Świat Filmu

Zmarł Richard Portman

28 stycznia 2017 zmarł Richard Portman, dźwiękowiec pracujący przy „Nowej nadziei”. Miał 82 lata. Urodził się 2 kwietnia 1934 w Los Angeles.

Za swoją pracę był dziewięciokrotnie nominowany do Oscara. Dostał tę nagrodę za film „Łowca jeleni”. Pracował przy przeszło 180 filmach, z których najgłośniejsze, oprócz dwóch wymienionych to „Ojciec Chrzestny” Francisa Forda Coppoli, „Raport Pelikana”, „Uznany za niewinnego”, „Mały wielki człowiek” czy „Młody Frankenstein”.

Richard Portman zajmując się dźwiękiem w filmach poszedł w ślady swojego ojca Clema, który był realizatorem dźwięku w pierwszych filmach, które na to pozwalały. W tym także „King Kong” (1933) i „Obywatel Kane” (1941).

Richard intensywnie pracował do 1995, kiedy to zabrał się za nauczanie młodszego pokolenia filmowców na uniwersytecie stanowym na Florydzie.

Córka Richarda, Jennifer wspomina, że jej ojciec był prawdopodobnie pierwszą osobą, która zmontowała dźwięk do całego filmu samodzielnie. Jej zdaniem spędził on 95 tysięcy godzin w ciemnych pomieszczeniach montażowni pracując nad dźwiękiem.



Tagi: Francis Ford Coppola (35) Nowa nadzieja (554)

Komentarze (16)

Wikipedia to żadne źródło! Założę się, że to Ty zedytowałeś!

@Pawel P.

To Ty piszesz nieprawdę, nie wiem skąd w ogóle wymyśliłeś sobie tego ginekologa. Ojcem Natalie Portman jest właśnie zmarły Richard Portman.

Luke S, piszesz nieprawdę. On nie był ojcem Natalie Portman. Jej ojcem jest Avner Hershlag, ginekolog.

Wielka strata dla światowej kinematografii.

Prawdziwy artysta, miał szczęście i talent pracować przy wielu świetnych filmach. RIP.

Warto przypomnieć, że to także ojciec Natalie.

-[*] Dziękujemy za wspaniały dźwięk, odpoczywaj w spokoju.

"W każdej złej rzeczy jest coś dobrego i w każdej dobrej rzeczy jest coś złego." - (yin i yang).

Rok sobie sam "odejdzie", szybciej niż nam się wydaje i wcale nie potrzebuje, by go wyganiać... A że akurat na biedny 2016 tyle zgonów ludzi istotnych dla sztuki/kultury spadło, to już nie jego wina. :/ No cóż - ludzie tacy jak Pan Portman w dużym stopniu składają się na dany obraz, pomimo, że na ekranie ich nie widać. Niech spoczywa w pokoju.

Niech moc będzie z nim. Szkoda chłopa ludzie co robili przy ANH niestety tak szybko odchodzą.:(

Pokój jego duszy.

Arivaldo <3

Cholerny rok 2017! To wszystko jego wina! Niech już odejdzie!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.