Forum

SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

No i za tydzień ostatni odcinek pierwszej połowy sezonu. Opisu nie ma, ale będzie o ataku na Lothal.

Preview z bardzo dużą ilością TIE-ów

https://www.youtube.com/watch?v=v-pP_w25aUE

Przypomnienie:


Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu Rebels. Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub Disney XD.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć Rebels. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

ShaakTi1138 napisała:
No i za tydzień ostatni odcinek pierwszej połowy sezonu. Opisu nie ma,
-----------------------
Jak nie ma, jak jest

Hera dowodzi atakiem przeciwko siłom Wielkiego Admirała Thrawna, ale kiedy sytuacja rozwija się nie po jej myśli, zmuszona jest uciekać, jeśli chce przeżyć.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

-ale kiedy sytuacja rozwija się nie po jej myśli

Czyli jednak zgodnie z prawdą historyczną nie będzie zwycięstwa Rebelli na Lothal. Cieszmy się z takich małych rzeczy.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Wydaje mi się że będzie zwiewałem przed Rukhiem.😊 zobaczymy czy uda się jej samej uwolnić, czy przybędzie jej rycerz na pomoc.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Tutaj trochę emocje są mniejsze, bo akurat wiemy że Zielonej się nic złego nie stanie, gdzyż ma "na bank" zagwarantowane przeżycie aż do Endora. I dobrze

Bardziej mnie intryguje ta "Wiernosć" - czyżby jednak dla kogoś wierność dla sprawy okazała się większa od osobistych uczuć? No trochę to było by nie halo.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Co do Zielonej to nie mam wątpliwości, bardziej obawiam się o jej rycerza😊, zastanawiam się jak rozsiaża scenarzyści ten wątek i jak długo ewentualnie Hera będzie pozostawała w „żałobie”.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Akurat Filoni zakończenia umie robić, i na dodatek potrafi zaskoczyć. W czym widzę promyk nadziei dla "rycerza z kitką", bo skoro wszyscy się spodziewają że będzie z nim krucho, to może akurat się mile zaskoczymy.

I tak na 95% dostaniemy po ep. 9 elegancki clifhanger.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Finster Vater napisał:
Akurat Filoni zakończenia umie robić, i na dodatek potrafi zaskoczyć. W czym widzę promyk nadziei dla "rycerza z kitką", bo skoro wszyscy się spodziewają że będzie z nim krucho, to może akurat się mile zaskoczymy.
-----------------------
Ja akurat nie widzę w tym nic miłego Tylu imperialnych już zginęło a znanych z imienia rebeliantów tylko jeden-Sato. Łudzilem się że może chociaż zabiją Zeba (jego charakter nie rozwija się i stał się po prostu nudny, ponadto jego pozbycie umożliwiłoby Rexowi lub Kallusowi stałe zamieszkanie na statku) albo Ezry (nigdzie nie widzałem żeby ktoś napisał o nic cokolwiek dobrego od czasów pilota 3 sezonu). Ale nie pewnie znowu będzie "żyli dlugo i szczęśliwie"

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Ale w tym sezonie raczej poumiera nam większość głównych bohaterów, to raczej nieuniknione. Przynajmniej nie wyobrażam sobie co miałby Ezra robić po przeżyciu tego sezonu i dlaczego nie byłoby go w R1 czy ANH.

Tzn. oczywiście mogą zrobić co chcą i pewnie znajdą jakiś pokrętny sposób na wyjaśnienie tego. Ale nie sądze, żeby tak było.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

No właśnie o tym piszę - "wszyscy" spiszą Kanana na straty, a zginie Ezrasz (i być może Kalus i Zeb), wtedy załamany Kanan się wycofa i gdzieś sobie odleci, i wszystko będzie fabularnie grało z epizodami i RO. Sabinka jest na tyle mało istotna że w niczym się z kanonem kłócić nie będzie.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Teoretycznie by to grało ale koniec sezonu powinnien być smutny, skoro ostatnie odc takie były. A z dekapitacja Bridgera ucieszyłaby się chyba chyba każdy Zas śmierc Zeba nie miałaby już teraz żadnego wydzwięku (zwlaszcza po odnalezieniu całej planety Lassatów). Sam Kallus wciąż ma potencjał, który mógłby zostac kontynuowany w komiksach czy nawet jako wątek poboczny w jakiejś książce więc niech jeszcze pożyje

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

- A z dekapitacja Bridgera ucieszyłaby się chyba chyba każdy

Nasza Matka mówi, że dzieciaki w szkole go lubią, więc dla teoretycznego targetu byłby to "smutny koniec" Podobnie jak wykończenie gdzieś Zeba i Kallusa w jakimś wspólnym "last stand" - dawni wrogowie giną razem jako przyjaciele.

A Kanan ma potencjał i Filoni chyba się zorientował że akurat "Hernan" to coś, na czym może pociągnąć choćby kolejną serię "post RotJ"

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Ciekawi mnie tylko za co. Rozumiem ludzi, którzy lubią Sabinkę bo jest kimś w rodzaju gwiezdnowojennego batmana-magadżet na każdą okazję. Przy niej Fett wygląda jak poprzednia genaracja. Wystarczy porównywać listę ich zabawek:
Sabine
-Darksaber
-Jetpack
-Linka paraliżująca
-Tarcza w nadgarstku
-Zbroja mandaloriańska
Boba
-Miotacz ognia
-Jetpack
-Zwykła linka
-Zbroja mandaloriańska
Taka śmierć zbyt mocno kojarzy się z tymi z RO:/

I to mnie właśnie martwi. Padawan z okresu starej republiki żyjący jak gdyby nigdy nic przez całą klasyczną trylogię nie dość że jest strasznie naciągane to jeszcze psuje słowa Yody
Kiedy odejdę ostatnim jedi będziesz

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Zablokowany napisał:

Padawan z okresu starej republiki żyjący jak gdyby nigdy nic przez całą klasyczną trylogię nie dość że jest strasznie naciągane to jeszcze psuje słowa Yody
Kiedy odejdę ostatnim jedi będziesz

-----------------------

Wiesz jak jest. Dla niektórych wystarczy że Jedi nie zostanie nazwany Jedi, i już z czystym sumieniem nie kwalifikują go jako Jedi.
#ta logika

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

To trzeba by Matkę zapytać, ja sądzę że głównie dlatego że to "jeden z nich" [mówię o oficjalnym targecie]

Tylko, że ów Padawan już od II sezonu ma zamiar "wyjechać w Bieszczady" (najlepiej ze swoją lubą) i "sprawa" jako taka mało go obchodzi. I gdyby z powodu owej "sprawy" zabito mu padawan to miałby dobry pretekst żeby wszystko rzucić w cholerę.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Ale rozumiesz, że pani Tano to jednak nie była (jak sama zresztą mówiła) jedi?

Tak więc twoje rozumowanie słuszne jest i odmówić nie można logiki mu.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Y nie, posłużyłam się ironią i miałam nadzieję że to widać.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Ech, wiecie, poziom dzieciaka I-III wygląda tak:

- A dlaczego lubisz Ezrę?
- No bo jest taki fajny!

Nie wiem, myślę, że ta postać do nich przemawia, bo mogą się z nią identyfikować (mimo że ma już ile, 18 lat?! Jezu.) Jest potężny, pokonuje złych bez mrugnięcia okiem, a do tego jego głupkowate wyczyny wywołują w dzieciakach śmiech, a co wywołuje śmiech = dobre. Ale też zaznaczam, że Ezra nie jest jakiś super popularny. Na dwie szkoły tylko dwóch chłopaków o nim wspomniało - reszta lubi Vadera, Luke`a, Finna, Anakina, Rey, Grievousa, Ahsokę, Maula, Qui-Gona...

Czy jego śmierć byłaby dla nich wstrząsem? Na pewno. Jezu, jak miałam 10 lat i Ash wypuścił swojego butterfree na wolność, to ryczałam cały dzień. Albo jak w "Zwierzętach z zielonego lasu" (ależ to była bajka!) trup lał się gęsto. Do tej pory nie wiem co się stało po ataku szczurów na rezerwat.

Cóż

Dobre, szkoda że trzeba czekać do nowego roku bo cliffhanger mamy Zginął jeden "imienny" imperialny, fajna bitwa kosmiczna, wilki, fajnie było

Re: Cóż

Czyli po stronie Rebelii nadal wszyscy zdrowi?

Re: Cóż

Ano owszem.

Łooooo

To był odcinek na jaki Hera zasługiwała od dawna.

Podobał mi się niesamowicie i pozostawił przyjemne uczucie schiza przed następnym odcinkiem

Na plus dla mnie wszystko
+ bitwa powietrzna
+ manewry X-Wingów
+ początek spoilera mały Sato dorósł i mniej wkurza niż Ezra koniec spoilera
+ Rukh odpowiednio creepy i odpowiednio groźny
+ I`m right behind you, czyli standardowa rebelsowa klątwa ze standardowym skutkiem he he he
+ Arihnda moja wspaniała, nareszcie ktoś kompetentny i z pomyślunkiem
+ Chopper!!!! Jaki on był tu cudowny!
+ Hera początek spoilera odstawiająca Kanana z 1 sezonu, bijąca się świetnie i w ogóle wymiatająca. Nawet poobijana koniec spoilera
+ animacja twarzy wow
+ Kanan ze swoim ostatnim komentarzem dzięki czemu mam w głowie 1827262651 czarnych scenariuszy. Ale początek spoilera wrócił po nią och. Napyskował wilkom. Co one miały na myśli?! Skąd wiedział gdzie znajdzie młodego Sato? koniec spoilera

Jeden jedyny minusik to początek spoilera awans na generała poza ekranem - a tak na to czekałam! koniec spoilera

Re: Łooooo

A który imperialny "name" poległ - bo chyba mało ich już zostało.

Re: Łooooo

-początek spoilera Tom Selleck koniec spoilera

czy jakmutam w kanonie

Re: Łooooo

Tak, ten

Połowa czwartego sezonu

Kolejny moim zdaniem świetny odcinek - po pierwsze mamy dużo Hery - wreszcie to ona jest wiodącą postacią odcinka, reszta robi za tło. Pokazana jest jako silna kobieta która potrafi sobie poradzić w każdej sytuacji - a jej walka w przestrzeni - malutki majstersztyk. Zreszta sama walka w przestrzeni kosmicznej też robiła wrażenie - grafika moim zdaniem się poprawiła - X-wingi wyglądały obłędnie. Jedynie troche mało tych myśliwców w kosmosie, ale późniejszy atak z podchodzeniem na planetę, nadrobił, mieliśmy dość sporą ilość TIE`ów. Poza Herą niektórzy mieli dobre momenty i gubernator Pryce i Rukh, który wreszcie mógł się wykazać przed admirałem. Na duży plus też zachowanie Kanana, który podjął moim zdaniem właściwą decyzję. Zastanawiam się tylko jak to będzie odnosiło się do kolejnych odcinków. No i wilki - ciągle zagadka która coraz bardziej wciąga i zastanawia jaką rolę będą miały one do odegrania. Mają kontakt z Mocą i na pewno w ten czy inny sposób wpłyną na losy naszych Zastanawiam się czy to będzie poświęcenie czy wskazanie ścieżki. Na koniec mamy cliffhanger - może łatwy do przewidzenia - ale jest - znamy jednak zakończenie historii pewnej postaci, więc może to nie było do końca takie zaskoczenie. Zaskoczeniem może być rozwiązanie sytuacji w której znalazła sie rzeczona osoba. Nie mam jakoś ochoty pisać co mniej mi się podobało lub irytowało, bo odcinek naprawdę był bardzo dobry. Mam nadzieję, że opłaci się długie czekanie na drugą połowę sezonu, podkręcone jak myślę zwiastunem jeszcze przed świętami. Ach pomarzyć można .....

Finał półsezonu

No cóż, kolejny świetny odcinek. Szkoda że ostatni w tym roku. Btw, wiadomo kiedy trailer drugiej połowy sezonu?

+ bitwa kosmiczna. Choć mogła być dłuższa
+ początek spoilera Hera trafia w defendera, on się rozbija na krążowniku, który rozpada się na niszczycielu. koniec spoilera Po prostu majstersztyk
+ dużo na ekranie, mało Mostowiaka
+ Rukh, dużo lepiej wypadł niż ostatnio. Taki mroczny i tajemniczy
+ fajny cliffhanger na koniec
+ dużo TIEów
+ dużo X-wingów
+ droid dawca organów
+ miasto na Lothalu, te początek spoilera rozbite X-wingi, gruzy koniec spoilera i ogólnie cała animacja
+ o dziwo Pryce, chociaż wkurza jej stosunek do Rukha

+/- wilki. Myślałem że już będą kończyć z nimi, a tu znowu się pojawiają. Nie wiem tylko czy to dobrze, czy źle

- serio, tylko jeden defender?
- liczyłem na jakieś bombardowanie Lothalu, a to tylko początek spoilera spadające myśliwce koniec spoilera

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Świetny odcinek, od pierwszych sekund do samego końca. Kiedy Rebelianci przebili się przez blokadę w kosmosie, a ekipa na ziemi wysadziła działa to już łapałem się za głowę i myślałem "Tak łatwo pojechali z Thrawnem??!! Ale bzdura! Ale bez sensu! Ale g..no!", ale za chwilę już wszystko było dobrze

+ Thrawn - jego spokój i kontrola nad sytuacją, piękne!
+ Rukh - z każdym pojawieniem się podoba mi się coraz bardziej
+ Bitwa na początku - imo jedna z lepszych potyczek w kosmosie jakie były w serialu, może nawet najlepsza?
+ Porażka Rebelii - statki spadające jak komety, piloci wzięci do niewoli, uciekająca i złapana Hera
+ Wilki - ich pojawienie się było dla mnie niespodziewane i nie do końca rozumiem co chciały od Kanana, ale ten wątek bardzo lubię

- z minusów poza typowymi głupotami jakie są w każdym odcinku (szturmowcy-debile padający nieprzytomni z byle powodu) nie znajduję nic poważnego

Odcinek

A ja chyba narobiłam sobie nie wiadomo jakiego hajpu, no i owszem, było spoko, ale nie aż tak, jak się spodziewałam. Może osłodzi to jutro mid season trailer (oby był!)

+ Bitwa kosmiczna i naziemna - Thrawn pokazał kto tu umie układać plany. Denerwowało co prawda kolejne starcie z debilnym podkomendnym, ale ostatecznie dostał na co zasłużył. Podkomendny, nie Thrawn.
+ Hera umie naprawdę dobrze walczyć, w ogóle plusik za to, że tym razem reszta ekipy zeszła na dalszy plan.
+ Nareszcie zaczęli zabijać, a nie tylko i wyłącznie uderzać w głowę. Znaczy się uderzanie w głowę nadal jest, ale przypomnieli sobie do czego służą blastery.
+ Chopper ma teraz grzyba .
+ Rebelia ewidentnie przegrała. Zapewne nie na długo, no ale na razie uczucie spełnienia jest.

+/- Rukh. Nie powiem, walczy super, takiego stylu walki jeszcze nie prezentowano w serialu... ale Sato juniora nie był w stanie pokonać.
+/- Ano właśnie, Sato junior. Mniej denerwuje, ale nadal...
+/- Ten cliffhanger... Znaczy się fajnie, że będziemy mieli się nad czym zastanawiać, ale... aaaaghrh!!!

- Wprowadzenie X-wingów do serialu - Filoni obiecywał złote góry, że będzie to niezapomniana scena, inspirowana jakimś tam filmem, nie pamiętam... a w ogóle ani słowa komentarza, ot wyskoczyły sobie z nadprzestrzeni i już.
- Czemu Lothal jeszcze stoi. Gdzie moja BDZ.

Re: Odcinek

Jeśli w wyczekiwanej BDZ znajdzie się cała ekipa poza Herą i Chopperem to warto czekać.

Re: Odcinek

- że będzie to niezapomniana scena, inspirowana jakimś tam filmem, nie pamiętam

No taka właśnie była (Imperium Słońca). Ot, wzlatuje sobie w niebo Hayabusa, nagle bum, spada w płomieniach, przelatują Mustangi, koniec.

http://lalalandrecords.com/pix/Empire-of-the-Sun-cover-hq.jpg

Re: Odcinek

ShaakTi1138 napisał:
Nareszcie zaczęli zabijać, a nie tylko i wyłącznie uderzać w głowę.
-----------------------
Co do tego nie byłbym tak pewny. Niestety znowu jak się przyjrzysz, to zobaczysz, że duża część szturmowców się rusza jakby była oszołomiona, a dostali porządną "kulkę". Podobno ten serial się starzeje ze swoimi widzami, ale ja jakoś dzisiaj nie zauważyłem żadnej zmiany. Przypomniało mi się cackanie ze szturmowcami z sezonu 1.

Re: Odcinek

@Finster - a, teraz pamiętam. Ale scena z filmu wyglądała tak:

https://www.youtube.com/watch?v=VNTQSbvlutg&t=4s

No więc... nieco się zawiodłam.

@Ringwraith - nie wiem, aż tak się nie przyglądałam. Gdzie te stare, dobre, cenzurowane sceny dekapitacji z TCW...

Re: Odcinek

No wiesz, ale to robione na modelach 3D i po kosztach, i tak nie bylo źle. I tam, i tu mamy myśliwce nad okupowanym terenem, więc w kwesti symbolizmu mr Dave miał rację.

Nb. coraz bardziej przekonuję się do tego, że jedyna Ahsoka, jaką zgodnie z obietnicą mr Dava zobaczymy w 4 sezonie, będzie jakimś noseartem na Y-wingu.

Finały zawsze są najlepsze, ale są wyjątki w odcinkach potrierdzające wyjątki

Oglądnięte i szczerze najlepszy jak do tej pory odcinek rebelsów . Właśnie tego oczekuje od rebelsów! (no może po za paroma idioctwami, ale o tym potem). Konktrety:
+++++++++++++ wiadomo co TIE w atmosferze Lothal się pomnożyły choć w kosmosie dalej staro bida
+ oczywiście Hera, na której się skupia odcinek, a reszta postaci to tło nawet nie musiałoby ich być (po za wiadomą sceną z Kananem)
+ Hera umi całkiem nieźle walczyć sama scena równie świetnie zrobiona
+ Rebalia dostała wreszcie krótki i treściwy wpier... (wiadomo co)od Thrawna
+ Thrawn w pierwszej kolejności kusilo mnie by wyłączyć, ale zostałam i za moment już wszystko było w normie
+ Sparko wreszcie coś osiągła i nie chodzi tu o setną porażkę
+ Rukh złapał Here i był dużo lepszy niż w zeszłym odcinku, a z drugiej strony Mart go powalił na ziemię
+ Kanan kiedy wrócił po Herę i za tą scenę z wilkami niby nic z tego nie wynikło, ale cieszę się, że chyba jeszcze nie kończymy z wilkami
+ Wilki
+ gruzyżadnego
+ terroryści wpieprzyli się w miasto i prawie, że wszystkich wzięli jako jeńców
+ Skeris poznał Here po samym locie
+ wreszcie coś nie poszło zgodnie z ich planem
+ reszta ekipy (po za) Kananem nie wraca po Here
+/- główna twórcza ekipa wreszcie sobie przypomniało o istnieniu blasterów choć rzecz jasna szturmowca wystarczy tylko lekko dotknąć by go skasować
+/- Złapali Herę dobrze, bo wreszcie główni bohaterowie skończyli być nietykalni, ale znowu trzeba czekać , ale może mi to wynagrodzą jakimś ostrym przesłuchankiem w następnym odcinku
+/- Mart trochę podrósł, ale dalej wkurza i tamta nieszczęsna scena z Rukhiem, w której prawie go pokonuje po za tym czy to naprawdę musiał być on?
Jak to w rebelii nie ma już innych pilotów?
- działko jonowe bardziej szkodzi TIE defenderowi z osłonami niż X-Wingami
- Śmierć Skerisa niczym zwykłego śmiecia moglo być lepiej
- Jak to żadnego bombardowania Imperialnego nic?
- cała ulica wyklejona tym samym i jednym Imperialnym plakatem di$ney Serio?
- Hera jakiś czas chodzi po mieście i trzyma się za jedną rękę po czym jej zwyczajnie używa to właśnie jest tak zwana rebelsowa logika
- martwi szturmowcy się ruszają
- nie zginął żaden cywil kiedy X- wingi się rozbiły
- Standard "Jestem tuż za tobą" następnym razem wymyślcie cos bardziej kreatywnego
- awans po z ekranem
- Skeris się rozbija na krążowniku, który z kolei trafia w przypadkowo stojący obok niszczyciel może lepiej pozostawię to bez zbędnego komentarza...
----------------- Teraz przerwa

Podsumowując jeden z najlepszych odcinków jakie były do tej pory, ale znowu ta głupia przerwa (agh czemu), ale może nam to wynagrodzą jakimś zwiastunem drugiej połowy (oby jutro!). Ocena 9.97/10 (przez przerwę i rażącą ilość głupoty jak na tak dobry odcinek, gdyby nie to było by 10/10).

..

+ W końcu desperacki plan Rebeliantów się nie powiódł.
+ Walka myśliwców.
+ Nowi piloci.
+ Komandor Skerris nie żyje. Dostał za brak umiejętności słuchania rozkazów.
+ Wilki.
+ Plan Thrawna się sprawdził.
+ Dużo Hery, mało reszty.

- Hera się rozbija, co prawda trzyma się za bok, ale potem żwawo skacze za przeszkodę. I w ogóle jest w świetnym stanie fizycznym. Przecież ona powinna mieć połamaną połowę kości.
- Rukh powinien Herę unieszkodliwić bez problemu. W walce myśliwców nie miałby szans, ale z Herą robi się taki sam problem jak z Sabine czy Rey - jet dobra we wszystkim. Pewnie jeszcze pomidorową umie ugotować.
- Wieże przeciwlotnicze zupełnie nie bronione. Żadnego ogrodzenia, patroluje jeden szturmowiec. Baza na odludziu bez ogrodzenia też była głupia, ale tutaj to już kompletny odlot.
- Generał Syndulla. Szczerze mówiąc liczyłem na odcinek, w którym ona dostanie awans.
- X-wingi. Wprowadzenie nowego myśliwca, symbolu Rebelii, a tutaj tylko wyskakują z nadprzestrzeni i tyle. B-wing dostał własny odcinek, zdobycie Y-wingów - odcinek. A tutaj pojawiają się ot tak.

Generalnie brakuje odcinka, w którym byłby zrobiony plan ataku, Wprowadzone X-wingi, awans Hery, tekstu "szukam ochotników do ataku na Lothal" etc.

? Ktoś wie jak działają blokady planetarne? Czemu oni nie mogę wlecieć nad biegunem?

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

R.I.P. Tom Selleck

Ogólnie spoko, że tym razem ISD nie wybuchł. Może go wyremontują. Jak na standardy Rebels to nawet bardzo spoko.
A odcinek też spoko, całkiem 7/10.

Pierwsze przedsezonowe przewidywanie się sprawdziło - Rukh pojmał Here. Zatem szanse na ciekawy dialog z Thrawnem rosną.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Tylko to taki cliffhanger bez napięcia, bo akurat ona jedyna ma zapewnioną przyszłość i nic jej się nie stanie. Coś jak pojedynek Obi-Anakin, niby fajnie i dynamicznie, ale wiesz że jednen wyjdzie bez szwanku, a drugi skończy jako astmatyczny droid.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

Wiec tak, co było dobre:

+ Mostowiak, Zeb i Sabinka epizodycznie. To największy plus.
+ Filoni posłuchał i nie było zwycięstwa Rebelii na Lothal. Tak trzymać, Dave.
+Odcinek praktycznie z - nie mogło tak być od początku? Generalnie, żeby serial w takim klimacie od samego początku.
+ Dużo tajfajterów, a nie 4 na krzyż
+ oryginalne malowanie X-winga na zielono Zielona jako "Green Leader" - fajne. Już wiem w jakim malowaniu zrobię kolejnego X-winga (tym razem w 1:48) i kto będzie pilotem
+ Rukh, dominował przez cały czas, zrobił, pokonał Herę. Tym bardziej razie odcinek z jego walką z Mostowiakiem
+ Thrawn - siła spokoju. I pokazanie, co by się stało, gdyby Tarkin wypuścił choć 10% z 7 tysięcy tajfajterów na DS.
+ clifhanger (jak pisałem, żaden to clifhanger tak naprawdę), ale do tej pory nie dostaliśmy nic podobnego (no dobra, Ahsoka)
+ pierwszy raz coś na kształt niepokoju o bohaterkę
+ Ms. Pryce - żeby nie jej wyskok pod koniec książki, to bym jej zawzięcie kibicował
+ Reklamy imperialne ze zmiennym przekazem. Fajne. Choć obrazki znane
+ Kanan JEDNAK ostatecznie nie rusza na pomoc ukochanej.
+ Znowu giną rebelianccy piloci
+po raz pierwszy od dawna czekam z dużym napięciem na kolejny epizod, a nie na zasadzie że będzie.

- Wieże. Raz, że idiotycznie rozstawione, no jak tak można. Ogarnijcie się Imperialni, w rozetkę ew. w czterolistną koniczynkę, a nie tak... Kto was uczył inżynierii i budownictwa wojskowego. No i nie pilnowane. I cala ta akcja bez sensu, przecież od ANH wiadomo, że nie trafią małych myśliwców. No i CZTERY? Serio?
- Mimo przeglądania klatka po klatce tak naprawdę ciężko całkowicie odtworzyć schemat malowania X-winga Hery. Tak, dla mnie to wada.
- model zniszczeń - nie wiem z czego są domy na Lothal, ale lądujący awaryjnie X-wing powinien przeorać uliczkę a nie łamać skrzydło na ścianach. Myśliwiec, który lata w atmosferze 1000 km/h wytrzymuje obciążenie m2 skrzydła rzędu 800-1000 km. Ja wiem, że fizyka w SW nie istnieje, ale to boli bardzo
- kombinezon Hery jest za czysty. Mogli go pobrudzić, jak i samą Herę (wystarczy porównać jak wyglądała Ahsoka w końcówce sezonu 3 TCW). Ale wiem, nie ten budżet.

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

A możesz sprawdzić na napisach co kolega wilk powiedział tym razem? Bo podobno doom nie Dume...

Oraz wieży było więcej, grupa Azadiego robila to samo.

Oraz jestem oburzona na recon ani kawaleczka ciągu dalszego!

I co to za bezsensowne antagonizowanie fanów? Oboje są świetnymi pilotami, ale z różnym tłem i różnymi doświadczeniami. Talent i pasję mają, po co to porównywać?
Może i dla mnie też Hera lepsza, no ale właśnie - po co?!

Re: SW Rebels 4x09 - Rebel Assault

"doom"

koniec cytatu

I jak się człowiek przypatrzy, to masa fajnych rzeczy wychodzi, np. Chopper pod plakatem z nagrodą za choppera

wież było, więcej, ale i tak za mało i bez sensu.

A, i w poście wyżej autokorekta zmieniła mi kg na km... dziękuję

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.