Gry komputerowe

Wojownik Sithów - kolejna klasa z The Old Republic

SWTOR.com

Na oficjalnej stronie gry The Old Republic ukazał się dziś opis klasy wojownika Sithów. Oddajmy głos twórcom:

Niepowstrzymanemu wojownikowi Sithów zostaje powierzone zadanie zniszczenia wrogów Imperium i zapewnienie dominacji Sithów w galaktyce. Kumuluje w sobie niszczące emocje gniewu, strachu i nienawiści by wymazać ze swojego ciała i umysłu słabość i zostać samą brutalną skutecznością.

Pragnąc zniszczyć chaos wprowadzony przez Jedi, Sithowie rządzą galaktyką przez zastraszanie i potęgę. Armie są trenowane do tego celu, jednak muszą mieć przywódcę - wojownika Sithów, potężnego i lojalnego, który poprowadzi ich do zwycięstwa i zdobywania.

Wojownik nie przejmuje się i nie traci czasu na planowanie i manipulacje. Zdąża do celu po trupach, z przerażającą determinacją, zostawiając po sobie ruiny. Wzbudzając przerażenie gdziekolwiek się zjawi, wymaga od swoich zwolenników bezwzlędnego posłuszeństwa. Służy też swoim panom lojalnie, często zaskakując przeciwników swoim honorem i zdyscyplinowaniem.

Czy wykonują wolę Mrocznej Rady czy zostają renegatami i chcą osiągnąć własne cele, zawsze znajdują się w centrum akcji. Nienawiść do Jedi stawia ich zawsze w pierwszym szeregu w walce z Republiką. Pragnienie zniszczenia Zakonu Jedi napędza ich akcje, ale nie powoduje, że stają się bezmyślnymi maszynami do zabijania.

Każdy wojownik Sithów sam wykuwa swoje przeznaczenie. I biada tym, którzy staną mu na drodze.

Jako naturalny przywódca, wojownik Sithów wzbudza zarówno strach jak i nigdy nie wygasającą lojalność w swoich zwolennikach i sprzymierzeńcach. Chociaż rzadko jest cierpliwy i nie znosi niekompetencji i niezdecydowania, zdaje sobie sprawę z siły jaką daje przewaga liczebna w walce z Jedi i nauczył się akceptować swoich kompanów, czy to Sithów czy łowców nagród czy też innych, którym nieobca jest ciemność.




Neil Polner, jeden ze scenarzystów gry tak opisuje klasę wojownika Sithów:

Wróćcie myślą do sceny z Nowej Nadziei, kiedy Darth Vader wchodzi na pokład republikańskiego statku, z jednym celem na myśli: schwytać księżniczkę Leię. Pewnie w wielu przypadkach, tak jak ja, pomyśleliście: "Chciałbym być takim facetem jak on".

Nie wiem, może tylko ja tak miałem. Może ujawniła się moja ciemna strona. Przy następnych oglądaniach filmu przypominałem sobie zachwyty jakie towarzyszyły pojawieniu się Vadera. Być może wielu fanów SW lubi Luke'a albo Hana Solo. Jednak coś mi mówi, że takich jak ja jest więcej. Przez te wszystkie lata, jak ja, chcieliście pewnie uwolnić swego wewnętrznego Vadera.

Powiem wam, że nasz czas w końcu nadszedł.

Przygotujcie, się przyjaciele. W TOR wyjdziemy z ukrycia. Czas zapalić czerwony miecz i niech galaktyka zadrży pod waszym butem.

Wojownik Sithów chce dominować i kontrolować wszystkich, a także całkowicie zniszczyć swych wrogów. Nikt nie potrafi tak walczyć mieczem świetlnym, wkładając w ciosy swój gniew i dzikość. Wszyscy się go obawiają, jest mistrzem walki bronią białą, a także potrafi wydusić z ciebie życie nawet cię nie dotykając.

Bohaterowie niezależni, którzy nie boją się łowców nagród, są przerażeni, kiedy wojownik Sithów wchodzi do komnaty. Wojownik spogląda wokół i Jedi - nawet mistrzowie - drżą i czują jak ich wola i przekonania słabną pod jego wzrokiem. Sith przebija się przez batalion żołnierzy Republiki, zostawiając po sobie tylko dymiące resztki.

Gracz zaczyna swoją przygodę jako uczeń najpotężniejszego Lorda w Imperium. Służy mu, jak Vader służył Imperatorowi, ale jego pan wie, że uczeń, którego kształci, jest najlepszy i najpotężniejszy. Jak długo gracz wykonuje wolę swego mistrza i zlecone zadania, może robić co mu się podoba.

Możesz wszcząć wojnę przeciwko Jedi, bezustannie ścigać i neutralizować ich najpotężniejszych przedstawicieli. Możesz zostawiać po sobie na każdej planecie zgliszcza i ciemność a także znajdywać nieco bardziej subtelne metody by osiągnąć cel. Możesz mieć pomocników a nawet zbudować swoją własną bazę.

Wrogowie Sithów prędko się zorientują, że jesteś niebezpieczny i nie można cię zignorować. Inni Sithowie, których spotkasz, będą chcieli się z tobą zmierzyć, a także - a może przede wszystkim - z twoim panem. A kto wie, może sam Imperator dowie się o twoich czynach.

Dokąd to cię zaprowadzi? To już zależy od ciebie. Możesz służyć wiernie swemu mistrzowi, możesz knuć intrygi przeciw niemu, by któregoś dnia go zniszczyć, a nawet powrócić na Jasną Stronę Mocy i zniszczyć Imperium od wewnątrz.

Jeśli to cię ekscytuje tak jak mnie, i puszczasz sobie temat Dartha Vadera przez 7 dni w tygodniu przez 24 godziny na dobę, to podkręć dźwięk i wystaw kolumny przez okno. Nie daj się wciągnąć w dyskusję, kto strzela pierwszy. Nie pozwól by wiązał cię kodeks Jedi. Odnajdź ciemność w sobie! Zanurz się w swoich emocjach i nagnij galaktykę do swojej woli.




Temat na forum



Tagi: The Old Republic (488) Webdoc (106)

Komentarze (18)

Niezły opis.

Czekam na TOR z niecierpliwością.

z newsa na news co raz bardziej maleje mi hard on jaki mialem na ta gre po pokazaniu trailera.

Szczerze mówiąc to ten filmik niewiele ukazuje, ale zapowiada się nieźle.

Neil Polner ma niezłe teksty.

@Kacper
Teoretycznie Tantive IV powstał jeszcze za czasów Republiki, więc jest republikański ;p

Cytat:"Wróćcie myślą do sceny z Nowej Nadziei, kiedy Darth Vader wchodzi na pokład REPUBLIKAŃSKIEGO statku"
WTF?
Jeśli ludzie którzy tworzą tą grę, nie potrafią odróżnić republiki od innych frakcji, to co będzie z tą grą?

w końcu

@Urthona
Teraz dopiero spojrzałem na ich stronę. Tutaj chodziło o felieton, a ja myślałem o klasie Sithów, która już od jakiegoś czasu widniała na ich stronie.

Kwarc ---> czemu? dziś się pokazała ta zapowiedź. Wcześniej był wywiad z twórcami, który też jest na Bastionie.

News z mocnym opóźnieniem :P

Jakby jeszcze ta klasa nie była dostępna od początku. A tak będziemy mieli to samo, co w Galaxies NGE. ;]
Wysyp mocowładnych, ewentualnie BH. Nie krieg.

A nie lepiej zrobić jednej klasy "Użytkownik Mocy" i gracz będzie decydował czy zacząć szkolenie u Jedi czy też u Sithów, a w rozgrywce będzie można stanąć potem po przeciwnej stronie barykady albo zostać Mrocznym Jedi.

Chodzi mi o to, że ciekawiej by było, gdyby zarówno Jedi jak i Sithowie przedstawili ci ofertę i wybrałbyś którąś ze stron podczas swojej podróży po galaktyce.

Ot, i rasa którą wszyscy będziemy grać xD

Fajnie duszenie xD

super klasa wartałoby ją wypróbować

Średnio podoba mi sie pomysł sowjej własnej bazy, po jakims czasie będzie ich więcej niz piachu na tatooine ;/

WCZOS!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.