Forum

Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

https://www.cdaction.pl/news-52320/star-wars-rivals--disney-wydaje-crossplatformowego-inspirowanego-overwatchem-shootera-multi-wideo.html

To już nawet nie jest śmieszne... Ci ludzi naprawdę nie rozumieją ile mogą zarobić na klasycznych platformach? Chyba, że (o zgrozo!) te gry zarabiają na tyle dużo, że nie opłaca się wydawać większych tytułów.

Co do samego Rivals to zapowiada się celowniczek, z ograniczonymi możliwościami ruchu. Nic specjalnego, ani wartego uwagi.

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

To jest bardzo smutne.

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

A gra na konsole co dwa lata.

To jest jakaś komedia.

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Moim zdaniem niestety sam sobie odpowiedziałeś - gry zarabiają takie krocie na mikrotransakcjach, że zwyczajnie nie opłaca im się wypuścić czegoś innego.

Patrzę choćby na moją gildię w GOH - ludzie tam przepuszczają nawet nie setki a tysiące dolarów na ulepszanie postaci. Jasne, kto bogatemu zabroni, ale to pokazuje jaka jest skala ładowania forsy przez graczy w mobilniaki.

A skoro kasa sama wpada to po co się wysilać?

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

No i to jest wlasnie smutne.. Za KOTORy zaplacilem okolo 20zł i juz nic wiecej nie musze placic do konca zycia. Przy grach tego typu (GOH, Uprising, Rivals) mozna wywalac multum kasy na porzadku dziennym. O ile ktos ma tyle kasy.

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Mossar napisał:
Przy grach tego typu (GOH, Uprising, Rivals) mozna wywalac multum kasy na porzadku dziennym. O ile ktos ma tyle kasy.
-----------------------

Kto chce ten płaci. xP Ja w życiu nie wydałem na gry mobilne ani złotówki.

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Ja tez nie. Ale znam takich xD

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Ja w GOH gram sobie dla odreagowania, wisi mi która jestem, ale ludzie którzy chcą być w top50 a na pewno w top10 na danym serwerze, muszą zapłacić (za niedostępne w inny sposób postacie, za kryształy na uzbrojenie itp) bo inaczej nie mają zwyczajnie szans.

I masa płaci. Chciałabym, by kiedyś opublikowali raport ile tak naprawdę forsy się tam przewala...

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Ja od czasu do czasu gram w Hearthstone`a i znam sporo osób ktore grały/grają. Dla nich to nie był żaden problem wydać 50 dolarów na kilkadziesiąt paczek z nowymi kartami. Po otwarciu tych paczek zwykle mozna zbudować jakas jedna sensowna talię, a żeby być na topie trzeba wydać pewnie koło 100-150 dolców. I tak co 4 miesiące.

A jaki to jest koszt dla twórcy gry? Zespół odpowiedzialny za koncepcje kart w dodatku siadzie na pare dni i dogada jaki ma byc setting fabularny, partu artystow koncepcyjnych narysuje arty na te karty, potem tylko wprowadzić do silnika gry z jakimis głupotami w stylu wyskakujace okienka, dialogi, nowy wyglad planszy i właściwie po robocie. A zarobione pieniadze są przeogromne, szczególnie w Hearthstone, CSie czy LoLu.

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Ale w gruncie rzeczy płaczę, że androidowcy będą imperialni, a applowcy - rebeliantami.

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Grałem w to prze chwilę parę miesięcy temu, jak gra była w soft launchu. Takie sobie, nie porywa, nie odrzuca, trochę zbugowane. Typowy wyciągacz kasy na komórki, misje SP szybko stają się zbyt trudne i albo grind albo płać. Oczywiście obowiązkowo też PvP, bo chyba taki tryb najbardziej mobilizuje graczy do płacenia.

Zgadzam się, aktualna sytuacja z grami jest bardzo smutna

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Nie zagram, nawet z ciekawości. Takie shootery nie sprawdzają się na smartfonach. Ktoś powie, że można grać na padzie. Jednak zdecydowana liczba graczy będzie grała bez pada, jadąc np. w pociągu czy w przerwie między swoimi zajęciami (praca domowa, praca w domu, czy przerwa w pracy).

O ile Force Arena bardzo mi się podobała, tak nie wróżę sukcesu temu całemu Rivals. Ograniczone możliwości ruchu i gra oparta na celowaniu. Na pewno znajdzie ludzi, którym się to spodoba. Ja do nich jednak nie należę i podejrzewam, że wielu graczy jeśli nawet zagra w tę grę z ciekawości, to nie zabawi w niej długo. Ta formuła może się szybko znudzić w mojej opinii.

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

No niestety, ale przez najbliższe lata tak to będzie wyglądać.
Nie ma się co oszukiwać, z punktu widzenia gracza czekającego na dobry tytuł - jesteśmy w dupie. Jeśli chodzi o czysto biznesowe podejście - wiedzą co robią.
Nawet nie chce mi się już tego posta pisać

Re: Star Wars: Rivals - kolejny mobilniak...

Człowiek w Star Warsawą depresję wpada..

Ni*dz*

Nic ciekawego, nic wnosi. Nudzi jeszcze bardziej niż Galaxy of Heroes. W Force Arenie chociaż trzeba bylovmysleć.
To nawet nie gra.
To raczej otępiający wyzyskiwacz. Po co to komu?

Mobilki

To pokazuje, w jakim kierunku zmierza świat, w tym Disney, który zawsze wolał zrobić coś, by zarobić, niż żeby prawdziwi fani danego uniwersum byli ukontentowani. Oczywiście, nie można ich za to winić, wszak to normalna rzecz, że chce się zarabiać jak najwięcej, a jeżeli można do tego dołożyć niskie koszty produkcji + mało wkładu czasu i wysiłku, to już w ogóle jest super. To akurat powinno mieć wydźwięk pejoratywny, bo o ile jestem w stanie zrozumieć tworzenie kontentu, który przypada do gustu jak największej rzeszy odbiorców, a głównym wyznacznikiem ich zadowolenia z danego produktu są właśnie wpływy pieniężne, to nie pojmuję już robienia tego na skróty, byle szybko i byle taniej. To zrozumiałe, że taka marka jak Disney próbuje zarobić na produktach, które trafią do klientów o najniższych gustach, ale to jest odwieczne pytanie natury ogólnej: czy powinniśmy dawać tym klientom to, czego oczekują, z każdym wydanym produktem obniżając loty, czy powinniśmy kreować gusta odbiorców. Z mojego punktu widzenia jako dziennikarza odpowiedzialnego z treści w telewizji i na portalu, nie zawaham się stwierdzić, że lepszym rozwiązaniem jest to drugie, mimo - z całą pewnością - mniejszej oglądalności i poczytności, niż gdybyśmy mieli zaniżać poziom i robić coś populistycznego, dla mas. Z punktu widzenia Disneya, EA - niestety to pierwsze.


Niech Moc będzie z Wami.

Re: Mobilki

Idealny komentarz. W punkt

Re: Mobilki

Hehe, dzięki, aż o tym felieton na poniedziałek napiszę. 😆

Niech Moc będzie z Wami.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.