Forum

Cassian & K-2SO

Ciepają tymi komiksami ostatnio, w sierpniu pojawi się on-shot "Cassian & K-2SO", opowiadający o początkach znajomości rebelucha z przeprogramowanych imperialnym droidem.

http://www.starwars.com/news/cassian-meets-k-2so-in-rogue-one-prequel-comic-exclusive

prequel

Zapewne jest to cześć tego skasowanego komiksowego prequela.

Nie rozumiem jednak numeracji, jeśli to one-shot, to czemu ma numer 1, może będą kolejne odrębne części.

Re: prequel

One-shoty zawsze mają podany numerek. Nie wiem dlaczego. Przykładowo C-3Po też ma na okadce 001.

Re: Cassian & K-2SO

To mnie bardziej jara niż Mace. Choć nie ukrywam że wolałbym jakaś powieść o nich.

Tylko one-shot

szkoda bo obie postaci zasługują na coś więcej. Mam nadzieje, że wkrótce dostaną książke

Re: Cassian & K-2SO

Super - wczoraj Windu, dzisiaj to, każda nowa zapowiedź cieszy. Pisze Swierczynski, znam go tylko z Bloodshota, który mi się bardzo podabał, także mam nadzieję na niezły komiks. Szkoda tylko, że one-shot.

One-shot

to jest dobry dla Threepia. Natomiast ci dwaj powinni dostać miniserię na 5-6 zeszytów. Potencjał tych postaci jest zdecydowanie większy, niż na głupie 22 plansze.

A wałkowane po miliard razy postacie z OT dostają oczywiście ongoingi. Tak, wiem, że jest też Aphra i Poe, ale szału nie robią. Może Cassian i K2 by zrobili?

Re: One-shot

Będzie jeszcze Phasma

Ale zgadzam się, że tu przydałaby się seria, zamiast jednego zeszytu. Zwłaszcza, że K2SO zyskał naprawdę spora rzeszę fanów. Dobrze napisane przygody tej dwójki z odpowiednim komentarzem droida do wydarzeń, to byłby hit.

....

No jasne, że jeden zeszyt to mało. Rebelianckie przygody Cassiana i K2 zasługują na jakąś fajną serię o czasach walki z Imperium.

Natomiast ta dziwna polityka nazywania wszystkiego imionami bohaterów... Wkurza mnie to już.

Re: ....

Elendil napisał:
Natomiast ta dziwna polityka nazywania wszystkiego imionami bohaterów... Wkurza mnie to już.
-----------------------
Ano. I jak tu nie wierzyć, że Marvel robi te komiksy pod nieogarniętych casuali?

Re: ....

Książka o Tarkinie nie miała na szczęście tytułu "Wilhuff"

Niestety nic specjlanego

Nie podobała mi się ani historia, ani rysunki.
Komiks pomijalny i według mnie niepotrzebny.
Całość ratuje K-2SO, który tak jak w R1, daje radę.

Świetne!

to się @mkn wyjątkowo nie zgadzamy

Bardzo mi się podobało, zwłaszcza jak w głowie "czytałam" to na głosy. Fajna prościutka historyjka, fajna rasa bliźniaków, rewelacyjny K2. Roześmiałam się głośno ze dwa razy i pochłonęłam całość błyskawicznie.

Taka idealna opowieść obrazkowa na lato.
I rysunki tez mi się podobały, zwłaszcza uśmieszki Cassiana, w miarę ładnie odwzorowane

ogólnie obok Shattered Empire i niektórych Republików, trafia na półeczkę "lekarstwo na doła"

Re: Świetne!

Każdy ma swój własny gust i nie można się we wszystkim zgadzać Przynajmniej oboje uważamy, że K-2SO znowu wypadł rewelacyjnie

Rysunki w komiksach mają dla mnie dużo mniejsze znaczenie niż historia, a ta według mnie się trochę kupy nie trzyma, stąd moja niska ocena komiksu. Dokładniejsze zarzuty:
początek spoilera
- Cała misja polega na wyciągnięciu tajnych protokołów ze złomowanego gwiezdnego niszczyciela. Nagle w trakcie okazuje się, że nie ważny niszczyciel, lepiej ukraść droida, na to samo wyjdzie, nawet lepiej. Pamięć droida wyczyszczona do 8%, a i tak nadal ma wszystkie potrzebne dane. Nie kumam.
- Najgorsze jest przeprogramowanie/czyszczenie pamięci K-2SO. Zwarcie jednego przewodu, parę razy włącz/wyłącz i gotowe, mamy K-2SO dokładnie takiego jak w filmie...
- Do tego Cassian taki jakiś trochę out of character. Z tymi żarcikami pasuje mi bardziej do Damerona niż do konkretnego i poważnego Cassiana z filmu.
koniec spoilera

Re: Świetne!

Ja jestem prościutki czytelnik i jak dla mnie początek spoilera to bliźniaki K2 coś wgrały podczas tego resetu. I one wszak niemal ściagnęły dane "do your thing faster!" więc moim zdaniem coś tam mieli.
Cassian mi się podoba - własnie to nie jest tylko zjechany życiem żołnierz, tylko wciąż młody, fajny facet, który ma spore poczucie humoru, dystans do siebie i widać chwilowo miewał lżejsze misje - nie musiał nikogo zabijać strzałem w plecy.
Jak dla mnie pasuje
Plus narysowany jest przyjemnie a nie bolącozębnie jak Dameron XD
koniec spoilera

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.