Forum

Republic 81: Hidden Enemy 01 of 03

Komiks... pozostawia niedosyt. Aż sprawdzałem rysownika, i nie mogłem uwierzyć, że to Duursema. Rysunki mmmooocno średnie, pierwsza część komiksu fabularnie też nie powala - aż do pojawienia się [SPOILER] Villie`ego[/SPOILER] - bardzo bardzo miłe nawiązanie potem się robi już lepiej, no i dobrze, że jest Khaleen. Chociaż ogółem, komiks poniżej standardów Repów, i jeśli takie ma być zakończenie nie tylko tej serii, ale i żywota Quina, to ja dziękuję...

Spokojnie

Pierwszy zeszyt prócz kilku momentów mógłby nie istnieć w zestawieniu z następnym (jak się domyslam pewnie i z trzeciem też). Drugi jest mocniejszy, więc w trzecim powinni dojebać mega ostro, żeby serię zakończyć z klasą (oby!). A Vos albo zginie śmiercią wielkiego bohatera albo zrobią z nim jak z Assaj

Rep81

Pierwsza część historii ”Hidden Enemy” wydaje się być bardzo spokojna, zwłaszcza, jeśli się wie ile akcji będzie już "za chwilę", ale nie nazwałbym jej nudną. Oto wreszcie poznajemy dobrego Quinlana, nie ogarniętego pasją szukania drugiego Sitha, czy we władzy Ciemnej Strony. Poznajemy wreszcie Vosa-Jedi, pogodzonego z losem, z Mocą i snującego śmiałe plany na przyszłość. Poza tym poznajemy też lepiej Kashyyyk, jego faunę i florę, Trandoshańkie szumowiny...no i wraca Villie. Ale i tak całość jest raczej zaledwie wstępem do części 82.

A czy plany Vosa się powiodą? Duursema pokaże .

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.