Forum

Czy Wielka Trójka jest naprawdę tak niezastąpiona?

Mowa oczywiście o Carrie Fisher (*), Marku Hamillu i Harrisonie Fordzie...

Osobiście uważałem jak dotąd, że nikt inny nie mógłby być kojarzony z rolą księżniczki Lei, Luke`a Skywalkera, czy Hana Solo. (Pomijając niektóre użyczane głosy w serialach jak Rebels) Wielokrotnie było nam to wmawiane wręcz od początku bycia fanem Star Wars, mówiono nam, że każdy przejaw jakiejkolwiek zmiany już starzejącej się Trójki zasługuje na hejt. Jestem świadom tego, że niektórzy hejtują, żeby hejtować, jednak zapomnijmy na chwilę o takich osobach i zastanówmy się nad tym kto byłby dobrym kandydatem na odegranie jednej z tych ról?

Ja jak na razie mam jednego kandydata. Jest nim Sebastian Stan. Według wielu osób (Także Marka Hamilla) Sebastian przynajmniej z wyglądu nadawałby się do roli Luke`a. Wielokrotnie zestawiano jego zdjęcia ze zdjęciami młodego Skywalkera. Gdyby nadeszła taka potrzeba zagrania go w dajmy na to... trylogii opowiadającej o wydarzeniach po ROTJ moim zdaniem byłby odpowiednim kandydatem. Nie będę się dużo rozpisywał na jego temat. Zostawiam to do dyskusji w komentarzach. Co o tym sądzicie?

Na ten temat wpadłem, gdy zastanawiałem się nad filmem o Hanie Solo. Wielokrotnie byłem sceptycznie nastawiony do tego spin-offu, głównie ze względu na to, że nie widziałem nikogo innego w roli Hana Soli niż Harrisona Forda, a tym bardziej nie Aldena Ehrenreicha, jednak po dłuższym rozmyślaniu doszedłem do wniosku, że warto się nad tym zastanowić, ponieważ film zapowiada się naprawdę dobrze i myślę, że nawet widok Aldena Ehrenreicha nie zaboli po filmie również najgorszych hejterów. Dlatego uważam, że warto szukać zastępców Forda, Fisher i Hamilla chociażby dlatego, żeby zostawić sobie otwartą furtkę do wspomnianej przeze mnie trylogii.

Re: Czy Wielka Trójka jest naprawdę tak niezastąpiona?

Tutaj podaje czyjeś porównanie obu aktorów:

https://zapodaj.net/587d1b11ea8a3.jpg.html

Hamill vs Stan

w RogueOne

wygenerowana komputerowo imitacja Carrie jako Lei była fatalna

Re: w RogueOne

Dlatego mówię tutaj o prawdziwych aktorach, nie o CGI, mimo, że Tarkin im wyszedł.

Re: w RogueOne

Nie wiem, może za bardzo siedzę w informatyce i grafice komputerowej i widzę w jaki sposób te modele zostały utworzone.. ale też mnie to dalej za bardzo nie przekonuje. Doceniam trud i na premierze cieszyłem się z obecności Tarkina, ale kurde.. jednak to widać. Dolina niesamowitości* niestety ciągle tutaj działa. Może nie powiedziałbym, że było to fatalne, bo część osób nie ogarnęła, że to wytwory komputerowe, ale idealne to to nie było.

* Wygooglujcie sobie jak nie znacie tego pojęcia, w sumie warto

Re: w RogueOne

True, poza tym nie bardzo wiem jak to oceniać. Popis aktorski to przecież nie jest xD tak samo z Tarkinem, który nie wyglądał tak karykaturalnie jak Leia, baa, jego sceny to był dla mnie najmocniejszy punkt RO, ale jednak wolałbym żeby wzięli do roli gościa z RotS, ucharakteryzowali odpowiednia...

Re: w RogueOne

Gdyby R1 dział się 2-3 lata przed ANH, why not ale kilka dni przed? Już wolę w jego przypadku CGI

Re: w RogueOne

Shedao Shai napisał:
tak samo z Tarkinem, jego sceny to był dla mnie najmocniejszy punkt RO
-----------------------
Co fakt, to fakt. Krennic przy Tarkinie wypadał słabo Inna sprawa że postać Orsona to i tak jedna z lepszych spraw w R1

Sceny z Tarkinem w R1 były zajefajne

Re: Czy Wielka Trójka jest naprawdę tak niezastąpiona?

Gdyby ktoś miał zastąpić Hamilla, Forda czy Fisher w sequelach, gdybyśmy cofnęli się w czasie o 4 lata i nie wiedzieli, że Wielka Trójka wraca.. myślę, że nie miałbym problemu z tym, żeby np. Solo zagrał, nie wiem, Jeff Bridges. Teraz abstrakcyjnie o tym myśleć, bo jako fani jesteśmy już przyzwyczajeni do tego, że Hamill wrócił, zrobili mu brodę i dla nas to jest Luke sequeli. Poza tym bardzo się cieszę, że udało im się ogarnąć całą trójkę po tylu latach do powrotu. Teraz kiedy już jesteśmy przyzwyczajeni, że Ci aktorzy grają w sequelach, ciężko by mi było się przyzwyczaić gdyby ktoś zdecydował, że w epizodzie IX Leię zagra jakaś inna aktorka.

Co do filmów takich jak nadchodzący film o Solo to jestem bardziej pobłażliwy. Alden nie jest jakos bardzo podobny do Harrisona z tamtych lat, ale w tym wypadku jestem sobie w stanie to rozdzielić. Nowy film, spin-off, luźno związany ze starą trylogią, inne podejście reżyserskie - jeśli tylko film będzie przedstawiał ciekawą historię młodego Solo a Alden odda charakter tej postaci - nie mam nic przeciwko. Tak jak pisałem wcześnie, jedyne z czym bym miał problem to zamiana aktorów w czasie trwania trylogii, jakiejś serii.

Dobrym kontrargumentem przeciwko temu co napisałem jest spin-off o Obi Wanie. W prequelach mieliśmy McGregora, w OT Guinessa, a więc mamy już i tak zmianę aktora. I tutaj bardzo bym nie chciał, żeby Obiego grał ktokolwiek inny niż McGregor. Ewan zestarzał sie parenaście lat i jest w idealnym wieku, żeby odtworzyć Kenobiego z czasów pomiędzy prequelami a OT. Tutaj byłbym bardzo nieusatysfakcjonowany, że gra go ktoś inny.

Re: Czy Wielka Trójka jest naprawdę tak niezastąpiona?

No, bo właśnie Ewan McGregor jest w idealnym wieku do zagrania Obiwana, dlatego nie wybranie go do tej roli byłoby bardzo niezrozumiałe i bolesne.
Co do Jeffa Bridesa, to jak najbardziej, ale przydałaby się pomoc Harrisona, żeby Jeff mógł wejść w rolę, bo tak, czy siak Ford byłby potrzebny, bo to on stworzył Solo

Jednak miałem na myśli bardziej trylogię o czasach tuż po ROTJ. Założeniu przez Luke`a świątyni, młodego Bena i tego typu rzeczy. Dla nas wydaje się to nad wyraz nierealne, ale jest to do zrobienia w przyszłości, naprawdę te czasy zasługują na wyeksploatowanie nie tylko przez komiksy i książki.

w skrócie

nie, nie jest niezastąpiona. Od wczesnych etapów kinematografii wymieniano aktorów grających daną postać, tak więc nie powinno to być też żadne tabu w Star Warsach. Jest to coś, czego powinno się unikać w miarę możliwości (przypadek typu: kręcimy kolejną część, aktor z jakiegoś powodu nie chce/nie może wystąpić, no to go wymieniamy na innego, coś jak Rhodey z Iron Mana), ale też nie wzbraniać w momencie, gdy jest to potrzebne (jak w przypadku aktorów ze Starej Trylogii). Hamill czy Ford młodsi już nie będą, więc opcje są dwie: albo nigdy nie nakręcić nic o młodym Luke`u czy Hanie, albo znaleźć do tej roli innych aktorów.

Ludzie z marszu skreślający Hantologię "bo Han Solo to tylko Ford" są w mojej opinii niedojrzali. Han Solo to nie tylko Ford. Han Solo to postać fikcyjna, którą może zagrać ktokolwiek, kogo wybierze sobie Lucasfilm. A my to potem ocenimy, porównamy (tego nie da się uniknąć, niestety, spodziewam się że wątek recenzencki Hantologii będzie usiany frazami "Ford to nie jest, ale daje radę"/"tak jak przewidywałem, do Forda nie ma stardu"/ew. Qel Assim żeby jak zwykle być pod prąd napisze że Ehrenreich jest lepszy xD)

Jestem w 100% za obsadzeniem też młodego Luke`a i zrobieniem melodramatu o problemach dojrzewania na Tatooine, i za obsadzeniem młodej Leii i zrobienia soft erotyka o przebudzeniu seksualności alderaańskiej księżniczki

Re: w skrócie

Fikcyjna, to prawda, żyje w naszej głowie, więc to od nas zależy jak ją wykreujemy, ale jednak kunszt aktorski Forda jest trudny do naśladowania. Myślę, że każdy się rozwija, Ford również i widać rozwój jego aktorstwa na przestrzeni lat, na przestrzeni wszystkich filmów, w których grał, więc uważam, że młody Solo (powiedzmy po ROTJ) byłby do zagrania, starszy Ford (Ten z czasów TFA) już o wiele trudniej.

Re: w skrócie

Shedao Shai napisał:

Jestem w 100% za obsadzeniem (...) młodej Leii i zrobienia soft erotyka o przebudzeniu seksualności alderaańskiej księżniczki

-----------------------
Jestem za.

Re: w skrócie

Qel Assim ma rację, że Ehrenreich jest lepszy od Forda xD
Też tak uważam

Re: w skrócie

Ja tak nigdzie nie pisałem. Shedao tylko upublicznia swoje domniemanie mojej myśli po premierze filmu.

Na ten moment uważam że wybrano Aldena politycznie, czy aktorsko też, to się dopiero okaże.

Re: Czy Wielka Trójka jest naprawdę tak niezastąpiona?

Nie, nie są niezastąpieni.
W ogóle marzę, żeby zrobiono spin-offa (albo trylogię, jak piszesz), o czasach post-ROTJ, z nowym młodym Lukiem i nową młodą Leią. Uwielbiam te postacie i chciałabym dostać więcej o ich przeszłości, a także porównać jak sprawdziliby się nowi aktorzy w tych rolach :

Alden początkowo do mnie nie przemówił, ale nie dlatego, że "to nie Ford", tylko słabo wyszedł na zdjęciu z planu, zupełnie nie Hanowo ^^ Ale to przecież jedno zdjęcie, w filmie może wyglądać lepiej i dobrze zagrać.

Imitacja Lei w R1 wyszła fatalnie, zgadzam się, chyba całą uwagę poświęcili Tarkinowi ^^

Re: Czy Wielka Trójka jest naprawdę tak niezastąpiona?

No i tu nasuwa się pytanie "Kogo w roli Lei?" Masz może jakieś propozycje? Bo załóżmy, że Hana i Luke`a mamy

pisałem

o tym wielokrotnie przy różnych filmach ciągnionych czy serialach - nie widzę powodu dlaczego zamiast zabijać kogoś (bo tak ciężko stworzyć przekonujące zdarzenie gdy bohater opuszcza ekran na zawsze... żywy) nie zastąpić go innym aktorem.

Oczywiście - są role, zapewne większość, które zrosły się z konkretnym nazwiskiem i konkretne nazwisko zrosło się z rolą.

Ale skoro ludziom spodobała się trzecia Gwiazda Planeta Śmierci to łykną i to. Niektórym może być ciężej (imho Indy Jones i Han Solo to tylko i zawsze Harrison Ford), ale ostatecznie powinno decydować aktorstwo, umiejętności.

Co prawda SW to nie jest kino, które ku temu dąży, ale dlaczego nie? Zamiast kretyńskich zawijańców scenariuszowych, żenujących CGI czy innych podobnych - zmieńcie aktora.

Re: pisałem

Serial o młodym Indy Jonesie już był, całkiem fajny i udany, a HF był tam tylko jednym z czterech odtwórców głównej roli.

serial był

po filmie, więc na tej zasadzie wszystko co "po" się nie liczy.

Kroniki były w porządku, Flanery dał radę (chociaż Carrier już nie), ale tu chodzi o zastąpienie w tym samym wieku, w tym samym momencie scenariusza.

Ale

"młody" Solo z Hantologii będzie jednak sporo młodszy od Hana z ANH, więc pasuje.

Na tej samej zasadzie mogą zrobić spin-offa o młodej Lei, o Luku i liczeniu ziarenek piasku chyba nie bardzo się da.

to

że to zrobią to kwestia czasu. To jak i z kim to zrobią - raczej kwestia oczywistości z mojej strony.

...

Nikt nie zastąpi wielkiej trójki, przynajmniej jak chodzi o aktorów bo postacie w SW to już inna sprawa Rey pobiła każdą postać, nawet Dartha Vadera

No, ale wracając do aktorów.
Nikt nie dorówna wielkiej trójce, są niezastąpieni i tyle na temat. Aczkolwiek to mi nie przeszkadza by ktoś inny wcielił się w ich role, byle tylko dobrze grał.
Mowy aktor w kultowej roli może dokonać prefanacji postaci lub nadać jej nową głębię - mam nadzieję że to drugie stanie się faktem przy najbliższej okazji Hantologi.

Inna sprawa że osobiście jestem zwolennikiem CGI. Powinni brać dobrych aktorów do grania, a resztę robić cyfrowo - wówczas wilk byłby syty i owca cała CGI to przyszłość kina, szkoda że Lucasfilm tak ostrożnie do tego podchodzi. Lucas pewnie nie miałby problemu z odtworzeniem Carrie, szkoda że Kennedy nie jest zdolna do takich decyzji.

Re: ...

Daisy Ridley może zastąpić wielką trójkę, zagra nawet Vadera i Jabbę, tylko trzeba dać jej szansę

Re: ...

Tu nawet nie chodzi o samą Daisy, chociaż to głównie jej zasługa że Rey jest taka jaka jest - Abrams chociaż potrafi rozkręcić obsadę aktorską, to jednak w jej przypadku miał idealny "obiekt" do współpracy

To kwestia samej Rey, jako Rey
Ta postać jest idealna, nawet Lucas nie wykreował Anakina tak idealnie gwiezdnowojennie jak Abrams stworzył Rey <3

Re: ...

W ep. IX Rey przejdzie na darksajd, wymorduje resistancejugend a potem na Mustafarze Kylo wepchnie ją do lawy i w ep. X - XII zagra Vejderkę.

Re: ...

Dark Side w wykonaniu Rey To było by piękne
Inna sprawa że jej przejście na Ciemną Stronę musiałoby być dobrze uargumentowane, no i wątpię by przejście na Dark Side w jej wypadku było tożsame z przejściem do FO. Czyli wchodzi kolejna frakcja, lub mocne zmiany w obecnych

Re: ...

Rey przejdzie na DS, żeby w decydującym momencie skoczyć do szybu i przez eksplozję Galaxykillera przywrócić Równowagę

Re: ...

Nie spoileruj zakończenia ep. XII

Re: ...

Przecież on nie spoileruje!
Nie napisał jeszcze żepoczątek spoilera Rey wskoczy do szybu razem ze Snoke`iem, którego "przytuli" chwilę wcześniej koniec spoilera

Re: ...

Proszę nie wprowadzać w błąd! Przecież początek spoilera Snoke to Rey koniec spoilera!

Re: ...

W ep. XI bedzie dialog:

Rey - Kylo never told you what happend to your Mother

X - He told me enough. He told my YOU killed her!

Rey - No, I`m your Mother

Re: ...

Do roli Jabby przytyje 200 kilogramów i dostanie "Oscara"

Re: ...

O nie!!! Tylko nie to!

Znaczy się, niech jej dadzą Oskara, ale nie za takie coś

Re: ...

Swoją drogą, mam nadzieję że tym razem Daisy i John lepiej zarobią na filmach. Ich wynagrodzenie za TFA było delikatnie mówiąc żałosne. Podejrzewam że teraz Daisy dostaje propozycje zagrania w reklamach TV za podobną stawkę

http://star-wars.pl/News/20340,Wyniki_po_tygodniu.html

Re: ...

Wydaje mi się, że w kolejnych częściach trylogii dostaną już więcej, ale to też zależy od warunków umowy TFA Bo mogli wtedy podpisać kontrakt na 3 filmy, gdzie wypłata przy dwóch następnych będzie stała, czyli taka jak w przypadku TFA.

Re: ...

* Ewentualnie z możliwością negocjacji do jakiejś kwoty

Re: ...

Owszem. Zapewne dowiemy się dopiero jak TLJ zacznie przynosić zyski, podobnie jak z TFA.
Mam nadzieję że jednak Daisy i John zarobią lepiej, szczerze im tego życzę

Re: ...

Tak, Daisy powinna dostać przynajmniej 1/10 tego co Ford

Re: ...

Delikatnie mówiąc, ona i John kosmicznie się naharowali, a wypłata groszowa. Ford też się napracował - nie twierdzę że nie, zwłaszcza że jeszcze zaliczył wypadek. Zarobił słusznie do swojej aktorskiej renomy, ale młodzi którzy wykonali kawał dobrej roboty niestety nie zarobili tak jak powinni.

Re: ...

Finn się poświęcił i nawet ze zwierzętami ten... no... pił.
https://youtu.be/kRbEWd-EEtI?t=16

Re: ...

No już nie przesadzajmy z tą "groszową wypłatą" - to jednak trrrrochę więcej niż mi płacą (choć pewnei jak na "Fabrykę snów" to niewiele)

Re: ...

Re: Czy Wielka Trójka jest naprawdę tak niezastąpiona?

Wielka Trójka jest raczej nie do zastąpienia bo ludzie zasadniczo utożsamili te trzy postacie z tą trójką aktorów. Dlatego też Disney słusznie wpadł na pomysł, że powinny pojawić się nowe postacie grane przez nowych aktorów. Gorsza sprawa tylko, że ta nowa `Wielka Trójka`, czyli Rey, Finn i Kylo Ren okazała się wielką klapą. Aktorsko dużo gorzej i jeśli chodzi o scenariusz to niestety też. Co do odgrzewania cały czas postaci Luke`a Hana i Lei to nie widzę w tym za bardzo sensu skoro powstały już filmy opowiadające końcówkę ich historii. Ludzie raczej nie poszliby tak chętnie do kina na `trylogię pomiędzy trylogiami` więc są raczej szanse jedynie na pojedyncze filmy: to czy one powstaną zależy jednak od przyjęcia filmu o Hanie Solo. Jak to się sprzeda to będą kolejne tego typu wynalazki, a jak nie to nie.

Czwórka

Fenomenem star warsów była mnogość ale też jedna postać, tak często ostatnio w naszych czasach pomijana jak i odrzucana. Główny bohater sagi jaki i jej najbardziej znana postać - Darth Vader. Mimo tego że może zagrać go każdy a głos pewnego starszego Pana można łatwo zamienić to i tak przykład Kylo Rena i podejścia 80% fanów do niego nie dziwi. Jak dla mnie wszystko byłoby ok ale to już nie są pewnego rodzaju Star Wars... to jest coś nowego coś co własnie jak antologie powinno sie nazywać inaczej. To tak jak mieliśmy Harrego Pottera i nakreca trylogie o Dumledore vs Grindelwald to z wiadomych powodów nie nazwą tego Harry Potter, tak samo to nie powinny być juz Gwiezdne wojny bo to inna galaktyczna historia. Wojna sie skonczyla rownowaga mocy zostala przywrocona imperium zniszczone. Ale kupony trzeba nadal odcinać... Dlaczego twierdze ze Vader jest odrzucony? Dlatego ze na kazdej zabawce trailerze nawet battlefronta widzimy jak najmniej Vadera. Jest Yoda Maul są wiadomo zawodnicy z nowej trylogi, jest Solo nawet czasami Ashoka, a Vadera jak najmniej żeby skupic całą uwage na kiepskim Renie. Ale nie ma co sie dziwić, każdy chce sprzedać swój produkt mimo ze Choosen One jest też ich produktem. Troche sytuacja jak z tamtego sezonu w Barcelonie gdzie musiał grać słabszy Gomes bo był kupiony za dużo kasy i po prostu musiał być wystawiany mimo słabości bo był nowy.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.