Forum

Star Wars: The Old Republic 3.0




Poprzedni wątek dobił okrąglutkich 2k, w związku z czym czas rozpocząć nowy rozdział w dyskusjach nad jedynym obecnie gwiezdnowojennym (i niekanonicznym) MMO.
W obliczu zbliżającej się rozbudowy gry o Galactic Strongholds (czyli topic jest 3.0, nie - gra) - zupełnie nowy obrazek patronujący temu tematowi


Bastionowy temat 1.0
http://www.star-wars.pl/Forum/Temat/17029

Bastionowy temat 2.0
http://www.star-wars.pl/Forum/Temat/18183


Bastionowa recenzja
http://www.star-wars.pl/Tekst/2860
i suplement 2.0
http://www.star-wars.pl/Forum/Temat/17029#539633

News zawierający opinie Bastionowiczów o grze z perspektywy kilku miesięcy grania
http://www.star-wars.pl/News/15725

Playlisty YT
http://www.youtube.com/playlist?list=PL3F11E707B1E81F3C

Bastionowa galeria screenów
https://picasaweb.google.com/103905476179860014210/TORScreeny

Bastionowa baza danych o grze
http://www.star-wars.pl/Tekst/2135


Gildie
1. Glory of the Empire
http://www.star-wars.pl/Forum/Dzial/64
Allegiance to: The Sith Empire
Server: The Progenitor
Led by: Vua Rapuung (Xyrll in-game)

2. Glory of the Republic
http://www.star-wars.pl/Forum/Dzial/65
Allegiance to: The Galactic Republic
Server: The Progenitor
Led by: Rusis (Rusis in-game)

Zapraszam do dyskusji

...

Miałem powoli już poprosić kogoś by zrobił nowy temat bo strasznie długo ładował mi się poprzedni wątek

Z racji tego, że są wakacje mam zamiar wrócić do gry i pobawić się w Warzone Bounty Hunterem i w fabułę Inkwizytorem.

Re: ...

Keran napisał:
Warzone Bounty Hunterem i w fabułę Inkwizytorem.
-----------------------

Najlepsze połączenie.

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

W końcu będę mógł otwierać ten temat na komórce

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

Będzie mniej scrollowania na dół

3.0

Nowy temat to może znak, by znowu włączyć TORa

My God, nie grałem już prawie pół roku. Tam pewnie spore zmiany. Nie poznam gry.

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

Nie wiem czy to dobry dział, ale gram imperialnym i musze się dostać do świątyni Jedi na Coruscant i pytanie brzmi: Jak ja mam to do cholery zrobić!?!?

I przy okazji reszte części zdobywa się w jakiś flaspointach, tak?

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

Domyślam się, że chodzi o zdobycie części do HK. Więc żeby zdobyć część na Coruscant, trzeba zrobić postać po stronie Republiki i z imperialnej postaci przesłać jej skaner do szukania. Potem można odesłać postaci imperialnej

Części do HK, przewodnik:

http://dulfy.net/2012/10/11/swtor-patch-1-5the-hunt-for-hk-51companion-droid/

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

Nie zauważyłam posta.

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

Ok, dzięki - akurat mam Jedi na 15 lvlu

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

HK parts? Musisz zrobić postać po stronie Republiki i przesłać jej urządzenie do szukania części, potem polecieć na Corusant, wyszukać i przesłać znaleziony part do Impa.

Jedną zdobywa się na Foundry i jedną się kupuje na Tatooine, Outlaws Den.

3.0

Chyba w końcu zaczynają coś przebąkiwać o 3.0 tak na poważnie. Ostatnio Bioware rzuciło, że do końca roku będzie nowy dodatek wielkości podobnej do Rise of the Hutt Cartel, a obecne flashpointy z cyklu "Forged Alliance" będą wprowadzeniem do niego. Swoją drogą cykl produkcyjny im się przyśpieszy, bo w sierpniu będzie patch 2.9, a we wrześniu 2.10. Więc jest szansa na dodatek może na przełomie listopada i grudnia.

Niestety w 2.9 poza domkami (które mnie jakoś nie ruszają), będzie chyba tylko jeden flashpoint, bez nowego daily area (to akurat mnie tam zwisa, ale chciałem spokojnie pochodzić po Manaan).

Swoją drogą czy wie ktoś, czy może wrócą do tego by group finder do operacji działał znów dla smów na 16 osób? Bo przy 8 to jakoś nie udaje mi się na nic załapać, przy 16 testowałem i jakoś to działało, ale nie miałem wtedy czasu pograć.

...

Mam pytanko jakie są wymagania do najsłabszych detalów chodzi głównie o RAM

Manaan i domki

Jest nowy flashpoint na Manaan, całkiem przyjemny. Ale Bioware zrobiło to, czego chyba najbardziej od nich oczekiwałem. Manaan pojawia się jako planeta na którą można polecieć i pochodzić. Właściwie poza wstępem do flasha, 4 lore object i sprzedawcą nic tam nie ma, ale klimat jest niesamowity. Muza z KOTORa dodatkowo go ewokuje. To ja poproszę takie same flashpointy na Dantooine, Kashyyyku, Naboo, Endorze, Geonosis, Kamino, Utapau, czy Yavinie. Mogą być nawet OPSy, ważne by można było sobie polatać i połazić .

...

Jestem pewien, że na Manaan jeszcze wrócimy, zauważyłem, że jeden z korytarzy prowadzi do zamkniętego pomieszczenia, które na mapie wygląda jak stacja do schodzenia pod wodę. Jest tam tabliczka z napisem, że to chwilowe zamknięcie na czas konserwacji Dodatkowo, po skończeniu tego story arc jedna z wiadomości (chyba ta kierowana bezpośrednio do mojego Jedi Sage) zawierała stwierdzenie, że na pewno na Manaan sprawy nie zostały zakończone i mogę oczekiwać kolejnego zaproszenia!

I faktycznie, planeta, jak i flashpoint, jest piękna, czysto KotOR-owe doświadczenie. Generalnie świetną robotę odwalają teraz z designem, Strongholds powalają detalami, ukrytymi smaczkami - czyste Star Wars, widać w tym rękę fanów i fachowców. Najbardziej podoba mi się Tatooine, które zresztą już całe zakupiłem i udekorowałem: ten balon latający nad pustynią, dwa piękne słońca, poruszający się w oddali Sandcrawler, ukryty w burzy piaskowej droid (którego warto zeskanować okularami!) - fantastyczna robota. Zresztą Coruscant też mnie powaliło - widoki z okien są piękne, wprost wyjęte z Prequeli. Bajka! Najlepszy patch/expansion od czasów wprowadzenia Makeb, jestem ciekaw co nam przyniesie 3.0.

Re: Manaan i domki

Manaan rzeczywiście wygląda pięknie, bo jest bardzo KotORowy.
Generalnie większość lokacji w TORze nie przypomina zbytnio tych znanych z KotORa, wszystko jest tutaj bardziej cukierkowe i kolorowe. Np. Nar Shaddaa, niby ładna, ale zupełnie inna od tej z The Sith Lords, pozbawiona całkiem tamtego charakteru.

A Manaan jest taki jak był, w dodatku mamy dobrze znane motywy muzyczne (mało ich w TORze), gadających "po dawnemu" Selkathów... Tak w zasadzie mógłby wyglądać KotOR III, gdyby część akcji się tam rozgrywała.

Ehhh...

faktycznie

dorobili im to syczenie-seplenienie? Głowa mnie od tego bolała zawsze jakoś na tej planecie

Legacy of Rakata

Jak tam wrażenia po nowym FP?
Jak dla mnie rewelacja, przepiękne widoki, aż chciałoby się zagrać w tak odświeżonego KOTORa.
Dodatkowo wielki powrót początek spoilera Revana koniec spoilera, szykuje się ciekawy przeciwnik. Mam nadzieję że gdy spotkamy się z nim następnym razem dostanie jakąś chwalebną śmierć na jaką zasługuje...

PS. Jest ktoś jeszcze aktywny na Repach kto mógłby zaprosić moją postać do Gildii?

Re: Legacy of Rakata

Mnie się podoba bardzo. Szkoda tylko, że nie planetka taka jak Maanan, a zwykły flashpoint, ale patrząc na to co ostatnio dodawali, to po prostu powiem tylko tak trzymać. No i wygląda, że nowy dodatek fabularnie zapowiada się ciekawie. A Rakata Prime wizualnie i muzycznie przypomina mocno oryginał i to mi wystarczy, jestem zadowolony.

A co do gildii republikańskiej to poproszę o priv, zgadamy godziny .

He is back!

2.10 miażdży. Nowy Flashpoint jest przepiękny: grafika, design otoczenia, muzyka - czyste Gwiezdnowojenno-KotORowe doświadczenie. No i ten plot twist, który zapewne zadecyduje o tym czego dotyczyć będzie gra przez najbliższy rok albo dłużej...

He. Is. BACK!

Teaser 3.0 ma się pojawić w przyszłym tygodniu, a sam dodatek oficjalnie zapowiedziany przed końcem miesiąca.

A ja po kilku miesiącach suszy i nikłego zainteresowania grą spędzam przy niej od wyjścia Galactic Strongholds znów po kilka godzin dziennie. Fun is back

Re: He is back!

Piękne uczucie. Czułem, jakbym był jedyną osobą, która jeszcze wierzyła, że to nie koniec Jego historii

...

Mógłby ktoś opowiedzieć o powrocie początek spoilera Revana koniec spoilera? Niestety obecnie, przez długi czas nie będę mógł grać, a to ciekawe.

Powrót Spoilera

no to spoiler do 3.0 pewnie.

początek spoilera Jak grałeś po stronie Imperium to na Dromund Kaas miałeś szansę spotkać się z kultem Revanitów, tak zwanych dobrych Sithów, którzy wypełniają jego wolę i kontynuują jego dzieło. Idioci, tak się wydawało do momentu gdy Imperium przeprowadziło inwazję na Tython, a w tym samym momencie Republika napadła na Korriban. Potem każdy odbijał swoje akadamię. Dziwne, że wszystko działo się w tym samym czasie, jakby ktoś tym sterował. Revanici. Śledząc ich wraz z Laną Beniko (z Imperium) i Theronem Shanem (z Republiki) dotarliśmy na Maanan, gdzie uzyskaliśmy potwierdzenie tożsamości wysoko postawionych Revanitów. Ścigając ich lądujemy na planecie Rakata Prime, a tam ubijamy, rozwalamy ich armię cyborgów, a chwilę potem atakuje nas flota Revana, który teraz chce być trzecią stroną. Wiemy, że to Revan Odrodzony... koniec spoilera Na razie tyle. Reszta pewnie w następnych patchach i dodatkach, znając życie finał w jakimś opsie .

Re: Powrót Spoilera

To jestem zdziwiony sądziłem, że początek spoilera Revan będzie chciał wrócić do Republiki i walczyć po stronie Jedi, a na to wygląda, że to on chce władać. Mam nadzieję, że nie zepsują jego wątku. Pamiętam tych Revanitów, "leszcze to są" myślałem wtedy koniec spoilera

Dzięki bardzo.

jedyna radość

jak się to czyta, że to już zuuupełnie niekanoniczne

...

Domyślam się, że początek spoilera 300 lat połączenia umysłów Revana z Imperatorem swoje zrobiło. I nie mam tutaj na myśli psychiki tego drugiego, ale samego faktu, że po śmierci Głosu Imperatora, duch Vitiate mógł właśnie zbiec do rozumu osłabionego po The Foundry Revana. koniec spoilera Im więcej czyta się też wiadomości które otrzymują poszczególne klasy, tym więcej widać połączeń między nimi a tym co będzie w kolejnym dodatku. Sporo w tym teaserów, np. początek spoilera wiadomość dla Inkwizytora, któremu przepowiedziano wizję: nasz bohater stoi na księżycu przed kimś kto mimo, że jest sam, nie jest jeden (czy coś w tym stylu), i ponosi porażkę. koniec spoilera Szykuje się dobre story. Polecam raczej zagrać samemu, albo obejrzeć filmiki, bo na papierze wszystko brzmi słabo, nie ważne jak dobre w oryginale.

Re: ...

Hmm, nie wydaje mi się żeby początek spoilera Imperator mógł zająć umysł Revana - nie udało mu się to przez 300 lat kiedy był w pełni sił (nie dowiedział się nic o The Foundry), a teraz jest osłabiony po zdradzie Barasa i ataku Jedi Knighta. Poza tym Imperator chce zagłady całej galaktyki aby mógł być nieśmiertelny i wszechmocny, osiągnąć chce to przez magiczne rytuały. Revan natomiast ewidentnie szykuje się na wojnę konwencjonalną. Wg mnie Revan po prostu znowu przeszedł na Ciemną Stronę (chociaż bliżej mu do Caedusa - zło konieczne dla dobra galaktyki) - od razu po uwolnieniu odnalazł Foundry i przy pomocy armii droidów chciał zlikwidować wszystkich Sithów, cel może i wspólny z Jedi ale Revan nie przebiera w środkach, po trupach do celu, tu jego drogi i Zakonu się rozchodzą. Ciekawi mnie czy zaatakował Jedi aby nie próbowali go powstrzymać, czy uważa Republikę za równie skorumpowaną (np. zgoda na traktat po Coruscant) i chce stworzyć własny system. koniec spoilera

Re: ...

No ciekawe jak ta historia Revana się rozwinie, bo ta postać ma potencjał. A może mi ktoś wytłumaczyć, bo nie znam aż tak dobrze tej postaci, dlaczego Revan ma ponad 300 lat? Osiągnął długowieczność jak ten Imperator co żył 5000 lat czy co?

Re: ...

Potencjał ta postać miała już dawno, dzięki KOTOR i KOTOR II: TSL. Później TOR zmarnował to wszystko w FP The Foundry, na szczęście jest szansa na powrót w wielkim stylu.
Co do pytania, po walce z Imperatorem został przez niego uwięziony w Maelstorm i trzymany między życiem i śmiercią aby wyciągnąć z niego informacje o Republice i maszynach Rakatan, a także by "żywić" się jego Mocą, ta niewola trwała właśnie 300 lat.

Re: ...

teraz faktycznie widać, że po Foundy - jak to pisałeś za Dulfy - Revan dekorował swoją fortecę i kupował nowe emotki i zbroję w Cartel Markecie... To dopiero potencjał .

Pytanko

Wie ktoś gdzie znajduje się folder z muzyką ? Czy to na jakiejś innej zasadzie działa?

Shadow of Revan

Jest już oficjalna zapowiedź trójki.

http://www.swtor.com/shadow-of-revan

Dwie nowe planety - Rishi i Yavin 4 i level 60.
Hmm jeszcze się zastanowię czy sobie kupię, ale nic nie piszą o klasówkach, więc chyba można spokojnie poczekać aż za pół roku dadzą to subskrybentom za darmo . Skoro już tak z Makeb zrobili .

Re: Shadow of Revan

Ciekawe byłoby zrobienie tego FP na zasadzie współpracy Republiki i Imperium. Skoro się jednoczą to team stworzony przez np. 2 Jedi i 2 Sithów byłby odpowiedni.

Re: Shadow of Revan

Jaka cena w PLN?
Nareszcie lvl 60

...

72 zł.

Trochę zawyżona po konwersji z dolarów, no ale co zrobić, przynajmniej za Subskrypcję płacimy mniej

Re: ...

I tak kupię. Szkoda tylko że nie zrobili promocji, tak jak przy ROTHC - subskrybenci mogli kupić za 50% ceny. No, ale właśnie - już abonament mamy tani, a raz można wydać trochę więcej

...

Nie jest źle, dwunastokrotnie powiększone doświadczenie za misje klasowe jest samo w sobie rewelacyjną nagrodą za trzymanie Suby. Po wylevelowaniu 8 postaci na 55, i kilku na ok 45, naprawdę nie miałem siły na robienie tego po raz kolejny, a teraz właściwie w 100% na samych klasowych można przebiec cały content do 55 Pierwszy quest na Korriban u Warriora przerzucił mnie z 3 poziomu na 6 przy samym naciśnięciu "accept" Powtórzę sobie ulubione klasówki czekając na premierę.

Re: ...

Apophis_ napisał:
Powtórzę sobie ulubione klasówki czekając na premierę.
-----------------------
Hehe. U mnie trzeci inquisitor czeka w kolejce. Ghost eaters.

Re: Shadow of Revan

Tak patrzę na ten zwiastun i mam nieco mieszane uczucia. Dodatek pewnie będzie dobrej jakości, więc go przejdę, ale trochę szkoda mi wątku Revana, który pewnie dostanie po raz kolejny łomot. Może będzie jakiś twist, ale póki co zrobili z niego kogoś zbliżonego do Caedusa. Wciąż jednak wierzę w jego pełne nawrócenie na jasną stronę i udział w ostatecznym pokonaniu Imperium. Marzyć każdy może .

Re: Shadow of Revan

KOTORManiaK napisał:
ale póki co zrobili z niego kogoś zbliżonego do Caedusa.
-----------------------

Wypluj to słowo! :{

Re: Shadow of Revan

Powiem Ci, że po małych poszukiwaniach w plikach muszę stwierdzić, że będzie twist a sam wątek Revana jest bardzo ciekawie poprowadzony.

Klasówki w 3.0

I jeszcze jedna informacja, klasówki wracają w 3.0 . Czyli jednak kupię, a już myślałem, ze przyoszczędzę . Co prawda nie w wersji pełnej, ale każda z klas ma mieć jeden własny pełny quest. I git, na razie mi starczy taki kompromis. Zresztą kiedyś gdzieś pisałem, że właśnie taki bym chciał .

Negocjator Jedi

Jeśli ktoś zastanawiał się nad tym, czy historia może być dobra tylko dlatego, że jest kanoniczna, to z pewnością nie grał Consularem. Negocjator podobnie jak inne klasy w TORze ma swój temat przewodni i jest nim właśnie kanon. Historia dyplomaty, bibliotekarza i uzdrowiciela w jednym jest ciężka do zrobienia, gdy chcemy pozostać wierni tym dyscyplinom, jednocześnie odejście od nich i robienie sieczki to też nie jest dobre rozwiązanie. Tą pierwszą część udało się uszanować właśnie dzięki kanonowi, zwłaszcza na początku opowieści jest bardzo dużo szperania po archiwach, włącznie z szukaniem neotikonów i mnóstwo nawiązań. Są tam nawiązania tak do czasów KOTORa jak i Świtu Jedi, ale nie tylko. I tu dochodzimy do kuriozum, bo wiele z tych nazw jest bez znaczenia jak się nie zna historii galaktyki, jak się nie siedzi w EU. Ergo bez kanonu historia Negocjatora jest wyjątkowo nudna i przegadana na samym początku. Ale jak się wie o co chodzi, wygląda to lepiej, nawet bym powiedział zdecydowanie lepiej i sam początek mnie się bardzo podobał. Ma w sobie coś niezwykłego, niesamowitego i wciągającego, mimo że jest przegadany. Zwłaszcza, że udało mi się go skończyć przed dniem sądu, potem chyba by tylko irytował . Tu tych informacji na początku jest na tyle dużo, że gdy ktoś nie zdaje sobie sprawy z tego, że to żywa historia, to może odnieść wrażenie, że to jakiś bełkot grafomana. Ale jak się wie o co chodzi to wciąga, to chyba był najlepszy początek z klas republikańskich jak dla mnie. Nie mocny, ale sprawił, że dużo rzeczy przewertowałem. Żadna inna historia tego nie spowodowała. Z powodów wydarzeń z kwietnia to niestety mój taki ostatni marsz Entów z EU, więc patrzę na to z pewnym sentymentem .

Później jednak tego kanonu jest mniej, choć istotną rolę odgrywają tu dzieci Imperatora. Niestety całość fabularnie kuleje, efekt jest taki, że o ile przerywniki między planetami trzymają jeszcze klimat i poziom, o tyle same misje klasowe na planecie są zwyczajnie nudne. Przerywniki są bardziej polityczne, misje bardziej nawalankowe. Brakuje tu napięcia, może i humoru. Grałem po CSM, ale przez większość gry nie odczułem żadnych skutków. Robiąc potworności w samej Świątyni Jedi, jednocześnie kłamiąc radzie w żywe oczy, zdobywałem (a raczej zdobywałam) uznanie. Przez pewien czas bawiło mnie to, bo bardzo przypominało to beton Jedi z prequeli, który gdzieś się pogubił. Prawdę mówiąc pod koniec sprytnie to rozwiązano, z twistem fabularnym który "jakoś" to łata, choć sam twist, no cóż jest jaki jest. Niestety fabularnie jest to dość dziwna klasa, wpierw strasznie przynudza (jak nie zna się kanonu), a potem nie potrafi się jednoznacznie określić w którym kierunku pójść. Owszem jest kilka fajnych, śmiesznych i dobrych momentów, ale generalnie zostawia mieszane uczucia. Nie wyszło tym razem. Jeden z moich ulubionych to walka z osobą odpowiedzialną za plagę i moje wybory po CSM, to mi się bardzo podobało. Świetny moment, z pewnością go gdzieś wykorzystam .

Trochę ratują to towarzysze, ale tylko dwaj pierwsi. Potem jest raczej tragedia.

Qyzen Fess – religijny trandoszanin, który ubzdurał sobie, że jestem wybrańcem jego bogini. To akurat śmieszne było, zwłaszcza, że to jest religia łowów i zabijania, a on sam zbiera punkty za zabitych. Przy graniu na CSM akurat to fajnie wychodzi.

Tharan Cedrax – profesorek, kolejny bardzo zabawny towarzysz, bo zrobiono z niego przeciwieństwo Qyzena. Jest oddany nauce, samo wspomnienie Mocy czy religii go irytuje. No i jeszcze ma problem z kobietami, próbuje ze mną romansować, ale szybko okazuje się, że jest to trójkąt, w którym przegrywam z holograficzną dziewczyną. Zestawienie dwóch pierwszych towarzyszy jest bardzo zabawne. Brakuje tylko kłótni między nimi, byłoby to ciekawe.

Zenith – twi’lekański wojownik walczący o wolność Balmorry. Nudny trep, ale oddany sprawie.

Felix Iresso – murzyn z Hoth, lokalny dowódca wojsk Republiki, który potem wchodzi w romans ze mną. Tym razem już nie jest to trójkąt więc wszystko idzie dobrze. Jednak niestety to kolejna postać bez jaj.

Nadia Grell – ostatnia postać, uczennica. W sumie fajnie jest to, że przewija się dużo wcześniej przez historię, przez to ma bogatszą biografię niż dwaj poprzedni. No niestety jest głupia i dziwna, gdy się gra CSM i wciska jej kity o tym jak powinien zachowywać się Jedi, mimo, że sama czuje inaczej.

Bardzo podobało mi się to, że podobnie jak w Inkwizytorze postaci na moim okręcie są po coś, zwłaszcza, że są tam jeszcze inni pasażerowie. Że jest więcej interakcji między cała drużyną (czego w większości klas nie ma). Podobało mi się także pojawienie się gościnne Mako .

Niestety ta historia ma cały czas problem z tym dokąd zmierza. Czegoś w niej wciąż brakuje, a dekanonizacja jest bardzo mocnym ciosem w tę opowieść. Choć mocniejszy to chyba brak znajomości kanonu. Niemniej jednak brakuje też silnego motoru napędowego, który pchałby fabułę dalej. Póki był kanon, szło mi całkiem nieźle, gdy go skasowali – trzeci rozdział zajął mi z 5 miesięcy prawie, bo właściwie brakło czegoś co by ciekawiło co dalej. Więc póki co mój ranking klas wygląda tak:

1. Inkwizytor
2. Rycerz Jedi
3. Łowca nagród
4. Wojownik Sithów
5. Negocjator
6. Żołnierz
7. Przemytnik

Ale niestety bliżej tej historii do żołnierza (i przemytnika) niż wojownika. Ma większy potencjał, niż żołnierz, ale chyba niewiele więcej da się z niej wyciągnąć w tej formie. Został jeszcze agent, ciekawe ile mi zajmie .

Re: Negocjator Jedi

Zgadzam się z tym co napisałeś, ale mam jedną uwagę. I nie jest to tylko moje zdanie.

Otóż Consular, który ma być dyplomatą czy też negocjatorem niestety zachowuje się bardziej jak Knight początek spoilera (więcej zabija niż ten drugi. Często praktycznie nie ma wyjścia zamiast negocjować musi zabić) koniec spoilera. Z kolei Knight (o zgrozo) zachowuje się jak consular początek spoilera (przeciąga na JSM, negocjuje i co najważniejsze w większości przypadków nie musi zabijać) koniec spoilera.

Według mnie to jest jedyny zgrzyt w fabule obu.

Mój ranking (pod względem fabuły) wygląda tak:

1. Inquisitor
2. Consular
3. Smuggler
4. Imperial Agent
5. Knight
6. Warrior
7. Bounty Hunter
8. Trooper

Inkwizytor praktycznie w każdym rankingu (dotyczącym fabuły) ląduje na pierwszych pozycjach. Polecam.

Consulara opisałeś. Nie potrzebuję nic dodawać.

Szmondak i Agent zwykle są niedoceniani. Ich fabuły nie są epickie (w porównaniu z innymi) i stąd wiele osób uważa je za beznadziejne. Nic bardziej mylnego. Ich historie są dokładnie takie jakie powinny być.

Knight i Warrior tracą u mnie ze względu na początek spoilera Zbyt epicką fabułę. Od razu widać, że oni muszą być zajebiści, bo tak. Zresztą zarówno fabuła jak i abilitki zostały stworzone dla graczy, którzy potrzebują zajebistości (delikatnie ujmując) koniec spoilera

Bounty Hunter stracił w moich oczach gdyż... zagrałem healem. Rozbrajały mnie teksty twardziela, który podczas walki chował się za tanka i leczył. Następnie wychodził zza pleców tanka i znów grał twardziela. Chyba tego nie rozkminili . To sprawiło, że nieco spadł w moim rankingu. Myślę, że trochę go skrzywdziłem.

Trooper nie dość, że ma najsłabszą fabułę to jeszcze trudno mi się przyzwyczaić początek spoilera gdy zabija w pełni wyszkolonego sitha O ile w PVP mi to nie przeszkadza to fabularnie wypada nieco słabo. Wiem, że w filmikach początkowych próbowali nas na to jakoś przygotować, ale mimo wszystko słabo to wypada koniec spoilera

promocja x12

Dodatek zapowiada się konkretnie, ale polecam oferowany teraz boost x12 XP, w końcu można bez stresu zaliczyć fabuły kilku klas.

Na premierę zaliczyłem jedynie Jedi Knight`a. Teraz jestem na etapie Sith Inquistor - naprawdę udana historia.

Re: promocja x12

Dodam jeszcze coś z czego sam się ucieszyłem jak wracałem do gry, więc nie traktujcie tego jako spam, 7 dni darmowej subskrypcji piechotą nie chodzi ^^

Jak ktoś już grał w SWTOR i chce 7 dni pełnej gry za darmochę to zapraszam do mojego linka `polecającego`
Dodatkowo bonusy - Unlock: Inventory Module, Unlock: Crew Skill Slot
Customization Control: Display Titles, Customization Control: Unify Colors
Jak ktoś nie grał to - za darmoszkę do 50lvl bez ograniczeń czasowych.
i bonusy - 1x Quick Travel Pass, 5x Minor XP Boost, 1x Inventory Module
http://www.swtor.com/r/TfjQRR

"THE OLD REPUBLIC MEGA HYPE #1"

!!! KONKURS !!!

"The old republic mega hype #1"

ok ok mam dla was coś specjalnego !!

Możecie zdobyć az 6 kluczy do edycji cyfrowej star wars the old republic z możliwością 30- dniowej gry bez ograniczeń !!

Co należy zrobić aby wziąć udział w losowaniu ??

To proste każdy followers, ,subskrypcja na youtobe bierze udział w losowaniu !!
Zaczynamy już od dziś 20.10 a zamykamy listę 31.10 wyniki ogłaszam na kanale 1.11.2014r

Wiec na co czekasz traf na listę szczęśliwców !!

KANAL TWITCH:http://www.twitch.tv/w4lker
KANAL YOUTUBE https://www.youtube.com/channel/UCq4P1Wp9T15qcUHCP6dC6ug

CAPSLOCK TEAM - WIĘKSZY ZNACZY LEPSZY

C`NIE ZIOMEX?

Re: CAPSLOCK TEAM - WIĘKSZY ZNACZY LEPSZY

Jeśli bede mogl to edytowac oczywiscie poprawie.
Pozdrawiam.

jaaa

niesamowite. Ale nie będziesz mógł edytować, więc następnym razem... może eee nie?

SWTOR- problem

Myślę, że z pewnością znajdą się tu osoby, które grają w Star Wars The Old Republic Do tych osób chciałabym się zwrócić z prośbą o pomoc.
Wszedł nowy patch, także chciałam go włączyć, aby w ciągu dnia mi się zgrał, jednak po chwili przyuważyłam, że coś jest nie tak. Mianowicie wyskoczył mi błąd: "This application has encountered an unspecified error. Please try patch again." Kompletnie nie wiem co mam zrobić. Szukałam kilka godzin odpowiedzi na moje pytanie, na różnych stronach ale nic nie działało. Nie użyłam jedynie opcji, która nazywa się bodajże Fixlauncher, ale nie mam jej w folderze SWTOR`a.

Czy komuś też takie coś się przytrafiło? Jak się z tym uporać? :/

...

Hmm... jedno pytanko... Czy użyłaś opcji "Repair" w kliencie gry?
Jeśli nie, to włącz klienta, zaloguj się na swoje konto, po czym w lewym dolnym rogu będzie zębatka (przed zalogowaniem się też będzie widoczna) - kliknij w nią. Jeśli wszystko będzie dobrze to przycisk "Repair" będzie się świecił na złoto - klikniesz i reszta zrobi się sama, jeśli nie (będzie szary) to być może czeka Cię ponowna instalacja gry.

Nic innego w tej chwili nie przychodzi mi do głowy


I jeszcze jedna drobna sprawa - jak masz problem z TORem, to pisz w tym temacie ---> http://star-wars.pl/Forum/Temat/19295

Re: ...

Czemu ja o tym nie pomyślałam?
Zadziałało!
Dzięki wielkie za pomoc!

Okay, zapamiętam na przyszłość.

...

Ostatnio nie chcę mi się wejść do gry, dlatego pytam: Co nowego? Są jakieś nowe mini aktualizacje, dodali jakieś ciekawe sety dla postaci, bronie, flashpointy?

Re: ...

To zależy, od kiedy patrzeć.

Ale niezależnie od tego od wtorku będzie patch 3.0, 5 nowych leveli, 2 nowe planety, nowe operacje, flashpointy i sporo innych rzeczy.

...

Od kiedy nie grasz? W ciągu ostatnich kilku miesięcy wyszły cztery flashpointy wprowadzające do fabuły Shadow of Revan. No i Galactic Strongholds z dekorowaniem domków (mam z tym dużo zabawy, wiele godzin spędziłem przy tym, polecam). Z GSH była cała seria paczek, więc ubrań i broni jest sporo nowych na rynku.

Shadow of Revan wychodzi w przyszłym tygodniu, więc będzie nowy system Dyscyplin (zastępujący drzewka) ułatwiający budowanie postaci i dużo nowego contentu (cały nowy endgame). Sety też nowe, włącznie z nowymi reputacjami do grindownia.

...

Shadow of Revan, czyli najlepsze co do tej pory spotkało SWTOR. Nowy kierunek: skupienie się na fabule i fantastyczne udoskonalenia w gameplayu oparte na feedbacku graczy. Jak wyszło? Genialnie. Plan udał się znakomicie.

Krótko, po dwóch dniach zabawy, w punkach, plusy:

- Story. Wreszcie konkretna przygoda, podczas której można rozkoszować się kinowym doświadczeniem bez nudnych zapchajdziur czy rozpraszających misji pobocznych. Scenariusz i sam plan fabularny dopracowane do perfekcji! Smaku dodaje udoskonalona animacja i praca kamery.
- Wielkie, klimatyczne, pełne detali i piękne lokacje. Ilość mobów? Jak na lekarstwo, czyli koniec z męczącym doświadczeniem w stylu Makeb. Zarówno Rishi jak i Yavin 4 robią niesamowite wrażenie.
- Powrót historii klasowych w wielkim stylu. Do tej pory miałem przyjemność spróbować tylko dwóch, ale ilość emocji jakie mi misje te dostarczyły przewyższa chyba wszystko co przeżyłem do tej pory pod tym względem. Jeśli ktoś ciekaw przykładu, to tutaj (spoilerowo) historia mojej Jedi Sage: https://www.youtube.com/watch?v=ywN5bDKlZg8
- Nowe flashpointy i operacje są (jak zwykle) wplecione w fabułę, ale tym razem już nie trzeba martwić się o innych graczy: dodano opcję solo która działa wyśmienicie. Forged Alliances również można przejść teraz samodzielnie (i nawet podróżować za dużo nie trzeba, bo otrzymuje się żetony które teleportują z miejsca na miejsce). Czy to jeszcze MMO, czy już udane single player RPG z elementami multiplayer?
- Misje poboczne i dailies: są! Opcjonalne i nie rujnujące doświadczenia. Nie ograniczono się jednak do boksów z misjami (i ścianą tekstu), ale questy te rozdają pojedyncze NPC które do nas mówią (i którym odpowiadamy), ale bez przerywania rozgrywki i męczących cutscenek. Chcesz posłuchać? Zostań. Nie chcesz? Akceptuj i idź w swoją stronę. I co ciekawe, są one przeważnie krótsze i dużo bardziej urozmaicone pod względem sposobu ich rozwiązywania (strzelanie do statków też jest, ha!).
- Głosy! Wreszcie nowi aktorzy. I poziom aktorski wysoki. O niebo wyższy niż wcześniej. Nie wiem, może to jest kwestia już tego, że od dłuższego czasu męczyły mnie powtarzające się głosy, ale... czuć różnicę pod tym względem. I oczywiście smaku tutaj dodają świetnie napisane dialogi.
- Muzyka. Zaskoczyła, bo spodziewałem się sztucznych melodii rodem z Galactic Starfighter i Oricon. Muzyka jest klimatyczna i nawiązuje czasem w ciekawy sposób do Williamsa (te szepcące słowa z Duel of the Fates głosy na Yavin - cóż za doświadczenie), pojawiają się też nowe tematy, a także odświeżone starsze dźwięki.
- Masy pobocznych dodatków jak nowe frakcje w reputacji, gear, pety, mounty, dekoracje i zabawki. Dużo tego i naprawdę masa z nich jest do zdobycia przez zwykłą grę, nie mówię tutaj o nowym rzucie hypercrate (który również jest).
- Disciplines. Dużo przyjemniejsza forma customizacji postaci niż drzewka. Zmiany w alacrity zwiększają dynamikę walk, a nowe animacje dodają naszym postaciom jeszcze więcej epickości. Jest dobrze, chociaż co do balansu się nie wypowiem, bo na Warzones jeszcze za dużo czasu nie spędziłem.
- Dużo nowych achievementów do zdobycia, również ukrytych i trudnych do wytropienia (no chyba, że idzie się krok po kroku za dulfy). Fajna rzecz dla odkrywców i kolekcjonerów.
- Nowy content, czysto fabularnie (główny wątek i poboczne po drodze), dostarcza przynajmniej kilkanaście godzin zabawy, czyli więcej niż większość współczesnych gier w trybie single player.
- Mnóstwo smaczków, takich jak np. takie trochę na lewo wprowadzenie cyklu dnia i nocy (Rishi w jednej części ma dzień, w drugiej noc).

Z minusów:

- BioWare idzie w kierunku ujednolicania fabuły i gameplay`u dla obu frakcji (czyli nie walczą one między sobą, ale jednoczą się przeciwko jednemu wrogowi). Z jednej strony dobrze: mogą się skupić na jednej i dobrej historii, nie rozdrabniać, z drugiej: fatalnie, bo nie wiem na ile content ten jest przyjemny w kolejnym powtarzaniu. Mam w tej chwili 15 postaci na "dawnym endgame" (55), z czego dwie w drodze na 60 (nie spieszy mi się), ale mam wrażenie, że mogę się zmęczyć. Klasowe nowe misje są (to około 20 minut czystej fabuły), no ale otoczone chyba tym samym.
- O ile bugów nie doświadczyłem, to jeden jest delikatnie gamebreaking i sporo ludzi narzeka (jedno z ostatnich starć się blokuje). Do poprawy, ale pewnie sporo osób jest zirytowanych.
- Brak nowego contentu czysto PvP, czyli Warzones przede wszystkim. Rozumiem, że ich team PvP pracował nad zmianą całego systemu klasowego, ale... Teraz na endgame będę grał pewnie w większości znów to, także chciałbym jak najszybciej zobaczyć nowe lokacje w tej formie.
- Podobno (jeszcze JK nie grałem, takie są relacje) Lord Scourge znów nie ma nic do gadania w kwestii Revana. Haniebne przeoczenie.
- początek spoilera Gdzie Exar Kun!? koniec spoilera

Dodatek otwiera sporo drzwi, a oświadczenie BioWare, że mają powrócić przede wszystkim do opowiadania dobrych historii, na pewno pozytywnie nastawia co do przyszłości gry. Niech tylko dadzą więcej mapek na PvP.

Re: ...

Czyli ogólnie warto wrócić do gry


Tylko boję się tego nowego "drzewka" skilii.

...

Jest to duże ułatwienie i udoskonalenie całego systemu. Wcześniej i tak każdy miał większość perków danego drzewka, ale trzeba było punkty te rozdzielać z każdym patchem balansującym klasy (lub podczas levelowania). Tutaj tego nie ma, bo większość jest przydzielana automatycznie i jest jasno napisane kiedy, co, i z jakim efektem.

Te dodatkowe perki które sobie możemy wybierać dają więcej swobody w budowaniu postaci niż drzewka, i właściwie każdy z nich jest istotny, więc tutaj wybór zależy jednie od tego jak lubimy grać. Będzie większe urozmaicenie dla stylu gry, nawet jeśli zlikwidowane zostały opcje budowania klas hybrydowych.

Re: ...

Dla mnie drzewko zawsze było problemem. Nie umiałem rotacji skilii i co jest przydatne a co nie. Jednak Shedao pomógł mi w miarę ogarnąć, a teraz wszystko od nowa

Re: ...

Apophis_ napisał:
O ile bugów nie doświadczyłem, to jeden jest delikatnie gamebreaking i sporo ludzi narzeka (jedno z ostatnich starć się blokuje). Do poprawy, ale pewnie sporo osób jest zirytowanych.
-----------------------

Oooj tak, szału można dostać. Już przeszło 20 podejść, tym próba ogarnięcia w grupie i ciągle ten sam bug...

Ale sam dodatek mega na plus, klimat jest, droid w wersjach solo flashpointów wymiata I w końcu coś odmiennego, przy niektórych misjach czasami musiałem pomyśleć trochę dłużej nad rozwiązaniem niż przy zwykłych typu "Zabij X ludzików". A i na Rishi można znaleźć pełno ukrytych skrzyń, każda ma średnio 25k kredytów, kilka medpaków, jakieś wysokolevelowe itemy, itp. więc szybko idzie się wzbogacić

Re: ...

Solo można przechodzić tylko nowe flashpointy czy starsze też mają taką opcję (wprowadzoną w tym lub jednej z wcześniejszych aktualizacji)? Odkąd znajomi przestali grać, stoję w miejscu, bo nie mogę ruszyć z różnymi heroicami czy flashpointami, a z obcymi nie lubię grać, bo wszyscy robili te misje po 100 razy i pędzą do przodu jak dzikie węże i pozwiedzać nie można

No i mam nadzieję, że ten system zamiast drzewek jest bardziej czytelny, bo te punkty dodawałem trochę w ciemno, a po tym jak mi je któryś raz z rzędu zresetowali zrobiłem to już zupełnie na odwal się

...

Tylko te nowe (Tython, Korriban, Manaan i Rakata Prime, 2xRishi) mają tę opcję, ze względu na to, że wprowadzają do fabuły Shadow of Revan. Ale nie zdziwiłbym się gdyby nie pojawiły się i stare flashpointy w tej opcji.

Re: ...

Muszę Ciebie zmartwić, umiejętność czytania będzie nadal potrzebna, ponieważ w Utility będziesz miał do wyboru skille. Mało z nich jest sensownych do PVE, więc czytanie jest wskazane.

Re: ...

No właśnie z tego co widzę, za dużego pola do popisu tam nie ma, po wybraniu roli wszystko odblokowuje się automatycznie w określonej kolejności, dostaje się raptem kilka punktów na krzyż, raz na kilka poziomów (miałem do dyspozycji tylko 2). Z drugiej strony można to zresetować za śmieszną ilość kredytów, także zawsze da się cofnąć.

Nie wiem co tu ma do rzeczy czytanie, liczy się ogólne rozeznanie w statystykach i w tym co, gdzie i kiedy jest najbardziej przydatne. PvP się nie zajmuję, gram rzadko (przez ostatnie półtora roku grałem łącznie kilka godzin), więc w sumie nie mam parcia na najbardziej optymalny i efektywny build postaci, byle dało się przebrnąć przez kolejne fragmenty bez dostawania nadprogramowych bęcków, a poza flashpointami czy heroicami nie stanowi to zwykle problemu. Przy moim stylu grania efekty typu "o sekundę dłuższy stun" i tego typu pierdoły są kompletnie nieistotne, a z połowa opcji tak właśnie wygląda.

Decyzja

I takim oto sposobem mój Bounty Hunter wraca do gry! Dzięki za opinie Apophis_.

...

Bardzo proszę Miłej zabawy, ale pamiętaj, że jeśli nie składałeś pre-ordera to możesz korzystać z dodatku dopiero od przyszłego wtorku!

3..0 pierwsze starcie

Kilka moich uwag o wersji 3.0. "Shadow of Revan" to z jednej strony dokładnie to co miało być od dawna, czyli RPG. Może nie KOTORek, bo trochę krótszy, ale z gry praktycznie wyrugowano konieczność mulitplayer by przejsć kontent. Żadnych heroiców na nowych planetach (no na poziomie 60 może w końcu uda mi się skończyć brakujące na Makeb z Weekly), a flashpointy można sobie przejść w trybie solo (nie wiem jeszcze jak z operacjami, bo tam nie dotarłem, ale chyba też coś zrobili). Mnie to bardzo cieszy, bo można grać sobie samemu, swoim tempem i na nikogo się nie oglądać. To mi bardzo pasuje. Jeszcze tylko opcji graj offline brakuje . Wtedy szybciej by mi się wszystko ładowało . Może w 5.0 .

Drugi wielki plus to Rishi (do Yavinu jeszcze nie dotarłem). Od pewnego czasu marzą mi się Piraci z Karaibów w kosmosie i tu zrobiono taką hybrydę. Rishi miejscami wygląda jak Tortuga czy Port Royal, dodatkowo nawet idąc sobie po mieście nowa muzyka przypomina pirackie klimaty. No i samych piratów jest dużo. Nawet budynki, które mają wewnętrzną architekturę znaną z innych planet, mają te drewniane schody czy podłogi. To mnie mega bawi, zwłaszcza jeszcze stroje do tego.
Na Rishi da się zauważyć też kilka zmian, przede wszystkim jest mniej mobów, które koniecznie nas napadają (jak na Makeb). Za to jest dużo żółtych, których jak ktoś chce może napaść. Bardzo fajne jest to wyważenie, bo z jednej strony można szybko przejść, z drugiej strony nie mamy pustkowia, a cała okolica tętni życiem.

Kolejna zmiana dotyczy questów pobocznych i dziennych, które dają postaci. Mówią w tle, nie ma scenek, ale wygląda to dużo lepiej niż hub. Można posłuchać, można szybko odejść, wilk syty i owca cała. Taksówki obsługują różne stwory a nie tylko jednakowe droidy.

No i dochodzimy do najważniejszego (dla mnie) czyli fabuły. Ten dodatek pozwala się nią bawić, ba ma nawet klasówki, ale niestety tu już nie jest tak kolorowo jak mogłoby być. Klasówki - na razie przeszedłem jedną. By do niej dotrzeć musiałem zrobić pierwszą część Rishi. Niestety klasówka Rycerza Jedi wygląda mniej więcej tak - poleć na Rishi - znajdź domek, pogadaj z tym co jest w środku, napraw 5 skraplaczy i zaszczep 5 mieszkańców, wróć do domku i pogadaj z tym co jest w środku. Faktycznie te pogawędki są tu najważniejsze i trwają całkiem sporo. Przypominają trochę o minionych wydarzeniach, są klimatyczne, ale są też dość liniowie. Może nie użyłbym słowa zawodzą, ale też nie powalają na kolana. Więc na dublach nie wiem czy dam radę do nich dotrzeć (chyba, że coś zmienią i będzie można przeskoczyć fragment Rishi). To krok w dobrym kierunku, ale na razie mały krok. W przypadku Rycerza spodziewałem się małej misji w stylu starcie, najlepiej z kimś z przeszłości, kto przeszedł na stronę Revanitów. Quest który dostałem epiki w sobie nie miał, zresztą nawet wrażenia, przygody, jedynie raczej wspomnienie o niej, przegadane. Istotne jest z kim, ale tego nie będę spoilerował, bo to akurat jest fajne. Resumując w miejsce misji klasowej są dwa filmiki i przerwa w środku. I mam wrażenie, że w innych będzie podobnie.

I tu dochodzimy do kolejnego problemu, bo teraz cała fabuła planetarna przypomina Oricon czy flashpointach o Korriban - obie strony mają de facto to samo, z drobnymi różnicami zwłaszcza w scenkach, lecz fabularnie to jest w dużej mierze ta sama lub bardzo zbliżona historia. W dodatku jeszcze powielony jest błąd z Makeb, gdzie RPGowo nie zawsze miałą ona sens. Makeb po stronie Republiki był pisany jakby pod Rycerza Jedi, nim mi się to dobrze przechodziło, bo był klimat. Na przemytniku się przemęczyłem (mimo, że przechodziłem nim tę planetę jako pierwszym). Tym razem miałem wrażenie, że historia jest napisana jakby pod agenta, więc moim rycerzem Jedi nie pcha mnie aż tak bardzo do przodu. Może na Yavinie będzie inaczej. Gorsze jest to, że ona właśnie RPGowo zawodzi, bo praktycznie zawsze moi towarzysze nie mają tam nic do roboty, stoją jak kołki, nawet się nie odzywają, brakuje w wielu miejscach wyborów ciemnej i jasnej strony (mimo, że de facto podobne decyzje są, ale konsekwencji brak). No i towarzysze nie dostają punktów przywiązania. No już nie wspominam o tym, że Lord Scourge chyba powinien mieć coś do powiedzenia na ten temat... Niestety to ujednolicenie fabularne przy czymś takim mnie dość mocno boli.

Plusem za to są nowe misje dzienne i poboczne, które mechanicznie są interesujące. Na przykład zatrzymanie droida, wpadłem na to jak to zorbić przypadkiem. W każdym razie te misje są różne i to mi się podoba.

Trochę przeraża mnie nowy system dyscyplin... prawdę mówiąc niezbyt chce mi się w to wczytywać (dla każdej z postaci z osobna). Na moje mogliby to w ogóle zlikwidować i zostawić trzy ścieżki do wyboru. Inna sprawa, że może będą go mniej zmieniać, bo ostatnio to czasem ilekroć się zalogowałem na niektóre postaci, to były tam zawsze drzewka do ustawiania . Nic na razie jest to na oko ustawione i pewnie na długo tak zostanie.

Kilka pytań.

Święta się zbliżają, to mam zamiar wrócić do TOR`a. Ale nie grałem już jakiś czas ( z pół roku) i wielu nowych rzeczy nie ogarniam.

Wpierw, gram jako f2p.

Czyli mogę powiększać swój lvl? Skończyłem na 50.

Planeta Makeb, która chyba była dodatkiem, jest już dla mnie dostępna? I te nowe? Yavin, Risi? Mogę robić już wszystkie fp i flaspointy, oraz wbić 60 lvl?

Jak wgl sprawa wygląda się z nowymi fp? Ile ich jest, ostatnim chyba był Lost Island (kiedy ja grałem).

Nigdy nie grałem w operations, one wgl są jakoś istotne do poznania fabuły?

Re: Kilka pytań.

ad 1. Jak jesteś na FTP to raczej powyżej 50 nie przeskoczysz. Jeszcze oficjalnie nie przyznano za darmo wszystkim poprzedniego dodatku, pewnie to nastąpi za jakiś czas, ale póki co jeszcze się nie wydarzyło. Wtedy i tylko wtedy będziesz mógł pojechać na Makeb i dobić do 55 levelu. Z 60 poziomem, Rishi i Yavinem trzeba będzie jeszcze dłużej poczekać. Na razie BioWare musi na tym zarobić.

Nowe flashpointy są od levelu 55, z wyjątkiem Kuat, który dodano i który jest od levelu 15. Fabularnie nie ma on znaczenia, jest za to dobrą metodą szybszego levelowania.

Operacje - to zależy. Fabularnie nawet jak mają znaczenie są dużo słabsze niż flashpointy, większość dzieje się w misjach które są intrem i postludiom do nich. Same operacje, to głównie walka zespołowa z różnymi bossami. To w dodatku zajmuje dużo czasu, więc tracisz np. 2-3 godziny by obejrzeć 5 minutowy filmik. Wydajniejszy jest YouTube. Na szczęście teraz w tym dodatku 3.0 - istotną operację można zrobić solo (podobnie jak istotne dla dodatku flashpointy).

Re: Kilka pytań.

Dzięki za odpowiedź. Sądziłem, że już można dalej expić, ale jednak. Narazie coś długo reperuje mi się pobieranie aktualizacji

Re: Kilka pytań.

W sprawie operacji jeszcze, ile ich jest? Na stronie TOR`a są podane 4. Terror From Beyond, Explosive Conflict, Karraga`s Palace, The Eternity Vault.

Re: Kilka pytań.

Karraga`s Palace
Eternity Vault
Explosive Conflict
Terror from Beyond
Scum and Villainy
Dread Fortress
Dread Palace
The Ravagers
Temple of Sacrifice

Karraga i Eternity to luźne historyjki, niezwiązane mocniej z niczym.

Od Explosive Conflict zaczyna się powoli motyw Dread Masterów, który kończysz na Dread Palace.

The Ravagers i Temple of Sacrifice to wątek Revana.

3 pierwsze są najłatwiejszymi z opsów(EC trochę trudniejsze od dwóch poprzednich) Kolejne są coraz trudniejsze.

Re: Kilka pytań.

Oj, oj, a myślałem, że jest ich mniej Cóż dzięki za info.

Reperowania gry ciąg dalszy....

...

Po roku nieaktywności usuwają konto?

Re: ...

Nie, prawdę mówiąc nie słyszałem, by w jakiejkolwiek grze to praktykowano (nie licząc czystek botów). Czasem zdarzają się akcje zwalniania nieużywanych nazw postaci (znów, ogólnie, niekoniecznie w TOR), ale samych postaci/kont nikt Ci na pewno nie skasuje, bo i po co. Niedawno przypadkiem znalazłem dane logowania do konta z innej gry, po 7 latach nieaktywności postać nadal sobie wisiała na serwerach - także i w tym wypadku raczej nie masz się czego obawiać.

Re: ...

Cześć wszystkim, jako, że to mój pierwszy post na Bastionie, chciałbym się z każdym serdecznie przywitać

Mam jedno pytanko odnośnie TORa i dodatku Shadow of Revan - ja sam jestem byłym subskrybentem, trochę czasu w grze spędziłem i wydanie SoR narobiło mi smaku na świąteczny powrót do gry. Czy ktoś się może orientuje, czy wraz z kupnem dodatku subskrypcja automatycznie odnawia się (np. na 30 bądź 60 dni). Czy też muszę się liczyć z wydaniem ok. 70zł plus kolejne 60 za możliwość cieszenia się grą w pełni? W mojej opinii f2p jest w TORze koszmarnie frustrujące i nie wyobrażam sobie grać z innym statusem niż subscriber...

...

Co dają poniższe umiejętności?
-Cunning
-Accuracy
-Surge
-Power
-Crit
-Alacrity

Re: ...

Re: ...

Danke

......

Zupełnie nie ogarniam tego nowego drzewka umiejętności.

Poprzednie było proste i taki cep jak ja nie miał problemu

Re: ......



Myślałem, że tylko mi się nie podoba

Czy mi się wydaje, czy jak wybiorę jeden rodzaj walki to nie mogę rozwinąć trochę drugiego "drzewka"?

System jest do dupy, drzewka zawsze były dobre, bez sensowna zmiana.

Re: ......

ToR znowu odgapia od WoWa i znowu nieumiejętnie

Tak, rozwój postaci teraz jest linearny w obrębie specjalizacji, i co jakiś czas dostaje się opcję wyboru spośród kilku umiejętności `ekstra` wyciętych ze starych drzewek. Lepiej chyba by było wyprofilować to po prostu w jedną z kilku faktycznie nowych (tudzież starych, ale jakoś ładnie wyodrębnionych) umiejętności co, dajmy na to, 10 leveli. Może w końcu porządnie to odpiszą przy następnym dodatku ;]

Zdaje się zresztą, że dalej nie ma dual speca, co? :>

Re: ......

WoW niby nie odgapia? Dodał garnizony, towarzyszy i również misje dla nich.

Jeśli coś jest dobrym pomysłem i cieszy się popularnością, to nie widzę problemu by inne MMO nie zrobiły podobnej zmiany.

Re: ......

garnizony zdaje się co do zasady jak już to są ściągnięte z Aiona, bo tam, o ile się nie mylę, `simsy` zostały wprowadzone jako pierwsze. Głowy nie dam, ale to odnośnie Aiona właśnie po raz pierwszy usłyszałam o takim rozwiązaniu. Również, system towarzyszy, zdaje się, jest na nieco innej zasadzie, mniej jako wsparcia w codziennym questowaniu, bardziej jako support w obrębie garnizonu.

Natomiast (zdaje się że kiedyś dawno o tym pisałam w temacie 1.0 czy 2.0) TOR wchodził na rynek jako `zupełnie nowy produkt` który miał `zdetronizować WoWa`. Jeśli chce się kogoś detronizować, to trzeba stworzyć coś faktycznie lepszego, a nie powtarzać znaną już wszystkim mechanikę. Świetnie z tego zadania wywiązały się Guild Warsy 2 z faktycznie nowatorskim podejściem co do rozbudowy umiejętności postaci opartym na używanej broni (skargi jakie są odnośnie tej gry to konieczność potężnego grindowania żeby zdobyć wartościowe przedmioty; swoją drogą, GW2 jest oparte na silniku Aiona właśnie - tak w kwestii inspiracji i ściągania). Co do uproszczonych drzewek w TORze - bawiłam się nim chwilę, i w mojej ocenie jest to rozkrok między syntetycznymi talentami z WoWa (czyli, jedna z trzech umiejętności ekstra wybieranej co tam 15 bodaj leveli; pasywki wbijają się z levelami same i są schludnie przykamuflowane w książce skilli), a starymi drzewkami. Skoro już upraszczać, to uprościć do końca. Nie mam pretensji bezpośrednio o to, że korzysta się z dobrych rozwiązań, bo to, to jest motor postępu. Ale jeśli już coś od kogoś odgapiać, to po to, by zrobić to lepiej, nie - gorzej Blizzard w mojej ocenie uczy się (jednak) na własnych błędach; WoW, dziesięcioletni mmos z dosyć staroświecką grafiką (odświeżoną dopiero po dekadzie) przeżywa znowu renesans, wciąż jest `unbeatable`. Bo jak coś zrzynają to po to, by to zrobić efektywniej, lepiej.

Tak prawdę mówiąc, ile osób grałoby w TORa, gdyby to nie było MMO osadzone w uniwersum Gwiezdnych Wojen? Dla samych zalet gameplaya? Budowy postaci? Grywalności? Pod tym względem jest to produkt zwyczajnie przeciętny, z polem do wielu usprawnień. To fakt, że gramy Jedi/Sithem/Bounty Hunterem/Przemytnikiem, że próbuje się tam odtworzyć atmosferę filmów (z lepszym lub gorszym skutkiem), sprawia, że ta przygoda ma sens - i na moje oko, nic innego. Może trochę jeszcze jazdy na opinii KOTORa, ale w KOTORy nigdy nie grałam, więc tutaj po prostu nie zajmę stanowiska. Natomiast moja ocena nie jest oceną odosobnioną, jeśli podczytuje się opinie ludzi grających w rozmaite sieciówki - a nawet kilku członków naszej gildii doświadczonych w tego typu grach (obecnie już nie grających) również prezentowało podobne stanowisko.

Re: ......

Fakt. Marka SW robi swoje. Sam nie byłem wcześniej graczem MMORPG, nawet samego RPG nie grywałem. Coś otarłem się trochę o Gothica III i Dungeon Siege. W Kotory oczywiście grałem do końca, każdy po dwa razy, ale z MMORPG nic. Parę lat temu miałem przygodę z Dekaronem, ale wtedy nawet nie wiedziałem co to dps, tank czy heal

A więc faktycznie skusiłem się na TOR`a, bo to epickie przygody w uniwersum Gwiezdnych wojen, gdyby nie to, na pewno nie zainteresowałbym się tytułem. Jednak czy grałbym w TOR`a ponad rok tylko dlatego, że jest to SW? Nie sądzę. Nie mówię, że jest bardzo dobrą grą, ale określenie "dobra" chyba pasuje.

Re: ......

Właśnie było trudniejsze dla nieogarów. Teraz masz wszystko wyjaśnione co jest tankiem, dpsem i healem. Wcześniej nieogary nie miały pojęcia co do czego, bo czytanie umiejętności nic im nie mówiło. Widziałem przypadki, co ludzie rozkładają punkty LOSOWO i niektóre bardzo ciężkie przypadki miały punkty we wszystkich trzech drzewkach...a potem płacz, że TOR za trudny

Poza tym, to jest ułatwienie dla developera. Nie musi rozważać wszystkich umiejętności od zera w kontekście ewentualnych hybryd.

Dla mnie nie jest istotne jaki system umiejętności prezentują, ważne żeby były ciekawe skille, przydatne i fajnie wyglądały

Revan

I jak tam sytuacja z Revanem ? Koniec nie koniec?

Re: Revan

Zagrasz to będziesz wiedział, nie ma co sobie zabawy psuć

Re: Revan

Jestem f2p. Skoro się pytam to chcę "zepsuć" sobie zabawę.

Re: Revan

-początek spoilera Revan w The Foundry chce się połączyć z mocą, ale część jego (ta ciemna) postanawia zostać, więc w połowie mu się udaje. "Dobry" Revan zostaje duchem, a "zły" zaczyna zbierać armię. Na Yavinie objawia ci się dobry Revan i mówi, że musisz pokonać złego. Z Revanem walczysz w operacji "Temple of Sacrifice" i pod koniec story już sam (bez innych graczy), a towarzyszą ci Theron Shan, Lanna Beniko, Jakkaro, Satele Shan, Darth Marr i Shae Vizsla. Na koniec Revan zły łączy się z dobry i już jako jedność z Mocą, po czym duch Imperatora się ujawnia i nie wiadomo co dalej (pewnie w następnym dodatku będzie powrót Imperatora). koniec spoilera

Re: Revan

Hmmm czyli Revan jakby zginął? Bo na wookie tak jest napisane. Dzięki za info, w sumie to chyba wątek nie jest jeszcze skończony.

Re: Revan

Powinni go zrobić kanonicznym i umieścić w Epizodzie VII jako Zjawę Mocy, podzieloną na dobrą i złą część. Dwa Revany siedzące na ramionach Luke`a i gadające mu do ucha na zmianę. Idealne wyjaśnienie ewentualnych problemów z psychiką...

Re: Revan

Jenari napisał:
-początek spoilera pewnie w następnym dodatku będzie powrót Imperatora koniec spoilera
-----------------------

W sumie to 100%, wszak (ostatnio odkryłam, na nowo sprawdzając wątek warriora ) Servanci przysyłają 3 maile, w których twierdzą, że Imperator początek spoilera jest cały, choć chwilowo osłabiony po tym, jak zginął Voice, koniec spoilera także na pewno coś dużego będzie.

SWTOR - IX Kohorta

Gra: Star Wars The Old Republic
Serwer: Tomb of Freedon Nadd
Strona: Imperium

Strona: www.9kohorta.com
Blog: www.swtor.mmoinfo.pl/

Grasz na serwerze Tomb Freedon Nadd po stronie Imperium ? Jesteś w wieku 20+ ? Jesteś zainteresowany uczestnictwem w operacjach na róznych poziomach trudności ? Szukasz gildii w której poczujesz się jakbyś grał od wielu lat ?
Doskonale trafiłeś. IX Kohorta to nie tylko piksele na ekranie - to przedewszystkim ludzie ... Jesteśmy gildią dojrzałych graczy. Nasi członkowie są w wieku od 20 do ponad 50 lat. Rozumiemy czym jest wony czas i szanujemy to, w jaki sposób go spędzasz (nikogo nie rozliczamy ile z tego czasu poświęcasz grze...)

Nasza Gildia nastawiona jest na ciągle nowe wyzwania. Możesz być pewien, że w miarę rozwoju Twojej postaci poznasz cały content na wszystkich poziomach trudności.

Członkostwo w naszej Społeczności to także obowiązki - jednym z niewielu wymagań wobec każdego Gildiowicza jest po pierwsze udział w przynajmniej 2 eventach gildyjnych tygodniowo, po drugie, korzystanie w czasie ich trwania z komunikatora (TeamSpeak 3).

W tygodniu zawsze rozpisane są przynajmniej 4 eventy. Te zaliczane do obowiązkowych (PVE) odbywają się we wtorki, środy, czwartki oraz niedzielę w godzinach od 21 do 24. Poza nimi rozpisywane są eventy (socjalne i wyprawy), które nie są zaliczane jako obowiązkowe.

IX Kohorta to nie tylko wspólna gra.
Dwa razy w roku spotykamy się na zlotach w różnych zakątkach kraju. Jest to okazja aby siąść przy piwie w towarzystwie ludzi, których na codzień zna się tylko z głosu oraz do poznania graczy z innych sekcji naszej Gildii.

System rekrutacji jest 2 stopniowy:
1. Podanie rekrutacyjne na stronie www.9kohorta.com
2. Rozmowa na naszym komunikatorze głosowym (TeamSpeak 3)
Dzięki temu w Gildii nie znajdują się osoby przypadkowe. Czas od złożenia podania do rozpatrzenia aplikacji nie przekracza 24 godzin.

Aktualny Progress:

TR HM 1/5
ToS HM - 0/5

Aktywnie grających członków: 30
10 % bonus do Doświadczenia i Reputacji za aktywnych członków

Dodatkowo:
Zdobycie tytułów Conqueror of Tatooine, Conqueror of Nar Shadaa
Prowadzenie strony: http://swtor.mmoinfo.pl/

Problem z pobieraniem

Mam nadzieję, że to odpowiedni wątek na zadanie tego pytania.
Mianowicie chodzi o to, że od dwóch dni pobieranie tejże gry zatrzymane jest u mnie na 99.99%. I teraz gdy w końcu wbiłam ten 10 level (jej ), nie mogę opuścić początkowej planety, dopóki mi się gra nie pobierze. I jak już wspomniałam, coś jej się nie spieszy. Ktoś już tak miał? Wiecie co robić?

hehehe

Re: hehehe

Dziękuję! Pomogło. (Nie pomyślałam żeby po angielsku wpisać w google )

zawsze chętny

do pomocy. A przy TORze to już w ogóle

Re: zawsze chętny

z czystej ciekawości na Progenitorze ktoś grywa ?

Re: zawsze chętny

Cała bastionowa gildia?

Re: zawsze chętny

Jakiś namiar żeby jak coś zauważyć kogoś?

Re: zawsze chętny

Gildia nazywa się "Glory of the Empire" i jak nazwa wskazuje gramy na pohybel Republice. Jak chcesz do nas dołączyć to napisz przez "/whisper `Nick Gracza` " do Xyrll albo Aryman. Mój zaś nick to Distt`rarad.

Re: zawsze chętny

No to kicha mam jedną postać od początku i niestety po tej drugiej właściwej stronie

Nie moge się doczekać.

Kiedy naprawią mi internet, od razu ściągam. Już mnie ręka świerzbi, żeby zagrać.

ciekawostka

za Polygamią
http://gfycat.com/MeagerSizzlingKagu

TOR jako side-scroll. Grałbym... widzę więcej sensu niż w paru rzeczach obecnych

Re: ciekawostka

Ja ostatni raz grałem w coś takiego kilka lat temu... nazywało się to "Another World" i zalatywało żabimi udkami i ślimakami... i od tamtego czasu nie grywam w tego rodzaju gry (no może to tylko technicznie podobna gra tamto to była namiastka przygodówki)...

Pytanie

Jak to jest z tymi wpisami do codexu? Wszystkie są dostępne, czy nie bardzo? Bo gra mi pokazuje, że nie mam wszystkiego na danej planecie, a na internecie nie mogę znaleźć, gdzie mogą być te Lore Object(konkretnie chodzi mi o Revanites i Durosów na Dromund Kaas).

Re: Pytanie

Niestety od początku gry wpisy są zbugowane i od czasu do czasu, są naprawiane. Wiele osób opuściło TORa dlatego, że nie mogli codexu skompletować. Jakoś to decydentów nie ruszyło.

Co do Revanitów to, o ile pamietam, musisz zrobić Questa z Revanitami, co by wpis dostać.

Nie pamiętam czy Durosów naprawili.

Re: Pytanie

Za zrobienie questa dostaje się tytuł. Wpisu nie ma. Mnie też to jakoś specjalnie nie rusza. Chociaż miło mieć wszystko odblokowane/zdobyte.

Re: Pytanie

Możliwe, że w becie można było ten wpis za zrobienie questa dostać (Tak w becie większość wpisów działała co jest paradoksem jakimś).
Jeśli się mylę to nie wiem skąd go mam

...

Wszystkie lore object są dostępne, nie ma też żadnych problemów ze skompletowaniem rzeczy potrzebnych do achievementów (np. Loremaster czy Beastmaster). Sam Codex jest dość problematyczny i nie był długo aktualizowany, więc posiadanie wszystkiego na 100% jest raczej niemożliwe, ale tendencje są takie, że z każdym patchem poprawiają coraz więcej.

Re: ...

"ale tendencje są takie, że z każdym patchem poprawiają coraz więcej"

I tak od 2011 roku. Tempo godne mistrza olimpijskiego (w koszeeniu trawników łyżeczką na czas)

Re: ...

Lubię to

ćśśśśś

kalasz ten święty topic takimi bezeceństwami!

...

Nie do końca. W 2012 i 2013 lore i codex nie było w ogóle poprawiane, a teraz wyraźnie mają tam ludzi którzy to powoli poprawiają.

Re: ...

Z każdym patchem poprawiają coraz więcej i z każdym patchem mają coraz więcej do poprawienia

Problem z uruchomieniem gry~

Mam taki problem, że wczoraj gdy chciałam uruchomić grę to nie chciało mi się włączyć pole logowania. Ponowne uruchomienie komputera nic nie dało. Następnego dnia (czyli dzisiaj) sytuacja nie uległa zmianie. Czy ktoś wie co się stało i jak temu zaradzić?

Re: Problem z uruchomieniem gry~

przeinstalować lanczera - znaczy grę całą najlepiej

Agent Imperium

Przyznam, że gdy po raz pierwszy zobaczyłem, że wśród klas do wyboru jest Agent Imperium to uznałem, że trochę im się pomysły skończyły. Spodziewałem się czegoś mało starwarsowego, bo to nie Lord Sithów, nie Jedi, nie łowca nagród, szturmowiec czy przemytnik. Ot agent tak na doczepkę. Coś w tym jest. Pewnie dlatego to była moja ostatnia klasa, ale jednocześnie muszę przyznać, że fabularnie to jedna z najlepszych historii. Pod niektórymi względami najlepsza i bijąca konkurencję o kilka długości.

To słowo, którym bym określił agenta to „wybór”. Po nim każda inna klasa wygląda dość liniowo, tu wybór ma całkiem spore znaczenie, ba nawet końcówki rozdziałów mogą być inne. I co pewien czas nurtuje mnie pytanie, co by było, gdybym dokonał innego wyboru. Owszem takie rzeczy muszą być w RPG, ale w żadnej innej klasie nie ma ich tyle i nie mają takiego znaczenia. Fajne jest to, że ta fabuła jest napisana tak, by uwzględniać decyzje, historia wciąż idzie do przodu, tyczy się tego samego, ale tło się pięknie modyfikuje. Choćby to dla kogo w danej chwili pracujemy. To mi się bardzo podobało, bo to naprawdę dobry RPG. O ile w żołnierzu jest jeden wybór, który jest ciężki, jednak gdy się ma profil postaci zrobiony wiadomo jak zareagować. Tu mi profil pomagał dokonać wyboru, ale jednocześnie bardzo chciałoby się zobaczyć alternatywę, w dodatku nie jedną. To sprawia, że ta historia bardzo dużo zyskuje.

O tym, że wybór tu jest istotny i zmienia fabułę, miałem okazję się przekonać. Przez 12xp trochę mi postać podskoczyła do góry względem tego co robiłem (pewnie też dzięki temu szybciej udało się przejść). Przyleciałem na Dromund Kaas i inny agent poprosił mnie o pomoc w queście. Niechcący sobie kliknąłem w niego i zaspoilerowałem (kogo mam zabić), lecz przez moje wybory w ogóle do tego questu nie doszedłem, bo on był po prostu alternatywny. Sprawdziłem, ale jeszcze nie doświadczalnie (może kiedyś).

Agent oczywiście też ma słabsze momenty, ale to wynika nie jako z samej postaci, która jest pionkiem, a nie graczem. Na niektórych planetach faktycznie niewiele się dzieje. Jednak jest to zdecydowanie rzadsze niż przy niektórych innych klasach. Ciekawy też jest klimat, który miejscami nawiązuje trochę do Bonda, miejscami próbuje być zabawny (w tym przebieranie się za gonka), ale czasem też chyba czegoś brakuje. Dobry przykład to właśnie to przebieranie, które było bardzo fajne na początku, potem jednak w ogóle tego motywu nie ma. A on jest mimo wszystko bardzo potrzebny w tej fabule. Zabawne są też kwestie agenta, choć akurat w kwestii dialogów najbardziej podobał mi się przemytnik.

Przyznaję także, że zaskoczyła mnie końcówka. Po wszystkich innych klasach spodziewałem się starcia z Hunterem i wpierw wybicia mobów. Po części to dostaję, ale po drodze są pułapki, których się nie spodziewałem, a samo zupełnie nie epickie starcie jest zaledwie początkiem wspaniałej końcówki. To dobrze, bo Thanaton i Imperator postawili poprzeczkę bardzo wysoko, przede wszystkim ze względu na klimat, epickość i ładunek emocjonalny. Tu znów całość mocno ratuje fabuła, dostajemy końcówkę w wielkim stylu.

Podsumowując agent to bardzo ciekawa fabuła, która co prawda faktycznie niewiele czerpie z „Gwiezdnych Wojen”, ale jednocześnie jest naprawdę przemyślana. Z tego byłby dobry RPG nie tylko w uniwersum Star Wars, a sam fakt, że jesteśmy pionkiem a nie panem własnego losu moim zdaniem pomaga, bo dzięki temu te twisty fabularne nie sprawiają wrażenia „Deus Ex Machina”, tylko całego spisku, który gdzieś tam jest za nami w tle. Bardzo, ale to bardzo mi się podobało. Inkwizytor wygrywa z agentem w moim mniemaniu głównie klimatem i mistyką, które mi się bardzo podobają, ale to agenta mam ochotę przejść jeszcze z 2 razy (cóż poczekamy na te 12x XP, może kiedyś coś z tego wyjdzie ).

O ile sam agent niewiele czerpie z uniwersum, o tyle jego towarzysze owszem. Całkiem sporo.

Kaliyo Djannis – czyli kim mogłaby być Assajj Ventress, gdyby nie Dooku (przynajmniej w starym kanonie, jak to jest teraz w nowym z TCW bez CW nie wiem). Trochę postrzelona, trochę psychopatyczna, ale spoko.

Vector Hyllus – dwumyślny, wciąż mocno zaangażowany w sprawy Killików, a przy tym dyplomata. Sam pomysł takiej postaci mi się podoba.

Doktor Lorkin – czyli gwiezdny doktor Jeckyll i mr. Hyde, który zamienia się w rakghoula. Podoba mi się ten pomysł. Szkoda, że znów było to tylko eksplorowane na początku. Potem robi się z niego rasowy, doświadczony agent. Taki personalny M i Q w jednej osobie. Choć nie tak decyzyjny jak M.

Raina Temple – niby pozornie najmniej ciekawa postać, bo służbistka imperialna, ale jednocześnie sam fakt, że ukrywa władanie Mocą, bo nie chce być Jedi, a u Sithów nie dałaby rady, znów bardzo mi się to podoba.

SCORPIO – droid w wersji kobiecej, psychopatyczny zabójca, w dodatku skonsrułowany przez Rakatan. Znów sam pomysł fajny, ale przydałoby się więcej miejsca poświęcić tej postaci.

Podsumowując moja lista wygląda tak:

Inkwizytor
Agent Imperium
Rycerz Jedi
Łowca nagród
Wojownik Sithów
Negocjator Jedi
Żołnierz
Przemytnik

Przemytnik byłby wyżej, gdyby klasa nosiła nazwę Agent SIS.

Czo te hasła

Za każdym razem, gdy loguje się w launcherze, ten wysyła na maila jednorazowe hasło, które muszę wkleić w formularzu. Teoretycznie nie jest to bardzo uciążliwe, bo gram sobie raz na parę tygodni, a loguję się zazwyczaj po to, żeby pobrać aktualizacje, ale wklepywanie tego przy każdym uruchomieniu jest dosyć irytujące - zwłaszcza gdy ściągam aktualizacje na raty. W mailu dostaję informację, że robię coś, co wymaga jednorazowego hasła, chociaż cały czas loguję się z tego samego komputera. To jakieś normalne zabezpieczenie czy tylko ja mam taki problem? Da się to wyłączyć? Nie dość, że TOR jest jedną z niewielu gier (a chyba jedyną, jaką ja widziałem), gdzie trzeba się zalogować, żeby w ogóle pobrać aktualizację, to jeszcze to... Odechciewa mi się grać zanim w ogóle coś się uruchomi

Przejrzałem jakieś tematy na oficjalnym forum, ale są sprzed dwóch lat, więc nie wiem, czy to aktualne.

Re: Czo te hasła

Jak masz telefon z Androidem, możesz ściągnąć sobie Security Keya, wtedy zamiast hasła wysyłanego na e-mail wpisujesz kod z tokena. Szybciej, wygodniej i dodatkowo 100 CC na miesiąc za używanie Security Key.

Re: Czo te hasła

No właśnie. Mam też pytanie. Właśnie ściągnąłem appkę i nie wiem jak wpisać te wszystkie digital number itp. Podobno trzeba mieć suba żeby na stronie TORa "zobaczyło" telefoniczną aplikację? Bo na razie mogę setupnąć tylko physical key (którego nie mam) a nie "widzi" tego telefonicznego.

Re: Czo te hasła

Hego Damask napisał:
No właśnie. Mam też pytanie. Właśnie ściągnąłem appkę i nie wiem jak wpisać te wszystkie digital number itp.
-----------------------
Znaczy gdzie te numery znalezc zeby je wpisac.

Re: Czo te hasła

Niestety mam Windowsa, któremu nie po drodze z większością aplikacji. Tak czy siak dzięki za informację, przynajmniej wiem, że to nie jest jakiś błąd i nie wynika z niczego po mojej stronie. Jakoś te hasła przeboleję. Trochę irytujące zabezpieczenie, chociaż podobno chodzi o to, że teraz trzeba logować się nazwą użytkownika, nie mailem. Mimo wszystko wydaje mi się, że zwykły Authenticator wymagający kodu przy nowym urządzeniu/IP i z możliwością zapamiętania na parę dni by wystarczył, każdorazowe wpisywanie to lekka nadgorliwość. Jak na tak dużą grę, rozwiązania trochę chałupnicze.

SWTOR - problem

Witam, mam problem z The Old Republic. Podczas gry często ekran robi się czarny i wyskakuje napis "niepoprawny format". Za każdym razem muszę robić przywracanie systemu. Co zrobić, żeby gra normalnie działała?

...

Masz aktualne sterowniki? Jaki masz monitor i jaką rozdzielczość pulpitu oraz gry?

Drugie pytanie bardzo serio, koleżanka miała podobny problem, zrobiła szeroki research i okazuje się, że jest grupa monitorów, która posiada niestandardowe wymiary ekranu i powoduje różne błędy tego typu (nie tylko w SWTOR).

Re: ...

Zmieniłem rozdzielczość w grze żeby była taka sama jak na pulpicie czyli 1920x1080. Zobaczymy czy rozwiąże problem

Re: ...

A to ciekawe, bo czasem zdarzało mi się grać w oknie i to o orientacji pionowej, bo obok miałem coś pootwierane i gra jak najbardziej sobie z tym radziła - okno gry można rozciągać w dowolnych kierunkach, wymiarach i proporcjach a gra płynnie się do tego dostosowywała, co mnie mocno zaskoczyło. No ale to jednak gra w oknie, więc może być mniej podatna na crashe.

Re: ...

Czyli gra w oknie jest mniej podatna na zacinanie? Teraz, po zmianie rozdzielczości w grze też mnie wywala tylko już bez "niepoprawnego formatu".

Re: ...

Nie jest to regułą, ale możesz spróbować, gorzej nie będzie.

Re: ...

Masz jeszcze ewentualnie opcję okna bez ramek (Fullscreen (windowed), jakoś tak to szło). Świetna rzecz gdy masz pootwierane inne programy (albo gdy zmieniasz podkład Ensiferum do pvp ) i chcesz przerywać co jakiś czas bez minimalizacji, bo pozostawia grę stale uruchomioną w tle .

Wspólne granie

Uwielbiam Kotory, a TORa mam od jego premiery, a jednak do dzisiaj nie ukończyłem żadnego ze scenariuszy fabularnych. Granie w to samemu bez opłacania abonamentu jest niemal równie przyjemne co praca w magazynie, a znajomym się poodechciewało. Granie z przypadkowo napotkanymi osobami bywało ok, ale nigdy jeszcze nie spotkałem się z takimi drugi raz.

Dlatego uderzam tutaj. Zdarza się Wam umawiać na jakieś flashpointy czy inne robienie questów? Ktoś jest w podobnej sytuacji co ja? Bo widzę tutaj takich co ukończyli wszystkie linie fabularne, szacun za cierpliwość . Ja niestety należę do tych, którym jeden typ gameplay`u szybko się nudzi.

Re: Wspólne granie

Witam, jestem zainteresowany wspólnym graniem
Wakacje się zbliżają więc można coś więcej pograć.
Napisałem do cb na PW.

Knights of the Fallen Empire

Jakoś cicho się zrobiło, no ale, z kronikarskiej rzetelności: 15 czerwca na konferencji EA na E3 zostanie zapowiedziany dodatek Knights of the Fallen Empire, prawdopodobnie kontynuacja historii Imperatora. Ma to być największe do tej pory fabularne rozszerzenie, będą nowe planety i kompani, ogólnie ma być w "klasycznych, filmowym stylu BioWare". Wczoraj wysłano maile z obrazkiem, który pochodzi najprawdopodobniej z nowego trailera CGI:
https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/s720x720/11391767_10153052493883860_2130119019139285445_n.jpg?oh=80e9e95b62ae86b88187e1caa850abd1&oe=55FB312B

Moja postać jest fabularnie sto lat za całą galaktyką, więc od strony rozgrywki średnio mnie to dotyczy, ale na nowy trailer czekam chyba bardziej niż cokolwiek z nowego kanonu. Przez te kilka lat przed dilem z Disneyem trailery TORa były jednymi z niewielu rzeczy, które faktycznie rozgrzewały fanów i liczę, że teraz uda się wrócić do tych emocji

...

Wyciek informacji o KotFE: http://i.imgur.com/IKXHx2d.png

Wygląda na to, że będzie to nowa gra-w-grze. Nowe postaci, nowe klasy, nowi towarzysze.

Więcej fotek z trailera (premiera w poniedziałek):
http://i.imgur.com/g3tfwOG.jpg
http://cdn-www.swtor.com/sites/all/files/en/Sacrifice/SWTOR_Sacrifice.jpg

Re: ...

Ostatnio tyle nowości było gdy robiłem pierwszą postać Do tego Nico Okarr i HK-55. Nie mogę się doczekać.

Re: ...

Co ci rycerze rodem z jakiegoś fantasy to ja nawet nie Goście z poprzedniego zdjęcia okazują się faktycznie być bliźniakami/klonami. Do tego żółte/białe klingi mieczy świetlnych, dziwne pancerze... Chyba faktycznie szykują coś zupełnie nowego. Raz, że szarpnęli się na CGI, dwa, że szykują się zupełnie nowe postacie, frakcje, technologie... Nie wiem co o tym myśleć, ale na pewno mnie tym zaintrygowali, może nawet szarpnę się na oglądanie konferencji Cieszy położenie nacisku na warstwę fabularną, na pewno bardziej przyciągnie to ludzi niż kolejne super-hard wersje flashpointów, operacji czy pvp. To jest już w innych grach, a po TOR ludzie sięgnęli chyba głównie ze względu na uniwersum i nacisk na narrację, więc miło, że sobie o tym przypomnieli. Ja nie gram głównie ze względu na brak czasu/ekipy, ale od kiedy powrócili do strony fabularnej śledzę kolejne doniesienia z dużo większym zainteresowaniem - więc efekt chyba osiągnęli, a nowy trailer (sądząc po linku zatytułowany "Sacrifice") na pewno rozgrzeje atmosferę.

Co do samego wycieku... Dziwnie to wygląda. Z jednej strony jest tak jakby kontynuacja dotychczasowych wątków (Lana Beniko), z drugiej brzmi to tak, jakbyśmy mieli zaczynać grę zupełnie inną, nową postacią zamiast tej dotychczasowej. Dziwi mnie też obecność Nico Okarra, który na tym etapie powinien być o kilka lat starszy niż Han Solo w TFA. Ciekawe czy ma to coś wspólnego z powracającymi co jakiś czas plotkami o jakimś SWTOR 2.0. Może właśnie o tę "grę w grze" chodziło? Może ta część gry faktycznie dostanie jakiś podrasowany/zmieniony silnik i będzie działała na swój sposób samodzielnie? Widać, że nie tylko nie zwijają kramu, ale i silnie w niego inwestują na kolejne lata, więc czemu nie.

Re: ...

Bardzo mi się podoba, że znowu zaczęli coś robić z fabuła (i to na tak dużą skalę), ale jacyś dwaj Starkillerowie którzy pojawiają się z dupy i rozkładają na łopatki 2 największe siły w galaktyce to według mnie nie jest najlepsze rozwiązanie fabularne...

...

Re: ...

Wiedziałem, że skądś kojarzę trzeci miecz od prawej:
http://www.ossus.pl/biblioteka/Plik:RekojescJedi.jpg

Czy ktoś z grających kojarzy czyj to miecz? Na Wookiee nie mogę znaleźć tej grafiki, żeby sprawdzić. Były przed premierą gry dwa concpety z rękojeściami - jedna, jak się okazało, należała do Barasa, druga - nie mam pojęcia, ale chętnie bym się dowiedział. Nie używają siedmioletniego concept artu bez powodu

Re: ...

Wydaje mi się że ten miecz należy do mistrza Kao Cen Darach - to mistrz Satele który ginie w trailerze "Return"

Re: ...

Chyba masz rację, z tego co wygrzebałem/wyczytałem, wszystkie cztery miecze pochodzą z dotychczasowych trailerów - Kao Cen Daracha, Vindicana, Malgusa i Vena Zallowa. Nie wiem jaki to ma sens fabularny, ale smaczek fajny.

Re: ...

Malgus zabił wszystkich wymienionych użytkowników, w związku z tym to on powinien być w posiadaniu tych czterech rękojeści.
Dawno dawno temu, gdy maksymalnym levelem był 50, we flashpoincie False Emperor nie można było zabić Malgusa - kiedy jego HP spadło na określony % trzeba było zrzucić go w otchłań, wtedy możliwy byłby jego powrót. Ciekawe czy Malgus lub ktoś z jego bliskiego otoczenia będzie miał jakiś związek z tą trzecią frakcją...

trailer

http://tinyurl.com/pgr6jkd Komuś zabrakło czasu na wyrenderowanie wszystkiego? Strasznie upchnięty ten trailer :P

Re: trailer

Na szczęście to tylko sklejka, jest już pełna wersja, prawie 5 minut.
http://www.starwarstheoldrepublic.com/fallen-empire

Re: trailer

A w sumie jest też na YT, sorka za podwójny post.
https://www.youtube.com/watch?v=Nzq9epS2b1A

Re: trailer

uuuf! :] dzięki :]


No, i od razu lepiej

...

Po premierze tego trailera na IGN BioWare powiedziało, że akcja tego dodatku dzieje się LATA po obecnych wydarzeniach, a nasza postać zostaje zamrożona w karbonicie i w ten sposób przeniesiona w przyszłość. Tracimy towarzyszy etc. a Republika i Imperium są w gruzach :O

Zapowiada się ciekawie :F

Re: ...

Trochę czasu musiało minąć, bo Lana Beniko jest na conceptach wyraźnie starsza - pytanie ile dokładnie i po co w takim układzie cały motyw z karbonitem. Z jednej story miło, że za bardzo nie spoilują historii, ale z drugiej jest straszny mętlik informacyjny. Większość ludzi nie ma zielonego pojęcia co się dzieje w tym trailerze/dodatku, jak to się ma do głównej gry... IMO powinni trochę to rozwinąć, bo nawet przeczytanie wszystkich notek o bohaterach na oficjalnej niewiele pomaga.

Jestem też nieco sceptycznie nastawiony do wyciągania znikąd trzeciej potężnej frakcji, która rzuca na kolana Republikę i Imperium. Raz, że to powtórka z samego TORa, gdzie Imperium Sithów wychodzi z ukrycia i rozpoczyna wojnę, dwa - mało wiarygodne, bo nawet Sithowie tłukli się z Jedi 30 lat i skończyło się patem. A tu - parę lat i znana galaktyka zmieciona z powierzchni ziemi? I gdzie jest Vitiate?

Rozumiem, że będzie to funkcjonowało jako w pewnym sensie odrębna gra, bo nie wiem, jak mieliby to włączyć do głównej rozgrywki - postacie niby mają być te same, ale nie odetną chyba dostępu do starych planet i nie wskrzeszą na ich potrzeby starych kompanów.

A Nico Okarr jako kompan trafi chyba do tej "starej" gry, bo w czasach dodatku miałby na karku ponad setkę... W takim razie po co reklamować dodatek fabularny randomową postacią niemającą związku z historią?

BioWare zrobiło pełen zwrot na narrację i historię, ciekawe jak będzie z wykonaniem - bo ostatecznie cała intryga może sprowadzić się do biegania za kłami wilka na paru nowych planetach. Rozwijanie historii poprzez kolejne rozdziały przypomina nieco strukturę The Lord of the Rings Online, gdzie sprawdza się to nawet nieźle.

Ten dodatek jest tak bardzo "o co chodzi?", że chyba dopiero po premierze będzie można cokolwiek sensownego powiedzieć Ale chyba zachęcili mnie, żeby trochę nadrobić w wakacje.

Vitiate?

To chyba w ogóle jest w tym wszystkim najbardziej ciekawe. Bo Ziost kończy się tak jak się kończy, czyli ciąg dalszy nastąpi. Więc jeśli przed Rycerzami nie będzie jakiegoś zakończenia wątku Vitiate, na co zresztą się nie zanosi, to najlogiczniejszym rozwiązaniem byłoby, że to nowe Imperium to kolejny twór Vitiate, a ci dwaj walczący to jego dzieci.

A nowy dodatek też go póki co nie kumam. Właśnie razem z dostępem do starych planet, achivmentów za towarzyszy, których chyba nawet się da poukładać jako elementy fortec? Nie do końca kumam co chcą z tym zrobić . Najbardziej jednak mnie ciekawi, czy poza nowym wątkiem fabularnym dostaniemy też klasówki i czy fabuła nie będzie prowadzona tak jak w Shadows of Revan, gdzie właściwie obie frakcje mają to samo, z drobnymi różnicami.

Re: Vitiate?

Z tymi klasówkami to w ogóle może być dziwnie, bo:

8. Is the Outlander a new class in Star Wars: The Old Republic?
No, Knights of the Fallen Empire keeps the 8 core classes, but your character’s story becomes that of the Outlander, a veteran of the Great Galactic War.


Prawdę mówiąc odpowiedź jest tak samo wymijająca i niejasna, jak wszystko, co związane z tym rozszerzeniem.

I dalej:
THE OUTLANDER
A VETERAN OF THE GREAT GALACTIC WAR. THIS IS YOUR STORY.
Whether Jedi, Sith, soldier, or mercenary, you are a veteran of the Great Galactic War. But your greatest challenge is yet to come.

A new power lurks in the depths of space: a vast dominion beyond anything you have ever encountered. It awaits your arrival… and your choices will change everything.


Jest to o tyle dziwne, że strona gry odnosi się do Outlandera jako do jednej kanonicznej (heh) postaci. Tzn. może wykonywać ona jedną z ośmiu profesji, ale w samym lore to jest tak jakby jedna postać, podczas gdy dotychczas każda klasa była traktowana (z oczywistych względów) osobno.

Druga sprawa to "weteran wielkiej wojny galaktycznej". Niby wiek naszych postaci nie jest oficjalnie sprecyzowany, ale możemy śmiało stwierdzić, że żadna z nich nie walczyła w wielkiej wojnie. Gra zaczyna się dekadę po jej zakończeniu, a w prawie każdej klasie startujemy jako akolita/padawan/uczeń. Do weterana trochę daleko. Być może chodzi im o konflikt, który wybuchł po zimnej wojnie, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne, bo "Great Galactic War" jest konsekwentnie używane jako nazwa konfliktu poprzedzającego traktat z Coruscant.

Ciekawi mnie też czy hibernacja postaci nastąpiła przed atakiem tej trzeciej frakcji, w jej trakcie czy już po. Najsensowniejsza byłaby pierwsza opcja, bo zamrażanie największych bohaterów w trakcie takiej wojny jest kiepskim pomysłem, chyba, że to G-Man chciał ich przechować na lepsze czasy. I przede wszystkim motyw z zamrażaniem znów sugeruje, że w świecie gry jest jeden Outlander, bo konserwowanie ośmiu wspaniałych jednocześnie to mocny fabularny smrodek. A to wszystko mocno wpasowuje się w "nacisk na filmową narrację BioWare", gdzie jeden główny bohater pasuje bardziej, niż całą zgraja we flashpointach. Na ten moment wygląda to tak, że wszystkie postacie zleją się w jedno, a ich przeszłość zaowocuje jedynie jakimiś nawiązaniami w dialogach.

BioWare ostro kręci. Na mój nos ten dodatek to taki trochę wóz albo przewóz, postawili na fabułę, ale w bardzo dziwnej konfiguracji i albo rozwiną to rewelacyjnie i przekują to w pomysł do ciągnięcia przez lata, albo wywrócą się w pełnym impecie o te swoje kombinacje z robieniem tu na dobrą sprawę drugiej gry.

Re: ...

Nico mógł zostać zamrożony w karbonicie zaraz na początku Wielkiej galaktycznej wojny

Re: trailer

Rzeczywiście historia zapowiada się mega ciekawie! Aż myślę nad powrotem do gry i przygotowaniem się na ten dodatek... po sesji

Choć sam cinematic ładny, szału nie robi.

Re: trailer

A ja cały czas w pierwszym fabularnym "akcie" siedzę na 38 poziomie ;0 Tyle, że jakos nie spieszy mi się do zamykania "rozdziałów" bardziej bawią mnie wycieczki i zabawa z innymi

Tylko żeby jeszcze czas był na to...

Re: trailer

Trailer świetny, ale już raczej nie wrócę do tej gry. Zawsze jak wychodzi nowy patch czy coś, jaram się, a potem ładuje mi się postać i widzę znowu to samo. "Destroy 50 droids" i tak w kółko. I choć wszyscy mówią, że jednak to fabuła jest najważniejsza w tej grze, to ja wciąż nie mogę tego odczuć. Niech zrobią dobry film o TOR`ze i po problemie Bo jak widać po zwiastunach potencjał jest.

...

Więcej o KotFE:

http://massivelyop.com/2015/06/22/e3-2015-swtors-upcoming-expansion-builds-on-the-legacy-of-kotor/

http://massivelyop.com/2015/06/23/e3-2015-bioware-dishes-more/

https://www.youtube.com/watch?v=EsBfLFK0Kek

http://www.mmorpg.com/gamelist.cfm/game/367/feature/9796/E3-2015-Knights-of-the-Fallen-Empire-Preview.html

KotFE zapowiada się ciekawie. Mam nadzieję, że zapowiedzi o tym, że nasze wybory mają znaczenie to nie tylko marketing. Do tej pory praktycznie żadna decyzja podjęta w grze nie niosła za sobą większych konsekwencji - RP, nic więcej. Ale story - oby dobre - swoją drogą, ja bym chciał więcej contentu PvP, bo w SWTOR nie grałem już ze 2 miesiące i nadal nie widzę powodów żeby wrócić. Ziost zrobiłem raz i koniec, a Warzones - ograne tysiące razy - kuszą mniej niż Dota. Niby mówią, że o endgame nie zapominają, ale brak szczegółów martwi.

Są też transfery postaci tańsze o ponad 90%. Gdyby kogoś interesowała zmiana serwera, to jest ku temu dobra okazja

...

Wczoraj, po przynajmniej 4 miesiącach udało mi się pograć przez parę godzin...
Serio jest już tak niewielu graczy?
70-80 osób na flocie w godzinach szczytu?
Na prawdę jest już tak źle z tą świetną grą?

Re: ...

Widocznie nie jest taka świetna.

Re: ...

Faktycznie mało, ale nie widzę, żeby 4-5 miesięcy temu było jakoś inaczej. Nagłych spadków nie ma.
Gra i tak się super, starfighter śmiga, warzone też, gorzej znaleźć kogoś do flashpointa, ale najgorzej nie jest.

Wróć, to będzie więcej

Re: ...

Na jaki serwerze grasz? Aktualnie nie gram za często, ale jak wchodzę wieczorem, to na Progenitorze są dwie instancje na flocie, z czego jedna ma 170 ludzi.

...

Bo instancje są ograniczone do ok 100 osób i jest zwykle kilka flot? Plus po premierze Strongholds większość osób siedzi u siebie w domach - ja np. nie pamiętam kiedy byłem we flocie, bo questy do PvP sobie można na warzones podbierać i oddawać.

Problem

Pytam w imieniu kolegi, któremu gra nie działa.

Problem z launcherem. Przez pewien czas wszystko działało, ale teraz coś się popsuło. Kiedy wpisuje login i hasło i loguje się, launcher wciąż się ładuje, nawet po kilku godzinach nic się nie zmienia. Jeśli wpisze źle hasło to jest napisane, że złe hasło. Więc wpisuje wszystko dobrze.

Zrobił wszystko co doradzały różne fora. Zainstalował wszystko od nowa, a teraz to nawet launcher nie chce się uruchomić. Wciąż jest napisane "a launcher being uptade" czy coś tam.

Kolega zrobił wszystko co poradzili w http://www.swtor.com/community/showthread.php?t=636562 ale to wciąż nic nie daje.

Nawet nie mamy pomysłów co z tym zrobić. Ktoś pomoże?

Re: Problem

Od kiedy BioWare wprowadziło streamowanie plików przez bit raidera, wszystko tylko się kićka. Co i rusz ktoś ma problem, żeby było śmieszniej - każdy nieco inny. Mi dla odmiany przy którejś aktualizacji zaczęło wywalać fatal error i konieczność uruchamiania z uprawnieniami administratora (co i tak robię cały czas) - za każdym razem muszę odpalać przez narzędzie naprawcze launchera. Jest opcja wyłączenia bit raidera i ściągania plików po staremu, przy czym wymaga to ponownego pobrania całej zawartości. Od razu uprzedzam, że reinstalowanie launchera mija się z celem, podobnie jak inne złote rady pokroju przeinstalowania systemu. W 99% przypadków nic to nie daje i błędy są te same. Niech ściągnie "LauncherRepairUtilityP1.78.3a", a jak to nie pomoże, to trzeba wywalić bit raidera, ściągnąć grę od nowa i jechać ze starym launcherem (na oficjalnym forum są instrukcje).

Re: Problem

Dzięki za rady. Jesteśmy ostro wkurzeni. Wszystko bylo dobrze, a nagle launcher się pospuł, no paranoja. Trzeba będzie zrobić jak mówisz, eh szkoda....

...

All Quiet on the Old Republic Front.

Gildia

Z pewnością już nie raz te pytanie się pojawiało. Mógłby ktoś podać swój nick z Imperialnej Gildii na servie The Progenitor, ponieważ chciałbym dołączyć do Bastionowego grona? Jak coś mój nick to Kylmanos. Wgl mamy jakiś własny team speak do kooperacji?

Re: Gildia

Ja też bym chciał dołączyć do gildii (Imperialnej) mój nick to Xalkigo.

Re: Gildia

Najlepiej w godzinach wieczornych łapać którąś z tych postaci: Xyrll, Aryman, V`ras.
Zawsze można też wyszukać osoby z gildii przez komendę /who i poprosić o namiar na osobę upoważnioną do przyjmowania nowych członków do gildii.

W każdym razie - pamiętajcie żeby dodać, że jesteście z Bastionu

A namiary na TSa są albo w opisie gildii, albo w message of the day

The Old Republic - problem

Witam,
Od jakiegoś czasu mam problem z TOR. W czasie rozgrywki gra mi się wyłącza do pulpitu, a czasami pojawia się niebieskie tło z napisami i resetuje się komputer. Wiecie co może być przyczyną?

Re: The Old Republic - problem

IMHO blaszak się sypie. 80% na hard, 15% na soft, 5% na resztę ware.

Re

?

Re: TOR - problem

Zakładam, że ? dotyczy mojej enigmatycznej odpowiedzi dotyczącej problemów z działaniem TORa.

Napisałeś, że od jakiegoś czasu TOR Ci "wylata"*), czasem na "pulpet", czasem bardziej, co kończy się BSoDem i rebootem. Skoro dawniej było dobrze, a źle jest teraz i nic nie wspominasz, że sam coś zmieniałeś w komputerze, stąd masz moją odpowiedź:

Zaczyna Ci sie psuć "blaszak". Dodatkowo podałem procentowe prawdopodobieństwo miejsca, gdzie należy szukać przyczyny kłopotów.

80% hardware, czyli sprzęt. BSoD i podobne dziwne zachowania komputera spowodowane są najczęściej problemami ze sprzętem. Niestety, nie da się zdalnie stwiedzić co zdycha. Lokalnie też nie zawsze łatwo jest stwierdzić co generuje problemy. To mogą być po prostu zapchane kurzem radiatory. Albo poluzowane gdzieś złącza czegoś. Ale równie dobrze może być kiepski zasilacz, który ma napisane 1000W, ale już przy 400 przestaje się wyrabiać. Albo za bardzo coś podkręcone, niekoniecznie świadomie (np. obecnie sporo kart graficznych sprzedawanych z firmowym OC, niby wszystko super, ale ile było marudzenia z Widźmakiem 3...). A może zdycha coś na płycie głównej? Kondensatory spuchły? No i tegoroczne upały też sprzętowi nie pomogły. Kończąc - jest gdzie szukać i pewnie można obronić nie jeden doktorat w zakresie PeCetologii stosowanej. ~
Aha, RoHS to zło w czystej postaci. ~

15% software, czyli oprogramowanie. Prawdopodobieństwo znacząco wzrośnie, jeśli jesteś w stanie określić konkretną datę rozpoczęcia problemów i powiązać ją z instalacją czegoś. Trzeba szukać w EventLogu (znaczy się chyba Dzienniku zdarzeń). A przyczyną może być nowsza wersja sterowników (zazwyczaj tych od grafiki, bo o inne mało się dba), czy oprogramowania, które działa sobie w tle (np. jakiś antywirus), o poprawkach do "windy" nie wspomnając...
Widziałem BSoD skutecznie blokujący start XP (hmmm, a może to było 2K lub NT?) po instalacji któregoś ServicePacka, a którego przyczyną był sterownik myszki A4Tech, który wcześniej działał OK. ~ Odkręcenie tego było zabawne.

5% cała reszta. Bo nie można wykluczyć, że masz jakieś oprogramowanie, o którym nie wiesz...

Kończąc: nie to forum, nie ten czas, ale MSPANC i obiecuję EOT z mojej strony.

Pozdrawiam
Yogurt, lurk bastionowy

*)
wylata, to chyba z Tytusa... "Tra ta ta ta, wylata woda z automata", hmmm, za mało koreliańskiego... ~
pulpet - po mojemu Pulpit, bo zawsze mnie bawi takie określenie. ~
BSoD - Blue Screen of Death, czyli niebieski ekran śmierci windy z literkami, które czasami coś powiedzą.
blaszak - popularnie komputer klasy PC, raczej "piec", czyli stacjonarny, ale "laptaki", czyli przenośne też podpadają pod tą kategorię, choć ja nie rozumiem jak można grać na czymś takim. ~
Akronimów nie tłumaczę.

Karpyshyn wraca

i dalej będzie pracować przy TORze.

I am back working at BioWare again! For those who don’t know, I spent over a decade with BioWare working on many award winning and fan-beloved games like Mass Effect 1&2, Knights of the Old Republic and the Star Wars: The Old Republic Online MMO. A few years ago I left BioWare to focus on my Chaos Born novels, but now that the trilogy is finished, I’ve decided to come back into the fold. But for those of you who love my novels, don’t worry – I’ll still be writing more of those, too!
Working at BioWare was a challenging but very rewarding job, and it’s good to be back as part of the team. The thing I missed most about BioWare was the amazing people I got to work with, and luckily for me many of them are still there! I suspect a lot of folks are going to wonder if this means BioWare is about to announce a new project tied to my return. The short answer: no. I originally came to the Austin studio many years ago to work on SWTOR and – at least for now – that’s what I’m focusing on again.

...

Czy tylko mi nie podoba się nowy wygląd launchera?

...

Mi się podoba, ten stary wyglądał jak z lat 90.

ale lata

90-te to ty szanuj - Tazosy z SW, Pegasus, Tsubasa, Frugo, EB, gigantyczne Kaczory Donaldy

Eternal Fleet

Jeśli okaże się, że Eternal Fleet jest w jakiś sposób związana z cywilizacją początek spoilera Abominorów lub Silentium koniec spoilera to ja się posikam ze szczęścia.

Re: Eternal Fleet

Jestem na razie po 4 chapterach i pamiętam, że w momencie kiedy ktoś tam opowiadał nam domniemaną genezę Eternal Fleet, było to dość mocno zasugerowane. Przynajmniej ja to odebrałem jednoznacznie, ale może to takie wishful thinking

No i w codex entry EF też jest wzmianka pozwalająca nam o tym myśleć.

Swoją drogą ja wiem, że wszyscy są teraz zajęci spuszczaniem się nad nowym zwiastunem E7, ale żeby nawet newsa o premierze KotFE nie napisać

Re: Eternal Fleet

News będzie jak wyjdzie oficjalnie, tj. 27-go, na razie jest early access

Re: Eternal Fleet

Ano jest early access i większość już gra, więc czekanie tydzień aż udostępnią KotFE niedobitkom które jeszcze nie mogą, jest wtopą. No ale jak tam uważasz, mistrzu TORowy

Re: Eternal Fleet

Ok, przekonałeś mnie

;d

Panowie mam pytanko,jeżeli teraz bym kupił ten najnowszy dodatek do gry to poprzednie mam z automatu już tak?Czy muszę po kolei je kupować zaczynając od rise of the hutt cartel?

Kilka pytań o KOTFE

Czyli o nowy dodatek. Niezbyt mu się przeglądałem, a abonamentu nie mam więc jak ktoś grał może jest w stanie mi odpowiedzieć na kilka pytań.

1. Czy klasy nadal istnieją - w kontekście misji klasowych. Rozumiem, że powrotu do pełnych klasówek nie ma, ale chodzi mi o to, czy jest coś takiego jak w SOR na Rishi było. Taki drobny ukłon, czy olali.

2. Frakcje - one też już nie istnieją? Są różnice takie jak w SOR, czy już kompletnie brak?

3. Zauważyłem, że teraz wpływ na towarzyszy się zwiększył - razem z tym idą jakieś misje (w stylu choćby pogawędek), czy jest to zwykłe grindowanie... O tych misjach z ponownym rekrutowaniem wiem. Ale na tym się kończy?

4. Rozdziałów ma być 18, tak? (czyli dopiero wtedy historia będzie cała i warto do niej usiąść )

Re: Kilka pytań o KOTFE

1-2. Olali. Wszyscy mają te same questy, niezależnie od klasy/frakcji/poglądów politycznych.
3. Grind, grind, grind. Nowi towarzysze nie mają nawet slotów na gear, co za tym idzie nie można zmienić ich wyglądu. Poza tym, nie ma już sensu maksować więcej niż jednego kompana, bo każdy może pełnić teraz wszystkie role (tank/heal/dps).
4. Chapterów ma być 16 w pierwszym sezonie, czyli do końca 2016 roku. Później podobno ma się pojawić ciąg dalszy.

Re: Kilka pytań o KOTFE

dzięki. przynajmniej wiem, że do końca 2016 mam spokój z interesowaniem się . Jak będzie skończona historia to wtedy faktycznie można się skusić.

też o tym

myślałem, bo czytam w wielu miejscach, że fabularnie Bio wspięło się na swój stary-dobry poziom.

Ale nie bardzo ogarniam hmmm czy mogę zainstalować TOR, opłacić abo na miesiąc, wejść do gry, stworzyć jakąś postać, przejść nią tą historię i znowu zapomnieć o bugach i całej tej reszcie?

Czy jednak ten dodatek wiąże jakoś postacie z mojego konta?

ponawiam pytanie

obejrzałem to
https://www.youtube.com/watch?v=DICR6qeLj_w
i widzę, że mogę stworzyć zupełnie nowego kolesia na 60-tce.

Więc zapytuję ponownie: jak wszystkie 16 wyjdzie to wystarczy zainstalować TORa, opłacić najkrótszego suba i można to przechodzić solo? Bez Heroicków i tych innych multi?

Re: ponawiam pytanie

Tak, po opłaceniu suba na miesiąc dostajesz dostęp do wszystkich chapterów które wyszły do momentu zakupu i/lub w trakcie trwania subskrypcji.
Bardzo tani sposób na KOTORa III.

no to czekam

aż wydadzą całość i zejdzie im się lepiej niż to robi Telltale
Skoro można grać solo, czy tam z kompanem - dla dobrej historii wystarczy.

Re: Kilka pytań o KOTFE

Ad.3 Mała uwaga co do towarzyszy, mają slot na gear i można zmieniać im wygląd, jedyne czego nie możemy u nich zmienić to statystyki - te są zależne od levelu i affection.

Pytanka

Otóż ostatnio dłuższą styczność z grą miałem w wakacje. Wczoraj wbiłem do gry i trochę oczopląsu dostałem

Pierwsza sprawa : flashpointy. Dodali kilka nowych, ale mogę grać tylko w te "tactical" czy coś takiego. Zawsze jak wchodziłem do group findera, to flaspointy były dobieranie na podstawie poziomu. I zawsze 2 dps , 1 tank i 1 healer. Teraz albo jestem ślepy, albo już czegoś takiego nie ma. Nie mam możliwości zmienienia gf`a, na te fp co zawsze grałem, cały czas są te taktyczne, gdzie nawet 4 dps`ów może być w teamie i dodatkowo nie ma teraz różnicy, który lvl`mam. Dopiero na 50 mogłem grać np. w tego fp z Malgusem, teraz na 36 mogę już to zrobić. O co chodzi? Zrezygnowali z stopniowego udostępniania flashpointów na podstawie zdobywania następnych poziomów? Tylko te taktyczne czy jakieś tam?

Druga sprawa: kupcy. W flocie był cały przedział dla kupców, którzy sprzedawali eq i modyfikację co około 5 lvl`i za specjalne żetony, które dropały na każdej planecie. Pamiętam, że co jakiś czas z dość łatwo uzyskanych "monet" można było kupić dobre eq. Teraz jest jakieś "common" coins, czy coś takiego. I nie zajmuje całego sektora w flocie, a zaledwie kilka stoisk. Chyba, że całkowicie zmienili ustawienie i tego też nie zauważyłem? Jako f2p ci handlarze byli dla mnie świetnym rozwiązaniem. Te żetony planetarne dropały z pvp, fp, heroiców, a teraz jakieś common?

Niektóre misje są podświetlone na fioletowo, ale to chyba nie jest nic ważnego ?

Pytania dość chaotyczne, ale praktycznie nie znam się na tej grze, nie znam całego słownictwa z TOR`a, chciałem wrócić do gry bo trochę przerwy mam. Ale nie lubię zmian, szczególnie, że już się pogubiłem

Re: Pytanka

Ad.1 Teraz wszystkie flashpointy niezależnie od poziomu są dostępne na normal mode czyli "tactical", aby zmniejszyć kolejki dostosowano je do tego aby dało się je zrobić w 4 DPSy. Flashpointy posiadają też wersję "Hard Mode" które wykonuje się klasycznie tj. tank + healer + 2 dps, do HM trzeba już mieć odpowiedni level.

Ad. 2 Planetary comms zostały zastąpione common crystals, teraz to one dropią z questów, heroiców i FP i to za nie kupujemy gear. Dodatkową zmianą w levelowaniu na planetach jest skalowanie poziomu postaci do poziomu planety tzn. mając postać na 50 levelu i grając na Nar Shaddaa nasza postać ma level zmniejszony do (chyba) 24 levelu, dalej zdobywa XP ale nie jest już tak OP. To samo dotyczy postaci np. na 20 levelu, podczas wykonywania misji na Nar Shaddaa poziom zostanie "zwiększony" do 24. Oprócz tego teraz każdy companion może być healem, w dodatku strasznie OP przez co postać staje się prawie nieśmiertelna, gra wręcz banalnie prosta, a gear wręcz niepotrzebny (większość postaci z 60 do 65 były levelowane "na golasa" bez gearu a ciężko było tylko w Heroicach).

Ad. 3 Fioletowe misje to misje klasowe oraz główne wątki planetarne. Pozostałe to misje poboczne.

Re: Pytanka

Dzięki bardzo za odpowiedzi. Dużo wyjaśniły

Czyli te fp "hard mode" są pewnie dostępne dopiero od 50?

Kurde strasznie mi się to nie podoba, wiadomo, że kolejki były zawsze długie, ale to takie pójście na łatwiznę, przez to fp straciły ten klimat. I to momentami niewykonalne, żeby w 4 dps`ów ugrać fp. A nawet jak się uda to strasznie nużące, bez healera nie raz się zginie. Co to ma być

Do tych gearów to też zmniejszyli ilość kupców w flocie z tymi common crystals z tego co zauważyłem. Na początku gry jeżeli pamiętam kupcy byli zależni od planet, potem co około 5 lvl`i a teraz coś nowego ?

Re: Pytanka

FP Hard Mode i Operacje są dostępne od 50 levelu.
Co do tacticali, zgodzę się że to pójście na łatwiznę, ale nie oznacza to że FP są niewykonalne, wręcz przeciwnie, przez porozstawiane wszędzie "stacje leczące" są wręcz banalnie proste, średnio ogarnięta grupa dpsów da sobie radę bez wipe`ów. wystarczy nie aggrować więcej niż jedną grupę mobów naraz.
Co do vendorów na flocie, zamiast commów oddzielnych dla każdej planety teraz zbieramy common crystals wspólne dla wszystkich. Nie ma już podziału vendorów na planety, zamiast tego jest podział co kilka leveli, dodatkową zmianą jest ograniczenie ich asortymentu do modów, nie kupimy już gotowego gearu.

Pytanie

Kiedyś grałem na F2P, ale jednak im dalej, tym trudniej, a w pewnym momencie już zwykłym NPC nie daję rady(za niski level). Dlatego postanowiłem zainwestować w abonament. I stąd moje pytanie. Czy żeby go opłacić trzeba koniecznie mieć kartę kredytową albo konto na PayPalu(już założyłem, ale trochę im zejdzie, zanim będę mógł zapłacić w ten sposób)? Nie ma jakiejś innej opcji?

Re: Pytanie

Wydaje mi się, że za 60-dniową subkę można zapłacić za pomocą Paysafecard.

Kolejne

Czy da się jakoś zmienić wygląd postaci już w trakcie gry? Chodzi mi o fryzurę etc.

Re: Kolejne

Gdy będziesz na flocie udaj się do "cartel bazaar" i tam na przeciwko GTN będzie stał pulpit gdzie możesz zmienić wygląd (oczywiście za cartel coinsy).

Skończyłem

klasówkę Agenta. Było świetnie. Co prawda brak epickości na końcu, ale było nie było to wywiad Potem wziąłem się za Rise of The Hutt Cartel, Shadow of Revan i Rise of the Emperor. Tutaj już było epicko. Zacząłem Knights of the Fallen Empire. Póki co mnie zmiotło i chcę więcej. Ale mam pytanie. Bodajże w dziewiątym rozdziale skończyło się dubbingowanie mojej postaci a i menu wyboru kwestii całkowicie się zmieniło. Tak już zostanie do końca, czy to tylko chwilowe? Bo jednak zdecydowanie bardziej pasowało mi to, jak było wcześniej.

Re: Skończyłem

Z tego co wiem, to na Odessie kwestie wspólne dla wszystkich klas są wspólne, czyli w stylu KotORa. Gdy powróci fabuła w kolejnych odcinkach twoja postać znowu przemówi swoim głosem

A Kindly Old Monster

Ktoś wie kiedy znowu uruchomią ten event z rakghulami , bo chyba bez tego nie można wykonać tej misji z Dr. Lokinem?

sw tor online armor

jak zwiekszyc armor proficiency z light na medium albo heavy ( to jest w abilites )

P.S jak jest juz taki temat dajcie linka

Re: sw tor online armor

Nie da się.
A tak z ciekawości, po co Ci to? Dla wyglądu jest tzw. adaptive gear i Outfit Designer (w nim nie powinno być restrykcji), a jeśli chodzi o wytrzymałość naszej postaci, SW:TOR został tak znerfiony że o ile nie robisz Operacji NiM to i "na golasa" wszystko jest zbyt łatwe;p

..

aham ciekawe XD ...

Szybkie farnienie kredytów w swtor

Czy znacie jakiś szybki sposób na zdobycie kredytów np. milion w godzinę,jakby co to jestem subskrybentem.

Re: Szybkie farnienie kredytów w swtor

Temat rzeka. Jest kilka sposobów, przy czym zaznaczam, że odkąd ostatnio grałem/się tym zajmowałem, to mogło się trochę zmienić.


1. Farmienie gotówki na mobach/skrzynkach w różnych dziwnych miejscach, czyli to czym pewnie zasugerowałeś się w internecie, a później postanowiłeś się dopytać tutaj .
Sam kiedyś spróbowałem i o ile nie szkoda ci suba, czasu, i nerwów to droga wolna. Ja odpadłem po 1-2 dniach (Zdarzają się wyjątki jak np. kiedy wypuszczano Rishi to skrzynki dawały całkiem duży dochód 30-40 tysięcy z tego co pamiętam, więc wtedy jak najbardziej, ale to się zdarza niezwykle rzadko i po jakimś czasie jest naprawiane). Według mnie najgorszy sposób ze wszystkich.

2. Robienie Daily/Weekly w każdej możliwej postaci. Zajmujący dużo czasu, ale trochę mniej nużący (bardziej rutynowy po pewnym czasie) od sposobu 1, ale dosyć popularny oraz pozwala nabić sobie reputacje w niektórych miejscach. Dobry sposób na start, a nawet później, nawet jak już się ma kredyty to warto czasem zrobić takie tournée

3. Crafting, ale to na najwyższym poziomie i zazwyczaj rzeczy związane z augmentami, relicami i częściami do broni. Przy czym trzeba pamiętać o dostosowaniu się do danych zasad jakie w tej chwili panują w sprzedaży danym przedmiotem na GTN. Polecam, jeżeli chce ci się w to bawić to można dobrze zarobić.

4. GTN i handel na nim. Jako strażnik GTNu mam w tej materii najwięcej do powiedzenia . Tutaj dobrze by było już zacząć z jakimiś pokładami gotówki, aczkolwiek jeżeli ci się poszczęści to możesz coś kupić za bezcen, a sprzedać o wiele drożej. Ogólnie to warto posiedzieć przy tym i rozeznać, co się dobrze sprzedaje, co jest rzadkie i w jakich cenach występuje (to klucz do sukcesu). Stare rzeczy (zwłaszcza hypercrate na których kiedyś można było szybko zarobić, teraz odkąd zmieniono politykę paczek, te stare hypery są warte małe fortuny) są zazwyczaj więcej warte niż nowe (wyjątkiem są unikatowe rzeczy jak np. obecne niestabilne miecze świetlne), aczkolwiek i te w końcu będą stare więc warto mieć to na uwadze. Najlepsza metoda (według mnie) no i niezwykle ekscytująca oraz wciągająca (te godziny spędzone przy GTNie ). Jedyny minus jest taki, że praca przy GTNie wymaga suba, bo dużo nie zrobisz mając do dyspozycji 350k.

5. Ostatni sposób. Dosyć ryzykowny i niezwykle rzadki. Trzeba trzymać rękę na pulsie i szukać po internecie nowych danych. Mianowicie mowa o bugach i exploitach. Przy czym trzeba być też mądrym i ostrożnym, bo za to już mogą posypać się bany i inne kary.

To by było chyba na tyle. Niech Fortuna ci sprzyja. Powodzenia

Droid

Czy tego droida z okazji czwartego maja dostaje każdy bez wyjątku? Bo zalogowałem się dzisiaj i nie dostałem wiadomości z droidem.

Po co ten tytuł?

Parę dni temu skończyłam class story smugglera, w związku z czym w menu wyboru postaci powinno pokazać się, że historia tej klasy jest ukończona. Niestety gra nie współpracuje i nie chce mi tego "zaliczyc".
(Mam subskrypcję, 4 inne klasy ukończone i kiedyś na innym koncie skończyłam smugglera )
Orientuje się ktoś, o co może chodzić?

Re: Po co ten tytuł?

Miałem takie coś w kilku klasach, napisać trzeba do nich ticketa w grze że nie zaliczyło achievementu za 3 chapter

Re: Po co ten tytuł?

A jak to napisać? Bo mam podobny problem z Bounty Hunterem.

Re: Po co ten tytuł?

Jest to bug, którego BW nie jest w stanie naprawić. Z tego co mi pisali to dzisiejszy patch ma to wszystko naprawić, ale nie liczę na to

Re: Po co ten tytuł?

Taaaaa, mi odpisali to samo. Jakim cudem nie mogą go naprawić? Zwłaszcza że, jak sami napisali, masa ludzi już im go zgłosiła.

Re: Po co ten tytuł?

Paradoksalnie często malutki bug jest znacznie trudniejszy do naprawienia od jakiegoś dużego. Mimo wszystko brak "aczika" jest małą niedogodnością w porównaniu do bugów jakie mieliśmy kiedyś;p W których jak w walce z bossem stanęło się w złym miejscu i/lub grupa za dobrze DPSowała to włączał mu się tryb one shot one kill;p Albo boss w ciężkiej walce w której poległa połowa drużyny ni z tego ni z owego resetował się mając 1-2% HP ;p Z Bugoware trzeba być ostrożnym z życzeniami, często naprawiając jedną rzecz psują dwie inne;p

Pytanko

Może dość dziwne pytanie, ale mam olbrzymie lagi w TOR`ze w dzisiejszym dniu. Nigdy nie miałem takich problemów w grach internetowych, mam stabilne i dobre połączenie. Myślałem, że to chwilowy problem, ale po kilku godzinach wróciłem do gry i praktycznie nie mogę się poruszać. Grałem razem z kolegą to obaj mieliśmy problem, nie tylko ja. Internet mi normalnie działa, w innych grach mam niezły ping (20-30). Czy może to być chwilowy problem serveru (The Progenitor) lub samej gry?

Re: Pytanko

O dziwo problem pojawia się tylko na Ord Mantell ??? Zmieniłem postać i grałem normalnie fp, wszystko śmigało, żadnego laga. A gdy już biegam sobie na Ord Mantell gra laguje...

Małe

podsumowanie. Skończyłem już cztery klasówki z "podstawki". Agenta Imperium, Troopera, Bounty Huntera i Smugglera. Teraz gram Inkwizytorem. I tak.
Fabuła Agenta świetna. Cały czas chciałem wiedzieć, co będzie dalej. Niby jest się tylko trybikiem w wielkiej machinie, ale za to ważnym trybikiem.
Bounty Hunter trochę gorszy, ale też daje radę. Zwłaszcza ostatnie zlecenie,początek spoilera kiedy poluje się na samego Kanclerza. Fajnie też być Mandalorianinem. koniec spoilera
Smuggler jest zadziorny i tak dalej, często zabawny. Ale od momentupoczątek spoilera jak zaczyna się współpracę z Republiką, to jest się trochę żołnierzem, a nie przemytnikiem. Ale przynajmniej na końcu ma się mały "biznesik" koniec spoilera
Trooper. Przy tej postaci byłem najbliżej odpuszczenia sobie i zmiany klasy. Idź, wykonaj rozkaz, złóż raport. Idź, wykonaj rozkaz, złóż raport. Idź, wykonaj... I tak bez przerwy. Najnudniejsza klasówka, a i towarzysze specjalnie ciekawi nie są.
I póki co kontakt z Inkwizytorem. Początek jest spokojny, jest się typowym przynieś, wynieś, pozamiataj. Ale odkąd wybiłem się na niezależność, jest coraz lepiej. Sam fakt, że zaskoczyło mniepoczątek spoilera drugie starcie z Thanatonem, dobrze świadczy o fabule. Myślałem, że nastukam go bez problemu, a tu się okazało, że wchłonąłem za dużo duchów, przeciążyłem się i sam jestem umierający. koniec spoileraCudo.

Teaser Knights of the Eternal Throne

Wyszedł właśnie teaser filmowego zwiastuna którego pełna wersja ma być pokazana 7 października.

Tak sobie gram

gram. Doszedłem już do Knights of the Fallen Empire. I mam takie pytanie. Kto, na bogów starych i nowych, kto projektował stroje w Shadow of Revan i właśnie Knights of the Fallen Empire?

Re: Tak sobie gram

Hindusi, jak wszystko co w tej grze jest robione

Re: Tak sobie gram

Dobre pytanie Ja się zastanawiam, kto w ogóle projektował stroje postaci w TORze. To chyba od początku była jedna z większych kontrowersji, że outfity są zbyt w stylu MMO, a za mało w stylu SW.

Chociaż... mi się podobają, TOR jest kolorowo-cukierkowy, ale MMORPGi to jedyny rodzaj gier, gdzie mi to nie przeszkadza.

Re: Tak sobie gram

Mi zasadniczo nie przeszkadzają. Sithowie wyglądają jak Sithowie, Jedi jak Jedi, Mando jak Mando i tak dalej. Ale ten pirat z SoR i kosmonauta z KotFE to jakieś porażki są.

Re: Tak sobie gram

Stroje revanitów były świetnie zaprojektowane
Tak samo stroje Valkoriona i reszty rodzinki oraz rycerzy Zakuul.

Re: Tak sobie gram

Może uściślę. Chodzi mi o strój postaci, którą się gra.

Re: Tak sobie gram

Co prawda to prawda. To co gra nam losuje z ubitych mobów w większości woła o pomstę do nieba (aczkolwiek nieraz trafi się coś fajnego).

SWTOR

Witajcie, mam pewien problem bowiem w mojej ulubionej grze Star Wars a mianowicie Star Wars The Old Republic, gdzie po raz pierwszy odkąd ją mam gram Jedi Knight, aktualnie mam do wykonania misje New Inteligencie, a dokładnie porozmawianie z generałem Ottau, ale jest mi do tego potrzebny jeden z kompanów, a mianowicie T7-01, ale nie jest on aktywny, znam dość dobrze angielski i wiem, że żeby go aktywować, należy pokonać 1000 wrogów z czego w moim liczniku jest ich 288 i tu pojawia się problem otóż nie ważne gdzie i kogo pokonam z moich nieprzyjaciół i licznik nie wzrasta a ja jestem w martwym punkcie. Jeżeli ktoś wie jak rozwiązać ten problem proszę niech napisze.

Re: SWTOR

Próbowałeś zresetować questa?

Re: SWTOR

To chyba jednak nie znasz.

Nigdy w grze nie było misji, żeby zabić 1000 wrogów w celu odblokowania towarzysza.

Są achievementy za ubicie 1000 wrogów z danym towarzyszem, ale żeby aczik się naliczał musisz mieć go aktywnego.

Rozwiązanie pewnie jest proste, otwórz okienko towarzyszy i przywołaj astromecha.

Pytanie do grających w SWTOR.

Proszę was, wytłumaczcie mi, co się obecnie w SWTOR odwala? Mamy jakiś serverowy event z 200% XP do końca roku, co kompletnie destabilizuje rozgrywkę. Do tego nie widzę niczego takiego jak level scaling (a słyszałem, że jest) - poza tym, że nasz bohater "zniża" się do maksymalnego poziomu danej planety). Zacząłem grać na planecie Hutta i przeciwnicy wcale nie poziomowali się do mojego levelu: ich level jest stały od początku rozgrywki. To sprawia, że gra stała się idiotyczna, ponieważ teraz wystarczy pół godzinki błyskawicznego levelowania (do 10 poziomu), i misje Heroic 2+ możemy robić w pojedynkę, ponieważ poziom mobów na tych arenach to level 6-8. Grałem w SWTOR ponad rok temu i pamiętam, że umiejętnie dobierając misje, nigdy nie było się z levelem ponad poziom questów (przeciwników), a misje Heroic 2+ dosłownie potrzebowały minimum dwóch graczy, i ich kompanów. Wystarczyło przez niedbałość zaalarmować trzy grupki wrogów i robił się problem. Teraz gra nie stanowi żadnego wyzwania. Subskrybowałem pierwszy raz w życiu, i nie mam motywacji żeby grać w coś tak mało wymagającego. Szkoda, że nie mogę odstąpić swojej subskrypcji komuś innemu (czy może jednak jest taka opcja?).

.

Jest możliwość przeniesienia tego posta do działu Gier? Przez pomyłkę wrzuciłem go tutaj.

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

Wydarzenie jak wydarzenie. Prawda, że może dla niektórych destabilizować rozgrywkę, ale u mnie event z xp boostem przy okazji premiery TFA ułatwił (czy może raczej przyspieszył) levelowanie alta. ;p

Jak już o eventach mowa, czy trwa wciąż Dark versus Light event czy jak to się tam zwało? Wypadałoby w końcu jakąś nową postać dobić przynajmniej do tego minimalnego poziomu, od którego przyznawane są nagrody...

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

To ja chyba muszę wrócić do gry
Mam mnóstwo heroiców do odrobienia, a znaleźć kogoś chętnego do współpracy to czasem był dramat.

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

Jak grałem kilka miesięcy temu to raczej nie było problemu, a sądząc po ogłaszaniu się na globalnym czacie przez kilka osób na raz "LFG Heroics" wraz z nazwą planety to domniemywam, że rzeczywiście nie mieli nikogo do grupy, bo niektórzy sobie już ową grupę znaleźli. ;p Na jakim serwerze grasz?

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

Żebym to ja pamiętał Nie wchodziłem do gry chyba od lutego.

A ogłoszenia na czacie oczywiście były, ale rzadko dotyczyły akurat tych heroiców, które mnie interesowały. Taki jakiś pech. Dawało się podpiąć pod jakąś ekipę, albo samemu coś zmontować, ale TOR jak to TOR - tłumów to tam nigdzie nie ma

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

Ja nie grałem od kilku miesięcy, ale nazwę serwera pamiętam: The Red Eclipse. Dzisiaj stworzyłem nową postać, tym razem Jedi Knight (jednocześnie jest to moja pierwsza postać po stronie Republiki). Jakoś ten obecny event warto byłoby wypróbować. Jak grasz na tym samym serwerze to możemy pograć razem, aczkolwiek zaznaczam, że nową postać leveluję do 25 poziomu, żeby sprawdzić nagrody z Dark vs. Light event (jak mi się spodobają to może będę kontynuował grę, tym bardziej, że równolegle trwa wydarzenie związane z 200% bonusem do otrzymywanego doświadczenia).

Swoją drogą, ludzie żalili się na olbrzymie lagi na Tythonie, które rzeczywiście miały miejsce. Momentami gra była strasznie niekomfortowa.

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

Wystarczy wstawić post i zaczyna się pierdolenie o niczym. Jacy gracze, taka gierka. Ludziom wystarczy bezmyślne pakowanie skilla, powtarzanie wciąż tych samych rajdów, a nuż coś wypadnie, co miał już każdy, czyli standardowa konwencja gier mmo - uzależnianie najsłabszej części pospólstwa od zdobywania i gromadzenia coraz to nowych itemków. Mój błąd, że oczekuję czegoś więcej od mmo skierowanego bezpośrednio do ludzi z mózgiem nornicy. Mogłem się spodziewać, że gracze prędzej czy później zrobią ze SWTOR odskocznię od szkoły zawodowej i od żenującego WOWa.

Grałem w wakacje 2015 rok i kilka dni ostatnio i nigdy nie miałem problemu ze znalezieniem chętnych do heroiców. Nie trzeba bezmózgo popierdalać po mapie i małpować te same hasła na ekranie czata z nazwą heroica. To działa intuicyjnie: wystarczy pokręcić się w okolicy startu danego heroica i zaraz znajdą się inni, których najzwyczajniej zaprasza się do grupy (dwie, trzy próby i zawsze trafiał się ktoś, kto rozumie w czym rzecz). Problem w tym, że teraz nasi osobiści kompani są tak podrasowani, że współpraca z kimś żywym stała się zbędna.

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

ihihihi, 3/10, nice prowo, ale następnym razem proszę przemyśleć wypowiedź, tak, by nie obrażała innych, bo tak to łatwo podpaść

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

Słaby troll jest słaby, przykro mi. Jeśli natomiast nie jesteś prowokatorem to zapewne nie dostałeś upragnionego itemka we flashpoincie i niesamowicie Cię wnerwia, że inni użytkownicy forum potrafią na luzie pisać o SWTOR, niezależnie czy są aktualnymi graczami, czy nimi byli. W każdym razie tak samo jak Kathi Langley prosiłbym o trochę więcej kultury. Nie jesteś tu sam, a jak nie zgadzasz się z przedmówcami to warto to jakoś w przyjazny sposób uargumentować. Zadałeś pytanie, dostałeś odpowiedź (i to nie jedną), a Twoje pytanie stało się punktem wyjścia do zmiany tematu aktualnej dyskusji na inny, ale także związany z SWTOR.

Re: Pytanie do grających w SWTOR.

Battlefront lepszy, co nie Liczbo?

Meh

A ja tęsknię za pre-CU (BAAAAARDZO ewentualnie CU) SWG..

KotET - uwaga na spoilery!

Uważajcie na spoilery w tytułach filmików na YouTube albo w ich miniaturkach, które odnoszą się do nadchodzącego wielkimi krokami dodatku "Knights of the Eternal Throne".

Filmiki rekomendowane automatycznie przez YouTube to bardzo dobry sposób na polecenie czegoś wartościowego danemu użytkownikowi, co mieści się w granicach jego zainteresowań. To także niestety może być również pułapka, kiedy jakaś osoba umyślnie lub nie wyjawi jakiś szczegół fabularny w tytule filmiku.

W każdym razie, radzę uważać tym co nie chcą spoilerów, a często oglądali trailery do KotET, że rekomendacje YT mają też swoją ciemną stronę (może nie same rekomendacje, ale użytkownicy, którzy nierozważnie robią filmy opisanej wyżej formy).

Skończone

I powiem tak. Zaskakująco krótki. Przy KotFE siedziało się dużo dłużej. I kilka uwag. Strój, jaki dostaje się z misji jest koszmarny. Znaczy pasowałby Bounry Hunterowi i trochę mniej Trooperowi. Ale dla Sitha czy Jedi to porażka. Naprawdę to taki problem stworzyć dla nich ciuchy? Na szczęście po ekwipunku walał mi się jeszcze ekwipunek zdobyty w Rise of the Emperor, także moje postacie zaczęły odpowiednio wyglądać;P Podobało mi się to, że wybory, jakich się dokonuje, mają duży wpływ na następne wydarzenia. początek spoilera Plus trochę rzuconego światła na przeszłość Tenebrae/ Vitiate/Imperatora Sithów/Valkoriona. W sumie nic, czego nie byłoby w Revanie, ale i tak fajnie No i wychodzi na to, że mamy koniec nieśmiertelnego Imperatora. Tylko co dalej? Jako nowy Imperator pewnie będzie się prowadziło wojnę z całą resztą Galaktyki. Ale jako Jedi, który próbuje ją odbudować, to przynajmniej walka z Republiką jest IMO bez sensu. Ale cóż, pożyjemy, zobaczymy koniec spoilera Miałem napisać krótko, a się rozpisałem. Czyli się chyba podobało

Re: Skończone

Pewnie ten strój to ukłon dla postaci z klas nieposługujących się Mocą. Jak pamiętam to wielu non-Force userów żaliło się, że w KotFE wszystko jest typowo pod Force userów, a zapomina się w większości przypadków o postaciach, które nie grają Jedi czy Sithem. ;p

Wracając do KotET, jeszcze nie grałem, ale mam rozumieć, że wyszła już cała historia? KotFE było dzielone na poszczególne epizody, które nie miały jednej zbiorczej premiery, bo były wydawane w pewnych obrębach czasu.

Na Święta może sobie pogram w ten nowy dodatek. Póki co jednak jak wszedłem dosłownie na chwilę to uderzyły we mnie dwie sprawy: niewygodna zmiana paska na górze (da się przywrócić starą wersję, która była bez tych rozwijanych opcji?) no i niestety koniec eventu z boostem do otrzymywanego doświadczenia (oraz tego słynnego Dark vs Light Event; załapałem się jednak na próg 25lvl na moim alcie ;p ).

Re: Skończone

Dokładnie, KotET ma tylko 9 rozdziałów, które dopinają wszystkie wątki poruszone w KotFE.

Moim zdaniem jest to najlepszy dodatek jaki do tej pory wyszedł (przynajmniej jeśli chodzi o story, choć przedzieranie się przez fale mobów jest strasznie wkurzające). Wybory może nie mają super ogromnego wpływu na ostateczny wygląd gry, ale w przeciwieństwie do KotFE mają znaczenie (patrz rozdział 8).

Jednak jako osoba lubiąca czepiać się szczegółów, mam pewien niedosyt związany z Nathemą. Uważam, że nie oddali jej pełnego opisu z "Revana".

Gildie w Star Wars:TOR

Witam.
Chcę zrobić własną gildię w grze Star Wars:The Old Republic, jednakże nie wiem jak to zrobić.
Czy ktoś mógłby mi pomóc?

Re: Gildie w Star Wars:TOR

O ile się nic nie zmieniło, to musisz pójść do właściwego dla swej frakcji NPC odpowiedzialnego za rejestrację gildii, być w grupie (party) liczącej w sumie 4 osoby (Ty+3 innych graczy) i wpłacić 5000 kredytów. Wtedy można założyć gildię.

Możesz także poczytać ten wątek na oficjalnym forum gry, gdybyś miał jakieś problemy np. ze znalezieniem tych rejestratorów gildii: http://www.swtor.com/community/showthread.php?t=341459

Gildie SWTOR

Witam jestem thekos12 i poszukuje Gildi do gry Star Wars:The Old Republic na serwerze The Progenitor, po stronie Republiki gdyż gram Jedi Senitelem.
Nazwa mojej postaci to Jaffetto Zinxs, mam 20lvl.
Jeśli ktoś zna jakąś fajną gildie na tym serwerze lub tworzy własną i poszukuje członków niech napisze pod spodem.

Re: Gildie SWTOR

Teraz już poziom 37

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

Ktoś jeszcze gra? Mam zamiar wrócić po latach przerwy i zastanawiam się na jakim serverze konto robić

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

Czasem jak mnie najdzie ochota, to pogrywam. Osobiście polecam Red Eclipse albo Progenitor, aczkolwiek popularnosć tego drugiego chyba nieco spadła. Tak czy siak, ludzie wciąż grają

Re: Star Wars: The Old Republic 3.0

Ja ostatnio zacząłem grać na Red Eclipse, ludzi jest naprawdę sporo. W sumie nic dziwnego, świetna gra.

Co trzeba wiedzieć?

Wróciłem sobie trochę pograć, a jestem SWTORowym amatorem - mam 37 lvl Consulara i dwa pytania.

1. Na Waszym miejscu powinienem grać tym Consularem, żeby poznać oryginalną historię + dodatki przed KotFE? Czy pieprzyć to, kupić subskrypcję i zagrać sobie KotFE + KotET?

2. Widzę, że dodali pasek "Commit to dark/light side". Na jakiej zasadzie to działa?

A poza tym jak macie jakieś porady dla nooba to będę wdzięczny.

Re: Co trzeba wiedzieć?

No całą historię lepiej przejść. Niektórzy towarzysze wracają w Knightsach obu, więc byłoby dobrze wiedzieć co z nimi było wcześniej

Pewnie chodzi o to

http://www.swtor.com/info/news/blog/20161020


Consularowa historia jakoś mnie nie porwała ale co kto lubi

Re: Co trzeba wiedzieć?

O, ok, podałem ten sam link, niepotrzebnie

...

1. Historia Consulara (moim zdaniem ) ssie, ale jak ci sie podoba to warto robić do końca, a potem brać się za Kotfe i kotet. Swoją drogą, bardzo fajne fabuły klasowe mają inkwiztor i agent - polecam.

2. Nie wiem, czy konkretnie o to ci chodzi, ale tu jest wytłumaczony system Dark vs Light:

http://www.swtor.com/info/news/blog/20161020

Re: ...

Mnie ta fabuła też nie porywa.. Ale chyba ją jednak skończę a najwyzej nastepnym razem zrobie Agenta bo mam juz tam troche zaczętego.

2. Tak o to

Re: Co trzeba wiedzieć?

To Panowie co poza Agentem i Inkwizytorem polecacie jeszcze (chodzi mi o fabułę)? Słyszałem, że Jedi Knight to taka typowa fabuła o bohaterze ale ponoć niezła. A co sądzicie np. o Smugglerze?

Re: Co trzeba wiedzieć?

Smuggler też ciekawy i dość śmieszny, można pograć Knighta lepiej przejść po przeczytaniu "Revana", jest parę smaczków

Re: Co trzeba wiedzieć?

No to mnie przekonałeś bo czytałem i mi się podobał

Re: Co trzeba wiedzieć?

Knightem grało mi się całkiem przyjemnie. Trochę przeplata się z Sith Warriorem. Za to najnudniejsza klasa to zdecydowanie Trooper. Tylko przy nim zmuszałem się do grania.

Re: Co trzeba wiedzieć?

Jedi Knight i Sith Warrior są całkiem spoko, Smuggler też niczego sobie, ale bez szału, za to osobiście odradzam Troopera i BH (ten akurat jako klasa jest przyjemny, ale fabułka, meh). Oczywiście, to tylko moje odczucia.

Bug w SWTOR

Witam, chcę się zwrócić do was o pomoc.
Otóż w grze Star Wars: The Old Republic grając "kampanie" Jedi Consular`a natrafiłem na błąd, po ukończeniu wszystkich, fabularnych misji na planecię Nar Shadda musiałem polecieć na stacje kosmiczną gdyż czekał tam na mnie boss i tu wszystko się zaczyna. Za każdym razem gdy atakowałem bossa nie zadawałem mu obrażeń, jednak gdy przeciwnik skupiał się tylko na naszym kompanie a on atakował, HP spadało naszemu przeciwnikowi, na początku myślałem że będzie tak tylko w tej misji, jednak gdy poleciałem na Tatooine było tak samo, z każdym przeciwnikiem.
Czy ktoś wie jak rozwiązać ten problem?

Re: Bug w SWTOR

Pisz do supportu, jeśli takie coś dzieje się ze wszystkimi wrogami to nic nie poradzisz.
Ewentualnie uruchom grę jeszcze raz od nowa, może pomoże

serwery

się kurczą łączą jak słyszałem. Mnie ciekawi czy... pewnie nie, bo chyba nigdy to się nie zdarzyło, ale... czy mogliby po ew. wyłączeniu sprzedawać towar jako SP?

To co swego czasu ugrałem poszczególnymi klasami to było jedno z najlepszych SW w historii, a i wśród gier wszelakich plasowało się wysoko.

Zagrałbym jeszcze raz Inkwizytorem czy BH...

Re: serwery

Łączenie serwerów to normalna rzecz w tak dużych MMO. Immersja jest lepsza, gdy połączy się słabiej zaludnione serwery w jeden, w którym będzie można sobie swobodnie pochodzić i poexpić z ludźmi.

O wyłączenie gry póki co bym się nie martwił, bo nie zanosi się na to. Jednakże taaaak, ta gra najwięcej radochy mi dała robiąc zadania związane z historią postaci czy związane z fabułą dotyczącą konkretnej planety... Dodatki jeszcze bardziej wzmacniają to wrażenie. Osobiście obstawiałbym, że prędzej powstanie KotOR III niż SWTOR będzie sprzedawane w wersji offline`owej, to jest jako gra singleplayerowa.

A fabuła Inkwizytora jest świetna, potwierdzam.

Re: serwery

Yup, to dosyć normalne, że po kilku latach baza graczy spada na tyle, by nie opłacało się utrzymywać rozproszenia na większej ilości serwerów. Po pewnym czasie większość MMO zostaje z określoną grupą stałych lub regularnie powracających graczy i nie jest już potrzebna taka ilość serwerów jak w okresie popremierowym, a w końcu TOR ma już prawie sześć lat. I podejrzewam, że jeszcze trochę pociągnie, bo jest relatywnie popularny, nawet Galaxies pożyło stosunkowo długo, mimo, że do końca zachowało model abonamentowy. Jest mnóstwo MMO, które "wegetują" w takim stanie latami, mając mniejsze lub większe wsparcie i aktualizacje. Każda sieciówka ma swój "beton" i jakiś tam wierny, choć nie zawsze praktykujący elektorat, co często wystarcza do utrzymania rentowności gry, a przecież wciąż napływają nowi, którzy chcą spróbować. MMO tracą po prostu "płynną" część rynku, która nie przywiązuje się do marki/tytułu w aż takim stopniu i po pewnym czasie zawsze przerzuca się na jakąś nowość. Poza tym łączenie serwerów ma też pewien efekt psychologiczny. Część osób może uznać takie działanie za oznakę upadania gry, ale bardziej prawdopodobne jest to, że graczy, zwłaszcza nowych, odstraszą pustawe serwery, co szczególnie widoczne może być właśnie w tzw. wczesnej grze, w startowych lokacjach czy niskopoziomowej zawartości grupowej, bo im gra starsza tym większy odsetek społeczności siedzi wyłącznie w endgame. Nowy gracz, któremu być może trudno będzie znaleźć kogoś do pomocy, będzie zdecydowanie bardziej zniechęcony pustkami niż niewielką ilością serwerów. To samo dotyczy zresztą bardziej niedzielnych (w tym sensie, że wracających do gry raczej sporadycznie) graczy. A mniej serwerów oznacza też większą szansę na wspólną grę z kimś znajomym - ja sam już nie raz porzucałem postać, bo okazywało się, że ktoś gra w coś na innym świecie. Swoją drogą przypisywanie postaci do serwerów to dla mnie jakieś straszne średniowiecze i już dawno standardem powinna być płynność logowania się tam, gdzie się chce, pomijając już kwestie typu serwerów PVP czy jakieś rankingi.

Za TOR stoi studio/wydawca, któremu nie grożą żadne niespodzianki w rodzaju bankructwa, więc dopóki nie nastąpi jakiś wyraźny odpływ (bo np. powstanie nowe MMO w uniwersum) czy nie zostaną podjęte jakieś zmiany kierunkowe w samym EA, raczej nie ma się czego obawiać, co najwyżej mniejszej ilości nowego contentu i wzrostu cen abonamentu/mikropłatności, które "beton" i tak pewnie zaakceptuje, bo wieloletnie MMO mają smycz w postaci sunken cost fallacy. Biorąc pod uwagę, że na rynku jest sporo MMO, które mają na karku ponad dekadę, a niektórym bliżej już do dwóch, i to przy o wiele mniejszym zapleczu finansowym i kadrowym, z mniej znaną marką czy stabilną sytuacją, to TOR spokojnie powinien utrzymać się jeszcze kilka lat. Oczywiście inną kwestią jest to, jak te kilka lat będzie wyglądało od strony jakościowej.

Co do wariantu konwersji na grę singleplayer - sam nie raz zastanawiałem się nad tym w kontekście pewnych gier, niemniej nie słyszałem o takim przypadku. Jeśli już, to raczej mamy do czynienia z fanowskimi próbami reanimacji na prywatnych serwerach. Oczywiście chciałoby się zachować dostęp do całej zawartości, zwłaszcza, gdy gra (jak TOR właśnie) jest nastawiona bardziej na fabułę czy lore niż aspekty gry wieloosobowej, ale to raczej nierealny scenariusz. Nawet gdyby deweloperzy olali poprawne działanie czy przerobienie elementów stricte multiplayerowych czy zbalansowanie gry pod kątem jednego gracza (chociaż i tak już to trochę zrobili mocno przypakowując towarzyszy) i skupili się po prostu na tym, żeby bez jakichś kosmicznych baboli dało się ukończyć ważniejszą zawartość fabularną, wymagało by to wciąż masy pracy, a zakładając, że działoby się to w czasie zwijania manatków (w domyśle z powodu nierentowności gry), byłoby to mało rozsądne finansowo posunięcie. Zresztą cała gra jest dosyć dobrze "udokumentowana", czy to w postaci filmików przedstawiających wszystkie misje i wybory, czy to obszernych baz informacji. A chociażby w przypadku mobilnego Star Wars Uprising powstał 300-stronicowy dokument zawierający transkrypcję zadań/dialogów, w pewnym sensie scenariusz całej gry. Z TOR byłoby pewnie podobnie, po ogłoszeniu zamknięcia gry jacyś zapaleńcy na pewno podjęliby się prób archiwizacji całej zawartości (a pewnie i odtworzenia jej na prywatnych serwerach, aczkolwiek nie mam pojęcia, czy takie w ogóle w przypadku TOR istnieją).

to jest

trochę jak opisywanie zjawiska metodą monety - ty przedstawisz taki opis, ja inny, chociaż teoretycznie wychodzi na to samo, a jest jeszcze kant, o którym mało kto pamięta.

Co do SP to tak nie będzie. A szkoda, bo jeśli rzeczywiście kiedyś serwery padną to strata takiego materiału... będzie prawdziwie Legendarna

Re: to jest

Oj tak, tutaj pełna zgoda. Strata tak bogatego, przepięknie zrobionego materiału z powodu zamknięcia serwerów byłaby ciosem, który w mojej mógłby przegrywać w swej intensywności tylko z resetem starego kanonu przez Disney z 2014 r.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.