Forum

Dawno temu w Meksyku czyli Desperado 2 lub El Mariachi 3

Byłem dzis na 2 częsci Desperado. Cóż mam mieszane uczucia..

Niestety z częsci na cześć sam film jest coraz gorszy. El Mariachi był zdecydowanie najlepszy... Desperado miał jeszcze to coś... W "Dawno temu w Meksyku" - ten czar pryska. Niektóre sceny są normalnie śmieszne. Zresztą pomył, że 3 mariachich ratuje rząd Meksyku przed zamachem stanu mnie rozbaiwł całkowicie. Zreszta chyba w ogóle Rodrigez zrobił megaolewkę z tego filmu. W sumie już w napisach początkowych mamy nie A Robert Rodriguez Film tylko A Robert Rodriguez Flick - co możnaby przetłumaczyć na Filmik albo Filmidło. I chyba tak nalezy to rozumieć.

Film bez wątpienia tym co ratuje film najbardziej poza muzyką, jest PRZEMOC. Tej jest tu dostaek... a wydlubywanie oczu - to są sceny, które faktycznie dają po oczach. No i dużo jalowej przemocy.... Ehh... nie wiem, czasem mam do takich filmow słabość. Depp z wydłubanymi oczyma - hmm - ciekawy widok....

Kolejny plus filmu to dużo trupów... Szkoda, że Iglesiasa nie zabili... Choć poza tym, ze był drętywy w większości scen, nie to co jego kolega, to mi specjalnie nie przeszkadza, bo nie słucham jego muzy.

No dużo aspektów humorystycznych.. Np. Banderas chodzący niczym pająk po murach w kościele.

Szkoda tylko retrospektyw - trochę rozjechały film i nie wiadomo po oc one są... są po to by wstawić gdzieś salmę, ale czy była az tak potrzebna... skoro przez wiekszośc filmu jej nie ma... Cóż..

Mimo wszystko polecam bardziej obejrzeć 2 pierwsze cześci, a na Dawno temu poczekać, aż bedzie w TV - choc ogladanie w kinie takiej przemocy daje pewne efekty

ja

byłam na tym w zeszłym tygodniu -ja dla mnie totalna porażka
to było nawet głupsze od "aniołków charliego " [z cameron i reszta]

-film w ogóle nie mozna przyrównywac do 1-nki ;pierwsza cześć to był jeszcze dobry film akcji a 2-ka to wstyd dla kina [jak dla mnie]
-niektore sceny są żałóśnie śmieszne [pewnien osobnik bez oczu szczelajacy do wszystkiego wokół ,gitara wjezdzająca pod autko jako mini bomba i etc- nie wiedzialam czy śmiać sie czy płakać nad upadkiem kina]
-na wątku z iglesiasem zwijałam sie ze śmiechu-żałości [fajne texty mu tylko rzuca banderas ]
Szczerze to nie myśłam ze dwójka to komedia ,z tego co pamiętam na jedynce w ogóle sie nie śmiałam,ale co tam.

coś nie mam szcześcia ostatnio do kina

A powiedzcie mi..

Czy mimo waszych surowych opini to warto pojsc na ten film ? Bo tak się wybieram i wybieram, ale co juz ide to ląduje na innym filmie, bo podrodze słyszę straszne zdania o El mariachi 3...
1 i 2 strasznie mi się podobały, więc nie wiem czy psuć sobie smak

kicha

Ja osobiście nie byłe i może się nie powinienm wypowiadać, jednak samemu chciałem koniecznie pójść, ale od kogokolwiek się dowiaduje, to nie warto. Wyptałem się 5 osób i od wszystkich to samo! NIE WARTO SIE WYBIERAĆ! Jesli nie macie na co iść, proponuję Bad Boys 2!!! Tam przynajmniej jest zabawnie

NIE WARTO!

strata hajsu

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.