Forum

Hero

Byłem dziś na Hero - najnowszym chińskim filmie wyświetlanym u nas w kinach. i generalnie jestem w miarę zadowolony. Film trochę pokręcony, ale fajny. Dla mnie jednak za bardzo twórcy wzorowali się na przyczajonym tygrysie. O ile jeszcze sceny walk można im wybaczyć, o tyle mam pewien żal do Tan Dun - autor muzyki. Nie wiem, czy on ma ograniczony asortyment muzyczny, ale w wielu miejscach muzyka była po prostu kopią muzyki z Tygrysa. Swoją drogą bardzo dobrej i ciekawej, ale mógł zrobić więcej nowych utwórów.

Jest kilka scen, które bez wątpienia zapadają w pamieć. Choćby obstrzał z łuków i innych machin. Scena niesamowita. Co tu dużo mowić takiego obstrzału nie było w TTT - gdzie niby była super batalistyczna scena. Chińczycy załatwili ekipę Jacksona na całego. I szczerze móiąc to wątpie by w ROTK pokazali coś lepszego.

A film ma jeszcze jedną zalete. Przypomina mi bardzo Dawno temu w ameryce, wszystko robione ale jedna wielka retrospektywa.

Widział ktoś z Was ten film? Jeśli tak to napiszcie jak Wy go odbieracie.

a i owszem, widzialem

az tak super wrazenia po nim nie odnioslem. podobac mi sie podobal, ale denerwowalo mnie: "walki na sznurkach", duzo tygrysa i troche cala historia-prawdziwa, choc moim zdaniem nudno opowiedziana.
i jeszcze "taniec -walka na wodzie"; w tygrysie nie podobalo mi sie to, a powtarzanie tego w i nnym filmie uwazam za bzdet.

film

szczególnie bardzo piękny w samym opowiadaniu historii, zdjęciach i atmosferze, natomiast cala reszta jest zbyt dziwa, jednak film bardzo mi się podobał i oczarowal właśnie ww zaletami (plus aktorzy). Jesli zaś idzie o tego całego Tan Duna, to od czasu CTHD mam do niego i do Akademii szczególną niechęć pod wględem muzyki, gdyż właśnie wtedy zebrał laury swoją lekko przeciętną muzyką miast Zimmer i jego genialny score do Gladzia, ale to juz taki maly szczególik - jesli zaś idzie o ten film, to muzyka nadaje pewnego klimatu, ale jak juz LS mowił, to taka mała kalka tygrysa

:)

Poczatkowo chciałem się wybrac, ale jednak chyba zrezygnuje, za dużo "fruwania" tam się odbywa. Czekam na ostaatniego Samuraja i na niego pójde na pewno. Choc Hero penwie na divixie się zobaczy.!

Tez.......

Jak anor widze ze zaczyna byc moda na latanie z mieczem samurajskim. Mnie to juz nie rusza.

najbardziej

bawia mnie matrixowe nawalnaki i fruwanie którego ostatnio jest oraz więcej. niedługo tak pewnie w telenowelach brazylisjkich będzie

ta............

I u nas w zlotpolskich czy innym poslikm serialu. Wyobrazcie sobie Anie Przybylska latajaca z mieczem to dopiero byla by zabawa.........

tia

od razu by im oglądałność skoczyła! Ja i tak takiego ewoctwa nie oglądam, więc nawet nie wiem o czym piszesz!

Bohater i moja opinia.

Jako fan Kung-Fu, nie mogłem sobie odpuścić obejżenia tego filmu mimo tego, że "Przyczajony tygrys, ukryty smok" mi się nie podobał. Sceny walk wcale nie są przesiąknięte "tygryse", bo tam tego fruwania było naprawdę sporo, w "Hero" jest to lepiej rozplanowane i ładniej pokazane. Najbardziej mnie rozwaliła scena walki pomiędzy Złamanym mieczem, a bezimiennym wojownikiem.. ta w której walczyli na wodzie, w sumie sporo tam fruwania, ale było ono jakoś wyjaśnione (tak jakby) motyw z mieczem wchodzącym lekko w wode i odbijającego się jak sprężyna - pokazane 1 klasa. No i jeszcze walka króla z Złamanym mieczem (ta w zielonych prześcieradłach) AAAhhhh.... MNIAAAM
Sceny batalistyczne - marsz wojsk super, ale jak juz Lord wspomniał, obstrzał z łuków - ah.. daje niesamowity efekt...
Schemat filmu - opowieść bezimiennego, poprostu mnie wryła, może troche i przypomina "Dawno temu w Ameryce" ale ma zupełnie inny klimacik, klimacik, który mi się dobrze czytało i słuchało - a na koniec, nie mogłem wyjść z podziu...
MUZYKA (błę, błę błę <- tylko takie dziwięki ale tak interpretowane, że czasem kwiczałem z zachwytu)

Film mnie oczarował, jestem pod wielkim wrażeniem i uważam, że "Hero" jest 100 razy lepszy od tygrysa i smoka

Bohater

Mi się Hero bardzo podobał. Miałem na początku obawy, że bedzie to kalka i popłuczyny ze Smoka, lae jednak nie były. Narzekamy na latanie z mieczami - tylko, że to przecież jeden stary schemat, wałkowany tak samo jak wiekszość innych w kinie walki czy normalnym senscacyjnym. Tym bardziej, że tam nie ma aż takiego latania jak w Tygrysie.
Historia ciekawa, zdjęcia - majstersztyk, zarówno pod kątem kompozycji obraczów, jak i kolorystyki. Walki piekne choreograficznie, więcej - przebija się przez nie jakaś metafizyka. Przesłanie wyrażające ideę sztuki walki wschodu. Mo Jet Li wreszcie w czymś nie papkowato amerykanskim.
Natomiast wady tego filmu to jego mimo wszystko nieoryginalność w formie (tylko jesli komuś się ta forma podobała w Tygrysie, to nie zawiedzie się i tutaj). I słaba muzyka. Po Dunie i jego robocie do Tygrysa spodziewałem się czegoś lepszego. Może brakowało mi tych porywających szybkich utworów.

Ja jestem na TAK, podobnie mój kolega, który jest dość ostry w ocenie filmów. Jednak jesli komuś nie podchodzi forma z mistrzami miecza, którzy pokonują prawa fizyki, to niech nie idzie, bo i Hero mu nie podejdzie.

I na koniec pytanie - czemu nie przetłumaczono tego tytułu? Rozumiem, że śa problemy z tytułami metaorycznymi, zawierającymi grę słów, ale tu nie byłoby problemu. A co więcej - Bohater to przecież brzmi dumnie!

ostatnio

zauważyłem, ze w ogóle coraz rzadziej tłumaczy się tytuły, szczególnie te proste do tłumaczenia. Może wreszcie doszło do tłumaczy że nie mają talentów. poza tym nazwę Hero miałes w trailerze i to na pewno bardziej działa na wyobraźnię aniżeli Bohater (przetłumaczony gdzieś tam amłymi literkami w kinie

Hero=śmiech

Ja nie mogłem z tego filmu wyrobić ciągle się śmiałem. Nie z fabuły tylko z samego jezyka Chińskiego. A co do reszty to przynudzał klimat jest ale jakis taki senny. Najlepsze Walki

Ja

Ja niedługo będe miał ten film na kompa. Kumpel mówił, że jest wypasiony...

Ej bez takich

jak nie widziałęś filmu to nie pisz w opiniach... tym barziej, że od razu szerzysz piractwo.

JA ???

Ja szerzę piractwo ??? No co ty ! Przecież to nie jest szerzenie piractwa.

Jesli dostajesz legalne DVD

to najmocniej przepraszam, że obrazilem.

A jeśli to DivX - to wychodzi nieznajomość prawa. A nieznajomość prawa w żadnym wypadku nie jest okolicznością łagodzącą. To, że nie zarabiasz na DivXie nie znaczy, że to nie jest piractwo.

Upss

Najwyraźniej zapomniałem dodać w poprzednim poście buźki ""
Oczywiście, że DivX

Właśnie !

Ty piracie jeden DIVIXOWY !!! <żart>

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.