Forum

Jedz zdrowo! - czyli Calsann w kuchni

rusza druga odsłona Porad Calsanna pod tytułem takim jaki widzicie piętro wyżej. będę tu przepisy podawał zdrowych, głównie wegetariańskich potraw a także moje własne przepisy

Racuszki z jabłkiem

Składniki:

Opakowanie jogurtu naturalnego
1 jajko
4 łyżki mąki
1 duże winne jabłko
szczypta soli
cukier waniliowy
olej do smażenia
Przygotowanie:
Jogurt, jajko, cukier waniliowy, sól i mąkę wymieszać na jednolitą masę o dość gęstej konsystencji (bardziej gęstej jak na naleśniki). Jabłko obrać ze skóry, pokroić na cienkie plasterki, wymieszać z ciastem. Na patelni rozgrzać olej. Ciasto kłaść porcjami łyżką na patelnię, smażyć z obu stron na złoty kolor. Podawać gorące z dodatkiem cukru i słodkiej śmietanki lub cynamonu.
-----------------------------------------------------------
Mazurek kajmakowy pani Wiktorii (mojej sąsiadki)

Wspaniałe, kruche ciasto z mlecznokajmakową masą. Palce lizać.

Ciasto - krucho drożdżowe
250 g. mąki
1 żółtko
1 łyżka śmietany
2 łyżki cukru
orzeszek drożdży (tzn. ilość wielkości orzeszka)
125 g. masła
Szybko zagnieść razem wszystkie składniki. Ciasto włożyć na chwilę do lodówki żeby się schłodziło. Następnie wyłożyć na wysmarowaną tłuszczem blachę i piec w piekarniku do uzyskania złotego koloru.


Masa kajmakowa


1 szklanka mleka w proszku
1 szklanka cukru
ewentualnie: kakao - 3 łyżki
10 dag masła
2 żółtka
odrobinka wody
Mleko + woda (bardzo niewielka ilość) + masło + cukier włożyć do garnka i chwilę pogotować, ciągle mieszając. Zdjąć z ognia i dodać dwa żółtka nadal bardzo szybko mieszając. Masę wyłożyć na ostudzone ciasto krucho drożdżowe. Masę ozdabiamy dowolnymi bakaliami. Masę bez kakao (białą) można polać polewą czekoladową, masę z kakao (ciemną) można polać białą polewą.

Smacznego!
-----------------------------------------------
Egzotyczny deser

Owocowo i letnio -propozycja śniadaniowa.

Składniki:

Puszka moreli
3/4 pojemnika jogurtu naturalnego
3 owoce kiwi
1-2 łyżki cukru
4 łyżeczki żelatyny
otarta skórka z jednej cytryny
wisienki koktajlowe do dekoracji
Przygotowanie:

Żelatynę rozprowadzić w niewielkiej ilości ciepłej wody. Starannie osączyć morele na sitku. Cztery połówki odłożyć do dekoracji, resztę dokładnie zmiksować. Wymieszać z jogurtem naturalnym, skórką cytrynową oraz cukrem. Cukier musi się rozpuścić. Dodać żelatynę i dobrze wymieszać. Przygotować cztery małe foremki, wypłukać je w zimnej wodzie i napełnić przygotowanym kremem morelowym. Wstawić naczynia na godzinę do lodówki. Obrać trzy kiwi, odkroić dwa plasterki, przekroić na pół i odłożyć do dekoracji. Resztę kiwi dokładnie zmiksować. Gdy krem się zetnie przełożyć go delikatnie na talerzyki, polać każdą porcję sosem owocowym, udekorować odłożonymi plasterkami kiwi, wisienkami i morelami.
----------------------------------------------------
Cordon bleu z tostów

Znudzeni kromkami z dżemem, serem żółtym, jajecznicą i zupą mleczną? Niniejszym przepisem rozpoczynami serię kilku propozycji dań śniadaniowych - będą ukazywać się raz w tygodniu przez najbliższy miesiąc - lub więcej. Zapraszamy także i Was do nadsyłania propozycji Waszych ulubionych dań śniadaniowych.

Składniki:

8 kromek pieczywa tostowego
4 plastry żółtego sera
2 plastry szynki gotowanej
1 główka sałaty
4 pomidory
2 szklanki mleka
150 ml oleju
2 jajka
pęczek natki pietruszki
pęczek szczypiorku
3 łyżki octu winnego
cukier
sól
pieprz
tarta gałka muszkatołowa
Przygotowanie:

Jajka rozbełtać z mlekiem, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Przekroić na pół plastry szynki. Obłożyć 4 tosty szynką i serem, w taki sposób, aby nie wystawały one poza chleb. Przykryć od góry pozostałymi tostami.

Namoczyć tosty z obu stron w mleku tak aby dobrze nasiąkły. Docisnąć brzegi tostów. Rozgrzać na patelni 100 ml oleju. Tłuszcz musi być bardzo gorący. Smażyć tosty na małym ogniu, po 4 minuty z każdej strony. Po usmażeniu odstawić w ciepłe miejsce.

Oczyścić i umyć sałatę. Porwać liście na niezbyt duże kawałki. Umyć pomidory, usunąć z nich szypułki i pokroić na cząstki.

Szczypiorek i natkę pietruszki umyć i osuszyć. Część odłożyć do dekoracji, resztę posiekać.
Przygotować sos winegret. Zmieszać ocet winny z resztą oleju. Doprawić do smaku solą, pieprzem oraz odrobiną cukru.

Wymieszać sałatę z pomidorami. Wyłożyć na talerzyki, polać sosem winegret. Na tak przygotowanej sałacie ułożyć zasmażone tosty, posypać posiekaną natką i szczypiorkiem. Udekorować resztą szczypiorku i pietruszki. Talerz można dodatkowo udekorować wyciętą z pomidora różyczką.
-------------------------------------------------
Śmietankowo - truskawkowy zawrót głowy!
Masz ochotę na orzeźwiający deser? Nic prostszego... dodaj lekką, pachnącą śmietanę do schłodzonych truskawek i gotowe! Śmietana i truskawki w lodówce to super rozwiązanie, gdy w letnie popołudnie nieoczekiwanie postanowią odwiedzić cię znajomi. Poczęstuj ich wyśmienitym, lekkim deserem śmietankowo-truskawkowym, po którym nie przybędzie kolejnych centymetrów w pasie.

Śmietana nie musi być używana jedynie jako dodatek do zup czy sosów. Ten, tak popularny w naszej kuchni suplement, kryje w sobie o wiele więcej ciekawszych zastosowań. Możemy go na przykład wykorzystać do przygotowania wyśmienitego deseru, szczególnie latem, gdy w naszych domach pojawiają się soczyste truskawki i słodkie maliny.

Soczyste truskawki pod mgiełką słodkiej śmietany

„Kremówka” to nie tylko zdrowy dodatek do zup. Śmietany produkowane przez OSM Piątnica można również wykorzystać jako słodki i smaczny element mlecznych i owocowych deserów, które możemy przygotować w letnie, gorące i „leniwe” popołudnia. Przygotowanie takiego deseru jest wyjątkowo szybkie i łatwe. Całe, lub pokrojone w kawałki truskawki wrzucamy do szklanego pucharka i polewamy bardzo lekką śmietaną 9% - tegoroczna nowość Piątnicy!, która nieznacznie zwiększa kaloryczność samego deseru. Jeszcze chwilę musimy odczekać, aż śmietana dotrze do wszystkich zakamarków pomiędzy wypełniającymi puchar truskawkami... i gotowe! Domownicy będą mile zaskoczeni, a goście nie będą mogli się oprzeć, jeżeli postawisz przed nimi tak smacznie wyglądający deser. Dla dodania słodyczy możesz posypać go lekko cukrem lub polać odrobiną gęstego syropu.

Deser wcale nie musi być kaloryczny!

Teraz możemy wybrać rodzaj i kaloryczność śmietany, której użyjesz do przygotowania letniego truskawkowego deseru. OSM Piątnica, największy producent śmietan w Polsce oferuje aż pięć rodzajów - od lekkich o aromacie wiejskiej śmietany i kaloryczności: 9%, 12% lub 18% świetnie nadających się zarówno do deserów owocowych, jak i surówek czy koktajli, aż po śmietany zawierające 22% lub 36%, które możemy wykorzystać do sałatek, słodkich kremów, czy też do pieczenia ciast. Tak szeroki wybór daje nam możliwość decydowania o kaloryczności potraw, które spożywamy na co dzień. Chwila truskawkowej przyjemności może teraz być nawet cztery razy mniej kaloryczna i jednocześnie smakować równie wspaniale!

Letnie wyrównanie cen

Wszystkie rodzaje śmietan produkowanych przez OSM Piątnica łatwo znajdziesz na półce - są dostępne w praktycznych, atrakcyjnych wizualnie kubeczkach. Opakowania różnią się kolorami, co znacznie ułatwia odnalezienie na półce śmietany o odpowiedniej zawartości tłuszczu. Ponadto teraz wszystkie śmietany OSM Piątnica o pojemności 200 ml kupisz w takiej samej cenie.

Zdrowo i praktycznie

Pamiętaj, że śmietana zawiera wiele niezbędnych witamin i składników odżywczych m.in. wapń, potas, fosfor, witaminę A, D oraz B12. Dzięki temu letni deser przygotowany na jej bazie jest znacznie zdrowszy niż kawałek kalorycznego ciasta czy czekolady, a dodatkowo czujemy się po nim lekko i świeżo. W sam raz na lato! "
_______________________________

Na razie to tyle, ale oczywiście wrzucajcie tu swoje przepisy na dobre jedzonko

PS. Założę się że zaraz posypią się teksty "Tylko Calsann mógł zrobić taki topic" a otóż to nieprawda! Pomysł na ten topic zawdzięczamy Lordowi Sidiousowi (oklaski)

Bardzo dobre...

...i zdrowe są też smażone, pieczone, czy w galarecie Ryby
Albo pierogi: Ruskie, z owocami, czy... z płuckami
Tak, tak, trzeba kupić w sklepie płucka, ugotować, potem w maszynce do mielenia męsa przemielić, i uzywać tego jako farszu Bardzo dobre są takie pierogi Moja babcia takie umie robić i chyba lepszych nie ma (oprócz takzwanych ruskich)

O Jesus

ale masz Calsann pomysły!! Ale przyznam, że fajne!

To ja dam przepis na oryginalną jajecznicę Rickiego

JAJECZNICA PO YUUZHAŃSKU

Składniki
Pieczarki (2-3)
Ser żółty (ok. 10 dag)
Szynka (wedle uznania; można zastąpić kiełbasą )
JAJKA (2-3)
Margaryna
Sól



Na posmarowaną margaryną patelnię rzucacie najpierw dodatki. Czyli po kolei: Pokrojone na drobno pieczarki, które muszą się smażyć ok. 3 minuty, potem szynkę/kiełbasę. Następnie ser a zaraz po nim wylewacie jajko. Po kilkunastu sekundach, kiedy masa stanie się bardziej stała niż płynna, mieszacie ją. Powtarzacie mieszanie kilka razy w ciągu 4-5 minut. Zrzucacie jajecznicę z patelni na talerz. Solicie wedle uznania i macie pyszną potrawę na szybko

POZDRAWIAM

Ten Calsann ;P

No tak - tylko Calsann - ale temat dobry.

Ciekawe tylko , co powiedzą właściciele stron Internetowych , z których skopiowałeś te przepisy... i czy Pani Wiktoria istnieje naprawdę?

hehehe...

Pani Wiktoria - w życiu o niej nie słyszałem

A po za tym tylko 2 przepisy są z netu i to z darmowych stron

Oj , Cal

Nieładnie tak przywłaszczać sobie efekty cudzej pracy. Ciekawe , czy jakbym Cię nie upomniał , to byś o tym napisał?


efekty cudzej pracy? phi!

A czy ty jak jesz na ogrągłym talerzu to najpierw mówisz kto wynalazł koło??? a jak jedziesz pociągiem to mówisz kto go wynalazł?

Calsann

gazete kobiecą załóż.

toż już jest!

Kącik porad Calsanna to coś jak pismo dla kobiet...

Ale...

na Bastionie prawie nie ma kobiet

hm...

Ale są kobiety płci odmiennej Każdy ma w sobie kobietę Reekii

a żeby udogodzić Pawłowi:

All Rights isn`t Reserved. Used Outder Authorization. ®&©&™ is nieważne, jednym słowem - korzystajcie ile możecie

zmyliło

mnie bardzo to słówko "jedź" bo się zaczęłam zastanawiać dokąd mam jechać i dlaczego zdrowo

tez

mnie to zmyliło
a widac ze chodziło Calowi o to ze mamy jechać do garów

mania prześladowcza

Wy chyba takową macie! A móicie że jest nierównouprawnienie i że kobiety ni tylko przy garach mają siedzieć, a same takie cuda wypisujecie i macie same takie skojarzenia! Cztżby natura wzywałą???

no

co ty
jaka tam natura
hehe do garów to mnie natura na pewno nie wzywa
Ja umiem tylko sałatke robic , z zupą juz mam problemy i dorosłam do etapu pizzy z zamrażalnika
kuchnia=teren zakazany

to...

...i tak dobrze Jak ostatnio zrobiłem sobie taką pizze z zamrażalnika, toprzypominała bardziej gumę do żucia
Przynajmniej mi Spagetti po Bolońsku wychodzi (na trzy dni minimum )

polecam

zupki chinskie albo knora albo jakie tam jeszcze
małe prawdopodobienstwo cos schrzanić
chyba ze za bardzo wodą rozcieńczysz co mi sie juz zdarzało nawet

Hehe...

...ten sposób już znam od dawna... Jak wracam z uczelnie i jestem bardzo głodny, to pierwsze co, to biorę kubek, zupkę i czajnik z gorącą wodą i wszystko mieszam ze sobą, znaczy się tą zupkę z torebki z wodą

no

i zupek chińskich nie da sie przypalić

wszystko

sie da
nawet masło doprowadzic do stanu nie kostkowego tylko płynnego prze uzycie mikroweli

no w sumie

tak tylko gorzej juz z powrotem tj z nie kostkowego do kosdtkowego

A po co...

...ci do tego Mikrowela? Bez niej sobie nie poradzisz?

bez

mikroweli to mozna topić coś innego ...

no

potem do kostkowego stanu to juz sie nie powraca - tylko zosatej masło na talerzy ,miseczce albo w mikroweli i stamtad sie zdrapuje jak masło uschnie i pokryje sie czyms takim zielonym ; do dzis nie wie co to

A fizyk - mikrowele uzywam tylko do odmrazania [bo nienawidze żarcia z mikroweli blee] tylko jak ją włanaczam to sobie zawsze zapominam
kidys juz mi tak fajnie zamrozona kiełbasa wystrzeliła na cała wnetrze mikroweli

noale

po co czekać, przecierz samam muwilas ze nie lubisz czekać nie lepiej od rzu na chcel vzy bulke wylac to roztopione masło i niech tam twradnie

:lol

Całkiem smaczna musiała być ta kiełbaska

Ja kiedyś sobie "upiekłem" nóżki kurczaka w mikroweli

wlasnie

dlatego ze nie lubie czekac by stwardniało stanie sie zielone

to

pokeczupowac i bedzie czerwone albo przetopić ponownie i moze sie niebieskie zrobi ?

to

next time to wyprobuje
a potem ci tym kanapke posmaruje

oki

nie ma sprawy, potrawy robione przez ciebie są boskie jak nektari ambrozja

w koncu

Bogini

to się nie

nie masz czym chwalić Jako replikantka wszystko powinnaś umiec! A jako bogini to już w ogóle powinnaś miec wszelkie zdolności!

i

tak nadal jestem boska

no właśnie

jako replikantka nie musi, bo co by nie zjadła, i tak smakuje jej tak samo... to znaczy wcale nie ma smaku

heh...

wiecie, normalnie mnie ociemniło nie wiem jak jest jak jedz, jedź

(po chwili) aaa... już wiem

No wiecie kto nie ma w domu żadnego zwierzęcia sam musi gary zmywać ja mam dwa psy, daję im resztki jedzenia, one wylizują talerze, potem tylko pod ciepłą wodę, płyn do mycia naczyć, delikatnie przetrzeć szmatką i gotowe

ja tam

ostatnio lubie sałatki jakoś

no chyba

każdy wie dlaczego

Update

jużnie lubię .

Noom

Fajne, nie powiem Ale ja mam lepszy przepis:

Gotowana Woda


Potrzebne: Elektryczny Czajnik Do Gotowania Wody, kran
1. Chwytasz Elektryczny Czajnik Do Gotowania Wody.
2. Otwierasz klapkę na górze. [Bardo ważne! Jeśli tego nie zrobisz, Gotowana Woda może nie wyjsć!]
3. Podstawiasz otwarty Czajnik górą nad kran. Przesuawsz wajchę, lub przekręcasz kurek, to zależy od rodzaju kranu.
4. Czekaż, aż naleci woda, po czym zakręcasz kurek.
5. Naciskasz przycisk na Elektrycznym Czajniku Do Gotowania Wody.
6. Czekasz, aż zgasnie światełko na ECDGW.
7. Otwierasz klapkę..........i masz Gotowaną Wodę!

Ps. Jeśli nie wyjdzie wam za pierwszym razem, to nie martwcie się. ja też nie odrazu się tego nauczyłem

Kurde :D

Ukradles mi pomysl

HAHA!!!

Udało mi się za pierwszym razem Świetny przepis, dzięki Shedao, teraz nie będę musiał pić wody z kałuży przez słomkę...

Calsannie...

Naprawdę bardzo Cię podziwiam. Jesteś jedyną osobą, jaką znam, która wykonała ten skomplikowany proceder za pierwszym razem. Z taką inteligencją jeszcze zawojujesz świat!

zupa frytkowa z warzyami

Pierwsza rzecz to zrobić frytki - wiadomo, byle na oleju, żeby były tłuste i z prawdziwych ziemniakow.

Jak zrobimy frytki, to je wyłowć z gara, ale nie odcedzać. Tłuszcz jest nam bardzo potrzebny. Tłuszcz wraz z frytkami wrzucamy do garka z wodą - tu prpoprcje wedle gustu/smaku - a przede wszystkim na oko. W tym momencie nie potrzebujemy w zupie miesa - by ciągnąć tłuszc. Można dodać jeszcze trochę masła - jak za mało tłuszczu było - ale na oko. Potem dodajemy wegety, soli, pieprzu plus ważywa. Polecane to pietruszka - natkę też można wrzucic, marchewka, oparzona cebula (ale jedynei do gotowania - potem wywalic) oraz warto dodać trochę kapusty kiszonej, oraz grochu z puszki lub jak nie mamy grochu to może być kukurydza. Potem czekamy aż zupa się zagotuje. A potem zostaje doprawić, zielem angielskim, papryką (delikatnie) i ew. majerankiem. Jak wydaje się zbyt rzadka, to mozna dodać łyżkę mąki - w celu zagęszcenia zupy.

Wiem, że można zrobić z tego jeszcze zupę krem - czyli zmiksować wszystko i jeść z serem żółtym i grzankami - ale nie próbowałem.

Zupa jest bardzo dobra, polecam wszystkim.

Wow...

...będę musiał spróbować ugotować kiedyś z przepisu wygląda bardzo.... hmmm.... oryginalnie A masz może więcej takich przepisów? (Moze kiedyś coś przyżądzę, a jeszcze kiedyś może poeksperymentuję? czyt. spróbuję dodać mięsa )

jak najbardziej

jeste gotowy spróbowac tego choć samemu nigdy się nie podejmę zrobienia tego cuda! po rpsotu wydaje mi się to niewykonalne, ale skoro Lord task mówi to pewni musi to byc rarytas

Czy to jest

niby wegetariańskie jadło??..... i wy żyjecie?? Nie chodzi mi o to że nie ma mięsa Jedyną zasadą żywieniową jaką ja stosuje to; "Nie mieszać" zwłaszcza jeśli chodzi o tłuszcze i węglowodany ... po takim jedzeniu to pewnie masz nieźle arterie zapchane cholesterolem I ten tłuszcz!!! aaaa.... u mnie jak na rosołku pływają 4 oczka to już je wyławiam

hmmm

Jako zem od wakacji abstynent pewnie takich cudow nie sprobuje, ale jak wspominam sobie pewna przygode, to supa frytkow sie chowa

Oryginalne przepisy Calsanna :D

dobra, wątpie że cokolwiek wam zasmakuje ale i tak napiszę

Śniadanie No.1

Heh, szczerze mówiąc przez tą szkołę jem to codziennie... niepamiętam dnia żebym tego nie zjadł...

składniki: Ser tostowy (taki kwadratowy), Kuchenka mikrofalowa, Kechup (pikantny), pół Bułki przekrojone od pasa w dół/kromka chleba.

Sposób Przyrządzenia:
Tniemy Pieczywo, kładziemy na nie Ser (2 bułki - 4plastry) i wstawić do mikrofalówki na 75 seknud. później wyjąć (oczywiście na tależu) i polać Kechupem. można jeść

Śniadanie No2

to jem żadziej, często jak mam na później do szkoły.

Składniki: Bułka/chleb, masło, cebula, nóż, ocet, sól, talerz, pasta do zębów, szczoteczka, woda.
Sposób przyrządzenia: kroimy bułkę, kroimy cebulę na takie kółeczka cienkie, kładziemy na posmarowaną kanapkę, solimy, octujemy (niekoniecznie). Potem myjemy zęby bo strasznie wali z mordy...

Obiad: Zupka chińska
składniki: zupka chińska (z Radomia) z jakiegoś sklepu
Sposób przyrządzenia: na opakowaniu.

Kolacja: taka jak śniadanie No.1

zapiekanki

A ostatnio znudzilo mi sie przygotowywanie standardowych zapiekanek z przekrojona bulka, wiec zaczalem robic zapiekanki z bulki... CALEJ. Tak - ser i przyprawy klade na wierzch

Higiena

czy to oznacza, że zęby myjesz tylko po śniadaniu No.2??

Ty mnie już

lepiej nigdy nie pouczaj co do jedzenia ...... Twoja wersja tłuszcze+węglowodany+cukry = śmierć.... to ja już wole moje mięso

heh...

Otas szanuję to co mówisz i chciałbym ci przesłać (tylko podaj adres) Krówkę z angli którą przywiozłem (ciotka mi wcisnęła!) jakieś 3 lata temu... Bo wiesz, mnie ona nie potrzebna...

Banan po gungańsku

składniki:
2 bulelki wódki 500ml 40vol. w obj.
1 banan nie obrany

sposub przyzadzenia:
otworzyć butelki z wudką, gwint wlozyć do ust i pociągnac do dna [jak ktoś umie to najlepiez z 2 flaszek naraz] potem umyć banana bo skurka czasami jest brudan i wogule[choć moze lepiej umyć go najpierw tj przed odkreceniem flaszek] i zjeść , mówie wam pycha polecam

Zajebiste

Zaraz sobie zrobie, a jak za tydzien sie obudze to wezme sie za testwoanie przepisu Cety

„wake up”

zbudzi „moc” w kazdym fanie

co?
-wódka
-plasterek cytryny
-zwykła kawa
-cukier

jak?
1.nalac kieliszek wódki [50 lub 100 jak kto woli]
2.plasterek cytryny posypać cukrem i kawą [taki pasek zrobić]
3.do jednej ręki bierzemy wódke do frugiej zgięty wpół plasterek cytryny ;
tradycyjnie na raz pijemy i wgryzamy się w cytrynke

zdradliwe, pyszne i łatwe, bo kto nie ma wódki ,cytryny , kawy czy cukru w domu

Sithowska imprezka...

składnili na 1 osobę:
0.5 kg marchwi
3x0.5 czystej
2x muzgojeb - polecam "Czar teściowej"
4x jasne mocne
sól, pieprz, cukier, kwasek cytrynowy
wentylator ewentualnie mikser.

przyrządzanie:
rzucać marchewkę w wentylator do czasu uzuskania ładnej poszatkowanej konsystencji, można użyć miksera... hmm... dobrze jest ją najpierw oskrobać... marchewkę... wentylator też jeśli był długo nieużywany.
Uzyskaną masę doprawić do smaku solą, pieprzem, cukrem i kwaskiem cytrynowym (w zastępstwie może być kwas akumulatorowy).
Powstałą masę spożywać popijając wymienionymi płynami. Zaleca się przyjmować płyny według malejącego stężenia C2H5OH.

Przepis wyprubowany... wrażenia... hmm... niewiele pamiętam, ale... hmm... czy ktoś wie skąd marchewka wzięła się w magnetowidzie?!

haha

moze chcieliscie posłuchac "marchewkowego pola"
czy jak tam sie ta piosenka nazywa

Klan Huttów: Fasolka po bothańsku

Nigdy mi się nie chciało tego gotować, ale ponoć dobre.

1. Na noc zalewamy duza iloscia wody 1/2kg przeplukanej fasoli.
2.Nastepnego dnia fasole odcedzamy i zalewamy jeszcze raz swieza woda dodajac do niej:
- troche soli,
- pare ziarenek ziela angielskiego,
- 2-3 listki laurowe,
- 2-3 zabki czosnku.
Gotujemy.
Fasola gotuje się b.dlugo dlatego co pewnien czas nalezy uzupelnic wyparowana wode.
3.Smazymy cebule i soję (ew. wedliny - szkoła Otasa). Wszystko drobno pokrojone. W wyborze wedlin duza dowolnosc. Moga to byc resztki szynki, slaskiej, zwyczajnej etc. Moze to byc kawalek boczku wedzonego, ew. karkowki. Zalezy co akurat mamy w lodowce. Taki misz-masz smakuje najlepiej. Można też po prostu dać soje, paprykę, szpinak lub pomidora.
4.Gdy fasola nieco zmieknie dodajemy do niej usmazona cebule i co do niej dodaliśmy. Nadal gotujemy.
5.Gdy fasola jest juz miekka dodajemy przecier pomidorowy i doprawiamy w zaleznosci od upodoban: kminkiem lub majerankiem, lub czabrem, ryllem lub błyszczotyzmem.
Chwile jeszcze gotujemy.
Zycze smacznego!

trochę zmodyfikowałem ten przepis

po tym jak zrobiłem Imperialną Fasolkę
Tym razem już będę opisywał po tym co zrobiłem i zjadłem dziś na śniadanie

1. Fasolę umyć, przepłukać, wrzucić do garnka i zalać wodą i zoastawić na 24h.

2. Po 24h. Dodać do wody soli i ew. dolać jeszcze wody, zacząć gotować i niech fasola gotuje się, aż zmięknie, czyli dokładnie około godziny.

3. W czasie kiedy zacząłem gotować fasolę, obieram cebulę, siekam w kosteczkę, wrzucam do misezki i posypuję ją cukrem, by puściła sok.

4. W tym czasie przygotowuje jeszcze inne rzeczy inne dodatki do fasoli - ja to pokroiłem ząbek czosnku, pół żółtej papryki i trochę kiełek fasolki mung. Wszystko pokrojone w kosteczkę.

5. W tym czasie cały czas doglądam fasolę i czasem mieszam. Po godzinie mniej więcej jest już miękka, wtedy srkęcam trochę ogień. Dodaję do fasoli masło, vegetę, trochę soli, pieprzu, majeranek, ziele angielskie i trochę ziół prowansalskich. dodałem też kostkę knora - sojową - można dodać inną. Mieszam wszystko. a następnie dorzucam pokrojoną paprykę, czosnek i kiełki. Znów mieszam.

6. Na patelni rozgrzewam tłuszcz (olej słonecznikowy - bo masło było w fasolce) i wrzucam na niego posiekaną cebulę, która w ciągu godziny puściła już pewne soki. Dzięki temu sama cebula będzie lżejsza w smaku, a olej przejdzie tym cebulowym sokiem i o to chodziło. przypiekam cebulę, aż się zarumieni, a następnie całość wsypuję do fasaolki, i znów mieszam.

7. na koniec dodaję przeicer pomidorowy mieszam wszystko i ew. doprawiam. potem pogotowałem jeszcze - na wolnym ogniu - przez 15 minut by razem wszystko doszło do siebie i zostawiłem to na ciepłym blacie (mam kuchenkę elektryczną) - więc po wyłączeniu wciąż blat jest gorący... już wtedy była dobra, ale do rana całośc się weszła w siebie i jest już bardzo dobrę.

ja

nie wiem, czy ja się odważe którykolwiek z tych przepisów spróbowac...

Eire w krainie kuchni czyli Kociołek Jabby

Pozwala przetrwać kilka letnich dni w czasie najazdu Tuskenów/Huttów/wygłodniałych gości.

Dane
Cukinia
Pomidory
Papryka
Cebula
Kiełbaska(jak kto lubi)

Wykonanie
Pomidory sparzyć, cukinię obrać i wydrylować. Warzywa pokroić- raczej niezbyt cienko, zalać wodą i gotować powoli. Opatrzyć urżnięte palce. Kiełbaskę pokroić i usmarzyć, wrzucić do zupy i gotować do uzyskania pożądanej konsystencji. Najlepiej by każdy przyprawił sobie sam. Podawać w temperaturze letniej. Do popicia- herbata z sokiem malinowym.

Kanapka Wookiego

Potrzebujemy:
-pieczywo - wedle uznania.
-masło lub margarynę lib mix`a - wedle uznania.
-puszkę z mokra karmą dla psa lub kota, można też obie i zmieszać.
-stekę dobrej wódeczki - naodwagę!
-pieprz, musztarde lub ketchup.

Sposób przyrządzenia:
Pieczywo smarujemy cieńką wastwą masła lub margaryny lub mix`a, a nastepnie gruba warstwą karmy - mokrej - dla psa lub kota lub obiema. Można do smaku doprawić pieprzem, musztardą lub ketchupem, ale bez przesady aby nie zagłuszyć własciwego smaku potrawy.

Smacznego!

Kanapka z Wookiego

W zasadzie jak wyżej, ale zamiast karmy dodać Chewie

Ale tylko

pod warunkiem że pannę Chewie najpierw utuczymy kanapkami wookiego! .

I jeszcze

dokładnie wygolimy... Nienawidzę sierści w jedzeniu

Hmm,

cały wrocławski fandom stanie murem za Chewie i nie da jej zjeść ani ogolić Toż to jedna z najbardziej zasłużonych fanek

Przykro mi

Jam jest z NEB (Nowa Era Bastionu) czyli, z tego pokolenia co wie tylko o Chewie to, że Ona stworzyła Woocze Imperium

wątpię

czy się da. kanapki Wookieego autorstwa Twojego na pewno są wyjątkowo obrzydliwe. zupełnie nie znasz się na gotowaniu, gdyby chociaż tą kanapkę ozdobić pietruszeczką, gdyby pieczywo jakieś specjalne(ale to działka Zaxa) a nie - umysł ściśle ścisły to tylko kalorie przeliczył, a gdzie względy estetyczne?
a kanapka z wookieego to zdecydowanie zły pomysł, choć jakoś cięzko poprzeć mi to jakimiś argumentami

Jak zła ?

Nie jeden piesek i kotek by ze smakiem schamały taką kanapeczkę .

A względy estetyczne - no wlłsnie chodzi o to utuczenie . Pusystość jest oznaką powodzenia w życiu np.: Boss Nass czy Wielmożna Opasłość lol.

to

mi się w życiu wcale nie powodzi

czasem

mi się powodziło - miszkałam nad rzeką i wiosną po roztopach to nawet bradzo

Znaczy

znajdywałaś to co zamarzło zimą?

nie do końca.

Raczej mogłam łowić rybki z okna. Ssssssmaczne rybki

Hmmm...

Widać pewne podobieństwa do Goluma... A jak te rybki przyżądzałaś? (A właściwie czy przyżądzałaś )

...

to moja ssssłodka tajemnica

Re: Jak zła ?

JORUUS napisał(a):
A względy estetyczne - no wlłsnie chodzi o to utuczenie .
________

mi chodzi o względu estetyczne kanapki czy jakiegokolwiek innego dania a nie że pakujesz na talerz co popadnie w myśl jakieś durnej zasady że je się smak a nie kształt

No ale

przecież płeć "insza" tak robi... Przynajmniej ja też tak robię

Ale ta kanapeczka jest

mega apetyczna [i aromatyczna], ide o zakład że Groźny by wmłucił kanapkę razem z talezykiem ! Prawdziwy wookie nie wybrzydza .

A to jest przepis mojego Taty :) :

Trza mieć:
-ser (np. wędzona mozzarela [eee... Tak to się pisze? ])
-bułkę
-masło (ja co prawda używam produktów masłopodobnych no ale...)
-dżemik (z miodem jeszcze nie próbowałem )

Masło na bułkę, ser na masło a na ser dżem... To jest PYCHA!!!

Przepisy Samoobrony

Za Onet.pl:

W partyjnej gazetce Samoobrony ukazał się przepis na "kaczki duszone w sosie własnym" - informuje Radio ZET.
Przepis pojawił się w rubryce "Szef kuchni odradza". Według wspomnianego przepisu do przyrządzenia potrawy "potrzebne są dwie kaczki, mniej niż średniej wielkości, o nadmiernie rozbuchanych ambicjach". "Najlepiej jeśli od dzieciństwa owe kaczki były karmione mieszanką kompleksów, nieufności i niespełnienia". Kaczki powinny zostać przyprawione "wysuszoną ziobrą i szczyptą mdłej fotygi. Kaczki trzeba jeszcze pocymańszcić pokurskować i wydornić, a całość zalać wassermanem i sosem "Suski" - słuchamy w Radio ZET.

- Kaczki w sosie własnym są doskonała potrawą, tym bardziej, że trwa sezon na kaczki - powiedział Andrzej Lepper. Lepper zapowiada że następnym politycznym przepisem będzie "Kaczka wyborcza po polsku".


Dobrze, że nie jem mięsa. Kaczkę z fotyką i ziobrą a fee.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.