Rebelianci

Plotki o "Rebels" #52

Rózne

W "Rebeliantach" niestety znowu cisza, mimo że do premiery trzeciego sezonu zbliżamy się wielkimi krokami. Nadal nie wiadomo kiedy ona nastąpi, nieoficjalnie mówi się o październiku. Może dowiemy się więcej przy okazji płytowej premiery drugiej serii, która nastąpi 30 sierpnia.

Filoni ostatnio rozgadał się trochę na temat przyszłości serii. W rozmowie z io9 zaznaczył przede wszystkim, że jeśli ekipa decyduje się na wprowadzenie jakiejś postaci, zwłaszcza znanej, to odpowiada sobie na serię pytań, między innymi czy ten bohater przeżył i jak potoczyły się jego dalsze losy. Nie inaczej było w przypadku Thrawna - reżyser powiedział, że nie wprowadzałby go do serialu bez dobrego planu na przyszłość. Dave został po raz kolejny zapytany co to oznacza dla Ezry, który - jak się przynajmniej wydaje - miejsca w czasach "Nowej nadziei" nie ma. Twórca "Rebeliatów" odparł, że wszystko ma już ustalone z Simonem Kinbergiem. Uczynił tu aluzję do Tolkienowskigo Śródziemia - bo tak jak we "Władcy pierścieni" Faramir robi swoje, Aragorn swoje, a Frodo swoje, tak samo jest w "Gwiezdnych wojnach"; może nawet wszystkiego nie widzimy na kartach książki, a jednak angielski pisarz wiedział co robili w czasie wojny o Pierścień nawet takie postacie jak Elrond czy Galadriela. Filoni przypomniał też, że rebelia nie kończy się z "Powrotem Jedi", potem również było wiele starć z Imperium aż do czasów Jakku. Co hipotetycznie oznacza, że ekipa "Ghosta" mogłaby przeżyć jeszcze po Endorze, że miałaby więcej przygód, ale niekoniecznie w serialu. Oznacza to również, że "Rebelianci" mogliby mieć zakończenie otwarte.

Dziennikarz Slashfilmu zapytał go z kolei kiedy możemy się spodziewać X-wingów. Na pewno nie prędko: Filoni powiedział, że chce dobitnie zaznaczyć, że serialowa komórka rebeliantów jest inna od tej z "Nowej nadziei", a to właśnie z Epizodem IV najbardziej się te myśliwce kojarzą. Na razie "odhaczono" B-wingi, w sezonie trzecim pojawią się Y-wingi. Ale to nie znaczy, że w ogóle ich nie ujrzymy; reżyser rozmawiał na ten temat z Kiri Hart i ich wspólnej miłości do filmu "Imperium słońca". Dave bardzo by chciał, aby X-wingi pokazały się w "Rebeliantach" tak jak w obrazie Spielberga w scenie, w której P-51 nadlatują nad obóz. Pragnąłby, aby ich pojawienie się wywołało podobne uczucia radości i ekscytacji, co u bohatera filmu.



IGN wstawił wczoraj wywiad z Tiyą Sircar jeszcze z Celebration. Aktorka mówi w nim, że już od dwóch sezonów doprasza się o plecak odrzutowy dla Sabine i nareszcie dopięła swego. Bohaterka będzie też "bardziej mandaloriańska" i to nie tylko dzięki nowemu sprzętowi. Jednocześnie zobaczymy, że nie ma supermocy, jest tylko nastolatką, która nie zawsze wygrywa. Wren dojrzeje i będzie odpowiedzialna nie tylko za swoją załogę, lecz także za Mando. Zapytana o dalszy rozwój relacji Sabine-Ezra, Tiya odparła, że jest zaniepokojona tym, dokąd zmierza młody Bridger i Mandalorianka też to zauważy, bo jest bardzo spostrzegawcza. Część załogi będzie niepomna na jego wyczyny, ale nie ona.

Inne wieści z aktorskiego podwórka: aktor Nathan Kress poinformował na swoim Twitterze, że wcieli się w Wedge'a w trzecim sezonie "Rebels". Jest on znany przede wszystkim z roli Freddiego z "iCarly", pojawił się też w "CSI: Las Vegas" i "Doktorze Housie".



Na koniec dziwna wieść, może z "Rebeliantami" wcale nie związana. Niejaka Jennifer Muro zaćwierkała, że będzie brała udział w nowym projekcie Lucasfilmu jako scenarzystka. Kobieta pracowała też jako edytorka wczesnych wersji animacji (tzw. animatików) między innymi w "Dorze małej podróżniczce", "Najeźdźcy Zimie" czy "SpongeBobie", możemy więc założyć, że zajmie się jakąś animacją - i pewnie gwiezdnowojenną, o ile oczywiście nie będzie to "Indiana Jones" czy coś innego. Czemu nie "Rebelianci"? Bo Muro wyraźnie zaznaczyła, że nie jest to coś, co leci obecnie w telewizji, co wyklucza także "Freemakerów". Jak słusznie zauważył MSW, Jennifer zna się z Filonim i Gilroyem, ma z nimi zdjęcie na Twitterze, może więc to dzięki nim dostała pracę. Czyżby szykował nam się nowy serial lub film animowany? Czas pokaże.



Zapraszamy do dyskusji na forum.



Tagi: Celebration (337) Dave Filoni (343) Henry Gilroy (70) Jennifer Muro (5) Kiri Hart (25) Nathan Kress (1) Nowa nadzieja (546) Siły przeznaczenia (Forces of Destiny) (42) Simon Kinberg (106) Star Wars: Rebelianci (Star Wars: Rebels) (473) Steven Spielberg (232) Tiya Sircar (24)

Komentarze (19)

Vilkala ->
No tak, w "Dark Disciple" było tylko gorzej.

Sabine to Snoke [2].

@Lubsok - można to określić jako postmodernizm, który opiera się na kompilacji. Mi to nie przeszkadza, tak jak nie przeszkadzało mi że tworcy "Wiedzmina" (gry) zrobili zrzynke z Łysiaka (bo raczej nie z oryginału Thiersa), czy parodystycznie nawiązali do Assasins Creeda

Sabine to Snoke :D

Filoni już zapowiada kolejną zrzynkę (Imperium Słońca). Dobrze, że on chociaż uprzedza.

@ Vilkala - to że zna, nie oznacza że dobrze czy bezpośrednio. Thrawn musiał się zasłużyć, aby być GA, więc pewnie wszyscy w galaktyce o nim słyszeli. No i o jego skuteczności. Niemniej nie miałbym nic przeciwko, gdyby w końcu pokazali jakąś ciekawą historię, na 3-4 odcinki, z jakimiś emocjami, zamiast historyjek o wielorybach z napędem w organizmie. Zmarnowali już (według mojej prywatnej opinii) dwie sposobności na ciekawe opowieści* niech nie zmarnują tego.

@ DSHI - no ja rozumiem jedno trafienie, ale dwa w to samo miejsce. I naprawdę Vader nie mógł trafić odbiciem w odsłonięte miejsce? Bo tak niby dramatyzm, dobre wejście Vadera i... nic, bohaterowie wychodzą bez szwanku, z odrapanymi pancerzami. W TCW można było zranić Ahsoke w miarę poważnie, więc czemu tutaj nie?

* pierwsza stracona okazja na większy dramatyzm to sytuacja gdy Sabine by się okazała córką Mandalorianina zdekapitowanego przez Ahsoke, druga to Katooni, która mogła zostać piratem u boku Hondo, i kategorycznie odmówić przystąpienia do rebelii. Ale to takie moje marudzenie tylko.

Miło słyszeć, że planowanie postaci wykracza poza dany sezon serialu i obejmuje całokształt uniwersum. Cieszy też fakt, iż twórcy wspomnieli o tym zwłaszcza przywołując Thrawna, który został zaplanowany w szerszej sferze niż sezon 3 "Rebeliantów" (co widać chociażby po zaplanowanej powieści "Thrawn" T. Zahna).

Jeśli chodzi o zakończenie Rebels... wolałbym, tak jak m.in. ShaakTi1138, żeby nie było ono zbyt otwarte, a już na pewno nie takie jak to zakończenie ostatniego odcinka sezonu 2, a konkretnie fragment pokazujący los Ahsoki po jej pojedynku z Vaderem...

Co do następnego serialu, wolałbym erę po pokonaniu Imperium, kiedy Luke Skywalker odtwarzał Zakon Jedi, a Ben Solo był obiecującym uczniem trenującym pod okiem swojego potężnego wujka. :P

@Finster Vater beskar wytrzyma uderzenie miecza świetlnego, a ty dziwisz się kilkoma strzałami blastera.

Tylko że Cham Admirała zna dobrze, Hera tak samo - może się mylę, ale takie wrażenie z trailera odniosłam. I tak, tam jest zdecydowanie ręka Thrawna i Hera w samej pilotce bez nieodłącznych gogli. Ja już po prostu powinnam dostać ten sezon natychmiast, żeby nie zatopić się w co raz dziwniejszych teoriach :P

Może, ale ludzie którzy się czymś interesują i lubią dużo wiedzieć (a taki przecież jest/był Thrawn), trzymają takie rzeczy w szufladach, a jak zachodzi potrzeba to je po prostu wyjmują.

Są teorie że to Thrawn stoi za załatwieniem mamy Syndulli, co by pięknie wyjaśniało ich portret rodzinny u niego w gabinecie, właśnie z powiększoną matką...

Hera ma chyba większe zmartwienia. Nie dość że Kanan widzi tylko mocą, to jeszcze na trailerze pojawiła się ręka Thrawna (chyba?) w kokpicie.

Uważam że Rada Jedi w finale 5s i tak jest niczym w porównaniu do Rady Jedi z Dark Disciple. Nic tylko Rozkaz 66, natychmiast :/
CO do Rebels zastanawia mnie, że Sabine jako jedyna widzi co się dzieje z Ezrą. Kanan wiadomo, ale Hera zwykła być jednak bardziej spostrzegawcza...

A propos pomysłów, to one nie są jego. Jemu się podobają pomysły innych, które wtyka do swoich tworów.

Jednocześnie zobaczymy, że nie ma supermocy, jest tylko nastolatką

No ciekawe - dwa strzały z blastera na klatę i nawet nie ranna. Aż rozbudzili teraz moją ciekawość.

@ShaakTi - Tylko co z tego, skoro żeby do niej doszło, powstał cały akt, w którym Rada Jedi przedstawiana jest jako banda idiotów Może raczej jako zadufanych w sobie gości, nie robiących nic bo "moc tak chciała". Szczególnie "pięknie" wypadł Mace PO oczysczeniu Aśki z zarzutów. Ale oddajmy sprawiedliwosć - NIE wszyscy, nie było jednomyslnosci, co podkreśla Yoda

którzy oskarżają Ahsokę na podstawie... no, żadnych dowodów. - no nie, nagranie z monitoringu było, trup był, a w czas wojny decyzje podejmuje się szybko i pochopnie.

Mam cichą nadzieję żeby serial skończył się na filmie pełnometrażowym (jak np. Ed, Edd i Eddy).

Shaak ---> Ech, czasy The Old Republic... Marzenia. :P Chociaż wolałbym serial aktorski albo następną trylogię w tych czasach, o czym zresztą wczoraj, a w zasadzie już dzisiaj, pisałem na forum.

Natomiast co do samego Rebels - mam nadzieję, że te pięć sezonów, o których piszesz, wyjdzie. Jednak mam obawy, że trzeci jest już przedostatnim.

A następny serial? Może niegłupio by było, gdyby był umiejscowiony w czasach pomiędzy Oryginalną Trylogią a Najnowszą Trylogią. Gdzieś tak w środku, albo bliżej RotJ. Niech Moc będzie z Wami.

ShaakTi1138, może to banalne wytłumaczenie, ale miej świadomość faktu, ze umysły Jedi zostały zacmione prze ciemną stronę, Sidious wplywal na wszystko..A odejście z Zakonu osoby, która Anakin- no nie ukrywajmy, że kochal- było dla niego kolejnym krokiem na ciemną stronę, jeszcze potegowalo to gniew Anakina, że Ahsoka odeszła przez zarzuty Rady- jak powiedziałaś bezpodstawne :)

1. Mam tylko nadzieję, że te otwarte zakończenie "Rebeliantów" za bardzo otwarte nie wyjdzie (vide TCW).

2. Filoni ma pomysł na scenę z X-wingami, co się pięknie wpisuje w to, co ostatnio czytałam gdzieś na jego temat. Tak, Filoni ma świetne pomysły na sceny, ale zupełnie nie wie jak do nich, że tak powiem, dojść.

Weźmy scenę pomiędzy Ahsoką i Anakinem w ściekach na Coruscant. Jest piękna, poruszająca i świetnie zagrana. Tylko co z tego, skoro żeby do niej doszło, powstał cały akt, w którym Rada Jedi przedstawiana jest jako banda idiotów, którzy oskarżają Ahsokę na podstawie... no, żadnych dowodów. Tak samo było z wprowadzeniem Lei w "Rebels".

3. IMO to na stówę nowy serial. Od jakiegoś czasu plotkuje się, jakoby "Rebelianci" mieli się powoli ku końcowi - jeśli 1 sezon = 1 rok, to jesteśmy teraz w 3 ABY. Teraz zaczynają robić czwarty, za rok piąty i moim zdaniem finał. Było mnóstwo plot, jakoby miał być serial post-endorowy, acz jak świetnie by było, gdyby pokazali coś ze Starej, naprawdę Starej Republiki... :D

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Rebelianci"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.