Łotr 1

Dokument o finałowej scenie filmu

YouTube

Łotr 1 trafi na DVD/BD w Polsce już 26 kwietnia. Wersja cyfrowa filmu dostepna jest od dzisiaj, o czym informowaliśmy tutaj>>>.
Z okazji oficjalnego wydania Łotra 1, w sieci zadebiutował dokument prezentujący kulisy powstawania finałowej sceny filmu z przełomową rolą Dartha Vadera. Reżyser Gareth Edwards zdradza, że pomysł na powstanie sekwencji zrodził się na 4 miesiące przed premierą filmu w kinach. Ekipie zależało na wprowadzeniu takich mocy Vadera, jakie już wykorzystywał w klasycznej trylogii. Była to idealna sekwencja dla reżysera aby móc znaleźć się w samym filmie.
Pełny dokument prezentujemy poniżej.



Tagi: Łotr 1 (375)

Komentarze (27)

Miło, że tak uważasz, problem w tym, że dużo pracy, pochłania mnie też wieczorne audiofilskie słuchanie, a że osiągnąłem szczyty Hi-End, to się uzależniłem, dużo oglądam polityki, oraz imprezy mnie wykańczają, nawet filmów nie mam gdzie wcisnąć, a tyle tego. Tematy na Bastionie też ostatnio kuleją, ale czytam was co dziennie ;) przy słuchaniu muzy.

No ale mi tak ogólnie chodzi o twoją obecnośc, juz niekoniecznie szermierczą, po prostu mało cię jest na Bastionie ostatnio, przebudź w sobie Moc i wracaj ze zdwojoną siłą!

Ale, co to za szermierka skoro po tylu latach cię polubiłem, ciężko wtedy wytoczyć grube działa, co innego z Bartem lol. :)

No właśnie, więc się nie migaj tylko wracaj!

Brakuje Tobie inteligentnej szermierki, bo otaczają cię same gamonie z paroma wyjątkami lol.

A, co Szedzio tęsknisz :)?

Gromcio co ty tak rzadko ostatnio na Bastionie?

Hejt ma swoje granice, jak ktoś kto kocha Star Wars uważa, że scena z szarżą Vadera jest słaba, niepotrzebna lub nie pasuje do filmu, czym prędzej powinien zażyć antydepresanty, a potem szybko biec do najbliższego psychiatry!

To jedna z najbardziej klimatycznych i urywających beret scen, w całym SW.

@Qel
Nie próba ratowania niezłego filmu, tylko bonus. Dla większości fanów +2 do oceny :)

Kochana komercha.

Rzodkiewko, z tym udało się, to jak dla kogo. Jestem fanem Vadera, ale jak pierwszy raz zobaczyłem tę scenę to stwierdziłem bardzo konkretnie że to zakichana komercha i desperacka próba ratowania filmu :P
O ile sama ocena filmu jeszcze ewoluowała, to scena była, jest i będzie zwykłym chwytem marketingowym dla mnie

R1 jest świetne nawet bez Vadera, Tarkina czy Lei.
Oczywiście, że dodanie tych postaci to ruch "pod publiczkę" i dla kasy. Ale do cholery dla kogo te filmy powstają jak nie dla NAS.
Disney pamiętaj, że ja chętnie zobaczę taki wtórny i mało ambitny film zrobiony dla kasy, w którym VADER przez bite 2 godziny morduje rebeliantów na 1000 sposobów.

@darth_numbers
Trochę się zgodzę, znaczy, miło zobaczyć Vadera w akcji, ale to faktycznie mało potrzebna scena wprowadzona tylko ze względu na licznych fanów Vadera, żeby ich wprowadzić w stan ekstazy. Jak widać, udało się :P

Lubsok --> o Tarkinie nawet nie wspomniałem, właśnie z tego względu. ^^

Akurat w filmie o DS większy sens ma pojawienie się Tarkina, niż Vadera. Co oczywiście nie zmienia faktu, że sceny z Vaderem w RO są genialne. :D

Lepsza byłaby kapsuła uciekająca w przestrzeń, czy może nawet wręczenie orderów? :) To zakończenie perfekcyjnie łączy się z ANH, a nawet dodaje coś od siebie, przez co EIV ogląda się inaczej. I nie wyobrażam sobie filmu o DS bez Vadera.

Ech, mi się ta scena w ogóle nie podoba. Psuje i tak już nierówny film. Jest zupełnie niepotrzebna z fabularnego punktu widzenia (tak jak i obecność Vadera w tym filmie W OGÓLE). Jest zła z technicznego punktu widzenia, wygląda jak pre-renderowana scenka przerywnikowa w grze. Nie pasuje stylistycznie do reszty filmu. Po prostu została podsunięta Edwardsowi przez montera i panią Kennedy w ostatniej chwili. Tak to jest, jak się coś wrzuca do utworu tylko po to, żeby mieć "bad-ass moment". W ten sposób można spieprzyć każdą, nawet najlepszą kompozycję. Powszechny zachwyt tą sceną jest dla mnie niezrozumiały.

Gareth, świetnie myślałeś. To jedno z najlepszych zakończeń, zaraz po TESB i RotS.

@HAL 9000

Ten utwór to "Hope" i jest "spowolnioną" wersją "Marszu Imperialnego" :)

Czyli chyba najbardziej klimatyczna scena z całego filmu dostała się do niego właściwie w ostatnim momencie (patrząc na to, że jak napisano w newsie: "pomysł na powstanie sekwencji zrodził się na 4 miesiące przed premierą filmu w kinach"). :P Bez tej sceny film byłby mocno niekompletny, mimo wszystko. Idealne pokazanie emocji, pasji, zdolności Vadera z klasycznej trylogii połączonych ze współczesnymi efektami... coś pięknego. To oraz fragment z księżniczką Leią idealnie kończyły film. Jedyne co do czego mogę się przyczepić to nieco ślamazarne zachowanie Vadera, skupionego na zabawie latarką z rebeliantami, a nie zauważającego najważniejszego z nich z tym, po co Mroczny Lord tam w ogóle przybył. Nie wykorzystał po prostu okazji, która bez wątpienia miała miejsce. ;D

Za każdym razem jak tą scenę oglądam przechodzą mnie ciarki. Jest genialna.

Nie no ta scena to była klasyka SW i doskonała końcówka filmu.

Fajna muza jest w tej scenie.

Widać, że Edwards świetnie się bawił przy tym filmie. Co więcej, widać te pasję w samym filmie. Tak wiele miodności chyba nie miał żaden z filmów sagi.
Swoją drogą nie mogę poznać, że Edwards to ten żołnierz, który zwalnia zaczepy korwety.

Bez tej sceny wyszedłbym z kina z pewnym niedosytem.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Łotr 1"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.