Przyszłe filmy

Na Epizod X poczekamy parę lat, na razie czekają nas Antologie



Jak twierdzą na Star Wars News Net ich zaufany informator zdradził im kilka szczegółów na temat planów Lucasfilmu na kolejne lata. O tym, że nowe filmy są rozpisywane mówił wielokrotnie Bob Iger (ostatnio). Źródło SWNN twierdzi, że w wielu przypadkach są to raczej mniej lub bardziej luźne pomysły. Lucasfilm oficjalnie niczego nie potwierdzi, dopóki nie będzie mieć pewności, że zabiorą się za realizację takiego projektu. Natomiast obecnie wiele z tych filmów nie ma jeszcze nawet przypisanych potencjalnych twórców. Ekipa Kathleen Kennedy rozgląda się, zostawiając sobie pole do manewru. Informacje te należy na razie traktować jako plotki, choć kto wie, może za jakiś czas (np. przy okazji Celebration lub D23) część z tych rzeczy zostanie potwierdzonych (lub zmienionych).

Sam proces powstawania nowych filmów polega na tym, że pomysły zbiera Kathleen Kennedy. Jeśli jest zaintrygowana idzie z tym do Story Group, gdzie idea jest rozwijana. Dopiero potem przedstawiają wynik swojej pracy w Disneyu. Projekt oficjalnie może wystartować jak zostanie zatwierdzony na wszystkich szczeblach. Jeśli tak nie jest, to pomysł może zacząć żyć w innym medium.

Co według źródła SWNN planuje Lucasfilm po Epizodzie IX? Na pewno przerwę od Sagi. Epizody X – XII na pewno powstaną w swoim czasie, będą adresowane już do nowego pokolenia. Przez najbliższe lata jednak czekają nas kolejne Antologie.

Jedną z nich może być film o Benie Kenobim. Ewan McGregor nie raz przebierał nóżkami. Kathleen Kennedy także podoba się pomysł. Chcą zrobić film, który jak łatwo się domyśleć, będzie się dział między „Zemstą Sithów” a „Nową nadzieją”. Jeden film, nie trylogię. Jednym z chętnych do wyreżyserowania tego filmu jest Gareth Edwards, który już wcześniej sugerował, że dla tego tematu chętnie wróciłby do wysokobudżetowych produkcji, od których na razie zamierza odpocząć. Lucasfilm też jest zadowolone ze współpracy z Edwardsem, więc kto wie? Ale nawet jeśli to jemu przypadnie ten obraz, producenci i scenarzyści będą inni niż w „Łotrze 1”.

Drugi z filmów to antologia z Bobą Fettem i innymi łowcami nagród w roli głównej. To film, nad którym czuwał Simon Kinberg i który miał wyreżyserować Josh Trank. Wraz z odejściem reżysera projekt przesunięto w czasie, ale nie skasowano. Bob Iger także potwierdził niedawno, że projekt żyje. Fett podobno ma mieć istotną rolę, ale będzie to bardziej film o grupie łowców nagród niż nim samym. Punkt wyjścia filmu się nie zmieni, dalej to będzie ta sama historia nad którą pracował Kinberg i którą mieli zapowiedzieć na Celebration w Orlando w 2015, ale nie wyszło.

Trzeci projekt o którym mowa, to gwiezdno-wojenna odpowiedź na „Zmierzch”. Romans Young Adult, tragiczna love story, która ma trochę iść w kierunku romansu Hana i Lei z „Imperium kontratakuje”. Tu Kennedy bardzo by chciała, żeby ten film został wyreżyserowany przez kobietę.

Czeka nas też co najmniej kilka seriali animowanych. Nad nimi nadal będzie czuwał Dave Filoni, ale tym razem może będą czymś więcej niż tylko zapełnianiem luk w istniejącej chronologii. Jeśli zaś chodzi o serial aktorski, to kto wie, co wyjdzie. Może ruszy się po Epizodzie IX, ale Lucasfilm musi też uważać by nie zalać rynku. Między innymi dlatego na Epizod X będzie trzeba poczekać.

Do Celebration zostało już 12 dni. Zobaczymy, czy tym razem zdadzą nam więcej o swoich planach.



Tagi: Bob Iger (78) Celebration (333) D23 Expo (29) Dave Filoni (323) Epizod X (3) Epizod XI (1) Epizod XII (1) Ewan McGregor (360) Gareth Edwards (135) Josh Trank (41) Kathleen Kennedy (219) Lucasfilm (387) Łotr 1 (353) Nowa nadzieja (519) Nowy serial animowany (4) Plotki (896) Serial aktorski (122) Simon Kinberg (102) Spin-off 4 (przyszły) (15) Spin-off Kinberga (44) Zemsta Sithów (784)

Komentarze (28)

Romans to półśrodek. Kasa jest w melogranatach. [2]

Romans to półśrodek. Kasa jest w melogranatach.

Romans Poe i Finna! 💓 [2]
O TAK!! To są takie fascynujące, niejednoznaczne i skomplikowane postaci, jakich ze świecą szukać. Marzę o 5000- odcinkowym serialu o ich perypetiach. Oczywiście, niech zrobi go najlepszy reżyser świata czyli Uwe Boll!

Czekam na film o przygodach Kita Fisto,ale pewnie się nie doczekam, i skupienia się na innych rasach, nie tylko ludzkiej.

Romans Poe i Finna. Myślę że ten film zaorałby oscary we wszystkich kategoriach

A mnie tam się podoba!

vilkala - fragment mówiący o Zmierzchu - Disney and is now going to turn the franchise into Twilight lite. Natomiast kwestia "Lost Stars" to już gdybanie redakcji SWNN w stylu fajnie by było by napisał to ktoś taki jak Claudia Grey. Pisali tego sporo, ale to tylko i wyłącznie ich komentarz.

Ludzie 😁, traktujcie te informacje z dużym dystansem. Pamiętajmy jaki dziś mamy dzień 😂

Czytałam newsa w oryginale i nie tyle wyłapałam tam zmierzch ile małe nawiązanie do Lost Stars. Nie wiem czy ekranizacja to dobry pomysł, ale na opowieść w tym klimacie jestem jak najbardziej tak :) Nie rozumiem serio tej laniki i wylewania pomyj na Disneya. Poczekam na film o Hanie zanim wydam opinię odnośnie zabawy gatunkami filmowymi :)

W związku z tym, że chcą aby film "romantyczny" (?) został wyreżyserowany przez kobietę, to od razu na myśl przychodzi mi nadchodząca "Wonder Woman". I niby coś w tym jest - kobiety rozumieją kobiety. ;) A oprócz tego, może i dziwnie to zabrzmi, ale jednak: bardzo cieszy mnie odpoczynek od epizodów.

"Tu Kennedy bardzo by chciała, żeby ten film został wyreżyserowany przez kobietę."

Czyli nie ważne, czy reżyser będzie dobry w tym co robi, tylko ważna jest jego/jej płeć? :P Nie twierdzę, że film wyreżyserowany przez kobietę będzie zły - wprost przeciwnie, może być bardzo dobry. Tylko to widzowie idą obejrzeć film w kinie. Jeśli odrzuci się dobrego reżysera tylko dlatego, że nie jest określonej płci czy nie wiem, jest wysoki lub niski, to jest to skrajny brak profesjonalizmu.

"Musi byc wyrezyserowany przez kobiete"? Co to za szajs?

Czekam na gwiezdnowojenną odpowiedź na Zmierzch xD

Epizod X? di$ney wsadź sobie to tam gdzie słońce nie dociera.

Łowcy nagród? jasne czemu nie.

Kenobi? Nie mam na to pomysłu o czym by to mogło być, ale jak usłyszę mniej więcej zarys to może się przekonam.

Zmierzch?! Że co k*urwa mać! di$ney jak SW nie zdobyły tylu fanów za to, że są jakimś durnym tragicznym romansidłem! Tylko za wielkie bitwy kosmiczne, pojedynkami na miecze świetlne, wilkimi strzelaninami itd..
Więc podsumowując di$ney wsadź sobie to jak najdalej i najprędzej do życi!

A co do seriali animowanych mam bardzo złe przeczucia.
TCW*z czasem zrobiło się bardzo dobre tak 3-4 sezon, a 5 i 6 były zajebiste, ale rebels na cóż co tu dużo mówić ech grafika, dialogi, fabuła, te same nudne już z czasem mdłe postacie choć fakt 3 sezon jest dobry i lepszy z grafiką, dialogami, fabuła, ale reszta dalej stoi.
Więc jak już ma być nowy serial animowany to proszę porządny, a nie na odwal się dobre je.

Jesli love story bedzie tak samo dobrze rozpisane jak Lost Stars to niech kręcą!

Kuhwa serial robić, a nie z filmami się pierdo@#ć! Znowu wyjdzie jak z Łotrem, bohaterowie, którzy nagle z dupy się pojawiają i nic o nich nie wiemy. Serial mógłby się rozkręcać, pokazać historię każdej z postaci i np. dopiero w 2, czy 3 sezonie przejść do głównej akcji.

ŁOTR DWA!

Zgadzam sie z "przedmówca" jestem otwarty na wszelkie gatunki filmowe w uniwersum, to świetna idea.

Jeśli romans was nie interesuje to co was to obchodzi? Każdy znajdzie coś dla siebie, różne gatunki to dobry pomysł. Tylko jeśli mają robić historię miłosną to porządnie, a nie takie gówno jak Anakina i Padme.

Drogie dzieci to ze film w stylu zmierzchu nie znaczy ze ma być parodia wampirow jak poprzedni film, wiem ze tego nie pojmujecie bo zalapiecir jedno zdanie i idziecie z tym do przodu jak konie z klapkami na oczach. Cokolwiek nie wyjdzie to zaraz burza w szklance wody. Ogarnijcie sie.

Film o kosmicznych wampirach i wilkołakach... Chyba podziękuję...

Filoni (+ Beck ze Story Group) ma w Orlando ma panel "The Heroines of Star Wars" z Eckstein (choć ona tam mieszka, to może przyjść w drodze po zapałki) i Sircar - więc pewnie to jakiś związek z tymi animowanymi będzie miało.

Dalej czekam n pełnoekranową Ahsokę, tym razem w wersji aktorskiej. Może być razem z Cadem Banem. A nawet z Bobą.

Nie cierpię Kathleen Kennedy.

@Lubsok Gdyby był Cad, to byłbym wniebowzięty, ah. ;)

No, Gareth Edwards? Jestem za! :) Co do serialów animowanych to jestem pewny, że będą takimi prequelami nowej trylogii, a skoro odmłodzić się Harrisona Forda i reszty nie da, więc rola będzie większa.

Ku*wa, gwiezdno-wojenna odpowiedź na "Zmierzch" - zczezłem...

Będzie Dave, będzie sukces!

co roku film SW, może się w końcu uleje...

Film o Łowcach Nagród? Jestem na tak, zwłaszcza, jeśli to będzie ekipa z TESB + Cad Bane.

Natomiast film w stylu Zmierzchu? Odwaliło im?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.