Różne

Fizyka w "Gwiezdnych Wojnach"

Naukowe Czwartki

Już w najbliższy czwartek 15 października na Wydziale Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego zostanie zainaugurowany naukowy cykl popularnonaukowych wykładów "Naukowe Czwartki". Pierwszym wykładem będzie Fizyka w „Gwiezdnych Wojnach" a poprowadzi go dr Witold Zawadzki. Poniżej prezentujemy zapowiedź całego cyklu jak i samego wykładu:

Zapraszamy nauczycieli i uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych do udziału w wykładach popularnonaukowych z cyklu „Naukowe Czwartki", które odbywać się będą raz w miesiącu na Wydziale Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego przy ul. prof. Stanisława Łojasiewicza 11 (sala A-1-13/ 108 miejsc siedzących + 1 miejsce dla osoby niepełnosprawnej) w czwartki o godzinie 10.30.

Już 15 października odbędzie się inaugurujący nowy cykl prelekcji wykład dr. Witolda Zawadzkiego Fizyka w Gwiezdnych Wojnach, na który serdecznie zapraszamy.

Fantastyczny świat przedstawiony w "Gwiezdnych Wojnach" jest pełen niezwykłych technologii i urządzeń, o których dzisiaj można tylko pomarzyć: unoszące się w powietrzu pojazdy, podróże w hiperprzestrzeni, miecze świetlne, supermocne lasery. Wiele z tych koncepcji uznaje się obecnie za sprzeczne z prawami fizyki. Niektóre natomiast, choć dzisiaj niewykonalne, wydają się możliwe do realizacji.



Uczestnictwo we wszystkich wykładach jest całkowicie bezpłatne, jednak na chwilę obecną nie ma wolnych miejsc. Jednak pomimo tego faktu można się zapisać na listę rezerwową w tym miejscu.

Pełen program prelekcji "Naukowych Czwartków" oraz wszelkie potrzebne informacje można znaleźć na stronie wydarzenia: www.naukoweczwartki.fais.uj.edu.pl



Tagi: Kraków (116)

Komentarze (5)

ja jestem 110

Mógłby to ktoś nagrać ? ;-)
A po co? Bo temat fizyki w Gwiezdnych Wojnach jest prawie tak stary jak stare są GW.
I na pewno interesuie to wiecej osób niż 109.

Lorienjo dwie sprawy: pracownicy naukowi uczelni wyższych czasem mają ochotę i pomysl się rozerwać, przy okazji robiąc coś dla innych (ja wiem, że w dzisiejszch czasach to trudne dopojęcia, że ktoś coś dla kogoś za darmo tak z własnej woli... ) A sprawa druga, jest zawsze możliwość przygotowania kolejnej publikacji mniej lub bardziej "naukowej" których w "dorobku" ingdy nie za wiele. Wieć nie wiem co Ci nie pasi...

Po pierwsze po co? Wiadomo, że to bajka dla gentelistoty w każdym wieku. A nawet jeśli nie, to dożyjemy, zobaczymy. Już nie jedno z fantastyki przebiło się do znanej nam rzeczywistości. Znaczy wiemy dziś więcej niż dziesiąt lat temu i nie strzelamy ludźmi z armaty w Księżyc. Więc lepiej niech się pracownicy naukowi zajmą odkrywaniem, a nie życiem z pensji i dziwnymi "wykładami".

Po drugie co? "Darmo" ale lista rezerwowa? To każdy spec od reklamy powie, że to jest antyreklama. I jak rozumiem pracownik naukowy zrobi to społecznie? I jeszcze doktor? Magister do tego to aż nadto. Głupot dzieciom naopowiadają. Lepiej zrobili by konkurs naukowy na temat, a nuż któryś "dzieciak" miałby lepsze pomysły niż pan doktor. I chyba powinna to być politechnika a nie uniwersytet.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.