tak" z tatusiem. Z włosów i zachowania. Tylko ciągle zastanawiało mnie po co dokładnie Arryn szukał bękartów Roberta. Po scenie z czytaniem wyglądu potomków i przypomnieniem sobie tych synów już wiem i w zasadzie wszystko się wyjaśniło.

Co do Tyriona - wątpię żeby miał coś wspólnego z próbą zabójstwa. To nadęty, bardzo sprytny i niebezpieczny karzełek, ale czuć od niego taki pewien rodzaj honoru, który nie pozwoliłby mu czegoś takiego zrobić.

Re: Re: Odc. 6

Abe napisał(a):
Elendil napisał(a):
"Lyonel Baratheon - czarnowłosy, Steffon Baratheon - czarnowłosy, Robert Baratheon - czarnowłosy, Joffrey Baratheon - blondyn" Ah, ta niesforna królowa
________
Patrząc na tego pysznego, zakłamanego blondaska podejrzewałem, że jest "coś nie tak" z tatusiem. Z włosów i zachowania. Tylko ciągle zastanawiało mnie po co dokładnie Arryn szukał bękartów Roberta. Po scenie z czytaniem wyglądu potomków i przypomnieniem sobie tych synów już wiem i w zasadzie wszystko się wyjaśniło.

________

Kolor włosów jasny jest cechą recesywną. Jeśli tak samo jest w tamtym świecie to szansa, że ich dzieci będą blond... są różne tak naprawdę, bo i dziedziczenie może być wielopokoleniowe + geny pigmentu itp.

Ale czy tu chodzi o to, że Joffrey początek spoilera jest np. synem Jaimego koniec spoilera?

Re: Re: Re: Odc. 6

To czyim jest synem ma w sumie niewielkie znaczenie. Grunt, że raczej nie Roberta, w związku z czym ma marne prawa do dziedziczenia tronu. Z pewnością zainteresowali by się tym Renly i Stannis - królewscy bracia .

Re: Re: Re: Odc. 6

Lord Bart napisał(a):

Kolor włosów jasny jest cechą recesywną.

________
Tym bardziej powinien mieć ciemne włosy jak inne dzieci Roberta wyszukane przez Arryna i o to mi chodziło. Stawiam dwa tanie wina na to, że początek spoilera to syn Jaimiego (lub ewentualnie jakiegoś innego Lannistera, który jeszcze się w serialu nie pojawił). koniec spoilera Nie przyjmuję zakładów z ludźmi obeznanymi z książką

...

Takiego frajera raczej nie znajdziesz. Zauważ, że początek spoilera Tommen i Marcella to też blondaski koniec spoilera Po upadku Ostarowina zakłady o tanie wino straciły rację bytu.

Game of Thrones 1x07

ten serial jest tak soczysty i genialny, że ojajebię O:

jedyny jego minus to fakt, że wydają go co tydzień a nie częściej :<

1x07

Fajno, fajno, bardzo fajno. Od czwórki tak dobrego odcinka nie było.

E07

Widzę, że tempo wzrosło. I to dość nieoczekiwanie.
Ten serial, a pewnie dzieje się tak za książką, pokazuje świetną intrygę ala Diuna "finta wewnątrz finty w fincie".

Końcówka jest soczysta i kur`ska i czekam na więcej. Czekam też na akcje ze Strażą, bo jakoś ostatnio było ich mniej.

Natomiast zawiodła mnie początek spoilera śmierć króla koniec spoilera. Liczyłem, że będzie pokazane cuś więcej...
No i bardzo wnerwił mnie motyw z dokształcaniem kure...rtyzan. Ja rozumiem, że to fajnie, dorośle, niczym w Wiedźminie podejście do seksu, że jest wszędzie i ach i cycki, ale bez przesady.
Ostatnio jakiej produkcji człowiek nie włączy to musi być goła dupa najmarniej, a coraz częściej softcore... po ch** ja się pytam?

Nie żebym nie lubił... i zresztą tak sobie myślę, że szefem burdelu mógłbym zostać ale też
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna – wszystko z umiarem jak mawiał Hipokrates...


A co do książek to w końcu zamówiłem. Pewnie w tym tygodniu przyjdą i zacznę czytać. Chociaż przeczytałem też tytuły odcinków do końca i będzie grubo. początek spoilera Smoki pewnie koniec spoilera i bunkry też będą

Ile

odcinkow ma miec 1 sezon ???

10

a na kwiecień 2012 kolejne 10 II serii...

W kwestii adaptacji

W kwestii adaptacji chciałbym zapytać osoby, które przeczytały serię - czy serial jest oparty tylko na pierwszym tomie z serii i jak daleko na dzisiejszą chwilę w nim doszliśmy. I czy pozostało tomy to po prostu kontynuacje czy są to np. inne opowieści z tego universum?

Re: W kwestii adaptacji

Abe napisał(a):
I czy pozostało tomy to po prostu kontynuacje czy są to np. inne opowieści z tego universum?
________
Właśnie czytam 3 tom. Kontynuuje wątki Lannisterów, Starków itp. itd. Warto przeczytać, chociaż grube są

Ja

wczoraj w nocy zaczalem 3 tom jestem przy ucieczce rzeka Jaima i Brienne , 1 tom byl taki sobie nudnawy ale od drugiego akcja pełną parą

...

Pierwszy sezon to adaptacja pierwszego tomu "Pieśni Lodu i Ognia", czyli Gry o Tron. Pozostałe wydane do tej pory tomy to kontynuacja. W serialu pojawiają się sceny, których w książce nie było np. scena mowy khala Drogo, lub scena w burdelu.

Książki w domu nie mam, ale wydaje mi się, że serial jest blisko końca pierwszego tomu, teraz będzie się działo więcej i coraz ciekawiej.

pomiedzy

9 a 10 odcinkiem bodajze wiedzialem na trailerze bedzie wreszcie duza bitwa czyli to na co chyba wiekszosc ludzi czeka

...

Ale to chyba będzie coś wymyślonego przez twórców, bo w "grze o Tron" bitwy nie było. Natomiast w "Starciu Królów" jest jedna wielka bitwa, na którą już teraz czekam ;D

Była

bitwa w 1 tomie w ktorej lannisterowie walczyli z kims tyle ze juz nie pamietam z kim

...

Ja również nie przypominam sobie bitwy w pierwszym tomie... Zanim Tully`owie zebraliby chorągwie, to sezon się skończy. Ot trochę popalą Dorzecza, Dothrakowie też sobie połupią, ale bitwy to tam chyba nie było...

....

Bitwa w Szepczącym lesie

widzę, że nikt

nie odpowiedział jasno na pytanie. Po pierwsze - cała Pieśń Lodu i Ognia to jedna wielka opowieść. Powieści to raczej akty, a czasem nawet jeszcze mniej. Jak czytasz to pod rząd, to możesz mieć problem z przypomnieniem sobie, co było w którym tomie. Mało tego "Uczta dla Wron" i "Taniec ze smokami" to sidequele w pewnym sensie. Było wszystkiego za dużo na jedną książkę, więc Martin podzielił ją na dwie (i pisał 5 lat drugi tom). Jednocześnie teraz zamykając "Taniec ze smokami", Martin przerzucił część materiału do "Wichrów zimy". I dopóki nie skończy sagi (w teorii ma jeszcze 2 tomy), wiele wątków nie zostanie skończonych. Kolejne tomy to nie są kontynuacje w sensie - parę lat później, nowa historia po czymś, tylko to jest saga, która się ciągnie. Powieść jest tylko opakowaniem i tak należy ją traktować. Istnieją też nowele z uniwersum, będące odległymi prequelami - na razie 3 (w tym dwie już wydane w Polsce w ramach "Legend" Rebisu). Ich na razie nikt nie ekranizuje.

To jest bardzo ważne, ze względu na drugie Twoje pytanie, choć formalnie pierwsze. Pierwszy sezon jest w 90% oparty na "Grze o tron", czyli pierwszym tomie. Ale scenarzyści bazują także na tym, co jest w następnych tomach. Nie chodzi o wydarzenia, ale przedstawienie postaci i wątki, które można, a nawet trzeba przemycić. Taki przykład to związek Sir Lorasa i Renly`ego. W pierwszym tomie raczej nic nie wskazuje na ten specyficzny charakter, dopiero w kolejnym są wyraźne sugestie. Podobno twórcy serialu pokazali naturę ich związku (pewnie wiedzieli, że związek ten budził wiele emocji na forach o Pieśni Lodu i Ognia). W taki sposób czerpią z następnych tomów. Ale idąc dalej tym tropem, Twoje pytanie już dawno uprzedził Martin. Pierwszy sezon to "Gra o tron". Drugi to "Starcie królów" - acz Martin nie był pewien, czy się zmieszczą. Przewidywał też, że dwa sezony tomy to będzie "Nawałnica mieczy" (to by dawało nam już 4, może 5 nawet). A potem zacznie się jazda. Specjalnie odwróciłem kolejność pytań - podział na "Ucztę dla wron" i "Taniec ze smokami" wiążę się z tym, że część opowiada o jednych bohaterach, część o drugich. W serialu pewnie będzie to wymieszane. I jeśli odcinkowo nic się nie zmieni, to pewnie dałoby materiał na kolejne 3-4 sezony. Przynajmniej tak liczył Martin, mówiąc, że powinien się wyrobić z 2 tomami do tego czasu (zakładając, że każdy z nich to ok. 2 sezonów). Na razie to oczywiście tylko dywagacje, ale kto wie.

Odc. 7

Oj rozkręciło się fantastycznie.

Nareszcie rozumiem, dlaczego ten serial nazywa się Gra o tron.

Końcówka przezajebiaszcza, a jeden minus to fakt, że na dalszy ciąg trzeba poczekać tydzień.

Śmierć króla dość dziwna. Przypadkowo przeczytałem w księgarni opis Starcia królów i już o tym wiedziałem, ale wyobrażałem sobie jakiś zamach, walkę czy coś w tym stylu, a tu zonk. To znaczy dzik. Jednak nawet mimo natknięcia się na spoilery, można być później zaskoczonym i ciężko zszokowanym

E08

Pierwsze 7 minut to istny szał ciał. Walka maestro od miecz - epic! Pomijając oczywiście drewniany miecz, którym raz spokojnie blokuje a za drugim mu łamią...

Ale liczę na to, że przeżyje. Nie wiem czy tak będzie bo już nie czytam wiki o tej serii, a własne książki dopiero zaczynam.
Ale taki człowiek nie może pójść na zmarnowanie.
Tyle, że ostrzegam - jak ktoś mi tu przyspoileruje to dostanie bana.


Dalej jest jeszcze lepiej i gęściej. Mam wrażenie, że choć ten serial nie jest jakiś taki rozwałkowy to kipi akcją i fabułą.
Powraca motyw Muru i nadciągającej Zimy wraz z tajemniczym wrogiem, do tego Dothrakowie dzielnie zasuwają w stronę morza, a w końcu wojna w Królestwach - mieszają się sojusze, szczerze powiedziawszy tak do końca nie ogarniam już kto jest za kim

I jak zwykle nie zawiódł Tyrion. Ma klawą gadkę, spryt i to dlaczego większość ludzi chce przechodzić np. takiego Fallouta bez zużywania amunicji

memy

Co to są memy? o0
Nieważne
Przypadkowo trafiłem na taki news
http://deser.pl/deser/1,111858,9753793,_Nadchodzi_zima__dz__ki___Czyli_najlepsze_memy_z__Gry.html

...niektóre z jego działań zostały uznane przez fanów serialu za idiotyczne
To znaczy co? Mieli poprawiać po Martinie? Nie kumam tego... w amerykańskich serialach (a i w ogóle wszędzie, o nowych SW nie mówiąc) jest masa rzeczy idiotycznych i nielogicznych.

Ale czy ktoś o tym wspomina? Czy ludzie czytający Pieśń też mieli takie odczucia? Bo nie wiem o co halo - dla mnie Stark jest synonimem uczciwości i honoru aż do bólu. A tacy ludzie zazwyczaj postępują dziwnie...

...

Jeszcze dwa odcinki Neda można potrawić.

Re: memy

Lord Bart napisał(a):
Ale czy ktoś o tym wspomina? Czy ludzie czytający Pieśń też mieli takie odczucia? Bo nie wiem o co halo - dla mnie Stark jest synonimem uczciwości i honoru aż do bólu. A tacy ludzie zazwyczaj postępują dziwnie...
W książce, jak to w książce, łatwiej jest uzyskać wgląd w psychiczne motywacje postaci, więc tak to nie razi. A i w serialu było to do przetrawienia. Choć pewnie istnieją równie honorowe i mniej samobójcze sposoby na chronienie dzieci, niż wyjaśnianie swoich planów ich krwiożerczej matce, której brat-kochanek omal nie zaszlachtował cię na ulicy, zwłaszcza w kontekście losów własnego poprzednika.

Re: Re: memy

Vua Rapuung napisał(a):
Choć pewnie istnieją równie honorowe i mniej samobójcze sposoby na chronienie dzieci, niż wyjaśnianie swoich planów ich krwiożerczej matce, której brat-kochanek omal nie zaszlachtował cię na ulicy, zwłaszcza w kontekście losów własnego poprzednika.
________

Nadal nie widzę związku. Jak ktoś taki jest i został zaakceptowany (w końcu książki chyba odniosły sukces?) to o co właściwie chodzi?

Re: Re: Re: memy

Lord Bart napisał(a):
Vua Rapuung napisał(a):
Choć pewnie istnieją równie honorowe i mniej samobójcze sposoby na chronienie dzieci, niż wyjaśnianie swoich planów ich krwiożerczej matce, której brat-kochanek omal nie zaszlachtował cię na ulicy, zwłaszcza w kontekście losów własnego poprzednika.
________

Nadal nie widzę związku. Jak ktoś taki jest i został zaakceptowany (w końcu książki chyba odniosły sukces?) to o co właściwie chodzi?

________

O to, że nie wszystko, co odniosło sukces trzeba bezwarunkowo akceptować .
A tak serio, to memy te tworzyły, jak sądzę, osoby nie znające wcześniej książki. Mnie to aż tak nie rusza. Poza tym koncepcja postaci Neda jest raczej prosta i ukazuje, jak bardzo honorowa postawa ludzi z północy nie pasuje do świata intryg stolicy. Tyle.

nowy odcinek

Czy w książce początek spoilera Ned ginie też z ręki nieznanego kata? Wydawało mi się, że z ręki kogoś znanego. Nie tego psa z bliznami na twarzy czasem? koniec spoilera

...

W książce początek spoilera ginął z ręki Ilyna Payne`a - w filmie taki stary łysol z wyciętym językiem. Jako, że odcinek obejrzę dopiero za chwilę, to się zobaczy to on koniec spoilera

a dobra

rzeczywiście. Sprawdziłem, to był on ;p

Game of Thrones 1x09

od dzisiaj mam kosę z R. R. Martinem i Lannisterami. Wszystkimi.

Re: Game of Thrones 1x09

Ray Solar napisał(a):
od dzisiaj mam kosę z R. R. Martinem.
________

Krzysztof Rewak lubi to.

i Lannisterami.
________

Totalnie, ale bez karła. Karzeł jest najlepszą postacią. I ch*j.

A dzisiejszy odcinek jest naprawdę mega-mega-mega. Mam nadzieje, że to nie jest jakiś trik ze strony producentów i wiadomo kto naprawdę nie żyje. Chociaż zważając na fakt, że tuż przed śmiercią szepnął jakieś tam słowa do kogoś w tłumie, to obawiam się, że to jednak trik. No ale zobaczymy za tydzień. Osoby które czytały książkę nie muszą mówić.

Reszta odcinka również świetna. początek spoilera Opowieść Karła Lannistera o swojej przeszłości, akcja z magią krwi i uprowadzenie Jammiego Lannistera koniec spoilera - no geniusz po prostu. Czekam niecierpliwie na finał. I na książkę.

Ludwiś

kupują książkę. Ja przez nią sesję zawalę. Aż jej do Bydgoszczy nie zabrałem, żeby nie kusiło. Dzisiaj zaliczenie przez nią spaprałem <3

wiem

Wiem że miałbym to samo, gdybym kupił ją teraz, toteż kupię ją po sesji. ;P

09

Ja pierdziele..... Dlaczego muszę czekać jeszcze tydzień?

Ale bez jaj... żeby tak mieczem? Publicznie? Z zadowoloną mordą Joffreya w tle?

...

Za tydzień będzie jeszcze lepiej ;D

A potem będzie płacz, że na drugi sezon trzeba tyle czekać

9#

Hah. początek spoilera Pach i po Boromirze. Naprawdę emocjonujący finał, a wcześniej też było dość znakomicie, szczególnie u Tyriona Lannistera. Słowo daję, z odcinka na odcinek jest coraz lepiej. Szkoda, że to właściwie już koniec. koniec spoilera

1x9

Jak fajnie by nie było, serial pozostaje serialem z serialowymi ograniczeniami. Jeśli nie mieszam bitew, to Tyrion szedł w bój w nocy, więc wielkich masówek przed kamerą robić nie trzeba było. Od kilkudziesięciu statystów, dwie minuty i bach po łbie. Podobnie w Szepczącym Lesie. Tu drzewko, tam drzewko, tu kilkunastu Lannisterów i namiastkę bitwy mamy. Nie oczekuję wielotysięcznych armii przecież, ale dobrą pracą kamery można odrobinę sieczki dać. Dobrze przynajmniej, że wyrenderowali Bliźniaki.

Przynajmniej moja babcia wreszcie się zainteresowała. "To ścięli go w końcu?"

Game of Thrones 1x10 Preview

Na spotkaniu z autorem

zorganizowanym przez HBO, Martin (swoją drogą wygląda jak piękny, dorodny hobbit ) stwierdził, odnosząc się do pytania o "kontrowersje" związane z odcinkiem Baelor, że początek spoilera you know, I have two kind of audience. One, who read the book, and the second one, who haven`t... And I know what may be the problem in Baelor - you see, on the new edition of book (Game of Thrones), we have Eddard Stark sitting on the iron throne. And you just CAN`T KILL THE GUY ON THE COVER. Well, unfortunately, nobody told me that rule before koniec spoilera

Garść innych informacji:
- Martin już pisze scenariusz do drugiego sezonu
- pierwsze propozycje ekranizacji swej książki otrzymał na przełomie 1999/2000, proponowano przeniesienie na duży ekran, potem nawet w formie trylogii
- w drugim sezonie będą pojawiały się dalej młode wilkory, i to w większej ilości niż w pierwszej (to chyba niezbyt duży spoiler, co?)
- aktor grający Joffreya fantastyczna odgrywa swą rolę, wszyscy go nienawidzą, więc Martin prosi nie pluć na niego na ulicy
- niestety prowadzący rozmowę Bartosz Węglarczyk nie zapytał jak będzie się nazywał drugi sezon - czy będzie to prostu Clash of the Kings, czy może Game of Thrones: Clash of the Kings

Cóż, jedyny żal ze spotkania jest taki, że nie udało się zdobyć autografu, bo autor miał ośmiogodzinne opóźnienie w drodze do Polski, na spotkanie przyjechał prosto z lotniska, od 36 h generalnie był w drodze więc... Cóż, szkoda, jest wprawdzie chyba dzisiaj w Trafficu i gdzieś tam jeszcze, ale mi się nie chce specjalnie już iść i stać w kolejce - mam lepsze rzeczy do roboty.

Ale za to na zakończenie można było obejrzeć odcinek pierwszym Gry o Tron w kinie na duuużym ekranie I powiem tak - robi wrażenie Jeszcze można było obejrzeć drugi, ale wraz z kolegą już na nim nie zostaliśmy - chodziło w końcu o symbolikę

Aha, i generalnie - hobbit-Martin bardzo ciekawie opowiada, i jak ktoś kiedyś będzie miał okazję iść na spotkanie z nim, to zapewniam, że warto.

Re: Na spotkaniu z autorem

Carno napisał(a):
)
- aktor grający Joffreya fantastyczna odgrywa swą rolę, wszyscy go nienawidzą, więc Martin prosi nie pluć na niego na ulicy

________
Może jednak powinni mu zapewnić jakąś ochronę czy coś, tak na wszelki wypadek. Ludzie różni są

...

Obstawę gwardii lannisterskiej?

Joffrey

Ser Barristana to wyrzucił, a teraz musi się apelami Martina bronić

Ciekawe

Ciekawe czy zdoła ochronić się przed nim:

http://www.youtube.com/watch?v=VZDblmFnNaI

E09

Cóż...
http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/a55b3753d6fddf0716e08aa9e57de83e.jpg

Ale od początku. Przez dobre 22 minuty NIC SIĘ NIE DZIEJE. Wiedzcie o tym, że NIC SIĘ, KURDE, NIE DZIEJE?!?!?! Dlaczego? Po co tak marnować taśmę...
Nawet wyznanie Aemona nie zrobiło na mnie wrażenia.

No, ale potem idzie już ostro. Kiedy tylko Tyrion pojawia się na ekranie to jest orgazm. Świetne teksty i świetne aktorstwo Petera Dinklage`a. Zaryzykowałbym, że to jego najlepsza rola, przynajmniej w serialach.
Gra w zgadulę czy wszystko co związane z bitwą - piękne.

Motyw Daenerys ciekawy, chociaż odejście Drogo takie sobie. Ale niezmiernie cieszy mnie, że pojawia się magia. I że będą smoki w ostatnim odcinku.

I jeszcze o bitwie. Nie spodziewałem się tutaj scen ala Braveheart, ale jednak czegoś się spodziewałem. A tutaj epickie zglebienie i pobudka już po. Trochę szkoda, ale motyw przytargania Jaime`go zaskoczył mnie niepomiernie.

Z góry mówię, że zacząłem i zawiesiłem czytanie pierwszego tomu właśnie na czas serialu. Ale chwilowo Starkowie przegrywają z Lannisterami w łapaniu 2:0.
Najpierw kurdupel wyłgał się i dał dyla, a potem wpadł Eddard no i... właśnie.

Ja rozumiem, że Martin macza paluchy w scenariuszu, rozumiałem że Stark był obsesyjnie honorowy i swoją drogą nie kumałem tych memów. Aż do odcinka 9.
Naprawdę taki człowiek dał się przekonać żeby na kolanach wygłosić wszystko co chcieli Lannisterowie? I co? Nawet gdyby było tip-top to gotów był powędrować do Straży? Nie wierzę...


Czekam na 10 odcinek, ale wiele sobie po nim nie obiecuję. Po prostu pewnie zostawią mnóstwo otwartych wątków do których wrócą w drugiej serii, może z jakimś mocnym uderzeniem w stylu 2x06 V.
Z drugiej strony to świetny serial, szkoda że nie ma więcej odcinków i że na 2 serię przyjdzie czekać rok.

A ja...

... wróciłem właśnie z Traffica. Dwie godziny stania, miliardy ludzi w kolejce, ale warto było. Porównanie do wielkiego hobbita autorstwa Carnoxa bardzo trafione. Martin jak na swój szósty krzyżyk bardzo żwawy, śmieje się, sączy Coca-Colę, zagaduje do każdego, uścisk dłoni też ma mocny. Może zdoła dokończyć Pieśń . Jakby ktoś miał okazję do spotkania, bardzo polecam.

obejrzałem

fragmentarycznie ostatnio odcinek... więcej powiem jak obejrzę go jeszcze ze 2 razy a może całość... tak na boże ciałko

W każdym bądź razie nie ma bunkrów, ale początek spoilera są smoki koniec spoilera i czuję, że może być zajebiście.
Oby tylko HBO tego nie zepsuło. I oby było więcej epickich scen. Właśnie z nimi.

BTW Martin wygląda odjazdowo
http://bi.gazeta.pl/im/6/9812/z9812846O.jpg

BTW#2 Konkurs
http://www.popcorner.pl/popcorner/1,108020,9808622,Gra_o_Tron__niedlugo_final___napisz_recenzje__wygraj.html
Ja tam spróbuję. A co

E10

No i koniec. Niestety, już.
Wyjątkowo jak lubię szybko i konkretnie (jeśli chodzi o większość współczesnych seriali) to tutaj chciałbym dłużej... po prostu.

Ja wcześniej wspominałem twórczości Martina nie znałem. Joł joł.
I teraz dopiero zacznę czytać i tak się zastanawiam - czy ten serial sam z siebie jest tak dobry, bo scenariusz jest dobrze oparty? Czy może jest świetny, bo książki są ekstra...

Tak czy siak to jedno z pozytywniejszych zaskoczeń serialowych ostatnich czasów. Więcej zostawię sobie na tą reckę konkursową


Co o odcinku 10? Wszystkie wątki ucinają się... prawie jak głowa Eddarda. Tak jak się spodziewałem nie ma niczego zaje... poza oczywiście ognistą końcówką
Ale to pewnie żadne zdziwienie dla osób, które czytały książki.

Natomiast kolejny raz patrząc na małego tyrana Joffrey`a zastanawiam się czemu sporo matek tak bezkrytycznie wpatruje się w swoje dzieci i akceptuje wszystkie debilizmy, które czynią... przecież to co robi blondasek jest najkrótszą drogą do ponownego królobójstwa...
I czy wszyscy Lannisterowie kopulują ze sobą bez względu na pokrewieństwo?

No i Maester... widać każdy z doradców jest unikalną jednostką i rozgrywa swoje. Ciekawie.


Ale rok czekania zostaje

Soundtrack już dostępny

przynajmniej za granicą. U nas od lipca:

http://www.empik.com/game-of-thrones-gra-o-tron-various-artists,p1043877462,muzyka-p

http://merlin.pl/Gra-o-tron-Game-Of-Thrones-OST/browse/product/4,919341.html

_____________________________________________________________
chociaż serialu nie oglądałem, to być może posłucham.

13 nominacji

do nagrody Emmy uzyskał serial. Lista tutaj (za http://www.westeros.org/GoT/News/Entry/2011_Emmy_Nominations/ )

Best Drama Series: Game of Thrones
Supporting Actor in a Drama Series: Peter Dinklage as Tyrion Lannister
Writing in a Drama Series: David Benioff and Dan Weiss for “Baelor”
Direction in a Single-Camera Series: Timothy van Patten for “Winter is Coming”
Casting in a Drama Series: Nina Gold and Robert Sterne
Costumes for a Drama Series: Michelle Clapton and Rachael Webb-Crozier for “The Pointy End”
Hairstyling in a Single-Camera Series: Kevin Alexander and Candice Banks for “A Golden Crown”
Main Title Design: Angus Wall, Robert Feng, Kirk H. Shintani, and Hameed Shaukat
Non-prosthetic Makeup in a Single-Camera Series: Paul Engelen and Melissa Lackersteen for “Winter is Coming”
Prosethtic Makeup in a Series: Paul Engelen and Conor O’Sullivan for “A Golden Crown”
Sound Editing for a Series: Stefan Hendrix, Tim Hands, Michelle McCormack, Steve Fanagan, Andy Kennedy, Jon Stevenson, Robin Whittaker, Caoimhe Doyle, and Eoghan McDonnell
Special Visual effects for a Series: Adam McInnes, Angela Barson, Lucy Ainsworth-Taylor, Raf Morant, Henry Badgett, Damien Mace, Stuart Brisdon, and Graham Hills
Stunt Coordination: Paul Jennings

żeby

było szerzej to w kategorii Outstanding Drama Series oprócz Tronu nominowano
Boardwalk Empire (HBO)
Dexter (Showtime)
Friday Night Lights (The 101 Network/NBC)
The Good Wife (CBS)
Mad Men (AMC)


Outstanding Supporting Performance in a Drama Series - Actor
Andre Braugher in Men of a Certain Age
Josh Charles in The Good Wife
Alan Cumming in The Good Wife
Walton Goggins in Justified
John Slattery in Mad Men

Outstanding writing for a drama series
Matthew Weiner for Mad Men episode "The Suitcase"
Maria Jacquemetton and Andre Jacquemetton for Mad Men episode "Blowing Smoke"
Jason Katims for Friday Night Lights episode "Always"
Veena Sud for The Killing episode "Pilot"


Ciężko mi się wypowiadać o innych nominowanych, ale... GoT to niestety oparcie się o książkę. Wolałbym żeby wygrał Boardwalk Empire
Aktor drugoplanowy Peter Dinklage jak najbardziej, ale niezmiernie dziwi mnie brak kogokolwiek w listach pierwszoplanowych.
O scenariuszu odcinka znowu nie mam pojęcia...



Na marginesie może info na newsa?
Outstanding Animated Program (for Programming Less Than One Hour)
The Cleveland Show – "Murray Christmas" (Fox)
Robot Chicken: Star Wars Episode III (Cartoon Network)
Futurama – "The Late Philip J. Fry" (Comedy Central)
The Simpsons – "Angry Dad: The Movie" (Fox)
South Park – "Crack Baby Athletic Association" (Comedy Central)

Sio Bibble dołączył do obsady

za filmwebem:

George R.R. Martin poinformował o dołączeniu do obsady drugiego sezonu "Gry o tron" kolejnego aktora. Jest to Oliver Ford Davies, znany z nowej trylogii "Gwiezdnych wojen".

Davies zagra maestera Cressen, doradcę Stannisa Baratheona. Tradycjonalista, bardzo źle znosi obecność u boku króla Melisandry. Konflikt o uwagę pretendenta do Żelaznego Tronu wydaje się tylko kwestią czasu...

"Gra o tron" powstanie na podstawie serii fantasy autorstwa Martina. Drugi sezon HBO nada w kwietniu przyszłego roku.

jakby to powiedzieć

-początek spoilera za dużo się nie nagra koniec spoilera

video

Parę nowych wieści

II sezon...

też będzie nosił tytuł "Gra o tron"? Czy zgodnie z tytułem książki przejdą na "Starcie królów"?

Gdzieś czytałem

że serial dalej będzie się nazywał "Gra o tron", ale drugi sezon dostanie podtytuł "Starcie królów". ;P

Nowy

aktor do roli Gregora jak dla mnie wygląda zbyt niegroźnie i sympatycznie Mam nadzieję też, że nie zabraknie Reedów i Tullych, jakoś nie ma ani strzępka informacji (jedynie plotka, że Reedów ma zastąpić Osha, czego bym nie chciał), a samych Tullych już zabrakło w pierwszym sezonie.

Tullych

dalej nie będzie. Taka informacja pojawiła się przy którejś nowince castingowej :<.

zmiany

mi nic nie mówią, więc liczę że będzie tak samo soczyście...

Peter Dinklage wygrał Emmy

za najlepszą drugoplanową rolę. I to już wszystkie nagrody dla tego serialu. Pełna lista zwycięzców tu:

http://insidetv.ew.com/2011/09/18/emmys-2011-winners-list/

yeah!

Karzeł miażdży
Jeden plus tego rozdania.

Drugim (że już się tu rozpiszę) jest chyba ilość statuetek dla Imperium - 8. Pobiło resztę i chwała.

A minusy? No więc brak nagrody dla Steve`a Buscemi. Moje zdanie.

Natomiast widzę (wg Filmwebu), że tak naprawdę serialami wszechczasów (patrząc po statuetce za serial dramatyczny) są:
Mad Men x4
The West Wing x4
L.A. Law x4
Hill Street Blues x4
Lost? Co to jest Lost... natomiast czwarty raz dla Mad Man... nie oglądałem ani jednego odcinka. Chyba muszę to nadrobić i to ostro. Ale i tak zdobył tylko dwie statuetki... dziwne.

Lista

wybranych jak na razie 30 aktorów do drugiego sezonu Gry o Tron, jak na mój gust pasują wcale nieźle, chociaż zamieniłbym ze sobą aktorów grających Stannisa i Davosa.

A Game of Thrones: Genesis

-A Game of Thrones: Genesis (Gra o tron: Początek) to strategia bazująca na sadze „Pieśń Lodu i Ognia”, spisanej przez George’a R. R. Martina.

A Game of Thrones: Genesis to połączenie strategii czasu rzeczywistego oraz turówki. Akcję osadzono tu w krainie fantasy o nazwie Westeros, znanej z bestselerowej sagi Pieśń Lodu i Ognia, autorstwa amerykańskiego pisarza fantasy George’a R. R. Martina. Produkcja została opracowana przez Cyanide Studio, mające w dorobku takie tytuły, jak Loki i Blood Bowl.

W Genesis gracz rozpoczyna zabawę od Kampanii – liniowego i bardzo rozbudowanego samouczka, który zaznajamia go z regułami gry. W momencie jego ukończenia otrzymuje dostęp do trybu Królestwa. Ma w nim pełną swobodę działań i jako jeden z potężnych rodów (takich jak m.in. Stark, Lannister czy Baratheon) próbuje zjednoczyć Westeros pod swoim sztandarem. Rywale kontrolowani są przez komputer lub innych graczy.

A Game of Thrones: Genesis cechuje się innowacyjną mechaniką rozgrywki, która umożliwia odniesienie zwycięstwa różnymi drogami – m.in. poprzez działania militarne, wojny ekonomiczne lub dyplomatycznie intrygi. Oprócz oblegania wrogich twierdz graczom często przychodzi zatem wysyłać szpiegów, a nawet płatnych zabójców, mogących zdobyć informacje na temat wroga lub też zlikwidować jego najistotniejszych dowódców. Inwigilacji wymagają nie tylko wrogowie, ale również sojusznicy. Okazywanie im bezgranicznego zaufania nie jest w dziele Cyanide Studio wyrazem roztropności gracza.

Olbrzymią rolę odgrywa bowiem system dyplomacji. Wolno zawiązywać sojusze, a potem cementować je poprzez małżeństwa. Żadne przymierze nie daje jednak pełnego poczucia bezpieczeństwa, ponieważ zdrada i ciche morderstwa są na porządku dziennym. W A Game of Throne: Genesis gracz bierze udział w epickich bitwach i oblężeniach, ale nawet w trakcie starć szalę zwycięstwa przechylić może sprytny fortel. Gra wyposażona została w mechanikę pozwalającą oszukiwać rywali, dlatego nigdy nie można być pewnym czy coś, co z oddali przypomina armię jest nią w rzeczywistości, ani czy pozornie wierna jednostka nie została przekupiona przez wrogów.


I screeny
http://images7.gry-online.pl/galeria/galeria_duze3/1124689750.jpg
http://images7.gry-online.pl/galeria/galeria_duze3/1124688656.jpg
http://2.firepic.org/2/images/2011-09/29/8kmyu4fawgcm.jpg
http://www.pcgamersworld.com/wp-content/uploads/2011/02/A_Game_of_Thrones_Genesis-01.jpg

Znaczit... są smoki. Znaczit pobiera. Kiedy zagram? Liczę na wolne świętując zmarłych... Lannisterów oczywiście.

I jeszcze okładka polska
http://www.otofotki.pl/img23/obrazki/we541_gra-o-poczatek.jpg
i oryginalna
http://i31.fastpic.ru/big/2011/1012/10/d8e347724e95c5fbd63328eb6c6c4710.jpg

I co wy na to?

AGT:G

Grałem. To znaczy miałem.

Gra ma wymagania takie
Core 2 Duo 2.2 GHz, 1 GB RAM (2 GB RAM – Vista/7), karta grafiki 256 MB (GeForce 6600 lub lepsza), 10 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

Na ustawienia extra high miałem ciemne podłoże, bez tekstur. Na low było ok, ale nie mogłem ruszać postaciami...

To tyle. Kupujcie w Tesco, bo coś się dzieje :/

Polska

Polska okładka - ktoś domyśla się może co to za laska?

pom.

obstawiałbym Nymerię z Dorne, patrząc po włóczni i imidżu.

znowu chcą o niego grać

o tron.
http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,10623031,Gra_Gra_o_Tron_na_poczatku_przyszlego_roku.html

Hmmm... ciekawe jak. Ale taki ME w świecie Tronu... uuu. Pewnie wielu by się skusiło.

trailer

do tego co powyżej

http://youtu.be/DAhORmqlkwg?hd=1

Firma Focus Home Interactive opublikowała pierwszy zwiastun A Game of Thrones RPG - tworzonej przez studio Cyanide produkcji opartej na powieściach George`a R.R. Martina

W A Game of Thrones RPG przyjdzie nam wcielic się w dwie postacie - Morsa, wiernego członka Nocnej Straży oraz Alestera, Czerwonego Księdza szukającego odkupienia. W trakcie rozgrywki gracze odwiedzą miejsca w Westeros dobrze znane z książkowego pierwowzoru i serialu HBO - w tym Mur i Królewską Przystań. Na swojej drodze spotkają m.in. księżniczkę Cersei, Varysa zwanego Pająkiem i Jeora Mormonta, Lorda Dowódcę Nocnej Straży. Rozgrywka powinna nam starczyć na około 30 godzin.

Na początku zabawy wybierzemy klasę postaci i styl walki. W czasie przygody natkniemy się oczywiście na wiele przedmiotów, w tym bronie. Odnajdujac je, zdobędziemy więcej punktów doświadczenia. Gra oparta jest na silniku Unreal Engine 3 i ukaże się na PC, X360 i PS3 na początku 2012 roku.



Ktoś mi powie kto to jest... Czerwony Ksiądz??

pararara.

Czerwoni "Księża" to są kapłani R`Hllora ze Wschodu, w serialu był tylko wspomniany Thoros z Myr a później w książkach pojawia się jeszcze kilku ^^

aha

jasne. I tak mi to nic nie mówi, ale ok. Obiecuję sobie że w nowym roku zmęczę przynajmnie pierwsze 2 części

...

księżniczkę Cersei? Wątpię. Królową? Być może. Chyba że to jakaś inna epoka niż w książce. Jeor? Chyba inaczej miał na imię, ale nie jestem pewien.

Czerwony Ksiądz to pewnie to samo, co w książce było przetłumaczone jako Czerwony Kapłan. Po Ingliszowemu `The Red Priest`, I presume.

Moim zdaniem powinni raczej zrobić grę w której bohaterami były by główne postacie z fabułą taką jak w książce, a nie jakieś pierdoły wymyślają.

...

A co to za rpg, w którym właściwie odgrywasz czyjąś biografię. Cieszę się z nieznanych bohaterów, a jak akcję osadzą przed Pieśnią, to jeszcze lepiej, bo więcej wolności mieć będą.

Blu Ray Sezon 1

Czyli to na co najbardziej czekam . A przynajmniej zaraz po 2 tomie Tańca.

Blu Ray będzie u nas wyda go Galapagos - a ci dopóki nie wydadzą TCW na BD nie zarabiają na mnie. Nie chcą, ich sprawa. Taniej można kupić na Amazonie:
http://www.amazon.co.uk/Game-Thrones-Creating-Amazon-co-uk-Exclusive/dp/B00512UZNY/ref=sr_1_5?ie=UTF8&qid=1325849629&sr=8-5
z polskimi podpisami. Skoro Galapagos nie chce zarabiać, trzeba mu pomóc - kupujcie brytyjską wersję.
Dziękuję za uwagę.

ciekawy

ten Amazon. A czy Galapagos wydaje też DVD? I czy DVD z Amazonu też ma polskie napisy?

Klikasz

na link podany przez LSa. Przeglądasz treść tam zawartą, mądrze kiwasz głową, po czym wpisujesz w wyszukiwarce (tej sklepowej, nie google) Game of Thrones DVD. Po czym przeglądasz listę wyników, ponownie mądrze kiwasz głową i wybierasz interesujący Cię produkt. Następnie odszukujesz za pomocą wzroku lub wzroku kontrolowanego działki subtitles, gdzie znajdujesz odpowiedź na nurtujące Cię pytanie.

It`s a kind of magic.

Jeżeli wyzwanie okaże się zbyt wymagające, to wiedz, że początek spoilera prócz napisów hebrajskich i chorwackich znajdą się w tym wydaniu również napisy w języku polskim. koniec spoilera

...

Widzę, że oprócz polskich napisów będzie jeszcze polski lektor co sprawia, że chętnie zakupię tą wersję i zarówno ja jak i mama będziemy zadowoleni

Zapowiedź

jetkijetki.

jaram się nim już od rana <3

.....

Eee, to jednak wciąż będzie "Gra o tron"? Miałem do końca nadzieję, że zmienią nazwę.

Trailer ujdzie. Jaram się

cienka

jest trochę, ale dobrze że jest bo polubiłem ten serial. Może w końcu przeczytam książki?

Pierwszy sezon na DVD

strasznie drogo

za ok. 40 złotych więcej jest wydanie BD na Amazonie brytyjskim. Ciekawe, ilu naiwnych kupi za taką cenę DVD, lub Galapagosowego BD?

Pewnie tylu

naiwnych, ilu nie ma BD - np. ja GoT w wersji DVD jest w Polsce w tej samej cenie co w UK choćby.

nowe

promo
http://youtu.be/X66PDW1Mjf8

Ktoś kiedyś powiedział - są dziwki, jest impreza. Może chodziło o Frugo a może o Crunchips... tak czy siak są smoki, są gołe dupy, jest rzeźni i karzeł, ale gdzie u licha jest chociaż namiastka magii?

przeta

miałeś narodziny cienia. To jest chyba najbardziej magiczny moment, obok 3 tomowych Olbrzymów póki co ; p

co miałem

?? o0 Pamiętaj, że ja przeczytałem tylko 1 tom

Zobaczysz

Zobaczysz pewnie gdzieś w trzecim odcinku. I Ty tak się nie niecierpliw na tę magię, bo wyszła w większości chu***o. Tylko magia północy (tzn. wątków tam się dziejących) trzyma dobry poziom. Dlaczego tak uważam napiszę pewnie po drugim sezonie, ale najlepszym wyjaśnieniem byłaby pewna genialna rozmowa Tyriona z Varysem, która mam nadzieję, że w serialu się pojawi.

- Wierzę w stalowe miecze, złote monety i ludzki spryt - powiedział Tyrion. - I w to, że kiedyś
istniały smoki. Ostatecznie widziałem ich czaszki.

W tym zwiastunie...

jest tylko jedna dziwka - Cersei...

oj tam

W tym serialu/książce nie ma ludzi złych do szpiku kości i Cersei też nie jest zła. Chyba, że potraktować to dosłownie : D

...

A ta tyrellowa lolitka, co to całe Reach ją rżnęło przed szesnastką nie przewija się gdzieś?

nowy trailer

Pojawił się kolejny trailer, zdecydowanie do tej pory najlepszy .

http://www.youtube.com/watch?v=VVkr9oYsIbo&feature=player_embedded

Muzyka...

To chyba jakiś pół-oficjalny trailer. Swoją drogą, świetna muzyka w tym trailerze. Znowu się przekonuję, że Florence and The Machine są rewelacyjni.

Jaram się jak Rickard Stark.

ten trailer jest altimejtnie zajebisty <3

:)

Dostałem swoje wydanie BD, oczywiście brytyjskie. Całkiem fajnie to wygląda, w środki kilka wkładek bonusowych, ale najlepszy bonus to jeszcze jedna dodatkowa płyta z dodatkami - Creating the Visual Effects. Samo wydanie przypomina trochę Rzym na DVD. Oczywiście sam serial ma tak polskie napisy jak i lektora . No cóż, pora powoli zagłębić się w to cudo .

Nie bardzo

Nie bardzo interesuję się rynkiem BD, ale jak czytam Twoje posty na ten temat to odnoszę wrażenie, że np. wersje brytyjskie seriali/filmów są znacznie bardziej przystosowane do polskiego odbiorcy i na polski rynek niż wersje polskie .

Re: Nie bardzo

Abe napisał(a):
wersje brytyjskie seriali/filmów są znacznie bardziej przystosowane do polskiego odbiorcy i na polski rynek niż wersje polskie .
________

Co nie jest bardzo odkrywcze... ja sam zastanawiam się nad sprowadzeniem na imieniny zaległych ang-SW i przy okazji Tronu.

i tak i nie

raczej użyłbym sformułowania, że są lepiej przystosowane do odbiorcy. Zwłaszcza w kontekście dwóch zmiennych - jakość i cena. W przypadku SW, czy Gry o Tron, jakość całości wydania brytyjskiego jest lepsza niż to, co oferują polscy dystrybutorzy - odpowiednio Imperial i Galapagos. Przy tym, cena też jest w sposób znaczący niższa. W przypadku SW może niektórym brakować polskiej wersji filmów. Niestety u nas jest problem z tymi bardziej tradycyjnymi dystrybutorami, ale jak porównasz sobie choćby wydania CD-Projektu czy Pro Motion, to okaże się, że przy zmiennych jakość i cena, wcale nie musimy być gorsi od zachodu. Niekoniecznie zawsze wygrywają w dwóch kategoriach, ale czasem wystarczy jedna. Wydaje mi się, że na zachodzie firmy są bardziej świadome tego, że zarabiają na pojedynczych klientach. U nas raczej pilnuje się, by rynku ci nikt nie podkradł, a sprzedaż... co się sprzeda to się sprzeda, podniesiesz cenę i tak wyjdziesz na swoje. Niestety tak to wygląda .

komiks

wychodzą już jakoś od dłuższego czasu skoro wywiad jest z zeszłego roku
http://geek-news.mtv.com/2011/08/01/interview-daniel-abraham-on-bringing-game-of-thrones-to-comics/

Dostałem w swoje łapki część pierwszą... powiem, że rysunki są... oryginalne. Czy ktoś ma w ogóle resztę, interesował się?

BTW na tej samej stronie
http://geek-news.mtv.com/2012/02/20/toy-fair-2012-the-game-of-thrones-board-game-gets-an-upgrade/
&
http://www.rebel.pl/product.php/1,302/22498/Gra-o-Tron.html

Kurcze... zagrałbym bardzo

ciekawe

Komiks wygląda interesująco. Rysunki sprawiają wrażenie, jakby rysownik amerykańskich komiksów naoglądał się trochę mangi. Skąd masz tę pierwszą część? Do dostania w PL, czy amazon? Fabuła dokładnie przeniesiona z książki, czy też jakieś zmiany widać? Chętnie bym zbadał temat.

Planszówkę mam, polecam w 100%, ale z zastrzeżeniem, że najlepiej gra się w 6 osób a potem w 3. 4 i 5 sprawia wrażenie lekkiego niezbalansowania na rzecz graczy na południu mapy.

Jest jeszcze karcianka i Battles of Westeros, ale tu nie mam doświadczenia i się nie wypowiem.

widać

true geek
Pierwszą część znalazłem przypadkowo w necie. Mogę podać linka, ale na privie. Wersja ang. Sporo juchy, 0 seksu chwilowo
Fabuła zdaje się być identyczna co serial.

A planszóweczki zazdroszę. Nie kupiłybym, ale chociaż raz zagrał. O co mniej więcej tam chodzi? Bo po opiniach użytkowników wnoszę, że dzieje się dużo. Chociaż sama mapa nie wydaje się wielka...

spoko

może sobie kupię po prostu. To by było to:
http://www.amazon.co.uk/Song-Ice-Fire-Thrones-Graphic/dp/0007482892/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1332403216&sr=1-1
???

Co do planszówki to mapa jest spora wg mnie (ale oczywiście to zależy jakie masz odniesienie). Każdy z graczy kontroluje jeden z rodów (do wyboru są Starkowie, Lannisterowie, Greyjoyowie, Baratheonowie, Tyrellowie i Martellowie). Celem gry jest kontrolowanie siedmiu twierdz i/lub zamków przed upływem (i tu nie jestem na 100% pewny) 10 tur gry. Jeśli to się nie uda, to po zakończeniu 10tej tury zwycięzca jest wyłaniany poprzez porównywanie różnych współczynników pomiędzy graczami (wygrywa ten, kto ma najwięcej zamków i/lub twierdz, jeśli jest remis, to wygrywa ten, kto ma więcej zamków, jeśli nadal jest remis, to ten kto coś tam i tak dalej, w sumie z 10 etapów możliwych porównań tak, że na końcu nie ma opcji remisu). Mechanika gry opiera się na wydawaniu rozkazów swoim oddziałom. Co bardzo ciekawe, rozkazy wydaje się symultanicznie - rozkłada się na polach ze swoimi oddziałami żetony rozkazów face down i kiedy wszyscy skończą, wtedy się je odwraca i rozpatruje w kolejności "kolejki do tronu" (gracze co jakiś, losowo określony czas, licytują się o pozycję w kolejce do tronu, siły militarnej i wpływów na dworze, każda kolejka ma inny wpływ na grę). Poza tym dozwolone są wszelakie układy między graczami. Równie dozwolone jest zrywanie takich układów w dowolnym momencie W starciach wojsk jest lekki element losowości, ale przede wszystkim liczy się siła. Co ważne, gracze mogą się wspierać w walce, ale nie mogą przekazywać sobie wojsk całkowicie. Lekkim minusem jest brak aspektu pojedynczych bohaterów - są oni jedynie na kartach dowódców (to ten element losowy w walce). Nie ma więc opcji brania jeńców, wymieniania ich, zabójstw, strategicznych małżeństw itp ważnych aspektów książkowego oryginału.

Chyba się trochę rozpisałem
W razie dalszych pytań wal śmiało.

nie

jestem pewien czy to jest to chociaż okładka skądś wydaje się znajoma.

Co do planszóweczki to pamiętaj, że ja grałem w bitewniaki a tam makieta dla dwóch armii po 5k punktów robi wrażenie... tak czy siak z opisu i tak niewiele rozumiem (poza tym, że może być fajnie), najlepiej przydałby mi się pdf z instrukcją
Ale i tak ciesz się, że masz z kim grać.

mówisz

i masz

http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/agot-bg-2nd-ed/support/VA65_AGoT2_Rulebook_web.pdf

ok, nie porównywałem tego z bitewniakami, ale w porównaniu do większości popularnych planszówek jest spora (nie jest to oczywiście Twilight Imperium)

Nad komiksem się zastanowię jak będę robił większe zamówienie z amazona.

nah.

co fajniejsze, komiks jest wierniejszy książce niż serialowi. Na razie doczytałem do 5 tomu (z pominięciem 4, bo nie mogłem nigdzie znaleźć >.< i zdecydowanie stwierdzam, że jest to bardziej adaptacja książki niż serialu ^^

...

książce? a mnie się wydaje, że odtwarza scena po scenie serial. Ale ile mogę wysnuć z pierwszej części... ogólnie ciężko znaleźć gdzieś całość, będę kombinował, ale jedną ciekawostką którą wykryłem to, że w zapowiedziach (albo w USA to już jest) wydanie książek z serialowymi okładkami przedstawia następną z Daenerys/Emilią Clarke... to ciekawe bo tam jest box cały.

Szukałem tego, ale nie znalazłem za to napatoczyła mi się piękna rozpiska o co w tym chodzi
http://img707.imageshack.us/img707/5811/infographicx.png
chociaż ja nadal nie łapię wszystkiego

bo

ten komiks był już szykowany wcześniej niż serial. I to osobna rzecz. Na pierwszy ogień poszły opowiadania o Dunku i Jajku - Błędny Rycerz (The Hedge Knight - komiks z 2005). A za obecną serię komiksową, będącą adaptacją sagi - odpowiada Daniel Abraham, czyli fagas Martina, który pewnie skończy Pieśń jeśli nie daj Mocy, Martin kipnie przed końcem. Zresztą już zdarza mu się pisać książki z Martinem na spółkę - jak choćby "Wyprawa łowcy".
Komiksami wówczas zajęło się Dabel Brothers, przy okazji próbowali też między innymi Feista. Ale te adaptacje trochę marnie im szły. Potem zostali przejęci i projekt umarł. Lub został zamrożony. Serial niejako go odmroził, choć w sumie trudno mówić o kontynuacji projektu, bo to tylko kontynuacja pomysłu, inne wydawnictwo, acz styl podobny.

dorwałem

link do odcinków 1-6... zaciągam, służę na privie w razie czego.

piririri.

podeślij sową, pl0x.

lol

rozbiło mnie to
Natomiast doszedłem do ciekawszych momentów i... komiks ma nie tylko juchę, ale i momenty właśnie. Choć rysunki są zaiste... nietypowe.
Też pewnie zrecenzuję, ale mało czasu na wszystko a trochę luzu by się przydało.

Wysłałem link pw, mam nadzieję że dasz radę zanim go zdejmą.

Re: widać

Też posiadam tę planszówkę. Dobra rzecz, ale pierwsza partia na sześć osób zajęła nam pięć godzin .
A niezbyt wielka mapa to w sumie zaleta, bo wymusza w miarę szybkie rozpoczęcie walki o sporne tereny między graczami. Tylko Lannisterowie wydają się mieć zawsze wpierdol .

no

właśnie w opisie podają chyba 3h minimum... wiesz Vuuś, gdybyś zorganizował jakąś grę kiedyś... w mieszanym towarzystwie jeszcze... I`m in, bjacz ;P

Re: no

Jakbym miał mieszane towarzystwo, to bym nie potrzebował ciebie .

Postaram się pamiętać .

Re: Re: no

Vua Rapuung napisał(a):
Jakbym miał mieszane towarzystwo, to bym nie potrzebował ciebie .

________

Eeee, powienien strzelić focha, ale nie bardzo zrozumiałem

btw

miałem instrukcję ANG, gra wydała mi się zagmatwana. Znalazłem instrukcję POL, nie było lepiej.

W końcu dziś obejrzałem to
http://www.dailymotion.com/video/xplypr_bgf-gra-o-tron_videogames
Jak dla mnie facet nic nie wyjaśnił, ale przynajmniej wykonanie soczyste.
Szkoda tylko, że teraz gry chyba brak na rynku a na Allegro ktoś próbuje ją opchnąć za prawie 5 stów

Sezon 1 BD

No i jestem po sezonie 1, teraz rok czekania na drugi.

Ogólnie faktycznie HBO odwaliło kawał dobrej roboty. Jasne, niektóre rzeczy zmienili, ale najważniejsze jest to, że przez to dzieło nadal da się czuć przebijające dzieło George`a R.R. Martina. Och, żeby każda ekranizacja wyglądała w ten sposób. Ja bym sobie takiego Władcy pierścieni czy Hobbita życzył, albo Narnię. Ale nie o tym. Fabularnie serial jest raczej adaptacją całej sagi, więc wychodzi to mocno na plus. Niektóre sceny są zbyt dosłowne - choćby Renly i ser Loras, psują przyjemność spekulowania, ale z drugiej strony, nie wiem jak dobrze byłoby to w serialu pokazać. Świetnie dobrano aktorów do postaci, nawet jak w przypadku Syrio wygląd jest totalnie inny, to i tak dany bohater wygląda ekstra, oddaje wspaniale ducha oryginału. A technikalia, to majstersztyk. Stworzenie języka Dorthraków, scenografia, efekty komputerowe i wspaniałe zdjęcia. No i dodatkowo umiejętne podzielenie na odcinki, co sprawia, że narracja wciąga. Tak, jestem w pełni ukontentowany tym serialem. Ma pewne wady, ale póki co broni się i z pewnością czekam na drugi sezon.

Wydanie BD - mam brytyjskie, bo tańsze i ładniejsze niż polskie. Odcinki z lektorem i napisami. Dodatki niestety tylko w oryginale, choć mnie to nie przeszkadzało. Jakość rewelacyjna. Wspaniałą sprawą jest przewodnik po Westeros, który świetnie łączy porozrzucane elementy historii, choćby Andalów. W dodatku te historie czasem są opowiadane przez postaci - i widzimy ich POV. Choćby przy rebelii Roberta, to sprawia, że klimat książki żyje. Ten dodatek jest mniej więcej tym, czym kiedyś było Behind the Magic. Może jeszcze nie w tej skali, ale on sam w sobie się broni i jest warty obejrzenia.

Ciekawy jest też anatomia odcinka, gdzie zamiast standardowego komentarza, jest komentarz wideo. Podoba mi się to, że w odcinkach można podglądać lokacje, postaci występuące na ekranie. To jest przydatne.

Z pozostałych dodatków, liczą się tylko dwa. Making of - który pokazuje proces powstawania serialu. Reszta - o adaptacji, języku itp. to niestety bardziej rozbudowane fragmenty tego Makingu. Więc poza nim, te podstawowe dodatki około filmowe, są moim zdaniem trochę ubogie. Fajny jest za to dodatek o efektach specjalnych, ten z 7 płyty w wydaniu brytyjskim (nie wiem, czy pojawił się w Polsce, pewnie nie w końcu u nas sprzedają "droższą i bardziej ekskluzywną wersję"). Ale on dopiero pozwala zobaczyć jak wiele jest CGI i w których momentach je użyto. Zresztą lubię odkrywać magię kina, a ten filmik doskonale się sprawdza w tej roli.

I najgorsze jest to, że rok czekania na kolejny sezon. Choć i tak lepiej niż na kolejną książkę.

właśnie

zbieram się żeby zamówić. I czym tak naprawdę różni się polskie wydanie Galapagos od tego http://allegro.pl/game-of-thrones-gra-o-tron-season-1-5-dvd-pl-i2391592047.html ?

Pytam bo nie chciałbym się naciąć, w końcu to nie 2 dychy jednak...

ale

chodzi Ci o DVD, czy BD?
DVD - zapytaj kogoś innego .
A BD to sprawa wygląda tak. Wersja brytyjska jeśli chodzi o zawartość właściwie nie różni się od polskiej, ale dodatkowo w promocji dodawano jeszcze jeden dysk z dodatkami. Nie wiem, czy go teraz znajdziesz.

Natomiast z zewnątrz się różnią:
Wersja Galapagosu:
http://allegro.pl/gra-o-tron-sezon-1-5xblu-ray-kurier-i2411060049.html
polskie napisy na pudełku plus zwykłe podwójne pudełko. Nie wiem, czy książeczek nie pocieli - ale ich i tak nie było wiele. Cena - koło 300 PLN.

wersja brytyjska
http://allegro.pl/gra-o-tron-sezon-1-5-plyt-blu-ray-i2399759790.html
masz całego rozkładanego boxa - zawratość ta sama, ale pudełko dwa razy grubsze. Na półce zajmuje więcej miejsca ale po rozłożeniu lepiej wygląda. I cena - na Allegro 250-300 PLN, ale przy dzisiejszym kursie z Amazonu to jest 160 PLN.

dzięki

to mi wystarczy. A co było na tym 6 jak rozumiem dysku?

na tym

dodatkowym jest film o efektach specjalnych.

sezon 2

zaatakował mnie znienacka bannerem na onecie...
Już 2 kwietnia na polskim HBO, czyli zakładam sob-ndz w oryginale, jak ktoś chce dopaść szybciej...

Hmmm tak czy siak polecam jeszcze tego newsa
http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/20314/Gra_o_tron_wideo_zwyciezaj_albo_gin_po_polsku/

Czy spoilery? Dla kogo ten serial jest spoilowy skoro wszyscy czytali? Prawie wszyscy

Chociaż inny news hatak mówi, że
z wypowiedzi twórców dla TheHollywoodReporter.com wynika, że 2. sezon według nich NIE JEST adaptacją "Starcia królów".
Hmmmm...

Czekamy.

to niezbyt

dobrze świadczy o tym serwisie. Jakiś mega plotkarski.

z wypowiedzi twórców dla TheHollywoodReporter.com wynika, że 2. sezon według nich NIE JEST adaptacją "Starcia królów".
w oryginalnej wypowiedzi, która w sieci jest dostępna, cały czas powtarzają, że to nie adaptacja Starcia królów, a całej sagi. Pewnie niektóre wydarzenia przemigrują między sezonami. No i w kolejnych sezonach autorskie łączenie książek będzie konieczne.

ja

tylko dawałem jak jest. Nie spodziewałem się, że pozmieniają coś w fabule.

i tak

w ogóle recenzenci w USA dostali na DVD 4 odcinki. I po tym fapują. Jak na razie na rynku nielegali krąży ta zapowiedź od HBO GO. Ale może wypłynie cała czwórka... kto wie.

SE02E01

Ruszyło.
*
Na początku mały wstęp-odstęp, mianowicie parta angielskiego pobrałem już dziś rano. Wrzuciłem go przed wyjściem na odtwarzacz mp3 i to był plus.
Odcinek chyba obejrzałem z 3-4 razy, co prawda dupiasty ekranik jak na taką jakość, ale chociaż dialogi były lepsze niż to co daje radio. I 1000x lepsze niż mordy ludzi w autobusach.
Kto by kiedyś pomyślał, że coś takie będzie...
*

Pierwszy odcinek nowego sezonu jest mocny i piękny. Gdzieś do 30 minuty jak wszystko łapałem... potem już różnie, ale to wystarczyło.

Początek z tyranem-przygłupem, ale jak na scenę wjeżdża Tyrion w tej zbroi i w ogóle z całym swoim urokiem... gdyby ten serial był kaszaną to i tak bym oglądał właśnie dla niego.
Nie to żebym lubił karły, bez perwersji. Ale uwielbiam dobre-złe albo neutralne-złe-nie-do-końca-jasne postacie

Dalej cudowny moment kiedy mamy ni to sen ni świat widziany oczami wilkora. Super. No a jeśli chodzi o zwierzaki to smoczek jest słitaśny, ale animacja zrobiona pierwszorzędnie.

Wizyta u Craster - ciekawy osobnik i właściwym jest pytanie "a co z synami"?
A potem już zaczynają się zagwozdki - płoną jakieś posągi, jakaś babeczka w czerwieni (gdyby to był sensowny system uznałbym, że jest magiczna) stoi za bratem króla, Littlefinger dość głupio traktuje Cersei, która ustawia go w piękny sposób ale te zbiorowe mordy w stolicy?
To ona czy jej syn, który może być genetycznym maniakiem, ale chyba trochę własnego rozumu ma? Wujek czy tata?
Nie mniej taka rzeźnia jest dość idiotyczna. A najważniejszy i tak się wymyka, przynajmniej na chwilę.
No i na tą chwilę mamy urywek Aryi, czyli w odcinku zmieścili się wszyscy. Niekoniecznie w ilości mnie zadowalającej.


Jedno jest pewne - mamy mnóstwo królików, ale król może być tylko jeden. Na razie to zabawa, ale jak coś ruszy na mur? I smoki podrosną? Ciekawe czy jeszcze w tej serii.

A nad wszystkich i dla każdego świeci gwiazdka z... kometa właściwie
Tak pięknie
Cieszę się, że serial wrócił.

Po 2x01, czyli uwaga na spoilery

Dobre otwarcie sezonu, ale widać lekką ewolucję stylu - mniej nadających tło postaciom dialogów, więcej akcji i pokazywania poszczególnych postaci. Chyba, że to jedynie konwencja pierwszego odcinka. Taki przekrój przez wszystkie postaci, które będą się liczyć. A tutaj zaciekawia choćby ta kapłanka u Stannisa. Wygląda na mocną osobowość, mającą duży wpływ na jednego z ważniejszych pretendentów do tronu (bo najbardziej legalnego, jako że jest najstarszym bratem zmarłego króla). Za murem mamy ciekawe rzeczy... tak liczna ekspedycja Straży z Lordem Dowódcą na czele? Wątek z człowiekiem zza muru pukającym własne córki? Informacje o jakimś gościu z północy, renegacie ze Straży, z armią liczniejszą niż jakakolwiek z południa? No ciekawie, tym bardziej że gdzieś w odcinku pada hasło, że jeden z jak na razie mniej ważnych graczy, Renly, ma 100 000 mieczy na zawołanie (czy to nie lekka przesada w sumie? A może źle usłyszałem? )

Kilka momentów szczególnie przypadło mi do gustu/zaciekawiło mnie.
Dość lubię Littlefingera, ale Cersei genialnie zgasiła go z jego "wiedza to władza". Nożem do gardła
Khaleesi ze swoją małą gromadką nie wydaje się na razie poważną siłą, ale całkiem klimatyczne te sceny na pustyni. Smok bardzo ładnie zrobiony, ani trochę sztucznie nie wygląda ta animacja.
Matka Robba ze swoim "Króla Renly`ego. Teraz wszyscy są królami." i ogólnie sceny przy wojsku północy i zarośnięty Jaime.
Szokująca scena dzieciobójstwa na bękartach Roberta i pytanie - rozkaz wydał Joffrey, czy Cersei? Któremu z nich bardziej zależało?

No i wisienka na torcie jakim jest ten serial, jak zawsze wspaniały Tyrion. Żałuję, że tak mało mógł pokazać w tym pełnym różnorakich wątków odcinku. Oj, to będzie dobry sezon

...

Właśnie skończyłem oglądać na HBO i tak jak przedmówcy jestem zachwycony. Nie będę się rozpisywał na szczegóły bo wszystko z wyjątkiem Sansy i Joffa mi się podobało Cieszym z powrotu serialu! <3

...

A ja się lekko zawiodłem. Niby była Melisandre neutralizująca truciznę i czystka wśród bękartów, ale jak na początek sezonu, to pozostał spory niedosyt.

2x01

Ok, jestem po pierwszym odcinku, wrażenia oczywiście pozytywne. Najciekawiej wyglądają na razie wątki w królewskiej przystani. Joffrey i Sansa, Cersei, mordowanie dzieci. Za murem też intrygująco, chociaż kwestia tajemniczej armii, która szykuje się do ataku... dziwna. Facet rozmnażający swoje stado córek z własnymi córkami przeohydny , ale widzę przynajmniej, że i tam będzie się działo, chociaż myślałem, że powieje nudą.
Wątku Stannisa na razie nie rozkminiłem za bardzo, ale pewnie wszystko w swoim czasie.
Tyrion jak zawsze świetny

SE02E02

Go go go, HBO GO

W drugim odcinku trochę więcej Aryi, ale to nadal nie jest to.
Tyrion ładnie się mości i w ogóle... przeczytałem sobie jego historię na wiki. Cóż... to chyba będzie jedna z ciekawszych postaci fantasy jaką spotkałem.

Reszta odcinka to klasyczne spiski, sojusze i kopulacje. Intrygująca jest ta kobitka w czerwieni, ale i tak najbardziej wali po czerepie cliffhanger... bo tak to się nazywa, to z końcówki?

Natomiast mordować dzieciaki rozkazał... Herod. Bez jaj, jednak jest głupi. Bo nie licząc usuwania ewentualnych "braci" to powinno go jednak zastanowić, że... no nie powinien się gówniarskim zadem rozpychać na Żelaznym. Ale bóg wie jak to sobie Martin wykoncypował.


Odcinek imo słabszy od 01, ale i tak gdybym dostał więcej to bym obejrzał

Re: SE02E02

Dodam jeszcze, że sobie na spokojnie obejrzałem dwa pod rząd i w E02 zapomniałem wspomnieć o wspaniałym piracie, który mam nadzieję będzie miał jeszcze jakieś ekranowe wejście... ten jego marzenia o blondynie

Wspomniałbym też o wilkorach, bo wyraźnie widać że podrosły przez serialoweą przerwę... są duże, ale szkoda że to nadal wilki. Oczywiście nie spodziewałem się bóg wie czego, ale... po angielsku to one są nazywane Dire wolfami... poszukiwania na wiki dają cuś takiego
http://en.wikipedia.org/wiki/Direwolf
Szkielet jest... imponujący

Za to poszukiwania jakiś... artów w necie prowadzą do takiego ciekawego modelu
http://images.frpgames.org/products/product_67938.jpg
a jeszcze ciekawej prezentuje się karcianka Got LCG
http://www.cardgamedb.com/slir/h288/forums/uploads/1281900999/gallery_11_162379.jpg
http://www.cardgamedb.com/slir/h288/forums/uploads/1281658268/gallery_7_59607.jpg
http://www.cardgamedb.com/slir/h288/forums/uploads/1281901105/gallery_11_229829.jpg

_

a ja niestety po dwóch odcinkach jestem delikatnie mówiąc rozczarowany.
Jak dla mnie za dużo zbędnych pierdół a za mało konkretów.
Pierwszy sezon o wiele bardziej trzymał poziom książkowy.
Oby dalej było lepiej,bo jak na razie cieniutko.

może

ja mam tą przewagę, że jednak nie zdecydowałem się czytać dalej... mniej nadziei, mniej rozczarowań

Heh

może nie cieniutko, ale coś w tym jest, co mówisz. Po obejrzeniu pierwszego odcinka czułem się nieco dziwnie... może dlatego, że wiem już absolutnie wszystko, co się wydarzy dalej i chciałbym mieć od razu ze cztery sezony na raz obejrzeć Zgodzę się jednak, że pierwszy odcinek pierwszego sezonu był lepszy i bardziej wciągający.

Swoją drogą, nie wiem jak ktoś, kto nie czytał książek, może się w wielu wątkach połapać... O rozmaitych smaczkach nie wspomnę.

...

Ja czytając pierwszy raz książki, gdzieś do czwartego tomu, nie ogarniałem kto w końcu jest bękartem Roberta, a kto nie. Z samego serialu raczej też nie ogarnąłbym o co właściwie chodziło.

Eee tam

w książkach przecież wszystko jasno zostało przedstawione Robert miał 17 bękartów, a żyje chyba teraz jeden lub dwóch bodaj Ale co racja to racja - z samego serialu ciężko byłoby to załapać.

Dlaczego

Dlaczego ciężko? Zarówno w całym pierwszym i teraz po pierwszym odcinku drugiego było to dość jasno przedstawione.

noooo...

żyje więcej niż 2, przynajmniej poza Królewską Przystanią ;P

2x02

Odcinek trochę słabszy od pierwszego. Znów najciekawszy fragment dotyczył Tyriona i dokonanych przez niego personalnych roszad Drugi fajny moment to koncówka, wreszcie pojawili się bohaterowie z 1x01. No, właściwie to jeden, ale wątek wreszcie się odrodził. Chyba, że na dalszy ciąg znów trzeba będzie poczekać z 10 odcinków. Oby nie.

Że to sam pan i władca rozkazał pobawić się straży z bękartami Roberta, to mnie nie jakoś nie dziwi - typowa, głupawa decyzja w jego stylu. Ale tak w ogóle - odcinek GoT bez Joffreya, jego ohydnej facjaty i sku*wysyństwa to nie GoT
Stannis i jego kobitka to wciąż najbardziej dziwny i najsłabiej wyjaśniony element, ale muszę przyznać, że chyba z największym potencjałem, jeśli chodzi o rozwój akcji.
Życzyłbym sobie więcej Deanerys, na razie nuda w tamtych rejonach...

o GoT

tak trochę grzebałem ostatnio () i wydłubałem ciekawe
http://www.screenjunkies.com/tv/tv-lists/get-to-know-the-153-new-cast-members-of-game-of-thrones-season-two/

Mogą być spoilery, ja tam poczekam z ocena jak zobaczę same postacie.

Do tego nieśmiertleni Simpsonowie
http://cinema.jeuxactu.com/video-extrait-video-generique-simpsons-parodie-de-game-of-thrones-9816.htm

I... król jest tylko jeden
http://cdn2.screenjunkies.com/wp-content/uploads/2012/03/game-of-thrones-bracket-dates-day-FINAL.jpg
Co akurat mało odkrywcze.

Re: o GoT

Lord Bart napisał(a):
Do tego nieśmiertleni Simpsonowie
http://cinema.jeuxactu.com/video-extrait-video-generique-simpsons-parodie-de-game-of-thrones-9816.htm

________
Z którego to odcinka??

Świetne, oglądam już któryś raz z rzędu

cóż

mam duże opóźnienie w Simpsach, ale to musi być odcinek emitowany 4/5 marca w USA... musisz poszukać.

...

Ashy imię zmieniać, gdy w dodatku z niczym się nie powtarza? Dziwaki...
Dormerowej mam dość po Tudorach, troszku za stara na Margery i dekolty po pępek nie pasują nawet do niej w tym świecie.

"Dormerowej"...

nigdy dość Ja właśnie po Tudorach mam pewność, że choć trochę wiekowo z Margaery się nie zgrywa, to jeśli chodzi o styl grania - jestem spokojny, że da radę świetnie oddać tę postać - szczególnie w kolejnych sezonach.

A Asha się wg Amerykanów powtarza z Oshą...O.o.

Boleyn.

Chyba żartujesz, w Tudorach była świetna. Nie wyobrażam sobie innej Anny, przy niej Portman w "Kochanicach..." wypadła niesamowicie blado.
Postaci nie znam niestety, nie czytałem "Pieśni...", ale jestem pewny, że da radę i nie ma się czego obawiać.

...

Ja nie mówię, że w Tudorach była zła. Do Anny była świetne, nie przeczę. Jedynie, że wolałbym nową, młodszą aktorkę do roli Margery. Wg książki była 16-letnią dworską dziwką w Reach, lecz Joff traktował ją jako wzorzec dla Sansy. Miała się z nią zaprzyjaźnić i przyuczyć do bycia dobrą królową, dla naszego blondaska. Przy takiej różnicy wieku miedzy aktorkami, jakoś mi się to nie widzi.
A tak naprawdę, to po prostu liczyłem kogoś, kto nasyciłby moje pedofilskie fantazje i jestem zawiedziony, no.

Re: ...

Stele napisał(a):
Ja nie mówię, że w Tudorach była zła. Do Anny była świetne, nie przeczę. Jedynie, że wolałbym nową, młodszą aktorkę do roli Margery. Wg książki była 16-letnią dworską dziwką w Reach, lecz Joff traktował ją jako wzorzec dla Sansy. Miała się z nią zaprzyjaźnić i przyuczyć do bycia dobrą królową, dla naszego blondaska. Przy takiej różnicy wieku miedzy aktorkami, jakoś mi się to nie widzi.
A tak naprawdę, to po prostu liczyłem kogoś, kto nasyciłby moje pedofilskie fantazje i jestem zawiedziony, no.

________

Że co? Maergery Tyrell dziwką z licz? Jesteś pewny, że czytałeś książkę?

...

Jak inaczej określić nieletnią szlachciankę, która z radością dawała połowie lordów południa? Czy aż tak źle pamiętam?

No

właśnie, powinna być młodsza aktorka to raz, a dwa, że dobrze gada, polać mu Jeszcze nie masz sklerozy

...

Cichodajka będzie właściwszym określeniem dla tej felernej damy. Prostytutka raczej robi te rzeczy dla kasy a nie dla przyjemności.

Re: ...

wandalek napisał(a):
Cichodajka będzie właściwszym określeniem dla tej felernej damy. Prostytutka raczej robi te rzeczy dla kasy a nie dla przyjemności.
________

Ile się człowiek pożytecznego może dowiedzieć w necie...

nooooooo.

ja bym nie do końca powiedział, że ona dawała połowie Reach. Cersei była o tym przekonana i tak wmawiała wszystkim dookoła, ale pewności mieć nie można. Na tym właśnie polega cała magia Martina, nic nie jest jednoznacznie określone. ;D

...

Mimo że czytam tu wiele zawiedzionych opinii, ja powiem na przekór: drugi odcinek jest świetny. Zgadzam się, że nieobecność Joffa jest nietypowa, ale właśnie przez jego ohydną facjatę cieszę się, że go nie było. Za Deanerys w dużych ilościach też nie tęsknię bo strasznie mnie jakoś wkurza. Odcinek jak zawsze sponsoruje nam Tyrion i oby żył on wiecznie Zgadzam się, że wątek Stannisa jest najdziwniejszy, ale ma niewątpliwie grube znaczenie. Na koniec coś co mnie chyba jara bardziej niż wątek Tyriona: Inny zabierający syna tego kolesia, u którego nocuje Nocna Straż ^^ oby Innych było jak najwięcej!

SE02E03

O jejku, jej
Jak wydyszała Yen po tym jak Geralt zapiął ją po wiedźmińsku

Chyba przerwa świąteczna wyssała ze mnie wiele, bo już nie mogłem doczekać się tego odcinka. Obejrzałem dwa razy i muszę powiedzieć, że jest mjjjód.

Początek taki sobie, końcóweczka końcówki E02, ale potem znowu genialne ujęcie świata wg wilkorów
Poziom wzroku mamy dość wysoko, ale tak ogólnie nie wyglądają na duże... oczywiście każdy ma inną skalę. Z drugiej strony mamy gadkę jak to nie ma już magii na świecie... szkoda, że tak bo w książce i komiksie jest.

Dalej jedziemy z kolejnym królem i jego... żoną. No tak. Nie wiem czemu ale Natalie Dormer kojarzy mi się wyjątkowo negatywnie. Z "graniem" słabymi cyckami, dupą i ustami. Które mają słabe kwestie i bardziej chyba wolą pracować nad... innym zagadnieniem. Po prostu na jej widok mam przed oczami słabego quasi-pornosa tudorskiego...
No i ten trójkąt...

Jedno co w tym wątku jest dobre to ta duża babeczka-rycerz (imienia nie pomnę, bo to i tak już idzie w spore ilości) i ogólnie walki. Są mega-realistyczne, krwawe ale bez zbędnego "spartacusowania".

Wątek Theona i jego rodzinki... ciekawy. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Przynajmniej ja zobaczę, bo mam plus że nie wiem. Może i dzięki temu serial nabiera większego uroku.
Uroku i w ogóle geniuszu jaki ma Tyrion. Jako Namiestnik kombinuje pięknie, te jego intrygi + dbanie o "kucharkę" I o bladzie, ten numer z monetami - słitaśne, ale i genialne
+ przygody Aryi w dotarciu na Mur. Oj, źle się dzieje w państwie duńskim jak już rżnie się ludzi broniących królestw.


Power resides where men believe it resides. It`s a trick, a shadow on the wall.
And a very small man can cast a very large shadow.

Z rozmowy Pająka i Namiestnika

2x04

Najlepszy odcinek sezonu. Właściwie każda kolejna scena ciekawsza od poprzedniej. Niektóre to nawet patologicznie ciekawe (myślałem, że Joffrey nie każe bić dziewczyny tym tym czymś, tylko każe jej to wsadzić - co ten serial robi z psychiką człowieka....). W ogóle Tyrion jest najzajebistszą postacią serialu, ale odcinek bez Joffreya i jego kolejnych głupawych odjazdów sporo traci. O scenie finałowej nawet nie wspomnę, bo była do bólu odpychająca i straszna
Doczekałem się, chociaż tylko połowicznie, starcia Stannisa i Renly`ego i ich wątek najbardziej mnie intryguje (mam nadzieję, że coś się tam dalej dzieje). Jedno co jest denerwujące to to, że oni są od siebie (do spółki z Robertem) zupełnie różni. I pod względem charakteru i z wyglądu. Jeśli to wierne skopiowanie tych postaci z książek, to ok. Ale jeśli tak dziwacznie dobrano aktorów, no to słabo. Ciężko mi nawet wmawiać sobie, że to bracia, gdy ich widzę na ekranie. Natomiast Robb i Północ w ogóle mnie przestała kręcić, straszna nuda w tamtych rejonach. Rozczarowało mnie szczególnie to, że nie pokazano bitwy. Trochę by to poprawiło ogólny obraz.
No i jak się tak zastanowić, to żaden z rywali do tronu jakoś nie jest moim faworytem. Stannis to brudas i burak, Renly to sobie może porządzić, ale Holandią, Robb - nuda, Joffrey - skur*ysyn. Chociaż na końcu i tak okaże się, że wszystko się wymiesza, pozmienia i zakończenie będzie całkowicie nieprzewidywalne i pewnie królem będzie Arya lub coś w tym stylu Ale na chwilę obecną wybrałbym bezkrólewie.

...

-początek spoilera Kolejnego króla na żelaznym tronie nie wymieniłeś, a Barethonowie już się nie spotkają więcej. koniec spoilera

SE02E04

Tyrion zabija ten serial. Bezapelacyjnie (to moje ostatnio ulubione słówko ).
Zabija w sensie jak najbardziej pozytywnym, po prostu jego postać, zachowanie, dialogi - miotą wszystkich innych.

Właśnie, a co z resztą? Dzieciak z Północy nadal toczy swoją wojenkę. Wszystko fajnie tylko dlaczego nie możemy pokusić się o jakąś małą scenę batalistyczną? Nie musi być od razu Gladiator... no ale jednak.
Wybryki Joffreya sztampowe - typowy kazirodczy świr, który dodatkowo wdał się mentalnie w... dziadka to nie, ale w tego Smoka co go zadźgali (sory ale operowanie imionami przy tej ilości sprawia mi spory kłopot). Dziwne, że wszyscy to tolerują.
Knowania i machinacje Littlefingera - tak samo. Nic ciekawego chociaż jak zobaczyłem go w towarzystwie eee Margaery (?? imię wykopane z wiki) to liczyłem na trochę scen 18+
ZAWÓD

Wątek Daenerys jest stanowczo żenujący i nielogiczny. Wpuszczenie jej do miasta... nie ma żadnego powodu żeby to robić, przecież wystarczy przetrzepać ja i sakwy i smoki są nasze. Fakt, że kto teraz umie je wytresować no ale... głupie to.
Natomiast Quarth skojarzyło mi się tak... na pół z Troją i Babilonem. A ten kupiec - z młodym i w formie baronem Harkonnenem Zwłaszcza jak wspomniał o spice

Kolejna rzecz na którą warto zwrócić uwagę to plenery. Rzeczywiście wspaniale dobrane i pasujące + ekstra praca speców od magii komputerowej. Ten zamek Lannisterów, niby wyjarany ogniem smoków - ładne. Podobnie jak wjazd Tywina - jak to zawsze jest, że mądry, przenikliwy i okrutny pan musi być zawsze otoczony zgrają przygłupów

No i koniec końców crème de la crème odcinka tj. nareszcie jakaś namiastka magii. Co z tego, że mrocznej, obrzydliwej i wywołującej panikę wśród niektórych krakowskich dziewic
Dla mnie to było super i chcę więcej - nie wiem o co chodzi, czy to jest to po 9 miesiącach i czy to to w ogóle to ale chcę więcej!


Więcej magii, @#$%&!
Więcej bitew, mniej średniowiecza! I niech te smoki urosną (chociaż chyba na to nie ma szans w SE02)!


PS. Przypadkowo trafiłem na teoretyczny opis pozostałych odcinków. Cudem ominąłem treść, chociaż mniej więcej już wiem jak to się zakończy. Z historii Tyriona mam wyobrażenie o tym, ale pewnie niekoniecznie podziela ono wizje twórców

...

Wpuszczenie jej do miasta... nie ma żadnego powodu żeby to robić, przecież wystarczy przetrzepać ja i sakwy i smoki są nasze.
Nie pomyślałeś, że może murzynowi na samej Danny zależy, a smoki są tylko deserem?

nie

aż taki pokręcony nie jestem żeby coś takiego wymyślać... swoją drogą można ją zabić i zabrać smoki również w mieście. Nie mniej ten wątek, jak na potężną khaleesi i matkę smoków, jest trochę... dziwny.

SE02E05

Wychodzi mi, że każdy następny odcinek jest trochę lepszy od poprzedniego. Ciekawe kiedy krzywa się załamie... ale obecnie uważam, że to jedna z najlepszych produkcji w tym klimacie. Jeśli w ogóle było ich więcej

Na początek zapytam - przyjrzałem się baczniej Show Open (czy jak to tam się nazywa) i czy ten wyjarany smokami zamek to Harrenhal? To wychodzi z wiki, że on nie jest Lannisterów... ale wygląda ładnie.
W ogóle dobór lokacji, w których kręcono sceny, ich różnorodność i naturalizm (przy niewielkim acz smacznym udziale grafiki komputerowej) są super. Ale powtarzam się.

Ten odcinek bije wszystkie inne ilością... magii. Z drugiej strony to nie było takie trudne, skoro wcześniej jej nie było
Shadow-killer, wild fire (ok, niby to pewnie ogień grecki/bizantyjski no ale w tym świecie można to podciągnąć), urocza i genialna scena ze smoczkiem , warlocks of Qarth czy kobieta ostrzegająca Joraha... chciałbym wiedzieć co ukryte jest pod tą maską.

Co do scen "normalnych"... ucieczka Brienne i Lady Stark wydaje mi się idiotyczna. Ja rozumiem, że ciężko byłoby przekonać żołnierzy i dowódców do tego co obydwie widziały, ale naprawdę nikomu nie skojarzyły się takie sztuczki z tą kapłanką? Wychodzi na to, że u Martina wszyscy uciekają żeby potem szukać zemsty

Jestem ciekawy jak rozwinie się wątek wyspiarski, co będzie z wyprawą ludzi z Night Watch i czy Daenerys skusi się jednak na ofertę murzyna
Faktycznie takiego obrotu spraw nie brałem pod uwagę. Do tego nowy "przyjaciel" Aryi. Dużo się dzieje, ale ciekawie. Chociaż widać, że w 55 minutach ciężko czasami upchnąć z sensem wszystkie wątki.


Dialog odcinka
A dancing king, prancing down his bloodstained halls to the tune of a twisted demon monkey.
You have to admire his imagination.
He`s talking about you.
What? Demon monkey?


Tyrion wyglądał na naprawdę przejętego
Właściwie tak się zastanawiam (bo scena kiedy Namiestnik wchodzi do sali wypełnionej "bombami" przypomniał mi identyczny moment z Fallouta 3, kiedy znajdujemy promieniujący magazyn Atomowych Ślicznotek) jak będzie wyglądał finał SE02. Czy dadzą trochę czadu, np. w stylu jednej z misji Assassin`s Creed: Revelations czy... poskąpią znowu na efekty?

...

Faktycznie odcinki są coraz lepsze
Scena z zabójstwem Renly`ego była trochę rozbudowana w porównaniu z książką, ale zgadzam się: ta ucieczka to czysty idiotyzm.

Spalony zamek to Harrenhal <3

Mnie jakoś ostatnio nudzą wątki związane z wyspami, z wronami i dzikusami. Właściwie to dzikusy zawsze mnie nudzili

Co do dialogu, to rzeczywiście był świetny

Zamek

Zamek to Harrenhal i do Lannisterów nigdy nie należał (należał do, zdaje się, Harrena Czarnego, który nie chciał poddać się któremuś tam Targeryanowi, więc ten mu zjarał zamek, który zresztą jest ogromny i strasznie drogi w utrzymaniu), ale Tywin miał zamiar go po wojnie go odbudować/zremontować i przybrać jako siedzibę.

Co do Jaqena H`ghara, jest to jedna z najciekawszych postaci w książkach, chociaż nie występuje wiele (coś jak Syrio Forel), ale powiem szczerze, że zaskoczyło mnie to, że wyznaje i używa magii Czerwonego Boga. Niech mnie ktoś poprawi, ale wydawało mi się, że w książkach to było jakieś inne bóstwo. W ogóle poboczne/epizodyczne postaci są genialne. Syrio, Jagen, Thorin Półręki i parę innych, które na razie nie pamiętam.

A sam odcinek najsłabszy w sezonie. Za mało Tyriona, za dużo ujowej magii, z cieniem-demonem na czele i wątków z Żelaznych Wysp (choć dzięki Bogu, że scenarzyści wycięli w zasadzie wszystko związane z tamtejszą religią i idiotycznym wujkiem Theona). "Za murem" rządzi w tym sezonie, genialnie na razie nakręcone, nie mogę się doczekać, ekhmm... [średni SPOILER na podjarkę ] początek spoilera trzeciego dźwięku rogu! koniec spoilera

...

skoro mówimy o zajebistych postaciach to co powiesz o lady Olennie? babci Tyrellów?

Re: Zamek

Abe napisał(a):
Zamek to Harrenhal i do Lannisterów nigdy nie należał
________

Ja tylko mówię co przeczytałem
awoiaf.westeros.org
Government House Baelish

gameofthrones.wikia.com
Founder King Harren the Black
Rulers House Lannister, House Whent (expelled), House Slynt (never occupied

2x05

Na sam początek oczywiście pełne zaskoczenie zdarzeniami w namiocie Renly`ego. Niby po takiej ilości odcinków niespodzianki nie mają prawa zaskakiwać, a jednak, wciąż się udaje

Na północy czerstwo jak zwykle. Może jak wreszcie gdzieś dojadą, to będzie lepiej. I u Robba i u Jona. W Pyke zacnie. Theon został zjechany jak małe dziecko przez paru doświadczonych oprychów. Trochę jednak dziwne, że tak sobie mogą po nim jeździć. No ale skoro wszystko zdobył złotem, a nie żelazem, to może i nie jest godzień szacunku

W Harrenhal ciekawie, chociaż twierdza nie wzbudza w tym odcinku takiego poczucia mroczności, jak w odc. 4.
Scenka z Tyrionem i demoniczną małpą epicka. Oglądałem ją chyba z 10 razy.

Martin o trzecim sezonie

-George R.R. Martin - twórca sagi "Pieśni Lodu i Ognia" - opublikował na swoim blogu pierwsze informacje dotyczące trzeciego sezonu "Gry o tron" . Martin potwierdził, że trzeci sezon będzie miał 10 odcinków (podobnie jak pierwszy i drugi) i skupi się na wydarzeniach z pierwszej części "Nawałnicy mieczy", która zatytułowana jest "Stal i śnieg". Autor zapowiedział również, że zajmie się pisaniem scenariusza do siódmego odcinka trzeciej serii, którego roboczy tytuł brzmi "Autumn Storms".

Cała informacja tutaj:

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=87028&klik=czytajtakze

hmmm

to znaczy, że oni szykują się do wydania wszystkich części? Pójdzie pewnie szybciej niż z pisaniem, ale jestem ciekaw czy temat się nie przeje w końcu...

Chociaż jak na razie robią z tego dobre kawałki
http://youtu.be/dtKCDlpTEKs

a kolejne odcinki zwiastują mniamuśną akcję
http://youtu.be/jfOyKdtG6D8

Co ciekawe na hataku wyczytałem, że sam Martin miał swoją scenę podczas ślubu Daenerys... ale mu wycięli
I tak się tylko zastanawiam skoro HBO tak dobrze wychodzą spiski, intrygi, zemsty i Rody to może pokusiliby się kiedyś o... Preludium Diuny na przykład. Mogłoby być genialne...

Animowane historie

poszczególnych rodów, historia itp. - narratorami są aktorzy.


http://www.comicbookmovie.com/fansites/rorschachsrants/news/?a=59188

hmmm

Not sure how long these will stay online so watch em all while you can. Or, purchase the Blu-ray box set.


Faktycznie ciekawe, a jeśli jest na płytach to tym bardziej warto kupić. Mam nadzieję, że nie tylko na blu-reju...

Przydatne.

Powiem szczerze że po roku przerwy trochę się pogubiłem Tym bardziej że nie wnikam w te uniwersum za pomocą książek, komiksów itp. Także w zasadzie po skończeniu pierwszego sezonu mam niemal roczną przerwę od GoT.

...

Fajny dodatek Oglądałem tylko niektóre filmy bo tylko wyjątkowe rody się liczą

odgrzewany kotlet

podobnie jak ten news, który wkleiłeś wcześniej . Trochę już stary...
Te filmiki to część dodatków z BD, ale i DVD. I na uwagę zasługuje jeszcze jeden fakt, a mianowicie to, że te historie opowiadane są przez postaci, więc jest narracja bardzo książkowa. Są przekłamania, historie są niepełne, czasem dotyczą tego samego, ale opisują je osoby z całkowicie różnych perspektyw. Dla mnie bomba .

Kartoszki

odgrzewane prowadzą do Nicości!

SE02E06

Odcinek o dwóch debilach. Przepraszam - o trzech.
Theon, Jon i oczywiście królewicz.

Ten pierwszy zdobywa zamek, ale nadal nie wiem czy robi to naprawdę czy tylko żeby zdobyć... uznanie. Ale wygląda na patałacha jednak i ta próba ścięcia... no i ucieczka - dupczyć trzeba naprawdę z głową - i na Północy i na Południu, jak się niektórzy przekonali
Swoją drogą przy braku jakiejkolwiek sceny szturmu na Winterfell chyba moje nadzieje o batalistyce nikną. Swoją drogą jak na Wyspiarzy to całkiem nieźle poradzili sobie z zajęciem czegoś tak dużego
http://images.hitfix.com/photos/671050/Winterfell-from-Game-of-Thrones_gallery_primary.jpg


Drugi idiota to Jon. Ta ruda, nie powiem, całkiem mniamuśna ale for Christ`s sake to jest wypad. Zwiadowcy albo biorą język albo... biorą go sobie na pamiątkę. Ja wiedziałem, że on jej nie zabije. Starkowie tak nachalnie przypominają mi dobrze znany atrydzki debilizm z Diuny. Honor i szlachetność za wszelką cenę i w każdej sytuacji.
I ciekawe czemu wilkor ich nie ogrzał, ale w ogóle w tym odcinku to one mają dziwną manię pojawiania się i znikania.


Trzeci, już standardowy i sprawdzony jełop, to Joffrey. Naprawdę widać, że jest z kazirodczego łoża. Szkoda iż tak mało ważnych osób to dostrzega a może nie zdają sobie sprawy czym to się skończy?
Scena ala zombie - przepiękna Jak Peter Dinklage umie grać twarzą


Co jeszcze ciekawego? Aryia radzi sobie całkiem nieźle chociaż drugie zejście śmiertelne było dość... naciągane.
Wątek Daenerys nadal mnie żenuje - Matka Smoków i Osoba o Wielu Innych Tytułach Które Muszą Być Pisane z Wielkiej... jest żebraczką. Ładnie ubraną, pachnącą, z pięknym... wcięciem ale żebraczką. I jeszcze ktoś podp..rowadził jej smoki. Wcale bez magicznych sztuczek

Mimo wszystko dobrze się to ogląda i jak zawsze - czekam na więcej.

PS. Tak się zastanowiłem... skoro GoT jest robiona na miarę powiedzmy jako tako średniowiecza to... ładnie się depilują. Nie mówię, że od razu ma być -naturalizm ala Gibson. Ale to jakoś tak... dziwnie.

PS2. Dialog odcinka
Do you have an army?
Not yet.
You do not have an army. Do you have powerful allies in Westeros?
There are many there that support my claim.
When were you there last?
I left when I was a baby.
So, in truth, you have no allies.

Kupiecka logika

6

Mnie serial coraz bardziej zawodzi, trzyma stały poziom czyli raz coś ciekawego, raz zrypanego. Nic w tym sezonie nie zaskoczyło mnie na tyle, by wyczekiwać z niecierpliwością następnych odcinków. Cała atmosfera GoT jaka zrodziła się wraz z premierą drugiego sezonu, rozwiała się przez nijakość i brak nagłych zwrotów akcji. Nie wspominając o głupocie niektórych postaci, Snow nie zabija Dzikiej, bo pewnie mu się spodobała, a niby taki honorowy. W ogóle cała zgraja Starków to banda głupków, (no może poza Aryią i tym młodym z zamku na północy). Rob przechadzający się między namiotami wita się z żołnierzami, niby prawidłowo, ale sztucznie to wygląda, jakby na siłę chcieli zrobić z niego "najlepsiejszego". Snow natomiast to taka niezdecydowana panienka, nie potrafi podjąć decyzji czy jest strażnikiem czy Starkiem.

O Jofreyu wspominał nie będę, dobrze popatrzeć jak smarują go gównem.

Odnoszę wrażenie, jakby poziom aktorstwa w przypadku młodych aktorów trochę podupadł (Snow, Rob, Daenerys), cały czas mam wrażenie że robią te same miny do różnych sytuacji.

...

Zapomniałeś, że serial jest robiony na podstawie książki? Snow nie zabił Ygritte ponieważ nie zrobił tego w książce. Akcja z Robbem zrobiona na potrzeby serialu. Niby pozytywna, ale naciągana. Poza tym jego matka powinna być w Riverrun. Akcja w Królewskiej Przystani niby odwzorowana całkiem nieźle, choć brakowało koni i córki lady Tandy Daenerys to porażka zarówno w książce jak i w serialu

2x06

Odcinek przewspaniały!

Rzeczywiście powinien być obdarzony tytułem nawiązującym jakoś do głupoty westerowskich władców Joffrey tradycyjnie nie używa mózgu, ale dzięki temu sporo się dzieje.
Jon nie ubił dziewczyny. Też głupio, chociaż wiadomo, że tak się to zakończy. Jedno ucięcie głowy na odcinek musi wystarczać
Chyba największym debilem ze wszystkich jest Theon. Zwrot akcji i jego przejście na CSM, istotnie ciekawe, ale najgłupsze z najgłupszych. Przeyjechał sobie do Winterfell, wydał na siebie wyrok u Robba i liczy zapewne, że zostanie sobie w zamku na wieki? Dziwne rozwiązanie sprawy, skoro z góry wiadomo, że tak pewnie nie będzie.

Daenerys i Quarth nijakie. Z resztą jej wątek interesował mnie głównie za życia Viserysa. Później jakoś stracił sens...

Re: 2x06

Elendil napisał(a):

Przeyjechał sobie do Winterfell, wydał na siebie wyrok u Robba i liczy zapewne, że zostanie sobie w zamku na wieki? Dziwne rozwiązanie sprawy, skoro z góry wiadomo, że tak pewnie nie będzie.

________

Hmmmm... Nie pamiętam czy to było powiedziane w filmie, ale w książce to było opisane w ten sposób, że Żelaźni Ludzie zajęli Fosę Cailin* blokując tym samym Robbowi dostęp na północ. Jedynym zagrożeniem dla Theona były pomniejsze armie lordów, które zostały na północy. Gdyby jego siostra przesłała mu trochę więcej ludzi to powinien jakoś utrzymać to Winterfell. ^^

...

W książce było napisane, że wyspiarze mają zająć Fosę Cailin, a nie że już zajęli

Fajnie było przedstawione przybycie Ashy z dziesięcioma ludźmi. Jakoś jej wątek najbardziej mi się podobał z nudziarzy z morza.

yara/osha

http://i.imgur.com/Fyt93.png dokładnie moje odczucia. I czy mi się zdaje czy Rodric Kassel został zabity przez bękarta Boltona w książce? coś mi świta że mu rękę odrąbał czy jakoś tak... a potem zabił

...

Oj brałby tą Ygritte Dobrze Ci się zdaje.

SE02E07

Bardzo ciekawy odcinek. Mało się działo, ale wygrywa dużą ilością ciekawych dialogów.

Ale muszę zacząć od komediowej wręcz rzeczy a mianowicie ten aktor co gra Hodora to ma zajebistą fuchę - jedyny jego tekst to Hodor-Hodor, z ewentualnym naciskiem na pytanie czy przeczenie.
Hodor-Hodor i już parę tysiaków na koncie
Strasberg i Stanisławski w grobie się przewracają

Wracając do wątków - Theon bez zmian. Jak widzę jego twarz to aż chce się zrobić mema am i genius?

Jon... cóż. Mógłby wytarmosić rudzielca Kto by się tam dowiedział... ale jak zwykle ciapa dała się wyrolować i chyba spotka tego Rajdera w następnym odcinku. Albo kogoś na kim zrobił wrażenie Shao Kahn
Poza tym mam nadzieję, patrząc na naszego bękarta, że w grze GoT dadzą nam poprowadzić kogoś ociupinkę mądrzejszego.
Swoją drogą pozostali zwiadowcy nie szukaliby go?

Daenerys nadal sama w sobie cienko, ale duet czarny+czarnoksiężnik - wymiatają. Te jego magiczne sztuczki są awesome, też liczę że w grze będzie coś podobnego a nie tylko płonący miecz Red Priesta.


Ale najlepsze jak wspominałem są dialogi.
Pierwszy to Jon i Dzikusa, która pomijając seksualne dogadywanki punktuje naszą czarną dziewicę w każdym punkcie.
Drugi, to już od paru odcinków, wymiana zdań pomiędzy Aryą a Tywinem.
Trzeci - rozmowa Cersei i Sansy
Czwarty podwójny w wykonaniu Królobójcy-Giermkobójcy i w czasie rozmowy z Lady Stark.

Jak się tak dokładnie wsłuchać to wychodzi, że nawet ci "źli" - Dzikuska, Tywin, Cersei i Jaime - mają swoją filozofię, swoje zdaniem którym się kierują i które wydaje się im być... uczciwe.
A może tak nie jest i ja po prostu lubię świnie?


Dialog odcinka będzie krótki
Harren the Black thought this castle would be his legacy. The greatest fortress ever built, the tallest towers, the strongest walls. The Great Hall had 35 hearths. Can you imagine? Look at it now - a blasted ruin. Do you know what happened?
Dragons?
Yes, dragons happened.


No może nie aż tak, ale czekam na te smoki jak diabli


PS. W przeszukiwaniu sieci znalazłem firmę (bo to chyba nie system) która sprzedaje przeróżne modele do malowania. I są tutaj postacie z GoT, nie powiem - gdybym miał czas i jeszcze te zdolności co kiedyś
http://www.darkswordminiatures.com/mainwebsite_html/store2GRRM.htm

Moje top
http://www.darkswordminiatures.com/mainwebsite_html/gallery/GRRMline_Cersei.htm - pierwsza fotka
http://www.darkswordminiatures.com/mainwebsite_html/gallery/GRRMline_5011_dani.htm
i hehehe SPOILER
http://www.darkswordminiatures.com/mainwebsite_html/gallery/GRRMline_5022_Rattleshirt.htm

Zazdrość

_

powiem tak po siódmym odcinku już niestety wiem,że druga seria pierwszej do pięt nie dorasta.
Chyba pierwszy sezon za bardzo rozbudził moje oczekiwania.
Zawiodłem się strasznie po genialnym sezonie pierwszym który był bardzo blisko,a momentami wręcz idealnie zgrany z książką,dwójka rozczarowuje i to bardzo.
Na cholerę te wszystkie udziwnienia i wymyślanie bzdur?
Rozumem ,że nie wszyscy czytali książkę i może im to pasować,ja jednak spodziewałem się dużo więcej.
Do plusów zaliczył bym bardzo dobrze dobranych niektórych nowych aktorów moja ulubiona czwórka
Davos,Melisandre,Brienne i mój numer jeden Jaqen H`ghar aż szkoda ,że tak go mało

i to

jest właśnie fajne, że zdecydowałem się czytać książki po sezonie. Jeśli oczywiście zbiorą fundusze na wszystko.

Jedyną uwagą jaką słyszałem to to, że niepotrzebnie rozbili 50 minut na tyle wątków, że wrzucili wszystko do jednego kotła. A ja się zapytam jakie larum by grano gdyby coś zostało pominięta?

Wiadomo było, że serial będzie taką czy inną wizją scenarzystów/reżysera. Mnie np. razi całkowity brak magii i uderzenie w hmmm urealnienie tego świata i dostosowanie go do naszego średniowiecza.
To niszczy zazwyczaj i TV i kino (ostatnie Batmany są tutaj przykładem idealnym), ale tak decydują twórcy. I producent ofc

Swoją drogą patrząc na reckę pierwszego tomu po pierwszym sezonie nie widzę udziwnień i bzdur, bo dla mnie takowymi są rzeczy np. z kinowego Maxa P.
http://www.gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=335538#342827

Ale ja to jestem początkujący w temacie, więc mogę się mylić. Tak czy siak SE02 zbiera pozytywne, ma średnio o ponad 1 mln więcej widzów na odcinek i krzywą raczej wzrostową + hatak podał chyba, że to najbardziej piracony serial 2k12.


Vox populi, vox Dei a reszta to... hyhyhy hejterzy. Jakie to proste, prawda?

...

Z tym, że książka jest jeszcze bardziej urealniona niż film. Mnie tam razi jednolite umundurowanie wojaków każdej frakcji choćby. Brak sielskich plenerów i jakiejkolwiek batalistyki to niestety budżet.

A tak swoją drogą do tych, co lepiej pamiętają książkę. Kiedy wprowadzeni zostali Reedowie? Nie powinni już się pojawić? Wycięli ich z serialu jak cały Przesmyk?

tiririri.

Reedowie powinni byli się pojawić na Święcie Plonów, czy whatever. W każdym razie, przed początek spoilera księciowaniem Theona w Winterfell koniec spoilera... także nie wiem jak oni to widzą -.-

starcie królików?

Jeśli chodzi o książki to gdzieś tak w połowie starcia królów przed zdobyciem Winterfell przez Theona. Co do Reedów plotki głoszą że mają pojawić się w trzecim sezonie.

no

nie wiem... wydaje mi się, że w książce jest magia tylko taka... uśpiona. A w filmie... ucięta

A stroje chyba jednak się różnią...

Planuję kupić pierwszy tom w najbliższych dniach

I tak się zastanawiam co jest np. zmienione w S2 w stosunku do książki?
Tak najogólniej?

SE02E08

Ten odcinek miał jeszcze więcej gadania niż poprzedni. Niestety - poza scenami z Tyrionem - jest niesamowicie słabo. Chyba najsłabiej w drugim sezonie.

Czyżby nie mieli pomysłów jak przygotować nas na 2 ostatnie odcinki, w których zapowiadają w końcu batalistykę i ma być to batalistyka naprawdę świetna?
Chociaż jak mi się zdaje finał odbędzie się... w finale Ciekawe czy moje wyobrażenia będą zrealizowane.

Theon bez zmian. Chociaż kryjówka dzieciaków przednia.
Jon... mnie to dziwi, że Półręki dał się złapać. Taką legendę mu zrobili w grze, że to taki kozak.
Robb... nie dziwię się że zakwasił. Ile można rżnąć ludzi na polu bitwy?
Catelyn - no naprawdę, tak to Martin wymyślił? Że po tym wszystkim wypuszcza go, bo córki? Plz...
Arya ładnie kombinuje, a Jaqen H`ghar... czy on hmmm wychodzi na to, że też znał jakieś sztuczki magiczne, prawda? Poczytałem o nim w wiki a zwłaszcza moment rozstania, który pewnie olali bo magii musi być naparstek... w każdym bądź razie ten światek ma dużo ciekawych organizacji.


Czekam na tą bitwę, ale myślę że granaty to będą w SE10. Chyba

Tekst odcinka... ciężko coś wybrać bo mizeria jednak
My brother was the youngest Kingsguard in history. My sister became queen at the age of 19. When I reached manhood, my father put me in charge of all the drains and cisterns in Casterly Rock.
A most highborn plumber.
The water never flowed better.


2x09

Fuck yeah! Strasznie było słabo ostatnio, ale teraz, jak to się głupawo mówi, było "mega pier*olnięcie"! Bo tak szczerze mówiąc, to się tej bitwy w ogóle nie spodziewałem. Ostatnie odcinki były tak przegadane i stateczne, że jak zobaczyłem te podpływające statki, to aż się zdziwiłem, co to niby jest i o co chodzi.

Właściwie jedyne czego mógłbym się czepiać to brak szerszych ujęć podczas bitwy, odjazd kamery na dalszą odległość, czy coś. Jedyna taka scenka to statki znikające w dzikim ogniu, a później już tylko wąskie kadry, nawalnaka pod murem i Stannis odrąbujący połówkę łba jakiemuś biedakowi

A tak, to chyba niczego nie zabrakło, wszystko wyszło niesamowicie i perfekcyjnie, każda postać była przekonywująca i pozbawiona sztuczności (może poprzez brak Jona Snow ). Nie bardzo tylko rozumiem co nagle stało się Clegane`owi, masakrował wszystko co się ruszało i nagle zapragnął się ulotnić...
No i bardzo fajnie, że akcja skupiła się tylko na King`s Landing, przez co nie było zbędnych wątków, hamujących akcję.

Koncówka zaskakująca, bo jakoś zapomniałem o Tywinie. Myślałem, że to taki dwuodcinkowy, bitewny finał, ale jednak będzie troszkę inaczej. W każdym razie, z własnej, chorobliwej ciekawości wiem, że Stannis nie podzieli losu Neda, przynajmniej na razie Także, o tyle jestem spokojniejszy.

Blackwater

Odcinek faktycznie genialny. Nie spodziewałem się aż tak dobrze zrealizowanej bitwy. Dziki ogień - rewelacja. Nie sądziłem, że zrobią go na zielono i z takim rozmachem.

Bardzo dobrze też wypadł brak skakania po wątkach. John, Danny czy Robb tylko popsuliby konstrukcję odcinka.

Co do Ogara. Właśnie się zastanawiałem, czy dla osób nie znających książki to było wystarczająco jasno pokazane, ale Clegane po prostu panicznie boi się ognia od czasu, gdy jego braciszek zafundował mu bliznę na pół twarzy przykładając do rozgrzanego paleniska.

Teraz tylko czekam jeszcze na ostatni odcinek, żeby zobaczyć jak zakończą wątki - w szczególności Qarthu, który trochę dziwnie odbiegł od książki, ale chyba wraca na dobre tory.

Re: Blackwater

Karrde napisał(a):
Co do Ogara. Właśnie się zastanawiałem, czy dla osób nie znających książki to było wystarczająco jasno pokazane, ale Clegane po prostu panicznie boi się ognia od czasu, gdy jego braciszek zafundował mu bliznę na pół twarzy przykładając do rozgrzanego paleniska.

________
Ah, no tak, teraz wszystko jasne i przejrzyste.
Dla mnie osobiście nie było to zbyt dobrze pokazane, może gdybym obejrzał pierwszy sezon tuż przed S2, gdzie było to wspominane, to jakoś szybciej bym się zorientował o co chodzi

SE02E09

Co bym powiedział... widziałem bum-buma na dużym ekranie, w HD. Ładne
Ale od początku.

Odcinek poświęcony tylko jednej tematyce - Battle of the Blackwater. I wyczekiwana przez wszystkich batalistyka. Czy HBO udźwignęło ciężar?

Długo gryzłem się ze sobą i muszę stwierdzić, że przy możliwościach finansowych jakie nakłada na seriale koncern - udało się. Chociaż dwojako.
Do momentu dostrzeżenia "przeciekającego" statku odcinek jak zwykle zawłaszczał Tyrion. Do spółki tym razem z Bronnem.
Potem już tylko czekałem co będzie się działo z wildfajerem. Pomysł genialny, wykonanie... epickie - ta płonąca strzała zasuwająca przez całą szerokość ekranu i powoli, nieubłagalnie opadająca.

Potem nastąpiło mocarne pierdolnięcie. Sory, ale inaczej nie idzie tego nazwać. Jak dla mnie to powinno być po sprawie chociaż to oczywiste, że tylko część okrętów szła na przedzie.
Nie mniej efekt wizualny - 11/10. Przeciągnięty w nieskończoność, naprawdę można się było rozkoszować.

Ale dalej... nie mam pretensji o wykonanie desantu, szturmu. Naprawdę ładnie pokazano drabiny na zaczepkę i podtaczanie tarana + osłona. Fachowo, chociaż moja wiedza o zdobywaniu zamków nie jest za wielka. Ot, tyle ile dało się zarżnąć Niemiaszków w Total War
Nie mam pretensji o kontratak z podziemi, o epickie Oh, fuck me Tyriona czy w końcu odsiecz Lannisterów. Chociaż to trochę głupie, że Stannis wdarł się na mury a reszta jego wojaków nie....

Wszystko toczyło się w nocnej aurze, dla wybuchu to dobrze, a jeszcze lepiej dla ukrycia ilości (lub braku) statystów w bitwie itp. Nie mam o to pretensji do HBO.
Natomiast mam straszne wąty o totalny brak epickości, patosu w drugiej części. Przemowa Tyriona - mega słaba. Atak z boku - bez jakiegoś jaja, dzikości. Odsiecz, niby jeźdźcy wyłaniający się z ciemności, slow-mo... ale to nie jest to. Czegoś tu wyraźnie brakowało.
Ale nie można mieć wszystkiego, prawda? Dorzucę jeszcze, że podobnego mocnego uderzenia zabrakło przy pojawieniu się floty Stannisa. 200 okrętów jednak może zrobić większe wrażenie.


Oddzielnym wątkiem jest zgodność z książką, do której niechybnie się zabiorę jak tylko przebrzmi dźwięk rogu ostatniego odcinka. Ups, wredny spoiler
Poznałem historię Tyriona, bo... poznając trochę zarys licznych tomów Martina wyjawił mi się kurdupel jako człowiek najsensowniejszy, z najlepszą historią. Reszta... po tym co poczytałem... gorzej niż z Wenezueli. Ale ja nie o tym.
Powinny być jakieś łańcuchy? Coś takiego gdzieś przebąkiwali, że to pomysł karła co rozerwał okręty?
A cios w twarz? Szybkie, zdradzieckie, niespodziewane. Można się domyślić z czyjego polecenia chociaż czy nie lepiej było to nadmienić bardzie w E09? Z drugiej strony serial nie może być dla debili... jednak. Tu piję oczywiście do Sandora - już bardziej łopatologicznie jego strachu nie dało się zrobić.
Ale Tyrion i jego paskudna rana? Podobno stracił połowę nosa. Czyżby to było za ciężkie jak na możliwości HBO następnego sezonu? Trochę pokiereszować słitaśną buźkę Petera Dinklage`a?


A z rzeczy pobocznych acz wartych wspomnienia. Pająk i jego mapa. Ta mapa to wspaniały gadżet, zawsze się zastanawiam co oni potem robią z wszystkimi takimi rzeczami. Chciałoby się kupić.
Wątek Sandora i Sansy - czemu ona z nim nie uciekła? Znaczy ja wiem, że Martin tak wymyślił, ale dlaczego tak?
Brakowało mi też tego czarnego pirata, który bardzo chciał pobaraszkowć z blondwłosą władczynią No i na logikę kapłanki R`hllora... bo wg serialu to ona bzyknęła się żeby stworzyć tego stwora (Shadow niby chociaż w grze nazywają go inaczej, powstaje inaczej a Pan Światła jest raczej pozytywny), stwór ukatrupił królika i - koniec


To chyba tyle. Odcinek dał radę, z drugiej strony jak się człowiek zacznie zastanawiać to go różne myśli nachodzą
Na koniec dwa cytaty:
Pająk i Tyrion (uwielbiam ich dialogi)
I`ve always hated the bells. They ring for horror, a dead king, a city under siege.
A wedding.
Exactly.


Tyrion i Bronn (nomen omen uwielbiam jego styl walki nożem, na bliski kontakt)
Do you know how to use that?
I chopped wood once. No, I watched my brother chopping wood.
I saw you kill a man with a shield. You`ll be unstoppable with an axe.



PS. Zapomniałbym. Genialna piosenka "The Rains Of Castomere" nucona przy napisach. Z genialnego OSTa sezonu drugiego - polecam podobnie jak pierwszy chociaż tytuły utworów spoilerują
W każdym bądź razie czyj głos obstawiacie?
Stannisa wracającego na swoich nielicznych okrętach?
Tywina tulącego małą Cersei?
Bronna?
Sandora?

Niezgodności z książkami

Dalszy tekst zawiera spoilery pochodzące z książki (ale przedstawiające raczej niezgodności z serialem niż przyszłe wydarzenia), więc czytać na własną odpowiedzialność.

Ad. łańcuch. Owszem był łańcuch w bitwie. Dziki ogień książkowy nie dawał takiego wybuchu i zniszczyłby i tak tylko statki na przedzie, jak słusznie zauważyłeś. Dlatego statek z dzikim ogniem był tylko początkiem. Ogień był też miotany z trebuszy, a że on się pali na wodzie, to Tyrion tam faktycznie podpalił rzekę. I tu wchodzi w grę łańcuch - przy wejściu do zatoki były dwie wieże, pomiędzy którymi po dnie przeciągnięto łańcuch. Po wpłynięciu floty Stannisa, podniesiono go, przez co statki nie mogły uciec przed dzikim ogniem.

Ad. dlaczego Sansa nie ucieka. Sansa nie uciekła, bo miała inną perspektywę ucieczki z miasta. Nie będę opisywał jaką, bo może przenieśli ten wątek na kolejny sezon, więc nie spoileruję.

I jeszcze z poprzedniego posta.
Ad. dlaczego Catelyn uwolniła Jaime`a. Bo dostała informację o śmierci Brana i Rickona, przez co wpadła w rozpacz i przestała myśleć racjonalnie, skupiając się tylko na tym, żeby uratować pozostałe dzieci. Co im przeszkadzało, żeby tak zrobić też w serialu - nie mam pojęcia.

Re: Niezgodności z książkami

Karrde napisał(a):
I jeszcze z poprzedniego posta.
Ad. dlaczego Catelyn uwolniła Jaime`a. Bo dostała informację o śmierci Brana i Rickona, przez co wpadła w rozpacz i przestała myśleć racjonalnie, skupiając się tylko na tym, żeby uratować pozostałe dzieci. Co im przeszkadzało, żeby tak zrobić też w serialu - nie mam pojęcia.

________

Tak też to zroumiałem z serialu. Nie mniej straszna głupota. Rozumiem matczyne myślenie no ale kurde, to są Lannisterowie Na co ona liczy?

Tylko

Tylko, że w serialu, to ona jeszcze nie wie o Branie i Rickonie, więc jej desperacja jest mniej zrozumiała.
Dla mnie akurat jest dość przekonujące, że kobieta, która w krótkim odstępie czasu traci męża i dwóch synów, gdzie jeszcze trzeci prowadzi wojnę, a dwie córki trzymane są przez Lannisterów, ma prawo nie myśleć racjonalnie. (W książce dochodzi też wątek umierającego ojca Catelyn, ale w serialu wycięto Riverrun.) No i powiedziałbym, że Catelyn, to raczej zawierzyła tu Brienne niż Jaime`owi, bo jednak się trochę żżyła z "Dziewicą z Tarthu" i nabrała zaufania do niej i jej umiejętności. Choć oczywiście wysłanie tylko jednej osoby eskorty też ciężko nazwać racjonalnym działaniem.

ale

w serialu ona wie, że są jeńcami. I chyba to jej wystarczyło.

Re: SE02E09

Lord Bart napisał(a):
PS. Zapomniałbym. Genialna piosenka "The Rains Of Castomere" nucona przy napisach. Z genialnego OSTa sezonu drugiego - polecam podobnie jak pierwszy chociaż tytuły utworów spoilerują

W każdym bądź razie czyj głos obstawiacie?

Stannisa wracającego na swoich nielicznych okrętach?

Tywina tulącego małą Cersei?

Bronna?

Sandora?

________

Też miałem nadzieję, że to któryś z aktorów śpiewa (obstawiałem Nicolasa Coster-Waldau, czyli Jaime`go) Ale jednak to zespół The National - http://en.wikipedia.org/wiki/The_National_%28band%29

A rana Tyriona została ograniczona do paru sporych blizn, bo uznali zapewne, że karzeł bez nosa wyglądać będzie zbyt drastycznie

Ale tak poza tym - najlepszy odcinek tego sezonu. I chyba najbardziej zgodny z książką (pomijając, że na swoim miejscu pozostał nos, a nie było łańcuchów )

no

ja wiem że to TN, bo mam skany książeczki z płyty. Po prostu byłem ciekaw do kogo byś to podpasował po tym odcinku?

Bo grupowo to śpiewa ją Bronn w knajpie, czego nie skojarzyłem za pierwszym razem. A w ogóle czytelnikom all-Martina powinna być znana
http://awoiaf.westeros.org/index.php/House_Reyne

Wg mnie idealnie pasuje to ojca tulącego Cersei. Szkoda tylko, że płyta która ma wyjść dopiero (ale gdzieś jest w sprzedaży skoro są skany) zawiera straszną literówę
20 The Rains Of Castomere
Dziwne.

PS. Z zapowiedzi ostatniego odcina, który ma trwać chyba ponad godzinę wynika że będzie wszystko... ale czy coś super? Ja jestem trochę rozczarowany.

wywiady

tak sobie przeglądałem i znalazłem ciekawy wywiad z Martinem
http://youtu.be/qUOhGXcnCXU

Facet wypadł świetnie, ma się ochotę wypić z nim i pogadać. A wygląda jak skrzyżowanie hmmm krasnala i Yody trochę... w sposobie mówienia. Tak dla mnie przynajmniej

W ogóle na tym kanale
http://www.youtube.com/channel/UCijA25dIndXj6BCRcUsmSaw/videos
można znaleźć fajne nagrania dotyczące SE02 zrobione przez stację Sky.
HBO też robi podobne rzeczy, chyba nawet przed każdym odcinkiem, czy po nim. Też do znalezienia na YT, fajnie posłuchać jak aktorzy odkrywali twórczość Martina i co uważają o swoich postaciach.


PS. Martin w GoT RPG
http://youtu.be/kAk1zbW7JiA
Taki mały dowcip, ale ostrzegam tych co będą grali, że mogą być spoilery hmmm postaciowe.

2x10

Aż nie mogę uwierzyć, że znów trzeba będzie czekać prawie rok. Szybko zleciało, a wątków wprowadzających do kolejnego sezonu wydaje się być ze trzy razy więcej niż pod koniec S1.

Ogólnie i na szybko. Odcinek strasznie wypchany różnymi postaciami, ale skoro trzeba było wszystko pokończyć, a poprzedni odcinek skupił się na bitwie, to cóż, trzeba to jakoś zrozumieć.
Trochę za mało było wg mnie nawiązań do poprzedniego odcinka. Tyrion, drugie zaręczyny Joffreya i mianowanie Tywina, przypieczętowane końskim gównem , a tak to nic. Jedynie scenka ze Stannisem trochę to podratowała.

Ale i tak najlepszą, megafantastyczną, niezapomnianą sceną była przemowa Theona Nic a nic jej nie pobije. Tylko trochę szkoda meastera Luwina


Re: 2x10

Elendil napisał(a):
Ale i tak najlepszą, megafantastyczną, niezapomnianą sceną była
________

scena ostatnia
Nawet bym se avek zmieniał, ale obiecałem że wytrzymam

Muszę to jeszcze oblookać ze 2x żeby ogarnąć.

Re: Re: 2x10

Lord Bart napisał(a):

scena ostatnia

________

Dokładnie to samo chciałem napisać

Ja później

też sobie pomyślałem, że to jednak ostatnia scena była najprzedniejsza, ale na Bastionie NIE MA EDYCJI POSTÓW (proponóje, rzeby jom fprowadzić), więc przemowa Theona pozostała na swoim miejscu

xD

qrwa, ostatnia scena jest epicka, zombie rulez.

SE02E10

Znowu koniec. Po kolejnym obejrzeniu magia ostatniego odcinka bardzo upada, chociaż jest w nim dużo czarów-marów.
Spokojnie, po kolei:

1. Tyrion... cóż, chyba najgenialniejsza postać GoT, zrobił swoje, może odejść. A uczucia? A szacunek? Dobrze, że chociaż ktoś go kocha. Jak na razie.
Blizna? Uderza w śliczne lico Dinklage`a ale i tak jest lepiej niż na niektórych artach np. z karcianki

2. Rozdanie nagród i zasług - nie ma chyba człowieka, który nie uznawałby Joffrey`a za idiotę. Innego może pokroju niż Theon, ale jednak.
Jeśli już przy tym jesteśmy to moja wiara w Sansę, która trochę urosła, została całkowicie zakasowana. Widać głupków na dworze nigdy za mało.
Natomiast wtf z sojuszem Lannisterów i Tyrellów? Jeszcze przed chwilą każdy miał swojego króla, potem zostali sami sobie bo większość oddziałów poszła za Stannisem... a tu nagle szarża, zaszczyty i bladziowata siostra za żonę... tutaj taka mała szpilka w kierunku ludzi robiących casting - jeśli już bierzemy aktorkę, która od dłuższego czasu na mały ekranie znana jest z dawana 4 liter, to chociaż nie szyjcie jej ciuchów takich jak w sali tronowej. Żeby nosić taką kieckę trzeba mieć cycki, nie plecy. Chyba że założyła tył na przód...

3. Jak już jesteśmy przy Stannisie... uratował się, nie wiadomo ilu ludzi mu zostało, wojna toczy się dalej? Nie kumam tego wątku i nie za bardzo rozumiem sposób przedstawienia R`hllora... w grze, której scenariusz i łaskawe oko było RR Martinem, ten ognisty bóg nie wydaje się raczej... sk**wysynem. Czy raczej jego wyznawcy. A tutaj widzę ma być zło i mhrok i ciągnięcie Stannisa przez resztę książek...

4. Brienne i Królobójca... słabo. Nie chce mi się szukać na mapie ile ona go taszczy, ale wątek jest po prostu słaby.

5. Robb - kolejny geniusz. Król Północy
Zamiast pojąć za żonę brzydulę i mieć kochanki to ten się żeni z laseczką bzykniętą raz w namiocie i raz w lesie, która jeszcze przed chwilą tak fajnie amputowała kończyny.
Straszliwy żal.

6. Theon NFC
Jedno mnie tylko zastanawia - jak 20 ludzi podpaliło Winterfell i jak 1.5k armia nie przyszturmowała zamku chociaż na próbę... komedia. Potem cap do wora i dyrdamy
Swoja drogą, w końcu chyba dorobili drzewom "twarze" w tym gaju. Ale komiksowego przedstawienia to i tak nie pobije.

7. Arya i Jaqen H`ghar. Arya ma raczej kiepską rolę w tym sezonie, natomiast człowiek o wielu twarzach... czekałem na ten moment, chwała HBO że pokazał jego przemianę. To odwrócenie było niezłe, ale jeszcze lepie gdyby on zmienił wygląd na jej oczach. Nie można mieć wszystkiego, ale ten wątek cieszy a Braavos... ciekawe miasto. Trochę przypomina mi Tileę w Warhammera, właściwie Miragliano - miasto, gdzie wszystko jest możliwe. Bardziej nawet niż Qarth.

8. Na koniec najlepsze - House of the Undying, Daenerys Targaryen i smoczki. Naprawdę są słitaśne, ale pewnie kiedy dorosną to ja już dawno tego serialu nie będę oglądał.
Fajnie pokazane wizje, zwłaszcza sala z Tronem w śnieżnej oprawie. Równie efektowna była śmierć Pyata Pree, ale jakoś... ciężko mi w nią uwierzyć

9. Najlepsze z najlepszych, czyli Zombiegeddon!
Ale, ale najpierw Snow i jego rozprawa z Qhorinem Halfhandem. Kurcze, możemy poznać bliżej tego gościa w grze GoT i tam jest przedstawiony jako madafaka, legendarny ranger i w ogóle. A tutaj co... podłożył się? Bo tak zrozumiałem. Dla sprawy, jak prawdziwy Strażnik. Bo jakoś wątpię żeby Snow (kolejny z zasadami, miętkim sercem i sterczącą fujarą) dał mu radę...
Natomiast miasteczko za Murem ładne, ale i tak najładniejszy był Gandalf, Eddy, Freddy
http://i.imgur.com/seskg.jpg
http://cdn.wg.uproxx.com/wp-content/uploads/2012/06/white-walker.gif
Mnóstwo memów już powstało, powstają nadal... WW dla mnie tacy jak w komiksie, czyli zajebiści.

I właśnie oni + smoki Daenerys są najlepsze w tej serii. Oczywiście wielkie bum-wildfajera i Tyrion, ale to pozostaje poza klasyfikacją


Sumując, poucinali, pozakańczali wątki tak ja... potrafili. Twórcy. Nie można mieć im za złe, ponieważ scenariusz tak czy siak jest RR Martinem. A to, plus zapowiedź rozbicia następnej książki na dwa, plus Wenezuela jaka się z tego robi, może doprowadzić w końcu do upadku.
Nie z winy geniuszy z HBO, nic z tych rzeczy. Po prostu Martin jawi mi się grafomanem, który postanowił do końca życia odcinać kupony, a nie daj boże ktoś jeszcze przejmie to po nim?
Teraz nie dziwię się czemu nigdy nie podchodziłem do tych książek.

Nie patrząc na E10, ale na cały sezon... nie było źle. Była magia, chociaż nadal za mało do tego co można jeszcze pokazać w oglądanym licznie serialu. Była batalistyka... dobra coś na kształt batalistyki. Był ciekawe wątki, postacie, cytaty nawet.
Nadal mi się to podoba. Nadal jestem ciekaw SE03. Ale już mniej niż oczekiwałem na ten sezon.


PS. Dziś bez cytatu, bo nawet przy dużych chęciach nie ma nic ciekawego

Re: SE02E10

1. Tak odnośnie karcianki - nie wiem czy tam są arty na podstawie serialu, czy książek, ale jeżeli wzorują się na tym drugim, to nic dziwnego, że wygląda lepiej w serialu - w książkach mu ucięto pół nosa.

2. O ile się nie mylę, to młoda Tyrellówna w książkach właśnie tak się ubierała, toteż to chyba nie jest taki wymysł "kostiumologów" czy jakkolwiek się to nazywa. ;p

4. Wątek eskortowania Jaimego jest jeszcze w miarę. Uznasz go wręcz za fascynujący, gdy będziesz oglądał dalsze losy Brienne, uwierz.

6. To nie tych 20 ludzi podpaliło Winterfell. Im po prostu zaproponowano, że zrobią Theona w ch*ja, a w zamian ich ułaskawią. Otworzyli bramy bękartowi Boltona i na jego komendę podpalono miasto.

9. Tutaj lepiej to zamknę w spoilerach, bo nie jestem pewien, czy to będzie jeszcze wyjaśniane, ale szczerze wątpię (skoro nie żyje), więc raczej śmiało czytaj: początek spoilera Ogólnie w serialu trochę zmienili koncepcję tego wątku. W książce Półręki powiedział wprost Jonowi, że się podłoży, żeby upozorować jego zdradę. Następnie miał iść do Mance`a i szpiegować dzikich, a potem wrócić na mur i zdać raport. W serialu dziwnie to poprowadzili, bo raczej to wygląda jakby Jon zabił w go w furii. Myślę, że duża część osób nie ogarnie, że Półręki się podłożył. Niekorzystnie to wykonano jak dla mnie. koniec spoilera

hmmm

1. Tam są arty na podstawie... książek pewnie, bo masz przykład
http://www.tradecardsonline.com/img/cards/GameOfThrones/1304/big/5.jpg
Nie wiadomo czy to przed czy po

2. Ok, nawet jeśli ubierała się tak do swojej naturalnej bladziowatej natury to w serialu aktorka nie ma predyspozycji do takiego kroju. Wg moich gustów przynajmniej

6. To trochę spoilerowe... początek spoilera to jest w drugim tomie opisane? Bo rozumiem, że to zemsta za uwolnienie Królobójcy itd.? koniec spoilera

9. No ja się tego domyśliłem, ale zrobione to jest jak jest

hmhm

ad.6
To było opisane jeszcze inaczej . początek spoilera W książce Winterfell było oblegane przez wojska ser Rodrika, który w serialu przedwcześnie stracił głowę. Wojska te zostały zniszczone przez Bękarta Boltona, który wspierał Theona w trakcie jego "władzy". Greyjoy, który już miał dołączyć do Nocnej Straży (o tak, był już przekonany), wpuścił bękarta do miasta, zaczął mu dziękować itd. A Bolton heh ogłuszył Theona, podpalił Winterfell i nara. koniec spoilera Motywy poznasz później .

1 sezon wycofany ze sprzedaży

to

się muszę pospieszyć Kto to w ogóle wymyślił, kto to zauważył i dlaczego właśnie kiedy chcę kupić?

Jak

tam napisano, sami się przyznali

16 bitów

Nie wiem czy to dawałem, powinienem, ale jakoś nie mogę znaleźć.
Wersja 4FUN pierwszego i drugiego epizodu. Znaczy drugi to nowość

http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/22880/Gra_o_tron_w_formie_16bitowej_gry_RPG_wideo/

King-slap bonus round rządzi... zauważyłem w ogóle wielką popularność gifów ze slapowaniem króliczka

No i moja ulubiona przysięga:
And do you, Robb Stark, pledge to endanger your friends and neglect your duties for this chick you just met?

Stark poor decision bonus!


Naprawdę, dziadek Martin to pomysłowy i zakręcony człowiek.

...

świetne! czegoś takiego potrzebowałem na poprawę humoru!

potwierdzeni

"nowi" na 3 sezon.
http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/23186/Gra_o_tron_Sezon_3_Nowi_bohaterowie_podsumowanie/

Widzę, że pojawi się Bractwo bez Chorągwi. Nie było go chyba w 1&2? Czy coś przegapiłem?
Tobias Menzies - fajno.
Mackenzie Crook i Kristofer Hivju - Cezar zebrał niezłą ekipę. Przeprasza, Król za Murem - Ciarán Hinds

Ale i tak dla mnie crème de la crème to Paul Kaye - Thoros z Myr. Skoro w grze można było, w książce też jest to spodziewam się, że serial nie zaniży poziomu i nie zabiorą mu jego płonącego miecza...

Zresztą i tak 3 sezon będzie chyba kluczowy dla mnie. Jeśli coś będzie nie tak to zrezygnuję. Bo tasiemce albo są dobre albo... trzeba poszukać czegoś innego.

jeśli

nie odejdą od książek, to sezony 3 i 4 będą najlepsze w historii serialu. No, może nie dla ciebie, ale tak obiektywnie - to tak. Nie mogę się doczekać.

Tylko

Tylko obiektywnie według Ciebie?

hmm

Tak.

ciekawy news

z hataka
http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/24861/Gra_o_tron_w_kinowym_stylu/

Czy mam przez to rozumieć, że ilość błyskotliwych dialogów spada... nie dziwi mnie to przy sposobie produkowania się MArtina, ale jednak

Don`t miss the season 3 premiere

on March 31st, 2013.

http://youtu.be/vsmUpYIA99o

Ale dali normalnie, ale dali... jest na co czekać

Pls.

Hahahaha, jaki wartościowy teaster, rzeczywiście jest na co czekać.

....

Mrożące krew w żyłach i zapierające dech w piersi fragmenty!

Czekam z niecierpliwością!

Pierwszy i drugi sezon na DVD/BD

-Pierwszy sezon z jajem smoka: (BD)
http://www.amazon.co.uk/Game-Thrones-Season-Blu-ray-Region/dp/B008FNIBU0/ref=sr_1_3?s=dvd&ie=UTF8&qid=1353499200&sr=1-3

Sezpn drugi: (DVD)
http://www.amazon.co.uk/Game-Thrones-Season-2-DVD/dp/B005PN8BUS/ref=sr_1_4?s=dvd&ie=UTF8&qid=1353499200&sr=1-4

Sezon drugi: (BD)
http://www.amazon.co.uk/Game-Thrones-Creating-Amazon-co-uk-Exclusive/dp/B005PN82FM/ref=sr_1_5?s=dvd&ie=UTF8&qid=1353499200&sr=1-5

Na razie nie ma informacji o tym czy w sezonie drugim na DVD/BD będzie polski lektor czy polskie napisy, ale skoro w pierwszym sezonie było to myślę, że teraz też będzie

Re: Pierwszy i drugi sezon na DVD/BD

ogór napisał(a):
z jajem smoka
________

Bez jaj... mimo wszystko życie na Zachodzie, a właściwie w krajach anglojęzycznych jest... luksusowe. Przynajmniej dla ludzi z kasą. Taką normalną, średnią.

dwa nowe filmy

od twórców
Tworzenie tych świetnych dodatków do wersji DVD czy tam Blurej tylko... nie wiem konkretnie, to jeszcze zakup planowany.
http://youtu.be/67946owLvO4

Sceneria SE03
http://youtu.be/2yj0e0r_yLI

I tak się cały czas zastanawiam czy im wyjdzie na dobre robienie całości...

...

padłem przy filmiku o scenerii - leci tekst "the expectations are very high" i wchodzi Tyrion jakoś się to imo nie zgrało ^.^

game of clones

Coś takiego się pojawiło
http://www.tinyurl.pl?K6VXUQUn

Ale jest jeszcze jeden Vader
http://www.tinyurl.pl?5yCNG7zz

Klon
http://www.tinyurl.pl?Kg1dhSRO

i właściwie... też klon
http://www.tinyurl.pl?g3fGALdn

A tak w ogóle w filmiku o scenerii w 01:53 pojawia się chyba ktoś na kogo czekam najbardziej (oprócz smoków ) - Thoros of Myr i jego płonący miecz. Ciekawe jak to wypadnie.

Rewelacja!

Kolejna zapierająca dech w piersiach zapowiedź 3 sezony Gry o Tron!

http://www.youtube.com/watch?v=RN7e_Oo0Bis

Ten zwiastun tak zaostrzył mój apetyt, że nie mogę się doczekać! Obejrzyjcie koniecznie, będzie się działo. <3

ten

prześwietny zwiastun albo jest ... zapowiedzią ... sezonu albo ... zapowiedzią ... cudownego

...

Przepraszam ale jak takie mieszanie naszego świata z tym z GoT ma się do fabuły tegoż ?

OK

Przeczytałem komentarz na yotube :

początek spoilera For all of those that don`t know (don`t read the books) This trailer is modern because a storm of swords (Book 3) Takes place in modern day chicago, linking westeros to our world. koniec spoilera

W sumie to jest już tak wszechobecne że nawet mnie nie dziwi ... Mroczna Wieża, Battlestar, Wiedźmin ... damn, tutj też ten zabieg ? To już nawet szokujące nie jest.

...

Ale osochodzi? Idź spać.

...

Ale ja dopiero wstałem

Chodzi mi o początek spoilera przenikanie się światów, tych wspomnianych wyżej, z naszym. Myślałem że Gra o Tron jest wolna od tego wszechobecnego pomysłu koniec spoilera

No bo

No bo jest wolna Westeros to Westeros

Urt

to weź mi tutaj albo na priva zaspoileruj, oczywiście z wyczuciem, o co biega z tym poronionym pomysłem ?

Nie

oglądam serialu, więc nie wiem, ale podejrzewam, że ten trailer to jakiś nieznany nam zamysł twórców, ale nie zmienią raczej scenerii

tzn

chcialem byś odniósł się do komentarza z youtube który wstawiłem w spoilerze gdzieś tam u gory. O ile czytasz ksiązki. To jest jakiś trolling czy co ?

Bo nawet jeżeli to jest to w sumie nawet wiarygodne, mimo że (dla mnie osobiście więc niech nikt się nie kłóci) poronione i niepasujące.

Cóż

to jest trolling Nie ma, nie było i nie będzie raczej czegoś takiego, fani by zjedli Martina

...

Od początku mi coś nie pasowało :>

No i git. Jeszcze gdyby to było oryginalnym pomysłem Martina, to może i bym pomyślał "Hej, jeżeli ma ciekawe rozwiązanie, to czemu nie ?", ale takim mieszaniem światów niestety obrodziło w fantastyce ...

20 nowych zdjęć

W tym Juliusz Cezar Mance Ryder


http://tinyurl.com/akmezj4

O!

Właśnie dzisiaj rano Piotrowska wrzuciła na swojego walla na facebooku i obczaiłem...

Cóż, wreszcie jakieś konkrety, a nie kolejny 30-sekundowy zwiastun z jakimiś krukami, czy innymi napisami. :>

filmik

z tych historii rysowanych z DVD, z SE02
http://youtu.be/a2TQHjo3xzQ

O Night Watch. Lepsze to niż "promosy" SE03.
A ja nadal tego nie kupiłem hmmmm...

trailer

po prostu trailer
http://youtu.be/RzI9v_B4sxw

Kupili mnie tym latającym smokiem, ale pewnie będzie tego mniej niż oczekuję...

A gdyby komuś spodobała

się muzyka, to oszczędzę mu katorgi 30 sekundowego googlowania bądź czytania komentarzy i rzucę linkiem

http://www.youtube.com/watch?v=qoi0Z9zKE1M

...

będzie rżnięcie, będę oglądał

wycięte sceny

z sezonu drugiego - jak ktoś nie widział
http://youtu.be/KEU_D6D7Je8

Bardzo mi się podobają, zwłaszcza końcowa rozmowa i duszonko

Tyle sobie obiecać: kupić 2 sezony na DVD, przeczytać książki w końcu, obejrzeć SE02 przed premierą SE03...


Swoją drogą ten link podrzucił mi YT... profilowanie z jednej strony mnie przeraża, z drugiej... bywa ciekawe.

właściwie

dzięki temu
http://www.youtube.com/watch?v=bzxOv-KF9do
nie muszę już oglądać SE02

Świetne 10 minut, które zawęziłbym do 07:54-08:05
Oczywiście gdyby nie końcówka

...

a

to akurat mało śmieszne dla mnie. Ale każdy chce coś ugrać przy tym gorącym tytule.

męczą

czy menczą... może menczom? Każdy na tym Forum znajdzie coś dla siebie w każdym razie najpierw
War Preview
http://www.youtube.com/watch?v=lCQnSokNfXY
a potem
The Beast Preview
http://www.youtube.com/watch?v=wfSXhMzWoA4

Obstawiam, że do 31 dostaniemy jeszcze ze... 363 różne previewy... w których będzie to samo

Kocham reklamę i HBO

...

To jest raczej standard przy wielu produkcjach - nieważne czy seriale. Bodajże np. taka "Zemsta Sithów" miała bodaj z 15 previewów które latały po kanałach w USA w dniach przed premierą więc to co daje HBO to prawie skromność.

smoki

te smoki mnie już dobijają, chociaż to jest najlepsza chyba zapowiedź jak do tej pory... zainwestowali w bitwy w HBO?

http://www.youtube.com/watch?v=R4XSeW4B5Rg

Tak czy siak 17h i pół miliona odsłon... czekają ludziska, czekają.

!!!

Musieli zainwestowac - sezon bez Nieskalanych to bylby sezon stracony - mnie martwi Niedzwiedz malo on na zombie wyglada

...

A misiek to nie jest zwykły, żywy, Dzikich? W sumie nie pamiętam, czy miśki zombie się tam pałętały, ale nawała Innych na trailerach to chwyt marketingowy i tak dużo ich jeszcze nie będzie.

Re: !!!

karauak napisał(a):
Musieli zainwestowac - sezon bez Nieskalanych to bylby sezon stracony - mnie martwi Niedzwiedz malo on na zombie wyglada
________
Na zombie nie wygląda, ale i na CGI też nie, co cieszy

wasz

ulubiony dostarczyciel męczący zajawek SE03 powraca

Enemies Preview
http://youtu.be/2JUCQVQyQIw

Ile kasy można zarobić zmieniając ustawienie parunastu klatek

Carmelo Anthony wystąpi w GoT!!

Jaaaa...
http://youtu.be/UhbP0tWfrd0

Pierwszy raz widzę, żeby promo miało 2x więce minusów niż kciuków... przeginają.

:P

Słyszałem że nie tyle zagra, co nagrali z nim promo, ale w zasadzie nie śledzę sprawy

w

zasadzie zepsułeś imprezę... żal :/

ooo

Było dać znać na priva że będziesz trollować

2 sezon BD

W końcu udało się obejrzeć Grę o tron sezon drugi, znów wydanie brytyjskie, bo nie dość, że ładniejsze z zewnątrz, dodatkowa płyta, polskie podpisy i lektor to jeszcze cena dużo bardziej atrakcyjna niż polska. Na razie jeszcze nie przeszedłem przez wszystkie dodatki, więc tym razem je pominę.

Drugi sezon wygląda (jeśli chodzi o wydanie) bardzo podobnie do pierwszego. I nadal pod kątem wizualnym i nie tylko, HBO naprawdę odwaliło kawał niezłej roboty. Szczerze mówiąc, gdy ogląda się sezon pierwszy i drugi pod rząd, nie widać jakiejś specjalnej różnicy, nadal wciąga i świetnie kontynuuje wątki. No dobra, Góra się zmienił, ale dajemy z tym jakoś radę. Świetne są nowe lokacje, dobrze dobrane postaci, ale jednocześnie coś zaczyna się psuć w scenariuszu. Nie chodzi o nudę, tu wszystko jest dobrze wyważone, a odcinki nadal kończą się tak, że cieszę się, iż nie muszę czekać na następny tygodnia czy dłużej. Problem jednak robi się w tym, że serial zaczyna odbiegać od oryginału, nie mówię o tym, że coś dodali, coś wycieli, ale o zmianach całkowicie pozbawionych sensu i logiki. Jak choćby kwestia Jeyne Westerling. Nie rozumiem czemu wprowadzono w jej miejsce kompletnie inną postać... Zresztą oglądając drugi sezon dość często miałem wrażenie, że czegoś nie pamiętam... Potem okazywało się, że tego nie było (czyli nie tak źle z moją pamięcią). Biorąc jednak pod uwagę to w jaki sposób skonstruowana jest saga, głupie zmiany naprawdę są bez sensu. Bo potem gubi się motywacja, a co ważniejsze przyczynowo skutkowość. Choć przyznaję, że ogląda się to całkiem nieźle, a bitwa w 9 odcinku mnie zaskoczyła, spodziewałem się dużo mnie.

Teraz rok czekania na kolejny sezon... albo ileś lat na kolejną książkę...

disney

a GoT. Tak dla odmiany rzuciło mi się
http://tinyurl.com/disneygot

ale w necie jest tego od groma. Moje ulubione
http://tinyurl.com/gotlion

Pisząc

Disney w nazwie tego posta sprawiłeś że paru osobom stanęło serce.

wiesz

fear is the path to the dark side... taką mam robotę

Ale podobają mi się reakcje, jak słusznie zauważyłeś, tutaj ludzi piszących. Zdrożnie tak jakoś... pada "Disney" i ta cisza, niepewność... kliknąć? Uciekać?

GoT

bliżej i bliżej i bliżeeeej
Tak się powoli zastanawiam czy hype i oczekiwania (nawet ludzi, którzy zaakceptowali cięcia w stosunku do książek) nie wykończą kiedyś tego tytułu...

A tak to o `Grze o tron` Piotr Maślak rozmawia z Piotrem Cholewą ze Śląskiego Klubu Fantastyki
http://bi.gazeta.pl/im/8/13650/m13650838.mp3
Szkoda tylko, że TOK zlikwidował z ramówki eee Fantastycznych? Brakuje w polski radiu (o TV nie wspomnę) jednego chociaż programu o szeroko rozumianej fantastyce i s-f. No ale skoro prof. Miodka chcą wysiupać z publicznej to co się dziwić komercyjnym...

Artykuł ze Świątecznej
http://img132.imageshack.us/img132/7406/gotc.jpg
Kurcze a ja chyba nie mam nic z Tronu... nawet DVD jeszcze nie... hmmm.

Wiadomość z zaświatów (SE03E00&01)

..czyli od zbanowanego Barta:


No to obejrzałem. Z pozdrowieniami dla Dartha Vosa.

00
To trochę większe przypomnienie tego co widziałem w SE02, większe od YT-linku, który podawałem gdzieś wyżej.
Najważniejsze wątki, wydarzenia, fragmenty serialu i komentarze aktorów. Wg mnie, tak na to patrząc, jeśli nawet serial pomija wiele rzeczy z książek to… i tak różnorodność fabularna jest wielka.
A po 00 czas na…

01
Początek… mocny. Tak ja kocham w HBO. Trochę nie ogarnąłem początek spoilera czemu wilkor nie był z Jonem podczas tego patrolu koniec spoilera, ale spoko. Obozowisko Króla i giant… wynagrodziło mi to stokrotnie
Jego rozmowa z Jonem… awesome. Myślę, że Ciarán Hinds jako Rayder sprawdzi się świetnie.
A jeśli chodzi o rozmowy… Tyriona z siostrą (ten toporek ), Tyriona z Bronnem, przemytnika z piratem, Tyriona z ojcem (ten fragment że bycie Lannisterem, „prawdziwym” Lannisterem jest ważniejsze niż wszystko inne) czy pomiędzy… służkami.

Dialogi są naprawdę, naprawdę dobre. Ale i tak dla mnie zamiotła scena ze smokami. Są cudowne i… po prostu powinny być w każdej scenie z Daenerys. Chociaż to co było z nią w pierwszym odcinku… wystarczy mi aż nadto.
Pewnie obejrzę go jeszcze z dwa razy. Nie wiem czy byłem wyposzczony, ale… Gra o Tron wróciła i ma się, kurde, dobrze.

I jak patrzę jak HBO robi te seriale… geeez. Mógłbym u nich trawniki kosić byle oglądać produkcje jako pierwszy

Cytat z odcinka:
You can’t turn Stannis against her.
Maybe not, but I could carve her heart out.
You could try. If you fail, they will burn you. If you succeed, they`ll burn you.




PS. Pytanie książkowe: wystarczy mi tak/nie – czy Martin doszedł w swojej ostatniej książce do momentu, kiedy smoki są w pełni… użyteczne, że tak powiem?

fake

Bart by przeklnął

ok

zatem po drugim obejrzeniu mogę stwierdzić, że (o)(o) tej tłumaczki przy Nieskalanych... nie ogarniam ich

Pasuje?

Gra o tron 3x01

Jest dobrze, trochę mało dynamiczny odcinek, ale za to sporo świetnych dialogów (rozmowa Tyriona z ojcem - najlepszy fragment).

Nie ogarnąłem trochę, co ludzie Starka robili w Harrenhal, ale widocznie zapomniało mi się coś przez ten rok czekania.

Za mało cycków było

...

Kręcą się w kółko po Dorzeczu szukając zaczepki, a w Harrenhal Tywin ich jeńców trzymał. Choć też pewnego wątku mi tu brakuje i nie wiem czy z serialu wykroili, czy to jeszcze za wcześnie.

SE03E02

Jestem już po, happy
Przez pierwsze jakieś 20 minut jest cienko. Za to zwróciłem uwagę na dobre kostiumy tj. fajnie pokazane czyja służba działa, trzymając kolory rodu.
Potem jest już lepiej - bardzo ciekawy tekst Catelyn, wargowie, niejaki Jojen Reed, Tyriona pedo marzenia Margaery, która ładnie wie za jakie sznureczki hehehe pociągnąć, równie intrygujące męczarnie Theona a na końcu pogaduchy Jaimego i ten duel... trochę nie do końca, ale ujdzie.

Ale za to pojawił się długo wyczekiwany przeze mnie Thoros, co prawda hmmm bez płonącego miecza, ale ja nie wiem jak on do końca działa, więc może jest dobrze.
W każdym razie świetny tekst o głodujących

A najlepszy cytat odcinka
So you know how I got moon worshippers and cannibals and giants to march together in the same army?
No.
I told them we were all going to die if we don`t get south. Because that`s the truth.



I tak mnie tylko zastanawia, bo sam serial chyba jest za krótki, to wejście zombiaków z końca SE02. Nie ma to trochę większego sensu, ot taka grasująca horda?

Ale nieważne. Jest dobrze, chociaż mogli robić po 15 odcinków. Względnie 12.

Re: SE03E02

Lord Bart napisał(a):
Ale za to pojawił się długo wyczekiwany przeze mnie Thoros, co prawda hmmm bez płonącego miecza, ale ja nie wiem jak on do końca działa, więc może jest dobrze.
________
Działa to tak, że po prostu go podpalał. Tylko na turniejach i to jak był młodszy, chudszy, bardziej pijany i zdegenerowany.

a

to nie był magiczny miecz? Że nie wiem... płonący po wyciągnięciu czy na jakieś hasło?

(((

Nie. Nie ma w nim ani naparstka magii. Thoros go podpala jakimś westeroskim denaturatem.

łaaa

to gdzieś musiała być zmyłka. Teraz wyczytałem, że polewał go tym dzikim ogniem czy coś... tym zielonym od bum-buma z poprzedniego sezonu.

Szkoda trochę

(((

Taki urok "Pieśni...". I chyba temu zawdzięcza popularność po części. Niby to fantasy, ale jakby się głębiej przyjrzeć, to magii tam ze świecą szukać. Dziadek Martin ją umiejętnie dozuje. I nie podaje nic na srebrnej tacy.

z tego

co widziałem chociaż w serialu - smoki, Inni, babeczka rodząca jakiegoś Zabójcę z Cieni, magia w krainach z wątkiem Daenerys...

To mógłby być i jeden magiczny, płonący miecz. Zresztą on na prawie wszystkich rycinach i artach przedstawiony jest ze Sword of Flame +1 albo Flame Tongue ala BG

no i zapomniałeś dodać

że pojawił się Ogar Teraz powinno zacząć się coś dziać, bo pierwszy odcinek był kiepski.

podano

do stołu
http://img819.imageshack.us/img819/7583/1642574991.png


BTW taki durny i wyjątkowo męczący quiz, z którego coś tam ma wyniknąć
http://tinyurl.com/quizGOT

U mnie wyszło
You Scored as HOUSE LANNISTER!
Uuuu super.

HOUSE LANNISTER 85%
HOUSE STARK 75%
HOUSE GREYJOY 70%

Nie lubię ich za bardzo, nawet bardziej ich nie lubię, ale gdyby weszło to mmo GoTa to z pewnością walczyłbym dla Lwów. Dla Tyriona właściwie, ale

...

z panienek to tylko Rose Leslie < 3

i oczywiście wydupcyło mi House Stark, pewnie dlatego, że Baelish nie było w opcjach ;/

to

widzę, że uderzasz w rude ostatnio. To ciekawa odmiana, ale ona ma taki pyszczek specyficzny

Dla mnie tylko
http://tinyurl.com/tylkomlode

...

Ile ona ma lat? ;P

na

dzisiaj 16 chyba. Wystarczy

Dobre to :P

Mi wyszło House Tully, na drugim miejscu Arryn, na trzecim Stark

i dobrze

się z tym czujesz?

Owszem,

nie narzekam

fotos

No to i ja walę zdjęciami: http://www.buzzfeed.com/lyapalater/game-of-thrones-actors-doing-normal-stuff-is-so-weird

Jak człowiek zaczyna lubić jakiś serial, to takie zdjęcia sprawiają bezsensowną przyjemność.

z pewnością

w tak licznej ekipie fun podczas kręcenia musi być spory
17 - spróbować zamiast Sama
18 - mój przyszły avek

SE03E03

Uuuah! Obejrzałem odcinek dwa razy i jeśli w poprzedni było trochę gorzej to teraz znowu poprzeczka poszybowała wysooooko. A jeszcze preview czwartego odcinka:
http://www.youtube.com/watch?v=T0Dv9wL-rJQ

Ale od początku:
Pomijając nudnych Starków mamy genialne otwarcie z miejscami przy stole. Jak Tyrion zaczął ciągnąć swoje krzesło
Potem na krótko Jaime, Arya, znowu Starkowie, dzicy no i Theon ucieka, a potem ktoś go ratuje. Sceny z łukami, ta cisza, potem nagły myk, świst i trup – super. Tak się tylko zastanawiam czy kolejna pojawiająca się przy tej okazji postać… to nie za dużo na 10 odcinków, gdzie i tak w każdym jest kto inny.
Tak czy siak trójkę pięknie zakończył wątek Jimiego. Tak to jest jak ktoś kozaczy, ale naprawdę bez mamusi i tatusia jest cienki. Bez ich kaski i wpływu. Widać że Martin porusza prawdziwie życiowe problemy
Ilu to jednorękich byłoby na świecie gdyby przykrócić takie gadki…

Crème de la crème odcinka? Hmmm niewątpliwie wątek Daenerys jest chyba dla mnie najbardziej intrygujący, jasne że przez pryzmat smoków, ale jednak. Ma to coś, może przez widoki jakie podziwiamy, krainy i przez takie erpegowe od 0 do… królowej. Zbieranie armii, przygotowania a smoczki rosną. W którym to sezonie będzie? Za 5 lat?
No i wspaniale, że kupiła cudowną (o)(o) tłumaczkę. Będzie jej więcej, dodaje kolorytu każdej scenie

Natomiast jeśli już przy tym jesteśmy to najlepszą najlepszością było „rozdziewiczanie” Podricka
Do tego całe gadki Tyriona, ale jego powrót, kiedy sadzają go, dolewają wina i nadskakują – boże, dawno tak się szczerze i głęboko nie obśmiałem ze scenki serialowej. Piękne to, co tam sprawy królestwa, intrygi, śluby, wielkie zadłużenie. W burdelu dały za darmo? Jak? Kiedy? To jest powtarzalne? Wszystko inne schodzi na dalszy plan
Naprawdę brawa dla Martina jeśli ta scena tak właśnie wyglądała.
Boskie :*

Dlatego Daenerys sobie, ale Tyrion to przekozak tych książek.
Mimo to cytat odcinka należy do niej:
Rhaegar fought valiantly, Rhaegar fought nobly and Rhaegar died.
Did you know him well, Ser Barristan?
I did, Your Grace. Finest man I ever met.
I wish I had known him. But he was not the last dragon.


A na koniec w ogóle taki bannerek znalazłem, w ogóle zaprzeczenie braku magii w tym tytule
http://filmyhd.net/uploads/covers/walter/got3banner.jpg
Nieprawdaż?

Re: SE03E03

Lord Bart napisał(a):
No i wspaniale, że kupiła cudowną (o)(o) tłumaczkę. Będzie jej więcej, dodaje kolorytu każdej scenie
________
http://www.youtube.com/watch?v=nZaQl6o0GUg&feature=player_embedded

Re: Re: SE03E03

Abe napisał(a):
Lord Bart napisał(a):
No i wspaniale, że kupiła cudowną (o)(o) tłumaczkę. Będzie jej więcej, dodaje kolorytu każdej scenie
________
http://www.youtube.com/watch?v=nZaQl6o0GUg&feature=player_embedded

________

http://img.sadistic.pl/pics/3f6e1fa40114.gif

Re: Re: Re: SE03E03

Szewc Bastionu napisał(a):
Abe napisał(a):
Lord Bart napisał(a):
No i wspaniale, że kupiła cudowną (o)(o) tłumaczkę. Będzie jej więcej, dodaje kolorytu każdej scenie
________
http://www.youtube.com/watch?v=nZaQl6o0GUg&feature=player_embedded ________

http://img.sadistic.pl/pics/3f6e1fa40114.gif

________




(ten post nie ma żadnego sensu i żadnego mieć nie powinien)

ALE

żeby nie jechać po bandzie całkowicie
http://tinyurl.com/cexzs7w

Dwie rzeczy

Dwie rzeczy, których nie do końca pamiętam z książek (albo pamiętam, ale tu coś namieszali) i w związku z tym pytania.

Po pierwsze - czy Vargo Hoat i jego Krwawi Komedianci faktycznie chodzili z obdartym człowiekiem Boltonów? Niczego sobie takiego nie przypominam. Swoją drogą pod koniec tamtego odcinka i w tym przez jakiś czas myślałem, że to Ramsay Snow, ale przypomniała mi się jego kozia bródka

Po drugie to ucieczka Theona. Kto mu pomógł? początek spoilera Ramsay? Bawi się z nim? Strażnik nazwał go bękartem, wiadomo, że mogło to być tylko obraza, nic konkretnego, ale nie przypominam sobie żadnej (poza późno opisaną ucieczką z dziewczyną, kiedy był już Fetorem) ucieczki Theona. koniec spoilera

I skoro już jesteśmy przy Boltonach czy jest jakieś źródło mówiące, czy raczej pokazujące, jak naprawdę wyglądał obdarty człowiek? W serialu mamy coś takiego:
http://25.media.tumblr.com/tumblr_mbsppvOzcd1r9ebyzo1_500.jpg
http://awoiaf.westeros.org/images/f/fb/Tomasz_Jedruszek_to_the_Dreadfort.JPG

A na największego chyba, i z tego co widzę dosć rzetelnej, wiki o SoIaF są dwa róźne:
http://awoiaf.westeros.org/images/f/ff/Bolton_crest_with_motto.png
http://awoiaf.westeros.org/images/7/76/Bolton.png

Co do samego odcinka. Przy scenie w burdelu czułem się jakbym oglądał pornusa . Daenerys ma pierwsze oznaki pokazywania tego jaką tępą strzałą jest, głupszą nawet od Cersei, choć trzeba przyznać, że jedną akcję za niedługo będzie mieć niezłą. Strasznie nie lubię w GoT kiedy pokazują jakieś wydarzenia całkowicie zmieniając charakter, osobowość czy umiejętności człowieka. W drugim sezonie wkurzyło mnie niesamowicie okoliczności ucieczki Jaimiego, które stawiają zemstę Karstarka i charakter samego Jaimiego, którego lubię, w zupełnie innym świetle, tutaj mieliśmy Littlefingera, który niby zaciągnął Królestwo w długi, podczas gdy w ksiązkach jest konsekwentnie opisywany jako znakomity finansista. Oraz Edmunda Tylly`ego, ciotę co nie potrafi trafić w łódź z łuku. Póki co zawodem sezonu są wątki za i na murze, zwykle najlepsze. Gwiazdy odcinka - świetny Blackfish i jak zawsze w formie Tyrion.

PS. Barcie, skryba, którą Daenerys nabyła w książkach ma 11 lat. Tam jakoś się do niej pociągu nie czuje . A sceny z Podrickiem w burdelu chyba w ogóle nie było.

ale 11?

Jedenaście słownie? To w sam raz
Nie no, spoko. Te (o)(o) muszą być przynajmniej teenage

Po drugie, naprawdę współczuję wszystkim ludziom, którzy znają już książki, znają na pamieć. I teraz zamiast cieszyć się odcinkami - wyszukują różnic.

Naprawdę uważałeś Abe, że 10 odcinkowy sezon na taki cykl jak Martina wystarczy? Naprawdę liczyłeś, że będą się trzymali wszystkiego? Ktoś w Hollywood w ogóle to robi z książkami?

Tak to już jest. Trzeba się cieszyć co się ma, że Stark nie żyje, bo równie dobrze mógłby
ALE
Co ci się nie podoba w Daenerys? Tej z serialu? Nie widzę objawów tępoty, chyba że za taką uznamy, że nawet mając smoki nie ma zamiaru zrzucać atomówek na miasta `oj bo musimy je wypróbować`

re

Ale mi nie przeszkadza, że w serialu niektóre rzeczy są inne. Ba, cieszę się z tego, bo byłoby nudno dla mnie. Z książek pomijałem niektóre rozdziały (no, prawie wszystkie) dziejące się na Żelaznych Wyspach, myślałem, że w serialu sobie je pooglądam, ale tu też je olewają, ale nie ma się co dziwić. Mnie przeszkadza to co już pisałem - wydarzenia całkowicie zmieniając charakter, osobowość czy umiejętności człowieka. Stark był w serialu mniej więcej taki sam jak w książce - wyobrażasz sobie, że scenarzyści i reżyserowie jednak zrobili by go strasznym draniem? Takim Clegane`m na przykład? No to coś takiego zrobili z Jaimim (okoliczności jego ucieczki), chociaż na mniejszą skalę.

Daenerys ma pierwsze oznaki arogancji, pychy i głupoty. Takiej czystej głupoty, podejmowania decyzji pod wpływem emocji czy jakiś durnych planów - czy raczej ich braku. A smoki jeszcze tak szybko nie urosną.

cóż

pewnie spokojnie dałoby się zrobić 1:1, ale hmmm wtedy pewnie i 20 odcinków to by było mało. A tak jak skracają pewnie nie mogą zostawić osobowości książkowej, bo by coś nie styknęło.

Ja to rozumiem, sam się bulgotałem na chore wizje Jacksona z Tolkienem. Na szczęście jestem wolny od krzywienia się przynajmniej tutaj

Co do Daneki to... ja myślę wprost przeciwnie. Że ona ma wszystko rozplanowane, przecież nawet 20k luda nie oddałaby smoka na zawsze. Zresztą powiedzmy sobie szczerze - gdyby wtedy pod murami Qarth rajcy miejscy wyszli większą grupa, to by po wielkiej Smoczycy zostały tylko sandały. A smoki tak czy siak zmieniłyby właściciela.

Ten wątek jest może i naciągany, ale... czy w naszej historii nie ma ludzi, którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi i logice przeżyli i potem... zarządzili? Niekoniecznie nawet pozytywnie?

Poza tym liczę na nią, bo niechcący poznałem mniej więcej losy Tyriona i... uczciwym zawsze wiatr w oczy.

re

Wątek miłośnika safirów oraz jego dzielnych kompanionów został niestety z serialu wycięty nad czym osobiście ubolewam głównie z powodu braku w późniejszych odcinkachpoczątek spoilera nowatorskiego rozwiązania kwestii karmienia jenców. koniec spoilera Jamiego początek spoilera rączki pozbawili koniec spoilera więc ludzie Boltona.

Co do postaci "Boya" na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia że jest to Ramsay Snow. Ale na 99 procent chodzi właśnie o niego. Co do początek spoilera ucieczki w powieściowym Tańcu ze Smokami wspomniana jest (we wspomnieniach Theona) nieudana ucieczka z Kyrą z Dreadfort koniec spoilera.

Osz fak

Osz fak.
http://gameofthrones.wikia.com/wiki/Locke
Nie no, nie wierzę. Przecież Vargo był jednym z najciekawszych czarnych charakterów w książce :/. Liczę, że jednak zrobią tego Locke`a pod Hoata, włącznie z wszystkimi wydarzeniami (wygląd ma, więc można chyba na to liczyć), tylko po prostu będzie człowiekiem Boltonów, a nie najemnikiem. Swoją drogą nie wiadomo czy nim nie jest.

A co do ucieczki to gdyby to był Ramsay to byłbym zawiedziony. Przecież Theon został złapany w Winterfell przez Boltonów.

3x03

Ach, debaty nad książkami i zmianami w serialu, ciągłe debaty

Jak miło było nie czytać i móc się teraz delektować kolejnymi odcinkami. No i ten trzeci był chyba na razie najlepszy w tym sezonie. Kilka fajnych scen, oczywiście te najzabawniejsze związane z Tyrionem - przybycie na obrady, zaprowadzenie Podricka do burdelu i najlepsza z najlepszych, gdy ten z niego wrócił Epickie.

Widzę po postach, że wątek Theona został mocno "podrasowany". To się nawet jakby trochę czuło podczas oglądania. Mocno dziwnie to wszystko wygląda. Miał być Bolton, gdzieś tam w Winterfell, jeszcze w S02 i nie pamiętam, ale chyba nie był. Teraz pełno dziwnych ludzi się wokół niego kręci i dalej jeden wielki bałagan. No ale wyjaśni się z czasem.

O odcinku czwartym

-początek spoilera Denerys rozjebała system. koniec spoilera Ale i tak jej nie lubię. Dziękuję za uwagę.

...

-początek spoilera Raczej go dracarysowała. Wyjście armii eunuchów z Astaportu pod koniec odcinka zrobiło na mnie kolosalne wrażenie do tego smoczki lecące za armią. Muzyka zaś dobrana idealnie dzięki czemu buduje nastrój monumentalizmu. koniec spoilera

SE03E04

Poprzeczka nadal wysoko, naprawdę świetnie się to ogląda.

Wątek Theona, naprawdę intrygujący, nie żal mi chłopaka, ale chciałbym wiedzieć o co tu chodzi.
Cudowny grymas bólu na twarzy Cersei, kiedy widzi że traci kontrolę. Swoją drogą grymas na cudownej twarzy, którą żal by było zmarnować... if u know what i mean
Dłoń Jaimego Jak on wygląda, całkiem niesymetrycznie
Do tego Craster, który w końcu się doigrał, ale baardzo żal mi Mormonta, a jeśli go nie spalą... no nie wiem, chciałbym żeby wrócił. Mimo wszystko, fajnie go było poznać w GoT:The Game.

Właściwie odcinkiem powinien rządzić Varys, ta jego historia, ta przesyłka i kombinacje. Naprawdę - super. Do niego też należy cytat E04, jakże dobry i trafny
I choose my allies carefully and my enemies more carefully still.

Powinien.
Cóż zrobić, jak na to nie patrzeć... Dracarys
To było imo do przewidzenia, nikt nie oddaje smoków za paru ludzików a znajomość języka... cóż, za ignorancję się płaci.
Trochę mi się zdawało, ze ta armia jest za duża, ale policzyłem tych z pierwszego planu - 3840. Czyli 8k może styknąć, a wymarsz z miast - co byście powiedzieli na GoT: Total War?

Jeden minus, dość poważny to to, że Missandei zmieniła strój. Traci w nim wiele ze swego uroku


Preview #5
http://youtu.be/SoemaxLkgRQ


PS. Post #20000

Re: SE03E04

Bart napisał:
co byście powiedzieli na GoT: Total War?
________

Jest mod do Medka 2 http://www.twcenter.net/forums/forumdisplay.php?721-Westeros-Total-War, ale do bycia dorobionym baardzo wiele mu brakuje niestety.

Re: Re: SE03E04

No właśnie, powiedz coś więcej o tym modzie, jeśli grałeś. Bo zastanawiałem czy by go nie sprawdzić. Oczywiście jak już mi się znudzi genialne EB2 .

...

Chyba ściągnąłem go z dwa lata temu, w trakcie sezonu pierwszego. Wtedy oprócz mapy Westeros, tekstur pod heraldykę i postaci, chyba żadnych zmian nie było. Bardzo wczesna alfa i chyba nawet się to tak zwało. Coś wyszło od tego czasu? Wydaje mi się, że tylko kilka zapowiedzi. Do Third Age`a w każdym razie daleko.

EB2? Okres mi nie podchodzi. Niech no tylko znajdę czas na BC3.

ta

słyszałem o tym, ale liczę że kiedyś wyjdzie naprawdę mocna gra w tym uniwersum.

BTW co do odcinka 04 to jeszcze mi się przypomniało, że znowu całkiem sporo jest w kierunku magii, w związku z tą historią o kuśce Varysa no i Pan Światła...

A co do Unsulliedów... się zastanawiam czy to, że tak prosto (nie wiem jak jest w książce) wyzbyli się hmmmm zniewolenia i to, że Daenerys pozbyła się bicza ot tak to nie jest zbyt toporne?
Bo jak ktoś przechodzi taki trening, jest maszyną działającą na rozkazy to co? Nagle odzyskuje wolną wolę? Wg mnie oni w ogóle nie powinni zrozumieć o czym Daen do nich mówi...

Dziwne.

Re: SE03E04

Bastion napisał(a):
PS. Post #20000

________

Nooo To czas nowy klub założyć, uberelitarny

nooo

gdzieś jakiś taką... Czerwoną Różę? Z samymi (o)(o), gdzie byłbym alf... alfą i omegą?

Szkoda, że już nie mogę wstawiać obrazkó w postach

Mam wrażnie

że przy ostatnim odcinku (trzecim) przy dialogu :

- (...) raz zaproponował coś bolesnego co z pewnością nie zaowocowałoby dziećmi.
- Za takie herezje będę palił na stosie.

W wielu domach gdzie oglądały ten odcinek pary, padło "No widzisz ?"

hmmm

nie kojarzę tego tekstu.
Ale chodzi tu o początek spoilera anal koniec spoilera?
W polskich domach raczej mało takich par jest, wg ostatniego raportu o mizianiu

.

No ... tak
Ale nie mówiłem tylko o Polsce :>


Zapodaj link ;D

znajdź

sobie pdf Badanie Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy "Seksualność Polaków 2011".

Jedynie 15% w przedziale chyba 16-60(??) próbowało... no, tego co wyżej. Nie pamiętam czy tam była rozdziałka homo/hetero czy strap-on, ale... jeśli cię to interesuje

SE03E05

Co by powiedzieć o tym odcinku? Był chyba najdłuższy, najbardziej mroczny, obrzydliwy nawet momentami, najbardziej ~~~ oraz mam takie niejasne wrażenie, że... mimo paru minut więcej poleciano po łebkach.

Ale kolejno:
wątek magiczności - i teraz co? W książce polewał mieczyk zielonym ogniem? Tutaj mam wrażenie, że była czysta magia krwi a już ta resuscytacja
Wolna interpretacja ludzi z HBO? Pamiętajmy, że GRRM jest konsultantem serialu. Znamy podobne "wtrącenia" z SW, ale czy znamy? Zresztą Lucasa już nie ma więc...
Tak czy siak uważam, że "sprawiedliwa" boska walka sądowa, nawet pomijając fakt, że jeden z walczących ma pirofobię - bez jaj, ja bym nie stanął. Do walki znaczy się

wątek językowy - hehehehe, niekoniecznie trzeba się rozbierać. Znaczy jedna, znaczy do końca... no, wiecie o czym mówię?
Stało się pewnie co się miało stać, ale to taka pierwsza wrzutka, którą uważam za skróconą. Chociaż może nie do końca.

wątek jednorękiego - zwany inaczej wątkiem łaziebnym Chociaż łaziebny pracował w łaźni, może chodzi o wątek łazienny?
Fak, zmęczony jestem
Bardzo ładna historia, prawie się popłakałem, nie to żebym uważał Smoczy Królów za normalnych w swoich szaleństwach, ale taki uczynek nie może zmienić żadnych innych.
Pewnie każda postać w GoT ma drugie i trzecie dno - gdyby tak nad wszystkimi się ulitować, kogo byśmy nie lubili?

wątek ślubny - najogólniej rzecz biorąc niech będzie ślubny. Bo z jednego zrobiły się nagle trzy i to było piękne
Od razu widać kto rządzi i kto jest królem. Przy okazji drugim pójściem po łebkach jest starcie Cersei z Tyrellami, jakaś gadka z Dużym Szpiegiem, jakieś obciąganko małego szpiega, szybki raporcik, wrzucona rozmówka z Sansą...

wątek północny - tu już w ogóle przestałem rozumieć, nie wymagam od HBO scen batalistycznych przy takim budżecie, ale też wojna, nawet jeśli GRRM tak ją opisywał, nie może być prowadzona po komnatach jakiś czy tam innych lokacjach.
To że Robb użył miecza - tak należało i **** z armią, przypomina to zbyt wiele rzeczy, o których nie chce mi się tu nadmieniać, a król jest tylko jeden i wyroki muszą być twarde, respektowane.
Ale o co w ogóle chodziło z zaszlachtowaniem tych dzieciaków? Ot, takie po łebkach wrzucenie, że jeden brodaty dostał furii i po sprawie.

wątek obrzydliwości - czyli Stannis, jego żona z... czymś w tubach, jego ciekawa córka, cebulak. Ten wątek w ogóle zaczyna mnie męczyć, bo facet przerżnął sromotnie i teraz tylko ogląda się jego zbolałą minę.

wątek ch** wie co - czyli gadki wędrujących rycerzy + Danka dalej uskuteczniająca abolicjonizm. Spoko, lubię ją, co prawda nadal każe okrywać się tłumaczce zbyt szczelnie, ale już bez przesady.


To ostatnie to było naprawdę najbardziej pojechane skrótowo. Jak tak się uważnie przyjrzeć to po raz pierwszy chyba jeden odcinek zawierał wszystkie serialowe wątki. Może poza grubaskiem ze Straży i tym torturowanym. Tylko jest pytanie czy tak powinno być, ze scenami na 30 sekund, ze scenami, w których za wałka nie można pojąć z czego wynikają...

Cytatem odcinka nie będzie piosenka przy napisach a zwiastun SE06
http://www.youtube.com/watch?v=ItUyT9FpLXw
no nie wiem.

SE03E06

Dobry, nawet wręcz bardzo dobry odcinek. Czytam, że nudny. Jak na moje oko to nie-nudnym serialem GoT raczej też nie jest. Aż tyle "akcji" w rozumieniu tych ludzi to tu nie ma.

Raczej sytuacje i dialogi, właściwie dialogi w ustach dobrze nakreślonych postaci - o to to czym jest dla mnie Gra.

A w tym odcinku gadek wspaniałych jest mnóstwo.
Jon i Ygritte - ależ ten język musiał zrobić wrażenie Cicha woda z naszego cnego rycerza
Ale tak to bywa... motyw wspinania się na Mur - łoooł. Tyle tylko, że... on nie wygląda na 250 metrów wysokości. Przynajmniej nie tak jak go prezentują...
No i to złapanie spadającego rudzielca na jedną rękę... wyrwałoby mu ze stawu.

Thoros of Myr i Melisandra - świetna rozmowa o wierze w bogów. Czy to nadal wiara czy już... wiedza? Swoją drogą teraz w trochę innym świetle można zobaczyć jednego z bohaterów gry GoT:The Game.
Naprawdę polecam każdemu.
A Thoros... inaczej go sobie wyobrażałem, ale pod tą postacią też daje radę.

Męczenie Theona... zasłużone. Nie jest mi go żal, ale ten wątek, pośród takich dość niejasnych przypuszczeń i domysłów - męczy. Prawie jak na torturach.

Król Północy hhyhyhy wyłgał się z tych ślubów i wkopał wujaszka. Nie no, naprawdę tu Martin wymyślił hehehe ja bym mu nie odpuścił

No i najlepsze - rozmowa Littlefingera z Varysem
Ten odcinek tak się właśnie powinien zakończyć, wdrapaniem się na szczyt i już, cięcie.
Uwielbiam ten zabieg z Ojca Chrzestnego, że głos mówi co innego a co innego, lecz sugestywnie - dzieje się na ekranie.
Tymczasem HBO, stajnia najlepszych seriali świata, zrobił w tym odcinku rzecz niebywałą. Spartolili końcówkę, w sposób tak ckliwy i żałosny, że to szok. Nie mam nic do miłości, ale wolę takową przez pryzmat Sansy i hyhyhy połykacza mieczy nad sadzawką niż... całusy na szczycie świata.

Ale, żeby było że zepsuli koniec. Zepsuli też początek, co im się po prostu nie zdarza. Co prawda GoT zaczyna się od przypomnienia poprzedniego i czołówki, bez wstępu jak np. w Boardwalk... ale ta scenka ze śpiewającym grubaskiem... omg, jeśli jakiś wątek można pominąć to proszę - ten właśnie.


Jednak szczytowym osiągnięciem E06 są rozmówki Lannisterów. Najpierw starcie w "miłej" atmosferze seniorów a potem Tyrion i Cersei, cierpiący do spółki.
Stąd też cytat odcinka, jakże prawdziwy w jak wielu miejscach
He hates me because I`m the only one who tells him what he really is.

Jest też drugi, równie prawdziwy
Jaime or not, I`m truly fucked

Rains of Castamere

Po obejrzeniu 9. odcinka nie sposób nie zastanawiać się, o czym właściwie będzie teraz serial. początek spoilera War is over. koniec spoilera

do not fear

Znając książkową fabułę mogę Cię pocieszyć - dopiero się rozkręca

......

Ja to naprawdę widziałem, czy to był sen?

...

Obserwowanie dzisiejszego "szału internetowego" (oraz wściekłości, zaskoczenia itd.) wokół nowego odcinka Gry o Tron sprawia mi wiele przyjemności Szczególnie, że jak każdy, kto czytał książkę, I saw it coming

...

Mi także. Odcinek świetnie wyreżyserowany, świetnie ukazano wesele które rozstrzygnęło o losie buntu północy wobec żelaznego tronu. Trochę szkoda że nie wystąpił dzwoneczek w roli błazna ale zamordowanie człowieka z zespołem Downa raczej by nie przeszło nawet w takiej telewizji jak HBO które słynie z filmów które nie są przeznaczone dla dzieci.
Ciekawe czy w następnym odcinku przedstawią nam Panią Kamienne Serce i działania jej SGO WF w dorzeczu. Stanowiło by to świetne nawiązanie do tytułu odcinka dziesiątego, tradycja nadawania wieloznacznych tytułów byłaby utrzymana, z drugiej jednak strony jest za wcześnie na wprowadzanie tej postaci do tego tak szybko, ja na miejscu twórców wprowadzałbym ją stopniowo poprzez ukazanie efektów jej kampanii w Tridencie.

Po pierwsze

Po pierwsze to radziłbym używać tagu spoiler.

[Bardzo duży, tylko dla zaznajomymi z książkami] początek spoilera Po drugie to Cat na pewno nie będzie w przyszłym odcinku, bo i w książce dopiero się pojawiła kiedy Jamie wrócił do stolicy i dał miecz Brienne. A nawet jeśli by to chcieli w serialu zmienić, to tego nie zrobią, bo zburzyło by to całą atmosferę. Lepiej zaskoczyć widza "na zimno". koniec spoilera

...

-początek spoilera Myślę że mogą pokazać w formie wilczego snu wyłowienie jej ciała przez bractwo, może też pokażą moment pocałunku lorda błyskawicy. koniec spoilera
Ale zobaczymy co będzie w dziesiątym odcinku, możepoczątek spoilera zaprezentują motyw wilkołaka oraz rzeż jaka nastąpiła w obozach podczas trwania wesela. koniec spoilera

...

Dokładnie mam tak samo
Książki czytać, są zdecydowanie lepsze od serialu (który i tak jest świetny) zwłaszcza że drugi i trzeci sezon zdecydowanie mają zbyt wiele nieścisłości z nimi.

Koniec S3

Po raz trzeci już, nadszedł ten nieprzyjemny moment. Znowu czekanie do kwietnia na kolejne 10 fenomenalnych odcinków. Trzeci sezon był chyba na wyższym poziomie niż drugi, ale pewnie patrzę na niego przez pryzmat wesela u Frey`ów No i tak, wiem, że wątek Starków się nie skończył, bo wszyscy czytający książki odpowiadają zapłakanym fanom na forach i fb różnymi dziwnymi półsłówkami w tej sprawie. Ciekawi mnie, jak cholera, co to dalej będzie, bo pewnie będzie.

Teraz dylemat. Czytać książki, jak się już zna przebieg fabuły z serialu? Odwrotnie jest pewnie łatwiej i fajniej, ale cóż. Zacząłem od małego ekranu, nie od papieru i się tego nie zmieni

Po sesji, 30-odcinkowy maraton. Ale tak koło sierpnia.

3x10

Liczyłem na kombosa w finale, a tu zdecydowali zostawić część Nawałnicy Mieczy na kolejny sezon. Może istotnie za dużo tych wątków jest. W jakimś celu nasze wydanie zostało podzielone. Pewnie też nie spodziewają się premiery Wichrów w przeciągu dwóch lat i materiału do ekranizacji by zabrakło.

przecież

było od początku mówione, że kolejne tomy (poczynając od 3) mają być rozbijane na dwa sezony każdy. Raz, że nie ma co się spieszyć, Martin musi łaskawie napisać kolejne tomy , dwa, że taki natłok wydarzeń jakby upchnąć w jednym serialu, to wszystko by było traktowane po łebkach, 10 odcinków to malutko.

Nadrabiam

Tak to jest, człowiek gra w TORa, to nie ma czasu na przyjemności... m.in. seriale. Jestem po 6 odcinku 3 sezonu, nie będę owijał w bawełnę, jest ekstra.

Książka a serial

Siema, jak to jest to z serialem, czy 1 sezon serialu odpowiada 1 książce "Gra o Tron", 2 sezon "Starcie Królów", i trzeci sezon "Nawałnica Mieczy Stal i Śnieg". Jestem na 1 sezonie serialu, a czytam Stal i Śnieg ale nwm czy 3 sezon to tylko stal i śnieg czy cała Nawałnica Mieczy?

asdfg

Każdy sezon odpowiada jednemu tomowi serii wg. polskiego wydania, czyli Nawałnica jest podzielona na dwa sezony ze względu na objętość.

...

Proszę nie wprowadzać szanownego kolegi w błąd choć przyznaję że jest on minimalny. Pierwszy sezon to ekranizacja Gry o tron, drugi Starcia króli zaś trzeci jest ekranizacją obu części trzeciego tomupoczątek spoilera krwawe gody to to druga część nawałnicy mieczy koniec spoilera. Zaś czwarty sezon przedstawi pozostałe wątki z nawałnicy mieczy oraz niektóre z Uczty dla Wron oraz Tańca ze Smokami.

...

Czyli jak obejrzę 3 sezon, a teraz czytam Stal i Śnieg, to tak jakbym przeczytał Stal i Śnieg i Krew i Złoto? Ogólnie chodzi mi o to, że ja z chęcią obejrzałbym serial, ale najpierw chce przeczytać książki. Jak przeczytałem Grę o Tron to zacząłem oglądać 1 sezon, ale teraz nwm czy jak przeczytam Stal i Śnieg to będę mógł spokojnie bez spoilerów oglądać 3 sezon.

...

Proponuję zacząć czytać Krew i Złoto jak chce kolega obejrzeć trzeci sezon. W trzecim sezonie już się rozpoczęły wydarzenia z drugiego tomu Nawałnicy Mieczy.

Plaża

:D

I think most people will be thinking, The Hobbit: The Desolation of Smaug, and not Game of Thrones.


Dramatyczne
Swoją drogą muszę opisać sezon trzeci. Z czasem.

Koszulki

Kupował ktoś i gdzieś, na przykład tą?

http://www.cinemastore.pl/environment/cache/images/350_300_productGfx_2a1a8a7b6650fa88c18300b5bfe714a4.jpg

Jaki sklep internetowy najlepiej wybrać? I czy w grę wchodzą jakieś polskie sklepy? Żeby było szybko, miło i wygodnie.

do

koszulek z GoT się zbieram, najpierw sam chciałem sobie zmontować ten art ala PF.

A jeśli chodzi produkcje HBO to ja zamawiałem z ich sklepiku. Nie wiem czy na Allegro ktoś sprzedaje oryginały chociaż kroje są podobne. Gdyby nie to, że odkładam na kolekcjonerkę BH...

Winter is Cumming...

Przez crash wakacyjny jakoś chyba zaległem z końcówką poprzedniego sezonu. Nadrobię, ale... powiem tak, że od dłuższego czasu bawię się porno-parodiami różnych tytułów. Najbardziej oczywiście kręcą mnie wersje non-sex, ale to ciężko znaleźć, zresztą... co tam jest czego człowiek nie widział?

Ale czekałem na GoT i tak się zastanawiałem czy w ogóle ktoś to heh pociągnie. Na miarę jako takie rozmachu i w ogóle. Czekałem i w końcu przestałem czekać, a tu się okazało że warto inwestować w książki
Kupiłem świąteczne wydanie magazynu i już na początku wita mnie Game of Bones: Winter is Cumming

Co tam ciekawego napisali? Między innymi, że nie jest to jeden dwugodzinny film, ale serial odcinkowy. Że motywy są, ale jak zwykle sparodiowane np. Żelazny Tron zbudowano z... wibratorów

A co na to GRRM? Podobno był bardzo rozbawiony i stwierdził "Twórcy wersji porno pominęli kazirodztwo, to było dla nich zbyt szokujące. Tak więc moje książki są właściwie bardziej sprośne."
To mnie bardzo zdziwiło, bo o ile seks macocha-syn jest jedną ze standardowych "akcji" w tego typu filmach, to konkretne kazirodztwo występuje również. Ba, nawet mają o tym oddzielne całe filmy.


Dlaczego ekipa wymiękła? Nie robi tego Vivid, więc... trochę materiałów All General Audiences, zatem spokojnie.
TRAILER
http://youtu.be/UfNm9ND_u7w
LINK #1
http://tinyurl.com/gotpp1
LINK #2
http://youtu.be/8GfwZ8Znbr0

Co na ten temat myślę? Żeee eee chyba nie wszystko się na to nadaje. TWD przykładowo jest totalną kaszaną, ale już StarWarsy są świetne.

W każdym razie muszę to zobaczyć i tak

Re: Winter is Cumming...

MILF of Dragons .

Ale Daenerys powinna być duuużo młodsza i ładniejsza, Cersei zresztą też mi się wydaje strasznie stara. Margareth podobna, ale stara. Żona Robba słaba. Ygritte słaba (i stara). Ja pieprzę, myślałem, że w tym biznesie trzeba być ładnym o_O. Wszystkie aktorki porno są takie kuffa paskudne i stare? :/

milf

jak milf, ale pierwsze scena rozmowy Varysa z Tyrionem LittleFinger hehehehehe...

Prawda jest taka, jak już wspominałem, że to trochę hmmm niezależna produkcja. Nie robi tego najlepsze studio parodiujące (Vivid) stąd też taki a nie inny dobór aktorów.

Widomym jest, że część "gwiazdeczek", które idealnie nadawałyby się do pewnych postaci (sam od ręki mogę wymienić TOP10, które bym widział) jest na kontraktach, a zatem nie mogą brać udziału w innych niż zapisane produkcjach.

Poza tym wizja jednej sceny w jednym epizodzie hmmm nie wiem czy w ogóle ktokolwiek udźwignąłby to. Wolę poczekać na całość, może gdzieś się trafi sama parodystyczna wstawka.

Re: Winter is Cumming...

Lord Bart napisał:

W każdym razie muszę to zobaczyć i tak

-----------------------

Zobaczyłem w końcu całość, czyli chyba z 5 odcinków co wyprodukowali? Fail niestety.

Słuszny komentarz jednego z fanów, że więcej napięcia i w ogóle seksu (nie liczą hardkoru) jest w samym, oryginalnym serialu HBO.

Cóż, nie wszystkie projekty tego typu muszą wypalać, nawet po sukcesie Piratów branża raczej... nie wyda większej kasy na poważnie. A GoT, nawet w porno-parodii, zasługuje na poważniejszy wtrysk zastrzyk gotówki.

Zgodnie z pogłoskami...

Zgodnie z pogłoskami będzie gra od Telltale Games. Na razie tylko teaser ale chyba już można stawiać na to, że akcja będzie się toczyć w świecie serialu a nie książki w przeciwieństwie do tego co zrobiono z "The Walking Dead". A może nie?
http://www.youtube.com/watch?v=3Qii0dNzsPg

chcę!

Chcę by ludzie czytali posty
http://www.star-wars.pl/Forum/Temat/15023#575880

Re: chcę!

Po co mam czytać posty w temacie który kompletnie mnie nie interesuje Tak czy inaczej mniejsza z tym, posty do wycięcia szacowna moderacjo

nie wiem

czy do wycięcia. Osobiście uważam, że hmmm nie wiem właśnie w temacie o serialu pakować gry i tak dalej. Nosiłem się z zamiarem takiego tematu, więc nie to że napisałeś, tylko że już było.

Czy jakoś tak

Re: Zgodnie z pogłoskami...

Strid napisał:
już można stawiać na to, że akcja będzie się toczyć w świecie serialu a nie książki w przeciwieństwie do tego co zrobiono z "The Walking Dead".
-----------------------
Skąd taka pewność? Bo muzyka, napis i czcionka w tytule są z serialu? Jak dla mnie to jeszcze nic nie znaczy . Znana czcionka, znana muzyka, przyciąga ludzi. Nie wiem jak kwestie licencyjne.

Re: Zgodnie z pogłoskami...

Logo HBO

Re: Zgodnie z pogłoskami...

Ok, ok, licencjonowane przez ejdż-bi-o, ale mogą stworzyć świat gry kompletnie oddzielny od świata serialu .

Re: Zgodnie z pogłoskami...

Wątpię Stawiam na to, że zrobią tak jak w "The Walking Dead". Dadzą osobną historię, nowych bohaterów itd. ale osadzoną w świecie serialu.

Re: Zgodnie z pogłoskami...

No dobra, ale weź mi powiedz, Strid, czym się różni "świat serialu" od "świata książki"?

Re: Zgodnie z pogłoskami...

Pojęcia nie mam bo książek nie czytałem a serialu chyba z 4 odcinki widziałem Ale po tym zgaduje, że różnicę są:

Abe napisał:
Strid napisał:
już można stawiać na to, że akcja będzie się toczyć w świecie serialu a nie książki w przeciwieństwie do tego co zrobiono z "The Walking Dead".
-----------------------
Skąd taka pewność? Bo muzyka, napis i czcionka w tytule są z serialu? Jak dla mnie to jeszcze nic nie znaczy . Znana czcionka, znana muzyka, przyciąga ludzi. Nie wiem jak kwestie licencyjne.

-----------------------

Re: Zgodnie z pogłoskami...

tym że w serialu kilka wątków jest zmienionych, ale głównie chodzi o styl - coś jak w licencjonowanych grach LotR - gdzie twórcy gier trzymają się pewnych standardów itp. (np. oko saurona wygląda tak jak w filmie, pancerze/broń danych nacji także.
Pewnie gierka będzie utrzymana w stylu tego RPGa z gry o tron który wyszedł jakiś czas temu - poboczna historia wpasowująca się w świat serialu.

Pytanie mam

jak obejrzałem wszystkie 3 sezony i teraz chce przeczytać ksiąrzkię to nie ucierpię jak pominę ksiąrzkową wersje do momentu w którym skończył się 3 sezon? No i kolejne pytanie czy dobrze będzie zacząć do Krew i Złoto czy cofnąć się do Stal i Śnieg.

Re: Pytanie mam

Radziłbym przeczytać książkę, ponieważ serial odbiega od niej dosyć mocno zwłaszcza w 3 sezonie. A jeżeli byś chciał zacząć czytać od 4 tomu to zwie się on Krew i Złoto

Re: Pytanie mam

Najlepiej będzie, jeśli przeczytasz całość , ale jeśli już, to możesz pominąć sobie 1 tom, bo jest oddany dość wiernie. Od drugiego sezonu natomiast zaczęły się zmiany (Daenerys zwłaszcza), a o trzecim nie wspomnę.

Pytanie

Powoli zaciera mi się fabuła, a oglądam z rodzicami serial więc chciałbym sobie uporządkować niektóre sprawy. Kto nie czytał całej serii niech nie czyta.
początek spoilera 1. Jona Arryna zabiła jego żona, ponieważ podpuścił ją do tego Baelish?
2. Joffreya zabiła ta lady Olena(?) podpuścił ją też Baelish?
3. Jaki cel miało być wysłanie księżniczki Marcelli (?)(córki Cersei) do Dorne, może ktoś wgl skrócić o co tam chodziło?
4. Varys zabił Kevana Lannistera bo chciał by Cersei rządziła, co doprowadzai do rozłamu królestwa, co przyczyni się do łatwiejszego powrotu Daenerys (albo tego Aegona) ?
5. Jon postanowił przeprowadzić wszystkich Dzikich przez Mur by pomóc Stannisowi walce z Boltonem?
koniec spoilera

Trailer do trailer`a

gdzieś przeczytałem. 10 stycznia pojawił się krótki trailer do sezonu 4, krótki, raptem 16 sekund. Ale właśnie dziś pojawi się pełny zwiastun, po którym mam nadzieję podzielimy się emocjami

https://www.youtube.com/watch?v=Ih3WsEKmID0

Już nie mogę się doczekać

Jest trailer

Re: Jest trailer

Uczta weselna Joffreya, nareszcie . początek spoilera Serial nie będzie ten sam bez niego koniec spoilera. Poza tym, trailer wygląda naprawdę ładnie.

Re: Jest trailer

Ale jakoś mniej epicko, trailer do 3 sezonu był jakiś bardziej zachwycający.

Nowy trailer

Re: Nowy trailer

A Kwiecień tak daleko! Trailer o wiele lepszy od poprzedniego, aż dreszcze przeszły.

Re: Nowy trailer

No nie powiem niezły jest ten trailer. Czekam do kwietnia. Chwała poległym Starkom!

Re: Nowy trailer

Tak jest - po trzykroć chwała Królowi Północy!

http://www.youtube.com/watch?v=2YFRRFNCmK0

.

PS. Spoiler.

Zapomniałem - jak ktoś nie czytał dotąd serii lub nie ogląda serialu to jest tam zamieszczony malusieńki spoiler .

Re: PS. Spoiler.

Już chyba wszyscy o tym wiedzą, w internetach ciężko się obronić przed spoilerami

Re: PS. Spoiler.

Ale żeby potem ktoś nie zrzędził że niechcący nie zamierzenie poznał najlepszy zwrot akcji to z kronikarskiego poczucia obowiązku zamieściłem .

Re: PS. Spoiler.

Haha aż na myśl przychodzą ciągłe żale użytkowników kwejka, którzy czytają komentarze pod obrazkami z GoT Niestety ja sam padłem ofiarą spoilera, o Tyrionie

Re: Nowy trailer

Jak trailery to jeszcze pierwsze 45 sekund tego :
https://www.youtube.com/watch?v=J5iS3tULXMQ
Ogólnie fajny filmik cały.

Kolejny trailer

Re: Kolejny trailer

Jak na razie dla mnie najgorszy trailer, choć i tak dreszczyk był. Jeszcze tylko miesiąc !

Sezon 3

Właśnie skończyłem oglądać sezon 3 "Gry o Tron" i tu jeszcze trzeba czekać cały rok na sezon 4 (na BD). Podobnie jak poprzednio obejrzałem wszystko ciurkiem, trzy sezony i dalej twierdzę, że ogląda mi się to świetnie, a niektóre fragmenty rewelacyjnie. I bardzo żałuję, że nikt nie podszedł do prozy Tolkiena z taką gorliwością jak HBO podeszło do Martina. Może kiedyś.

Początek sezonu sprawia wrażenie trochę ociężałego, jakby nie mogli ruszyć z kopyta, ale potem to się rozkręca. Im dalej tym lepiej, także jeśli chodzi o montaż, przechodzenie między wątkami, które jest po prostu rewelacyjne. Zwłaszcza gdy słowa z dialogu między postaciami świetnie nawiązują do innego wątku, bardzo mi się to podoba. Widać też wariacje muzyczne, lightmotivy i tak dalej, sprawia to że czuje się ten świat, słyszy się go. W warstwie technicznej to jest majstersztyk. Wiem, że efekty można by poprawić, ale jak na TV i ich budżet ja jestem z tego zadowolony.

Ale równie istotna jest warstwa scenariuszowa. I w moim odczuciu twórcy wychodzą tu obronną ręką. Wiadomo, że nie da się wszystkiego ukazać, zmiany są, ale tym razem np. połączenie postaci w jedno (Storm i Gendry) sprawdza się bardzo dobrze, pomijanie wątków także. Może nie tyle bardzo dobrze, co logiczne, wiadomo dlaczego i po co (nie ma takiego syfu jak z Lady Talisą i Jeyne Westerling, bo ten wątek zwalili, niestety w tym sezonie również). W jednym wypadku jednak moim zdaniem zwalili i to dość mocno. Czerwone Gody, wszystko szło idealnie, pięknie zbudowano napięcie i zamiast zrobić jak u Martina kilka szybkich cięć, to zaczyna się wydłużanie wszystkiego. Rozumiem, że większość odbiorców serialu nie jest w stanie przeczytać ze zrozumieniem tak grubej książki (to widać po reakcjach w necie ), i wydłużając wszystko sobie z nich zakpiono dając im fałszywą nadzieję, ale niestety to nie wyszło tej scenie na dobre. Bo w wielu innych miejscach, nawet gdy są zmiany to udało się uchwycić to co najistotniejsze i to na co najbardziej się czekało. Dla mnie majstersztykiem tego sezonu są sceny z Daenerys Targaryen i jej smokami, zwłaszcza w Astapor. To jest już po prostu odlot. W książce Daenerys była u mnie dość wysoko, jeśli chodzi o lubiane postaci, ale tu rządzi. Po prostu wątek jest wspaniały i mnie kupił.

Zresztą w tym sezonie bardzo często miałem tak, że oglądając przypominają się rzeczy, których nie pamiętałem i miałem olbrzymią radość, gdy serial podążał tym tropem, którym powinien.

Podoba mi się też aktorstwo, dobrze dobrane. Podobały mi się miny Edmure`a Tully`ego i jego zachowanie i wiele innych sytuacji.

Do tej listy niedociągnięć chyba dodałbym jedno, za mało wątku Daenerys. Ale póki co to już wiem, że ten serial przebił "Rzym" w moim prywatnym rankingu. Oby w dalszych sezonach udało im się to utrzymać.

A tak swoją drogą, ostatnio pojawiły się informacje, że chcą (poza 4 sezonem) nakręcić jeszcze 3 lub 4. To jestem przekonany, że Martin nie zdąży. Wszystko wskazuje na to, że "Wichry" w najlepszym wypadku wyjdą w przyszłym roku (pewnie koło sezonu 5), więc musiałby ostatni tom napisać (i zamknąć wszystko) w ciągu 2 lat. Obawiam się, że GRRM nie da rady, ba nawet nie jestem pewien czy uda mu się "Wichry" skończyć w tym roku (by mogły wyjść w przyszłym). Ale może go jakoś zmotywują, bo faktycznie, to co najbardziej może zaszkodzić serialowi to duży rozjazd pod koniec, czyli niestety GRRM. Cóż, na razie jednak pozostaje rok czekania na kolejny sezon na BD.

Tailer 4

I kolejny trailer, najlepszy jak dla mnie. Choć wciąż czekam na coś podobnego do Chaos Preview z sezonu 3

Narazie na fejsie trailer
https://www.facebook.com/photo.php?v=10152042975572734&set=vb.74133697733&type=2&theater

Gra w kinie

Możliwe, że będzie film (lub filmy) kinowy:

http://tinyurl.com/nkmfzce

Re: Gra w kinie

O Zagubionych tak samo ględzili.

możliwe

ale tutaj chwilowo nadal jest takie parcie, że przewiduję sukces. Znaczy że dojdzie do produkcji.

Natomiast powoli, powoli ale skutecznie uważam iż GoT wypala się. Mam nadzieję, że totalne znudzenie "zimą", podobne do zombiaków od TWD, przyjdzie po tym jak Telltale wyda "tronową" historię

Re: możliwe

historia trochę się rozciąga, ale zaskoczenia jeszcze będą. Przynajmniej nie leci jak TWD gdzie akcja występuje tylko w odcinku pilotowym i końcowym

muszę

znowu obejrzeć SE03... muszę. Ale patrzę sobie na to
http://youtu.be/bIvuianUPms
zawsze jednak z pewną zazdrością.

http://youtu.be/hzTcGsSkkeI

premiera

już w tym tygodniu? W niedzielę? Bo mam zaplanowany weekend - SE03 całość + Peter Dinklage, czyli `Dróżnik` i `Zgon na pogrzebie` (2007)... Franka Oza

sezon trzeci

zmęczony. Zmęczony bo... jakoś nie mam szczęścia do trzeciej partii. Najpierw pod koniec rypnął mi sprzęt, ciężko się było pozbierać, potem jakoś zapomniałem o tym, a teraz spróbowałem się za jednym zamachem i jestem chory.

Nie od SE03 chociaż powiem szczerze, że wymęczyło mnie tak czy siak. Co prawda po takiej przerwie serial trochę zmienił perspektywę czy to ja ją zmieniłem - jakoś tak.


Nie będę opisywał pozostałych odcinków, podsumują wątki, które mi przyszyły do głowy.

Wątek Jona Snowa - You know nothing, Jon Snow.
Tak by można najkrócej. Teraz już rozumiem czemu ludzie spamują do gracza SWTOR, który ma taki nick. Czy rzeczywiście `know nothing`? Facet jest, nawet w połowie, licząc że krew nie-szlachecka to woda, Starkiem.
Czyli przygłupem. Honorowym, dzielnym, sprawiedliwym przygłupem. Któremu się akurat upiekło, ale jak patrzę tutaj
http://i2.photobucket.com/albums/y6/nan337/STARKFAMILY.jpg?t=1370382079
to nie wiem jaką ma przed sobą przyszłość. Co prawda o prawdziwych głąbach napiszę później, ale... te kombinowania, raz Straż raz Mance, jeszcze rudzielec napatoczył, to końcowe strzelanie z łuku.
Nie wiem jakoś tak :/

Wątek świnki - jeśli przy Straży jeszcze jesteśmy, czyli Sam Tarly. Mało odkrywczy wątek, że największe ciamajdy, patałachy i ludzie w pierwszej kolejności do zjedzenia mogą dokonać wielkich czynów. Ale w tym wypadku to jest naprawdę zabawne i liczę na więcej.

Wątek kaleki - kaleki bo słaby i kaleki bo Bran Stark. Że warg to fajnie, ale takie włóczenie się bez celu i sensu + ta wycieczka za Mur... ale to może będzie jak w przypadku świnki. Tyle że tutaj niczego nie oczekuję, wieje nudą i zimnem.

Wątek Hodora - Hodor, Hodor. Tak przy okazji.

Wątek Theona - jak już wspominałem takie męczarnie hmmm nie jestem zwolennikiem, zwłaszcza jeśli ktoś nie zrobił czego wielkiego, ale w tym przypadku jak najbardziej tak. Dla mnie mógłby zejść, ale może jego siostra coś rozwinie.

Wątek Królobójcy - jakoś mimo nauczki i bycia niesymetrycznym, słodki Jaime nie wyzbył się częstego powoływania na tatusia. To trochę słabe, ale przynajmniej drągal-dziewoja przeżyła.

Wątek Aryi - Joffrey... Cersei... Ilyn Payne... the Hound... Polliver... the Mountain.... Jasne, ale cały czas tylko gadka. Nawet fajny jest ten duet - ona i Sandor, ale stanowczo za długo czekam na jakiś jej rozwój. Dziewczyna ma potencjał, ale jeśli zaprezentuje go w 10 sezonie to myślę że już tego nie doczekam.

Smoczy wątek - kopsnijmy się odrobinkę za morze i spójrzmy na Daenerys. Ta, niczym w dobrej strategicznej kampanii, zbiera zasoby, przejmuje miast, powiększa armię... ale w turnieju nie miałaby szans. Jak najszybszy wjazd to jest to co się liczy a tutaj - zabawa w Lincolna. Ją akurat ratują dodatkowo smoki, robią niezłą zadymę jako mała-średnia wersja. Bardzo jestem ciekaw co będzie w większej i równie ciekaw jestem czy doczekam.


Powoli kończą mi się pomysły, więc przejdźmy do najlepszych.


Wątek Stannisa Baratheona + motyw R`hllora. Jakoś zaczął nabierać sensu, dopasowywać się, poza tym sama idea bóstw, czy akurat tego - przedstawia się ciekawie. Nie tylko za sprawą Melisandry czy ożywienia konającego. Pytaniem pozostaje czy ogień będzie akurat skuteczny przeciwko temu zimnu i tej ciemności, która podobno nadchodzi. I czy będzie walka na dwa fronty.

Wątek Tyriona - co tu dużo gadać, oglądam ten serial dla niego i dla smoków. Może jeszcze dla cycków czasami
O filmach i kreacjach Dinklage`a jeszcze napiszę, ale tutaj jego `dwarf` prezentuje imponujący zestaw uczuć, wartości i śmiem twierdzić, że to najbardziej złożona postać serialu. Nie książki - serialu, bo cały czas mówię z perspektywy widza, nie czytelnika.
Jego ślub z Sansą, cała skomplikowana sytuacja z Shae i z bzyknięciem Starkówny (chce/nie chce, podoba się/nie podoba) + Master of Coin - to jest to.


Wątek wojenny - tak to podsumuję. Czyli Starkowie i Północ vs. Lannisterowie i Królestwo jako takie.
Zacznę tutaj od świetnej roli Charlesa Dance`a ,który cudownie stworzył Tywina Lannistera, z każdą sceną i z każdym dialogiem budując mój szacunek do niego i do jego sk**wysyństw. Tak potrzebnych żeby ród i legacy przetrwali, bo tylko to się liczy.
Facet jest zabójczo inteligentny, przebiegły i wie do czego dąży, zresztą w mniejszej skali to samo cechuje Olennę Tyrell. Sceny z tą dwójką albo osobno stanowią wielki plus sezonu.

Z drugiej strony mam Robba Starka, jego matkę i całe to królowanie, które jest po prostu kretyńskie (patrz Jon Snow wyżej). Ilość błędów, głupot, debilizmów popełnianych zarówno przez chłopaka jak i przez dużo przecież bardziej doświadczoną Catelyn doprowadziło do tego do czego doprowadziło. Nie wiem czemu Martin akurat tak oddał ten ród, ale w przeciągu ilu - 2 lat? Zabito jego głowę i głównego następcę, skasowano rodową siedzibę, a resztę chwilowo rozwiało na 4 strony świata. Względnie dwie.

Ach, zabito. Spoiler
Taaa, dochodzimy do "najmocniejszego" momentu trzeciego sezonu. W dwójce był to zapewne zielony ognisty bum! a tutaj mamy ucztę i masarę.
I wg mnie HBO zjeb* sprawę i to ostro.
Po faktycznie bolesnej i brutalnie realistycznej rzezi (podobnież Martin wzorował się na szkockiej Black Dinner, oni tam mają długą tradycję tego typu "akcji"), tam wymowna cisza przy creditsach dobija. Imo Catelyn i jej błagania znowu brzmią kretyńsko, a jak dla mnie mogła się podkraść do samego Freya, ale zostawmy to.
Po tej ciszy, która powinna być końcem 10 odcinka, po prostu nastałaby maestria. Nie przypominam sobie wielu serial, których koniec sezonu byłby lepszy. Albo na poziomie.
Ale nie - w tym wypadku ludzie z HBO wiedzieli lepiej. I moim zdaniem słabo na tym wyszli. To że ruch i komentarze w necie było to inna sprawa, ale te sztuczne akcje z kamerami w mieszkaniach i reakcjami widzów? Da faq? Mogli przejść do historii, ale poślizgnęli się, choć zdaję sobie sprawę, że w tym przypadku jestem odosobniony w opinii.

Natomiast taki obrót spraw wojennych w ogóle, ale w ogóle mnie nie zaskoczył. Głupota Starków, łamanie obietnic i działania ze śmiesznym honorem zostały hmmm nagrodzone. Zasłużenie.
Osobiście uważam, że Freyowie mimo wszystko powinni zostać za to ukarani, niestety doczytałem trochę historii Catelyn i pffff ten Martin.



Pozostaje jakieś podsumowanie, ocena. SE03 ostatecznie uważam za gorszy od SE02 (01 pominę, bo do pierwszy i w ogóle szał ciał). Przyjmując że teraz książkę będą dzielili na pół to ile jeszcze tego zrobią? 6 sezonów? 8?
Przy czy niektóre wątki i niektóre postacie to słabizna totalna. Nie oznacza to, że nie czekam na czwarty sezon. Może i na piąty. Znowu sobie obiecuję, że rzucę wszystko i zacznę czytać.

Ale tak na dłuższą metę popsucie tego... złotego smoczego jaja to może być sztuka której również dokonać może tylko HBO
Wierzę w nich, jak już mało co i mało w kogo.
Ale zostaje jeszcze sam autor.

Taaa. Ciężko to ocenić, szał i prosperity nadal trwa. Oby z sensem.





A w ogóle i tak sezon sponsoruje mój avek.
`Pokaż obrazek` i każdy może się nacieszyć. Takie widoki... są trochę jak z R`hllorem. Muszę zobaczyć, dotknąć żeby uwierzyć. Tylko czy to nadal jest wiara czy wiedza?

W boski plan, uszczęśliwienia mężczyzn kobiecymi piersiami



PS. Interaktywna mapka przed SE04, gdyby ktoś pogubił bohaterów
http://insidetv.ew.com/2014/04/05/game-of-thrones-season-4-map/

...

Filmik SA Wardęgi "nawiązujący" do GoT.

Mam pytanie - od 58 sekundy to naprawdę ten aktor który gra Hodora ? Czy jakiś sprytny przekręt w stylu sobowtór, albo napis na kartce "machnięto" na kompie ? Jeżeli to naprawdę on, to ciekawe jak go namówili do tego

https://www.youtube.com/watch?v=UiBnDbwq38s&hd=1

SE04E01

No i po. Tak sobie myślę, teoretycznie zgadzam się nawet z opiniami, że od pierwszego sezonu nic się w serialu nie dzieje. Po prostu. Bo podobno w książkach dzieje się to samo, ale lepiej.

Ja od siebie powiem, że poza naprawdę momentami też trochę wyczuwam ciągnięcie się. Ale czy jest to złe? Nudne? Są seriale, których czwartego sezonu nie doczekałem, mimo że były okrzyczanymi hiciorami. A tutaj... to daje radę. Przynajmniej chwilowo jeszcze.


Nowa postać - Oberyn Martell, baaaardzo fajnie wprowadzona. Mógłbym zagrać w tym serialu i jak nic byłoby to dobre Ta jego dupeczka czy to przypadkiem nie jest Niobe z Rzymu? Tam mnie kręciła jak 120 a tutaj... baaardzo podobna.

Problemów małżeńskich Tyriona ciąg dalszy, a Jaime odzyskał swój urok, man with a golden gun hand i dostał miecz. Czy przypadkiem ten przetopiony to był sword Starka? Ten dwuręczny? Jak tak to niezły sk* z niego Ehhh, żeby tak to GoT mmo kiedyś doszło do skutku. Albo jakiś gruby erpeg z wyborem stron...

Dzicy tkwią w oczekiwaniu a dorzucili im Uruk-hai Jon wywinął się spod katowskiego ostrza, czekamy co dalej.

Daenerys dalej kolekcjonuje wyzwoleńców i kolejne mieściny. Jak by tak na to spojrzeć trzeźwym okiem to mogłaby być władczynią świata na dwóch kontynentach... Smoczki rosną, naprawdę imponująco, chociaż znowu zgadzam się z opiniami, że bardziej na przyciągnięcie są niż użyteczne. Ok, parę razy odegrały swoją rolę, ale smok to smok. A Martin to Martin, widać wie co robi. Prawie jak Margaret Mitchell
Tu małym zaskoczeniem była zmiana aktora od Naharisa. Nie wiem co było powodem, ciekaw jestem kto by zastąpił Dinklage`a nie daj boże


Na końcu creme de la creme odcinka, czyli Aryia zaczęła się rozwijać. A z Sandorem zaczynają tworzyć "zabawną" parę
Akcja w karczmie - paluszki lizać. Chociaż mogła się włączyć wcześniej...


Odcinek sponsoruje cytat Maestera Aemona
And you always know when a man`s telling a lie? How did you acquire this magical power?
I grew up in King`s Landing.



Damn, zamówiłem zamiast kolekcji SW kolejną książkę Tronu (bo to stare wydanie odsprzedałem), te opowiadania i jeszcze coś o Tyrionie. Może kiedyś Peter Dinklage zawita do Polski i dostanę autograf od boga cycków

4x01

Nareszcie po pierwszym odcinku. Od razu na starcie fajna scena z Tywinem i Deszcze Castamere w tle. W intro Dreadfort, które ostatecznie jeszcze się nie pojawiło i tylko to mnie trochę zawiodło. Odcinek bez Boltona i Ramsaya to nie to samo.

Oberyn super, genialna postać, tylko czemu kolejny gość musi oglądać się za chłopcami? Czy to znowu jakieś sensacyjne odkrycia ludzi od serialu, jak w przypadku Lorasa, czy w książce jest to samo (jeszcze nie dotarłem do tego momentu)? W każdym razie, na tę chwilę, najciekawszy wątek.

Thennowie też spoko <3 Chciałbym zobaczyć ich w walce ze Snowem, albo najlepiej z Samem. Tyle pieczystego naraz

Re: 4x01

O ile Loras był zasugerowany, to żeby Żmija chłopców lubił kompletnie nie pamiętam, ale to o niczym nie świadczy, bo tylko jego pojedynek z Górą zapamiętałem z całej postaci.

Re: 4x01

Proszę bardzo Tyrion o Oberynie:

"Co prawda, znał go jedynie z opowieści... budziły one jednak grozę. Gdy książę Oberyn
miał szesnaście lat, przyłapano go w łożu z faworytą starego lorda Yronwooda, potężnie
zbudowanego mężczyzny, który słynął z waleczności i wybuchowego temperamentu. Doszło
do pojedynku, choć ze względu na młody wiek i szlachetne urodzenie księcia walczono tylko
do pierwszej krwi. Obaj przeciwnicy odnieśli rany i wymogi honoru zostały zaspokojone.
Jednakże książę Oberyn szybko wrócił do zdrowia, a rany lorda Yronwooda zaczęły się
papraći w końcu przywiodły go do śmierci. Ludzie szeptali potem, że Oberyn walczył
zatrutym mieczem. Od tej pory zarówno przyjaciele, jak i wrogowie zwali go Czerwoną
Żmiją.
Było to jednak wiele lat temu. Szesnastoletni chłopiec przerodził się w
czterdziestoparoletniego mężczyznę, a jego legenda nabrała znacznie mroczniejszych barw.
Oberyn odwiedził Wolne Miasta, gdzie wyuczył się rzemiosła truciciela, a jeśli wierzyć
pogłoskom, również jeszcze bardziej złowrogich sztuk. Studiował w Cytadeli i doszedł aż do
sześciu ogniw w łańcuchu maestera, nim poczuł się znudzony. Był żołnierzem na Spornych
Ziemiach po drugiej stronie wąskiego morza. Najpierw służył w Drugich Synach, a potem
założył własną kompanię. Jego turnieje, bitwy, pojedynki, konie, przyjemności cielesne...
powiadano, że sypia zarówno z kobietami, jak i z mężczyznami."

widzę

ktoś ma dostęp do pdf`ów

Re: 4x01

Kilka razy w książkach bohaterowie wspominali, że Oberyn jest początek spoilera (a raczej był) koniec spoilerabiseksualny.

Re: 4x01

No to gut. Znając HBO sprowadzą to do zbliżeń gorszących co poniektórych, ale przynajmniej nie wzięli sobie tego, nomen omen, z dupy.

najzabawniejsze

jest to, że ile razy twórcy przeróżnych seriali i filmów nie pokazywaliby prawdy o ludzkiej seksualności, tyle samo ciągle się pojawia głosów, że "homo-lobby" wciska się wszędzie...

A przecież już greccy filozofowie i znawcy tematu zalecali męskie igraszki, a tym bardziej już seks (chociaż tu chodziło bardziej o pułap duchowy niż cielesny) z młodymi chłopakami...


Przezabawne to jest. Zwłaszcza próby unormowania i wyrugowania przez katoli. Zawsze wtedy przypomina mi się jeden z najcudowniejszych papieży (mogę się mylić, jeśli ktoś zna to dokładniej niech poprawi) - Sykstus IV, który podobno sam był alfonsem i miał specjalny wykwintny burdel, z którego kasa szła na Kaplicę. Nomen omen Sykstyńską właśnie

A może to był Jan XII, kopulujący orgiastycznie na grobach świętych?


Taaa... i weź się tu teraz czep "miłości" greckiej

asdfg

Podobnie jak Stele, zupełnie nie pamiętam biseksualizmu Oberyna z książek. Ale mi to nie przeszkadza. Po prostu największy `madafaka` sezonu.
Poza tym niewiele się działo aż do samego końca. A Daario bardzo nijaki. Mogli zostawić poprzedniego.

czy

wszyscy dopiero będą oglądać najnowszy odcinek, czy już jesteśmy tak zblazowani, by olać wydarzenia ostatniego epizodu?

ja będę

oglądał pewnie w marcu, no może pod koniec lutego dopiero . Zobaczymy kiedy dokładnie wyjdzie 4 sezon na BD.

Re: czy

Czekam do środy - czas wolny od szkoły.
Ale można powiedzieć :
STAŁO SIĘ !!! CIESZMY SIĘ

choć po części żal mi tej osoby.

Re: czy

Nie oglądam, nie czytam, ale kojarzę powód twoich toastów. Przyłączam się! Iiiihaaa!!!!

Re: czy

Die, mada faka, die! Buahahaha! Wreszcie sczezł sukinsyn! Jejku jej, ale fajnych kolorków nabrał jak się przekręcił...

Tyrion- postać, której nie da się nie lubić, jedyna niemal postać którą od pierwszego odcinka oglądam z przyjemnością niczym nie zmąconą. Peter Dinklage zwrócił moją uwagę kilka lat temu w serialu NIP/TUCK (Bez skazy), gdzie miał niewielką ale zapadającą w pamięć rolę, i od tego czasu uwielbiam gościa. Fajny aktor, fajne role, nie dał się zamknąć w schemacie karła-błazna.

...

Mam cyfrę, to co będę kradł by obejrzeć kilka godzin wcześniej.

Szybko poszło. Myślałem, że ze dwa odcinki będą jeszcze budować napięcie pod ślub. Tylko jak udział Sansy mogli wyciąć? Jedyna istotna rzecz, jakiej dziewczyna dokonała wyleciała? Jej reakcja na całe zdarzenie raczej wyklucza by zrobiła swoje za kamerą.
Za tydzień Tywin pewnie. Czym chcą wypchać te 2/3 sezonu? Bo zakładam, że bitwa o Czarny Zamek będzie w finale.

Re: ...

Co wycięli? Masz na myśli początek spoilera siatkę na włosy z trucizną koniec spoilera? Niezupełnie. Zamienili ją na wisior. Jak się przyjrzeć to widać, że początek spoilera Olenna zabiera jeden z kryształów koniec spoilera.

...

Drugi odcinek czwartego sezonu - nie sądziłem, że powiem to tak szybko, ale jak na razie jest to mój ULUBIONY ODCINEK z wiadomego względu. Sądziłem natomiast, że to zdarzy się tak gdzieś w połowie sezonu a nie na początku. The North Remembers!

4x02

Nie cieszę się. Joffrey był postacią, którą kochało się nienawidzić. Nawet te ostatnie sceny ukazały jego obrzydliwy charakter, którego będzie brakować. Szczególnie patrząc na to, że królem zostanie Tommen, który wygląda... no można się było przekonać w tym odcinku. Bieda w każdym razie.
Ale tak btw. kto i kiedy mógł coś Joffreyowi dosypać? Nijak nie mogę tego ogarnąć.

Na weselu trochę mnie zniesmaczył ten lew z którego wypadły karły. Strasznie sztuczny, przypominający raczej tani lunapark w Raszynie, a nie coś co pasuje chociaż w jednym procencie do Westeros.

Bran jak zwykle - nuda.

U Stannisa ciekawie, palenie rodziny zawsze spoko.

No i wreszcie Dreadfort. Świetnie wypadł i Ramsay (standard) i sam Roose Bolton. Tutaj aktora dobrali genialnego, nie można zaprzeczyć. Mroczny gość, ale przede wszystkim ma zajebisty głos

SE04E02

Taka prawda, że w tym odcinku nie ma nic wartościowego. Nawet żaden cytat nie zasługuje na wyróżnienie. Mamy tylko ten ślub.

Szczerze? Jak na najwystawniejszą imprezę ostatnich lat w Westeros to to co pokazali było... słabe. Przywykłem, że HBO nie inwestuje w bitwy, robi je na zasadzie domyślnej, ale to? Więcej przepychu widziałem w burdelach Littlefingera

Sam Joffrey i jego zejście (piszę bez spoilerów, bo większość książkę czytała a i jest już po odcinku) taaaaa nie rozumiem tej niechęci do niego. Postać jest jednoznaczna, prawie jak każdy Stark tylko w drugą stronę. Ale jeśli chociłoby o "złe" uczynki to chyba mamy paru villainsów, którzy bardziej sobie zasługują.
Chociaż za drewniane aktorstwo chłopaczka mu się należało faktycznie


Co do zejścia bezpośredniego pogrzebałem sobie (**** ze spoilerem, nie przeszkadza mi to, 1 na 250 wątków których nie znam) i wygrzebałem ładną prezentację
http://imgur.com/gallery/0EQr6
Co, jak i dlaczego.

Chociaż dlaczego, a właściwie kto... nie wiem dlaczego w paru miejscach napisano, że niektórzy fani nie do końca wierzą w wersję z początek spoilera Olenną i Littlefingerem koniec spoilera. Chociaż podobno ten ostatni wprost mówi Sansie jak było.

Więc?
Jedno co się może serialowo nie zgadzać to moment rozpuszczenia go w kielichu. początek spoilera Staruszka nie miała jak, więc musiała w tym brać udział młodsza Tyrellówna koniec spoilera.
ALE
Jest to jeden z nielicznych odcinków, których poprawności scenariusza pilnował sam GRRM. Podobnie jak w SE03E07 The Bear and the Maiden Fair
SE02E09 Blackwater
SE01E08 The Pointy End
Znaczy się po prostu go napisał.


Tyle.
Oglądam ten serial dla Tyriona, smoków i może tego co za Murem. A że Bóg Cycków będzie teraz na topie - dobra moja

Others

Tak w ogóle zacząłem sobie oglądać GoT od początku i się zastanawiam - po tym jak Jon wrócił od Dziki chyba rozesłano wszystkie kruki z wiadomością o sojuszu i tak dalej?

W serialu widać, że wiadomość dotarła do Stannisa i zrobiła wrażenie na Melisandrze. A reszta kruków? Do innych rodów, do króla?

Wiem że dużo się dzieje, ale jednak. Ktoś w ogóle przejmuje się Murem?

Re: Others

Oprócz Stannisa? Może Bolton, czy Jon mu wjazdu na tyły nie zrobi.

...

Mój były kolega zaspoilerował mi dzisiaj na złość sporo rzeczy z książki. Czy ktoś kto czytał książkę może mi powiedzieć procentowo czy to prawda początek spoilera śmierć Tywina, śmierć Góry, śmierć Ogara, śmierć jakiegoś księcia, Arya dociera za morze koniec spoilera.

Re: ...

Prawda.

Re: ...

Sam sobie zaspoilerowałem jeszcze kilka rzeczy, ale zemsta sithów będzie gorzka

S04 E01 & E02

Hmm narazie kolejny sezon "dupy nie urywa".

Pierwszy odcinek lepszy od drugiego, z jednego prostego powodu. Arya. The best, jaram się nią, przypomina mi Ciri z Wiedźmina. Świetna postać. Już nie mogę się doczekać jak początek spoilera popłynie do Bravos i będzie się tam "edukować" koniec spoilera

Wątek Dany taki sobie, IMO dobrze, że zmienili Daario. Ten się lepiej prezentuje, tamten po prostu się nie nadawał. Co tu dużo pisać, pierwszy odcinek wstępny więc jakoś nie rozwinęli dalszej historii Daenerys.

Jon króciutko, nic się przebojowego nie stało.

Tyrion i spółka jak zawsze trzymają poziom, fajna scena Bronna z Jaimie`m (2 odcinek), choć jeżeli dobrze pamiętam w książce Jaime ujawnił się dopiero po śmierci Joffa. Ogólnie 2 odcinek był taki sobie.
Jak zawsze nudny Bran, choć sądzę, że Pan Martin tak roskmini, że jego postać wcale nie będzie miała tak małego ,jak dotychczas, znaczenia.

Sama scena wesela była dobra, ale bez przesady. Smaczku dodawały takie sceny jak rozmowa Oberyna z Cersei, Jaimie`go z Lorasem itp. Ale jeżeli chodzi o sam zgon, to jakoś mocno podekscytowany nie byłem, moja książkowa wersja w mojej wyobraźni prezentowała się lepiej

U Stannisa po staremu- spalić wszystkich heretyków.

Cieszę, się z nowego sezonu, choć dwa pierwsze odcinki nie były wybitne, ale też nie były słabe. Czekam z niecierpliwością na kolejne.

S04E03

Nikt nie oglądał?, cicho jakoś. Choć się nie dziwię bo odcinek nie miał jakichś nagłych zwrotów akcji. Jednak był fajny, prosty powód= Arya No Dany też wypadała spoko z tą swoją mową, Daario ładnie załatwił ziomka z Meeren. Teraz najbardziej interesuje mnie wątek Jona, zawsze lubiłem oglądać na ekranie sprawy na Murze, szykuje się niezła bitwa. Nie mogę też się doczekać sądu Tyriona, ciekawe czy powie coś podobnego
https://www.youtube.com/watch?v=llqo9Qk7x1o

SE04E03-04

I proszę nie kopiować moich autorskich tytułów postowych

03
Na początku powiem, że lekko przejrzałem "najnowszy" wydany tom Pieśni i natrafiłem na wątek ślubu, odwalenia kity i powrót Jaime`go.
.
.
.
Łał. Daleko odjechali ludzie z HBO od książki. Na Hataku chyba ktoś napisał, że robią sobie fanfic, tyle że filmowy
Coś w tym jest. Ale czy to źle?

W "trójce" ucieczka Sansy, jako że rozpoznałem ten wątek to 0 zdziwień.
Natomiast Tywin Lannister zajął słuszne miejsce w moim panteonie madafaków z klasą. Zaraz obok Vladimira Harkonnena, ale tu wielu może się spierać
Świetna rozmowa przy... katafalku (??), ale tak patrząc na jego robotę - ile się człowiek musi namęczyć żeby zgarnąć trochę prestiżu. Jeszcze z takimi dziećmi
Właśnie - jeśli dzieci to równie początek spoilera świetnie rżnięcie koniec spoilera przy zwłokach
A potem szukanie trzeciego do składu, ciekawe czy jest w tym jakiś głębszy sens. Tak czy siak rozpustne sceny z Oberynem też należą do moich ulubionych. Myślę że... dobrze czułbym się w Dorne...

Arya ok, ale chyba ten wątek ostatecznie mnie zawiódł. Liczyłem, że mała wykorzysta jakieś tam nauki, że coś będzie się konkretniejszego działo. A tu lipko.

Pomysł z umieszczeniem tej dziewczyny w burdelu w Mole`s Town naprawdę genialny. Naprawdę.
A Tyrion i Daenerys? Kurdupel jest dobry nawet jak ma 2 minuty w pierdlu a blondyna? Dalej bawi się w Lincolna...


04
Damn, już początek, jak zazdroszczę Robalowi Nie ogólnie, bo raczej większość żywota miał słabo, ale nauki z Missandei ~~~~~~
A zdobycie miasta? Nie wiem, strasznie to dziwne, że przychodzi to łatwo i szybko. Jakieś czity w tej kampanii czy co?

Poza tym raczej słaba mimo wszystko rozmowa Jaime`ego z Tyrionem, ale zaskoczyło mnie, że miecz oddał? Taki miecz? W mordę. Natomiast prawie nie mogłem uwierzyć w to co powiedział u Tyriona, o tej etykiecie i byciu Lordem Dowódcą itd. Bo idealnie zgrało się to z tym co chciałem napisać po obejrzeniu jeszcze raz wszystkich sezonów, zwłaszcza pierwszego.
O tym na końcu *
Co do Margaery... spodziewałem się więcej, if u know what i mean.

No i chyba najważniejsze z tego odcinka, czyli duża partia Muru i okolic. Ten brodaty koleś to nie jest przypadkiem ten sam co odrąbał prawicę Jaime`mu? Ma szukać Brana i Rickona? Tego drugiego gdzieś zgubiłem, ale kaleka widać z tymi podchodami to u Starków rodzinne - brak pomyślunku.
Natomiast na zimno, na niebiesko, na sztywno po prostu samo suche zostaje pokazany los dzieciaków od Crastera
SPOILEROWO
http://d1mxyp5ceukbya.cloudfront.net/images/game-of-thrones-nights-king.jpg
Nie wiem, mam zamiar przeczytać książki, więc nie szukałem kto to i jak, ale... o ile zimowy dziadek z TWD był ok to to... trochę mi przypomina finał "Znaków" z Melem Gibsonem. Że może nie wszystko należy pokazywać


Chwilowo nic się nie dzieje, faktycznie czekam na ten proces, widać zbiera się też akcja na Murze. Zobaczymy.




* Co do gwiazdki i tych obowiązków. Nie wiem czy GRRM to przeoczył czy tak ma być, nie wiem czy wszystko opiszę zgodnie (walę z głowy), ale...

W SE01, na początku całej historii jest tak:
1. Jaime uskutecznia jakże popularnego w licznych produkcjach doggy-style`a z Cersei. Widzi to Bran i spada.

2. Kalekę chce dobić zapewne Cersei, przy pomocy zabójcy ze sztyletem od Tyriona. Nie udaje się. Natomiast Ned Star udał się trafnie do Przystani i zaczyna węszyć za genetyką.

3. Catelyn nie chce odpuścić, jedzie do Przystani, łapie ot tak rzucony news o właścicielu kosiora, olewa jedyną chyba trzeźwą poradę męża, że bez dowodów nic nie wskóra, więc skoro Tyrion napatoczy się w gospodzie to go łapie.

4. Zaciąga go do siostry, kurdupel się wywija a senior Starków przyjmuje pikę od tyłu.

5. Król przegrywa z dzikiem, a Ned próbuje wygrać kolorem włosów. Role się odmieniają, teraz Lannisterowie mają Starka.

6. Głupi gówniarz (względnie znowu Cersei) każe ściąć Neda, więc z drugiej strony trochę starszy głupi gówniarz mianuje się Królem Północy i huzia na józia.


I co ja właściwie tutaj przedstawiłem? Otóż genezę wielkiego konfliktu, który zaczął się od zwykłego dupczenia a zakończył się "rozbiciem dzielnicowym" tylko dlatego, że parę osób porzuciło nagle swoje obowiązki.
O których tak wspomina Królobójca. Jakoś nie przeszkadzało mu to, będąc nadal strażnikiem króla, napaść na Namiestnika i zniknąć.

Poza tym ktoś tutaj określił mianem "tępej dzidy" Daenerys. A Cat Stark? Po jakiego grzyba łapała Tyriona? Że się jej przyzna? Bo ktoś doniósł, że to jego sztylet? Właściwie na Północy nikt nie używa mózgu? Kto daje własny znany kosior zabójcy? Zwykły kozik do mięsa nie starczy? Czy zaślepienie matek doprowadziło do całej awantury? Bo Cersei oskarżająca kurdupla o otrucie to ta sama parafia.

A jeśli wrócimy do obowiązków to czy Namiestnik nie powinien pokłonić się nowemu królowi a oskarżenia oprzeć nie o Złote Płaszcze, ale o fakty przedstawione braciom zmarłego króla, Radzie może...



Nie wiem, tak mi się wydaje że ilość głupich rzeczy, łamanie przysiąg i olewanie obowiązków jest w GoT traktowane bardzo lekko. Równie dobrze Jaime mógł wykraść Tyriona, chociażby chowając go do kieszeni. Co Lord Dowódca ma do tego? Dziwnie to jest przedstawione.

Re: SE04E03-04

Wybacz, ale to świetny sposób, nie muszę się męczyć by wymyślić jakiś tytuł, a "..." nie są efektowne Postaram się coś wymyślić

Odnośnie Catelyn Stark. Cat=Lori (z TWD) strasznie irytująca, nie myśląca racjonalnie. Dobrze, że zginęła... tak bardzo dobrze...

ja

ci wypisałem, że tam nikt chyba racjonalnie nie postępuje. Nawet Tywin momentami.

Swoją drogą Westeros ma ciekawą budowę, że król jako taki nie posiada własnej armii. Przecież traktowanie hmmm wojsk swojego rodu jak armii królewskiej tylko pfff zaognia stosunki między hmm herbowymi.

GoT xxx

Ciekawą sprawę znalazłem, grzebiąc w obsadzie serialu. Nawiązując do
http://www.star-wars.pl/Forum/Temat/16449#575889
i do komentarza, że więcej [18+] jest w samym serialu niż w porno - okazuje się to bardzo prawdziwe.

W sezonie 4 bowiem twórcy zaangażowali dwie brytyjskie gwiazdki
Jessikę Jensen (Best Newcomer UK 2011) i Samanthę Bentley (Best Female Performer UK 2013)
do ról prostytuek.
Wg moich danych jeszcze nie wystąpiły, chociaż burdel Małopalcego już dawał znać o sobie.

Sezon 4 sezonem, ale już wcześniej zatrudniano dziewczyny z branży.
Najsłynniejsza to przecież Sibel Kekilli, grająca Shae, której początki w branży z kamerą rozpoczynały się od adulta. Można jeszcze znaleźć jej niemieckie dokonania i zobaczyć czym mógł się nacieszyć Tyrion. Swoją drogą mój lwie, tekst który tak uwielbiam w stosunku do niego, nabiera nowej mocy.

Poza nią mamy pannę Saharę Knight, pracownicę przybytku Finger o imieniu Armeca. Znaną z (podobno) kontrowersyjnej sceny zamiany ról damsko-męskich z Esmą Bianco, czyli Ros.

Do tego dodajmy Aeryn Walker, porno-amatorkę, w roli jednej z żon Crastera oraz Maisie Dee, w roli Daisy, która poznała śmiertelną rozkosz obcowania z sadyzmem króla.


O tylu wiem, mniej więcej. Dlaczego o tym piszę? Bo szczerze zastanawiam się czy hmmm ilość golizny w serialu może odstraszać statystyki bądź aktorki 5-6 planu? Stąd sięganie po dziewczyny, które nie mają obiekcji przed "rajskim" paradowaniem...

Z drugiej strony main-aktorki z GoT nie mają sobowtórów. Dają ile fabryka może. Nie jest to Spartacus też, ale...


Ot, taka ciekawostka. Teraz, kiedy o obsadzie tyle się mówi

Eh....

Odcinek 4 był chyba najgorszym odcinkiem całego serialu. Zawiodłem się strasznie, nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Dany podbiła miasto, fajnie, co dalej? Nie rozwinęli. Tyrion gada z Jaime`m, a Jaime z Brienne, fajnie, co dalej? Dalej wciąż czekamy na początek procesu domniemanego zabójcy. Dłuży się i dłuży. Sansa gadka z alfonsem Petyrem nic nie wniosła. Płyną do Orlego Gniazda bo ślub będzie, dalej akcja się nie posunęła. Jon Snow, bleeeeee. Tam się NIC nie działo, jest tylko zarys zabicia buntowników co równie dobrze można było zawrzeć w 7-10 minutach. I teraz jeszcze gorzej: Bran. Bezsensowny i beznadziejny wątek Brana + buntownicy w twierdzy Crastera. To wgl było w książce ? I jeszcze Duch został uwięziony przez tą spółkę zbuntowanych? Możliwe, nie pamiętam. Aryi też nie było. Szkoda. Cały odcinek dotyczył tak naprawdę spraw na Murze, reszta była krótko przedstawiona (lub nie krótko, Królewska Przystań, jednak akcja tam zupełnie się nie posunęła do przodu) i tyle.

SE04E05

Je***li spoilerem w tym odcinku! Niby nic się znowu takiego nie działo, poza młócką u Craster, ale to... muszę zacząć czytać te książki. Muszę

Gadki szmatki w Przystani, gadka szmatka u Daenerys (czyli ona nie jest jednak taki strategiem jak myślałem), zabawne ale też bez znaczenia dueciki (chociaż Brienne i Podrick ) i w końcu spoiler - początek spoilera Lysa ukatrupiła Jona Arryna, za namową boskiego jebaki Littlefingera... facet jest zachłanny (co zresztą wielokrotnie) ale i diablo przebiegły, nie zauważyłem tego do tej pory, ale teraz jak analizuję gdzie wypłynął to fiu fiu koniec spoilera

Trochę jednak dziwi mnie polityka HBO, że to + zabójstwo Joffreya zostały "wyjaśnione" tak w dwóch zdaniach. Zwłaszcza królobójstwo, które na kartach książek podobno się ciągnie i dzieli fanów.


No i na końcu 15 minut zadymy u Crastera, z hodorowaniem oraz bardzo inteligentną walką long-sword vs. dwa noże w ciasnym pomieszczeniu. Tak czy siak mieszają mi się od dawna wilkory - biały wrócił do Jona z klatki a co z tym co wpadł w pułapkę?


Odcinek bez Tyriona, więc z gruntu słabiej, ale przynajmniej klawy wierszyk GOTowego Harveya Denta
Your friend’s dead
and Meryn Trant’s not
because Meryn Trant had armor
and a big fucking sword



Co jest prawdą, ale gdyby obydwaj mieli koziki?

SE04E06

Jak to leci szybko ALE to leciał NAJLEPSZY odcinek tego sezonu. W każdej scenie cudowne.

Świetny rzut oka na Braavos, chociaż mógłbym podać parę obiektów z których GRRM obowiązkowo zgapiał
Interesujący sposób przekonania "bankierów" do pożyczki, swoją drogą bardzo jestem ciekaw skąd oni mają to złoto.

Przyjemna krwista akcja przy próbie uwolnienia Fetorka i teraz mi się przypomniało, że tak naprawdę to on powinien się wykrwawić przy tym obcinaniu kuśki...

Smok jak zawsze na propsie, HBO może oszczędza na batalistyce, ale dragony robi w dechę. Daenerys jako królowa... bitwę łatwo wygrać a kto potem ogarnie wk* obywateli? (Missandei już trochę lepiej z wyglądem, ale czy powróci do starego stylu?)


No i 20 minut najlepszego, czyli farsa sądowa z Tyrionem. Nie wiem czy tak to wyglądało w książce, ale tutaj po prostu sam, bez żadnego przygotowania prawniczego, w oparciu o proste argumenty i wnioskowanie, normalnie sam bym go wybronił. Naprawdę akcja jest tak grubo i brzydko szyta, że nie powiem - zaciskałem dłonie za Tyrionem. Swoją drogą od początku, nim jeszcze zacząłem sobie spoilerować niektóre rzeczy, wiedziałem że jego przeznaczeniem będzie opuścić Westeros i spiknąć się z wiadomo kim.

A najbardziej dobiła mnie Shae. Ktoś tu określał Dankę mianem "tępej dzidy/strzały". Ja to określenie zachowałem raczej dla Catelyn, ale Shae... czy ona naprawdę nie skumała, że Tyrion ją pokochał i dlatego usilnie starał się chronić przed syfem Przystani?


Zaczynam się zastanawiać czy u GRRM są jakieś pozytywne relacje międzyludzkie. W ogóle. Czy każdemu napisał jakieś gówno



BTW co sądzicie o tym popularnym "sądzie bożym" przez próbę walki? Oczywiście pomijając czitujących wyznawców R`hllora

Naprawdę jakieś bóstwo ma spojrzeć w danym momencie na problem i pomóc niewinnie oskarżonemu? Przez dodanie mocy i skilla herosowi, który za niego walczy? Jakoś mnie to nie przekonuje...

Re: SE04E06

Lord Bart napisał:
"po prostu sam, bez żadnego przygotowania prawniczego, w oparciu o proste argumenty i wnioskowanie, normalnie sam bym go wybronił"

Na pewno nie.

Tyrion a postprodukcja

Grzebiąc po forach gotvseries znalazłem coś takiego, chyba nie było.

http://vpx.pl/i/2014/05/14/tyrion2.png

Podobnież planowali zrobić mu tak jak w książce, ale... zarówno charakteryzacja jak i postprodukcja były zbyt czasochłonne.

Cóż... faktycznie, GRRM go nie oszczędzał

SE04E07

Drugi dobry odcinek z rzędu. Praktycznie samo gadane, ale każda scena super.

Kolejne odwiedziny w celi Tyriona. Jak na "królobójcę" całkiem sporo osób ma do niego dostęp. Historyjki, historię, niektóre wzruszające, inne nie - trochę zły jestem na Bronna, ale z drugiej strony gdyby nagle stał się szlachetnym rycerzem to by była lipa.

Dwie sceny z Murem i podróżą Brienne, trochę słabsze, ale nadrobiła je Danka. Nie ma co, po tej scenie w zupełności zgadzam się, że porno-parodia GoT to słabizna. Nie wystarczy uruchomić "mięsa" - musi być jeszcze da gra, jak w Testosteronie - w bardzo zawoalowany sposób, ze skomplikowanymi regułami
Jasne że na końcu spadają gatki, a na dzień następny odprężona królowa na lepsze wdzianko i łaskawie hamuje zaplanowane wyżynanie. Ale tak chyba lepiej.

Trzecia krótka scena to kąpiel Melisandry, tak akurat jest fajna, a reszta to najlepsze - ostry je**ka Littlefinger, lot (jestem bardzo ciekawy co dalej) i Arya & Hound, w najlepszej scence
You were Yoren`s prisoners when he was taking me to the Wall. He told me he`d fuck me bloody with a stick.
This day`s really not working out the way you planned. He on your little list?
He can`t be. I don`t know his name.
What`s your name?
Rorge.
Thank you.

CHLAST!
You`re learning.

Czemu tak nie od początku?


Poza tym, po pasjonującej dyskusji na temat próby walki, naprawdę cykor Tyriona jest spory. Mam nadzieję, że HBO nie spieprzy początek spoilera pojedynku Oberyna z tym Górą (btw podobno zmienili aktora, ten co był teraz przypomina jakiegoś mutanta z WWE) koniec spoilera i będzie on godnym wstępem do epickiej bitwy o Czarny Zamek.

Chociaż boję się, że mogą ją rozdzielić...



PS. Spoiler! Graficzna interpretacja pojedynku wg Jeffa McComseya
http://tinyurl.com/combatrial

Re: SE04E07

Lord Bart napisał:
Mam nadzieję, że HBO nie spieprzy [spoiler]pojedynku Oberyna z tym Górą
-----------------------
Jeden z najlepszych pojedynków w historii literatury (jeśli nie najlepszy). Z wiecej niż jednego powodu, ale nie chcę spoilerować.

skoro

chlasnąłeś już mój spoiler, możesz powiedzieć do końca

4x08

Obejrzałem. Normalnie miazga! Mózg roz*ebany

Właśnie miałem zasiadać do kolacji i chyba nie dam rady

Re: 4x08

Elendil napisał:
Mózg roz*ebany
-----------------------
SPOILER ALERT!

Re: 4x08

Normalnie w głowie się nie mieści[/spoiler]głównie Oberyna[spoiler] epickość tej walki.

Re: 4x08

Ja tam na chillu kolację sobie jem i mam nadal przed oczami tę ryjącą banię scenę. Trochę pozmieniali w tym pojedynku, a zwłaszcza początek spoilera moment, w którym Oberyn wbija włócznię w Górę. No cóż w książce to on jej nie wyjmował i Gregor był uziemiony. koniec spoilera Ogólnie odcinek może być, ale początek spoilera strasznie odwlekają bitwę o Czarny Zamek - ja rozumiem punkt kulminacyjny sezonu czy coś, ale bitwa ta była w połowie książki koniec spoilera

Re: 4x08

To akurat zrozumiałe, co by się lepiej nadawało na finał? Chyba nie początek spoilera defekacja Tywina koniec spoilera

Re: 4x08

A czemu by nie początek spoilera śmierć Tywina - byłaby dobra na końcówkę 9 odcinka, bo w końcu zawsze w przedostatnim odcinu ginie ktoś ważny koniec spoilera

Re: 4x08

No i prawidłowo w tym kontekście. Koniec 9 odcinka to idealny moment na zejśćie początek spoilera rudej i reszty ferajny koniec spoilera. A biorąc pod uwagę że sezon na 99 procent zakończą początek spoilera "powrotem" pewnej rybki koniec spoilera to zawsze szansa że pewne wątki pociagną dłużej. Zresztą z pół roku temu obił mi się o uszy wywiad w którym mówiono że losy jednej lub dwóch osób zostaną nagięte w stosunku do obecnie ekranizowanej książki stąd wszystko możliwe .

Re: 4x08

P.S

Ale ktoś ważny ginął dotąd tylko w odcinkach nieparzystych, a na koniec 9 odcinka 2 serii jest niemal "happy end" jeśli idzie o wszystkie ważne postacie biorące udział w tamtym odcinku. Stąd nie ma co na razie po 2 odcinkach robić pewniaka z tego .

Re: 4x08

Szkoda tylko że finałowa walka przyćmi scenę w której Arya nie wyrabia z beki

Re: 4x08

O tak, to było okrutne ;d

...

Żadnego bartowego fapania nad gifami z Missandei? Jestem zawiedziony.

Re: ...

czekaj, jeszcze świt nie nadszedł.

masz

coś konkretnego? Podrzuć, zgarniesz plusa. Ale i tak tego co dostałem z Pure18 nie przebije

Miazga

Jako fan Spartacusa i Wikingów spodziewałem się, że ta scena tak bardzo mnie nie zaskoczy.
Udało im się.
Pierwsze słowa:
"O k*rwa".
Mina Tyriona pod koniec bezcenna
Czekam na scenę z kuszą. If you know what I mean

SE04E08

Lecz choć im wszystko jak z płatka idzie - sprawnie i krótko, czasem faceci, gdy nikt nie widzi westchną cichutko.
Bo mając tyle twórczych pomysłów, takie zdolności, martwią się, by im czasem nie przyszło tkwić w bezczynności.

Tralala.


Polećmy od początku:
1. Wstęp do Muru - spoko. Swoją drogą naprawdę dziwię się, że nikogo z Westeros nie obchodzi co się tam dzieje.


2. Scena eee "wodna", nie wiem zupełnie dlaczego, wywołała u mnie falę rżącego śmiechu, nad którą nie mogłem zapanować Nie będę się zagłębiał w ideę pillar and stones, logikę tego i oddziaływanie na organizm... tak czy siak drogie panie, a w szczególności Ty, słodka Missandei - jeśli nie wiecie o co chodzi, polecam Charliego z Born on the Fourth of July
Względnie pannę Nikolettę z Bravehearta
Et oui, les Anglais ne savent pas à quoi sert une langue

Natomiast scena z Jorahem i to całe królowanie - idzie w kierunku słabości oraz scen niepotrzebnych. Nie można do tego dopuścić, a smoki?


3. Fetor to Fetor, zbędne totalnie.


4. Beka Aryi Ale poza tym też po łebkach
BTW wpiszcie w gógle Arya to kto się wam pojawi pierwszy?
http://tinyurl.com/l6mxaz5
DA FAQ?


5. Największe pozytywne zaskoczenie odcinka - 4 sezony czekałem na coś od Sansy i przyszło mistrzostwo. Rozegrane, damn - pełen szacun.
Tak w ogóle czy ona wiedziała czego naprawdę chce Littlefinger? Wszystkiego czy jej? Bzyknął ją na końcu? Bo po tym ujęciu jak schodzi grrrr zawsze uważałem, że czerń jest sexy. Czy na pogrzebie czy na imprezie Jak nic
http://youtu.be/pAgnJDJN4VA?t=1m43s


6. Wstęp do finału prze-pię-kny! Kuu-kuu-kuu-story i do przegenialnie stwierdzenie
Turns out, far too much has been written about great men and not nearly enough about morons. A przydałoby się, w tak wielu miejscach

I w końcu nadszedł finał. Najbardziej rozczarowujące i negatywne zaskoczenie sezonu a i nie wiem czy pierwsza trójka całego serialu.

Tuż przed walką przeszło mi przez myśl, że Tyrion sądem bożym rzucił wyzwanie przewodniczącemu, czyli Tywinowi. I to on powinien powinien wybierać swojego przedstawiciela. Ale co tam.


Bo mając tyle twórczych pomysłów, takie zdolności... jak mogli to zje*? Pojedynek jest PRZE-słaby, pomijam że chyba Oberyn miał użyć trucizny to... naprawdę lepiej, efektowniej i SENSOWNIEJ wyglądało to w komiksowej adaptacji, której link podawałem wyżej.

Z niej wynika (zakładam, że na podstawie opisów z książki), że Góra dostał łomot od początku do końca a poległ przez własne zagubienie się w chęci zemsty.
HBO zaś pokazało prawie wyrównany pojedynek, stratę jednej włóczni, upadek wywołany gapieniem się na dupę i nawrotkę przebitego, zmęczonego mięśniaka w pełnej płytówce z szybkością błyskawicy.

A wynik walki? Z tego co zobaczyłem to nie żyją i Góra i Oberyn, nie wiem jakie tam były przepisy, ale dla mnie remis :/



Spieprzyli to strasznie. Dlatego nie robię sobie nadziei na Czarny Zamek, co by potem się nie krzywić

Re: SE04E08

Lord Bart napisał:



Swoją drogą naprawdę dziwię się, że nikogo z Westeros nie obchodzi co się tam dzieje.

-----------------------


Właśnie to mi się bardzo podoba i oddaje cały klimat Westeros, w książkach lepiej to poczuć. Większość w tym świecie myśli o sobie, są chciwi, egoistyczni, dbają o własne dobro. A kwestia ignorowania Muru w całości to oddaje. Trzeba też przyznać, że Westeros to kawał ziemi, niektórzy tylko słyszeli o Murze, a jak słyszeli to są za daleko, problemy Północy ich nie dotyczą. Czuję tu trochę Sapkowskiego Znaczy się "K***a, mur daleko stąd i zimno, chędożyć to" - Yarpen Zigrin, takie rozumowanie dużej populacji.

tylko

u ASa krasnale wystawiły hufiec a kopalnie i huty pracowały pełną parą, mimo że przecież powinni woleć Nilfgaard. Ale jednak przekalkulowali, że Czarni są gorsi niż pogromy i getta.

A w Westeros wszyscy mają to gdzieś, całą tą Zimę i tak dalej. Czy smoki z drugiej strony

Tak zrobił GRRM i nic mi do tego, ale dziwacznie to wygląda. Pomijając akcję, o której nie będziemy tu spoilerować

okej

Obejrzałam pierwszy sezon... jest ok!
Przyznam że niektore wątki polityczne mnie nudziły, ale bardzo fajne postaci. Arya świetna, tak samo Robb i John Snow.
Szkoda mi Neda a ta suka Cersei powinna dać głowię razem ze swoim bachorem!

Minusy to postać Roberta, który był moim zdaniem bardzo przerysowany, a także niepotrzebne wątki homo, heh. Serio, po co te miziania się kolesi wrzucali? Mam nadzieję, że wyjasnią to w następnych sezonach.

Ogolnie sezon pierwszy to 8+/10

4x09

Twórcy zapowiadali, że bitwa o Czarny Zamek będzie bardziej epicka od tej pod Królewską Przystanią.

No.... mam pewne wątpliwości. Była świetna, to prawda, ale bitwa o stolicę chyba jednak lepsza. Nie pod względem realizacji, a raczej ze względu na miejsce, okoliczności, bohaterów i rangę samej bitwy. Mur to jednak trochę wypizdów bez Tyrionów, Joffreyów i Stannisów (na razie ). I dlatego to starcie wydawało mi się słabsze.

Wielki plus za mamuty i olbrzymów. Zaprezentowali się genialnie (olbrzym strzelający z łuku, czy podnoszący bramę) i w ogóle ładnie ich "zrobiono". Takie elementy jak wybuchające beczki, Kosa, normalny ser Alliser czy walka na dziedzińcu też dobrze zrealizowane (Thenn i Tormund na propsie ).
Sceny przed bitwą również fajne, podobała mi się rozmowa Sama z Aemonem o starych targaryeńskich czasach. Zawsze lubiłem wszystkie książkowo-serialowe wspominki bohaterów, szczególnie gdy dotyczyły smoczej dynastii

Szkoda tylko, że uśmiercili bohaterów, którzy przeżyli w książce. Ale rozumiem, że w serialu większość Nocnej Straży to no name`y, a trzeba było dla dramaturgii zgładzić kogoś rozpoznawalnego.
No i dzikich było w sumie mało. Jon mówił, że to tylko pierwsze natarcie, że Mance tylko sprawdzał ich obronę etc. ale skoro w sumie jest ich 100 tysięcy, to mogło ich jednak ciut więcej z tego lasu wyjść.

asdfg

Szybko przeleciał ten odcinek, jak była scena że Jon wyruszał do Mance`a to myślałem że zaraz będzie jeszcze jakiś wątek a tu napisy końcowe :O
No ale ogólnie dobrze zrobiona bitwa i w ogóle. Tylko zastanawia mnie jedno, początek spoilera gdzie jest Stannis?! Już powinien być na tej północy... koniec spoilera

...

Ale na zmieniali w tym finale. Brien nie minęła się z Arią, czyli odpada jej nic nie wnoszący wątek tułaczki z "Uczty". Brann doszedł do Wrony też cztery tomy wcześniej, przez co wycięli Zimnorekiego. A takie spekulacje szły z jego tożsamością... W dialogach Tyriona z Tywinem zdałem sobie sprawę ile z wątku karła wycięli. Skoro tak z wątkami gonią i tną to starczy tam materiału z "Uczty" i Tańca" na cztery sezony? Czyżby mieli info o rychłej premierze "Wichrów" i wycinali zapychacze?

Re: ...

Stele napisał:
Czyżby mieli info o rychłej premierze "Wichrów" i wycinali zapychacze?
-----------------------

Mam nadzieję, za długo tego czekania. A po Wichrach jeszcze jeden tom ma być, ostatni. Chyba.

Wątek

Irytuje mnie ta akcja Dany - początek spoilera Drogon wszamuje człeka i zwiewa, a dwa pozostałe smoki idą za to siedzieć. koniec spoilera Co to ma być, odpowiedzialność zbiorowa?! Gdzie ta szeroko ogłaszana sprawiedliwość?

Re: Wątek

powiedziałbym raczej, że zamknęła je prewencyjnie, kto wie czy im nie strzeli coś do łba/pyska i czy też nie chapną kogoś. Czarny też ma w zamierzeniu do nich trafić, o ile wróci ze swojej buntowniczej tułaczki. Jestem cholernie ciekaw co dalej z tego wyniknie.

sezon 2

W oczekiwaniu na wyniki matur, obejrzalam sobie 2 sezon, koleżanka pożyczyła mi na DVD. I co? Jest świetny, choć moim zdaniem nie dorównuje pierwszemu.

Na początek co mi się podobało. To przede wszystkim wątek Aryi, który jest chyba jedną z najlepszych rzeczy, jaką widziałam w telewizji. Jej przemiana z małej dziewczynki jest po prostu niesamowita! Szczeoglnie przypadly mi do gustu sceny, kiedy usługuje Tywinowi Lannisterowi. Ich dialogi to po prostu geniusz.

Dalej - sama fabuła polityczna. Jest bardzo interesujaca, chociaż normalnie nie oglądam takich rzeczy. Stannis to niesamowity świr, jest obok Joffreya i Cersei jedną z najmniej lubianych przeze mnie postaci. I pewnie wszystkich zaskoczę - Renly był moim zdaniem najlepszym kandydatem na tron I ogólnie sympatyczna postać, wydawało sie, że ludzie go lubią i szanują! Ale ten pocałunek jego i Lorasa...? Powiem szczerze, że nigdy w całym swoim życiu nie widziałam tak długiej sceny homoseksualnej i musiałam powstrzymać odruch wymiotny. Serio w dzisiajszych czasach nie da sie inaczej...?

I a propos Renliego - to, co mi się nie podobało. Chodzi mi o tę akcję Czerwonej Kapłanki z urodzeniem cienia. Nie uważacie, że to troche pójście na łatwiznę? Podobalo mi sie to, że twórcy ograniczają wątki "paranormalne", a tutaj nagle coś takiego?

Wątek Daenerys w tym sezonie mi się nie podobał, uważam, że jej zachowania i decyzje w poprzednim sezonie były dużo bardziej racjonalne.

Bitwa w Królwskiej Przystani - jak na serial to bardzo dobrze zrealizowana! Bardzo fajne były sceny z kobietami obecnymi na sali i pijana Cersei gadająca trzy po trzy
Ogólnie drugi sezon - 7/10.

Re: sezon 2

Mam podobne odczucia.
Arya jest świetna, Renly po Robbie najlepiej nadawałby się na króla.

Jednak trzeba pamiętać, że to serial na podstawie książek Fantasy, więc "urodzenie cienia" jest logiczne w takim świecie.

Re: sezon 2

Hm, czy Robb nadawałby się na tron? Ciężko stwierdzić, poza urodą niewiele jak na razie pokazał.

Z jednej strony masz rację Ale z drugiej - Gra o Tron uwiodła mnie tym, że nie jest to serial (przepraszam za określenie) przesadzonego fantasy, gdzie każdy może zostać magiem, każdy czaruje, zabija się kulami ognia itp. Ogólnie - cenię ją za realizm rozgrywek politycznych, które mogłyby dziać się naprawdę. I nagle Czerwona Kapłanka rodząca Cień... nie pasowało mi to po prostu, nie wiem, może jestem zbyt ograniczona.

4x10

Nareszcie udało się zobaczyć. Przybycie Stannisa? Mało epickie, ot tak wjechał i już po zabawie. Wystarczyłaby trochę lepsza muzyka w tle i już by to wyglądało lepiej. O, tutaj przykład: http://www.youtube.com/watch?v=fSOHmdC3ENE.

Nie dotarłem jeszcze do końca Nawałnicy Mieczy, ale słyszałem, że sporo jest zmienione i np. scena kiblowa została słabo przedstawiona. Faktycznie, już podczas oglądania miałem wrażenie, że coś jest nie tak i że chyba to okrojono. W ogóle cały ten odcinek był jakiś taki.... kiepski. Ciężko mi określić dlaczego, ale po prostu było słabo. No i czy aby Góra nie miał zejść z tego świata? Niby może to zrobić w następnym sezonie, ale...

Fajna była tylko ostatnia scena z Aryą na statku (tu na szczęście dobra nuta w tle była i zrobiła klimat). Ale generalnie... no lipny finał. Czy początek spoilera Jojen koniec spoilera w książce też zginął? A jeśli tak, to jak to wyglądało? W serialu jego śmierć była okropnie sztuczna. Wyraz jego twarzy w momencie gdy jest dźgany nożem, w ogóle nie sugeruje, że ktoś go tym nożem dźga Dlatego wyglądało to bardzo dziwnie.

Sezon w całości dobry, wydarzenia finałowe też, tylko, że zostało to słabo zrealizowane. W ogóle jak to możliwe, że chcą wszystko skończyć na 7-8 sezonach? Przecież to oznacza nie tyle zmiany w stosunku do książek, ale w ogóle wycięcie sporej części fabuły, co z pewnością nie wyszłoby serialowi na dobre. Mam nadzieję, że oglądalność i spływające hajsy przekonają twórców by jednak zrealizowali te 10-12 serii, co pokrywałoby się z ilością książek (licząc te podzielone tomy). Martin chyba zdąży w międzyczasie napisać ten ostatni tom (bo zakładam że przedostatni jest prawie gotowy)

9 i 10

Najpierw kwestia Muru.

Coś może słabo pamiętam, albo zmienili tą bitwę.

To nie było tak, że ten oddział z rudą zaatakował samodzielnie Zamek, bez udziału Mance`a? Znaczy się ja to pamiętam tak, że ten oddział co przeszedł przez Mur postanowił samemu podbić Zamek, Jon wtedy ranny z kuszą siedział na wieży i spokojnie zabijał, a i Ygritte w końcu zginęła. Dzicy przegrali. I koniec.

Oblężenie Muru z tymi wszystkimi mamutami, olbrzymami odbyło się dopiero po skończeniu tej bitwy.

Chyba. No i chyba ci przyjaciele Jona nie zginęli, Pyp, Grenn lub ser Alliser Thorne.

Ogólnie walka niezła, ale wolę tą z Królewskiej Przystani.


Ostatni odcinek.
"Jest na sto tysięcy". Stannis wjeżdża i nagle 100k się ulatnia. Wyglądało jakby walczyli z jakimś pojedynczym oddziałem.

Dalej.

Tyrion. Oczywiście musieli uciąć gadkę o jego byłej żonie. Niestety, pokazało by to jak bardzo był gardzony przez ojca. Wiemy, że jest gardzony, ale motyw jego żony naprawdę był niezły, podkreślenie dramatu karła. A tak wyszło nijak szczerze mówiąc. Przynajmniej pokazali jak zabił tamtą dziwkę.

Wątek Tyriona (jak zawsze) budzi we mnie wielkie nadzieje. Już się nie mogę doczekać jego podróży po Wolnych Miastach i spotkania z początek spoilera Jorahem, Aegonem... koniec spoilera

Klimatyczne zakończenie sezonu dzięki Aryi. Jej historia też nabiera tempa.

Ogólnie takie moje pierwsze przemyślenie, że już tak naprawdę historia będzie się chylić ku końcowi.

Punkt kulminacyjny u większości bohaterów był i nie przypominam sobie by Martin w dalszych częściach serii dodał coś spektakularnego.

Teraz czekać na premierę TWD i dokończyć Wikingów

Zbiór heheszków śmieszków

GoT theme a`la 80`s

https://soundcloud.com/steveduzz/game-of-thrones-main-theme-80s-version

**********************

GoT - opening z ery VHS

http://www.youtube.com/watch?v=2fPgIIB67bw&hd=1

mistrzowskie

*********************

Prawdziwy opening z odcinka Simpsonów
(odcinek z GoT akurat nie miał niczego wspólnego)

http://www.youtube.com/watch?v=C4Q7FH6AO0Q&hd=1

******************

George o tym co sądzi o tym jak sparodiowano go w South Park (bardzo polecam te trylogię ;d)

http://www.youtube.com/watch?v=SHSBbjUr4xc&hd=1

******************

George recenzuje porno parodię GoT

http://www.youtube.com/watch?v=s4MgCcZVQsM&hd=1

premiera 5 sezonu

12 kwietnia, ale znalazłem taką ciekawostkę
https://www.imax.com/movies/m/game-of-thrones-the-imax-experience-season-4-episodes-9-and-10/

Chociaż końcówka SE04 rozczarowała totalnie to jednak zobaczyć to w kinie...

January 24, 2015 Warsaw, Poland
No nearby Theatres Playing "Game of Thrones® The IMAX Experience (Season 4, Episodes 9 and 10)"

SE04E09-10

Drugi rok z rzędu mam opóźnienie w końcówce sezonu. Cóż... na szczęście ostatnio, jeszcze w zeszłym roku ale jednak, miałem okazję zrobić sobie maraton 4 sezonów GoT. Byłoby to o dziwo niezmiernie męczące, gdyby nie miłe towarzystwo.
Wiecie jak to jest "wiesz, obejrzałabym sobie GoT, bo mam braki. To się świetnie składa, bo dysponuję zasobami. Świetnie, wpadnij do mnie."

Zresztą przy kolejnym oglądaniu człowiek wyłapuje detale jakimi uraczyli nas twórcy np. siorbanie Lorasa


Ale. Zacząłem twardo czytać całość, więc pora i z tym skończyć.
09
Cóż... kolejny raz moja prognoza stąd
/Forum/Temat/16449#589359
potwierdziła się. Smutne.

Przygrywki do ataku pominę jako raczej mało istotne, a przecież zaczęło się nieźle, bo ognisko Króla wyglądało imponująco. Ale im dalej w atak...
Właściwie nie wiem czemu się dziwię, przecież oglądając parę razy i lubiąc Rzym, zdaję sobie sprawę jak HBO podchodzi do scen batalistycznych. Wszyscy widzieli też Blackwater - imponujący wybuch, ale sama walka i odsiecz... w domyśle.

To samo, może w większej skali (w końcu te 700 stóp robi różnicę), wyszło przy Murze i Czarnym Zamku. Nie będę się posiłkował książką, ale nawet tutaj można by lepiej ukazać liczny front armii Mance`a. To co pokazano to żałość, dodatkowo kolejna nocna bitwa działa
na korzyść stacji.
Mamut i dwa olbrzymy - owszem, wrażenie było. Przez moment. Potem przejechała Kosa, no i banalne pojedynki w środku zakończone klasycznym wytknięciem braków wiedzy u Snowa.

Jednym słowem cały odcinek, który mógł być epicki - był taki sobie. A biorąc pod uwagę nadzieje/obietnice - raczej mocno słaby.


10
Kontynuując Mur to troszkę kaski zostawiono na atak Stannisa, w sensie na cyfrowe pomnożenie jego oskrzydlającego las ataku kawalerii. Trzeba HBO przyznać, że liczba jego ludzi się zgadza (tak, liczyłem ich tak samo jak Nieskalanych czepliwy jestem o szczegóły), nie mniej i tu i Martina trzeba by zapytać o taktyczny sens czegoś takiego + ilość tej armii Raydera. Ale... już to zwalili, więc pozostałe wątki.

W Królewskiej Przystani Góra jednak skwierczy od trucizny, Cersei idzie na całość, ale i tak jest to małe przy tym jak dużo zrobił Tyrion
http://www.mallart.pl/kretisowa/wzory/graotronN/34.jpg
Zamówione, tyle w temacie. Serial dalej będę oglądał dla niego, resztę hejtuję

W kwestii zamorskiej to na miejscu biedne smoczki, a w drodze Arya, po przekomicznej kotłowaninie Brienne z Ogarem.
Valar morghulis
Valar dohaeris

Ciarki i wtedy pomyślałem, że temu światu brakuje wielkiego, epickiego cRPGa.

Jednak najlepsze w ostatni odcinku wiąże się z Branem i jego wędrówką. Jak dla mnie forsy poskąpionej wszędzie indziej użyto właśnie tutaj. Akcja ze szkieletami godna AD&D + jak rozumiem ta dziewczynka to Dziecko Lasu (??) + człowiek-drzewo.
Albo siedzący jakoś w krzakach, pierwsze skojarzenie to
http://i.imgur.com/3xegqh3.png
ale jak wiadomo Fallouty od Bethesdy to se mogą.



Tyle
Jeśli mam być szczery to... mam wrażenie, że z sezonu na sezon, momentami ale jednak – da się wyczuć zmęczenie materiału. Niby szał na GoT trwa nadal, wszyscy czekają na SE05, jedzą ploty z ręki a bilety do IMAXów w USA rozeszły się podobno jak świeże bułeczki.

Nie mniej cały czas nie mogę darować HBO Boardwalk Empire (nie obejrzałem dotąd ostatniego sezonu, jakoś nie mam odwagi), zakończonego bo kasa ma pójść na GoT, zresztą pewnie już poszła, bo gdzieś widziałem newsa o podwyżkach dla aktorów...
Nie wiem czy stacja nie zaczęła zjadać własnego ogona, już w samych założenia cyzelując sezon na 10 odcinków, nawet przy obrobieniu oryginału scenariuszem i rozbijaniu tomów na dwa.

Serial nie może zaskoczyć, bo treść fabuły jest znana. Nie mniej da się to zrobić lepiej lub gorzej. Każdy serial-tasiemiec miał takie momenty, wg mnie Gra już się na to załapała. Czy 5 i 6 przebiją się przez to? Oby. Oby śmierć BE naprawdę nie poszła na marne.

Pełny zwiastun 5 sezonu!

Re: Pełny zwiastun 5 sezonu!

Hm. Nie przypominam sobie rozmowy Varysa z Tyrionem po ucieczce tego drugiego.

Re: Pełny zwiastun 5 sezonu!

Ok, czyli koniec oglądania serialu do Winds of Westeros.

Re: Pełny zwiastun 5 sezonu!

"Kategoria: Śmieszne"

aaa

już się dziwiłem czemu nie ma tego na ich oficjalnym kanale
http://tinyurl.com/smoczu
Wszystko jasne

Nie ma co, trzeba jednak podziwiać tą część ludzkości, która nauczyła się chodzić dookoła jakiegoś produktu, potrząsać kaszkietem a cała reszta sypie do niego http://tinyurl.com/HAAAAAJS

Trzeba też oddać pokłon twórcom przeróżnej maści trailerów. W przeciwieństwie do pojedynczego jęku i letnich braw po tym wstępie - mnie przeszły ciary.
To że wyobraziłem sobie to na wielkim ekranie... to uszlachetnia, nie wszystkich, ale jednak.


Jest Tyrion, Danka ma się ruszyć, wojna trwa a może będzie i Arya w krainie, która bardziej mi leży niż 7K... znowu czekam. Ciekaw czy kasa, która zabrali innym się sprawdzi.

Re: Pełny zwiastun 5 sezonu!

Właśnie nie dawno skończyłem oglądać wszystkie 40 odcinków (zdarzało się nawet 4 pod rząd niczym nolife) i już sram po gaciach oczekując kolejnych ;D

Re: Pełny zwiastun 5 sezonu!

Z niczym mi się te sceny z trailera nie kojarzą

Zaskoczenie? Będzie, jak widzę, bitwa z dzikimi na moście. O ile pamiętam, to chyba koło Wieży Cieni (bitwa była wspomniana w Nawałnicy Mieczy, nic poza tym).

Reszty jakoś nie mogę powiązać z książkami. Może tylko Jaime stojący nad śmierdzącym trupem Tywina
Ogólnie można wieszczyć dużo odstępstw i zmian. Pozostaje poczekać na lepszą wersję.

na gotfejsie

pojawiła się wersja HD. Swoją drogą zastanawiam się jak będzie wyglądał serial, który hajpem i oczekiwaniami przebije Tron

Star Warsy?
(głosy w mojej głowie nie bądź naiwny, ktoś musiałby oderwać się od korytka z dziecięcym hajsem)

Re: Pełny zwiastun 5 sezonu!

Nie tego oczekiwałem.

Kiedy rok temu wychodziły trailery do S4, to oglądałem je kilkanaście razy.

Ten zwiastun jest IMO za długi i nie przedstawia nic. Mam wrażenie, że dali jakiekolwiek sceny z jakiegoś odcinka i tyle. Wgl większości ujęć nie kojarzę. Muzyka taka sobie. Nie było żadnego dreszczyka niestety.

Spodziewałem się czegoś lepszego. Narazie czekam na Wikingów i The Walking Dead

tak trafiłem

na imię jednego z nowych bohaterów sezonu 5
początek spoilera Wielki Sparrow koniec spoilera

Pierwsze skojarzenie - będzie o Greyjoyach i jakiś umarlakach?

Re: tak trafiłem

Wielki Wróbel to nowy wielki septon w Królewskiej Przystani. I zrobi... sporo zamieszania

GoT w Europie

No... prawie
http://www.makinggameofthrones.com/production-diary/2015/1/26/the-got-exhibition-brings-westeros-to-europe

Cóż, patrząc przez ten pryzmat potwierdza się, że w owej Europie to nas jeszcze nie ma. Gdyby się bardzo jarał to do Berlina czy Sztokholmu można by sobie zrobić wycieczkę, ale jak na SW mi się nie chciało...

Sezon 4

Właśnie udało mi się skończyć maraton, tym razem wzbogacony o czwarty sezon. I świetnie mi się to oglądało. A bitwa o Czarny Zamek w dechę, plus przybycie Stannisa. Serial nadal trzyma poziom, wciąż bawi i wciąga. Podobało mi się.

Owszem podobnie jak trzeci sezon znów zaczynamy troszkę wolniej, by dalej się rozkręcić. Są świetne momenty, smoki, Żmija (i jego pojedynek), świetna w swoim szaleństwie Lysa Arryn no i wątek Aryi ładnie się tu prezentuje. Oczywiście główną gwiazdą tego sezonu jest Tyrion z całym tym jego procesem. Podoba mi się też Ramsey, który jest inny niż wynikałoby z książki, ale na erkanie wypada doskonale. W ekranizacji widać też całkiem sporo cięć i przez to niektóre watki są łączone. Choćby z Rorgem zabitym przez Aryę a nie przez Brienne. Co akurat cieszy, bo nie wiem czy Brienne w większych ilościach dałoby się oglądać . W książce było mi czytać o niej ciężko, więc lepiej niech powycinają. Swoją drogą liczyłem, że sezon skończy się trochę inaczej, zabrakło dwóch wydarzeń - jednego ze Snowem drugiego z powrotem jednej postaci. Fajnie za to Varys znika. Natomiast w niektórych momentach przeskoczyli "Nawałnicę mieczy" i poszli dalej. Wątek Brana praktycznie jest skończony względem książki (pewnie dlatego pisali, że w 5 sezonie go nie będzie). Jednocześnie jednak mam wrażenie, że trochę spoilerują już "Wichry". Jojen wyglądał w książce jakby mu dużo życia nie zostało, tu wiemy ile. Wątek Daenerys także poszedł dalej niż się spodziewałem. Podobnie jest też z Innymi. Zaczynam się poważnie bać, że kolejny sezon nie zacznie spoilerować mocno kolejnych książek... W dodatku patrząc jakie poruszenie (w memach i nie tylko) wywołuje, to pewnie o zwrotach fabularnych będę wiedział na długo zanim to w ogóle zobaczę.

Owszem są też całkiem dziwne rzeczy, jak zachowanie Cersei i Jaimiego w sepcie, które nic właściwie nie wnoszą. Coraz łatwiej też wyłapać historie wymyślone przez scenarzystów od tych Martina. Jak z królem Orysem. Scenarzyści czują serial, ale niekoniecznie świat i w sumie wolę jak raczej starają się go ograniczyć by się jakoś wątki nie rozlazły i postaci nie namnożyły, a nie rozbudowują go bezsensu. Choć pod tym względem i tak jest lepiej niż w sezonie 3 z tą nieszczęsną lady Talisą.

Najbardziej chyba rozczarował mnie Mace Tyrell, który jest tu zwykłym nierozgarniętym popychadłem. Nie stanowi żadnego zagrożenia. Pewnie część jego cech zjadła jego matka, ale trudno mi sobie go teraz wyobrazić jako tego, który sięgnął po władzę w Westeros i ostatecznie został namiestnikiem, rozdającym karty namiestnikiem. Tu tego kompletnie nie widać. Więc może znów to jest wątek to wycięcia i zakamuflowany spoiler?

No i znów rok czekania na kolejny sezon. Będzie ciężko. Bo tak jak SW chyba należy poznawać w kinie, tak pieśń wolałbym poznawać w książce. A teraz może się to odwrócić i namieszać.

Re: Sezon 4

Ale sezon 5 już w Kwietniu.

Re: Sezon 4

na Blu-rayu? Cały? Hm... Na Amazonie w każdym razie nie widzę i mam wrażenie, że nawet jak się pokaże to i tak przed lutym 2016 wysyłki nie będzie .