Forum

Książki których nie ma...

Mam takie pytanie. W SW jest wiele odniesień do historii, które się wydarzyły w galaktyce, ale nigdzie nie są opisane szerzej. Brak książek, filmów, komiksów.

A zatem czego Wam najbardziej brakuje.
Mnie np. bitwy o Tanaab.

dalej......

Thrawna i jego sluzby na odleglych regionach

Zabrzmi to glupio

ale jestem ciekaw historii Jar Jara.
Troche o Czułim,
cos o Fecie (bobie, dorosłym przed ANH)
Coś o Palpatinie (przed TPM)
Cos o Watto
Cos o Sebulbie i mozna tak wymieniac

Jackson
http://swl.sytes.net/
______________________________________________________
Dolary, ruble i funty poniżej ceny giełdowej. Prowesjonalna jakość wykonania

Pada śnieg za oknem

Gdyby Trylogia Landa była napisana po Powrocie Jedi pewnie byłoby coś o Tanaab, później nikomu już nie chciało się pisać nowej Trylogii :) O Thrawnie są 2 fajne opowiadania Command Decision i Mist Encounter (jak ktoś chce proszę na priv). Przydałoby się coś o Palpatinie, chociażby jak ma na imię (może Dick i chce to ukryć ???)

one more thing

Te opowiadania napisał oczywiście Zahn, były chyba w SW Adventure Journal.

A gdzie je mozna teraz znalesc

jak wyzej

Jackson
http://swl.sytes.net/

odp

Na moim twardym dysku

Dzieki za mail

jak wyzej :oD

Jackson
http://swl.sytes.net/
_________________
PS.Pisząc tego posta słuchałem Nie pokonasz miłości
z WIEDŹMINA

A ja.....

........mam niedosyt Exara Kuna oraz wielkiej wojny Sithów,

- Przydała by sie też jakaś wzmianka co do planey Zenoma Sekot - planety życia , gdzie wyszła z nadprzestrzeni,
-co robiła Vergere przez diesięciolecia po opuszczeniu Zenomy Sekot wraz z Yuzhanami Vong,

Mi brakuje

Wojny Cremleviańskiej w galaktyce Yuuzhan, Masakry Gank, i Vulturianskiego Kataklizmu ( te dwie ostatnie to wojny Sithow).

a mi

jak na przeczytane książki to do tej pory ,to brakuje mi cośik więcej o Marze Jade ,Mon Mothmie i Admirał Daali !! aaa i jeszcze o Kamino-planeta ,historia ,mieszkańcy etc..

Tak z ciekawosci

to powiem, że amerykanie koniecznie chcądalsze X-wingi. Ja na razie mam 2,5 na koncie i jakoś się do nich nie przekonuję. Są średnie OK. fakt bezkonkurencyjnie lepsze niż Mroczna Podróż, czy Linie Wroga, ale w SW było wiele lepszych ksiażek.

A propos X-wingów, to tam się pojawiły prośby aby powstała seria o przygodach barona Fela i Eskadry TIE Fighetrów, którzy walczą z rebelami. Swoją drogą to by było bardzo ciekawe.

myślę

że każda inicjatywa związana z ksiązkami SW jest godna poparcia, pytanie co z tego wyjdzie? X-wingi w stanach cieszą się ogromną popularnością, sam się dziwię, gdyż nie uwazam ich za najlepsze (podobnie jak LS, ale i tak chyba jestem mniej krytyczny). Kto wie może kolejne części (te nie Stackpola) są dużo lepsze?

Ja lubię...

... książki z serii "Opowieści z...", oraz książki umieszczone chronologicznie po ROTJ. Pomysł na książkę "Ja, Jedi" był super, a wogóle książki, w których pierwsze skrzypce grają mniej znani bohaterowie (tzn. nie-filmowi - o to mi chodzi) Osobiście chętnie poczytałbym o przygodach Corrana Horna w KorSeku, albo o historii Sokoła Millenium. Fajnie by było dowiedzieć się też czegoś o przeszłości Chewiego i Yody. W sumie chronologia świata SW od bitwy o Yavin do NEJ jest już zapełniona masą pomysłów - czasami lepszych, a czasami gorszych, więc nie wiem czy wpychanie tam nowych wątków ze starymi bohaterami miałoby sens. Lepiej promować nowe postacie.... a no i nawiązując do posta Tsunami... co do jasnej cholery jest z tą Vergere - postać w 100% tajemnicza, bo w sumie to że jest kurczakiem z niebieskimi piórami to wszyscy wiedzą, ale co poza tym?
Pomysłów na książki można by wymienić wiele, no ale najważniejsze jest to, kto i jak je zrealizuje.

Fel

Też jestem ciekawy jego losów. Chociaż raz wojna widziana ze strony Imperium.

Era Starożytna i Opowieści z

Temat walk z Imperium został wyeksploatowany zupełnie i aż strach
pomyśleć że ktoś zechce coś jeszcze na ten temat wydać.Moim zdaniem
tysiące lat historii starej republiki zasługują na uwagę i powinno teraz
drążyć się te epokę.Marzę o trylogii Zahna na temat Exara i Ulica i ich
świętej krucjacie albo o Nadze Sadowie jego walce o władze i Wielkiej
Wojnie Hiperprzestrzennej którą wywołał.Ile razy można czytać o kolej
nym zwycięstwie Skywalkera i jego kamratów.Lucasbooks zniża się już
do tego poziomu że wydaje powieści o pożyciu rodzinnym lei i hana typu
"Ślub księżniczki lei" albo "Duchy Tatooine" albo o problemach małżeńskich Chewbaccy. Ludzie przecież to już schodzi na psy.Po prostu
wielka kupa.
A co myślicie o "Opowieściach z Imperium Sith"? Albo"Opowieściach z Cloud City"

Moim zdaniem...

...niedopowiedzenia w wielu miejscach współtworzą magię SW, dają pole do popisu twórcom fanartów i ficów, a przede wszystkim pozostawiają niedosyt, tak, że chce się jeszcze...
Acha, i popieram Ireka. W filmach SW przewijają się setki postaci, których historie mogłyby być jakimś punktem wyjścia do nowych książek lub antologii. Mamy już "Opowieści z Kantyny Mos Eisley" bazujące na ANH, a gdyby powstały "Opowieści ze sztabu Tarkina"? na TESB bazują "Opowieści Łowcow Nagród", a przecież można jeszcze wymyślić "Opowieści z Bazy Echo" (z Miasta w Chmurach nie, bo już wyeksploatowano to miejsce). Po "Opowieściach z Pałacu Jabby" można wymyślić "Opowieści z pokładu Home One", "Opowieści z Dworu Imperatora" (Ewoków bym zostawił w spokoju). W TPM mamy już takie możliwości, że to aż nieprzyzwoite. "Opowieści z Federacji Handlowej", "Opowieści z Boonta Eve", "Opowieści z Senatu Republiki", "Opowieści z Rady Jedi" (chociaż tutaj działają komiksy)... a na AOTC? "Opowieści z Baru Outlander", "Opowieści z Ulic Coruscant", "Opowieści Trampów Przestrzeni", "Opowieści z Wioski Tuskenów" (chociaż tutaj akurat nie ma komu opowiadać ), "Opowieści z Geonosiańskiej Areny", czy wreszcie mój nadrzędny pomysł: "Hrabia Dooku: Romantyk czy Pozytywista?" I jak pięknie wyglądałby wtedy wszechświat SW...

Era Starożytna :)

Reaktywujac temat - wygląda na to, że Era starożytna będzie miała swe miejsce w ksiązkach. Mam nadzieje ze zagosci ona na stale i ze kiedys wycinek -+50 lat wokol ANh bedzie tylko wycinkiem uniwersum SW, a nie jego wiekszoscia.

Powieści przyszłości

Również uważam że jest w literackim EU kilka działek do zagospodarowania. Moimi faworytami są dwie z nich:
1. Era starożytna; dziewicze tereny o rozmiarach Pacyfiku A tak bardziej serio, jeżeli autorom nie zabraknie inwencji i aprobaty Lucasa, to będziemy raczeni ksiązkami z tego działu do późnej starości . Poprostu jest o czym pisać, byle tylko robiono to dobrze
2. Dociągnięcie historii pewnych postaci czy też zdarzeń. Tu celuję w historię życia Palpa. Marzy mi się w tym miejscu powieść o rozmiarach minimum SbS Denninga, w której to będziemy mogli zobaczyć drogę jaką przebył przyszły Imperator, od rozpoczęcia nauk u Mrocznego Lorda Sith do momentu, który już znamy. I niedaj Bóg aby było to coś w rodzaju książki o Darth Maulu, którego to imię widnieje na okładce a on sam jest postacią drugoplanową. Aprobuję taką możliwość gdzie Sidious schodzi na dalszy plan, ale tylko wtedy gdy ustępuje on miejsca na rzecz swojego mentora .

Natomiast w zdarzeniach chętnie prześledziłbym losy Chu`unthora (szczególnie próba jego odbicia), a co za tym się wiąże przybliżenie charakteru rady Jedi, sytuacji panującej w Galaktyce itp.

Zdecydowanie...

...coś po Zemście a przed Nową Nadzieją (tam jest z 10 lat niewykozystane ) i tuż przed NEJ bo tam też sa jakies czasowe braki.... jakaś pojedyncza powieśc bo trylogii mam na razie dość.

Niewykorzystane?

Może trochę... ale tylko z naszego, polskiego punktu widzenia. Okres między TPM a AOTC wypełnia bowiem seria Republic (chociaż w zasadzie głównie pierwsze lata), potem jest "Planeta życia", a później "Outbound Flight", no i cały czas gdzieś tam przewijają się Jedi Questy. A na koniec mamy "Nadchodzącą burzę". Może i coś by się tam jeszcze przydało, ale nie bądźmy zachłanni...
No i przed NEJ jest kilka książeczek z serii MRJ, których u nas nie wydano, a które w zasadzie wypełniają ostatni rok przed wojną z Yuuzhanami. Wcześniej są NRJ z Anakinem w roli głównej, a jeszcze wcześniej "Rozbitkowie z Nirauan"... ja bym więc ten okres zostawił w spokoju. Zwłaszcza, że generalnie był to czas stabilizacji i spokoju...

TPM-AOTC

Ja myślę, że z tym okresem nadal jest problem i to duży. Bo ma olbrzymi potencjal, a wykorzystany jest słabo.
Planeta Życia i Outbound w większości toczą sie gdzieś na rubierzach galaktyki i nie wiadomo co w niej samej się dokładnie dzieje.
Nadchodząca burza to już w ogóle ewenement, bo to niestety lokalny kryzisik.
A Republic - cóż to przede wszystkim setup postaciowy pod Wojny Klonów, też wiele nie wnosi (choć wnosi np. Quinlana itp.).
zostaje jeszcze Jedi Quest ale Watson bawi się własnym światem i tyle, najważniejszy w nim jest Granta Omega i jego akcja w senacie faktycznie jest jakimś tam ważnym wydarzeniem. Watson opisuje sobie śmierć Yaddle, gniazdo Gundarków czy jak Dex poznał Obi-Wana ale to głównie wydarzenia poboczne. Fakt zrobiła super rzecz z Bailem Organą pokazując, że i on ma jakieś brudki za pazuchą i jeszcze lepszą rzecz z Sano Sauro - robiąc z niego poważnego kandydata do fotela Kanclerza i jednoczęsnie opisując jego upadek.
Ale to wszystko nadal nie ukazuje przyczyn rozlamu w Republice, narodzin Separatystów. Dlaczego Republika sie rozpada na dwoje skoro prawie wszyscy popierają Palpatine`a, chyba że są jakimiś rasistami nielubiącymi Jedi - to popierają Sano Sauro. No a co w tym czasie dzieje się z innymi postaciami jak np. Amidala, Jar Jar Dooku, Grievous itp. Myslę, że ten okres ma wiele rzeczy do opowiedzenia, ale możliwe, że równiez czekają na serial, po to by nie trzeba bylo dopowiadać potem jakiś rzeczy.

Republic...

Generalnie zgoda, że rozpadu Republiki w książkach nie ma, ale przesłanki ku temu są. A co do Repów, to tutaj się nie zgodzę; Ongoing nie przygotowywało początkowo bohaterów pod CW; żyli oni własnym życiem. Rozwałki na Malastare i Nar Shaddaa miały reperkusje ogólnorepublikańskie, to samo zadyma z Gwiezdnymi Wrotami Dzieje się więc całkiem sporo, chociaż rzeczywiście większych konkretów nie ma.
Tak naprawdę przydałąby się jednak tylko powieść mówiąca o powstaniu Konfederacji; inne mogłyby na razie być zbędne.

hmm

Fakt, zyli własnym zyciem, ale docelowo i tak mieli być przeznaczeni pod nóż w większości w czasie Wojen Klonów i Wielkiej Czystki. A doszlo do jeszcze jednej, nie planowanej. Bohaterowie, jak Quinlan i nie tylko przede wszystkim się rozwinęli i stali się ciekawsi. Zbudowano interakcje między postaciami, ich psychologię itp. Generalnie wyszlo fajnie.
Rozwałki na Malastere czy Nar Shaddaa to mimo wszystko niewiele w porównaniu z Konfliktem Starka czy Frontem Mgławicy. Które tez nie sa w praktyce takie duze. Reperkusje z Malastare i w ogole ten konflikt miał bardziej osobisty wymiar dla postaci w nie wmieszanych niż dla galaktyki. Prawde mówiac najwiecej a propos rozłamu robił Holonet news, ale to już zupelnie inna bajka.
Samo powstanie Konfederacji to akt, który można równie dobrze zmieścić w opowiadaniu. Natomiast jeśli chcesz ukazać przyczyny i atmosferę powolnego psucia się Republiki, nie musisz o tym pisać serii ksiażek, wystarczy, że w kolejnych ksiażkach będzie to się odczuwało. Ani w Ongoing, ani w Planecie życia czy Outboundzie nie masz stopniowania, tylko od razu przeskok. W Jedi Quescie to wyglada chyba najwyraźniej nagle słychać o Separatystach i ... nic więcej się nie zmienia.

Chciałbym, żeby

pojawiły się książki o:

-o młodości Palpatine`a i Darthcie Plagueis`ie,

-o Dooku, mówiąca o jego szkloleniu Jedi, o odejściu z Zakonu i spotkaniu z Sidiousem,

-o młodym Bobie.

Jak na razie nie przychodzi mi nic innego do głowy.

Książkowe braki

Niektóre pomysły, które wymieniacie są naprawde fajne i z wieloma się zgadzam. Na pewno dobrze by było stworzyć książki o młodości Palpatine`a i o jego mistrzu, pomysły Miśka na "Opowieści z..." są fajne czy zaproponowana przez Kolarza historia Sokoła. Oczywiście Stara Republika jak najbardziej zasługuje na opisanie. Dobrze, że się za to zabierają i jak napisał Hialv Rabos tego wszystkiego wystarczy na lata.
Od siebie dorzucę jeszcze takie pomysły:
- Yoda jako uczeń To by było ciekawe, choć z drugiej strony chyba nie jest to najlepszy pomysł, mogłoby zniszczyć legende;
- nastoletni Qui-gon szkoli się pod okiem Dooku, jeszcze Jedi;
- historia Shmi. Mnie osobiście bardzo ciekawi czy była zawsze niewolnicą, a jak nie to co działo się z nią wcześniej;
- nowe postacie; może saga jakiejś innej rodziny na tle dawnych wydarzeń?
- albo powieść, w której pojawia się "pierwsza wersja" C-3PO, w końcu Anakin go odbudował.
To tyle na początek.

Książki

Ja bym chciał przeczytać książki o czasach jeszcze sprzed starej republiki. O rakata i innych zapomnianych ras przed republiką. A ponad to przeczytałbym coś o nieznanych rejonach lub co robili sithowie przed TPM dużo przed.....

cały problem w tym

że w Polsce nie wydają masy książek a jak ktos nie umie tak dobrze angielskiego to sobie może poczytać... ;] a co powiecie na przygody Hana Solo tuż po powstaniu imperium tzn. jego rodzina i dziecinstwo?

po powstaniu Imperium?

Jeśli już to przed powstaniem Imperium po po powstaniu to już wiemy sporo. Czytałaś Rajską Pułapkę?

dobry temat

Wiem czego bym nie chciał! Kolejnych książek opisujących JEDNĄ postać! Dlatego książki opisujące młodość Qui-Gona, Yody, Dooku, Palpatine`a, Chewiego itp... Jeśli połączyć to jakoś, to TAK! A jeśli każdego z osobna- NIE!
Brakuje mi książki pt. "Opowieści z Starej Republiki".
Mamy mnóstwo książek o pilotach, a o żołnierzach zwykłych- naziemnych, niewiele. Wiem wiem, Republic Commando, ale mnie np bardzo zadowoliłaby książka o komandosach Page`a. Ewentualnie ich współpraca z Elscol Loro i Sixtusem (jeśli kiedykolwiek ze sobą współpracowali ).
Historia Vergere po przyłączeniu się do YV, w tle przejmowanie władzy przez Shimmrę, mianowanie Tsavonga Laha na mistrza wojennego.
Opowieści Przemytników- tam możnaby zamieścić historię bitwy o Tanaab, jak to Sokół przechodził z rąk do rąk itp...
Trylogia o rebelii - czas akcji- ROTS - ANH. Nie trzeba chyba zamieszczać co by się tu znalazło.
Historia inkwizytora, który poluje na jakiegoś Jedi. Tak długo prowadzi śledztwo, tyle razy się styka z poszukiwanym, że wreszcie przechodzi na stronę Jedi`a. NIestety po tym chwalebnym czynie - obu zabija Vader, który i tak wszystko od początku obserwował - ksiązka pokazywałaby okrutność Imperium i fakt iż prawie nic nie mogło umknąć Vaderowi.
Na razie to chyba tyle.

Plagueis...

Zdecydowanie Plagueis... I Palpatine. Chociaz z przyjemnoscią przeczytałabym też coś o młodości Qui-Gona i jego nauce pod okiem Dooku.

Re: dobry temat

Gwiezdny Muzyk napisał:
Wiem czego bym nie chciał! Kolejnych książek opisujących JEDNĄ postać! Dlatego książki opisujące młodość Qui-Gona, Yody, Dooku, Palpatine`a, Chewiego itp... Jeśli połączyć to jakoś, to TAK! A jeśli każdego z osobna- NIE!

-----------
Ale taka książka, w której pojawia się tylko jedna znana nam postać np. Yoda, mogłaby wprowadzać dużo nowych i ciekawych postaci. I wcale nie musiałaby skupiać się na tej jednej. Nasz znany bohater mógłby być postacią równoważną z tymi nowymi. Dużo zależy od tego kto i jak by to opisał.
Napisałeś o połączeniu tych wątków. To mogłoby zostać rozwiązane jeszcze inaczej. Przedstawiono by losy np. trzech takich postaci w tym samym okresie, ale nie spotykających się ze sobą. Takie równoległe historie.

albo

spotykających się dopiero we wspólnym jakimś wydarzeniu pod koniec książki
Chodzi mi o to, że nie chcę kolejnego "Ja, Jedi" Ja po prostu rzygałem już tą książką, bo ciągle był tylko Corran i Corran... Gdyby książkę zrobić tak jak Trylogia Hana Solo autorstwa A.C.Crispin to jestem zdecydowanie za

Re: albo

o, też fajnie
Rozumiem, że jak książka za bardzo skupia się wokół jednej postaci to może być nudne. Z drugiej strony takie spotykanie się tej garstki bohaterów co kawałek w tak olbrzymiej galaktyce czasem wydaje się zbyt naciągane. Chyba, że chodziłoby o postacie, które wiemy, że kiedyś się spotkały, znały np. Dooku i Yoda, Dooku i jego padawan Qui-gon. Bo jeśli byłaby to książka o Dooku i Chewiem to bym podziękowała stanowczo
A trylogia A.C.Crispin bardzo mi się podobała i też jestem za czymś takim.

kilka rzeczy

Plagueis(chociaż to będzie pewnie wkrótce znane.
Jest jeszcze kilka tu wymienionych ale dopiszę jedno...PIETT!!!
Mam nadzieję że wkrótce to uzupełnią ( np. co robił w przed, w czasie CW, jak przebiegała kariera i td).
i paru innych osób...

no to d...

Admirał Piett napisał(a):
Plagueis(chociaż to będzie pewnie wkrótce znane).
________

I tyle powiem jeśli chodziło o część oczekiwań

hmm

A ja bym chetnie poczytal o pomocniku Boby Fett`a - D`Harhanie, gosciu ktory zamiast glowy mial dzialo laserowe ;p. Wiemy tylko o nim tyle ze bylo ich gdzies wiecej.

Harhan...

...pojawia się jeszcze w serii "The Last of the Jedi", też jako pomocnik Fetta.

No więc...

... moje propozycje nt. książek SW:
- na początek trzy serie dziejące się w Starej Republice - jedna w czasach KotORa i KotORa II (świetne tematy), być może nawet któraś książka byłaby nowelizacją gry. Druga seria - dziejąca się w czasach Wielkiej Schizmy lub później - podczas Wielkiej Wojny Nadprzestrzennej, coś w czasach tych wszystkich komiksów TotJ. Trzecia seria - to długi okres pomiędzy ostatnią rzeczą (komiksem?grą?) związaną ze Starą Republiką i Sithami (czyli ok. 4000 lat przed ANH) do TPM. Całe cztery tysiące lat
- coś dotyczące Rakatan, upadłej rasy w KotORze - świetny pomysł, chyba najlepszy w całej grze, powinni to jakoś wykorzystać. Imperium Rakatan było chyba nawet wcześniej niż Killikowie zbudowali to i owo (choć do końca nie wiem, "Władce Dwumyślnych" na razie czytam), a już na pewno dużo wcześniej od powstania Republiki.
- historia Palpatine`a - nie, to trzeba zostawić, podobnie jak Plagueisa.
- Kasis: "nowe postacie; może saga jakiejś innej rodziny na tle dawnych wydarzeń?" - to jest bardzo fajny pomysł, coś jak rodzinka Solo+Skywalkerowie. Tylko kiedy?Od ROTJ do początku NEJ?Albo sama NEJ i dalej? Chociaż to chyba ma najmniejsze szanse powodzenia, skoro nie mogą się odważyć na uczynienie głównymi bohaterami Jainy, Jacena i spółki, to chyba na wprowadzenie tak wielu nowych bohaterów się nie zdecydują...
- apropos ``rodzinki``, znowu wracam do KotORa - tam na Mrocznym Jastrzębiu podróżowała cała drużyna, w KotOR II jeszcze inna - może to nie rodzina ale coś w rodzaju zespołu - to jest fajny pomysł do wykorzystania jak dla mnie.
- Wojna Cremleviańska (czy jakoś tak) - zgadzam się, dobrze żeby była
- okres między E3 a E4 - będzie dobrze wykorzystany na inny sposób

Re: No więc...

Sky napisał:

- Kasis: "nowe postacie; może saga jakiejś innej rodziny na tle dawnych wydarzeń?" - to jest bardzo fajny pomysł, coś jak rodzinka Solo+Skywalkerowie. Tylko kiedy?Od ROTJ do początku NEJ?Albo sama NEJ i dalej?


Ja bym to widziała w czasach Starej Republiki, najlepiej na tle różnych wydarzeń. Tak z trzy, cztery pololenia. Rodzina, ale różni ludzie, różne cele, np. opowiadający się po przeciwnych stronach jakiegoś konfliktu.
Po głowie chodzi mi też coś podobnego, ale rozgrywającego się w okresie znanych nam filmowych trylogii. Równolegle do losów Skywalkerów. Myślę nawet o opowiadanku

- apropos ``rodzinki``, znowu wracam do KotORa - tam na Mrocznym Jastrzębiu podróżowała cała drużyna, w KotOR II jeszcze inna - może to nie rodzina ale coś w rodzaju zespołu - to jest fajny pomysł do wykorzystania jak dla mnie.


To jest faktycznie fajny pomysł, ale pod warunkiem, że ktoś porządnie to zrobi. Inaczej moglibyśmy dostać mutację drużyny- Han+Chewie+Leia+Luke+Lando+droidy.

Nie będę oryginalna

mażą mi się antalogie opisujące postacie epizodyczne i dziełko w realiach Starej Republiki.

Intertrylogia i starożytność

Mi brakuje książek pomiędzy RotS i ANH ( ale pewnie się w końcu doczekam), gdzie byłaby mowa o:
masakrze na Ghormanie,
Traktacie koreliańskim i tworzeniu się Sojuszu( a potem o rozłamie i odejściu Bela Iblisa),
czystce na Anoat (chociaż to już było po rozwaleniu Alderaana) i generalnie o polityce tego okresu.
Co stało się z resztkami organizacji tworzących Konfederację Niezależnych Systemów (separatystów) po utracie przywódców,
konsolidację władzy Imperatora ( jakieś akcje wywiadu itp.- Armand Isard i jego urocza córunia jako dziecko .
Początki kariery Mary jako Ręki Imperatora.
Dzieje innych rąk . (np. Roganda -chociaz jej nie lubię- ale skądś się wzięła - w "Dzieciach Jedi" jest też wzmiankowany jej brat Lagan Ismaren).
Callista i misja zniszczenia oka Palpatine`a (tym razem opisana lepiej niż przez Hambly )

Poza tym oczywiście starożytność.
Dawny zakon Sith ; Marka Ragnos et consortes.
Pełna historia Exara Kuna (komiksów niestety nie znam- zresztą książka i tak zawsza jest lepsza- o ile oczywiście nie pisze jej Barbara Hambly)

Historia Palpatine`a i jego mistrza Dartha Plagueisa

Historie moich ulubionych postaci, o których jest stanowczo za mało:
Kyp Durron ( lata pomiędzu "Mieczem Ciemności" a NEJ - pogłebiający się konflikt z Lukiem, przyjęcie Mika Reglii na ucznia, powstanie Tuzina-i -dwóch- Mścicieli)
Kirana Ti - lubię ją ( zdaje się,że zanim wylądowała w Akademii na Yavinie, dochowała się na Dathomirze córeczki)
Agen Kolar - mój ulubiony mistrz Jedi ze Starego Zakonu ( Zabracy rządzą!)

Więcej historii o przemytnikach i innych biznesmenach, pozwalających zapoznać się z systemami politycznymi i gospodarczymi galaktyki

A co powiecie na

historię Sokoła jako jedna książkę bez żadnego konkretnego bohatera tylko pojedyńcze historię każdego z właścicieli?? Mogłoby być ciekawe... No i może więcej ze starej republiki... przygody Jango??? Stara gildia łowców nagród?

hmm

a mnie obecnie tak na prawdę marzy się najbardziej seria książek napisanych przez Karen Traviss o Mandalorianach - najlepiej 2-3 tysiące lat przed ANH, kolejna ksiązka Jamesa Luceno i jak najwięcej pozycji dziejących się przed AOTC (im wcześniej tym lepiej).

Master Jedi and Lord Sith

przydałoby się coś o życiu Yody i Sidiousa przed filmami....

nie

no nie mów!!!!!!! Znawca i profesjonalista w pełnym tego słowa znaczeniu się odezwał.........

bez komentarza....

Lotr122.............co za gość.......no nie,znowu......jakiś baran się czepia........no nic.....pozdro dla wszystkich(- Lotr122)

wiesz co

bluzgi mnie nie krecą ale aż mnie korci aby publicznie powiedzieć co teraz o tobie myślę. NIE chodzi mi o samo ,,czepianie się" tylko o to żebyś tak ze sto razy pomyślał zanim coś napiszesz......a zwłaszcza pod moim adresem..............pozdro dla wszystkich(+captain-solo)

...

mnie brakuje bardzo w książkach wskrzeszonego Palpatine`a - w komiksach nie gustuję, a wiele nawiązań jest do tego w innych powieściach...

Hmm...

Najchętniej zobaczyłbym coś o Revanie, gdy przechodził na Ciemną Stronę Mocy... Najlepiej napisane przez tego gościa od Bane`a ...

Moim zdaniem

powinny powstać

Opowieści z Mrocznego Jastrzębia (Bastilia, Carth, Mission, Zalbar, Revan, HK-47)
Opowieści ze starej Republiki (Qui-Gonn, Obi-wann, Ki adi, Vos)
Opowieści Separatystów (Dooku, Nute Gunrey, Jango)

książek z ...

starej republiki tego mi brakuje
no i jakiejś powarznej książki o życiu Durga hehe to było by coś!
pozdrówka dla wszystkich!

Pozycje których mi brakuje ...

Ja bardzo bym chciał coś o:
-Quinlanie Vosie, Aayli Securze
-O Sithach - Plaguiesie, Sidiousu, Maulu, Tyranusu, Vaderze - czyli o "pokoleniu Starej Republiki"
-Qui-Gon w młodości, ale coś innego niż seria Uczeń Jedi, coś poważniejszego
-O zwykłych Klonach, Szturmowcach
-Przygotowaniach Yuuzhan Vong do inwazji, ale całość, a nie tylko nawiązanie

Pewnie trochę jeszcze tego jest, ale to są chyba najważniejsze

,,,

Chciałbym żeby powstała książka, w której będzie bliżej opisana historia
Eetha Kotha. Interesuje mnie również trening młodego Palpiego.

Życie Palpiego

widziane jego oczami(bo z tego co wiem nie ma czegoś takiego)

A ja...

...dowiedziałbym się czegoś o młodości Mistrzyni Tohno. Taka książka mogła by być ciekawa... Albo coś większego w całości o Jedi...

biiii pii łu pii juuu b puu

Ja chciałby , żeby powstała książka , która opisywała by książkowe szkolenie Sith`a , Mandalorianina i Jedi (w zasadzie trzy książki) takie wiecie poważne , ale opisujące wszystkie rytułały

a mi

brak trylogii Knightfall, z tych informacji które wygrzebałem wydaje się, że zapowiadała się fajnie - główni bohaterowie Danni i Jorallen (czy jakoś tak), a nie święta trójca. Główny przeciwnik - yuuzhańska mistrzyni przemian, polująca na Jedi, których potrzebuje do jakichś eksperymentów.

Zapowiadało się ciekawie, ale podobno było zbyt "mroczno" wg LucasBooks, na dodatek bez głównych postaci, więc do cięcia. Ehhh....

...

ehh, pierwsza część była już nawet napisana... dobrze by było rozwinąć NJO właśnie przez książki bez głównych bohaterów. Swoją drogą, numerowanie tomów to strzał w swoje stopy.

Żądam ;d

Żądam (bo prosić nie ma co ;d), żeby napisali:
***Coś o Aayli Securze !!!
***Dużo książek o starożytnych Sithach !!!
***Coś o totalnej mega-starożytności (Rakatanie)!!!
***COś o Mandalorianach!!!
***KotOR`y!!!
***Więcej dobrych Wojen klonów!!!

...

Przeczytales True Colors, Sacrifice..., Braterstwo Krwi.. ?

Mi brakuje

historii starozytnych mandalorian. np. Za czasow Great mandalora (wiem wiem ze w TOTJ bylo troche to omowione, ale w taki sposob ze spac sie chcialo po 2 minutach ^^)

Jakich książek chcesz? Gdybyś wybierał...

jaką książke byś sobie życzył? Może o Revenie? O Wojnah Klonów? Podczas "Legacy"? A może o wyprawie poza galaktykę Yuuzhan? O przeszłości Yody? Jakie jest wasze zdanie?

Ja osobiście chciałby jakiejś książki osadzonej w realich "Legacy". A wy co myślicie?

hmm

moim zdaniem przydała by się książka opowiadająca o tym jak Yoda udał się na Dagobah i pokonał Ciemnego Jedi oraz o tym co robił Obi-wan gdy przybył na Tatooine ....

jakąs książke

o Widmach w której Bóźka mógłby być dowudcą najlepiej rozgrywającą sie w NEJ

Dużo więcej...

...książek opisujących zwyklych żołnieży oraz pilotów podczas róznych wojen (coś w stylu Komandosow republiki lub X-wingów) oraz więcej książek o Łowcach Nagród (w stylu Trylogii Wojen Łowców Nagród)

:)

Interesują mnie tylko czasy Starej Republiki (powstanie i potem kolejne wydarzenia), czasy podziału Jedi, czasy Rakatan i Prawdziwi Sithowie. Najgorzej opisane fragmenty historii SW.

Prawdziwi Sithowie

o ta-a, to jest całkiem interesujący wątek SW

..

Stara republika o zakonie Jedi

Ble!

Ravan! Wygnana Jedi! Mandalorianie! Wznowienie Ja, Jedi! Zksiążkowanie wszystkich gier!

Hmmm...

Ja najchętniej poczytałbym jakieś książki o Wojnach Klonów bardzo dokładnie opisujące cały ten konflikt. Coś o Konfederacji Niezależnych Systemów, o armii klonów (np. Komandosi Republiki, ale lepsze nieco)

Chętnie poczytałbym też o przeszłości Grievous`a, o wojnach na Kalee itp.

Co do Legacy to do ręki bym nawet nie wziął

Ja bym chciał...

...więcej książek z czasów nowej trylogii.

Zwieńczenie

przygud Luke i spólłki czyli jakąś serie w której wyjaśni się jak odeszli z naszej wielkiej galaktyki Luke, Han i Leia wkońcu kiedys ktos to będzie musiał napisać

Jakąś

książkę o Jedi Starej Republiki, z okresu po 1000BBY, kiedy panował względny spokój z powodu zaszycia się Sithów. Taką w której faktycznie Jedi byliby "keepers of the peace, not soldiers", jak to Windu podsumował. Takie "Życie codzienne..." - jakiś konflikt lokalny, utrzymywanie chwiejnej równowagi, rozstrzyganie sporów. Generalnie poczytać za co ich tak niektórzy szanują, a nie dlaczego nienawidzą.

Chciałem kiedyś książki o Revanie, ale chyba jednak wolałbym, żeby pociągnęli ten wątek w komiksowym Kotorze... o ile to możliwe.

Ja bym chciał

zobaczyć książkę o młodej kobiecie- rycerzu Jedi, która przechodzi kryzys wiary w Moc.
W SW zazwyczaj wszyscy wierzą w Moc lub nie i nie zastanawiają się nad tym. fajnie by było, gdyby ukazała się książka, która to pokazuje.

Czemu akurat kobieta?

Choć z drugiej strony-bohaterek nigdy za mało.
Moc jest albo jej nie ma- trudno nie wierzyć w coś co się odczuwa.

Skoro już tu jestem- zamawiam coś podobnego do manewru w "Pani Jeziora"-przedstawienie znanych, albo jeszcze lepiej nieznanych wydarzeń w postaci legend, mitów, wersji "podręcznikowych" i "obrazoburczych", gdzie fikcja miesza się z prawdą, a sami narratorzy mają problem z wyjaśnieniem co i jak działo się na prawdę.

...

no bo wiadomo, że kobiety to słabsza płeć i bardzo łatwo im przychodzi wymyślanie takich problemów. Logiczne.

Swoją drogą, odniosłem wrażenie, że komandosi republiki mają taką postać. choć nie czytałem całości, więc mi się mogło wydawać.

Te kobiety to znasz

z życia czy z literatury?

...

z życia, z życia niestety.

No to złe kobiety były

albo kobiety o męskiej duszy

...

Ale jaki kryzys wiary? Moc nie jest jak Bóg w naszym świecie. Że Moc istnieje ewidentnie widać i jest na to masa dowodów, wystarczy że taka kobieta Jedi sama machnie ręką, więc jaki kryzys wiary? Kompletnie nie logiczny jest ten twój pomysł. To tak jakby chcieć dać powieść osadzoną w świecie Władcy Pierścieni o człowieku który nie wierzy w istnienie elfów.

(((

Nagaroth napisał(a):
Ale jaki kryzys wiary? Moc nie jest jak Bóg w naszym świecie. Że Moc istnieje ewidentnie widać i jest na to masa dowodów, wystarczy że taka kobieta Jedi sama machnie ręką, więc jaki kryzys wiary? Kompletnie nie logiczny jest ten twój pomysł. To tak jakby chcieć dać powieść osadzoną w świecie Władcy Pierścieni o człowieku który nie wierzy w istnienie elfów.
________
Ludzie są bardzio oporni w wierze w coś czego się np. boją i choćbyś im przedstawił żelazne niepodważalne dowody, jesli nie bedą chcieli to nie uwierzą.
Zresztą nie wystarczy być po prostu "silnym Mocą" Trzeba jeszcze ją poczuć, nauczyć się nią posługiwać.

Oczywiście Moc

jest w tym uniwersum, ale jakoś nikt nie zastanawiał się czy jest ona taka jak mówią Jedi/ Sithowie. Nie wiadomo na 100% czym jest Moc. Równie dobrze nauki Jedi mogą się co do niej mylić. Chodziło mi o coś takiego.

Mi

się marzy historia szpiega, najlepiej Imperialca wśród Rebeliantów, rozterki, zdrady i nieszablonowe zakończenie. Coś jak Lara Notsil w X-Wingach, ale bardziej rozwinięte i z męska postacią

...

Książek takich nie ma, ale z tego co wiem, komiks jest, albo republic albo empire, ale dawno czytałem więc nie pamiętam dokładnie.

Re: ...

Tremayne napisał(a):
Książek takich nie ma, ale z tego co wiem, komiks jest, albo republic albo empire, ale dawno czytałem więc nie pamiętam dokładnie.
________

A to nie jest może komiks Jix - agent Imperium ?

...

nie, w republicach/empire`ach też jest dużo o agentach różnej maści.

Rebel Force

O ile wystarczająco władasz angielskim polecam serię młodzieżową `Rebel Force`. Sam nie czytałem ale słyszałem wiele pochlebnych opinii na jej temat. Jest szpieg Imperium, są wyścigi ścigaczy, mało eksploatowane w EU planety i wiele więcej wszak ponoć seria stacza się z tomu na tom. Polecam, sam przymierzam się do przeczytania. Recenzję Lorda Sidiousa znajdziesz w dziale tematycznym.

o

rzeczywiście, zapomniałem o istnieniu RF, a może być toto ciekawe

stacza?

Nie powiedziałbym. Po prostu pod pseudonimem Alex Wheeler kryją się dwie autorki. Jedna - Robin Wasserman (tom 1 i 3) a druga Jude Watson (2 i 4). Ich poziom jest właśnie bardzo odmienny, stad w 1 i 3 tomie główne skrzypce gra agent Imperium X-7, a w 2 i 4 go w praktyce nie ma, za to pojawia się mnóstwo nawiązań do "Last of the Jedi". Więc nazwałbym to sinusoidą, obie autorki trzymają SWÓJ poziom. A że to odmienne płaszczyzny . Ja tam czekam na 5 tom, oby go Wasserman pisała .

...

Początki samej galaktyki. Raaktakanie, i potem po kolei, do czasów Bane`a które już mamy

...

Najbardziej bym chciał przeczytać coś o młodości Yody.

PW

Chciałbym przeczytać więcej o Exarze Kunie, baronie Felu i młodości Imperatora.

^^

Książka opisująca szkolenie Palpatine`a u jego mistrza

miała

być książka o Plagueisie <dobrze napisałem?>, ale ją skasowali

plagueis

Za skasowanie tej książki kiedyś ich uduszę : |
No ale przynajmniej zamiast niej mamy Bane`a. Ale myślę że o Plagueisie byłoby ciekawiej. Żył w o wiele ciekawszych czasach - czasach o których praktycznie nic nie wiemy...

ale

kto wie, może kiedyś się pojawi taka książka? Nie ma co chyba rozpaczać...

...

A ja bym z chęcią przeczytał książkę o szkoleniu Jedi ale takim od zera do bohatera z opisem sztuk walki itd. a nie jak w przypadku "Ucznia Jedi" tylko o jego przygodach. Spełnieniem moich marzeń byłoby opowieść o kimś kto został przyjęty do akademii w czasach jak Anakin został "znaleziony". Wiem że to trochę dużo ale warto marzyć :>

Mi brakuje

książek z okresu 1000 - 34 BBY. Fajnie by się czytało o młodości Yody, Zakonie w tamtych szasach, Sithach tego okresu itd. Poza tym przydałaby się porządna książka/seria książek (bo komiksów jest wiele) z okresu galaktycznej wojny domowej. Coś jak x-wingi tylko przed 4 ABY. Bo w porównaniu do wojen klonów okres ten jest stusunkowo słabo opisany (chodzi mi tu zwłaszcza o walki Rebelii z Imperium, nie zaś historie pojedynczych postaci). Dalej chciałbym książkę o Bobie Fettcie w latach 4-25 ABY. I jeszcze coś o Mando z okresu Starej Republiki (w klimacie Jango OS). Poza tym jak już wielu wspominało, brakuje mi czegoś z czasów przedBane`owskich a najlepiej preKotOR-owych. Tylko nie cofałbym się tu aż do Rakatan, a jedynie do historii z Tales of the Jedi. No i chyba by było tyle mich wymagań

moje marzenia

-Romansidło z SW, ale jakieś porządne, nie w stylu poslkich komedii romantycznych. Mógłby to nawet być melodramat.

-Więcej książek w stylu Medstar skupiających się na zwykłych mieszkańcach galaktyki.

I niekanoniczna

seria w której bohaterowie z różnych okresów spotykali sie ze sobą. Na przykład: Pojedynek Dartha Revana z Cade Skywalkerem itp.

Re: moje marzenia

Mistrz Seller napisał(a):
-Romansidło z SW, ale jakieś porządne, nie w stylu poslkich komedii romantycznych. Mógłby to nawet być melodramat.

________
A nie będziesz narzekał, że akcji za mało, że romansów za dużo i że jak Moda na sukces?

..

1. Seria o Imperium Rakatan
2. Seria o Lordach Sithów od Bane`a do Plagueisa
3. Coś o Wojnach Mandaloriańskich
4. Od Dziedzictwa Mocy po Dziedzictwo jakaś seria

z biegu to na tyle

Jest już

4. FoTJ -choć też ma 9. tomów jak LoTF

..

z tego co wiem dzieje się ona w 43 roku ABY, a Legacy już w 138.. chodzi mi o te 100 lat dziury

Rozumiem

zresztą Dziedzictwo, chyba specjalnie umiejscowili najdalej, by nie zdradzać wydarzeń z LotFa. Tak są zupełnie inne postacie i nie wiemy co sie z kim stało początek spoilera oprócz Jaggeda Fela koniec spoilera.

Przy okazji stworzyło to olbrzymią dziurę, która pewnie powili, będzie zapełniana.

hmm

pomiędzy FotJ, a Legacy

Kotor

Ja bym poczytał o Kotorze np co się stało z Revanem o Nihilusie, Sionie Krei

Opowieści o Kreii

Bardzo ciekawa postać, której poświęcono bardzo mało miejsca

.......

Może jakaś seria o okresie antycznym uniwersum a dokładnie czasy poprzedzające okres Republikański coś na temat Xima Despoty czy konfliktu miedzy Taungami i Batalionami Zhellów na starożytnym Coruscant.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.