Gry komputerowe

Tworzenie filmów wprowadzających dla klas

SWTOR.com

Dzisiejsza aktualizacja "The Old Republic" przynosi nam informacje o tworzeniu scen wprowadzających do poszczególnych klas. Oto co mówi jeden z twórców:

Nazywam się Brian Arndt i jestem starszym edytorem obrazu w BioWare. Jestem wielkim fanem Gwiezdnych Wojen od małego, a jedną z rzeczy, którą zapamiętam na zawsze było to, kiedy wszyscy w kinie siedzieli cicho i pojawił się czarny ekran. Nagle ukazał się znany wszystkim napis "Dawno, dawno temu w odległej galaktyce...". To jest ten moment podziwu, zanim nie pojawi się olbrzymie logo Star Wars! Epicki temat muzyczny rozbrzmiewa w kinie! Potem na ekranie pojawia się tekst wprowadzający w fabułę i wolno płynie w górę ekraniu. Ciągle mnie to zachwyca, bo wiem, że oglądam Gwiezdne Wojny, a nie inny film.

Wszyscy tutaj pracujemy nad grą Star Wars, która była marzeniem nie tylko moim ale i zespołu. Co chce najpierw zobaczyć gracz, który będzie odgrywał swoją rolę w tym uniwersum? Dobrze zgadliście!



Jako część zespołu do spraw kreatywności, musimy spędzać cały czas w The Old Republic na filmowaniu i dodawaniu sposobów przejścia, filmów rozwijających klasę, robieniu zdjęć a nawet tworzeniu serii filmów z Timeline. (...) To ekscytujące i wyczerpujące, ale też dające dużo zabawy, a zespół jest pełen zapaleńców, którzy są dumni z tego, co robią. A więc możecie zapytać: "Jak to się stało, że tworzycie intra do poszczególnych klas?"

Zaczęło się od krótkiej rozmowy z Jeffem Dobsonem, szefem projektantów i zapytał nas czy możemy zająć się też wprowadzeniami do gry, mimo naszego napiętego grafiku. Odpowiedź była oczywista: "Nie możemy odrzucić oferty na taką skalę!". Dobra, było to bardziej "Tak!". Zdecydowaliśmy, że będziemy pracować w nocy i w weekendy oraz podczas lunchów. A więc kiedy było to już ustalone, zabraliśmy się do roboty.

Najpierw musieliśmy wiedzieć jak to zrobić. Usiedliśmy i oglądnęliśmy sekwencje wprowadzające do wszystkich sześciu filmów, aby zobaczyć, jak zostały one utworzone sekunda po sekundzie. Dla wielu fanów, płynące litery to tylko poruszający się żółty tekst, który wprowadza w film. Nie zdajecie sobie może sprawy z tego, że formattego tekstu ma bardzo precyzyjne wytyczne, od dokładnego odcienia żółci używanej w czcionce do szerokości marginesów, a nawet szybkości przewijania.

Postanowiliśmy użyć sekwencji z "Imperium Kontratakuje". Wykorzystując tekst napisany przez naszych scenarzystów, stworzyliśmy płynące napisy, znaleźliśmy odpowiedni kolor, ustawiliśmy marginesy a nawet prędkość. Wiecie, co było najtrudniejsze? Kąt. Uzyskanie dobrego kąta, pod którym napisy znikają w kosmosie okazało się trudniejsze niż mogliśmy przypuszczać. Musieliśmy próbować kilka razy.

Dobrze. Napisy zrobione. Teraz będzie wesoło. Każdy film zawiera przejście od płynących napisów do sceny, w której kamera przemieszcza się w kosmos i pokazuje statek albo grupę statków w drodze na planetę. Główny projektant środowiska gry, Clint Young, narysował nam jak to ma wyglądać. Po obejrzeniu my, Clint i główny projektant przerywników filmowych, Paul Marino, zaczęliśmy planować tą sekwencję w najdrobniejszych szczegółach. Ponieważ jest to pierwsza rzecz, którą zobaczą gracze, chcieliśmy, żeby wiedzieli od razu, że będą grać rolę w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Jak wszystko w BioWare, najważniejsza jest jakość.



Aby uzyskać najlepszą jakość, nie mogliśmy stworzyć filmów na silniku gry. Sprzęt do filmowania ma swoje ograniczenia. Ale to nadal musiały być przerywniki znajdujące się w grze, więc asystent edytora obrazu, Brandon Miletta, wziął modele z gry i "wrzucił" je do urządzenia renderującego animację komputerową. Potem zaczęliśmy się zastanawiać, jaki rodzaj sceny będzie pasował do tego, co stworzyli na powierzchni danej planety specjaliści od przerywników filmowych gry.

Chcieliśmy, żeby scena dla każdej klasy nosiła "znak firmowy" otwierający film Star Wars, ale ponieważ każda klasa w grze ma odmienną historię i często startuje na odmiennej planecie, sekwencje musiały być zindywidualizowane. Postanowiliśmy zacząć od wojownika Sithów (ale to nie było specjalnie, zapewniam was! Będę grał żołnierzem!). Zespół odpowiedzialny za przerywniki filmowe stworzył piękną scenę na Korribanie, w której wojownik wysiada ze swojego pojazdu, a więc wiedzieliśmy, kiedy scena ma się skończyć. Ale kiedy miała się zacząć? Jak zawsze w chwilach niepewności, sięgnęliśmy do filmów. Zobaczyliśmy, że scena z Powrotu Jedi była najbliżej tego, co chceiliśmy zrobić: statek wylatuje z gwiezdnego niszczyciela i kieruje się w stronę powierzchni planety. Rekonstrukcja z użyciem naszych modeli zabrała nam trochę czasu. Kolejną rzeczą, którą musieliśmy wziąć pod uwagę był fakt, że opis Korribana zawierał kilka gwiezdnych niszczycieli stacjonujących na orbicie, więc dodaliśmy do naszej sceny kilka pojazdów aby zwiększyć ruch w kosmosie - w ten sposób, kiedy gracz stanie na powierzchni i spojrzy do góry, będzie wiedział, skąd wyleciał jego statek.



Teraz zajmijmy się przemytnikiem. Scena otwierająca była w tym przypadku skomplikowana. Historia rozpoczyna się w momencie, kiedy przemytnik przebija się przez blokadę nałożoną przez Separatystów, przewożąc dobra dla żołnierzy Republiki na Ord Mantell. Scena w kosmosie musiała to odzwierciedlać. To musiało wyglądać na bardziej skomplikowane niż krótka przejażdżka statkiem z intra wojownika Sithów. Brandon musiał dodać modele statków Republiki i Separatystów, które wzięliśmy z tych znajdujących się w grze, animować ich walkę i dodać statek przemytnika, przemykający między nimi. Ponieważ przemytnik jest także asem pilotażu, jasne było, że powinniśmy dodać kilka manewrów - nie ma nic lepszego niż stara, dobra "beczka". Brandon musiał to animować ręcznie, ale się opłaciło.

Kiedy Brandon wyrenderował te sceny, ja musiałem wkroczyć do akcji. Wziąwszy "surowe" sekwencje dla każdej klasy, dodałem efekty wizualne: ogień z blasterów, eksplozje, bitwy statków w tle, błyski silników itp. Słuchając sugestii od zespołu, dodałem błyskawice i kolory dla planet i gwiazd, aby wszystko było gotowe do finałowego wrzucenia do gry.



Nawet kiedy w BioWare wszystko jest "ostateczne" okazuje się, że nie zawsze, jeśli można to poprawić. Kiedy już wrzuciliśmy sekwencje otwierające do gry, otworzyliśmy temat na forum dla testerów aby uzyskać opinie i sugestie. Opinie były pozytywne, a testerzy mieli kilka ciekawych sugestii. Wziąwszy sobie je do serca, wróciliśmy do niektórych scen i dodaliśmy kilka statków i innych rzeczy. Na przykład intro wojownika Sithów. Niektórzy zwrócili uwagę, że gwiezdne niszczyciele w tle wyglądają zbyt statycznie. Więc animowaliśmy i stworzyliśmy nowe modele z gry. Innym wydawało się, że w scenie niewiele się działo, więc Brandon dodał eskadry myśliwców Sithów, nową warstwę do całej sceny i sprawił, że była to najlepsza jakość jaką mogliśmy uzyskać.

Tworzenie scen otwierających dla każdej klasy dawało nam kopa. Często tworzymy filmy i trailery aby pokazać cudowną robotę jaką nasi koledzy wykonują, a więc było to fajne użyć tych samych zdolności aby dodać coś od siebie. Jak wszyscy tutaj jesteśmy szczęśliwi, mogąc iść co rano do pracy i robić to co robimy. Mamy nadzieję, że spodoba wam się to.

Do zobaczenia w odległej galaktyce.




Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum.



Tagi: The Old Republic (488) Webdoc (106)

Komentarze (11)

takie se szczerze mówiąc, nie wiem czemu developer tak się tym zachwyca.. może trochę doszlifują jeszcze; o timelineach mówili na forum kiedyś, że raczej przed premierą więcej nie będzie ale po premierze prawdopodobnie zrobią resztę

Ładne filmiki , ale mam pytanie co wnoszą do tego co już wiemy?

...ja mam nadzieję, że panowie niżej dołączyli się do sarkastycznego posta sebo250... bo jak naprawdę tak napisali to o boziu.

sebo250 No widzisz, są ludzie którzy będą grać.
Więc przestań siać tutaj jakieś swoje debilne przemyślenia, że niby nikt sie tym nie zainteresuje.

Nie no fajnie wszystko i w ogóle...ale...GDZIE DO DEVARONIAN SĄ TIMELINE'Y?

@Sebo250 - Idź, może na inne forum... Matko, słyszałeś kiedyś o World of Warcraft ?

@Sebo250 Ja.
Oficjalnie ogłaszam ze w tym niusie narzekanie na abonament otwarte..

Oj, od razu widać, że jeszcze nad tym pracują :).

Old prepublic? to ta gra na ABOOONAMENT? ktoś w to będzie grał jak to ma abonament???;)

Nic specjalnego. Króciutkie, leniwie animowane, sztampa.

"Brandon dodał eskadry myśliwców Sithów, nową warstwę do całej sceny i sprawił, że była to najlepsza jakość jaką mogliśmy uzyskać." Oj nie zgodzę się. Myśliwce, zwłaszcza ten pierwszy klucz, psują scenę i tyle. Jak już robimy klasycznie, to pierwszy powinien wlatywać w kadr niszczyciel znad kamery i żadne robaczki nie powinny zakłócać podniosłości tej sceny. :P

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.