Gry komputerowe

Prezentacja jednego z obszarów z "The Old Republic"

Gamespot

Na stronie gamespot.com ukazał się dziś filmik przedstawiający nowy obszar, w którym można będzie wykonywać niektóre misje. Nazywa się on Taral V, jest to odległa planeta pokryta dżunglą.

Jak mówi Jesse Sky, jeden z projektantów świata: Imperator trzyma w swoim prywatnym więzieniu potężnego Jedi. Jest to stacja kosmiczna w Mgławicy Maelstrom. Ciężko jest przebić się przez zdradliwe kosmiczne burze. Na całe szczęście wywiad Republiki dowiedział się, że istnieje komputer, który może skutecznie nawigować w niesprzyjających warunkach. Znajduje się on właśnie na Taral V. Misją graczy jest infiltracja imperialnej twierdzy i zdobycie urządzenia.

Po drodze czyhać będą groźne zwierzęta, garnizon imperialny i Sith, który dogląda operacji na planecie. Obszar będzie przeznaczony dla postaci powyżej 32 poziomu doświadczenia, a czas przejścia to około półtorej godziny lub przy dokładnym sprawdzaniu wszystkiego dwie godziny. Postacie, które mają zdolność ukrywania się, będą użyteczne.

Osobnikiem wysyłającym postacie na misję będzie prawdopodobnie Vandar Tokare, mistrz Jedi z rasy Yody.



Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum.



Tagi: The Old Republic (482)

Komentarze (29)

To nie Vandar.
Vandar był niższy!

@zbyl2 - spokojnie nikt nie powiedział, że to był Vandar i samo BW robiąc KotOR-a uczyniło go brązowym, a przy okazji twórcy potwierdzili na forum TOR, że KotOR 2 jest dla nich równie ważny co "jedynka" przy tworzeniu fabuły (w którymś z Q&A z piątkowego update'u).

Dalsza dyskusja jest bezcelowa bo wy mnie nie przekonacie ani ja was - ale dla mnie takie dialogi są ważne, nawet te najmniejsze, i wkurza mnie, że panowie z Bioware, nie po raz pierwszy, całkowicie ignorują to co w K2 zostało powiedziane. Wychodzi na to, że wszyscy się w KotOR-ze II mylili i nikt nie powiedział ani jednego prawdziwego zdania...

(pomijam fakt, że wciąż nie wiemy, czy to rzeczywiście Vandar czy też nie, ale nawet jeśli nie, to były to rozważania odnośnie hipotetycznej sytuacji)

Zbyl - chyba czegoś nie rozumiesz.

Malak zginął w pojedynku z Revanem i to jest potwierdzone w wielu kanonicznych źródłach. Jego śmierć była punktem przełomu i zadecydowała o dalszym losie galaktyki. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Wiemy o tym nie tylko z gry, ale także z podręczników i książek.

W przypadku Vandara jego śmierć została wspomniana wyłącznie przez Vrooka. Vrook nie wiedział, w jaki sposób zginął jego przyjaciel. Wszystko, co wiemy o jego śmierci, to skąpe informacje z dialogu w KotOR II.

Reasumując, Twoje porównanie jest wyjątkowo nietrafne. Śmierć Malaka to coś oczywistego i ważnego w kanonie, co stanowiło podstawę do dalszego rozwoju wydarzeń. Tymczasem o śmierci Vandara zostało ledwo co napomknięte w jakimś dialogu i nie ma o niej żadnych informacji w innych źródłach. Dlatego nie można tego porównywać.

Już pomijam fakt, że przecież Vrook mógł się mylić. On sam NIE BYŁ na Katarrze podczas ataku Nihilusa, on tylko wiedział, że taka akcja miała miejsce i podobno wszyscy Jedi zginęli. Nie widział tego na własne oczy.

Jeśli Vandar rzeczywiście pojawi się w TOR, to nie będzie to w żaden sposób naciągane. Twórcy wykorzystali furtkę pozostawioną przez KotOR II.

Gdyby śmierć Vandara była np. pokazana w kanonicznym zakończeniu KotOR II, byłaby ważnym elementem fabuły, to owszem, można mówić o przegięciu. Ale na pewno nie w takiej sytuacji jak teraz.

Jak dla mnie ten osobnik jest w ogóle niepodobny do Vandara. Tokare zginął na Katarr, bo niby jak miał uciec od wielkiej siły Nihilusa? Dla mnie to nie szczegół, ale przesada.

Bolek --> A Malak też żyje. On tylko udawał trupa bo wiedział że przegra, jak Revan odszedł to Malak wstał, wsiadł na jakiś statek i odleciał.
Bo co? Widziałeś żeby ginął?

Było wyraźnie stwierdzone w dialogu, że Vandar zginął, koniec, nie ma żadnej luki. Bioware już nie raz olało KotOR-a II, ale żywy Vandar? Bardziej przegiąć już chyba nie mogą.

zbyl2 -> Widziałeś żeby zginął? Kto jest tego pewien? Takie luki się wykorzystuje i przestańcie płakać o każdy najmniejszy szczegół.

To na pewno nie jest Vandar, bo skąd niby? Zginął 300 lat wcześniej na Katarr.

Pewnie kolejny, piąty już, osobnik z rasy Yody.

bla bla bla abonament bla bla bla do dupy

xD

Bolek --> dokładny cytat z KotOR-a II:
Kavar: "Ostatnie konklawe Jedi odbyło się na w kolonii Miraluka na Katarr. Całe Katarr zostało zniszczone, wszyscy Jedi zabici..."
Vrook: "W tym Mistrz Dorak. Mistrz Vandar."

idea flashpointów, to całkiem udany pomysł na poprowadzenie fabuły w grze MMO.
btw. w KotOR II, Vrook wspomina na Dantooine, że Vandar zginął na Katarrze...

BoT - maelstrom is a very powerful whirlpool; a large, swirling body of water. :D

A nie czasem Maelstrom?

BoT -> Jak w TORze pojawi się słowo "sand", to te z zerżnęli z WoWa?

Co do Vandara to jest niepodobny i wygląda za młodo. Ale Vandar żyje i ten fakt jest już znany ze trzy lata.

Trochę kiepsko zrobiony krewniak Yody, ale reszta podoba mi się.

Hej! Vandar był brązowy i zawsze (ZAWSZE) chodził w niebieskiej szacie z żółtymi krańcami!

Nie to żebym był rasistą, ale Vandar z Kotora był brązowy :P

Vandar zginął na Kattar. Nawet mnie nie straszcie jego ponownym pojawieniem się.

To nie musi być przecież on ;p Poza tym warto zwrócić uwagę, jak poprawili szczegółowość niektórych elementów, np. oczy postaci - miodzio. Ciekawe, że w endgamie będzie przynajmniej jeden flashpoint dla obu frakcji jednocześnie. Znowu ten TOR-owy motyw: Jedi + Sithowie kontra większe zło ;p Mam nadzieję, że te 5 flashpointów to zaledwie ułamek całości.

następny z razy Yody, wygląda tragicznie. I to nie może być Vandar Tokare - ON NIE ŻYJE

Kiedyś na Wookiee widziałem link do artykułu,w którym Tom Kane potwierdzał, że wcieli się w postać Vandara.

Co do Vandara to prawdopodobne, chociaż nie zauważyłem nigdzie oficjalnego potwierdzenia. Niedługo pewnie wyjdzie news na oficjalnej i dodadzą flashpointy do zakładki "systems" więc pojawi się nieco więcej szczegółów i trailer w wysokiej rozdzielczości.

Maelstorm?
Z WoW'a zerżnęli.

To nie do końca będzie grywalna planeta, dostępna będzie prawdopodobnie tylko w tym flashpoincie. Flashpointy, jak zresztą wiadomo, mają być czymś w stylu instancji, tylko, że oczywiście mocno fabularyzowane i bardziej urozmaicone niż w standardowych MMO. Najciekawsza jest chyba możliwość powtarzania i podejmowania za każdym razem różnych wyborów moralnych (z tego co kojarzę, ostatnia wersja mówiła, że tylko pierwszy wybór będzie miał wpływ na "zewnętrzny" świat). Coraz ciekawsze robią się te flashpointy. Kompleks Revana, tamten z pierwszego dłuższego gameplay'a (zabić kapitana czy nie?), ten z kalamariańskim żołnierzem, teraz Taral V... ciekawe co to za Jedi, że Imperator musi go osobiście więzić :) Troszkę za bardzo mi ta planeta designem przypomina Dromund Kaas, ale to nic.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.