Forum

Zew Cthulhu

Rok 1925, marzec. Pewien rzeźbiaż ma przerażające sny o dzwinym, zatopionym mieście. Na całym świecie zdarzają się tajemnicze wypadki amnezji, chorób psychicznych czy samobójstw. Zaś u wybrzeży Nowej Zelandii po olbrzymim sztormie zostaje odkryty statek "Alert" z jednym trupem i szaleńcem na pokładzie. Co (a raczej KTO) łączy te wszystkie wydarzenia? Jedno słowo: Cthulhu.
Tak przedstawia się fabuła filmu amatorskiego zrobionego przez H.P. Lovecraft Historical Society. Co zaś jest niezwykłego w tym filmie? Jest to zeszłoroczna produkcja w stylu... filmu niemego Nim zaczniecie się śmiać, to musze wam powiedzieć, że ta formuła oddała klimat opowiadania samotnika z Providance. Czarnobiałe ujęcia jak żadne kolorowe oddają atmosferę szaleństwa tej opowieści, jak i niesamowicie podkreślają natruj grozy. Wierzcie mi większość nowych, kolorowych horrorów może się schować ze swoją atmosferą opierającą się na hetolitrach krwi i komputerowych efektach. Tutaj plastelinowe modele i klisze z tekstami oddają lepiej to wszystko niż niejeden nagrany w studiu filmowym krzyk przerażonej dziewicy
W moim przekonaniu film jest majstersztykiem, naprawdę rewelacyjnie oddającym to, co zawarł na kartach swych opowiadań o tajemniczych istotach Lovecraft. Nastrojowa muzyka buduje niesamowitą atmosferę, non stop zmieniając w zależności od tego, co widać na ekranie. Co tu dużo mówić - gorąco polecam ten film. Ani miłośnik Zewu, ani prozy Lovecrafta, ani nawet fan horrorów nie będzie zawiedziony

P.S. Aha zapomniałem o jakże ważnej, smutnej wieści. Film do zdobycia w Polsce jest niezwykle trudny. Ja sam mam go od kumpla, który przyniósł mi go na urodziny. Skąd go wziął - nie wiem. Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby A jak ktoś nie wierzy to niech zajrzy na stronę www.cthulhulives.org

Ph`nglui mglw`nafh Cthulhu R`lyeh wgah`nagl fhtagn

heh

Zazdroszcze Ci ;P probowalem filmu szukac po sieci, ale jak narazie nic z tego. Pewnie da sie go jakoś zamowic wysyłkowo, ale jak dla mnie koszty sa za duze, pozatym chetniej zamowił bym sobie "A shoggoth on the roof" - inna genialna produkcje HPLHS.

no to

faktycznie szkoda, że go nigdzie nie ma Ciekawe czy można gdzieś zamówić.
Lovecraft mistrzem był i basta

o kurde :D :D

przed chwilą znalazłem na e-mulu takie coś

The.Call.Of.Cthulhu.2005.DVDRip.Xvid-RKN.[Tugamania.com] - zajmuje 350 MB

może to to

hmm

Wszystko wskazuje, że to własnie to. Niestety, z moim łączem sciaganie z e-mula to tragedia. Jakbym zaczął sciągać dziś, to przy dużym szczęsciu film miałbym za rok xD. pozatym mimo wszystko fajniej bylo by go mieć w oryginale.

a czy słyszeliście

może płytę zespołu Nox Arcana pt. "Necronomicon"? Na ich stronie


http://www.noxarcana.com/vr.html?/music.html
- w tym miejscu - można posłuchać kawałków z tej płyty (polecam Temple of Black Pharaoh) . Już sobie ostrzę ząbki i szukam w Amazonie

Jest - 13.99 USD kosztuje

to zapewne

tylko jedna z wielu muzycznych inspiracji Lovecraftem. Ten kaalek wyjatkowo mi sie NIE podobał, mam zupelnie inny gust ;P. Znam jeszcze inny zespoł, który nagral plyte inspirowaną Lovecraftem.
http://www.progarchives.com/Progressive_rock_discography_CD.asp?cd_id=5952
Da sie posluchać, ale niestety IMHO żadna rewelacja to to nie jest.

ogladalem jakis filmy

para rozbija sie u wybrzezy i ida do miasteczka ale to niejest zwykle miasteczko pamietam tylko koniec bardzo brutalny przez emula byl i nawrt ladny transfer

Hmm...

Albo mi się wydaje, albo ja kiedyś jakąś książkę pod tym tytułem czytałam...

Call of Ktulu

niespecjalnie kojarzę, ale skoro inspirowała się tym Metallica, to jest to pewnie świetne

Re: Call of Ktulu

Shedao Shai napisał:
niespecjalnie kojarzę, ale skoro inspirowała się tym Metallica, to jest to pewnie świetne
---------
polemizowałbym... ;P i nie rozumiem po kit ta błedna pisownia;P

a se polemizuj :P

nie błędna, taki tytuł.

Re: a se polemizuj :P

Shedao Shai napisał:
nie błędna, taki tytuł.
-----------
Jakby ktos nagrywal utwor oparty dajmy na to na Odyseji i nazwal go "odyesełusz" to tez by nie byla błedna pisownia ?

nie

to by była reinterpretacja, autor miałby prawo do nazwania go sobie nawet "łełedosousz", jeśli tak by mu pasowało

Ściągnąłem...

Ściągnąłem wczoraj to badziewie. Syf jakich mało i czym się tu zachwycać? Efekty specjalne marne, wszystko czarno-białe i nieme. Duuu-paaaa...

...

Fredek... bo właśnie o to w tym chodzi. Obejżyj se takiego Dracule z 1920 roku - są tam jakieś kurna efekty specjalne? Kolory inne niż czerń i biel? Jakieś dźwięki prócz muzyki?

No właśnie. To jest produkcja od fanów dla fanów. Więc jak nie lubisz Lovecrafta albo - co raczej niepodobna - nie słyszałeś nigdy o nim, to możesz nie zrozumieć, dlaczego film się podoba ludziom.

Taa...

Znam Lovecrafta, czytałem jego prawie wszystkie opowiadania wydane w języku polskim i grałem setki godzin w RPG na podstawie "Zew Cthulhu", ale film mimo wszystko jakoś mnie nie przekonuje.

Każdy ma swój gust

jak da mnie film jest naprawdę rewelacyjny - i dużo bardziej przekonujący, niż gdyby miał w sobie najnowesze osiągniecai grafiki komputerowej i jakość kolorów.

Re: ...

Tremayne napisał:
Fredek... bo właśnie o to w tym chodzi. Obejżyj se takiego Dracule z 1920 roku - są tam jakieś kurna efekty specjalne? Kolory inne niż czerń i biel? Jakieś dźwięki prócz muzyki?
-----------
Wiem - strasznie się czepiam ale chyba chodzi o Nosferatu? (inspirowany "Draculą" Stokera, prawda, chociaż zmieniono wydarzenia i nazwy miejsc oraz imiona i nazwiska bohaterów ze względu na prawa autorskie) - w odświeżonej wersji jakieś tam kolory są , ale to tylko tak mówię, nie zwracajcie uwagi

Oglądnąłem

przed chwilą i mogę powiedzieć jedno: GENIALNY!!! Żeby w dzisiejszych czasach zrobić film, który wygląda jak przedwojenny i to jeszcze niemy, to się w głowie nie mieści. Powtórzę jeszcze raz: autorzy to geniusze!
Klimat opowieści uchwycony wręcz wyśmienicie!
Coś czuję, że to będzie drugi po "Nosferatu" mój ulubiony film niemy a "Metropolis" właśnie spadło na 3 miejsce

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.