Rebelianci

"Rebels" #49 w USA

Rózne

Jutro wieczorem na stacji Disney XD w USA zadebiutuje kolejny odcinek serialu "Star Wars: Rebelianci", czyli "Secret Cargo". Poniżej opis i fragmenty, a obrazki można pooglądać na rebelsowej wiki. Jest też nowa, krótka reklama.

Gdy nie udaje się rutynowa misja polegająca na tankowaniu paliwa, załoga "Ghosta", śledzona przez imperialne okręty wojenne, przypadkowo transportuje ważną przywódczynię rebelii przez galaktykę.







W nowym "Reconie" możemy się dowiedzieć, że pomysł na odcinek z imperialnej perspektywy krążył od dawna, bo wielu jest fanów przeciwników rebelii. Ekipa chciała pokazać jak sprytnymi ludźmi są oficerowie - zwalnia ich jedynie biurokracja. Początkowo Filoni pragnął nakręcić cały odcinek z punktu widzenia Kallusa, ale byłoby to dość problematyczne. Niestety nie udało im się stworzyć mu piżamy - Dooku miał ją w TCW, a Ezrę jeszcze w niej zobaczymy - więc można to wytłumaczyć w ten sposób, że agent był zawsze gotowy do ewentualnej nagłej pobudki i nie zdejmował pancerza nawet do łóżka.

Yularen powraca, tylko tym razem nie jest już admirałem floty, a dowódcą IBB (które twórcy opisują jako "połączenie FBI i CIA"). Ekipa wyjaśnia, że po zakończeniu wojny Wulf wolał oddalić się od konfliktów zbrojnych. Thrawn z kolei, wedle słów Gilroya, sam z siebie uczynił broń, dlatego nie tylko zajmuje się strategią, lecz także ciężko trenuje. Plunkett zdradza, że hełm klona w biurze admirała początkowo był biały, ale potem zmienili go na ten należący do Gree (klona, który próbował zabić Yodę na Kashyyyku) - tylko że nie należy brać jego słów za "kanoniczne". W pomieszczeniu znajduje się jeszcze malowidło McQuarriego.

Filoni nie ma ochoty zdradzić jak długo Thrawn podejrzewał Kallusa - oznajmia wyłącznie, że Chiss jest ostrożny w rzucaniu oskarżeń. Hidalgo dodaje, że admirał nie chce jedynie, by agent wpadł, on pragnie wykorzystać tę sytuację na swoją korzyść. Freddie zadaje pytanie retoryczne: jak długo właściwie Kallus pociągnie i co takiego będzie musiał poświęcić?

Chopper doczekał się filmowej roli, a smutny Pablo odpowiada na kolejne pytanie (nawiasem mówiąc, scenka ta już stała się memem). Brzmi ono: czy Bendu komunikował się z Sabine, gdy uciekła w odcinku "Trials of the Darksaber"? Nie, bo to jest zbyt ważne, aby stało się "poza ekranem". Na koniec jak zwykle jest zapowiedź nowego odcinka.

ComicBook ma ciekawy artykuł, w którym redakcja przedstawia swoje przewidywania dotyczące możliwej śmierci którejś z postaci. I tak Thrawn praktycznie odpada z owego wyścigu (sam Filoni powiedział, że skanonizowanie go wówczas nie miałoby sensu), Kanan ma większe szanse (bo jego śmierć na pewno zmieniłaby Ezrę), Maul stoi już praktycznie jedną nogą w grobie (bo wiemy, że Obi-Wan przetrwa pojedynek), Rex być może (gdyż jest, zdaniem redakcji, "mało potrzebny" i nie ma już więzi łączącej go z Ahsoką), podobnie Zeb (bo czemu nie), a nad Kallusem zbierają się coraz ciemniejsze chmury. A jakie jest Wasze zdanie?

Zapraszamy do dyskusji na forum.



Tagi: Dave Filoni (326) Henry Gilroy (68) Kilian Plunkett (36) Pablo Hidalgo (247) Ralph McQuarrie (86) Star Wars: Rebelianci (Star Wars: Rebels) (447)

Komentarze (13)

@Hagan - Ja powiem.
Rex pojawił się w "Powrocie Jedi", ten siwobrody rebeliant w pobliżu bunkra na Endorze.
PS
To nie włosy wystają spod hełmu tylko sierść Chewbaccy.

Tak jestem za ukatrupmy kogoś ważnego dla fabuły naprzykład: Kanana, Z(j)eba, Sato, mostowiaka(o czym ja marze :P), Kalusa z ręki Thrawna ,a najlepiej cała komórka Fenixa łącznie z Kalusem:P.
Dobra rozmażyłam się:P, ale co jak co finały sezonów są najlesze.:P

Kanan to moja ulubiona męska postać z rebelii, a z imperium wielki admirał Thrawn.

Już pora na śmierć tej osoby, która była zginęła w Mrocznym widmie i powróciła w Star Wars: The Clone Wars, czyli Maula lub kogoś ważnego dla Ezry lub dla całej rebelii.

Jeżeli finał maiłby być mocny i z przytupem, to muszą usmiercić naprawdę ważną i w miarę lubianą postać, bo jaki dramatyzm bedzie w śmierci Sato? (choć mogą go uśmiercić przy okazji)

Ktoś mógłby powiedzieć że Rex pojawił się w "Powrocie Jedi", ten siwobrody rebeliant w pobliżu bunkra na Endorze. Ale to nie on, Rex był łysy, a tamten żołnierz ma dłuższe włosy wystające spod hełmu.

oo właśnie, Sato! Po odcinku "Iron Squadron" odniosłem wrażenie, że ze wszystkich Feniksów Thrawn poluje głównie na niego. Stawiam, że finał 3 sezonu to śmierć Sato, spopielenie Atollonu i rozpad Phoenix Squadron. ;]

Co do tej piżamy, to skąd pomysł, że Kallus wtedy spał? Może po prostu drzemał, a wy przebieracie się w piżamę, gdy chcecie się zdrzemnąć? :)

TCW skutecznie obrzydziło mi Wojny Klonów, Rebels skutecznie masakrują Galaktyczną Wojnę Domową...

Rex raczej odpada, Filoni za bardzo lubi pomysł, ze brał on udział w rajdzie na Endorze

Moim skromnym Kanan, Maul i Kallus.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Rebelianci"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.