Przyszłe filmy

Joss Whedon chciałby wyreżyserować „Gwiezdne Wojny”

We wrześniu Bob Iger przyznał, że trwają prace nie tylko nad trzecim spin-offem, lecz także nad kolejnymi filmami po roku 2020. Na razie oczywiście to wstępne mapowanie projektów, jednak na reakcję nie trzeba było długo czekać. Nie wiemy, czy od razu zobaczymy czwartą trylogię, czy Lucasfilm ma inny pomysł, ale z pewnością „Antologie” będą dalej ciągnięte. Jedną z osób, która chciałaby wyreżyserować taki projekt, jest Joss Whedon, legendarny twórca „Buffy: Postrachu wampirów”, „Firefly”, a także dwóch widowisk Marvela („Avengers”). Zapytano go o to, czy chciałby wyreżyserować jeszcze duży film wysokobudżetowy, wymienił Bonda, wspomniał o Batmanie (w kontekście Catwoman z Anne Hathaway), a także o „Gwiezdnych Wojnach”. Whedon wspomina, że jeszcze niedawno na podobne pytanie odpowiadał kategorycznie „Nie”. Jego perspektywę zmieniły dopiero zwiastuny „Łotra 1”. Skoro można do sagi podejść inaczej, nie tylko przez pryzmat epizodów, to bardzo chętnie spróbowałby swoich sił. Jakie szanse ma Whedon? Nie wiemy, ale warto przypomnieć, że był jednym z wymienionych reżyserów, którzy mieli przejąć schedę po Joshu Tranku. Tamten wyścig na razie nie został rozstrzygnięty, choć w przypadku Whedona poza chęcią prawdopodobnie stoi też jakiś konkretny pomysł.



Na koniec jeszcze jedna powracająca plotka, czyli spin-offy o Kenobim. Według nowych plotek ma być nie jeden film i nie trylogia, tylko dwa. Oczywiście jakichkolwiek sensownych potwierdzeń brak i pewnie przyjdzie nam wiele lat na nie poczekać.



Tagi: Bob Iger (82) Lucasfilm (395) Plotki (909)

Komentarze (18)

Burton do spin-offów? Jak najbardziej. Cieszyłabym się, mimo że jego nowsze twory nie zachwycają mnie tak jak te stare ;) Ale myślę że w tak innej materii jak SW, innej od tej w której on się zwyczajowo porusza mógłby znów mnie zachwycić. Prawdopodobnie byłoby to coś naprawdę świeżego, na co mam kiedyś nadzieję że stworzą w myszatym kanonie.

Dy-Laak -> Do sagi powiadasz... akurat na kręcenie epizodów to by się Burton nie nadawał, ale już na nakręcenie spin-offa jak najbardziej.
Mieliśmy już różne rodzaje gatunków w spin-offach: musicalowo-dziecięco-nie wiadomo co w postaci Holiday Special, familijne przygodówki w postaci Ewoków, animację akcji w postaci pilota kinowego TCW, Łotr Jeden będzie jeszcze nie wiemy czym... wychodzi więc na to, że spin-offy są idealnym polem do eksperymentowania, tym samym, Burton ze swoją dziwacznością mógłby się nieźle odnaleźć.

Zwłaszcza Burton wniósłby do Sagi powiew zgniłej świeżości. ;)

Fajny pomysł, lubię zarówno Avengers jak i Agentów. Co prawda wolałbym Vaughna, Spielberga, Wachowskich, Burtona czy Zemeckisa, ale z Whedona na stołku reżyserskim też się ucieszę.

Czyli cyfra przeniósł się z użalaniem do newsów.

Kurde, zdążyłem napisać a akurat zniknął ten dziwny kom. o Papieżu xD

Stary, wczuj się w moją perspektywę : wchodzę w newsa, nie czytam dyskusji, widzę tylko Twój komentarz xDDDD Nawet nie czytam, aby dowiedzieć się co Cię do napisania tegoż skłoniło, ale jest grubo. To jest właśnie dowód na to, jak szybko i w dziwnych kierunkach eskalują rozmowy w sieci xd

swgs1994 - A widziałeś chociaż ten serial? W myśl zasady - ch*ja wiem, ale się wypowiem co? Firefly to akurat jeden z wielu seriali ściągniętych z anteny przedwcześnie.

Założe się, że prędzej czy później dostanie SW ;).

Jaja sobie robisz? To uniwersum jest tak szerokie i głębokie że pomysłów na spin-offy nie powinno zabraknąć do 2080.
A że łośki patrzą eksploatować w kółko te same znane, popularne i lubiane a przede wszystkim sprzedaje schematy to inna kwestia.

Kolejne filmy po 2020 ? Przecież to już będzie nudne ! W końcu zabraknie pomysłów o kim i o czym można być robić te spin-offy .

Zajął się Firefly i anulowali po sezonie. WARA OD STAR WARS!

Chcieć to se może. Reżyserem jest słabym. Co najwyżej poprawnym. Niezły scenarzysta. Ale od reżyserowania Gwiezdnych Wojen wara.

Kocham serial "Buffy" którego Whedon jest scenarzystą. Uważam że to jeden z najlepszych seriali młodzieżowych z najlepszą heroiną ever. (Tylko 1 sezon ciut kuleje i zachęca średnio ale potem jest miodnie, jak z TCW :P ). Co prawda imo Avengersów nie uratował ale z pustego badziewia i Salomon nie naleje. Bardzo bym chciała żeby Whedon wziął się za SW. Uważam że facet ma bardzo podobną wrażliwość do George, no i jest ciut łatwiejszy do zrozumienia w przekazie. :)

Oby były to tylko pobożne życzenia.

Ja nie chciałbym.

Z pewnością nie dosłownie "każdy", bo po pierwsze istnieją tacy, którym SW się po prostu nie podobają; drugi typ natomiast, to tacy, którzy by chcieli, ale zdają sobie sprawę jak ogromna ciążyła by na nich presja (o ewentualnej odpowiedzialności za finalny produkt nie wspominam). ;)

A kto by nie chciał? Równie dobrze możecie dać news pt. Emperor Reek chciałby wyreżyserować "Gwiezdne Wojny".

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.