Przyszłe filmy

Ewan McGregor i potencjalny spin-off?



Collider przeprowadził niedawno wywiad z Ewanem McGregorem i zapytano go o potencjalny spin-off o Obi-Wanie. Ewan przyznał, że bardzo chętnie by powrócił do tej roli i zagrał w jednym filmie (a może nawet trylogii). Ale nie chciał nic mówić o tym, czy rozmawiał już z Kathleen Kennedy lub kimś z Lucasfilmu na ten temat. Jednocześnie uciął całkowicie plotki o ewentualnym pojawieniu się w trylogii sequeli. W każdym razie jest powtarzał więcej niż raz, że byłby bardzo zainteresowany aby wrócić do roli Obi-Wana w filmie, który działby się między „Zemstą Sithów” a „Nową nadzieją”. Miałby być to pomost między młodym Obi-Wanem, którego grał Ewan, a tym, w którego wcielił się Alec Guinness. W wywiadzie McGregor mówi też o swoim odbiorze „Przebudzenia Mocy”.



Plotki o filmach o Obi-Wanie pojawiły się jeszcze w 2014. Najpierw mówiono o jednym filmie, potem o całej trylogii. Może do tego McGregor nawiązuje. Zanim jednak dojdzie do realizacji tych planów czekają nas już zapowiedziane filmy.



Tagi: Alec Guinness (43) Ewan McGregor (366) Kathleen Kennedy (244) Plotki (937)

Komentarze (27)

Trylogia o Obim byłaby niezłym pomysłem. Obi- Wan dziecko, Obi na kilka lat przed Mrocznym Widem i Obi na pustkowiu.

Darth Starkiller -> Akurat wiek Liama to nie problem - najlepszym przykładem jest "Uprowadzona" i jej kontynuacje. Faktycznie mógłby być za to problem z Dooku, jako że Lee nie żyje, ale skoro chcą odtwarzać ponoć Tarkina komputerowo w Rogue One, to może dałoby radę i Dooku.

Liam był nudny do szpiku kości. Kenobi a`la McGregor to najbardziej "żywa" w prequelach postać i wszyscy o tym wiemy. :D

Obejrzałbym ten film. Pomost między Kenobim z "Zemsty Sithów" i "Nowej nadziei" to byłoby to, aczkolwiek jeśli taki film powstanie to mam nadzieję, że nie będzie zbyt efekciarski. W powieści "Kenobi" widać, jak Obi-Wan musi ukrywać swoją tożsamość. Nie chciałbym filmu, w którym w czasie Wielkiej Czystki Jedi znienawidzony przez Vadera dawny mistrz wyczynia jakieś niesamowite akcje skierowane przeciwko Imperium.
@Vergesso
Taki film byłby ciekawy, ale Liam Neeson już jest starszy niż był w czasie kręcenia Epizodu I. Poza tym bez Christophera Lee jako mistrza Qui-Gon Jinna film nie miałby w pewnym sensie duszy, przynajmniej dla mnie. Chyba że założymy, odmiennie od Twojej koncepcji, czasy w których mistrz i uczeń byli młodsi, wtedy hipotetycznie nowi aktorzy mieliby pole do popisu, a ich obecność byłaby w pełni uzasadniona. :)

Raczej wolałbym spin-off o Qui-Gonie z Liamem Neesonem.

O, świetna wiadomość, mam już pomysł na dialogi z małym Lukiem: "I saw security recordings... of your father... killing younglings."

Ciekawe, czy bez kulki na czole byłby mniej wkurzającą postacią niż w prequelach?

z pewnością bym obejrzał :)

Bardzo chętnie obejrzał bym znów go w roli Obi-Wana.

W 2007 roku marudził, że żałuje występu w SW a teraz mu $ię odwidziało? :D

Ewan Ewan Ewan :D To by było coś :)

Jakoś zawsze gdy myślałem o Obi-Wanie to widziałem nie Guinessa, a właśnie Ewana. Więc jestem na tak.

Lapszy byłby o tym jak poznał Dextera.

Final duel mamy już w EIV i nikt nawet nie odważyłby się tego powtórzyć. ;) Co nie zmienia faktu, że film o Obi-Wanie podobnie jak Przedmówcy bardzo chętnie bym obejrzał. :)

Ja osobiście nie mam ochoty na ten film, zupełnie.
Wg mnie Obi Wan w Prequelach był strasznym nudziarzem i niesympatycznym typem. Rola McGregora niestety obrzydziła mi tego skądinąd całkiem dobrego aktora. Teraz nie mogę na niego patrzeć.
Sama idea takiego spin-offa jest dobra, na pewno byłoby bardzo dużo potencjalnego "materiału" (jeżeli założyć, że Obi Wan niekoniecznie siedział na pustyni przez 20 lat). Ale wg mnie duża część fandomu ma uraz do bohaterów Prequeli. Spin-off oparty na tamtych postaciach byłby ryzykowny z biznesowego punktu widzenia. A wszyscy wiemy, jakie jest nastawienie Disneya do podejmowania ryzyka, jeżeli chodzi o Gwiezdne Wojny :)

IMO spin-off o Obim byłby zdecydowanie najciekawszą opcją.

Obi vs Vader w final duel z dzisiejszą techniką - to byłoby coś :)

Spin-off o Obi-Wanie to było by ciekawe :)

Jestem za, a nawet przeciw.

Oni już muszą planować/robić po cichu ten film. Wiedzą że to jedna z ulubionych postaci, aktor jest w idealnym wieku. Nie wierzę żeby byli tacy głupi i zmarnowali taką okazję

Chętnie obejrzałbym film, w ktôrym Ewan wróci do roli Obi-Wana.

Był jednym z niewielu jasnych punktów w trylogii prequeli i bardzo chętnie bym go ponownie zobaczył w uniwersum SW :)

Ewan to super aktor i z wielką chęcią zobaczyłabym go w Star Wars ponownie ;-)

McGregor jest świetnym aktorem. Za każdym razem udowadnia to na ekranie.

O tak, Ewana uwielbiam i z miłą chęcią ponownie bym go zobaczył w roli Obi-Wana.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.