Ostatni Jedi

Zdjęcia i pierwsza zapowiedź „Ostatniego Jedi” z „Vanity Fair”

Zgodnie z przewidywaniami Vanity Fair przygotowało specjalny artykuł z pierwszym spojrzeniem na „Ostatniego Jedi”. Do tekstu dołączone są zdjęcia legendarnej już Annie Leibowitz.

Mark i Daisy na Skellig Micheal
Mark i Daisy na Skellig Micheal


Na początek coś o powrocie na Skellig Micheal. Kręcąc kulminację „Przebudzenia Mocy” na tej trudno dostępnej wyspie, będącej zarówno rezerwatem przyrody, jak i zabytkiem UNESCO, J.J. Abrams nie nakręcił scen dialogowych między Daisy Ridley a Markiem Hamillem. Zakończył film zgodnie z tradycją „Gwiezdnych Wojen”, bez dialogów. Nie dla wszystkich było to zrozumiałe, bo raz trudno było załatwić pozwolenia, przetransportować ekipę i jeszcze wstrzelić się w dobrą pogodę. Zdjęcia do VII Epizodu trwały w 2014. Trochę ponad rok później, następca Abramsa, Rian Johnson wrócił wraz z ekipą, by jednak nakręcić kwestie mówione i zacząć w film w tam, gdzie skończył się poprzedni. Powrót do tego miejsca nie wszystkim się podobał. Mark Hamill stwierdził, że obiecano mu, iż nie będzie musiał tam wracać. Jego zdaniem to piękne miejsce, ale w jego wieku jest to problemowe. Nie można tam przylecieć helikopterem, trzeba płynąć, a następnie wdrapać się na górę. O ile młodszym osobom, noszącym sprzęt, zajmuje to około czterdziestu pięciu minut, o tyle Mark dostał 1,5 godziny. Tak by mógł co 10-15 minut robić sobie przerwy i odpoczywać.

Rey


Ale to nie jedyna rzecz na którą Hamill narzekał. Podobnie jak zmarła Carrie Fisher, tak i on zanim wrócił do sagi, musiał poprawić swoją kondycję i przejść na dietę składającą się z marchewki i humusu. Harrison Ford, który był wciąż aktywny miał o wiele łatwiej, kontrakt nie wymagał od niego aż tak wielkich wyrzeczeń. Fisher także doskwierała dieta. Musiała odstawić nawet takie podstawowe rzeczy jak chleb czy masło, nie mówiąc o słodyczach, czy cukrze. Żadnego podjadania, żadnych czipsów, snacków, nic. Tu nawet nie chodzi o głód, ale o przyjemność wyskoczenia sobie i przekąszenia czegoś. Mark zaś pracował nad sobą prawie 50 tygodni, zanim ostatecznie się dowiedział, że prawie nie pojawi się w filmie Abramsa. No i jeszcze nic nie powie. Hamill sam się zastanawia, czemu jego postać nie mogła się pojawić wcześniej w filmie, wziąć udział, lub choć obserwować tak ważne sceny jak śmierć Hana Solo. Aktor wspomina, że najlepiej pracowało mu się, ale też odbierało sceny, w których cała trójka była razem. To było coś, jak choćby na Gwieździe Śmierci. Tu każdy był osobno. Gdyby Luke i Leia obserwowali śmieć Solo, to byłoby bardziej osobiste, istotniejsze, niż Chewbacca, który może co najwyżej naryczeć i dwoje ludzi, którzy znali Hana jakieś 20 minut. Jednocześnie, Mark przyznaje, że odbiór „Przebudzenia Mocy” i tego, jak potraktowano Luke’a bardzo go zaskoczył. Przyznał nawet Abramsowi, że nigdy nie był tak szczęśliwy z tego powodu, że się mylił.

Zaś w „Ostatnim Jedi” Luke nie tylko ma więcej roli na ekranie, ale przede wszystkim także mówi.

Daisy i Joonas Suotamo jako Chewbacca
Daisy i Joonas Suotamo jako Chewbacca


Rian Johnson, który przejął stery po Abramsie, jest także jedynym scenarzystą filmu. Jak wspomina, dostał trudne zadanie, by napisać środkowy akt trylogii o Rey. J.J., Lawrence Kasdan i Michael Arndt nadali trajektorię tym filmom, ale to od Johnsona zależało, co się stanie dalej. Wpierw jednak musiał poskładać to, co zostawili mu poprzednicy. Rian zaś był bardzo zaskoczony jak wiele wolności twórczej dostał.

Kylo Ren


I tak Finn, znajduje się w stanie śpiączki, mocno zraniony przez Kylo Rena. John Boyega powiedział, że w zwiastunie „Ostatniego Jedi” widzieliśmy Finna w czymś co jest nowszą wersją komory z bactą. Regeneruje się. W podobny sposób będzie regenerował się Kylo Ren, któremu jednak zostanie szrama. Choć Adam Driver sugeruje, że ta zewnętrzna nie będzie tak istotna, jak ta zadana ego postaci.

Ruch Oporu


Gdy Rian zaczął pisać scenariusz, rozpisał sobie najpierw imiona postaci, potem zastanawiał się z czym powinny się one mierzyć. Oczywiście na górze listy był Luke Skywalker. W „Powrocie Jedi” wszystko układa się po jego myśli. Mógł spokojnie znaleźć jakąś dziewczynę i zacząć prowadzić akademię. Jednak z Epizodu VII wiemy, że nie wszystko poszło jak powinno. Był pewien chłopiec, Ben Solo, który zrujnował wszystko. Luke zaś wyruszył na poszukiwanie pierwszej świątyni Jedi. Johnson potwierdza, że Ahch-To to faktycznie planeta-świątynia. Choć zdjęcia na Skellig Michael były bardzo krótkie, wrócono na wybrzeże Irlandii (półwysep Dingle), gdzie nawet odbudowano cześć świątyń ze Skellig. Luke żyje właśnie w tej świątyni razem z pewną lokalną rasą, która opiekuje się tym miejscem. Johnson nie chciał ich opisywać, mówił tylko, że to nie są Ewoki. Zaś w filmie zobaczymy przede wszystkim relację między Lukiem a Rey. Z jednej strony jest ona dość podobna do tego, co widzieliśmy w „Imperium kontratakuje” między Lukiem a Yodą, ale jednak inna. Nie koniecznie wszystko będzie wyglądać tak jak się tego można spodziewać. Reżyser i scenarzysta oczywiście nie chce zdradzać więcej, zresztą powiedział wprost dziennikarzom, że nie dowiedzą się od niego, czy Luke jest spokrewniony z Rey, jakiej rasy jest Snoke i do kogo faktycznie odnosi się tytuł „Ostatni Jedi”. Za to bardzo chwali występ Marka Hamilla. Tu zobaczymy innego Luke’a, który w klasycznej trylogii jest dość prostą i jednoznaczną postacią. Może czasem trochę złości się na wuja Owena, ale to wszystko. Warto jednak pamiętać, że Mark przez te wszystkie lata bardzo się rozwinął jako przede wszystkim aktor głosowy.

Neal Scanlan i stwory z kasyna
Neal Scanlan i stwory z kasyna


Oscar Isaac, najstarszy członek nowej, głównej ekipy, dość dobrze pamięta klasyczną trylogię z czasów, gdy wchodziła do kin. Mówił, że zobaczenie Marka na planie, zwłaszcza w kilku scenach pod koniec filmów to niesamowite uczucie. Trochę to wygląda jak spotkanie po latach starej bandy, która nie jest już może w stanie uzyskać najlepszych wyników, ale akurat to się nie dzieje tym razem. Podobno dostaniemy to, czego się spodziewaliśmy po Luke’u.

Stwory z kasyna


Dziennikarzom z „Vanity Fair” pokazano też kilka ujęć. Choćby Poe Damerona, który poucza Paige, nową postać, która jest strzelcem. Gra ją wietnamska aktorka Veronica Ngo. W innej scenie zobaczyli Domhnalla Gleesona, który wraca jako generał Hux. Na oknie, przez które patrzy, można dostrzec pewne zabrudzenia, coś czym wcześniejsi twórcy się nie bawili. Czy to Najwyższy Porządek nie trzyma porządku, czy coś innego, na razie nie wiemy.

Najwyższy Porządek


Dla Johnsona to także był dość duży obraz. Starał się czerpać inspirację zarówno z filmów o II wojnie światowej (jak „Z jasnego nieba” Henry’ego Kinga) oraz samurajskich („Kill!” Kihachi Okamoto czy „Three Outlaw Samurai” Hideo Gosha).

Anthony Daniels, BB-8 i R2-D2
Anthony Daniels, BB-8 i R2-D2


Johnsona wybrała Kathleen Kennedy. Miała na niego oko od dawna, ale do pierwszego filmu wybrała Abramsa. Do drugiego zaś chciała kogoś z mniej imponującym dorobkiem. W przypadku IX Epizodu jej wybór padł na Colina Trevorrowa. Tego też dostrzegła dzięki niezależnym produkcją, zanim nakręcił „Jurassic World”. Zresztą polecił go jej także jej przyjaciel Brad Bird. Nad scenariuszami wszystkich filmów czuwa grupa zwana Story Group, której przewidzi dawna scenarzystka Kiri Hart. Obecnie pracuje tam 11 osób. Czytają i recenzują oni każdą wersję scenariusza, tak to ewoluuje.

 Johnson, Kennedy, Fisher i Hamill
Johnson, Kennedy, Fisher i Hamill


Rian w swoim scenariuszu wprowadził też nowe postaci. Jedną z nich jest grany przez Benicio Del Toro DJ. Właściwie nie poznajemy jego imienia, ale podobno zobaczymy dlaczego nazywają go DJ. To postać, która nie wiadomo, po której stronie się opowiada. Inna nowa bohaterka to grana przez Laurę Dern wiceadmirał Ruchu Oporu Amilyn Holdo. Jednak najważniejsza nowa postać to Rose Tico, grana przez Kelly Marie Tran. To siostra Paige. Rose zajmuje się konserwacją. Jej wątek jest mocno połączony z wątkiem Finna. Zobaczymy ich na planecie kasynie Canto Bight. To takie Monte Carlo w wersji Star Wars. Trochę w stylu filmów z Jamesem Bondem. Dla Johnsona to było ciekawe wyzwanie, by pokazać galaktyczny luksus. To także taki odpowiednik kantyny w Mos Eisley, zobaczymy tu wiele dziwnych i ciekawych obcych. Rian starał się tam też przemycić trochę humoru.

 Wiceadmirał Holdo
Wiceadmirał Holdo


Daisy Ridley także ma swoje wspomnienia związane ze Skellig Michael. Gdy kręcili „Przebudzenie Mocy”, była wyczerpana fizycznie i psychicznie, a także chora. Nawet wymiotowała. Wracając na Skellig była już w dobrej kondycji. Również była przerażona powrotem, ale też czuła się bardziej odpowiedzialna. Wiedziała mniej więcej czego ludzie mogą oczekiwać. Młodej aktorce bardzo pomogła na planie Carrie Fisher, która była jej opiekunką i mentorką. Jak wspomina Daisy, Carrie żyła życiem, którym chciała i nie musiała za nic przepraszać. To coś, czego Ridley musi się jeszcze nauczyć. John Boyega także wspomina, że gdy pojawiły się negatywne komentarze po pierwszym teaserze, gdy ludzie zobaczyli czarnego szturmowca, Carrie powiedziała mu, kogo w ogóle to obchodzi, co ludzie piszą. Teraz widział, jak Fisher pomagała Daisy.

 DJ
DJ


Rola Lei jest większa w nowym filmie niż była w „Przebudzeniu Mocy”. Oscar Isaac wspomina, że kręcili scenę w której Leia uderza Poe. Powtarzali ją 27 razy. Bardzo się to podobało Carrie. Isaac mówi też, że Rian znalazł swój sposób na to, by z nią pracować i sprawdzali się jako ekipa. Cóż, pomagała mu poprawiać scenariusz. Ale też opowiadała historie ze swojego życia, w tym te o Debbie Reynolds. Na planie zaś był oczywiście obecny Gary i dużo Coke-Coli, którą popijała Carrie. Fisher bardzo czekała na IX Epizod. Jak sama zauważyła, w VII było dużo Hana, w VIII to Luke zajmuje tę pozycję, więc IX powinien być poświęcony Lei. I tak miało być, ona miała tam być w centrum. Niestety z powodu jej śmierci, trzeba to wszystko było przepisać. Jednak to, co zostało nakręcone na potrzeby „Ostatniego Jedi” nie ulegnie zmianie.

Jak brat z siostrą


Zdjęcia do Epizodu IX rozpoczną się w styczniu. Trevorrow będzie miał jeszcze trochę czasu, by wszystko jakoś wyjaśnić i jak to rozwiązać. Na pewno nikt nie rozważa przywracać cyfrowej Lei, jak to miało miejsce w „Łotrze 1”, gdzie stworzono komputerowo Petera Cushinga. Kennedy nie chce tworzyć nowego trendu i mocno odżegnuje się od takiego pomysłu. Jak to rozwiążą? Nie wiadomo. Zaś na planie Carrie towarzyszyła także córka, Billie Lourd, która także powróciła do roli z „Przebudzenia Mocy”.

 Fisher z córką
Fisher z córką


Śmierć Fisher także mocno odbiła się na Marku Hamillu. Dość mocno zżyli się na planie oryginalnej trylogii, a relacja brat-siostra z pewnością wyszła poza film. Gdy kręcili VII i VIII Epizod, oboje byli w Londynie, nawet gdy reszta ekipy jechała na lokację. Byli w kontakcie, ale też rywalizowali ze sobą, choćby o to, kto będzie miał więcej obserwatorów na twitterze. Dla Hamilla śmierć Carrie to faktycznie jakby śmierć siostry, bliskiej osoby. O Daisy Mark mówi, że jest w wieku jego córki i w pewien sposób dokładnie tak ją widzi.

Na koniec jeszcze dwa filmiki. Jeden z „Vanity Fair”, drugi przygotowała ekipa „The Star Wars Show”.





Tagi: Adam Driver (87) Anthony Daniels (131) Benicio Del Toro (39) Billie Lourd (28) Carrie Fisher (264) Colin Trevorrow (53) Daisy Ridley (150) Domhnall Gleeson (56) Epizod IX (78) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (717) Epizod VIII: Ostatni Jedi (285) filmik (81) Harrison Ford (420) Imperium kontratakuje (419) J. J. Abrams (353) John Boyega (144) Joonas Suotamo (13) Kathleen Kennedy (248) Kelly Marie Tran (18) Kiri Hart (26) Laura Dern (26) Lawrence Kasdan (113) lokacje (83) Łotr 1 (383) Mark Hamill (251) Michael Arndt (50) Neal Scanlan (25) Oscar Isaac (104) Peter Cushing (27) Powrót Jedi (382) Prasa (172) Rian Johnson (157) The Star Wars Show (80)

Komentarze (42)

Bardzo liczę na jej wstęp [2] :D

Wreszcie kobieca Phasma, bo to rura, nie włócznia. Bardzo liczę na jej wstęp. ~;)

Co! Finn niby został poważnie zraniony przez kyla dupona!
Jakoś bym tak nie powiedziała , bo jeśi według di$neya poważne rany to lekko obtarte plecyi przypieczona gęba to ja się kurde pytam co według ich nie jest p o w a ż n ą r a n ą?

@Mossar - rzuć sauce jak masz, bo nie znalazłem na twitterze, a taka informacja byłaby kojąca. ;]

Każde zdjęcie z osobna to wystarczający powód, żeby nie iść na ten film, a w kupie wywołują krwawienie oczu.

Miko Fett Tam wtórne było wszystko, strona wizualna też. Tutaj jest całkiem nowa stylistyka i wymaga tak ubranych kosmitów, starzy by tu nie pasowali.

Hidalgo zasugerował ze stare rasy tez zobaczymy.

Soap - Łotr był akurat powiewem świeżości w uniwersum a podobieństwa miały uzasadnienie, w przypadku TFA już niekoniecznie

@Soap - w kategoriach wtórności to można rozpatrywać scenariusz czy nowych bohaterów. Jeśli chodzi o kosmitów, to ciągłe wprowadzanie nowych jest nielogiczne i niszczy tło gwiezdnych wojen, w którym zawsze można było spotkać jakiegoś Rodianina, Twi`leka, Ithorianina czy Grana. Tak było w filmach, grach,
serailach i komiksach. Dzięki temu mieliśmy poczucie że to ta sama galaktyka i że jest zamieszkiwania przez różne RASY. W nowych filmach tak jakby jest tylko jedna rasa - ludzi, która dominuje na wszystkich planetach. Wśród nich żyją tylko pojedyncze osobniki mutanty, każdy z innej beczki.

Bazy głownym zarzutem wobec nowych filmów Disneya (TFA i łotr) jest wtórność i czerpanie z sagi. A na tych zdjęciach z kasyna czuć wielki powiew świeżości. Ale oczywiście fanom nie dogodzi zawsze będzie coś zeby ponarzekac.

Taki duży, a łezki roni.

Kto jeszcze przeczytał "Veronica Nago"?

No i wyjaśniło się, kto jest pierwszym pilotem Sokoła.

Super artykuł, jestem pokrzepiony tym filmem i powoli nabieram na niego ochotę.

@Ricky zobacz mój link, to prędzej koleś z Wraith Squadron. :D Bothanie to kurduple przecież.

No i Mark słusznie ma ból, że nie widział śmierci Hana... Choćby niewiadomo jak by mi się podobały sequele (TFA naprawdę lubię) to nigdy im nie wybaczę, że w VII nie zobaczyliśmy sceny, gdzie by była RAZEM cała Wielka Trójka po 30 latach... i już na 99,99% nigdy nie zobaczymy :/ Nawet jeśli ze względu na fabułę Luke`a nie mogło być, to chociaż w tym durnym flashbacku czy tam Force wizji mogli umieścić obraz Hana, Luke`a i Lei... np. tuż przed masakrą Akademi Luke`a. Owszem, jest szansa ujrzenia tego w Wizji w ósemce, ale raczej wątpię by Ford wrócił do TLJ w jednej scenie :(

"podobno zobaczymy dlaczego nazywają go DJ" - bo jest didżejem?

Podpisuję się pod marudzeniem na brak klasycznych ras. Walnęliby jednego Rodianina pośród tych dziwolągów i wszystko byłoby ok.

Aczkolwiek przesyłam iskierkę nadziei dla człowieka-konia:
http://starwars.wikia.com/wiki/Thakwaash

Mi się to kojarzy z igrzyskami śmierci.. W jedynce był bankiet na którym ci tutaj odnaleźliby się bez problemu :d

Gorzej od TFA nie powinno być.

@Miko Fett - mam dokładnie te same przemyślenia. Kretyńskie szaty i fryzury, w ogóle bardziej pasuje to do Star Treka.

@Soap przecież jednym z głównych zarzutów wobec, hehe, TFA był brak klasycznych ras, tuż obok tego, że scenariusz to ANH v1.1

Popieram @Mossara to jest genialne. No proszę miesiąc po teaserze a tu dostaliśmy zdjęcia i kolejną zajawkę! Nie trzeba czekać na zwiastun

Rey <3

Będzie ciekawie. Jestem ciekaw tych opinii o Luke`u. Co on zrobi, jak on będzie się zachowywać? Jeszcze pół roku!

Podobno dostaniemy to, czego się spodziewaliśmy po Luke’u. Ciekawe...

Ci nowi kosmici wyglądają jak nieudane eksperymenty genetyczne, i w ogóle nie mają gwiezdno wojennego klimatu. Gdzie się podziały klasyczne rasy?

disclaimer, umrzyj proszę.

Rey <3

disclaimer - a tobie niech internet odetną 😉

Rey, umrzyj proszę.

@Elrond123 Czemu nie? Czasowo myślę, że nie ma problemu. Jak zdecydują się na grudzień to ze względów finansowych.

To co, uśmiercą Leię w napisach początkowych do dziewiątki? Holdo jest okropna. Nie dziwię się, że Poe będzie chciał się jej pozbyć.
Zdjęcia dopiero w styczniu? Tak jak w przypadku "Ostatniego Jedi"... Jest jeszcze ktoś, kto wierzy w premierę w maju 2019?

Bazy seriously? Najpierw jęczenie że wtórnie, daj im coś nowego i to jęczenie że brak klasycznych kosmitów. Założe się że gdyby pojawił się jakis stary to byłby płacz że zrzynka i znowu czerpia z sagi nic nowego nie moga wymysleć. Ku*wa tu zdjęcia z kasyna masz całkiem nowy styl. To jest na wagę złota.

Carrie :( [*]

Materiał bardzo fajny, super się to czyta. Mnie również denerwuje brak starych kosmitów - każdy reżyser będzie dokładał coś od siebie i będziemy mieć setki ras, które w ogóle nie będą w jakikolwiek sposób rozwijane.

Ale widzę tam człowieka-konia i Lady Gagę, więc ok.

Znowu brak klasycznych kosmitów? A myślałem ze R1 ich czegoś nauczyło... Wygląda na to że pozostaje czekać na Hantologię

Wszystko co wypuściło VF nastraja mega pozytywnie do grudniowej premiery.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Ostatni Jedi"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.