Gry komputerowe

Kolejna grywalna planeta z The Old Republic

SWTOR.com

Dziś na stronie gry "The Old Republic" ukazał się opis planety znanej bardzo dobrze miłośnikom gier i komiksów z serii "Knights of the Old Republic".

Taris to planeta bagienna, postapokaliptyczna, porzucona lecz nie zapomniana przez galaktykę od 300 lat. W obecnych czasach tylko ruiny świadczą o cywilizacji, która tu kiedyś żyła - cywilizacji zniszczonej przez Lorda Sithów, Dartha Malaka, którzy poszukiwał Bastili Shan, jednej z rycerzy Jedi.



Symbolem nadziei i odkupienia win Republiki w obliczu okropności popełnianych przez Sithów, stała się odbudowa i rekolonizacja Taris. Zbudowano port kosmiczny, bazę wojskową i osady. Pozostałości niegdyś potężnego miasta-świata okazały się jednak o wiele bardziej niebezpieczne niż można było przypuszczać, a niektórzy wierzą nawet, że odbudowa jest niemożliwa. Jedna rzecz jednak jest pewna - naprawa tego co zniszczyli Sithowie jest równie niebezpieczna jak to, czego nie zniszczyli.

Głęboko w ruinach znajduje się dzedzictwo plagi, która niegdyś rozprzestrzeniała się w Podmieście. Stwory zwane rakghulami - stworzone przez alchemię Sithów - nadal krążą po powierzchni planety. Każdy atak może zmienić ofiarę w okropne, zarażone monstrum. Raporty donoszą, że niektóre z rakghuli mogą posiadać niezwykłe i niesłychane moce.

Aby stawić czoła zagrożeniu, siły Republiki i Jedi starają się jak najszybciej skolonizować Taris. Odbudowa zniszczeń sprzed 300 lat będzie zwycięstwem i świadectwem tego, że Sithowie nie są niezwyciężeni. Ale Imperium stara się nie dopuścić do osiągnięcia tego celu...




Przypominamy, że wszystkie newsy związane z TOR znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum



Tagi: The Old Republic (482)

Komentarze (26)

Pewnie na Taris nikt nie będzie żył. Mam nadzieje, że przynajmiej wszyscy handlarze, to pozbiera się ich rzeczy.

Wszyscy się tak podniecają tym TOR, a jak gra faktycznie wyjdzie i za grę trzeba będzie zapłacić 50$ miesięcznie to trochę zniweluje się liczba jego zwolenników :)

Super, zawsze się zastanawiałem jak może wyglądać Taris po bombardowaniu ^^

Disces -> trochę nie na temat, ale tak. Będzie można robić twarze, oczy, usta, blizny, tatuaże - system tworzenia będzie tak szczegółowy jak w jakichś Simsach czy coś ;]

A i mam pytanie, czy w The Old Republik będzie można samemu tworzyć twarze (np. kolor oczu zarost itp.)??

co do tego nie mogę się zgodzić "Na pewno Podmiasto nie zostało całkowicie zniszczone" Ponieważ Podmiasto i Dolne Miasto zostały zniszczone całkowicie (no najbardziej)Nie że zniszczone i nic nie było ale poprostu tam były same gruzy...

Bardzo mnie cieszy, że ta planeta pojawi się SW:TOR

Mogli by dać wszystkie planety z obu kotorów.

Naprawdę mnie zaskoczyli... Nie była to ostatnia planet, której się spodziewałem, ale jest to (jak się okazuje) pierwsze źródło ukazujące Taris po ostrzelaniu z orbity. Mniam! Moja ulubiona polaneta z KOTORA, ostrzę sobie ząbki, aby zobaczyć, jak się zmieniła. Do kłótni poniżej - wcale nie została zniszczona całkowicie, jak to już powiedziano "nawet po ładunku nuklearnym pozostają ruiny"... Rozumiem, że z okrętów strzelano czystą energią (plazmą), czy innym laserem, lecz faktem jest, że coś tam zostać musiało. Na pewno Podmiasto nie zostało całkowicie zniszczone. Pomijam fakt, że Malak nie mógł zniszczyć całkowicie planety, prowadząc ostrzał przez kilkadziesiąt minut. Żeby chociaż zniszczyć najgęściej zaludnione ostrzały, musiałby przeprowadzić kilka nalotów mysliwcami wyposażonymi w głowice... eee, wybiegłem trochę od SW xD No, ale planety się nie zniszczy kilkudziesięciominutowym ostrzałem nawet z dużej ilości ciężkich okrętów wojennych.

Taris... tego się nie spodziewałem. Dla mnie to niespodzianka.

świetna! <3
przypomina mi Ilos z Mass Effect. ach te post-apokaliptyczne klimaty... (/rozmarzył się)

zdecydowani mi się ten pomysł podoba, przemierzanie ruin gdzie jeszcze coś czai się i może na Ciebie wyskoczyć.. mniam:-] a do tego będzie to jednym wielkim polem walki,

Bardzo fajnie. Taris to piękna planeta, zobaczymy jak wygląda po gruntownym przemeblowaniu osobiście :P

Bardzo fajnie, że będzie można wrócić na Taris. Poza tym to chyba normalne, że planeta nie została zniszczone całkowicie.

świetna wiadomość , tylko dziwnie ta planeta wygląda

No a za czasów Boby Fetta zostanie odbudowana całkowicie Taris

Wow ciekawie gadacie. Jednakże wymiękam na kłótni co jest gorsze - bomba jądrowa czy bomba pozytronowa.

Mariobaryla -> Nie grać w KotORy, przecież to zbrodnia ;).

Draf2 -> nawet po bombie atomowej zostają ruiny... Mi się podoba (pomijając fakt, że mi się z TOR wszystko ;p)> Nie grałem w KOTORy, więc z chęcią zapoznam się z planetą a fabuła naprawdę ciekawa. Odbudowanie Taris jako zadośćuczynienie za porażkę na Coruscant i w całej wojnie, symbol nadziei na odbudowę Republiki - wciągające. No i w końcu brak Sithów i imperialnych sił, tylko bardziej neutralne stwory typu rakghoule, nekghoule, i mutanty. Już nie mogę się doczekać ;]

Mi się pomysł podoba, miło będzie wrócić w znajome tereny. BTW, Malak atomówki nie użył, więc czemu miało by nie być ruin.

Taris hmm niby trochę to dziwne, ale w sumie czemu nie ;]

Oj moja ulubiona planeta z Kotora :)

Taris aż się serce kraje:(

powinna byc zniszczona całkowicie, ale autorzy postanowili zmniejszyc moc broni malaka :( która niby miała całkowicie zniszczyc planete... bardzo naciągane ale SW bedą coraz bardziej naciągane gdyż brak pomysłów. Osoby które zostały zabite pewnie tak naprawde nie umarły tylko ... no własnie ciekawe co Lucas wymyśli |:]

z wszystkich możliwych tej się najmniej spodziewałem ale fajnie będzie znowu odwiedzić Taris

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.