Forum

Liga Mistrzów Bastionu 2016/17

Edycja trzynasta.

Poprzednie edycje:

Liga Mistrzów. PBWPN. /Forum/Temat/5587
Liga Mistrzów Bastionu 2005/06 /Forum/Temat/7012
Liga Mistrzów Bastionu 2006/07 /Forum/Temat/8745
Liga Mistrzów Bastionu 2007/08 /Forum/Temat/10165
Liga Mistrzów Bastionu 2008/09 /Forum/Temat/11874
Liga Mistrzów Bastionu 2009/10 /Forum/Temat/13836
Liga Mistrzów Bastionu 2010/11 /Forum/Temat/15583
Liga Mistrzów Bastionu 2011/12 /Forum/Temat/16786
Liga Mistrzów Bastionu 2012/13 /Forum/Temat/17703
Liga Mistrzów Bastionu 2013/14 /Forum/Temat/18623
Liga Mistrzów Bastionu 2014/15 /Forum/Temat/19390
Liga Mistrzów Bastionu 2015/16 /Forum/Temat/19940

Jak zwykle bawimy się z http://en.uclfantasy.uefa.com/

================================
================================

Start sezonu 2016/17
Bastion League
Code to join this league: 00813OLY


Zasady wewnętrzne
1. Jak zwykle możecie sobie nazywać kluby jak chcecie. Proszę tylko by każdy wpisał się w temacie czym gra, bo wyniki w tabelkach będą jak zawsze po nickach.
Kogo nie rozpoznam - wylatuje.

2. Zapisy do Bastion League zostaną zamknięte po rozpoczęciu drugiej kolejki spotkań. Spóźnialscy będą musieli odbyć rozmowę z prezesem.
Jako że pojawiła się opcja "wywal" - mam zamiar z niej korzystać, ale nadal tylko zgłoszeni przed I kolejką będą brali udział w PZ.

3. Tabela overallowa będzie kopiowana z głównej strony, więc o zwycięstwie zadecydują nie tylko zdobycze punktowe w Matchdayach, ale i minusy za przeprowadzone transfery.
Tabelki innych rozgrywek będą spisywane wg wyniku, bo niestety sama UEFA dawno temu zrezygnowała z takiej podziałki.

4. W przypadku identycznej ilości punktów w tabeli o miejscu decyduje teraz UEFA, więc spodziewajcie się zielonego stolika :P
A tak na serio to o pozycji teraz decydują (wg Rules z gry) w kolejności - liczba bramek, asyst, czystych kont bramkarza a na samym końcu nieszczęsna data rejestracji.
Z tego co rozumiem ilość goli itd. nie dotyczy kolejki, ale gry od samego początku.

5. Tabelki będą uzupełnianie w poście-temacie. Liczę na komentarze odnośnie meczy a także wzajemnych sukcesów i porażek.

6. Liga HtH, czyli nasz Puchar Zosi został ustalony na Knockout rounds 3. To znaczy, że w pewnym momencie z grup 8 najlepszych przejdzie na fazę pucharową, drzewkową inaczej mówiąc. Kto to będzie? No, 8 najlepszych. Myślę, że to zaostrzy wszystkim apetyty i zagrzeje do uczciwej i sportowej rywalizacji

7. Wyników Pucharu nie będę przekopiowywał, ani liczył inaczej. Zawsze dorzucę coś od siebie w oddzielnym poście. Może zrobię wyjątek przy czołowej ósemce.
Pamiętajcie - HtH jest zupełnym dodatkowym bajerem i w żaden sposób nie będzie wpływał na klasyfikację wieloletnią. Ew. jeśli trend utrzyma się dłużej to będzie krótka wzmianka przy nicku gracza.

8. Życzę wszystkim dobrej zabawy i wielu ekstra spotkań w swoich odbiornikach.

================================
================================

Zasady wewnętrzne HtH
1. Całość zostanie rozegrana systemem szwajcarskim, przez http://challonge.com
Pełna list graczy będzie dostępna tutaj http://challonge.com/pucharzosi17/participants, a miejsca i pierwsze losowanie zrobimy na kształt koszyków i losowania prawdziwej LM.

2. Rozegramy 7 rund, więc będzie ciut trudniej nadrobić. 5 dni meczowych w grupach i dwa mecze 1/8.

3. W każdej rundzie odbędzie się pojedynek we wskazanej parze, rozstrzygany na podstawie wyniku punktowego za Matchday.
Zwycięstwo daje 3pkt., remis 1pkt., porażka 0.

4. Z tych zestawień utworzona będzie tabela, a o pozycji w niej będą decydowały:
a) ilość punktów
b) system średni Buchholz 1
c) bezpośredni mecz
d) wyższa pozycja

5. 2 ćwierćfinały, 2 półfinały i finał będą dotyczyły 8 najlepszych drużyn z tabeli, tak żeby po walijskim rozstrzygnięciu pozostał tylko jeden, ten kto odbierze Puchar Zosi za obecny sezon.
Oznacza to drzewko, które wygląda następująco:
Drużyna z miejsca #1 vs. #8 (A)
#2 vs. #7 (B )
#3 vs. #6 (C)
#4 vs. #5 (D)
---
#A vs. #D
#B vs. #C
---
Finał pomiędzy zwycięzcami półfinału.

6. Zmieniam trochę zasadę spotkań 1/4 i 1/2 - od tej edycji drużyny walczą ze sobą na podstawie dwóch meczów, pierwszego i rewanżowego. Gdyby w takiej sytuacji zaistniał jednak remis to będzie decydowało wyższe miejsce w tabeli.

7. Przy nieparzystej ilości graczy dorzucę lubianą i seksowną Panią Sashkę
http://tinyurl.com/sashachampl
która zaopiekuje się samotnym graczem.

8. Punkty PS będą podane przez Fantasy za każdy Matchday, a jeśli nie to będzie to średnia naszej ligi (zaokrąglając w dół), z wyłączeniem zawodnika z duelu.
Pani S nie może awansować do ósemki tzn. uśmiecha się mile i zwalnia miejsce dla następnego gracza w kolejności.

9. Tabela i wyniki będą podawane prawdopodobnie w pierwszym poście. Albo w podsumowaniu Matchdaya. To się jeszcze ogarnie.

================================
================================
================================

WYNIKI
Overall

1. Hardarda 696
2. dhoine 664
3. Lord Bart 659
4. Carno 648
5. Cad Bane 629
6. jaroslaw1922 597
7. Halcyon 593
8. Wolf Sazen 548
9. Rusis 499
10. Sebastian Kenobi 483
11. Rael 481
12. Moof 445
13. CT-67591 409
14. Shedao Shai 408
15. Ricky Skywalker 394

Final four
1. Carno 160
2. dhoine 131
3. Cad Bane 128
4. Wolf Sazen 127
5. Halcyon 125
6. Hardrada 124
7. jaroslaw1922 116
8. Lord Bart 113
9. CT-67591 95
10. Sebastian Kenobi 92
11. Rusis 84
12. Moof 64
13. Rael 45
14. Ricky Skywalker 23
15. Sheado Shai 22

Final phase
1. Carno 384
2. Hardrada 360
3. Lord Bart 331
4. Halcyon 326
5. dhoine 325
6. jaroslaw1922 311
7. Cad Bane 301
8. Wolf Sazen 286
9. Sebastian Kenobi 265
10. Rusis 252
11. CT-67591 236
12. Rael 209
13. Moof 188
14. Sheado Shai 171
15. Ricky Skywalker 152

Group stage
1. dhoine 339
2. Hardarda 336
3. Cad Bane 328
4. Lord Bart 328
5. jaroslaw1922 286
6. Rael 272
7. Halcyon 267
8. Carno 264
9. Wolf Sazen 262
10. Moof 257
11. Rusis 247
12. Ricky Skywalker 242
13. Shedao Shai 237
14. Sebastian Kenobi 218
15. CT-67591 173

Puchar Zosi
http://challonge.com/pucharzosi17

Ćwierćfinał
dhoine : Carno (51:67 - 48:64 * 99:131)
Lord Bart : Halcyon (47:36 - 43:52 * 90:88)
Hardrada : Cad Bane (56:41 - 50:46 * 106:87)
Rael : jaroslaw1922 (30:40 - 45:62 * 75:102)

Półfinał
Carno : jaroslaw1922 (72:64 - 45:25 * 117:89)
Lord Bart : Hardrada (46:44 - 45:45 * 91:89)

FINAŁ
Carno : Lord Bart (43:22)

niedługo losowanie

po losowanie coś więcej. Teoretycznie nowa strona już działa. Jak działa i tak dalej - nie wiem, zobaczy się.

...

jak już wróciłem to dołącze

wylosowano

tak, bo nie mam czasu teraz pisać.




O lidze coś więcej pewnie jutro.

Re: wylosowano

C, D, F fajne grupy. Ależ legła będzie zbierać piekne baty

Re: wylosowano

Cudownie, będzie można zobaczyć Real na żywo Oby murawa była lepsza niż na meczu z Fiorentiną

Re: wylosowano

A na ilu byleś meczach Legii w tym i poprzednim sezonie?

Re: wylosowano

"byłaś" Jestem madridistką, a nie legionistką Jeśli już chodzę na mecze ekstraklasy, to tylko Śląska

Re: wylosowano

W takim razie Real zobaczysz sobie w TV z komentarzem P. Szpakowskiego

Re: wylosowano

Grupa F xDDD To już rutyna widzę.

Re: wylosowano

Pique przestanie w końcu płakać, że Barcelona dostaje trudną grupę... ;D

Re: wylosowano

W sensie, że City to cieniasy ?

Re: wylosowano

No błagam Cię...
Man City - 4 miejsce w PL
Borussia Mönchengladbach - 4 miejsce w BL
Jedynie chyba Celtic miszcz, ale tego nie jestem pewien, bo szkocką nigdy się nie interesowałem... . Oczywiście beka z tego idioty Pique, który ostatnio na tweeterze prdl takie głupoty na temat drogi Realu do Mistrza Europy.
Jak dla mnie LM rządzi się swoimi prawami i tutaj każdy ma szanse.

pisze

prawdę, co widać po histerycznych reakcjach dzieci ze śmietankowych dzielnic Madrytu

Re: pisze

Idiots everywhere.

Re: pisze

Na tej stronce ich mnóstwo http://www.realmadryt.pl/

Re: pisze

Lord Bart napisał:
prawdę, co widać po histerycznych reakcjach dzieci ze śmietankowych części Bastionu
-----------------------

Re: wylosowano

RodzyN jr. napisał:
Pique przestanie w końcu płakać
-----------------------
Dobry żart

Trochę nie rozumiem tej gównoburzy, bo patrzę na te grupy (C i F) i szczerze? Dla mnie to jest jeden pies. Ale widocznie jak ktoś bardzo chce, to zobaczy to, co chciał zobaczyć.

Re: wylosowano

Prawem Realu (losowanie największych ogórów) Legia musiała się znaleźć w tej grupie Plus BVB, Sporting... aaa, to będzie epicka grupa

Predictor

Na uefie jest jeszcze opcja zabawy w predyktora?

...

Ciekawe czemu na uefie mozna wybrac pilkarzy ajaxu do druzyny

zaczynamy od nowa

więc poprawnie dając:
Grupa A
Paris St. Germain (Mistrz)
Arsenal Londyn
FC Basel (M)
Łudogorec Razgrad (M)

Grupa B
Benfica Lizbona (M)
SSC Napoli
Dynamo Kijów (M)
Besiktas Stambuł (M)

Grupa C
FC Barcelona (M)
Manchester City
Borussia Mönchengladbach
Celtic Glasgow (M)

Grupa D
Bayern Monachium (M)
Atletico Madryt
PSV Eindhoven (M)
FK Rostów

Grupa E
CSKA Moskwa (M)
Bayer Leverkusen
Tottenham Hotspur
AS Monaco

Grupa F
Real Madryt (LM)
Borussia Dortmund
Sporting Lizbona
Legia Warszawa (M)

Grupa G
Leicester City (M)
FC Porto
Club Brugge (M)
FC Kopenhaga (M)

Grupa H
Juventus Turyn (M)
Sevilla FC (LE)
Olympique Lyon
Dinamo Zagrzeb (M)


Ciężko mi ocenić czy grupa B, czy D to śmierć, a może właśnie G gdzie... może właśnie każdy?


Dalej jadąc
Start sezonu 2015/16
Bastion League
Code to join this league: 00813OLY

W tym roku wygląda na to, że wszystko ruszy w miarę zgodnie. Cieszę się, że dorzucili w końcu opcję moderowania własnej ligi, stąd nieznani albo inni w końcu będą wyrzucani.
Czytajta zatem Regulamin w pierwszym wpisie!

Zmian jakiś bardzo nie widzę, poza tym że zlikwidowano bonus +5 melonów po fazie grupowej i podniesiono karę za nadliczbowy transfer do -4.


Co roku też wspominam ceny i nie wiem czy jest drogo, czy nie ale... wyceny zwłaszcza takiej Legii zakrawają o kpinę i to mocno. Poza tym, jak wspomniał Rael, jeszcze przed chwilą można było wybrać graczy Ajaksu do drużyny, chociaż kto by chciał... po tak kompromitująco przegranym mistrzostwie

Poza tym zniknęły punkty z poprzedniego sezonu :/ ale po cenach najdroższym bramkarzem jest Dżidżi Buffon - €6.5m. Razem z Neuerem.

8 obrońców wyceniono na €6.5m, a Panowie Podanie tworzą trójcę
Kevin De Bruyne - €9.5m
Mesut Özil - €9.0m
Ángel Di María - €9.0m

Wśród napastników drugi już chyba raz zrównano Messiego i Krystynę w cenie - €12.0m
Oczywiście uważam, że to kpina, chociaż po 11.5 mamy Suareza i Bale`a...


A na samym końcu
http://www.uefa.com/uefachampionsleague/news/newsid=2398899.html
Także tego... hajs zwycięża, pomimo społecznych ruchów, oburzenia, protestów. Mnie tylko śmieszy, że nic nadal o powtórkach TV. No i te historical success

Re: zaczynamy od nowa

Lord Bart napisał:
podniesiono karę za nadliczbowy transfer do -4.
-----------------------
No nareszcie. Wyleczę się w końcu z tych transferów po każdej kolejce. Na EURO było -4 właśnie i chyba ani jednego nie zrobiłem ponad limit.

Re: zaczynamy od nowa

Ajax Ajaksem, ale że można wybrać do drużyny niezgłoszonego Stephana Lichtsteinera, a drużyna Lyonu wg UEFA ma 57 zawodników (w tym sześciu bramkarzy), to jednak niezła kpina.

Świetnie też, że u graczy rezerwowych nie widać pozycji na boisku (obrońca/pomocnik/napastnik) - szczególnie, że twórcy Fantasy są dość kreatywni w ich przypisywaniu.

można

też Yayę z City, może to jakaś podpucha

A tych 57 nie skojarzyłem - faktycznie Sprawdziłem sobie kadrę i oni mają w lidze 28 graczy, to może ktoś dorzucił młodzieżówkę

Swoją drogą ciekawe ile Rusis by wziął za zrobienie porządnego formatu?

Re: można

Taaa, podpucha, UEFA postanowiła sprawdzić, kto się interesuje piłką, a kto ma szczęście w automatycznym doborze składu

byłby

numer gdyby nagrodę kolejki (czyli PlayStation 4 i Pro Evolution Soccer 2017) wygrał ktoś z tymi niezgłoszonymi w składzie

Re: można

Lord Bart napisał:
Swoją drogą ciekawe ile Rusis by wziął za zrobienie porządnego formatu?
-----------------------

Co masz na myśli mówiąc o porządnym formacie?

w sensie

gdybyś UEFA zechciała... a raczej ty byś zechciał podpisać z nimi umowę o dzieło i machnąć porządnie skalibrowany system pod Fantasy - prosty, lekki, przejrzysty, z podpisami na rezerwowych itd.

Re: w sensie

Kompletny system bym wyceniał na jakieś 70-100 k PLN

czyli jakieś

24k euro... no tak, nie stać ich

...

Do wybrania jest Szczęsny jako bramkarz Arsenalu. Popili w tej uefie xD?

heh

nie ma sensu patrzeć nawet na to przed oficjalnym zgłoszeniem drużyn

...

FC Preußen melduje się jak co roku

<3

GKS Gorzelnia też już czeka w szatni!

info #1

Nie ma jeszcze wklepanych zgłoszeń, dziwne. Chyba, że chcą coś sprawdzić...
W każdym razie nie podoba mi się okno transferowe, pisałem już, że nie ma punktów za zeszły rok. Ale chyba z pewnością za tydzień wystartujemy.

A na tą chwilę grają z nami:
Sith Team - Lord Bart
FC Preußen - Halcyon
GKS Gorzelnia - Shedao Shai

...

Jak co roku melduje się na pokładzie z ekipą ARC Coruscant

Oj ciekaw będzie ten sezon LM, niby wreszcie polska ekipa zagra z najlepszymi, ale z drugiej strony jest ta obawa że Legia będzie chłopcem do bicia w tych rozgrywkach.

Re: ...

jaroslaw1922 napisał:
, ale z drugiej strony jest ta obawa że Legia będzie chłopcem do bicia w tych rozgrywkach.
-----------------------

Tylko obawa?
Stąd pierwszy raz naprawdę mam dylemat co do napastników...

///

FC Konarzyce już gotowe

info #2

Składy zostały zaktualizowane z listami zgłoszonymi przez kluby. Nadal nie idealnie (jest Yaya, nie ma Zielińskiego), ale widać więcej wymagać nie można od kiedy Plej "przejął" te rozgrywki.
Bądź UEFA chciała wejść w 4L sponsorowi.

A na tą chwilę grają z nami:
Sith Team - Lord Bart
FC Preußen - Halcyon
GKS Gorzelnia - Shedao Shai
ARC Coruscant - jaroslaw1922
FC Konarzyce - Sebastian Kenobi

Re: info #2

strasznie słaba ta nowa odsłona... najbardziej wkurza mnie w tej chwili brak dat meczy pod zawodnikami w głównym poglądzie zespołu. Ta informacja była jednak dosyć pomocna przy decydowaniu, kogo posadzić na ławkę, bo gra dopiera następnego dnia. A tak muszę patrzeć teraz z ciągłym podglądem na rozpiskę meczy...

fakt

chociaż ja na to nigdy nie zwracałem uwagi, bo wiedziałem kto kiedy gra, ale są różne poziomy uzależnienia.

Faktycznie mogliby dać chociaż rozpiskę pod drużyną, jak w Fantasy Premier League.

Mimo

coraz gorszego interfejsu (przez który w pewnym momencie sobie odpuściłem zeszłoroczne rozgrywki) to nie mogłem sobie odpuścić zmobilizowania się na start.

Rusisowa Szarańcza melduje się na pokładzie.

jest

jednak ociupinkę lepiej niż w zeszłym roku. Wystartujemy od pierwszej kolejki i... i... tego.

.
.
.

Kurde, ale potrafią zaniżyć standard

16/17

LufaLak melduję się.

Dziwne uczucie gdy proszą o wybranie klubu który "wspierasz" a tego wyjątkowo w tym roku na liście nie ma ( CFC ) . Wybrałem więc Leicster - zasłużyli

a nie było

przypadkiem opcji - żaden z powyższych? Wtedy po prostu nie bierzesz udziału w lidze danego klubu...

+

Varangian Guard

Fajnie, że obniżyli ceny za napastników. Dzięki temu obyło się bez kombinowania kogo by tu za kogo...

Re: +

Wiedziałem, że poszło zbyt łatwo - jak zobaczyłem składy, to musiałem zmienić 5 zawodników, bo grzeją dziś ławę

Ciekawy wybór bramkarzy w meczu PSG-Arsenal.

Wataha

Białych Wilków melduje się na starcie

info #3

To już ten tydzień!

Apdejt grających:
Sith Team - Lord Bart
FC Preußen - Halcyon
GKS Gorzelnia - Shedao Shai
ARC Coruscant - jaroslaw1922
FC Konarzyce - Sebastian Kenobi
LufaLak - Cad Bane
Rusisowa Szarańcza - Rusis
Varangian Guard - Hardrada
Białe Wilki - Wolf Sazen

Re: info #3

W drugim poście tematu Rael napisał że dołącza, no i jest jego team w lidze - RaelSDS, "Thick As A Brick". Ja wiem że to nie jest tak klarowna deklaracja jak byś wymagał, ale może trochę tolerancji dla użyszkodnika który dawno tu nie zaglądał i się znoobił

Yuuzhan`tar FC...

melduje się na starcie!

Dołóż mnie do puli HtH, mości Barcie

Re: Yuuzhan`tar FC...

Ricky Skywalker napisał:

Dołóż mnie do puli HtH, mości Barcie

-----------------------

Ze względu na Zosię czy... Saszkę?

Nie wiem,

jak UEFA & Sony to robią, ale interfejs w tym roku jest jeszcze słabszy, niż poprzednio. No ale przynajmniej jest, po ostatniej odsłonie dobre i to.

W każdym razie, Zupełna Poruta FC dołączyła do stawki.

nasze

nazwiska są chyba na okładce książki... tyle, że twoje jest ok, a moje... ja mam na trzecie imię Al. Na drugie nazwisko Bundy

FC CT

jest na starcie.

info #4

Szybko idzie, już tylko 23h. Wiem, że mogą wystąpić problemy jeśli ktoś złożył skład, a teraz chce wprowadzać zmiany, trzeba robić aż do skutku i najlepiej nie wyrzucać grajków, których się chce zatrzymać, bo potrafią się... potroić w składzie. Niestety, napad Messi - Messi - Messi nie chce się zatwierdzić

Apdejt grających:
Sith Team - Lord Bart
FC Preußen - Halcyon
GKS Gorzelnia - Shedao Shai
ARC Coruscant - jaroslaw1922
FC Konarzyce - Sebastian Kenobi
LufaLak - Cad Bane
Rusisowa Szarańcza - Rusis
Varangian Guard - Hardrada
Białe Wilki - Wolf Sazen
Yuuzhan`tar FC - Ricky Skywalker
Zupełna Poruta FC - dhoine
FC CT - CT-67591
Thick As A Brick - Rael*


*niech będzie, skoro Szedzik się wstawił. Za nim, nie że sam. W ogóle

Niezmiennie

KS Ciemiężyciele meldują się na placu boju! Chociaż w tym roku interfejs jeszcze bardziej odstręcza...

hmhm

Grzyby dołączają jak zwykle

Póki co

Milik i Lewy mają już trzy gole, jeśli ktoś dołożyły do ataku jeszcze Messiego to punktów by zdobył że hej

teoretycznie

da się złożyć skład z trójką z Barcy w ataku

13 edycja

ruszyła. Kurcze, zawsze jak się LM zaczyna to taki podniecony chodzę




Zatwierdzone drużyny:
Sith Team - Lord Bart **/PZ
FC Preußen - Halcyon *
GKS Gorzelnia - Shedao Shai
ARC Coruscant - jaroslaw1922
FC Konarzyce - Sebastian Kenobi
LufaLak - Cad Bane
Rusisowa Szarańcza - Rusis
Varangian Guard - Hardrada
Białe Wilki - Wolf Sazen
Yuuzhan`tar FC - Ricky Skywalker *
Zupełna Poruta FC - dhoine
FC CT - CT-67591
Thick As A Brick - Rael
KS Ciemiężyciele - Carno ***/PZ/PZ/PZ
Grzyby - Moof **/PZ

* - Mistrzostwo Bastionu
PZ - Puchar Zosi


15 graczy, więc będziemy grali z Saszą.
https://media.giphy.com/media/fnVdt1oy61dSw/giphy.gif

Lista startowa
https://s15.postimg.io/ta9wldzdn/hth1.jpg
Lista zgodna z Tabelą Wszechczasów (takie małe bastionowe club coefficients)
https://s15.postimg.io/5urzg1fmj/hth2.jpg
A dzięki temu pierwsza runda wygląda tak
http://challonge.com/pucharzosi17


+ moja mocarna ekipa
https://s11.postimg.io/g8bj8y937/LM1.jpg
Zdecydowałem się pierwszy raz chyba na uczciwego bramkarza. Dla Dżidżiego <3

+ skład "patriotyczny" na osobistą ligę
https://s18.postimg.io/s32pwyk3d/LM2.jpg
Malarza już posadziłem na ławkę, bo... trzeba dać im szansę

+ https://s15.postimg.io/60mcg2hjv/LM1.jpg
Wygrzebane z archiwów

Pół pierwszej kolejki...

i wyszło, że wybrałem tak słabo, jak tylko mogłem. Miałem Milika w składzie? Zamieniłem na Callejona. Saul z Atletico był? No był, i się zmył, na rzecz bodajże niegrającego Xabiego Alonso.

Generalnie, pierwsza połówka weszła mi fatalnie. Cóż, zobaczymy, jak będzie dalej

Matchday #1 50%

Zaczęło. Od ulewy w Anglii. Mecz przełożony na jutro.


Paris 1-1 Arsenal
Oglądałem gdzieś tak do 72 minuty. PSG przeważało, trochę Arsenal niby wiatru robił, ale powinni ich zgnieść, gdyby nie kapitalny bramkarz. Potem pierwszy celny strzał i 1:1.
Węgery, ach te Węgery...

Basel 1-1 Ludogorets
OK

Dynamo Kyiv 1-2 Napoli
Przełączyłem na to z PSG, ale nic ciekawego nie zobaczyłem. Milik zszedł, Zieliński nic ciekawego nie pokazał. Ale 2 gole Polaka cieszą.

Benfica 1-1 Beşiktaş
OK

Barcelona 7-0 Celtic
Niektórzy mówią "tak się kaszle". Ja mówię "tak się gwałci"
Po prostu... nie ma słów co robi ta trójka z przodu. Nie ma.

Bayern 5-0 Rostov
Tu też ciekawie, szkoda że Lewus zagarnął karne od Tomka

PSV 0-1 Atlético
OK

Szedao, mój Szedao

jakiego gracza wychowałem. Pierwsze miejsce na tą chwilę i jeszcze zawodnicy Juve w składzie

Tyle, że Mandżu jest cienki i nie wiadomo czy zagra on, czy Grubas, Pjaca chwilowo gra ogony (3-5-2 do usr* śmierci), a z Kasztanem to wkręcili cię (chyba że potrzebowałeś 4.0), bo on jest chyba zgłoszony do Youth CL

Ale i tak pierwsze miejsce

<3

Jestem pod wrażeniem (siebie). Muszę dziś puścić totka

Hej Legio!

Jak się bawicie?

Welcome to the the real game, son.

Od siebie dodam tyle, że druga część pierwszej kolejki była dla mnie nieco łaskawsza niż pierwsza... ale tak czy siak, wynik osiągnąłem fatalny, wynikający z nietrafionych wyborów w selekcji.

Ech, najwyższe niektórzy odrobią w tabeli wszystkich sezonów

Matchday #1 100%

Jak dobrze jest odetchnąć tymi golami... Liga Mistrzów - człowiek czuje, że żyje

Man. City 4-0 Mönchengladbach
Niektórzy powiadają, że posadzenie Kuna na 3 mecze bana to spisek MoUrinho
Szkoda, że chłopak taki wyrywny do bitki, bo ma ogień.

Leverkusen 2-2 CSKA Moskva
OK

Tottenham 1-2 Monaco
Czekałem na występ Totków w LM, bo już dawno powinni tam grać... i rozczarowali. Szkoda.

Real Madrid 2-1 Sporting CP
Całe życie na farcie. Też szkoda.

Legia 0-6 Dortmund
Obejrzałem te 15 sekund hymnu LM przy Ł3. Tyle mi wystarczyło. Może jeszcze kiedyś zabiorę tam wnuki.
Poza tym nikt bardziej niż ja nie opłakiwał kontuzji Schurrle. W takim meczu... brak takiego zawodnika... nie mogło być za dobrze.

Club Brugge 0-3 Leicester
Brawo. Brawo, brawo, brawo. Szkoda, że Kapustka nie łapie się nawet na ławkę. Wiadomo, że PL to top level, ale tutaj mógłby zagrać z 20 minut...

Porto 1-1 København
Kolejny raz brawa dla Duńczyków. Przypominam, że ten klub powstał w 1992 roku.

Lyon 3-0 Dinamo Zagreb
OK

Juventus 0-0 Sevilla
Oczywiście zepsuto mi trochę radość z powrotu LM. Zepsuł mi widok składu, zepsuł mi widok taktyki, zepsuła mi jej realizacja.
Pjanic na ławie, Sandro na ławie, Pjaca wchodzi za Dyblę... Strata dwóch punktów i potem płacz, że w 1/8 Bayern. Ale co za różnica czy byłby w 1/8 czy 1/2? Z taką grą nie ma szans.
Nie wiem kiedy Maks ogarnie, że 3-5-2 jest dobre na SA, którą i tak Juve wciąga nosem. W LM trzeba grać ofensywnie, skrzydłami, a nie robić żenujące wrzutki Alvesa...
Tak nie powinno być.

Matchday #1 tabelki

Chyba już bezpiecznie można.

Liga
Widać jak widać, na samej górze wrzucone. Szedao w pierwszej trójce, oby do końca
W ogóle warto zerknąć na topy ligi światowej i tam wszyscy załapali się na dość szaleńczy pomysł, czyli trio z Barcy. Messi, Neymar i Suarez zdobyli razem 48 punktów. Trzej piłkarze tylko. Okazuje się, że i z takim majątkiem z przodu można było złożyć skład.

U mnie natomiast zabawnie, bo główny bastionowy team przegrał z lekko patriotyczną beczką
https://vpx.pl/i/2016/09/19/1a2557.jpg
która rywalizuje w lidze z ekspertami.
W mordę, Polska robi się gigantycznym zagłębiem mega-kopaczy


Puchar
http://challonge.com/pucharzosi17
http://challonge.com/pucharzosi17/standings
No i z racji, że średnia przestała być podawana oficjalnie... wróciliśmy do zasady ligowej. Padło na Wolfa i 1 punkt, właściwie dwa

Ale jeszcze sporo kolejek. Przypominam, że Saszka nie może wejść do ósemki, a faza pucharowa zaczyna się od ćwierćfinałów.

Wygrałem z Carno, wygrałem z Carno

a w następnej kolejce Hardrada... nie ma lekko, ale nie bez powodu GKS Gorzelnia przekupuje wszystkich sędziów

Re: Matchday #1 tabelki

I już w pierwszej kolejce zostałem wy*** przez Sashkę? xD To się nazywa początek

wielu

by ci zazdrościło

Matchday #2 50%

Było grane, było oglądane.

Monaco 1-1 Leverkusen
Glik, Gliczysko, Pan Piłkarz.
Zastanawiałem się czy po Torino on może wskoczyć wyżej? To nie jest Monaco, które miało być, chociaż ostatnio znowu montują niezłą ekipę.
I okazuje się, że tak. Szacun.
http://gfycat.com/DeepJauntyArchaeocete

CSKA Moskva 0-1 Tottenham
OK

Dortmund 2-2 Real Madrid
Podobno były jakieś kontrowersje z rękami Krysi, ale wiadomo - nie gwiżdżemy, bo będzie płakał. Bardzo mnie ucieszył wynik spotkania, BVB nie odpuściło jak lamerzy z fazy pucharowej w zeszłym roku i jeszcze Szyrle z ławko strzelił <3 Super!

Sporting CP 2-0 Legia
Słabo zagrali Portugalczycy, słabo. Znam ludzi, którzy uwalili sporą kasę na handi -3 Sportingu
http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_NzAZhoRyqksIYDDDrc2MhwlanpHqv0Vc.gif

København 4-0 Club Brugge
Pisałem już, że klub powstał w 1992?

Leicester 1-0 Porto
Ten mecz oglądałem i Lisy grają w LM 2x lepiej niż w PL. To trochę oczywiste, ale mimo wszystko Porto lekko zawiodło.

Sevilla 1-0 Lyon
OK

Dinamo Zagreb 0-4 Juventus
Udało się. Łał. Są szanse na wyjście z grupy.

Heh.

Jeśli chodzi o Kryśka to jeszcze nie rozgryzłam czy gościu ma chorobę narcystyczną czy borderline😉
Ale tak na 89% coś jest na rzeczy. Nawet do łba mu zaglądać nie trzeba. Ronaldo to na tyle jaskrawy przypadek że to po prostu ”widać".

Hm

Legia zamknięta na mecz z Realem -ale wybieg się nie udał. Działacze myśleli chyba, że dla wszystkich, a to tylko dla kibiców, piłkarze muszą grać niestety i nadzieje na 0:0 pogrzebane

Re: Hm

I się ufajdało.😒 Współczucia dla normalnych kibiców Legii,ja bym się na ich miejscu z lekka zirytowała. TAKI MECZ. I nie zobaczyć go na żywca z powodu mundrych inaczej...Przykre.

Re: Hm

Ja tam myślę, że to nawet humanitarne ze strony UEFA, że oszczędzą kibicom tej rzezi

A poważnie, niezależnie jak bardzo mnie Legia w ostatnich tygodniach wqrwia, to nigdy nie rozumiałem karania WSZYSTKICH kibiców za postawę kilku(dziesięciu) idiotów. Też mi w życiu przez takie metody kilka meczy przepadło (w tym dwa stosunkowo ważne) i zawsze to boli tak samo.

Re: Hm

Tak. Ja się dziwię bo podobno temat kiboli miał być dawno ogarnięty.. Niby zakazy stadionowe niby coś tam. Jak widać coś nie wychodzi skoro któryś już raz robi się cyrk na skalę światową. Niestety potem cierpią wszyscy a nie tylko winni. Czy naprawdę tak trudno odseparować element społeczny od ludzi którzy naprawdę potrafią cieszyć futbolem i zachowywać się cywilizowane?

może jest

to robione po to żebyś ty też wywarł presję na innych "kibiców"? Może na zarząd?

Prawda jest taka, że oprócz imprez masowych robi się to po to żeby nie było przewałek, że np. zamkniemy taką trybunę, to się reszta przecwaniakuje na inną i temu podobne.

Odpowiedzialność zbiorowa jest rzeczą przykrą, ale nie jest to pierwszy raz w historii świata, nie ostatni, jedni biorą z tego naukę i sprawy w swoje ręce, a inni nie.

Re: może jest

Nie no, wiesz Bart bierzemy w tym udział wystarczająco długo, żeby wiedzieć jak to działa.

Mnie zastanawia tylko gdzie i najważniejsze ZA ILE zostało posmarowane dwa czy trzy lata temu, że zrezygnowano z obowiązkowych kart kibica -przecież to był prosty i jednoznaczny sposób identyfikowania ludzi na wejściu. Można było właściwy element odstrzelić od ręki na bramkach, jeszcze przed trzepaniem, ale nie, nie u nas...

to jest

rozmowa na szerszą skalę, dlaczego zmieniono Ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych, dlaczego identyfikację łączy się z inwigilacją, a to po części słusznie, bo kluby mogły robić z danymi kibiców co chciały...

Jeśli chcesz mieć cukierka i nawet go nie zjeść, ale tylko lizać, to w końcu i tak się obkurczy i tak zniknie.
Ale pewnie managerowie sukcesu z Plejem i deską surfingową w gabinecie wiedzą lepiej.

Matchday #2 100%

Ale się działo wczoraj, szalona druga połowa kolejki, aż człowiek nie wiedział gdzie przełączać.

Ludogorets 1-3 Paris
Zaczęło się sensacyjnie, skończyło `normalnie`, ale w 60 minucie Bułgarzy mieli karnego na 2:2, nie trafili, poszła kontra i 1:3. Życie

Arsenal 2-0 Basel
OK

Beşiktaş 1-1 Dynamo Kyiv
OK

Napoli 4-2 Benfica
Sporo bramek, dobra gra, no i Milik w tabeli z Messim, Agüero i Cavanim Ale jaja.

Mönchengladbach 1-2 Barcelona
Niemcy też dobrze zaczęli, ale ostatecznie nie dali rady. Kolejna cegiełka do podsumowania.

Celtic 3-3 Man. City
Przekozacki mecz, oglądałem drugą połowę, nadal nie wiem czy Szkoci tacy dobrzy, czy kontuzja KDB miała aż taki wpływ. +2 gole Sterlinga

Atlético 1-0 Bayern
Oglądałem pierwszą połowę, bardzo dobre spotkanie, tylko jeden gol Atletico, ale co marnował Torres... gdyby on miał to coś co stracił to dzisiaj siekałby po 50 goli i miał ZP. + karny Griezmanna

Rostov 2-2 PSV
OK
+ karny PSV na 2:3


A teraz podsumowanie: poza tym, że ludzie zawodowo parający się kopaniem gały nie potrafią strzelać karnych... zawsze będzie mnie to dziwić.

Natomiast ile zespołów teoretycznie niżej notowanych potrafi się spiąć i zagrać dobry mecz z lepszymi? Rostow, Mönchengladbach, Ludogorets, Celtic... ciągle w temacie Legii to to jest najsłabsza drużyna ze wszystkich.

Nie dlatego, że trzeba jej pocisnąć, czy coś tylko takie są fakty. W Europie nie ma słabych drużyn, poza tymi z polskiej ligi.
Swoją drogą nie przekonują mnie aspekty finansowe, które nie nadrobią strat mentalnych u grajków gwałconych na boisku. Chociaż, patrząc po ich twarzach, nie jestem pewien czy ich to rusza.

Mnie by ruszyło.

Matchday #2 tabelki

Klepnięte.

Liga
Szedao blisko pierwszej trójki... od końca. No co jest? Nie podeszło? Załamka na pierwszym okrążeniu?
TOP3 to gracze bez zwycięstwa do tej pory... zobaczymy, zobaczymy.
U mnie główny zespół wygrał 44:42 nad "polskim", ale jednak cały czas mnie to zaskakuje.

Puchar
http://challonge.com/pucharzosi17
http://challonge.com/pucharzosi17/standings
2 mecze wygrane z rzędu... łał.
No i Saszkę można pokonać. Co kto lubi

Matchday #3 50% [tylko dla widzów dorosłych]

Dlatego pisane o tej porze

CSKA Moskva 1-1 Monaco
OK

Leverkusen 0-0 Tottenham
OK

Leicester 1-0 København
9 punktów w LM. I kto mi powie, że poziom trudności PL nie jest największy? Kto powie, że liga nie jest przez to najciekawsza? Czyli najlepsza? Szacun dla Lisów.

Club Brugge 1-2 Porto
Gole w ostatnich sekundach zawsze wydają się jakieś takie... niesprawiedliwe trochę.

Dinamo Zagreb 0-1 Sevilla
OK

Lyon 0-1 Juventus
To co zrobił Buffon w tym momencie
https://www.youtube.com/watch?v=YmGLXDQzbKk
Najlepszy bramkarz moich wszechczasów. Iker może był blisko niego, ale i tak Dżidżi to prawdziwy mistrz.
A wyciągnięcie 3 punktów, grając w 10-tkę, w tak marnym składzie... powinienem się cieszyć. Ale jestem realistą i widzę, że to tak nie powinno być.

Sporting CP 1-2 Dortmund
Nawet w osłabieniu dają radę. Ciekawy zespół zmontowali w tym Dortmundzie.

Real Madrid 5-1 Legia
To dziwne uczucie kiedy... wybierasz mecz do obejrzenia, mecz dwóch drużyn, gdzie jedną gardzisz i masz bekę z ich galaktycznego ego, a z drugą łączą cię skomplikowane relacje, ale życzysz im wp* żeby tam ktoś kiedyś się otrząsnął, a poza tym nie chcesz patrzeć na kompromitację kolejną i kolejną...

Normalnie bym wybrał co innego. Normalnie mnie nie interesuje Real, a tym bardzie gwałty na tak żałosnej Legii, ale heh punkty same się w Fantasy nie nastukają.
Krysia, na kapitana, ściskanie kciuków, pęknie 100 goli, a u mnie 100 punktów za kolejkę?

Oczywiście nie. 2 asysty i to tak w meczu średnio zagranym. Taaak... ale ogólnie muszę powiedzieć, że o ile Zizou ustawił sobie zespól pod hurra-atak, to jednak te patałachy z Legii potrafiły to wykorzystać.
Co prawda mówimy o minimalnym momentach, ale Rado nawinął tego obrońcę Realu jak na orliku, a przy 2:1 akcja na słupek...

Nie zmienia to faktu, że wynik 5:1 nie jest 8:0 tylko dlatego, że Real za bardzo chciał, a może raczej część graczy chciała, a część... jakoś tak myśleli, że samo wpadnie.
Niby wszyscy mówią, że wstydu nie ma, że to nie był zespół ze starcia z BVB... serio? Dla mnie może jakaś motywacja była, w stylu "i tak dostaniemy baty, więc chociaż zagramy na ludzie [uwaga! na luzie, nie na maksa możliwości w ataku]", ale jednak... pomijając różowy parasol wspaniałości, roztoczony w Polsce nad Legią przez tak wielu klakierów... wymagałoby się czegoś jednak więcej?

I nie mówię o LM, ale o E-klapie, gdzie nikt tyle miejsca nie zostawi, tyle łupnie Legii 2 gole i będzie murował. I lipko.
Krysia wróci na kapitana w Warszawie, ale tego już nie będę oglądał. Wystarczy. Bez przesady.

Re: Matchday #3 50% [tylko dla widzów dorosłych]

Lord Bart napisał:

Leicester 1-0 København

9 punktów w LM. I kto mi powie, że poziom trudności PL nie jest największy? Kto powie, że liga nie jest przez to najciekawsza? Czyli najlepsza? Szacun dla Lisów.

-----------------------

Ja powiem że nie jest najlepsza

Re: Matchday #3 50% [tylko dla widzów dorosłych]

Ja rownież, jest najciekawsza, ale dlaczego najlepsza ? Widać po lidze mistrzów w ostatnich latach, gdzie drużyny z Pl grają patol.

Re: Matchday #3 50% [tylko dla widzów dorosłych]

Jest przepłacona i zwyczajnie angielskie drużyny odstają poziomem od topowych europejskich marek. Co prawda sukces w LM Leicester City mnie akurat cieszy ale popatrzmy jaką oni mają grupę. I jakie okazje wczoraj Kopenhaga z nimi miała

Re: Matchday #3 50% [tylko dla widzów dorosłych]

Ale Bart nie napisał, że "w Premier League grają najsilniejsze kluby", ale że liga jest najsilniejsza. Mówiąc o trofeach mówisz o max. 20% La Ligi, o ile uwzględnimy Sevillę. Naprawdę oglądając tych przestraszonych biedaków, powiedzmy spoza TOP10, możesz z czystem sumieniem powiedzieć, że to jest najsilniejsza liga?

jeden

czy dwa ogóry zawsze się trafią

I jak ja uwielbiam pierwszy z brzegu i najbardziej niecelny argument, że przecież puchary europejskiej

Co mają puchary do ligi krajowej? PL dostała kontrakt galaktyczny dlatego, że cały świat chce ich oglądać, a przez to cały świat ogląda reklamy. Stąd różne godziny spotkań, to że zaczęli grać w piątki...
Jakie przepłacanie? Ligi? To chyba lepiej, że forsa z praw telewizyjnych rozkłada się nawet dobrze na doły, co jeszcze dodaje pikanterii spotkań "topów" ze słabszymi zespołami.

W PL jak top przegra z 14 miejscem to jest to oczywiste, a nie jak w Hiszpanii sensacja, gdzie 2 ekipy + chyba Atletico też klepią jak chcą...

Re: Matchday #3 50% [tylko dla widzów dorosłych]

Lord Bart napisał:
Nawet w osłabieniu dają radę. Ciekawy zespół zmontowali w tym Dortmundzie.
-----------------------
Ależ to było jasne, jeszcze zanim rozpętaliście tę gównoburzę, o to kto ma łatwiejszą/trudniejszą grupę. BVB w poprzednim sezonie wyglądała tak, że nawet Tottenham od razu skapitulował. A w wakacje wcale się nie osłabili, jakby się mogło niektórym wydawać.
I nie chcę zaczynać, ale jak się do tego doda dotychczasową postawę Sportingu i Borussi M... Ale OK, niech będzie, że Legia to kompensuje.

Re: Matchday #3 50% [tylko dla widzów dorosłych]

Lord Bart napisał:
Niby wszyscy mówią, że wstydu nie ma, że to nie był zespół ze starcia z BVB... serio? Dla mnie może jakaś motywacja była, w stylu "i tak dostaniemy baty, więc chociaż zagramy na ludzie [uwaga! na luzie, nie na maksa możliwości w ataku]", ale jednak... pomijając różowy parasol wspaniałości, roztoczony w Polsce nad Legią przez tak wielu klakierów... wymagałoby się czegoś jednak więcej?
-----------------------
To co się po tym meczu odiwaniało w prasie i mediach, to była istna beka. Ten komentarz chyba najlepiej opisuje sytuację:

http://www.przegladsportowy.pl/felietony/przemyslaw-rudzki,przemyslaw-rudzki-komentuje-mecz-real-madryt-legia-warszawa,artykul,729161,1,1083.html

Kolejna klęska, a niektórzy piali z zachwytu, jakby to był mecz na miarę pamiętnych występów zespołu Kazia Górskiego na Wembley.

wiesz

jak się chce wejściówki, jak się chce vipa, roladki z łososia i szampańskoje to trzeba zapracować...

...

Hehe, to jest takie pocieszne kiedy komentujący w studio optymistycznie wypowiadają się o wpierdzielu 5:1. Znaczy wiadomo, jakby były dobre wiatry a Galaktyczni mieli swój dzień to mogło się skoczyć 9:1 XD
Przynajmniej Bordowi mają radość że Krysia nie "nastrzelał ogórkom"...
Aleee, co się odwlecze to nie uciecze

Re: ...

Mozna tez powiedzieć, ze to Legia mogła prowadzić już po kilku minutach i spokojnie mogła nastrzelać jeszcze z 2 bramki.

Re: ...

Taaa. Jak ktoś wierzy w cuda

Choć nie powiem, jakby cud się zdarzył, dali rade i w pewnym momencie stało by 2:2...
To hoho, zrobiłoby się ciekawie

Re: ...

Nie cuda, a większa precyzja No i fatalnosc Kucharczyka

Re: ...

Cuda cuda. Real nawet nie wrzucał trzeciego biegu a różnica z grająca na maxa Legią ogromna

Re: ...

Otóż to

Re: ...

Proszę Cię, precyzja w piłce jest wszystkim, jak się nie wmieści to wiesz... Legia to se mogła tak jak foka w Kairze zmokła

Nie mogę się doczekać u nas co nawywijają. Jeszcze te puste trybunki, beka i poruta na świat cały Takie cyrki tylko w Polszcze.

...

O. Farbowany blondas ze swoim hattrickiem powinna siąść komuś na ambichę...Dobra Krycha, żarty się skończyły, luz blues jak na treningu, warto by było coś strzelić no bo żeby nic...Będzie poruta na dzielni

PS. O buraczostwie co poniektórych "Asów" w Madrycie poza SB a nawet na, to mi się gadać nawet nie chce bo toż to żol.

Matchday #3 100%

Domknęła się kolejka bardzo ładnie, duże strzelanie, to lubimy.

Arsenal 6-0 Ludogorets
Hat-trick Mesuta w bramkach. Już mu się asysty znudziły Postrzelały Węgery, zobaczymy co będzie w 1/8

Paris 3-0 Basel
OK, chociaż Krychowiak wpadł lekko...

Napoli 2-3 Beşiktaş
To chyba był najlepszy mecz kolejki, a z pewnością środy. Oczywiście nie oglądałem ale obszerne skróty widziałem i działo się.
Napoli po stracie Milika idzie... jak po grudzie. Starają się, ale (to aż dziwne) bez Polaka jest tak jakoś 30% mniej pary. A przecież resztę grajków też mają niezłą.

Dynamo Kyiv 0-2 Benfica
OK

Celtic 0-2 Mönchengladbach
OK

Barcelona 4-0 Man. City
Oglądałem. Messi, po prostu Messi. Co za prze-grajek. Niemożliwy jest. Po prostu. A już nie mówię, że Kryśka na kapitanie
Co tu dużo mówić - z taką Barcą musisz postawić twardy autobus i liczyć na farta. Zdjęcie Aguero (lol) to była pierwsza decyzja. Drugą powinno być zdjęcie jeszcze jednego ofensywnego i muratore

Rostov 0-1 Atlético
OK

Bayern 4-1 PSV
W ogóle ten Kimiś? Skąd się facet wziął? Sezon zaczął jak kocur na ZP (w normalnych czasach)?

Re: Matchday #3 100%

Nie do tego Manchesteru poszedł Mourihno. Wybrałby City to mielibyśmy twardy autobus.

Matchday #3 tabelki

Są.

Liga
Po... latach (chyba nawet) widzę swój zespół na szczycie. Nawet się z tego bardzo nie cieszę, bardziej intryguje mnie jak to się stało, że wildcard stał się prawdziwą dead man`s hand...
Krótko mówiąc - trafili wszyscy. Totalnie. Nawet Mertens, wzięty za Milika z duszą na ramieniu. Jeden Sterling się wyłamał, ale to oczywiste.
W pierwszych dwóch kolejkach ugrałem 102 punkty, w trzeciej 92... niezłe dobieranie miałem. Fartowne, jak kiedyś.

Tak czy siak chyba wszyscy zawiedzeni jesteśmy swoimi kapitanami, prawda? Nikt nie obstawił Messiego?

Puchar
http://challonge.com/pucharzosi17
http://challonge.com/pucharzosi17/standings
3 mecze wygrane z rzędu... łał.
No i Szedao i Saszka, byłeś na górze, dobre nie?

Re: Matchday #3 tabelki

Ano zaszalałeś. Mówisz, że dzika karta już poszła? Też się zastanawiam, ale dwie następne kolejki są poprzedzane meczem o wcześniejszej porze, więc nici z podpatrzenia składów.

no poszła

i to chyba przez Milika. Za 7.5 i niżej nie było lepszego napadziora, gdyby był w formie... początkowo chciałem tylko mieniać Messiego na Krysię na mecze z Legią, ale jak się okazało, że i Szyrle ma kontuzję... jak widać dwie 12-tki udało się wepchnąć do składu

Re: Matchday #3 tabelki

Bardzo dobre uczucie

Matchday #4 100%

Tak wyszło, że dzisiaj całościowo, ale najpierw warto wspomnieć (z racji tych dni) o zmarłych piłkarzach. W zeszłym roku zszedł z boiska na zawsze Carlos Alberto Torres, kapitan brazylijskich mistrzów świata z 1970 roku, ale przede wszystkim pamiętam o geniuszu footballu Johanie Cruyffie, człowieku który myśleniem o piłce wyprzedzał epokę.
Nie można też zapomnieć o nadal wydarzających się zgonach na boisku i często 18-20letnich dzieciaków. Jak i o udanych próbach ratowania, chociażby z zeszłego miesiąca - Serge Aurier i Moussa Doumbia.


A mecze? No wczoraj kolejka zaczęła się grubo, ale skończyła względnie normalnie. Znam osoby, które sklejały darte kupony od buka

Beşiktaş 1-1 Napoli
Mecz obejrzałem, początkowo był dobry, potem średni, ale dało się obejrzeć. Neapol imho nadal nie może się odnaleźć po Miliku.

Benfica 1-0 Dynamo Kyiv
OK

Mönchengladbach 1-1 Celtic
OK

Man. City 3-1 Barcelona
Bardzo żałuję, że mogłem obejrzeć tylko 45 minut. I chociaż był remis to zdawało się, że Barca jednak ugra swoje, Messi to prze-Bóg footballu i tak dalej, ale chyba obrona Katalonii zawiodła po całości, zwłaszcza prorokowany na kocura niejaki Samuel Umtiti.
Tak mi się zdaje, chociaż przypomina mi to trochę słaby schemat z serii FM, gdzie w LM każdy praktycznie wygrywa u siebie i tylko rozmiar zwycięstwa się liczy. Jak gdyby wyjazd i obce boisko naprawdę miały magiczną siłę osłabiającą...

Atlético 2-1 Rostov
Gryźman rządzi. Dostałby ZP w normalnych czasach, natomiast podobno były kontrowersje przy golu na 2:1 w ostatnich minutach i podobno sędzia nie zawalił. To ciekawe.

PSV 1-2 Bayern
OK

Ludogorets 2-3 Arsenal
Zaczęło się wystrzałowo, beka z Węgerów, ale jednak… trzymają jeszcze formę do grudnia
Gol Mesuta palce lizać i kebaby obszamywać
https://www.youtube.com/watch?v=VMzmuUPZVTg

Basel 1-2 Paris
OK

Monaco 3-0 CSKA Moskva
OK

Tottenham 0-1 Leverkusen
OK

Dortmund 1-0 Sporting CP

Legia 3-3 Real Madrid
Warto było, naprawdę warto było awansować do LM z pół-amatorami, żeby kibice mogli obejrzeć takie spotkanie, w gorącej atmosferze, przy świetnym dopingu.
...
Wait, wait, a to nie był trening? Jak widziałem opisy fanów Realu to wyszło, że Zidane`owi wyszło 4 napastników, 0 środka pola i gra na hura! ale słaba gra.
Czyli coś jak 2 tygodnie temu?
Serio? Serio? 3:3? Serio 3:2 w pewnym momencie? Dlaczego? I nie pytam się w ogóle o wynik, o kupony, ale o Fantasy... dlaczego?
Farci się w finałach LM, a tutaj nie można?


København 0-0 Leicester
Fajny klub remisuje z mistrzem Anglii. Też można

Porto 1-0 Club Brugge
OK

Sevilla 4-0 Dinamo Zagreb
OK

Juventus 1-1 Lyon
Taaa... pierwsza połowa świetna, druga cienka. I kolejny raz Juventus zgubiony przez minimalizm. Kolejny raz Allegri realizuje swoje p* że klub nie jest Barceloną, jeden gol i murowanie wystarczą.
Tak, na SA wystarczą, tak czy siak. Na Europę? Żal, uważam że nawet po szóstym z rzędu, przelegendarnym mistrzostwie powinna nastąpić zmiana trenera. Po prostu.
Nie gra się tak, po prostu nie można :/

A to paradne

Cud nad Wisłą.
3-3.
Nie mogę normalnie. Ale to tak jest jak się wyłazi drugi raz jak na trening a przeciwnik nie śpi
Paczyć zaś się Zidane musi jak szpak w 50 groszy że mu spartolili jubileusz.
I Krysiu nic nie strzelił...kiepsko żeby Legii nic, siara na dzielni.

No ale takie jest piękno tego sportu, nieprzewidywalność. Przyszli jak po swoje a im nochale utarto, hehe.

Matchday #4 tabelki

Wrzucone.

Liga
Dalej na pierwszym chociaż Krystyna zawiodła. Jak zresztą zawsze zawodzi jak nie farci. Ale żeby dla mnie sfarciła? Ee.
Ale prowadząca dwójka kibicuje Juventusowi, prawda? Tak trzymać

Puchar
http://challonge.com/pucharzosi17
http://challonge.com/pucharzosi17/standings`
Już tylko jarek został bez porażki... a z Saszką miał przyjemność CT.
Walka trwa, chociaż zazwyczaj dwie ostatnie kolejki bywają lipne, rotacje w składach itd. + grają po kontuzjogennej reprezentacji.

Matchday #5 50%

Jak znowu napiszę, że się działo to będzie słabo, bo ciągle to piszę. Cóż - Liga Mistrzów

CSKA Moskva 1-1 Leverkusen
OK

Monaco 2-1 Tottenham
Glik spowodował karnego i wyszedł mi na 0 w Fantasy :/

København 0-0 Porto
Wiecie jaki klub lubię Właściwie lubię obydwa tak się składa, raczej szanuję za budowę. Wynik sprawiedliwy

Leicester 2-1 Club Brugge
Oni jeszcze daleko zajdą

Dortmund 8-4 Legia
Polski net piłkarski wrze od pyskówek czy to był sukces czy jednak gwałt. Punkt widzenia (niestety) zależy od punktu siedzenia, nie zdrowego rozsądku.
Tak czy siak Legia historycznie pobiła rekord BATE w straconych golach w grupie. Ma ich 24, tyle że Białorusini wykręcili ten wynik w 6 kolejkach.
To ja jednak nadal wolę swój stary plakat z Piszem, Bednarzem, Szczęsnym, Zielkiem itd.

Sporting CP 1-2 Real Madrid
OK

Dinamo Zagreb 0-1 Lyon
OK

Sevilla 1-3 Juventus
Miałem wątpliwą przyjemność obejrzeć najgorszy mecz Juventusu w tym sezonie. Totalne dno, żal i padaka w nie-realizacji taktyki, którą najwięksi wygrywają LM, a Juve grało z musu kontuzji.

Gdyby nie beznadziejne czerwo to Sevilla powinna wygrać 3:1, chociaż wątpię by Juve strzeliło gola.
Nic się nie kleiło, a Hiszpanie 10tkę czasami ośmieszali Włochów. Gole na 1:2 i 1:3 to totalne przypadki, bomba w ciemno i fart Mandżu, który z każdą minutą na boisku w koszulce z trzema gwiazdami przyprawia mnie o mdłości.

Moim zdaniem, jeśli się tak stanie, Juventu nie tylko nie zasługuje na pierwsze miejsce w grupie, ale też w ogóle na wyjście do drabinki.
Osobną sprawą są debiuty Moise Keana, 16-latka z włoskim paszportem o ivoryjskich korzeniach (ach ta obrzydliwa integracja...), który jest podobno kolejnym mega-talentem w talii Juve.

Przed chwilą pojawił się w meczu SA, dzisiaj w LM. Co w tym specjalnego? Ano urodził się w 2000 roku i chociaż XXI wiek zaczyna się od roku 2001 to jednak dwójka z przodu podnieca.
Jak para piersi. Chyba

Nie mniej Juventus nie zasłużył na wygraną i czuję, że nie tylko powinno zastanowić się nad losami trenera, ile poważnie nad polityką transferową.

LM: "Sukces" Legii oczyma innych

To jak w polskich mediach próbuje się - poprzez różne wygibasy oratorskie przelewane na papier - przekuć porażkę w sukces, najlepiej oddaje wypowiedź tego pana:

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/liga-mistrzow/news-borussia-legia-8-4-michael-zorc-mielismy-niezly-ubaw,nId,2310660

Dla wielkich tej grupy, MP to pacynka do zabawy, niczym uchatka rzucana po morskich falach przez orki, zanim te zechcą ją finalnie rozszarpać. Owszem, czasami zdarza się, iż uchatka umknie z paszczy napastnika, lecz zazwyczaj dzieje się to na skutek niefrasobliwości oprawcy (patrz Legia - Real 3:3).

8:4

Jak dla mnie jedynym plusem tego spotkania, był debiut mojego kolegi Mateusza Wieteski. A najśmieszniejsze, że przy tak srogim wpier*olu, nasi dziennikarze próbują jakoś usprawiedliwić tą porażkę, podając jakieś tam rekordy ustanowione przez Legię...

......

A dla mnie plusem tego spotkania była zwyczajnie możliwość zobaczenia rekordowego wyniku w LM i meczu w którym co akcja, to gol.

Był to jeden z najdziwniejszych spotkań, jakie miałem okazję w życiu oglądać, a przy okazji wypiłem parę piwek ze znajomymi z którymi rzadko mam okazję się napić, więc ogólnie - fajny mecz

Matchday #5 100%

Drugi dzień uważam za słabszy jednak.

Rostov 3-2 Bayern
Jak mówiłem, zaczęła się 5 i 6 kolejka, zaczęły się bajery w składach, niech Staszek też zagra, może uda się wpuścić kogoś od napojów... żarty żartami, ale czy oni nie wiedzą, że ludzie tu grają w Fantasy? Że każdy punkt się liczy?

Beşiktaş 3-3 Benfica
Podobno Benfica położyła lagę na drugą połowę. Podobno.

Atlético 2-0 PSV
OK

Mönchengladbach 1-1 Man. City
Pep też coś poczarował...

Celtic 0-2 Barcelona
Leo Messi, piłkarski NadImperator Wszechświata

Napoli 0-0 Dynamo Kyiv
OK

Ludogorets 0-0 Basel
OK

Arsenal 2-2 Paris
Oglądałem, Węgery były blisko wyfarcenia, w ogóle mecz przypadków, chociaż niezły. Krychowiak to dramat, jak można tak formę stracić, poza jak może (tak plota) przechodzić do klubu, bo dupeczka woli kupować ciuchy w Paryżu, a nie w Sevilli?

Matchday #5 tabelki

Wrzucone.

Liga
No i "pierwszenie" się skończyło. A miejsce na czubeczku zajęła... dhoine. Jedyna kobieta w całej lidze (Saszki nie liczę). Dało się nawet z minusowymi zawodnikami w składzie.
Ciekawe będzie jak wygra, nie że kobieta, nie że coś, ale użytkowniczka praktycznie bez wkładu SW w B...

Puchar
http://challonge.com/pucharzosi17
http://challonge.com/pucharzosi17/standings
No i wszyscy zaliczyli gonga.

Re: Matchday #5 tabelki

Cóż, bardziej interesująco byłoby gdyby wygrała Sashka. Jej hmm... wkład bywa całkiem imponujący

A wszystkim zaniepokojonym przypominam, że to dopiero piąta kolejka i jest jeszcze dużo czasu na pokonanie lidera

ona nie

może. Taki mamy układ, że pojawia się tutaj... gościnnie. Poczytać. Przegląd Sportowy. Albo France Football

Matchday #6 50%

Ostatnia kolejka, jak zawsze szalona w wyniki.

PSV 0-0 Rostov
I tak oto Ruscy zagrają w LE zamiast Holendrów. Ciekawe.

Bayern 1-0 Atlético
Oglądałem ten mecz, trochę żałuję, bo... Bayernowi bardziej się chciało, chociaż właściwie tylko po prestiż. Szkoda Diego, który jak zawsze szalał, ale jego piłkarze niestety nie.

Man. City 1-1 Celtic
Ta.

Barcelona 4-0 Mönchengladbach
Nieśmiertelny Messi, ale ten hat-trick Turana. Śmiechłem. Ostatnia kolejka to zawsze cuda.

Benfica 1-2 Napoli
No i udało się Włochom, zatrzymanie Mertensa w składzie jednak się opłaciło.

Dynamo Kyiv 6-0 Beşiktaş
Co tam się działo to ja nie wiem, ale Turcy zaprzepaścili taką szansę na wyjście grupy...

Basel 1-4 Arsenal
Nikt mi teraz nie uwierzy, ale wymieniając skład zastanawiałem się nad tym Lucasem. Co prawda Alex ciągnie mój zespół w PL od dwóch kolejek, ale jednak on i Mesut troszkę drodzy byli.
Czekam na składy, są, patrzę Lucas, ale kontuzjowany, ale Węgu go wystawił, może go wziąć? Nie, niech będzie ten Mertens.

Swoją drogą umrę ze śmiechu jak wylosują Bayern.

Paris 2-2 Ludogorets
Frajersko stracone pierwsze miejsce. Ale może im nie zależy. Może są tacy potężni...



Ogólnie wypada wspomnieć o minucie ciszy i opaskach w większości lig. A to za sprawą masakrystycznej katastrofy Associação Chapecoense de Futebol.
Z 77 pasażerów i członków załogi przeżyło 6 osób, w tym 3 piłkarzy brazylijskiego klub. Z 22-osobowej drużyny lecącej na finał Copa Sudamericana (taka południowoamerykańska Liga Europejska).
Dwa lata wcześniej, po 50 latach przerwy wrócili do I ligi.

Podobno samolot rozbił się z braku paliwa, ale też maszyna wybrana do lotu miała zasięg mniejszy niż przewidziana trasa.

CONMEBOL przyznał tytuł Chapecoense.



Warto się zastanowić (pomijając czysto ludzki aspekt tragedii) jakbyśmy się czuli gdyby wyparował cały skład naszego ulubionego zespołu...


Matchday #6 100%

Ostatnia kolejka... beznadzieja.

Juventus 2-0 Dinamo Zagreb
OK

Lyon 0-0 Sevilla
OK

Porto 5-0 Leicester
To przecież oczywiste, prawda?

Club Brugge 0-2 København
Powoli zaczyna to być mój ulubiony zespół w Europie. Albo w pucharach.

Legia 1-0 Sporting CP
OK

Real Madrid 2-2 Dortmund
Oglądałem do 2:0, a potem nie. Ustawka?

Tottenham 3-1 CSKA Moskva
OK

Leverkusen 3-0 Monaco
OK


Last 16

https://pbs.twimg.com/media/CzeNvl7WIAAe3N6.jpg

Lord Bart napisał:
Swoją drogą umrę ze śmiechu jak wylosują Bayern.

Piszę z drugiego konta wcielenia. Wg tak na to patrząc jeszcze bardziej, a może po prostu, skręcam w stronę tych co uważają, że losowania są ustawione.

Wczoraj znajomy podrzucił link
https://inker.github.io/cl-draw/?mode=last16
Ale stwierdziłem, że to lipko, bo nie tylko nie można mieszać kul, ale i nie można ich dotknąć, poczuć która cieplejsza...
I biorąc pierwszą z lewej wytypowałem

Bayern München v Juventus
Bayer Leverkusen v Atlético Madrid
FC Porto v AS Monaco
Sevilla v Arsenal
Real Madrid v Napoli
Benfica v Leicester City
Paris Saint-Germain v FC Barcelona
Manchester City v Borussia Dortmund





A tak naprawdę to już od dawna nie oglądam Realu i Barcy, przejadło mi się i teraz na serio czekam na Sevillę z Leicester. Po prostu kolejny raz te same pary są... nieprzyzwoite. I nudne.

Re: Last 16

Jak to, nie chce Ci się już podziwiać "boskiego Messi-aha"?
Cuda i dziwy.

Re: Last 16

Nie powiesz chyba, że spodziewałeś się, że Real może trafić w pierwszej rundzie na Arsenal czy Juve.

nie

ale jednak chociaż kocham LM to i w miłości zdarzają się kryzysy, zwątpienia, ba - nawet niechęci.

I tak to tutaj widzę. Byłbym niezmiernie rad gdyby zamiast wiecznie tych samych awansowali jednak ci skazani na porażkę. Wtedy byłoby ciekawie...

Re: nie

Tak jak byłbym rad, gdyby losowania były uczciwe. Ale na to jeszcze mniejsze szanse.

Matchday #6 tabelki

Po fazie grupowej:
1. dhoine 339
2. Hardarda 336
3. Cad Bane 328
4. Lord Bart 328
5. jaroslaw1922 286
6. Rael 272
7. Halcyon 267
8. Carno 264
9. Wolf Sazen 262
10. Moof 257
11. Rusis 247
12. Ricky Skywalker 242
13. Shedao Shai 237
14. Sebastian Kenobi 218
15. CT-67591 173


Co by tu mądrego napisać? Chyba nic poza tym, że kto wygrywa fazę grupową to w większości przypadków wygrywa całość. Zobaczymy


Puchar Zosi:
1. dhoine 5-0-1 +40
2. Lord Bart 4-0-2 +77
3. jaroslaw1922 4-0-2 +6
4. Hardrada 4-0-2 +87
5. Rael 4-0-2 +22
6. Cad Bane 4-0-2 +2
7. Shedao Shai 3-0-3 -32
8. Halcyon 3-0-3 +19

Jak zawsze do rozegrania jeszcze dwie kolejki 1/8, może się jeszcze zmienić. Halcyon, który raczej nie obroni tytułu, ma szansę na Puchar. Cały czas
A najbardziej cieszy Szedzik, kochany Szedao z -32 Ale trzy wygrane są, a w następnej mamy wspólną parę he he he he...

Re: Matchday #6 tabelki

To pierwszy raz w historii kiedy dostałem się do top8 Pucharu Zosi Poczynilem zmiany w składzie także BÓJ SIĘ!

już

poczyniłeś zmiany?
Wiesz, że pierwsze mecze 1/8 są 14/15 lutego 2017?

Re: już

No nie wiedziałem. Ale już wiem.

Za 8 dni i godzinę

rusza LM z kolejkami pucharowymi. W Walentynki... i jak tu nie kochać piłki?

Ale najważniejsze info - UEFA wprowadziła zmiany w transferach
http://www.uefa.com/uefachampionsleague/news/newsid=2438646.html
(swoją drogą mnóstwo ciekawostek)
do systemu, więc można robić przymiarki.

Re: Za 8 dni i godzinę

Kij z LM, za 3 dni wraca ukoffana Ekstraklapa, a za 9 dni cała Żyleta dopinguje z całych sił, by Ajax wylany był

oglądasz

LE od 1/16? Gratuluję (chyba).

Re: oglądasz

W sensie? Czy bilet mam?

nie

że w ogóle interesujesz się LE od tego etapu... kto by tam nie grał to się klei ewentualnie od 1/4.

Ale co kto lubi

Re: Za 8 dni i godzinę

Wartość mojego składu: 104.8 - zarówno wg strony, jak i kalkulatora.
Pozostały budżet: 0 (zero).


104.8 to jest max, czy ukradziono mi 0.2? Przez to musiałem wziąć Umtitiego za Lahma - zobaczymy jak na tym wyjdę...

nie ma

już 105 milionów na puchary. Masz tyle ile ugrałeś cenami w fazie grupowej

Re: nie ma

Aha...

W każdym razie Lahm ma już duże szanse, żeby wypaść lepiej niż Umtiti

trzeba

czytać to co piszę na początku zabawy albo pytać się wcześniej

Re: trzeba

O tym, że pisałeś, że nie ma +5 to coś mi teraz świta rzeczywiście, ale nie kumam w takim razie skąd te 4.8

Kojarzę, że ceny zmieniały się podczas fazy grupowej, ale co... wraz ze zmianami cen zmieniali też budżet? To znaczy, że teraz każdy ma inny - w zależności od tego jak podrożeli jego piłkarze? I czy to znaczy, że moi podrożeli aż o 4.8?

Tyle pytań...

Tak

jak sprzedałeś wszystkich i miałeś gołą 15-tkę to widzisz czy jesteś na plusie czy nie.

Ciesz się, że nie ma tak jak Premier League, że chociaż grajkowie idą w górę to przy sprzedaży obcinają ci po 0.1 chyba melona, żeby nie było za łatwo.

PS. Moja ekipa jest warta 105.8 melona, więc zarobiłem ponad premię.

Re: Tak

No to teraz wszystko jasne. Czyli masz 1.0 więcej, co za niesprawiedliwość

PS: nie polecam Umtitiego. I pewnie na złość Lahm coś zapunktuje. Choć prawdę mówiąc to coś po kościach czułem/czuję, że Barca i Bayern wcale nie są takimi super faworytami w tych meczach, jak wskazują na to kursy.

też osobiście

uważam, że taki system nie jest najuczciwszy bez limitu tj. że nie możesz zejść poniżej 100 melonów.

Ale jak to się mówi - wszyscy znali (hehehe) zasady przed startem

Matchday #7 25%

I jak tu nie kochać LM? I to w taki dzień

Benfica 1-0 Dortmund
Czytałem komentarze tych co oglądali, Borussia miała podobno sporo sytuacji, nie wykorzystała, miało się zemścić, zemściło się.
Żeby wszystko w życiu było takie proste i oczywiste

Paris 4-0 Barcelona
Powiem tak: kogo wybrałem od pierwszej kolejki do składu, kogo uważam za prze-kocura od początków jego kariery, kupuję go zawsze w FM, twierdziłem że Real i MU to kretyni pozbywając się go... po czym sprzedałem go na rzecz składu ze "zwycięzcami" dwumeczu?

Kogo? Angela Di Marię, oczywiście
(Bart, nie przejmuj się, ludzie nie poznali się jeszcze na Twoim geniuszu)
Jasne... sp`aj!

Przekocur, drugi skrzydłowy Draxler, gdzie takich grajków się kupuje panowie z Turynu, do spółki z Verattim (jasne, nie? kupujecie go od 5 lat) zgwałcili Barcę.
Po prostu, w taki dzień, z analkiem nawet małym. Barca nie istniała.
Ici c`est Paris.
Tyle w temacie.


Liga Mistrzów

Matchday #7 50%

Dzisiaj było też fajnie, ale przewidywalnie.

Bayern 5-1 Arsenal
Także tego... Lewy spowodował karnego, miał asystą i gola. Fapaniu narodowemu nie ma końca, ale ja i tak wolę Węg4 przegrywa
Marzy mi się nowy Arsenal... jeśli przyroda tak działa, patrząc na MU, to oni mogą wtedy wszystko.

Real Madrid 3-1 Napoli
Poszło raczej gładko, chociaż to nie był Neapol jakiego się spodziewałem. Po trzecim golu przełączyłem na Bayern, a potem w ogóle.
Bez sensu, że rozbili te mecze na 2 tygodnie. Nie było na co zmienić kanału dalej.

Matchday #7 75%

Łoooooho-ho-ho-oooo. Mięciutko.

Leverkusen 2-4 Atlético
Meczu nie widziałem, ale na lajfie to wyglądało, że Hiszpanie spoko mecz kontrolują, a tu jednak dwie bombki... oczywiście zerowe szanse Bayeru na awans, ale może uderzyć grom z jasnego nieba

Man. City 5-3 Monaco
Łoooooooooo... jeśli ktoś chce wiedzieć, dlaczego kocham piłkę nożna ponad wszystko na świecie (poza kobietami może ) - niech obejrzy sobie powtórkę tego spotkania.

Dlatego.

Mega-miodny mecz, takie lubię, właśnie gdy defensywa jest dziurawa, gdy nie ma autobusu, kontr, tylko wymiana ciosów, dryblingi, zmieniające się losy, decyzje sędziów (Hiszpania mega-lolz już któryś raz z rzędu), bekowe karne - to jest football.
Bramki, wygrywa się bramkami, a te 8 (przy 11 żółtych kartkach, Hiszpania + sędziowie = ) to była jazda.

Naprawdę szacun dla Monaco, byłem za City, ale pokazali to co nie jest za częste (a nawet ostatnio raczej rzadkie), czyli wyjazdowe spotkanie na gazie, na pressingu, ofensywnie - nie jak zawsze, że w gościach bronimy się i kontry, a wygrywamy u siebie.
Nie wiem czy to sprawka tego, że Jardim wyczuł Guardiolę, że to żaden bóg czy geniusz. Czy może, że to angielski zespół, więc się sypnie.
Nie wiem, ale zdaje mi się, że zagraliby tak z każdym. I to imponowało.

Swoją drogą jeszcze milej patrzy się na tą ekipę widząc, że przestawienie się z "realowania-perezowania" na młodzików może przynosić efekty, bo ostrej młodzieży z francuskich szkółek jest od pyty.
I tutaj akurat w rewanżu może się zdarzyć wszystko. Mam nadzieję, że nie zawiedzie, bo już się nie mogę doczekać.

Matchday #7 100%

Dzisiaj to była męczarnia.

Porto 0-2 Juventus
Tragiczna wręcz. Po wczorajszej strzelaninie i sposobie gry wrócił Max "Gramy na 1:0, bo nie jesteśmy Barceloną" Allegri, ze swoją nudą, przeciętnością, bólem oczu i serca, niszczącym tak dobrych piłkarzy jak Higuain czy Pjanic.

Przez 30 minut Juventus grał piach, nudne kopanie po obwodzie, a potem, przez 15 minut w przewadze... było jeszcze gorzej.
Oczywiście Lichtsteiner, którego cudownie wyczuł Tellesa i podłożył mu się pod wycinkę, ale to nie zmieniło niczego.
W drugiej połowie było minimalnie lepiej, a gole zmienników (w ogóle ktoś taki jak Pjaca siedzi na ławie...) tylko zaciemniają obraz.

Wynik dobry, ale czas Maksa powinien być policzony, dorzucają do tego akcję z Bonuccim. Cholo Simeone + Sanchez na nowy sezon? Mokre marzenia...

Sevilla 2-1 Leicester
Ja tam w Lisy ciągle wierzę. I w PL, ale przede wszystkim w LM. Jeszcze mogą to ugrać u siebie. Byłoby ciekawie, naprawdę. Ciekawiej niż z hiszpańskim przeciętniakiem.

Matchday #7 tabelki

już są.

Liga
W topce pasjonująca walka, jak na tą chwilę. Hardarda przeskoczył dhoine, ja wskoczyłem na pakę, a dużo się jeszcze może pozmieniać.

Puchar
http://challonge.com/pucharzosi17
Tyle.

Matchday #8 25%

Na początek ciekawostka - otóż odkryłem, że
14.02, Walentynki, mecz PSG:Barca 4:0, lekki gwałcik
08.03, Dzień Kobiet, mecz Barca : PSG... oczekiwanie w napięciu

Tyle miłości


Arsenal 1-5 Bayern
https://pbs.twimg.com/media/C6WMYAdWUAAKMP0.jpg
5-1=...
4
I inne heheszki, ale po latach, po latach za późno, kończy się wegetowanie Wengera w Arsenalu. Koniec pewnej epoki, teraz jednak na wesoło (na smutno było po SAFie).

Napoli 1-3 Real Madrid
Ładnie na nich siedli, ale ten klub pędzony jest fartem i główki Ramosa od czapy zmieniły wszystko. Straszliwy żal, że taki zespół uchodzi na jakiś "galaktyczny".
Ale LM nie wygrają, więc przynajmniej to cieszy.

Re: Matchday #8 25%

A czemu na się teraz kończyć wegetowanie? Co roku wszyscy poza zarządem chcą, żeby odszedł i zostaje. Naqet mówił przed meczem, że zawodnicy nie mogą sobie wybierać trenera. A Realu bym nie skreślał (MAFIAUEFA i sędziowie).

...

Re: ...

Dziwiło mnie raczej to, że nagle odchodzi, a trenuje równie marnie co w ostatniej dekadzie.

Re: ...

Lord Bart napisał:
https://sportnews.snai.it/calcio/calcio-estero/decisione-di-wenger-quote-champions-07032017-1738

Wg mnie to bardziej prawdopodobne teraz niż kiedykolwiek.

-----------------------

Węgu właśnie przedłużył umowę na 2 sezonu... nie mam pytań, nie mam - kurde - pytań

Re: ...

Dobrze, niech giną. Z Sancheza i być może Ozila ktoś inny zrobi większy pożytek, a i Premier League będzie lepiej reprezentowana w Lidze Mistrzów bez Arsenalu. A poza tym sam Arsenal ma szanse coś ugrać w Lidze Europy, jeśli tylko nie pokona ich własne frajerstwo. Same pozytywy widzę, jako kibic Premier League.

Re: Matchday #8 25%

-Ale LM nie wygrają, więc przynajmniej to cieszy.

To samo mówiłeś o Bayernie w 2013 i Realu w 2014.. Dlaczego musiałeś to powiedzieć teraz? Teraz Real wygra :/

nigdy

nie mówiłem o tym, że jakaś drużyna nie wygra pierwszy raz. Mówiłem o drugich razach, czyli obronie tytułu. Kiedyś zwątpiłem w Klątwę, ale teraz jestem jej wierny

Re: nigdy

No tak, bardziej mi chodziło o to, że napisałeś coś w stylu "to nie jest zespół na finał" o Bayernie, a później wygrali ten finał. Chyba coś podobnego w kontekście Realu też było Zobaczymy czy Klątwa ma większą moc

jest

różnica między "to nie jest ekipa na finał", a "nie wygrają tego, bo... np. są za słabi"

Chodzi mi bardziej o to, że są takie zespoły jak np. Real w zeszłym sezonie, które człapią, przeciwnicy rozkładają przed nimi nogi i wygrywają psim swędem, ale też są takie jak Barca z tiki-taką, które rozwalają wszystko, ew. potykając się jak na CFC, ale Mourinho przecież kazał wilcze doły kopać i lać smołę na płytę boiska

xD

Historia.

Izi hehehhehehe

To jest nisamowite

Dla mnie SW=Barca, dwie milosci to co sie stalo to po prostu cos nienormalnego i do tej chwili w to nie wierze. Pozdrawiam wszystkich

hmm

Nie widziałem meczu. Sam wynik robi wrażenie, ciężko uwierzyć w taki comeback.. z drugiej strony 2 karne.. trochę czuć UEFALONĘ

Cieszy bardzo BVB.

Re: hmm

http://www.meczyki.pl/neymar_wymusza_karnego,74763,filmik.html

dla mnie karny.

Suarez wymusił... TAKI SPORT.

Re: hmm

Tak dziwna była ta akcja, że sam nie wiem. Nawet biorąc pod uwagę umiejętności aktorskie Barca&Co.

A Suarez chyba nie zostawia wątpliwości. Żałosne to wszystko, ale nie zapominajmy, że PSG zaprzepaścili frajersko przewagę 4 goli... nawet przy UEFALONIE, to nie powinno mieć miejsca, po prostu

Re: hmm

Suareza dobrze pamiętam z Liverpoolu i tam też zdarzało mu się nurkować, ale nie ma nawet porównania z tym co robi w Barcelonie Puentował nie będę, bo w powietrzu wisi gównoburza.

Re: hmm

1`to pewny karny, nie dajmy sie zwariowac. Wślizg głowa to taki sam wślizg jak inny. Zawodnik Psg nie miał kontaktu z piłka a z nogami Neymara. Nie widzę tu żadnej kontrowersji, suarez? Na żywo jak oglądałem to wyglądało jak faul, dopiero na powtórce widziałem ze dał duzo od siebie, ale kontakt był czy nie? Ale rozumiem, ze tutaj hejterzy barcy mogą sie przyczepić ku mojej satysfakcji niezły płacz sie zrobił na necie. Heh. Jak dobrze sie widzi ból hala dzieci, którzy NAGLE zapomnieli o kontrowersjach w swoich meczach. Sędzia raz da raz zabierze.

Re: hmm

-Sędzia raz da raz zabierze.

Hiszpańska rzeczywistość

Nie wiem czemu...

wszyscy zakładają, że jak się nie lubi Barcy, to trzeba od razu być "hala dzieckiem" czy innym kibicem Realu Z dwojga złego wolę rzeczywiście Real, ale szczerze mówiąc cieszyłbym się najbardziej, gdyby obie te drużyny odpadły na rzecz Napoli i PSG, bo już nie mogę patrzeć na ten sam zestaw ostatnich rund LM co sezon. Od 7 lat ciągle jedna i ta sama nuda

A wczorajszy mecz to przekręt straszny. Obie jedenastki dla PSG z dupy, a dodatkowo PSG należał się przynajmniej jeden karny za rękę w polu karnym (w drugiej sytuacji). Szkoda, że na tym poziomie sędziowie robią takie machloje. Jakby Barca wygrała 4:1 (czy 4:2, licząc z tym karnym) to i tak by wszyscy mówili, że walczyła do końca, a mecz był piękny - ale niesmaku by nie było...

Re: Nie wiem czemu...

Niesmak? Niesmak hejterow barcy, ktorzy nie moga sie pogodzic ze barca wygrala, 1 karny ewdientny, nie badzmy smieszni. Tylek boli i ma bolec.

Re: Nie wiem czemu...

Niesmak wszystkich, którzy nie kochają Barcy miłością bezwarunkową. A tymi tekstami bolącym tyłku i bolcu tylko potwierdzasz tą niedojrzałość, o której pisał Hal w poście poniżej.

Re: Nie wiem czemu...

Wystarczyło trafić do pustej bramki zamiast w słupek - to też przewał sędziego?
W końcowych dziewięciu minutach PSG zaliczyło 4 (słownie: cztery) celne podania, w tym trzy po rozpoczęciu ze środka boiska. To też przewał sędziego?

Re: hmm

-Na żywo jak oglądałem to wyglądało jak faul, dopiero na powtórce widziałem ze dał duzo od siebie, ale kontakt był czy nie?

Noo.... to już takie trochę zaślepienie? Kontakt to nie faul. Jakby się otarł o jego rękę to też byś stwierdził, że był kontakt, więc karny uzasadniony? Ja rozumiem, ze fani Barcy się cieszą (też bym się cieszył, gdybym był fanem), ale przyzwoitość nakazuje zachować trochę rozsądku i rzeteleności. Prawda jest bolesna. Suarez przyaktorzył i dostali karnego. Osiągnęli dzięki temu "niemożliwe", ale niesmak pozostaje. A zamykanie oczu czy obrona za pomocą ostatnio (niestety) bardzo modnego zwrotu "ból dupy" jest dla mnie trochę smutna, bo świadczy przede wszystkim o pewnej niedojrzałości fanów Barcelony.

Re: hmm

Nie, to zwykle pytanie bo nie wszystkie powtorki ogladalem. PONOC byl kontakt z nogami, ale przciez sam przyznaje ze byl to wymuszony karny, luis sie polozyl. Niesmak? Nie dla fanow barcy, bledy to element pilki noznej

Re: hmm

-https://gfycat.com/KindlyAggressiveEyra

Możesz sam ocenić czy był kontakt nogami. Jak dla mnie to po prostu aktorstwo.

Zdaje sobie sprawę, że błędy to element piłki nożnej. Dlatego tym bardziej popieram, by w sprawach istotnych i kontrowersyjnych sędzia korzystał z powtórek. Bo takie sytuacje jak ta powyżej zabijają piłkę nożną.

A niesmak? Pozostaje dla wszystkich fanów piłki nożnej, którzy mają choć trochę uczciwości w sobie. Bo uważać wygraną w takim stylu za wielkie osiągnięcie jest poniżej poziomu krytyki.

Re: hmm

Aaaaaa to chyba żaden fan piłki nożnej nie ma w sobie za grosz uczciwości bo w większości meczów na wysokim poziomie są błędy sędziowskie... pilka zawsze taka była.

Re: hmm

-Aaaaaa to chyba żaden fan piłki nożnej nie ma w sobie za grosz uczciwości bo w większości meczów na wysokim poziomie są błędy sędziowskie... pilka zawsze taka była.

Przyznaję, że fani Barcelony, z którymi się spotkałem, często mają ten problem

Chodzi o to, że fani piłki nożnej, którzy są trochę dojrzalsi, potrafią przyznać, że ich zespół wygrał mecz przez aktorstwo zawodnika i nie krzyczą o "wielkim sukcesie" czy "osiąganiu niemożliwego", a larum innych ludzi nie kwitują "bólem dupy".

Re: hmm

Z jednej strony rozumiesz, że błędy są wpisane w ten sport, ale jak Barca dokonała CUDU, to zaczynasz płakać, że to dzięki tym błędom. Naprawdę, ja nie mam problemu z przyznaniem, że Suarez to aktorzyna, ale Barca zrobiła coś niesamowitego i niepowtarzalnego z czym Wy (bliżej nieokreśleni hejterzy barcy) nie mogą się pogodzić i to jest zabawne. Bo raz sędzie da raz zabierze, w każdym meczu, każdej drużyny.

Re: hmm

Daj spokój.. to oczywiste, że im bardziej popularny jest zespół, tym więcej dzieciaków/sezonowców mu kibicuje. Ciężko u takich ludzi szukać dojrzałości, a Keran wydaje się pod tym względem świecić przykładem. Sam czasem czytając komentarze na stronie Bayernu, szczególnie od przyjścia Guardioli i Lewego, łapię się za głowę. Dyskusja z takimi ludźmi nigdzie nie prowadzi.

Re: hmm

Halcyon napisał:
zespół wygrał mecz przez aktorstwo zawodnika
-----------------------
Zespół wygrał przez wiele czynników. To co napisałeś miałoby jakiś sens gdyby przy stanie 0:0 w dwumeczu zdecydował przyaktorzony karny.

Re: hmm

Jak Real wygra to też ból dupy, że sędzia, że UEFA... pliiiis
Ale jak Barca dostaje coś od sędziego - No cóż, taka jest piłka, pomyłki się zdarzają .

Re: hmm

bartoszcze napisał:
Zespół wygrał przez wiele czynników.
-----------------------
Tak, to prawda. Ale niestety wiele z tych wielu czynników dotyczyło drukowania Urocze są te próby bagatelizowania wczorajszych błędów, że przecież to się zdarza. Wczorajszy mecz był jednym z największych przewałów jakie widziałem (a oglądam La Ligę, więc wiem co to życie xD).

Nie wiem co masz na myśli z tym 0:0. Zadecydował jeden gol, prawda? A więc nie ma różnicy, czy w dwumeczu było 6-5, czy 1-0. Nie wiem czemu niektórzy uparli się tak na karnego Suareza, a zupełnie przemilczają tę sytuację: https://streamable.com/6t8tl.
Wypowiedź Mascherano: http://www.fcbarca.com/75815-mascherano-przyznaje-faulowalem-di-marie.html?utm_source=newsList&utm_campaign=news
Tzn. wiem czemu - bo realizator nie dał nawet powtórki

Pomijając już i tak mocno kontrowersyjne sytuacje, w których można było zagwizdać różnie...
1) https://gfycat.com/HeavenlyPastelInvisiblerail
2) https://pbs.twimg.com/media/C6bFjN-UsAAW6B0.jpg
3) https://www.youtube.com/watch?v=YOhprZiY5TA
...to ten karny na Suarezie i brak karnego na Di Marii nie podlegają w ogóle dyskusji. Co daje wynik 2 ewidentnych druków

Re: hmm

Hardrada napisał:
Nie wiem co masz na myśli z tym 0:0. Zadecydował jeden gol, prawda?

Zadecydowało 6 goli strzelonych przez FCB, bo musieli strzelić o 5 więcej. To jest istotna różnica względem meczu rozstrzyganego jednym golem w ogóle.

niektórzy uparli się tak na karnego Suareza, a zupełnie przemilczają tę sytuację: https://streamable.com/6t8tl.

Hmm, może dlatego, że:
1. nie chcą dobijać di Marii tym, że mógł podawać na pustą bramkę
2. kontakt nastąpił już po "strzale"?

1) https://gfycat.com/HeavenlyPastelInvisiblerailn

Ja tam widzę bardzo wyraźny kontakt obrońcy z atakującym, powodujący przewrócenie się tego drugiego...

2) https://pbs.twimg.com/media/C6bFjN-UsAAW6B0.jpg

Sankcja jest za zagranie ręką, nie za każdy przypadkowy kontakt.

3) https://www.youtube.com/watch?v=YOhprZiY5TA

No i za to była kartka, czy się mylę? Faul złośliwy, ale nie brutalny. Sprawdź co przepisy mówią o żółtych i czerwonych kartkach...

Re: hmm

Faul na Di Marii był w momencie oddawania strzału. Dlatego właśnie wyszedł tak beznadziejnie. A ja naiwnie myślałem, że choć ta sytuacja obejdzie się bez pokrętnych tłumaczeń

Re: hmm

Nie chce mi się wykonywać analizy poklatkowej, ale polemizowałbym.

Re: hmm

widzę, że się nie rozumiemy.

Błędy są częścią futbolu. Wynika to z faktu, że dotychczas nie było alternatywy. Teraz są kamery i dlatego należy z nich korzystać w sytuacjach ważnych i kontrowersyjnych. Dzięki temu błędy (drobne) dalej będą częścią futbolu, ale nie będę wypaczać wyników meczowych. A co najważniejsze nie będą promować zachowań całkowicie dyskredytujących zawodników w postaci aktorzenia.

Nazywasz mnie hejterem Barcelony, bo ośmieliłem się skrytykować fanów tego zespołu. Naprawdę żyjemy w smutnych czasach, gdzie "ból dupy" i "hejter" to jedyne argumenty jakie można usłyszeć. Dla twojej informacji - nie jestem hejterem Barcelony. Ogólnie staram się nie hejtować żadnego zespołu, bo uważam, że ludzi rozumnych stać na więcej. Ale też nie zamierzam godzić się na nazywanie "cudem" i wychwalanie zwycięstw osiąganych za pomocą aktorstwa. Nie o to chodzi w piłce nożnej. To nie gala oskarowa, tylko sport. Chwalić należy umiejętności, grę zespołową, taktykę, duch walki - cechy, których przecież Barcelonie nie brak - a nie tanie aktorstwo i w istocie rzeczy OSZUSTWO, byleby tylko pokonać rywala.

Re: hmm

bartoszcze napisał:
Halcyon napisał:
zespół wygrał mecz przez aktorstwo zawodnika
-----------------------
Zespół wygrał przez wiele czynników. To co napisałeś miałoby jakiś sens gdyby przy stanie 0:0 w dwumeczu zdecydował przyaktorzony karny.

-----------------------

Masz rację, te zdanie jest oczywiście zbytnim uproszczeniem z mojej strony. Nie zmienia to jednak faktu, że aktorstwo Suareza w danym stanie faktycznym (czas, wynik, morale itp.) miało z dużym prawdopodobieństwem istotny (a może nawet decydujący) wpływ na końcowy wynik i awans Barcelony.

Re: hmm

To że Mascherano powiedział swoje, a niektórzy kibice Barcy nadal swoje, też się doskonale wpisuje w to o czym tutaj kilka osób już wspomniało

Re: hmm

Jeszcze raz: polemizowałbym przede wszystkim kiedy nastąpił kontakt.

Re: hmm

https://gfycat.com/BowedOnlyChicken

Na siłę? Może i tak, ale tak samo wasze protesty i żale.

Ktoś z zarządu barcy jakoś miesiąc temu wypowiedział się głośno o potrzebach wprowadzenia powtórek video. Chyba można to znaleźć w archiwum polskiej strony klubu. Oczywiście sprawa przemilczana, wiadomo jak to w La Liga wygląda z Florkiem na czele.

Te oszustwa zawsze były w piłce W prawie każdym meczu o stawkę! Tu ręka, tam brak wolnego, tu symulka tam rożny. To jest właśnie ten sport, kochany ale i niesprawiedliwy i absurdalny.

Jak już robić szum to po każdym meczu, gdzie sędzie coś zawalił, a nie tylko dlatego, że wielka Barca znowu pokazała swoją wielkość, a niektórym środowiskom to się nie podoba. Heh.

Re: hmm

Przyznam, że tak kiedyś ze mną było. Typowy visca łebek, ale wiesz dorasta się, teraz jak widzę faulujących się zawodników realu i wyłudzających karne to tylko się śmieje bo to zabawne. Nie mam już żadnych bólów dupy, że LM Madryt wygrał po spalonym (to było w poprzedniej edycji?, już mi się pitoli wszystko), stało się i koniec. Jak Krystyna co mecz nurkuje to też już dla mnie rutyna i co najwyżej uśmiechnę się, taka stała się piłka nożna.

Re: hmm

No ten gif to majstersztyk może najlepiej jakby zachował dwa metry odstępu, bo jeszcze by się o niego otarł Faulu dalej jednak nie widzę

Te oszustwa zawsze były w piłce W prawie każdym meczu o stawkę! Tu ręka, tam brak wolnego, tu symulka tam rożny. To jest właśnie ten sport, kochany ale i niesprawiedliwy i absurdalny.

No przecież sam napisałem, że zawsze były! Tak samo jak ludziom zawsze towarzyszyły plagi, choroby, głód i bieda. I brak prądu. I w ogóle. To, że zawsze były, bo niewiele można było z tym zrobić nie znaczy, że ma tak być dalej. I sorry, ale założę się, że ten sport wcale nie jest kochany przez kibiców za aktorzenie pokroju Suareza, bo to by było jakieś wypaczenie całej dyscypliny. Ale też nie chodzi mi o całkowite wyeliminowanie błędów, bo to nie jest możliwe bez wpływu na płynność gry. Chodzi o sytuacje decydujące o wyniku meczu i jednocześnie kontrowersyjne - i to są właśnie te sytuacje, które najbardziej bolą fanów.

Jak już robić szum to po każdym meczu, gdzie sędzie coś zawalił, a nie tylko dlatego, że wielka Barca znowu pokazała swoją wielkość, a niektórym środowiskom to się nie podoba. Heh.

Ciężko mi się z tym zgodzić. Praktycznie po każdym meczu, gdzie oczywisty błąd sędziego wypaczył wynik podnosi się larum. A czym większa stawka tym większy wrzask. Naprawdę tego nie zauważyłeś? Poza tym czy dalej wyrażam się zbyt nie zrozumiale? Nie narzekam przecież na to, że Barcelona przeszła niesprawiedliwie i jaki to świat jest smutny i przygnębiający. Jedyne co krytykuję to uznawanie za "cud" i "wielkość" zwycięstwo osiągnięte oszustwem. Ale rozumiem, że w naszych czasach zasada fair play to chyba jakiś przeżytek...

Re: hmm

skoro nie widzisz oczywistych fauli i zapominasz o braku faulu na Messim na linii pola karnego to nie ma sensu dalej pisać. Jestes zaślepiony, Suarez przyaktorzyl to wiadome, ale sędzia miał podstawy do odgwizdania karnego, tak samo jak dzien wcześniej sprawa z Lewandowkim. Jakos nie widzę Twoich postów po każdym meczu i żalów o fair play. Oczywiście teraz płacz do jednego meczu Barcy, a nikt nie patrzy na swój klub, na swoje symulki i na swoje błędy sędziego. Bo przecież barca miała odpaść i co? Dokonała tego czego inny klub nigdy nie dokonał. I to cholernie boli, szczególnie śmietankowych. Najśmieszniejsze jest to ze same środowiska Psg, piłkarze, prasa, kibice nie maja pretensji do sędziego ale do samych zawodników. Kto płacze najwiecej, hejterzy barcy. Nieeeee, wcale to nie wyglada na ból tyłka. Nie widzisz słusznie podyktowanych karnych, ale zapominasz tez o sytuacjach na niekorzyść barcy jak ta z Messim i Verattim.

Re: hmm

Spoko, ale ogólnie chyba wiesz, że to nie ma wpływu na zasadność podyktowania karnego?

Re: hmm

Odnosisz się do "ogólnie wiadomo że" czy do aktualnych przepisów gry w piłkę nożną?

Re: hmm

Na jedno wychodzi, to była prosta sytuacja.

Ale mnie zaciekawiłeś i możesz napisać co Twoim zdaniem mówią tutaj przepisy, a jak sędziowie zwykli rozstrzygać takie sytuacje.

Re: hmm

Jeżeli kontakt nastąpił po oddaniu strzału (i przewróceniu się przez di Marię) to nie mamy do czynienia z uniemożliwieniem wykorzystania czystej sytuacji (DOGSO).
Czy jest faulem wpadnięcie na przewracającego się przeciwnika? Potencjalnie tak, jeśli było nieostrożne.
Rozumiesz teraz, dlaczego kontakt nie decyduje o faulu?

Re: hmm

Mieszasz dwa różne pojęcia. To co napisałeś na początku może tworzyć polemikę jedynie w kwestii czerwonej kartki, a nie tego czy był faul, a zatem i karny. Chciałbym zauważyć, że piłka nadal była w grze.

Druga sprawa - pomimo starań realizatora właśnie znalazłem lepsze ujęcie z tej sytuacji:
https://www.youtube.com/watch?v=JhYXbGO7ylc
Puść sobie to na minimalnej prędkości, a do tego możesz maltretować pauzę w wiadomym momencie. Jeśli po tym nadal twierdzisz, że nie ma mowy o faulu w momencie oddania strzału, to ja wysiadam

Re: hmm

Żebym dobrze rozumiał: kontakt po oddaniu strzału i utracie równowagi uważasz bezwarunkowo za faul? A jakieś, hmmm, wsparcie w przepisach posiadasz?

Re: hmm

"Kontakt" xD
Ale serio?

Nazywajmy rzeczy po imieniu - wjazd od tyłu w nogę przeciwnika. I nie "po oddaniu strzału", ale "w momencie oddania strzału". Co ostatnie nagranie powinno już rozstrzygnąć. Ale oczywiście uważasz inaczej, prawda?

Re: hmm

Tak, to się nazywa "kontakt". Znalazłeś już definicję faulu?
Tak, niewielki kontakt prawej nogi obrońcy z prawą piętą atakującego mógł mieć miejsce w chwili oddawania strzału lewą nogą lub ułamek sekundy później.
Sędziowie, których wypowiedzi czytałem, nie mają pewności co do tej sytuacji, choć wielu podyktowałoby karnego+kartka.

Re: hmm

Definicji szukałbym, gdyby coś pozostawiało choć minimalne wątpliwości. Kosa od tyłu w nogę takich wątpliwości nie pozostawia

Re: hmm

Jeśli Ty tam widzisz kosę w nogę, a nie trącenie pięty... cóż, nie przeszkadzam

Re: hmm

Wychodzi na to, że nasz spór powinien rozstrzygnąć okulista, o ile nadal trzymasz się wersji z "kontaktem po strzale". W każdym razie możliwości forumowe się wyczerpały - też nie przeszkadzam

Re: hmm

oczywistych fauli? Taki ten faul oczywisty, że widzą go tylko fani Barcelony...ale poszukałem jakiegoś lepszego filmiku, proszę: https://u.nya.is/zuityl.mp4 - czas 0:17 do 0:20. Długo sobie ten filmik przewijam i widać dosyć wyraźnie, że ten "kontakt" w ogóle nie ma znaczenia. Dopiero kiedy Suarez widzi, że nie dojdzie do piłki, to zaczyna się teatrzyk.

zapominasz o braku faulu na Messim na linii pola karnego to nie ma sensu dalej pisać.

Ogólnie zauważ, że w ogóle nie mówię o żadnych innych błędach, a trochę ich było na jedną i drugą stronę. Choć jak patrzyłem na analizę fanów Barcelony to w sumie sami przyznali, że najbardziej karygodnym błędem było nieodgwizdanie faulu na Di Marii i ogólnie więcej błędów było na niekorzyść PSG...
Ja po prostu skupiłem się na błędzie, który moim zdaniem najbardziej wypaczył wynik meczu i był dosyć oczywisty.

tak samo jak dzien wcześniej sprawa z Lewandowkim.

Musisz uwierzyć mi na słowo, ale pierwsze co powiedziałem do brata po zakończeniu meczu było, że karny, a jeszcze bardziej czerwona kartka, wypaczyły wynik meczu.

Jakos nie widzę Twoich postów po każdym meczu i żalów o fair play.

Ogólnie zauważ, że mało się wypowiadam. W przypadku tego meczu wypowiedziałem się tylko i wyłącznie z powodu "ach i ochów" nad wielkością Barcy. W innym przypadku bym pewnie nic nie napisał - jak zazwyczaj.

Oczywiście teraz płacz do jednego meczu Barcy, a nikt nie patrzy na swój klub, na swoje symulki i na swoje błędy sędziego.

Pisz za siebie. Ja zawsze patrzę z niesmakiem na aktorstwo zawodników Bayernu. Nie wiem czy jest coś, co mnie bardziej wkurza. I nie mam problemu z przyznaniem się, że np. Bayern wygrał ten czy inny mecz nie zasłużenie. Jasne, nie przeczę, że cieszyłbym się nawet z niezasłużonego awansu. Ale na pewno bym się takim meczem nie chwalił.

Najśmieszniejsze jest to ze same środowiska Psg, piłkarze, prasa, kibice nie maja pretensji do sędziego ale do samych zawodników.

Jednego drugiego nie wyklucza, wiesz? PSG mogło rozegrać słabe spotkanie i zagrać całkowity piach. Ale to nie znaczy nagle, że można wybaczyć błędne decyzje sędziego, które prawdopodobnie ustawiły wynik meczu.

Smutne jest to, że piszesz, że jestem zaślepiony. Tylko nie wiem czym miałbym być zaślepiony. Nie mam nic przeciwko Barcelonie - nie ziębi mnie, ani nie grzeje. Podobnie zresztą jak PSG (na marginesie - Real Madryt, który nazywasz szyderczo śmietankowymi, też mi jest obojętny). Nie mam również problemu ze spojrzeniem krytycznie na grę Bayernu, zespołu, któremu całym sercem kibicuje. Więc, z całym moim szacunkiem do Ciebie, ale mam wrażenie, że to Ty nie potrafisz spojrzeć równie krytycznie na swój zespół, a krytykę innych osób, niezależnie od tego czy jest słusznie czy nie, nazywasz bólem dupy i hejtowaniem.

Re: hmm

Nie ma sensu dalej pisać, skoro Ty nie widzisz dwóch oczywistych przewinień xD

Link nie działa.

https://mobile.twitter.com/FCBW_A7/status/840275981550137345/photo/1


Rozumiem o co Ci chodzi jednak, jaranie się zwycięstwem, które zostało uzyskane oszustwem. To jest słabe. Ale ten mecz nie należał do ustawionych, mimo że pomyłki były, ale oszustwa xD?

Skoro ja mam Tobie wierzyć, to Ty uwierz mi, to były dwa faule

Re: hmm

-https://twitter.com/havolinedeporte/status/839616498301816833 niestety zdecydowanie gorsza jakość, ale cóż. Czas 0:08-0:10. Po przewijaj sobie trochę tę scenę w tę i tamtą stronę trzymając suwak.

Nie ma sensu dalej pisać, skoro Ty nie widzisz dwóch oczywistych przewinień xD

Uno - możesz powiedzieć mi o którym drugim oczywistym faulu, którego podobnie nie widzę mówisz? Bo czytam mojego posta jeszcze raz i dalej nie wiem.... (jeśli masz na myśli pierwszy karny to zauważ, że nie powiedziałem o nim ani jednego słowa ) Duo - powtarzam, to co pisałem wcześniej - taki oczywisty ten faul, że masy ludzi uważa, że go nie było i budzi powszechną wątpliwość (hint: oczywisty wg słownika pwn oznacza "niebudzący wątpliwości"). I chyba nie powiesz mi, że wszyscy Ci ludzie są po prostu hejterami i mają ból dupy.

Przez oszustwo mam na myśli aktorzenie, a dokładnie aktorstwo Suareza przy omawianym "faulu". Dla mnie aktorzenie piłkarzy jest zawsze próbą oszustwa - bo próbują udawaniem (oszukiwaniem) uzyskać korzystne dla siebie rozstrzygnięcie. A nie o to przecież chodzi w tym sporcie.

Skoro ja mam Tobie wierzyć, to Ty uwierz mi, to były dwa faule

Mhm. Wierzę, że Ty w to wierzysz. Ale jeśli nie wierzysz mi, że tak powiedziałem bezpośrednio po meczu (nie będę nawet prosił brata by potwierdził, bo mu też nie uwierzysz ) to zauważ, że w moim poście powtórzyłem tą samą opinię. Dla mnie naprawdę nie jest problem spojrzeć obiektywnie na mecz mojego ukochanego zespołu.

Barca <3

Kupują Ronaldo i mają najlepiej padające trio w historii piłki nożnej. Serio, dawno się tak nie uśmiałem podczas meczu
Choć trzeba przyznać, że Emery bardzo szybko ukrócił bekę z Wengera.

A Obama w końcu zrobił to, co do niego należy. Kusiło mnie, żeby dać mu kapitana, ale zwyciężyła obawa, że zostanę za to ukarany

Re: Barca <3

Beki z Wengera nie można ukrócić.

Re: Barca <3

No dobra, poprzestańmy na tym, że beka z Wengera została na chwilę zagłuszona beką z Emery`ego.

Wicelidzerze

poważnie zostawiłeś na ławie Pulisicia, czy to jeszcze jakieś nieaktualne info mi się wyświetla?

spokojna

twoja spięta - mój asystent dokona zmian zgodnie z założeniami. +11 może spokojnie doliczyć

jednak mój asystent

powiedział mi, że Pulisic to... pomocnik. Nie obrońca. Nie wejdzie za Guerreiro, bo to obrońca.

...

Zaśmierdziało Wengerem, ale przynajmniej mam satysfakcję, że ławka też strzela

Re: jednak mój asystent

Ja w ogóle nie ogarniam o co chodzi z tymi asystentami Ba, nawet ich nie widziałem odkąd jest ten nowy model fantasy. Gdzieś się poukrywali.

A żeby było śmieszniej to Guerreiro gra często w pomocy (dlatego też go wybrałem).

tja

też robiłem analizę, ale nie znoszę tego podziału na 2 tygodnie właśnie ze względu na Fantasy. Tam w UEFIE mają to w dupie, ale tu się każdy punkt waży na miarę mistrzostwa Bastionu!

Czy oni nie zdają sobie z tego sprawy?

a jednak

dlatego ja jestem szefem, a on asystentem
Pierwszy raz cieszyłem się, że Pjanic nie wszedł na boisko - +11 dopisane hyhyhy

PSG

Juz pal licho, że Suarez się położył, ale jak wielkimi frajermi jest PSG, że dało sobie wpakować tyle bramek mając czterobramkową przewagę. Za duży luz? Tak zlekceważyć Barcelonę na Camp Nou... brak słów. Widocznie nie zasłużyli na dalszą grę. A szkoda bo po pierwszym meczu byli jak dla mnie kandydatem na finał.

Matchday #8 50%

Cieszę się, naprawdę cieszę się z tylu komentarzy. Smutno mi tak było pisać samemu

Dortmund 4-0 Benfica
OK

Barcelona 6-1 Paris
Dacie wiarę, że... nie oglądałem wczorajszego meczu? Zaprosiłem dziewczynę na kolację i miły wieczór, Dzień Kobiet itd. Jeszcze wychodząc z domu zastanawiałem się czy dobrze robię Gdyby to była miłość mojego życia to w ogóle bez gadania, ale tak... potem sprawdziłem wynik - możecie sobie wyobrazić mój wyraz twarzy, zwłaszcza że przez myśl przeszło mi żeby to sobie nagrać.

Tak, tak kocham piłkę. Dla takich spotkań. Czy gdybym wiedział? Cóż, pewnie wybrałbym buka i emeryturę
Ściągnałem 2GB powtórki i obejrzałem. Co by tu mądrego napisać


1. Lord Bart napisał:
Na początek ciekawostka - otóż odkryłem, że
14.02, Walentynki, mecz PSG:Barca 4:0, lekki gwałcik
08.03, Dzień Kobiet, mecz Barca : PSG... oczekiwanie w napięciu


Więc jeśli 4:0 to był lekki przymus, to 6:1... dzieci czytają

2. To jest Liga Mistrzów, po prostu. Where amazing happens.
Bardzo mnie dziwi, że Barca to jednak wygrała aż tak, bo przez większość meczu (takie miałem odczucia) np. Rafinha i Neymar na skrzydłach byli bezużyteczni, Messi grał na 30% - a jednak. Po golu Cavaniego nie odpuścili i wielki szacun za to. A głupota trenera PSG - bezdenna. Barca wyraźnie nie radziła sobie z kontrami przy 3 obrońcach, wystarczyło wprowadzić ADMa od początku, pójście na wymianę ciosów, bo to coś lepszego niż kurczowe trzymanie się wyniku.

W ogóle w tym meczu każda bramka to oddzielne kuriozum. Na każdą można by dyskutować jak to wpadło, dlaczego i tak dalej.
Suarez - że też piłka odbiła się właśnie tak, że on się tam znalazł, że tak zagrał, mało zwykły gol.
*
Messi - ten karny był dla mnie dziwny, na powtórkach widać, że on mu celowo pod nogi nie leciał, przewracał się i decydowała grawitacja.
*
Iniesta/Kurzawa - tak akrobatyka Hiszpania, w połączeniu z piętką... nie powiem, że magia na miarę gola z CFC, ale jednak, bardzo mało zwykły gol.
*
Neymar - gol ala Iniesta#CFC, też miałem wrażenie że bity z rozpaczy, "a strzele se", wpadło genialnie i jeszcze dodało skrzydeł; wolny raczej zwyczajny, ale w takim momencie...
*
Neymar - karny oczywisty, jeśli taki sam odgwizdano Lewandowskiemu. Nie gwiżdże się tego w Anglii, ale w pucharach już tak. Dziwne, że nikomu to nie przeszkada?
*
Sergi Roberto - jak może wiecie nie znoszę takich bramek. Tyle że jest różnica między golem w ostatnich sekundach, fartownym w sensie że taka akcja wypaliła w takim momencie, ale jednak strzelonym przez drużynę, która chciała to zrobić, robiła to już wcześniej, no i gol ten zapewnia po prostu awans, a tzw. `ramosem`, czyli bramką z dupy, strzeloną przez drużynę, która nic nie pokazała przez 90 minut, ale przyfarciła i dało jej to puchar.
Awans po takim golu jest ok, trofeum - nie.

3. https://www.youtube.com/watch?v=eheH6QGSUu0


4. https://www.youtube.com/watch?v=QoPFinNzLU4
(są angielskie napisy)
http://www.sport.pl/pilka/1,65041,21474991,liga-mistrzow-psg-pierwszego-samoboja-wbilo-sobie-jeszcze-przed.html
Taka prawda.

5. Oby już w następnych kolejkach nie było żadnego święta. Oby

A tymczasem...

Re: A tymczasem...

To na stronie uefy czy jakos w wywiadzie, UEFA powiedziała ze Barca ma 0% szans na awans?

Re: A tymczasem...

Wcale mnie to nie dziwi.

Re: A tymczasem...

"Jak informuje Marca", czyli madrycka tuba w akcji
UEFA już coś wie na ten temat?

ale o tym

mówił już chyba dzień po meczu Pierluigi Collina? Tylko, że za co? Za to, że nie ma nadal powtórek telewizyjnych?

A zresztą Łysy Potwór z Marsa też ma za uszami trochę

Re: ale o tym

Nie widziałem ani nie czytałem żadnej wypowiedzi Colliny, natomiast:
- Aytekin nie jest tak wysoko w rankingu sędziów, żeby pretendować do sędziowania na poziomie ćwierćfinału i wyżej, w związku z czym w tym sezonie i tak "byłby zawieszony"
- wszystkie doniesienia powołują się na "Marca napisała".
Czyli postprawda

Re: ale o tym

Lord Bart napisał:
ale o tym mówił już chyba dzień po meczu Pierluigi Collina?
-----------------------
Jakieś źródło? Bo o ile cieszą mnie wszelkie głosy dezaprobaty dla środowego cyrku, to tutaj rzeczywiście pachnie to robotą dziennika MARCA, która ma już na koncie kilka podobnych akcji, np. "wybielanie" kibiców Manchesteru United na okładce, żeby optycznie więcej było kibiców Realu (jakiś mecz towarzyski w USA) Choć nadal dzienniki katalońskie mają najlepsze jazdy. No i dużo częstsze.

nie

mam linku, po prostu tak gdzieś obiło mi się to o oczy. Tak czy siak obydwie grupy medialno-dziecięce z Hiszpanii są siebie warte, więc co za różnica. Natomiast Aytekin sędziował już 3 mecze LM w tym sezonie i miał dobre noty. Serio - mówienie, że sędzia wygrał ten mecz to gruba przesada.

Re: nie

Meczu z pewnością nie wygrał, ale już patrząc na dwumecz jako całość, to chyba można powiedzieć, że był języczkiem u wagi. Wystarczy żeby jedna z tych nieszczęsnych decyzji była poprawna i prawdopodobnie to inna drużyna by awansowała. No cóż, (r)zycie.

Matchday #8 75%

Na szybko, do lwów.

Juventus 1-0 Porto
Oglądałem do tego karnego, było pozamiatane, zresztą kopanina straszna, nie dało się tego oglądać, nawet z kibicowania.

Leicester 2-0 Sevilla
A tu meczycho jak się patrzy i tylko smutno, że kolejny raz wychodzi jak to drużyna może grać przeciwko trenerowi. I to jakiemu? Cieszyłem się, że przeszli, to nadal jest jakiś tam posmak zeszłego sezonu.
Ale coś czuję, że kulki już się grzeją pod Real...

Matchday #8 100%

1/8 naprawdę domaga się ankiety. O niej na koniec.

Atlético 0-0 Leverkusen
Przez 60 minut 0 goli, 0 kartek, 0 zmian... grali tam w ogóle? Dramat.

Monaco 3-1 Man. City
Magia Pepa Coś takiego przegrać, grając wcześniej taki mecz... niesamowite. A jednak. Monaco zamiotło lekko, łatwo i przyjemnie dla oka.



ANKIETA
Wybierz frajera 1/8 LM 2016/17:
1. PSG
2. Manchester City
3. Sevilla
4. Arsenal
5. Sędziowie UEFA

Naprawdę obrodziło w tej kolejce, jak już chyba dawno. Głosujcie

Re: Matchday #8 100%

Mimo silnej konkurencji chyba nic nie pobije PSG w tej ankiecie.

Pary 1/4

Losowanie za nami. Pary prezentują się następująco (pogrubioną czcionką przewidywany zwycięzca)

1. Atletico Madryt - Leicester City
A więc jednak to Atletico będzie grało z handicapem Leicerster na pewno mogą trochę pomieszać, ale raczej sensacji bym nie oczekiwał.

2. Borussia Dortmund - AS Monaco
BvB mimo zmiany trenera utrzymała, mniej więcej, poziom, więc nie sądzę, aby Manaco sprawiło im duże problemy. Pokonanie Guardioli w tych czasach to już nie jest żadne osiągnięcie. Niemniej, z pewnością powalczą.

3. Bayern Monachium - Real Madryt
Życzę sobie przejścia FCB, ale wcale nie uważam, żeby byli prawdziwymi faworytami. Moim zdaniem to wielka niewiadoma. Nie biorę pod uwagę możliwości pogromu Bayernu (jak to, niestety, z sukcesem przewidziałem w 2014 roku..), bo jednak Ancelotii to nie Pep. Jednakże obrona Bayernu, choć świetna na papierze, w praktyce jest chaotyczna i wizja ich starcia z atakiem Realu nie napawa optymizmem. Przynajmniej atak FCB powinien stanąć na wysokości zadania. No i Neuer. No i Klątwa

4. Juventus Turyn - FC Barcelona
Czuję, że będzie to wyrównany mecz. Stawiam na Barce, bo wydają się mieć ostatnio dużo szczęścia i wsparcie siły wyższej. Oby jednak tym razem gra była fair.

Re: Pary 1/4

UEFA pomyliło pod który Madryt się ustawia losowania?

Re: Pary 1/4

Niestety, ale podpisuję się pod każdym typem. Niestety, bo w każdym z tych meczów wolałbym innego zwycięzcę.

Atletico - Leicester
Leicester to ostatni reprezentant Premier League

Juventus - Barca
Z uwagi na to co się stało w 1/8, Barca powinna jak najszybciej zniknąć z tego turnieju. To już nie jest tylko sprawa Juventusu, oni muszą to zrobić dla dobra piłki nożnej

Bayern - Real
Ancelotti pokaże Perezowi, że był idiotą zamieniając go na Beniteza.
Założę się o to z każdym.

BVB - Monaco
"Nowe" BVB już znam dobrze z poprzedniej edycji LE oraz z grupy Realu, więc Monaco jest po prostu ciekawszą ekipą.

Re: Pary 1/4

Ubawiła mnie trochę reakcja UEFY, że za dużo jest gadania w necie o podgrzewanych kulkach, więc... możecie być pewni, że teraz będą zimne

Pary polosowały się fajnie (pewnie dlatego ), chciałbym widzieć Leicester jak najdalej, ale chyba Atletico to już za dużo. Z drugiej strony trochę nie podoba mi się jak zaczął grać zespół po postawie anty-Ranieri... takie mam rozdwojenie.

Spokojnie obstawiam Monaco. Są w gazie, na fali, a BVB... to ew. polska pieśń sentymentów. Której ja nie mam i jestem z tego bardzo szczęśliwy.

Bayern - Real, wiadomo. Jeśli śmietankowcy nie przyfarcą, jeśli Bayern gdzieś się nie zgubi to wygra. Tak powinno być, ale zobaczymy, bo walizy Pereza są nieskończone.

W końcu dlaczego Juventus nie awansuje? Bo za Allegriego i w tym składzie nie pokona u siebie Barcy 4:0. Nie kiedy ofensywnym bocznym pomocnikiem jest takie drewno jak Mandzukić. A poza tym - nie są Barceloną. Kiedyś może się to zmieni.

Matchday #8 tabelki

Są.

Liga
TOP3/4 nadal w grze, jest ciasno, przytulaśnie, a zatem przyjemnie, z napięciem Szedao goni Carno #wodzisławskazmiana??

Puchar
http://challonge.com/pucharzosi17
Koniec fazy grupowej, niestety jednak nie dla naszego Szedałka.
1. dhoine 6-0-2 +51
2. Lord Bart 6-0-2 +119
3. Hardrada 5-0-3 +113
4. Rael 5-0-3 -1
5. jaroslaw1922 5-0-3 +34
6. Cad Bane 5-0-3 +0
7. Halcyon 5-0-3 +28
8. Carno 4-0-4 -59
(9. Shedao Shai 4-0-4 -25)

Tak, smuteczek Jako, że Saszka awansowała do ósemki (co oznacza wysoką średnią ligi, która dawała w... kość ), ale ona nie jest od grania, ale od... kolorytu, więc jej miejsce zajął Carno.
Szedzik przegrał z nim zaledwie o 5 punktów Buchholza, więc tyle co nic.

Pary ćwierćfinałowe zatem:
dhoine : Carno
Lord Bart : Halcyon
Hardrada : Cad Bane
Rael : jaroslaw1922

Gramy mecz i rewanż.

Bombowo!

Juventusu o frajerstwo nie podejrzewam, więc chyba można już powiedzieć, że sprawiedliwość zwycięży(ła)

PS: Patrzę po czołówce i nikt nie ma Dybali - uff Ale i tak słabo, że przy takim wyniku Higuain nie ma nawet asysty.

PS2: i z tego co patrzę to kluczowy może okazać się występ Lewego, który stoi pod znakiem zapytania. Ja wymiękłem i go zmieniłem - pewnie się zemści...

heh

bombowo, dobry tytuł
Teraz to mi nikt nie uwierzy, ale gdyby obstawiał Juve to bym dał Dybalę, nie wiem czy na kapitanie, chociaż chłopak złapał formę. Natomiast Higuain to niestety marnowanie pieniędzy, w LM oczywiście, bo w Fantasy SA wymiata.

Natomiast najprawdziwsza prawda to Mbappe. Wiedziałem, że go wstawię, a jakaś część duszy podpowiadała "daj (C), to jest kocur, ustrzeli ze dwie, daj go". I zrobiłbym tak gdybym... był niżej w tabeli. Wtedy by mi nie zależało. A tak...

Re: heh

Niby już za czasów Mourinho w Realu można było się przekonać, że Higuain w lidze a Higuain w LM to dwie różne osoby. Ale no jakoś nie mam zaufania do takich statystyk - ostatecznie to nadal ta sama gra Widziałem, że jest w formie, to go wziąłem - niby proste. A jednak nie do końca...

No i prawda, ten Mbappe... a prawie go przegapiłem, gdy zmieniałem Sterlinga, bo byłem przekonany, że jest tutaj napastnikiem.

na jakiej

zasadzie UEFA przypisuje pozycje grajkom w Fantasy to pozostanie nieodgadnioną tajemnicą

Matchday #9 100%

Zaprawdę bombowo...

Juventus 3-0 Barcelona
Co tu dużo pisać, nie spodziewałem się wygranej, takiej wygranej już w ogóle, dla mnie Juventus ma skład daleki jeszcze od możliwej perfekcji. Nie mniej piękny pressing nałożyli i weszło, ale jakoś tak bardzo mnie to nie cieszy. Nie wiem czemu.

Dortmund 2-3 Monaco
Ciężko uciec od życia i skupić się na sporcie, ale tak sobie pomyślałem, że w gruncie rzeczy to jest niezły pomysł - do tej pory znikały Grande Torino, Manchester United, repra Zambii, Chapecoense, ale to był katastrofy. A co by było gdyby faktycznie wysadzić cały autokar jakieś drużyny? Terroryzm potrafi zaskoczyć nieoczywistą oczywistością. Szkoda tylko, że potem wylewa się szambo jakiś takich, mam wrażenie, odgórnie sterowanych antypatii i nienawiści.

Ale tak w ogóle to sam mecz był bardzo dobry, dużo się działo, show Mbappe i tylko wkurzył mnie po fakcie trener BVB, który nagle płakał, że UEFA przymusiła ich do grania. Gdyby wygrał 3:2 to pewnie byłoby ok, rozumiem sytuację, ale dla mnie to słabo wypadło.

Bayern 1-2 Real Madrid
Niewiarygodne jakiego farta mają niektóre zespoły. To jest wręcz przyziemnie nieuczciwe. Ale i tak pierwszą połowę oglądałem naprzemiennie z Atletico, bo nudy była aż strach. Małe show Vidala i tyle W drugiej trochę się rozkręcili, ale i tak słabo jak na takie firmy.
A później już tylko spazmy nad Krysią, która tak naprawdę zagrała słaby mecz, dwa razy kopnęła piłkę i tyle. Z drugiej strony, tej bezrozumnie polskiej, jedyną analizą na Bayern był brak Lewandowskiego Ciekawe, że pewnie do karnego Vidala jakoś nikt o nim nie pamiętał, gdyby wpadło i skończyło się 3:1 i 11na11 to Lewy byłby tylko wzmocnieniem rewanżu. A teraz jest niby jakimś pół-bogiem, chore to.

Atlético 1-0 Leicester
Nuda w pierwszej połowie niemiłosierna, fakt że karnego być nie powinno - faul nie obrębie pola. Więc czekamy do przyszłego sezonu, do powtórek TV. No i do rewanżu, bo... dlaczego nie? Lisy to nie jest ten zespół co w poprzednim sezonie, ale jednak 1/4 LM to 1/4 LM i tylko gol do odrobienia.

Re: Matchday #9 100%

Terroryzm. Giełdowy.

28-letni mężczyzna posiadający niemiecki i rosyjski paszport został zatrzymany w piątek w okolicach Tybingi pod zarzutem dokonania 11 kwietnia zamachu na piłkarzy BVB w Dortmundzie.
Z komunikatu Prokuratury Federalnej wynika, że zatrzymany zakupił w dniu zamachu opcje na akcje Borussii Dortmund, spekulując na ich spadek. Zdaniem prokuratury znaczny spadek kursu mógłby mieć miejsce w przypadku śmierci któregoś z piłkarzy. Domniemany sprawca zamieszkał w hotelu, w którym przebywała drużyna BVB. Na własne życzenie otrzymał pokój, z którego mógł obserwować miejsce zamachu.



Nie mam pytań. Bartrze urwałoby rękę, ale facet zarobiłby parę euro... co się dzieje z tym światem?

Matchday #9 tabelki

Są i alleluja!

Liga
Hardarda jeszcze trochę odjechał, ale nie ważne kto odjeżdża, ważne kto wpisuje punkty

Puchar
dhoine : Carno (51:67)
Lord Bart : Halcyon (47:36)
Hardrada : Cad Bane (56:41)
Rael : jaroslaw1922 (30:40)

Matchday #10 50%

Dzisiaj umarł football. Kolejny raz pewnie, ale jednak jakoś tak znowu z drukami dla Realu.


Leicester 1-1 Atlético
Szacun dla Lisów za te dwa lata. Mistrzostwo Anglii i 1:2 w dwumeczu 1/4LM z Atletico. Pewnie ścieżkę w LM mieli łatwiejszą niż mecze w PL, ale jednak szacun - ładnie i miło się to ogląda, taki powiew świeżości.

Real Madrid 4-2d Bayern
Szacunek dla Bayernu, że podjęli walkę mimo gry 12na11 (chociaż pierwsza połowa była cieniutka), a potem 12na10. Szacunek, że nawet w dogrywce starali się atakować, nie murowali.
Przeciwko nim sędzia, który w pierwszym meczu wydrukował dwie żółte na Martinezie w 3 minuty, tutaj Casemiro faulowała dwa razy w minutę i nic, potem faulował z żółtą i nic, gol Krystyny z metrowego spalonego, pewnie mu za to dadzą kolejną jakąś nagrodę, ślepe pismaki, tak samo niewidome jak boczny.
Dożywotnia pogarda dla takiego niszczenia piłki, dla jarających się nażelowanych cieniasów i hala-dzieci, które potem będą ten wynik fapowały jako wielki triumf.

Gardzę, bez względu na to czy sprzedało się krzyż z korony Arabom, czy nie.

Tylko idzie się zastanowić co przepchną jutro innym Hiszpanom w Barcelonie :/

Re: Matchday #10 50%

Byłem przygotowany na odpadnięcie Bayernu po słabym pierwszym meczu. Z takim przeciwnikiem jak Real nie można u siebie wyjść na mecz nieprzygotowanym, a zdawałoby się, że tak grał Bayern tydzień temu. Ale dzisiejszy mecz to całkiem co innego. Ostra walka od samego początku, wymiany, pressing. Zacząłem wierzyć w wygraną, ale cieszyłbym się nawet z odpadnięcia przy takiej grze.. gdyby nie sędziowie.

Cholera jasna ile lat można czekać na to, żeby wprowadzić odrobinę technologii do piłki? Widzowie na powtórkach widzą, że czerwona kartka jest z dupy. Widzą, że gol na 2-2 jest ze spalonego (a wydaje mi się, że na 3-2 również - ale to musiałbym zweryfikować na powtórkach jeszcze, a zwyczajnie nie chce mi się) - tylko sędziowie ślepi i oczywiście z technologii dostępnej skorzystać nie mogą. Bo kamery to magia i nie można im ufać... Aż odechciewa się oglądać jak wszystko zależy od dobrego samopoczucia sędziego...

są informacje

że już od następnego sezonu LM będzie miała powtórki. Zresztą testowano to ostatnio na meczu (heh) Hiszpanii z Francją i działało idealnie, a warto przypomnieć ostatnie KMŚ, w którym też były powtórki i piłkarze (heheh) Realu sarkali, że to nie jest piłka nożna.

Re: są informacje

O tyle dobrze. Może skończy się ta błazenada w sędziowaniu. A i nurkowanie zostanie ukrócone jeśli piłkarze będą bardziej ryzykowali kartką wiedząc, że i tak nie wywalczą karnego.

XD

Ciekawe czy po tym patologicznym meczu, będzie taka afera jak po cudzie w Barcelonie.

UEFALONA? right.

Niesłuszne czerwo, 2 spalone. Dziękuję.

Re: Liga Mistrzów Bastionu 2016/17

Gówno, a nie football. To już obwoźny cyrk - błąd sędziowski za błędem, metrowy spalony, czerwona za czyściutki wślizg. Oglądasz i nie wiesz, o co chodzi.

...

rzadko się wypowiadam w tym wątku, bo każda wymiana zdań niesie ze sobą duża dawkę emocji. Ostatnim razem wyrażałem oburzenie z powodu poziomu sędziowania meczu PSG-Barcelona. Kto by pomyślał, że tak niewiele czasu upłynie i sam poczuje gorycz wypaczania rywalizacji piłkarskich przez złe decyzje sędziów....

Po meczu w Monachium nie wiązałem dużych nadziei z rewanżem w Madrycie. Bayern u siebie pokazał naprawdę niewiele i brak kluczowych piłkarzy w obronie i ataku tylko w pewnej części usprawiedliwiał tak słaby występ. Moje oczekiwania przed meczem w najlepszym razie oscylował wokół cudownego 1-2 i rzutów karnych. Jednak przebieg spotkania okazał się sporym zaskoczeniem. Bayern w pełnym składzie (nawet jeśli co niektórzy zawodnicy mieli niedoleczone kontuzje) pokazał w końcu, że jest drużyną z którą musi się liczyć każdy zespół w Europie. Gra była zacięta i mimo bolesnego braku skuteczności Bawarczyków, szala powoli przechylała się na ich korzyść. Przy stanie 1-2 uwierzyłem, że ten mecz można nie tylko wygrać z honorem, ale również pokusić się o awans do półfinału. Jednak parę minut później sędzia całkowicie odmienił ten mecz. Będę szczery - uważam, że Vidal grał zbyt emocjonalnie i agresywnie i od dawna zasługiwał na zmianę, bo prosił się o żółtą kartkę prędzej czy później. Żałuje bardzo, że trener tego nie dostrzegł. Nawet na pierwszy rzut oka miałem wrażenie, że Vidal faktycznie sfaulował rywala. Powtórka rozwiała jednak wszelkie wątpliwości - sędzia popełnił błąd, który prawdopodobnie przekreślił szansę Bayernu na awans przed ewentualnymi karnymi. Mimo to, zagryzłem zęby, bo jeszcze tliła się we mnie wątła nadzieja. Pierwszą połowę dogrywki Bayern rozpoczął, ku mojemu zaskoczeniu, z olbrzymim zaangażowaniem i całkowicie przejął inicjatywę na boisku. Można było odnieść wrażenie, że wcale nie brakuje im jednego zawodnika... sędzia jednak miał jeszcze swoje 3 grosze do dodania. Uznanie bramki strzelonej po całkowicie ewidentnym i oczywistym spalonym przelało czarę goryczy. Nie komentuje tego co nastąpiło później, bo to już było bez znaczenia.

Wynik tego spotkania w żadnym stopniu nie odzwierciedla jego przebiegu i jest kolejnym, bardzo smutnym wypaczeniem sędziowskim. Na takim etapie rozgrywek można oczekiwać zdecydowanie więcej od poziomu sędziowania.

Re: ...

Przegrać uczciwie, będąc słabszym, to żaden dyshonor. Przegrać po błędach sędziego, to... Szkoda mi słów.

UEFA dąży do wymarzonego finału: Farselona - Real i w końcu go będzie miała. Odechciewa się oglądać. Powtórki video też nic nie pomogą.

Hiszpańskie przewały

Nie zamierzam się spierać co do tego, że La Liga zdominowała (pucharowo) Europę w ostatnich latach. Ale to co dzieje się od niecałego roku to jakaś kpina.

Finał LE (Liverpool-Sevilla) - sędzia nie dyktuje dwóch ewidentnych karnych dla LFC.

Finał LM (Real-Atletico) - gol ze spalonego dla Realu. Tutaj akurat jest status quo, ale warto odnotować.

Faza grupowa w LE - nie powinno być żadnego hiszpańskiego klubu w 1/8, ale sędzia wydrukował karnego w końcówce meczu Celta-Szachtar.

Barca-PSG - to chyba w ogóle jedna z największych kradzieży w historii piłki nożnej.

No i dzisiaj...

Tu nie chodzi o jakieś drobne rzeczy, które sobie gdzieś zapisywałem. Wszystko to miało decydujący wpływ na wynik (dwu)meczu i dlatego to się pamięta.

Ja tylko kibicuję nowym trenerskim nabytkom w Premier League, żeby przywrócili blask tej ligi w Europie STOP hiszpańskim przewałom!

PS

ponoć jeszcze Atletico dostało w prezencie karnego przed tygodniem, tak swoją drogą. Hiszpańskie przewały.

Re: Hiszpańskie przewały

Hardrada napisał:
Wszystko to miało decydujący wpływ na wynik (dwu)meczu i dlatego to się pamięta.

-----------------------

Właśnie pisałem o tym przy "triumfie" Realu nad Atletico - właśnie szczegółów się nie pamięta, suche fakty z wiki czy oficjalnej strony podają gole, kartki, wynik, ale tak naprawdę jaki był mecz... nie.

I to jest bolesne, zwłaszcza przy zespołach uważających się za pozaziemskie, które jadą na farcie, na błędach itd.

Re: Hiszpańskie przewały

Wczoraj nic takiego się nie wydarzyło. Wiem, bo czytałem tutaj komentarze ekspertów: http://www.realmadryt.pl/index.php?co=aktualnosci&id=73256

Hala

Jako wieloletni fan Realu, patrząc na to co robił wczoraj sędzia, nie powiem - łał, Real roz*ebał Bayern Hala Madrid!!!111oneone... bo taka wygrana po błędach sędziego jest po prostu słaba i raczej nie ma się co cieszyć.

Śmiać mi się chcę tylko z tego żalu i płaczu jaki teraz jest, a jeszcze nie tak dawno mieliśmy "cud" w Barcelonie i jakoś wszyscy szybko zapominają ;/

Re: Hala

Ja jestem zaś wieloletnim fanem Bayernu. Nie mam pretensji do Realu. Przegrać po uczciwej walce, to żaden wstyd. Przegrać, gdy szanse są wyrównane...

Mam pretensje wyłącznie do sędziego, że swoimi decyzjami nie pozwolił na uczciwe przekonanie się, kto był lepszy. Nie wiadomo, czy Bayern wygrałby, gdyby Kassai podejmował inne decyzje. Może miałby szczęście i awansowałby, a może zaś byłby słabszy i musiałby uznać wyższość przeciwnika.

Błędy sędziowskie na takim poziomie to hańba! O tym, co działo się w meczu Barcelony nawet nie warto mówić, bo to dopiero była kompromitacja. Ja o tym nie zapominam.

...

Niesamowity brak skuteczności ze strony Barcy. Jak strzelą jedną będzie już wyczyn

Matchday #10 100%

Teraz tylko czekać losowania. A może po prostu ustawienia?

Monaco 3-1 Dortmund
Em Ba Pe - kot. Chociaż jestem ciekaw jak właściwie powinno wymawiać to nazwisko, bo przez Em brzmi... słabo Nie mniej Monaco ugrało mój kupon, szacun, niezła ekipa i atmosfera się zrobiła. Ciekawe na jak długo.

Barcelona 0-0 Juventus
No i w końcu dobre sędziowanie. Wiedziałem o tym od początku, jak tylko grajki z Barcy zaczęli obskakiwać sędziego i machać witkami. Na serio - presja na sędziego powinna skutkować żółtymi kartkami i to by bardziej schłodziło symulki niż nawet powtórki TV.
Dobre sędziowanie, dobra postawa Juve, cyniczna, wyrachowana, ale szaleństwo hehehe było w pierwszym meczu. Teraz marzą mi się fartowne żelki z Realu, jak w 2015 roku. Uważam nawet, że i ten finał można by przegrać, jeśli tylko spuściłoby się tych walizkowiczów tam gdzie ich miejsce.

Osobny akapit warto jednak poświęcić Neymarowi, który... jak nie symuluje, nie nurkuje, nie stara się sam okiwać sześciu przeciwników i kończy mu się boisko, tylko daje połączenie techniki i serducha to aż miło popatrzeć i docenić. Się chłopak popłakał, Dybala i Cuadrado musieli go pocieszać, to jest to. Trochę sobie tak myślę, że Alves po przejściu do Juve przestał symulować, to i Neymarowi zmiana otoczenia by pomogła.
Gdyby tak mieć tyle kasy co P$G i tyle taktyki co Juventus... to by był zespół

Matchday #10 tabelki

Wklepane.

Liga
Hardarda jeszcze bardziej odjechał, ale tu można jednym dobrym kapitanem jak widać...

Puchar
dhoine : Carno (99:131)
Lord Bart : Halcyon (90:88)
Hardrada : Cad Bane (106:87)
Rael : jaroslaw1922 (75:102)
Pewna przewaga w 3 starciach, a we włosko-niemieckim cóż... przefartnęliśmy się jak Bayern z Juventusem w poprzednim sezonie


PS. Zapomniałem napisać, że nie będzie mnie na półfinale pierwszym, nie wiem jak z drugim, ale wyniki z pewnością uzupełnię jak wrócę.

Simeone zejdż chłopie z tej chmurki różowej ;)

Atletico w zasadzie może pakować manatki, ja tam w ich epicka remontadę nie wierzę (odpukuję w drewienko niemalowane).

Ten, ale jak zwykle najlepsze są płacze w niebogłosy autorstwa fanów "Messi-aha" i spółki.
Np. Ronaldo strzela 103 gola w LM, a komenty lecą w stylu:

No i co z tego że tyle?!?! Jak z tego ten zakichany Żelek trafił 30% ze spalonego, 30% z karnego, 30% na pustą, a tylko 10% "normalnie"...

Płaczę ze śmiechu, najlepsze na kiepski humorek.

Dublecik!

Dubleciku nie będzie

Lord Bart, żebyś Ty wiedział, jaka tu taktyczna batalia rozegrała się z Twoim (nieświadomym) udziałem

Mowa o Pucharze.

Sprawdziłem dzisiaj Twój skład i zobaczyłem Griezmanna na kapitanie - wiedziałem, że klinczując (czyli też dając Griezmannowi C), na 90% wygram kilkoma punktami (sprawdziłem teraz na szybko i chyba jednak byłby remis w dwumeczu - ale to jeszcze się okaże, jak UEFA podliczy). Ostatecznie stwierdziłem, że to nie będzie fair i zostawiłem C na Ronaldo.

No i to był błąd - dałem się ograć. Jednak, żeby Ci nie odbierać chwały - wiem, że nie mogłeś zrobić zmian w pierwszej rundzie, a miałbyś zapewne C na hattricku Ronaldo. Więc tak naprawdę tej zaciętej walki nie powinno nawet być

Ale ligę już raczej dowiozę

no, siemka

czytam tego posta i w ogóle nie wiem o co chodzi

W rewanżach 1/2 najpierw miałem Dybalę, potem gryzłem się, ale stwierdziłem, że Atletico jednak coś trafi, stopami Francuza. Co prawda jak strzelał tego karnego to miałem palpitacje, ale trafił Chociaż wg Hajty chyba nieprawidłowo

Za to w pierwszych meczach eee miałem Dybalę od razu, a że grał w środę to tak zostało. O to ci chodzi?
Mogłem dać Kryśkę, a potem ew. zmienić, ale... prawda taka, że układałem skład na obczyźnie, na cudzym smartfonie, więc już tak poleciało jak poleciało.


Natomiast to fair... stary, to Bastion. Siedzisz tu ponad 6 lat. Fair? W piłkarzykach? Naprawdę... nie szanuję

Re: no, siemka

Lord Bart napisał:

Mogłem dać Kryśkę, a potem ew. zmienić, ale... prawda taka, że układałem skład na obczyźnie, na cudzym smartfonie, więc już tak poleciało jak poleciało.

-----------------------
Ano tak właśnie myślałem.

Fair czy nie fair, zasłużyłeś i tyle

Na finał się nie wybierasz znowu? Dwa lata temu to było raczej pewne lanie, ale teraz... kto wie?

heh

nie, nawet gdybym chciał to... to jest gigantyczny wydatek finansowy, musiałem zaciągnąć kredyt u rodziców a i tak oszczędziłem na podróży z racji wspólnego samochodu.

Poza tym wtedy wchodził dodatkowo w rozliczeniu Messi, Neymar i Suarez, a Real w LM już widziałem pokonany, więc
W 2015 to był impuls, siła tego że zespół odrodził się po powrocie do SA, że pchnął Real właśnie w 1/2... przepłaciłem srogo, jadąc i będąc pewien, że nie damy rady. To było dziwne, ale chciałem tam być.

Dzisiaj szansę widzę spore i na dużym spokoju, trochę za daleko, poza tym mam już bilet na U21, więc bez przesytu


Tak czy siak wrzucę niedługo tabelki, ale jestem ciekaw kto kogo obstawi i komu się trafi... może się okazać, że ostateczny zwycięzca będzie zaskakujący

Re: heh

Lord Bart napisał:
Tak czy siak wrzucę niedługo tabelki, ale jestem ciekaw kto kogo obstawi i komu się trafi...
-----------------------
Dobre pytanie. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałem taki problem ze wskazaniem faworyta. To zresztą ogólnie jest najlepszy finał od lat - ostatnio albo mieliśmy zdecydowanego faworyta, albo nudne derby kraju/miasta.
I albo będzie przełamanie klątwy, albo Buffon wznosi Puchar LM

jeśli

Perez puścił walizy to i Ją mógł w końcu trafić

Zobaczymy, dużo czasu jeszcze, a finał LE też zapowiada się interesująco.


PS. Tak sobie przypomniałem - Lordzie Barcie, obydwa zacne hehe człony odmieniają się, drogi Hardrado

Re: jeśli

Coś mi świta, że chyba chciałem napisać "Bart" (co już byłoby prawidłowe), ale uznałem, że niech Ci będzie z tym tytułem

Matchday #11&12 100%

Z pewnym opóźnieniem, ale słów parę.

Real Madrid 3-0 Atlético
Atlético 2-1 Real Madrid


Pierwszego meczu nie oglądałem, widziałem potem skróty i z nich wynikały dwie rzeczy - po pierwsze Atletico w ogóle nie grało, bo w 15-minutowej relacji ich akcje pokazano może ze trzy razy. Nie wiem co tam się stało.
Po drugie Krysia, której już wręczony bekową ZP, z roku na rok coraz bardziej skompromitowaną, ale wręczono za ten mecz. Serio? Jedna solidna główka, potem fartowne odbicie piłki od obrońcy Atletico i trzecia patelnia z 4 metrów?
Serio?

Drugi mecz było spoko przez jakieś 20 minut. Atletico siadło w starym stylu, przy 2:0 po prostu czułem te spięte poślady wszystkich fanów Realu, a potem... koniec. Czyli, że na 180 minut Diego dał radę wykrzesać z grajków 11% mocy. Cóż, szkoda.
Plusem tego dwumeczu to chyba jednak była akcja Benzemy. Tak jak ograł tą trójkę przy linii to nie wiedziałem czy to zawodowi obrońcy, czy dzieci z turnieju Tymbarku


Monaco 0-2 Juventus
Juventus 2-1 Monaco


Pierwszy mecz obejrzałem w międzynarodowym towarzystwie sali hotelowej, dumnie w koszulce Juve, co ustawiło mnie w roli obiektu do poklepywania, przybijania piątek i odpowiadania na pytanie, na które nie znam odpowiedzi, mianowicie czemu Juventus przegrał 6 finałów LM
Nie mniej fascynujące jest jak piłka zbliża ludzi różnych narodowości. Doświadczyłem tego wielokrotnie na ME czy MŚ, ale to jednak fenomen.

O samym spotkaniu to nie ma co pisać - twarda obrona, Dżidżi Buffin i Alves-Higuain. Pozamiatane, ale dobrze się to oglądało.
Tak samo jak drugie spotkanie - Juventus po prostu grał lepiej w finalnych elementach taktyki i momentach meczu. Co prawda ustawienie z trójką obrońców zmroziło mnie, ale Max wyszedł obronną ręką.

Dużo osób mówi o jego cichym geniuszu taktycznym, ja w niego nie bardzo wierzę, ale jak wygra tą LM... problem jest taki, że dla mnie obecny skład jest słabszy na papierze niż ten z finału z Barcą. A jednak... w tym momencie sezonu drużyna ma coś co nie jest efektowne, ale działa.
Na początku porównałem to do Portugalii z ME czy czołgania się Realu w poprzednich finałach, ale to jednak nie to.

Ciężko mi to wyartykułować, to jest jakiś taki pierwiastek, który może dać triumf, którego się nie spodziewasz, a robiłbyś to gdyby na boku nie biegał Mandzukić, w środku nie grał Khedira, a Alvesa zastępowałby Sandro 2.0. Nawet jeśli po fakcie brzmi to śmiesznie.

Właśnie dzięki temu "czemuś" widzę szanse finałowe jaśniej niż z Barceloną. Może to motywacja, promiennie wysyłana od takiego geniusz jak Buffon, który powinien wznieść ten puchar w górę nie tylko dla siebie, ale i dla wszystkich, którzy nigdy go nie zdobyli. Tak samo jak potem ZP, przynajmniej w tym roku miałaby sens.
Może to jednak Mandżu (który trooochę mnie do siebie przekonał), odrzucony z Bayernu, niesprawdzony w Atletico, a w Juve siedzący na ławce cierpliwie aż do teraz. Może to Chorwat i jego nadzieja, że w klubie dającym szansę "niechcianym" można wygrać najważniejsze trofeum.
A może to Pjanic i Higuain, wyciągnięci z dwóch wielkich rywali, znienawidzeni w Rzymie i Neapolu i pełni wątpliwości odnośnie Europy (bo nie SA, która jest wciągana nosem) - obydwaj statystykami przeskakującymi Pogbę i Dybalę z poprzedniego sezonu.


Zobaczymy. Szacun dla Monaco za ładny rozwój, znowu za produkowanie kapitalnych graczy, oby wygrali mistrzostwo Francji. A kiedyś przecież Henry i Trezeguet przechodzili po meczach z nimi do Juve.
Mbappe kocur w trójkącie z Grubym i Dybalą... marzenia

Matchday #11&12 tabelki

Są.

Liga
Właściwie teoretycznie wszystko już wiadomo. Ale pozostaje ten finał, a tam czy padnie jedna bramka, czy więcej, czy zadecydują obrońcy, czy jednak napastnik z 2 golami i asystą... chyba że obrońca i z kapitanem można odrobić sporo
Ciekawie do ostatniej kolejki i bez kombinowania jak w polskiej żałosnej lidze.

Puchar Zosi
Carno : jaroslaw1922 (117:89)
Lord Bart : Hardrada (91:89)
Finał śmietankowo-czarnobiały, kto by pomyślał
I faktycznie 3 punkty różnicy Hardrady, to fair play

Ja to sobie w ogóle policzyłem, że gdybym tam ustawił Krysię to w ostatecznym rachunku miałbym 12 punktów więcej i tylko 12 straty w generalce, a to już z pewnością można odrobić.

Zależy co dla kogo cenniejsze - Zosia czy liga



PS. Ciekawostka, nie wiem czy wspominałem, ale wrócił na pierwsze miejsce Polak lubiący niedepilowane - Budzior i jego Owłosieni. I jak sobie patrzę na jego grę to takie coś wykręca się (C), praktycznie tylko w dwóch kolejkach cienko trafiał. Ale to już fart, chociaż słodki.

Lepiej

-Zależy co dla kogo cenniejsze - Zosia czy liga
Cokolwiek, byleby tylko zapisać się w annałach Bastionu! W sensie w tych podsumowaniach, które wrzucasz na koniec edycji

22h

do uzupełnienia składów? Obstawione już? Bo UEFA dorzuciła chaty do lig... rychło w czas

22 godziny... ale to się dłuży

postawiłem

na Alvesa na kapitanie. Dla beki. Dawno miałem to zrobić. Na poważnie postawiłbym na Dybalę, ale...

Niech wygra football nad fartami i walizami

Re: postawiłem

To na poważnie by się opłaciło, ale skoro wolałeś Alvesa dla beki... Bez waliz się nie obeszło, ale na wynik to właściwie nie wpłynęło.

......

Nie wiem jaki będzie ostateczny wynik (oby tylko korzystny dla Juve!), ale brameczka Mandzukicia i cała akcja...

Perfekcyjne!

Mecz jest już o tyle dobry, że nie ma koszmarnego 0:0 przez 120 minut. A tak myślałem w trakcie połowy, kiedy to był jakiś obfity bramkowo finał LM. Chyba ostatni to Milan - Liverpool i 3:3. Nie obraziłbym się gdyby dzisiaj było jeszcze postrzelane Chociaż skoro grają Włosi...

hm

Klątwa złamana. Poza czerwoną kartką, przy której nie wiem co się stało mówiąc szczerze, ciężko mówić o farcie, zasłużone. Szkoda Buffona.

.....

Mam jednak jakiś dar profetyczny, bo tak prawiłem przy piwku (i przy okazji w powyższym poście) o tych mocno bramkowych finałach - no i siadło.

Tylko że ja chciałem Juventus, żeby przełamać te hiszpańskie zwycięstwa, bo Reale i Barcelony to już nudne bardzo. Ale Juventus nic nie grał w II połowie. Nawet po 3:1 to Real dalej atakował.

I Buffona żal.

Hehehe

Ronnie to jak, jedziesz po 5 Złotą Piłeczkę i Messiaci się zapłaczą że znów jest po równo.

Re: Hehehe

To ZP jest jeszcze?

HM

Cudowny wieczór, zasłużone zwycięstwo

Dla beki

postawiłem na Krystynę jako kapitana.

Dla beki wybrałem do składu ośmiu zawodników Realu.

Dla beki zdobyłem Puchar Zosi, jak widać

A ja

zupełnie na poważnie zostawiłem na ławce Modricia i Carvajala (obaj asysta).

I przeszedł mi ból tyłka za to co odstawiłem w półfinale, bo okazuje się, że Carno i tak by wygrał w finale.

Ale liga jest W końcu!
Dobry rok na Bastionie - post miesiąca, Bastion League, jeszcze jakbym tak do THE MILLENIUM CLUB się wdarł...

Re: A ja

Wszystko przed Tobą, jeśli chodzi o klub milenijny

A ligi gratuluję, pewna forma przez cały sezon przyniosła zasłużony triumf!

Miło zobaczyć kolejną ksywę w galerii sław

Oficjalne wyniki 16/17

Wszystko musi się uleżeć żeby było dobre, więc tak jest i tutaj. Poza tym zgubiłem gdzieś format tabeli wszechczasów i trzeba było wklepywać to od nowa.
Ale wyniki są i zapraszam!

Group stage
1. dhoine 339
2. Hardarda 336
3. Cad Bane 328
4. Lord Bart 328
5. jaroslaw1922 286
6. Rael 272
7. Halcyon 267
8. Carno 264
9. Wolf Sazen 262
10. Moof 257
11. Rusis 247
12. Ricky Skywalker 242
13. Shedao Shai 237
14. Sebastian Kenobi 218
15. CT-67591 173

Final phase
1. Carno 384
2. Hardrada 360
3. Lord Bart 331
4. Halcyon 326
5. dhoine 325
6. jaroslaw1922 311
7. Cad Bane 301
8. Wolf Sazen 286
9. Sebastian Kenobi 265
10. Rusis 252
11. CT-67591 236
12. Rael 209
13. Moof 188
14. Sheado Shai 171
15. Ricky Skywalker 152

Final four
1. Carno 160
2. dhoine 131
3. Cad Bane 128
4. Wolf Sazen 127
5. Halcyon 125
6. Hardrada 124
7. jaroslaw1922 116
8. Lord Bart 113
9. CT-67591 95
10. Sebastian Kenobi 92
11. Rusis 84
12. Moof 64
13. Rael 45
14. Ricky Skywalker 23
15. Sheado Shai 22

Overall
1. Hardarda 696

2. dhoine 664
3. Lord Bart 659
--------------------
4. Carno 648
5. Cad Bane 629
6. jaroslaw1922 597
7. Halcyon 593
8. Wolf Sazen 548
9. Rusis 499
10. Sebastian Kenobi 483
11. Rael 481
12. Moof 445
13. CT-67591 409
14. Shedao Shai 408
15. Ricky Skywalker 394


I w ten sposób zasłużonym (bo nie odpuścił do samego końca) zwycięzcą 13 edycji LMB zostaje

Hardarda


Po raz ósmy potykaliśmy się również o trofeum zwane Pucharem Zosi. W finale spotkałem się z Carno, a o wyniku zdecydowało obstawienie klubu w finale LM. Tym samym
Zwycięzcą PZ w sezonie 2016/17 zostaje

Carno


Na samym końcu to co tygrysy lubią najbardziej, czyli dziejowa i epicka
TABELKA WSZECHCZASÓW
MiejsceUczestnikPunktySezony
1Carno687411
2Halcyon616910
3Rusis613012
4dhoine600910
5Lord Bart594211
6Ricky Skywalker561012
7Moof590513
8Wolf Sazen50148
9Shedao Shai439410
10jaroslaw192243297
11Jaqob34457
12Cad Bane31705
13Rael30586
14Lorn27976
15Miami26725
16Hardrada26364
17masterYoda26225
18Sebastian Kenobi21394
19Freed21194
20ooryl18963
21Future8618803
22CT-6759118414
21Anor17935
22andix17264
23Vengar17213
25Leonidas14865
26Obi-Mace14633
28ogór13593
29Asturas13563
30Shonsu13513
31Master of the Force11562
32Quinlan-Vos9610572
33Alex10092
34The Super Fan Star Wars5421
35Murchin5301
36the chosen one4871
37Abe3991
38VrikO3861
39Jedi Master Zakole2421
40Hego Damask1741
41darthalex1101
42twardy01




Mistrzowie rok po roku
Sezon 2004/05 - darthalex & Anor
Sezon 2005/06 - Lord Bart
Sezon 2006/07 - Moof
Sezon 2007/08 - Anor
Sezon 2008/09 - Freed
Sezon 2009/10 - Carno
Sezon 2010/11 - Ricky Skywalker
Sezon 2011/12 - Lord Bart
Sezon 2012/13 - Carno
Sezon 2013/14 - Moof
Sezon 2014/15 - Halcyon
Sezon 2015/16 - Carno
Sezon 2017/17 - Hardrada

Zdobywcy Pucharu
Sezon 2009/10 - Asturas
Sezon 2010/11 - Lord Bart
Sezon 2011/12 - Carno
Sezon 2012/13 - Carno
Sezon 2013/14 - Carno
Sezon 2014/15 - Cad Bane
Sezon 2015/16 - Moof
Sezon 2016/17 - Carno

================================================
================================================

O sezonie to powiem, że najwyraźniej przerwa dobrze mi zrobiła. TOP3 cieszy. Hardradzie też zeszłoroczna pomoc odbiła się karmą... a może to była wiedza? A może szczęście? A może wszystko jednocześnie?
Tak czy siak gratulacje, chociaż po cichu myślałem, że jednak pierwsza kobieta wygra naszą ligę. Może więcej ich trzeba?
W końcu w głównej tabeli nastąpiło parę przetasowań, wspomnieć trzeba Shedao, który jest już z nami trochę, dzielnie trzyma się w TOP10, a co ciekawe - w tym roku zdobył dokładnie tyle samo punktów co w zeszły, po 408

Dziękuję wszystkim za udział, tym którzy wytrwali ze składami do końca i tym którzy chcieli, ale wiadomo - piłka to najważniejsza rzecz wśród rzeczy nieważnych. Zapraszam już za ponad dwa miesiące na następne rozdanie!


PS. O ile dobrze się orientuję całość tegorocznej edycji wygrał Polak, niejaki budzior i jego Owłosieni. Playstation, abonament, komórka... chciałoby się wiedzieć jakiemu zespołowi kibicował.

Re: Oficjalne wyniki 16/17

Już to chyba kiedyś pisałem, ale ciężko ogólnie w internetach uświadczyć takiej zabawy/konkursu/rywalizacji, z tak długą tradycją. Fajnie, że udało mi się w niej w końcu zapisać

Odnośnie: karma, wiedza, czy szczęście, to sam nie wiem, bo nieraz miałem wrażenie, że słabo wybrałem, a później okazywało się, że innym też nie dopisało szczęście. Nikt z nas tu nie zagrał w stylu Halcyona sprzed 2 lat.

Ale z drugiej strony - EURO też wygrałem, więc forma jest

W każdym razie dzięki za wspólną zabawę i do następnego!

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.