Sprośne okruchy

Lucas je!

Dla niektórych może wydać się to szokujące, ale George Lucas je. Kawior, szampan, ostrygi albo coś w tym stylu? Nie. Zwykły makaron z fast foodu. Co gorsza, to jakże niezdrowe jedzenie popija colą, na szczęście dietetyczną. Ot chodzący wzór do naśladowania.



Lucasa przyłapano w fast foodzie w Adelaide w Australii. Zamówił tam makaron za 6 AUD. Co George robił w Australii? Ano pojechał z żoną, Mellody Hobson, która przyjechała tu na konferencję. Temat był nudny, więc Lucas wyskoczył sobie coś zjeść. Człowiek, który stworzył „Gwiezdne Wojny” i sprzedał je Disneyowi, po sukcesie „Przebudzenia Mocy” na Antypodach może się czuć jak zwykły anonimowy turysta, lub przechodzień. Czyżby? Plan popsuł pewien australijski student. Niejaki Gabrielle Fusco rozpoznał miliardera, pstryknął mu tajniacką fotkę i wrzucił na twittera. Tam już fani odpowiednio to skomentowali.

Trochę inaczej ze sławą radzi sobie John Boyega. Niestety jako aktor może sobie pójść zjeść makaron i nikt nie zrobi mu zdjęcia, bo w cywilu go nie rozpoznają. Więc lepiej przebrać się za Finna i od razu wszyscy wiedzą kto to. Jakiś cosplayowiec, czy prawdziwy Boyega? Nieważne, ale furora w fast foodzie gwarantowana. Ale zamiast tego jako Finn postanowił pójść do szpitala dziecięcego. Zainspirowała go historia 5-letniego Daniela, chorującego na raka mózgu. Chłopiec bardzo chciał poznać Finna. No i poznał. Tak trzymać John.



Na koniec jeszcze jedna sprawa. Alex Braun i jego pornoparodia „Imperium kontratakuje”. Jest szansa, że dojdzie do skutku, ale tym razem producent i reżyser prosi o wsparcie finansowe fanów. Cegiełki można nabywać tutaj. Film podobno ma zadebiutować online (za darmo) we wrześniu.



Tagi: Dla dorosłych (20) George Lucas (854) Imperium kontratakuje (417) John Boyega (141) Mellody Hobson (18) Plotki (938) XXX (17)

Komentarze (15)

Zdjęcie na którym Boyega krzyżuje miecz z chłopczykiem mówi wszystko. Szacun John!

Ricky Skywalker widzę że dysponujesz wiedzą ekspercką jeśli chodzi o cytuję "Kozaczka czy innych tego typu portali".

Kathi nie strasz cywili, aspartam jest w 100% bezpieczny. Smacznego hie hie :D

Boyega <3

Makaron jak makaron, Cola light jest słodzona aspartamem, a to dopiero szkodliwe świństwo.

Luke S> może lubi tani makaron:D,a najlepsze jest stwierdzenie, że Lucasa "przyłapano"- jak na miejscu zbrodni:)chłopina nawet nie może zjeść w spokoju

Podziwiam Lucasa, był bym takim samym bogaczem jak on - na żarciu w fastfoodzie (oczywiście na wyjeździe), w starej wygodnej koszuli i obuwiu sportowym.

Brawa dal Boyegi. [3]

Część tego newsa traktująca o Lucasie pokazuje, jak nisko upadł Bastion. W zasadzie można śmiało zmieniać domenę na Bastioneczek.pl, bo do Kozaczka czy innych tego typu portali już tylko krok... ;)

Brawa dla Johna Boyegi za ten gest. [2]

Dwa miliardy za opylenie starwarsów, a ten wcina tani makaron <3

Sam makaron na pewno nie jest niezdrowy. Zależy co było na talerzu oprócz makaronu, ale patrząc na zdjęcie wątpię, by byłaby to żywność potocznie nazywana "fast foodem".
Ehh, pisząc ten post uświadomiłem sobie, że wszyscy (do tego posta włącznie) w sekcji komentarzy "połknęliśmy haczyk". Zamiast chociażby cieszyć się ze szczęścia chorego dziecka, które poznało w końcu Finna (brawa dla Johna Boyegi za ten gest! :) , my komentujemy posiłek George`a Lucasa. :P

Sprośny okruch :D

ojej zjadł makaron i popił colą. Pewnie nie dożyje jutrzejszego dnia.

taki makaron nie jest niezdrowy i mało mało wspólnego z potocznym rozumieniem "fast foodu" ;)

"odpowiednio to skomentowali." - O czym mu znowu truli dupę?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Sprośne okruchy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.