Atak klonów

P&O 219: Dlaczego Jango zabił Zam Wessel?



Dziś kolejne pytanie o „Atak klonów”, niestety również odpowiedziano na nie tuż po premierze filmu.

P: Dlaczego Jango Fett nie zabił Obi-Wana i Anakina, gdy miał szansę, a w zamian za to zabił Zam?

O: Jango nie zdobył swojej reputacji w biznesie przez pochopne działanie. Jego zlecenie na zamach na Senator Amidalę pokryło kontrakt Zam. Ale nie pokrywało ryzyka wmieszania się dwóch Jedi. A ponieważ to on wynajął Zam, a ona zawiodła, poczuł się odpowiedzialny by posprzątać ten bałagan.



Tagi: Atak klonów (756) Zapytaj Radę Jedi (Pytania i Odpowiedzi) (294)

Komentarze (14)

Jak to dlaczego? Przecież musieli dotrwać do Nowej Nadziei :D

Jango jest pro, jak możecie podwarzać jego czyny?

To jeszcze nie wszystko. Jango wystrzelił strzałkę dokładnie w momencie gdy Zam miała ujawnić jego imię.

bartoszcze czemu ty Yody mową porozumiewasz się?:P

@Princess
Błędem logicznym Twe rozumowanie jest :)

@bartoszcze Oni mieli się dowiedzieć o Kamino, tylko nie za szybko. Jango ze strzałką inicjował łańcuch "zbiegów okoliczności".

@Lord Sidious Ty tłumaczysz logikę Palpatine`a, a ja punkt widzenia Jango. Różne strony tej samej D20. ;)

@bartoszcze

Brakiem logiki jest teoria że Jedi powinni znać na pamięć miliardy układów isniejących w ich Galaktyce.

Inna sprawa, że zupełnie brak logiki w tym, że jeśli Kamino wymazano z rejestrów biblioteki, to wszyscy Jedi nagle stali się nieświadomi istnienia układu planetarnego, o którym można się dowiedzieć od pierwszego lepszego galaktycznego oprycha :)

@Dy-Laak - ale ja nie pisałem, że podał wszystko na tacy. Tylko naprowadził. Gdyby Obi-Wan od razu wiedział wszystko, byłoby to podejrzane, a tak drąży i o to chodziło.

@Lord Sidious Kamino była dobrze ukryta (wymazana z rejestrów), wyrzucono ją z bazy danych, więc teoretycznie użycie strzałki było bezpieczne. Myślę, że chodziło też o neurotoksynę, blaster mógł nie uciszyć zmiennokształtnej na czas. Trzeba było działać szybko, Zam zaczynała chlapać. Inna sprawa (bez grzebania po Legendach), po co Jango outsourcował zlecenie, skoro był taki dobry?
Odpowiedź: nie był, ale zdawał sobie z tego sprawę. :P

Niestety to tłumaczenie nie trzyma się do końca logiki i łatwo podważyć każdy jego element. Choćby dlatego, że jeśli Jango nie działał pochopnie, to czemu użył kaminoańskiej grotostrzałki do zastrzelenia łowczyni nagród? Blaster załatwił by sprawę tak samo, a przy tym nie sprowadził Obi-Wana na Kamino. Problemem jest tak zwany wątek polityczny „Ataku Klonów”, pominięty na oficjalnej, prawdopodobnie także dlatego, że odpowiedź padła tuż po premierze „Ataku klonów”, na długo przed „Zemstą Sithów”. Czyli fabularnie w skrócie bohaterowie muszą odkryć armie klonów, zarówno by film mógł iść swoim torem, jak również Palpatine mógł zrealizować swój plan, zatem trzeba ich naprowadzić. Jednocześnie pozwala to odsunąć Amidalę od prac w Senacie, gdzie jak wiemy była przeciwniczką armii Republiki, bo problem zabójców nie został rozwiązany. Zastępujący ją Jar Jar Binks łatwo daje się wmanewrować. No i Palpatine realizuje też swoje plany wobec Anakina, rozbudzając jego ambicję i zostawiając go samego z Padme, znając uczucia młodzieńca wobec niej. Wniosek jest prosty, Zam była wliczonym kosztem. Jango raczej nie sprzątnął problemu.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Atak klonów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.