Bitewniaki

Szumowiny i Nikczemnicy od kuchni

FFG
6

Fantasy Flight Games zamieściło na swojej stronie kolejny artykuł o nadchodzącej 6tej fali rozszerzeń do gry figurkowej X-wing. Poniżej możecie znaleźć tłumaczenie artykułu, zaś tutaj znajduje się oryginał. Ze względu na to, że w przypadku paru kart rozszerzeń nie znamy ich przekładu, finalny produkt może brzmieć nieco inaczej. Zapraszam do lektury!

Podczas gdy w galaktyce toczy się Wojna Domowa, a bitwy w świecie X-winga™ ciągle przeciwstawiają brawurę rebeliantów dyscyplinie imperialnych pilotów, trzecia frakcia wyczekuje odpowiedniej chwili by zaatakować. Prowadzeni przez równie osławione postacie jak Boba Fett czy Książe Xizor, Szumowiny i Nikczemnicy galaktyki wkrótce wprowadzą nowe statki, umiejętności i nowe doświadczenia dla graczy X-winga na całym świecie.

Kiedy z niecierpliwością oczekujemy wydania czterech pierwszych dodatków z serii Szumowin, twórcy gry Alex Davy i Frank Brooks przedstawiają swoje własne spojrzenie na wprowadzenie nowej frakcji, w tym powody dla których jest ona naturalnym uzupełnieniem X-winga, oraz tym co może ona zaoferować graczom. W podsumowaniu zaproponują nam kilka przykładowych rozpisek, aby zilustrować jak zróżnicowanie mogą wyglądać eskadry nowej frakcji, jednocześnie skupiając się na zamiłowaniu Szumowin do nieczystych zagrywek i nielegalnej technologii.




Twórcy Alex Davy i Frank Brooks o frakcji Szumowiny i Nikczemnicy

Czemu w ogóle stworzyliśmy trzecią frakcje w grze figurkowej X-wing?

Od czasu ogłoszenia Szumowin i Nikczemników na Gen Conie Indy 2014 byliśmy wielokrotnie pytani o to przez podekscytowanych, zaniepokojonych albo zwyczajnie zaciekawionych fanów.

Jednym z najważniejszych powodów jest tematyczny. Trzecia frakcja jest idealnym miejscem dla najbardziej znanych łowców nagród, piratów czy agentów Czarnego Słońca ze świata Gwiezdnych Wojen. Kiedy jeszcze jako dzieci oglądaliśmy te filmy, galaktyczne wyrzutki wryły się w naszą pamięć dzięki garstce niezapomnianych scen: pośród podłego bogactwa pałacu Jabby, w ciemnej kantynie Mos Eisley pełnej dziwacznych i nikczemnych obcych, czy na mostku Gwiezdnego Niszczyciela typu Imperial, gdzie sześciu złowieszczych łowców nagród spotkało się z Mrocznym Lordem Sithów, ich niechlujne wyposażenie i niechęć wobec dyscypliny ostro kontrastowały z otaczającymi ich oznakami militarnej precyzji Imperium. Owe Szumowiny przeważnie starają się pozostać poza zawieruchą Galaktycznej Wojny Domowej, chyba że wplątanie się w nią miałoby przynieść im zysk. Niemniej, tworzą oni integralną część wszechświata Gwiezdnych Wojen, wywierającą znaczący wpływ na życie milionów, w tym także największych bohaterów Sojuszu Rebeliantów.

W grze X-wing frakcja Szumowin i Nikczemników daje graczom okazję interakcji z tymi postaciami z obskurnych obrzeży galaktyki ogarniętej wojną. Drogi tych przestępczych istot nie raz krzyżowały się z protagonistami uniwersum Gwiezdnych Wojen: Han był ścigany przez wielu bezwzględnych łowców nagród w trakcie Oryginalnej Trylogii, podczas gdy w Cieniach Imperium Luke, Leia, Lando i Dash Rendar musieli sprostać machinacjom okrutnego i kalkulującego Księcia Xizora. Naszym zdaniem łajdacy, złoczyńcy, łowcy nagród i kryminaliści tworzący frakcję Szumowin są nieodłącznym elementem świata Gwiezdnych Wojen i możliwość wprowadzenie ich do gry jest dla nas pasjonująca.

Co to wszystko oznacza dla gry X-wing? Nowości! Nowe statki, postacie, scenariusze i elementy rozgrywki. Mając pod ręką aż tak bogate źródło motywów, inspiracja przychodzi bez problemu, czego wynikiem jest trzecia, odmienna frakcja.

Nieczyste zagrywki i nielegalna technologia

W grze X-wing Sojusz Rebeliantów skupia się na grze zespołowej i defensywie, co przekłada się na duże wykorzystanie osłon w ich statkach i synergii pomiędzy umiejętnościami pilotów. Imperium Galaktyczne nie ceni w równym stopniu życia swoich pilotów, a gama ich postaci rozciąga się od taniego mięsa armatniego po elitarne jednostki, które polegają wyłącznie na własnych umiejętnościach aby przetrwać.

Jednocześnie piloci frakcji Szumowin i Nikczemników stanowią luźną koalicję bezwzględnych osobników, których cele chwilowo się krzyżują. Lot w szyku jest rzadkością, poświecenie się w imię czegokolwiek czymś niebywałym, a piloci muszą uważać niemal w tym samym stopniu na swoich rzekomych sojuszników jak i wrogów. W szeregach Szumowin nigdy nie można być pewnym, czy jakiś niezrównoważony najemnik nie naładował swojego statku do pełna detonatorami termicznymi. Brak wojskowej dyscypliny i niedostatki w szkoleniu nadrabiają nieczystymi zagrywkami, wysoce nielegalną technologią, nieprzewidywalnymi manewrami i jednymi z najlepszych i najdzikszych pojazdów kosmicznych jakie można kupić za pieniądze.



Te sztuczki, technologiczna przewaga i manewry prowadzą bezpośrednio do zróżnicowania wśród eskadr dostępnych graczom X-winga. Jest to szczególnie ważne ponieważ asymetryczna konkurencja czerpie z różnorodności. Im więcej opłacalnych rozpisek i strategii istnieje, tym bardziej zróżnicowana i ekscytująca staje się rozgrywka.

Różnorodność jest tym, w czym nieobliczalni piloci Szumowin są najlepsi i stworzyliśmy kilka przykładowych rozpisek, aby to zilustrować.

Podwójni Agresorzy

W rozpisce Alexa można znaleźć jego ulubioną postać ze świata Gwiezdnych Wojen, zimnego i bezlitosnego droida zabójcę, IG-88.

IG-88A (36)

IG-88C (36)
  • Drapieżnik (Predator) (3)
  • Zaawansowane sensory (Advanced Sensors) (3)
  • Miny zbliżeniowe (Proximity Mines) (3)
  • Ulepszenie osłon (Shield Upgrade) (4)
  • Tłumiki inercyjne (Inertial Dampeners) (1)
  • IG-2000 (0)

Całkowita ilość punktów: 100

Rozpiska składająca się tylko z dwóch statków to ryzykowny wybór, szczególnie kiedy polega się wyłącznie na przednim polu rażenia, ale IG-88 potrafi robić rzeczy, jakim innym pilotom się nawet nie śniły.

Dzięki ich natywnej akcji dopalacza, Zaawansowanym sensorom i możliwości wykonania zarówno Koiogranu jak i pętli Segnora, Aggressory są mistrzami w przemieszczaniu się. Zaawansowane sensory pozwalają im użyć akcję dopalacz przed wykonaniem manewru, co oznacza, że mogą dostosować kąt obydwu powyższych manewrów na nieznane dotąd sposoby.

360 stopniowy widok zwrotnego Aggressora.

Dzięki IG-88C i karcie Tytułu IG-2000, obydwa statki w rozpisce otrzymują żeton uniku za każdym razem, kiedy używają dopalacza, a Drapieżnik sprawia, że strzały nie chybią tak łatwo celu. Miny zbliżeniowe również stają się bardziej elastyczne dzięki Zaawansowanym sensorom, ponieważ można je wtedy zrzucić zarówno przed jak i po tym jak Aggressor wykona manewr. Czyni to z nich idealne narzędzie do unieszkodliwiania kruchych myśliwców o wysokiej wartości umiejętności pilota, jak TIE Phantomy czy TIE Interceptory. Przeciwko rojom wrogich statków, co z pewnością jest najlepszą kontrą dla tej rozpiski, umiejętność odnawiania osłon IG-88A może pomóc znieść tę nawałnicę. Ponadto Tłumiki inercyjne (Inertial Dampeners) zapewniają szczyptę nieprzewidywalności do już i tak zróżnicowanej rozpiski.

Jest to mój ulubiony sposób na latanie dwoma IG-88, ale najlepszą rzeczą w tym statku jest to, jak bardzo zróżnicowane możliwości zapewnia. Przy wskaźniku wypełnionym zielonymi manewrami Na granicy ryzyka stanowi idealny wybór. Natomiast Zaawansowane sensory można wymienić na Korektor celności (Accuracy corrector), pozwalający zachować żeton skupienia i uników do obrony, posiadając pewność, że i tak co najmniej dwa ataki trafią. Zastrzyk adrenaliny (Adrenaline Rush), Zaawansowane sensory i IG-88D stwarzają jeszcze bardziej zwariowane możliwości Koiogranu, a Mistrzowskie manewrowanie umożliwia wykonanie dużemu statkowi zarówno akcję dopalacza jak i beczki!

Zbiry i Piraci

Rozpiska Franka składa się z HWK-290, dwóch Z-95 Headhunterów i dwóch Y-wingów. Chociaż każdy z tych statków może być prowadzony przez pilota Sojuszu Rebeliantów, ta rozpiska posiada w rękach Szumowin swój wyraźny charakter.



Torkil Mux (19)

Pilot z Binayre (Binayre Pirate) (12)
  • Dead Man’s Switch (2)

Pilot z Binayre (Binayre Pirate) (12)
  • Dead Man’s Switch (2)

Zbir z Syndykatu (Syndicate Thug) (18)

Zbir z Syndykatu (Syndicate Thug) (18)
  • Wieżyczka autoblasterowa (Autoblaster Turret) (2)
  • Szalony astromech (Unhinged Astromech) (1)

Całkowita ilość punktów: 100

Ta rozpiska stara się jak najbardziej wykorzystać umiejętność Torkil'a Mux'a. Obniżając poziom umiejętności wrogiego pilota do „0”, Torkil Mux pozwala swojej eskadrze zaatakować wrogi statek, zanim on będzie miał okazję się zemścić. Dzięki temu można jej wybaczyć dobór pilotów z niskim poziomem umiejętności, a zarazem umożliwia to dobranie paru przydatnych rozszerzeń. Stawianie na pilotów o niskim poziomie umiejętności ma także dodatkowe korzyści. Piraci z Binayre (Binayre Pirats), z pilotażem o wartości „1” mogą poruszyć się zawczasu i zablokować ruch wrogim statkom, pozwalając Zbirom z Syndykatu (Syndicate Thugs) skorzystać ze swoich Wieżyczek autoblasterowych (Autoblaster Turret). Ponadto, wraz z narastającym chaosem i tłokiem na polu bitwy, szerokie wykorzystanie kart Dead Man's Switch może zmusić przeciwnika do podjęcia kilku naprawdę trudnych wyborów.

360 stopniowy widok Z-95 w kolorach Szumowin z rozszerzenia Ścigani.

Podczas gdy rebeliancka eskadra składająca się z tych samych statków zapewne starałaby się lecieć w formacji, w tej rozpisce taka taktyka byłaby nierozsądna. Zestrzelenie każdego Z-95 Headhuntera wyposażonego w Dead Man's Switch bardzo łatwo mogłoby uszkodzić pozostałe statki. Ta rozpiska wymaga nieco finezji do poprowadzenia, szczególnie że Y-wingi muszą podlecieć bardzo blisko do wroga, aby można było maksymalnie wykorzystać ich potencjał. Szalone astromechy (Unhinged Astromech) pozwalają im poruszać się nieco bardziej nieprzewidywalnie. Ponadto nacisk rozpiski na postać Torkil'a Mux'a oznacza, że jest on wyraźnie głównym celem dla wroga, co sprawia że gracz nim kierujący musi ostrożnie się z nim obchodzić. Powinien starać się latać nieprzewidywalnie i wykorzystywać dopalacz zapewniony przez Ulepszenie silnika żeby unikać pól rażenia, a zarazem pozostać w zasięgu 1-2 od swojego celu.

Oczywiście te rozpiski pokazują jedynie parę z wielu eskadr możliwych do stworzenia za pomocą nowej frakcji i mamy nadzieję, że będziecie eksperymentować z nowymi statkami Szumowin i Nikczemników z równą radością jak my sami.

IG-2000 oraz styczniowe wieści od Galakty

Galakta i FFG
0

Galakta zapowiedziała że jeszcze w tym miesiącu pojawi się oczekiwany dodruk trudnych w tej chwili do zdobycia dodatków Sokół Millenium, Slave I, B-wing oraz Bombowiec TIE. VI fala i zestaw podstawowy związany z nią są nadal zapowiedziane na I kwartał 2015.
Warto wspomnieć, że na stronie FFG obydwie grupy produktów mają tę samą "datę" z dopiskiem, że są w trakcie podróży morskiej z drukarni do magazynów tejże firmy. Niestety z doświadczenia wiemy, że ten proces może trwać bardzo długo, nie wiadomo też czy dodruk i VI fala są częścią tego samego transportu.

Ponadto, Fantasy Flight Games zaprezentowało na swojej stronie na swojej stronie artykuł opisujący ostatni ze statków z nadchodzącej VI fali okrętów do bitewniaka X-wing.



Pod nazwą IG-2000 kryły się zmodyfikowane myśliwce typu Aggressor, należący do IG-88 i pozostałych egzemplarzy z tej serii robotów zabójców. Ich historię autorstwa Kevina J. Andersona można poznać w Opowieściach Łowców Nagród.

Ten unikatowy myśliwiec posiada podobny zestaw manewrów jak YT-1300, jednak w tym wypadku większość z nich jest zielona. Ponadto, jest to kolejny statek z możliwością wykonania pętli Segnor'a, która zostanie wprowadzona w tej fali. Ów manewr wykonuje się na zasadzie Koiogranu, ale zamiast prostego wzornika korzystamy z tego odpowiadającemu skrętowi. IG-2000 jest też pierwszym dużym statkiem, który posiada akcję Dopalacza.
Pasek akcji i wskaźnik manewrów poniżej:




Kolejnym unikatowym dla tego statku elementem są jego piloci. Inaczej niż w przypadku wadliwych worów mięcha, czterej mechaniczni piloci IG-2000 posiadają jednolitą wartość umiejętności (6).

IG-88A umożliwia odzyskanie jednego punktu Osłon po tym jak wykona on atak, który zniszczy wroga. Przeciwko słabszym, a liczebniejszemu przeciwnikowi może się to okazać atutem.

IG-88B raz na rundę po wykonaniu ataku, który chybi może wystrzelić z działa zamontowanego jako broń dodatkowa. Może to zrobić nawet jeśli pierwszy atak został wykonany tym samym działem.

IG-88C jest zdecydowanie najtrudniejszym do schwytania z całej grupy. Po wykonaniu akcji Dopalacza, może wykonać darmową akcję Uników. Użycie go w połączeniu z takimi kartami jak Eksperymentalny interfejs, czy Na granicy ryzyka poszerzy jeszcze repertuar jego możliwości.

IG-88D nie raz zaskoczy przeciwnika swoją pętlą Segnor'a. Zamiast wzornika Skrętu, może go jego wykonać przy użyciu Zwrotu.



Jak w przypadku każdego dużego statku i tutaj znajduje się korespondujący ze statkiem Tytuł, IG-2000. Ta nieunikalna karta pozwala wykorzystywać umiejętność innego statku, który także posiada owe rozwinięcie (na wzór swoistego umysłu roju). Tym samym możemy się spodziewać wykorzystania więcej niż jednego w ramach eskadry w wielu ciekawych kombinacjach.



IG-2000 jest spodziewany w Polsce na I kwartał 2015 roku, najprawdopodobniej w cenie 109,90 złotych (przy aktualnej stawce Galakty).

Aktualności ze świata X-winga

Galakta i FFG
2

Fantasy Flight Games wprowadziło bądź zapowiedziało w ostatnim roku wiele nowości do swojego święcącego triumfy bitewniaka. Od wielkich statków (a wraz z nimi formatu Epic), przez nowe jednostki dla Imperium i Rebelii, po planowaną na pierwszy kwartał 2015 roku nową frakcję, Scum and Villainy. Co powinno ucieszyć bardziej restrykcyjnych fanów Star Wars, chociaż dotychczasowe Expanded Universe zostało przemianowane na Legends, Fantasy Flight Games czepie z niego nieprzerwanie nowe statki.

Fala IV



Omawiana już wcześniej na Bastionie fala wprowadziła spory zamęt wśród graczy w postaci TIE Phantoma z urządzeniem maskującym. Odpowiednio wykorzystany, ten niezwykle zwrotny statek potrafi unikać w ogóle ostrzału ze strony przeciwników i szybciej niż później niszczyć je swoim atakiem w wartości 4 (jest to póki co jedyny myśliwiec z taką siłą rażenia).
Siły rebelianckie zostały natomiast obdarzone najtańszym punktowo (na równi z Myśliwcem TIE), ale kultowym Z-95 Headhunter pozwalającym im lepiej dopełniać swoje szwadrony oparte na jednej silnej jednostce, lub w teorii tworzyć własny odpowiednik "swarma".
Po strojnie Imperium pojawił się również TIE Defender, który niczym średniowieczny rycerz na koniu może potykać się z wrogami dzięki białemu i zielonemu Koiogranowi. Rebelia zaś zyskała E-winga, czyli swoiste połączenie X-winga z A-wingiem. Obydwa są aktualnie wykorzystywane z różnymi efektami, jednak o ile nie zajmujemy się stricte rozgrywkami turniejowymi, to obydwa są godne uwagi.

Fala V



Jest to pierwsza fala składająca się tylko z mniej niż czterech, bo tylko dwóch statków, chociaż są one zamontowane na dużych podstawkach. Obydwa jednak wprowadzają nowe możliwości dla Rebelii i Imperium, w tym nowy rodzaj przeszkód - chmury odpadków.

YT-2400 - pojazd Dasha Rendara z kultowych Cieni Imperium, jest nieco mniej odporną wersją statku Hana Solo, jednak nadrabia to zwiększoną wartością zwrotności oraz nieco większą manewrowością. Zawarta w zestawie karta tytułu "Outrider" umożliwia też zamontowanie działa i traktowanie je jako wieżyczkę.
VT-49 - czyli odpowiednik YT-1300 w nieistniejącej już grze MMO Star Wars Galaxies jest pierwszym statkiem z polem rażenia 360 stopni we flocie Imperium. W podstawowym wariancie jest to niezwykle łatwy do trafienia (zwrotność równa zeru) statek, nadrabia jednak wytrzymałością i zawartymi w opakowaniu kartami rozszerzeń (m.in. Ysanne Isard, czy Mara Jade), oraz ciekawymi pilotami (jeden z nich pozwala taranować wrogie statki, aby zadawać im obrażenia).

Asy Rebelii i Imperium



Po drodze pojawiły się także dwa zestawy naprawiające pewnie niedociągnięcia w odpowiednio, A-wingu, B-wingu i TIE Interceptorach.
Asy Rebelii obok nowych schematów pomalowania statków i pilotów wprowadziły także szereg kart modyfikacji. Naprawy na Chardaanie pozwalają zmniejszyć koszt A-winga kosztem rakiet, zaś karta B-Wing/E2 wprowadza miejsce dla załogi dla wiadomego statku.
Dodatek zawierający nowe TIE Interceptory był wcześniej omawiany tutaj.



Ścigani i VI fala



Na ten rok jest też zapowiedziane wprowadzenie zestawu podstawowego Ścigani dla nowej, trzeciej frakcji o nazwie Szumowiny i Nikczemnicy, oraz pierwsza fala statków dla nich. Jak nietrudno się domyślić, skupia się ona na śmieciach galaktyki - łowcach nagród, czy przestępczych kartelach takich jak Czarne Słońce.
Zestaw będzie zawierać znanego już Y-winga i dwa Z-95 w nowych schematach kolorystycznych, wszystkie potrzebne do nich karty, a także nowych pilotów dla HWK-290 i Firespraya-31 (w tym nowy Boba Fett; modele rzecz jasna nie są zawarte). Obok znanych rozwinięć, pojawią się także nowe rodzaje, jak Astromechy z Odzysku, czy Nielegalne Ulepszenia, unikatowe dla tej frakcji. W odróżnieniu od Imperium czy Rebelii, nacisk jest tutaj położony na pojedyncze jednostki, zamiast pracę szwadronów.

StarViper - kolejny statek pochodzący z Cieni Imperium, jeden z takowych myśliwców był prywatnym statkiem Księcia Xizora, szefa Czarnego Słońca. Wyróżnia się on przede wszystkim nowym manewrem, Pętlą Segnor'a, wariantem Koiogranu.
M-3A Interceptor - delikatny myśliwiec produkcji MandalMotors (jak i poprzedni) ma być uniwersalną jednostką, którą będzie można dostosować wedle potrzeb.
IG-2000 - jedyny statek o dużej podstawce w nadchodzącej fali, silnie zmodyfikowany myśliwej Aggressor, pilotowany przez różne warianty robota-zabójcy IG-88 (wszyscy piloci mają tą samą wartość umiejętności - 6). Potężny, wytrzymały i z możliwością wykonania Pętli Segnor'a - dopina listę statków nowej fali, która z pewnością po raz kolejny zmieni zupełnie rozgrywki turniejowe i nie tylko.

Póki co wiemy tylko, że zarówno VI fala jak i zestaw Ścigani będzie dostępny w polskiej wersji językowej w tym roku. Więcej wiadomości dotyczących nowej frakcji można znaleźć na stronie polskiego wydawcy, tutaj

Wielkie statki


Na koniec należałoby wspomnieć o dwóch rebelianckich okrętach, które wprowadziły format Epic do X-winga, oraz zapowiedzianą na I kwartał tego roku imperialną korwetą typu Raider. Ten ostatni statek to swoista ciekawostka, bowiem nie istniał on wcześniej w ramach Expanded Universe jak pozostałe statki, ale jest owocem współpracy LFL i FFG. Wielkie statki, ze względu na swoją znikomą w porównaniu do myśliwców manewrowość, korzystają z zupełnie nowego wzornika ruchu. Ponadto ich rozmiar pozwala im niszczyć inne statki zwyczajnie je taranując.

Korweta CR90 - pierwszy okręt kosmiczny jaki zobaczyliśmy w świecie Gwiezdnych Wojen. Aktualnie jest to najpotężniejszy dostępny statek, o zasięgu dział niedostępnym myśliwcom i wykorzystujący system energii, jak Transportowiec GR-75.



Imperialna korweta typu Raider – w obliczu braku jakichkolwiek wieści o pojawieniu się wielkiego statku dla Imperium (chociaż plotki i spekulacje na forum FFG nie milkły nawet na chwilę), wiele osób zwątpiło, czy zobaczymy w ogóle jakiekolwiek okręty przeznaczone do formatu Epic. Tej 150 metrowej jednostce towarzyszy TIE Advanced, który ma doczekać się w ten sposób długo oczekiwanych poprawek. Polska premiera okrętu jest zapowiedziana na I kwartał 2015.



Sam Transportowiec był omawiany wcześniej tutaj.



Więcej informacji można także znaleźć poniżej:
Oficjalna podstrona X-winga Galakty
Oficjalna podstrona X-winga Fantasy Flight Games

Bastionowa premiera ''Shadows'' i jego suplementu

0

Jak to zwykle bywa na Bastionie – wszystkie ważne newsy są zamieszczane, ale według niektórych standardów... spóźnione. W przypadku mocno przesadzamy, bo uzupełniamy informację sprzed 5 miesięcy, a konkretnie z sierpnia 2014. Mowa o premierze ósmego v-seta autorstwa międzynarodowego komitetu graczy Star Wars Miniatures.

Shadows”, bo o nim mowa, zadebiutował w tradycyjnym GenConowym terminie w zeszłym roku. Wraz z tym wirtualnym dodatkiem ukazał się również mini suplement pod tytułem „Undying”. „Shadows” podobnie jak Wizardsowe miniaturki przeszedł mały lifting. Zmniejszono ilość wydanych kart – z 60 do 45, by ułatwić graczom nadążanie za nowymi trendami w umiejętnościach, statystykach i postaciach. Decyzja chyba jak najbardziej słuszna, bowiem nowych nieeksplorowanych postaci nie ma już tyle co choćby pięć dodatków temu, a nie można w nieskończoność maglować tego samego. Zresztą komitet graczy ma raczej swoje sztywne zasady odnośnie doboru kart i sukcesywnie się ich trzyma, czego trzeba tej grupie pogratulować.

Gwiazdami „Shadows” są na pewno: klonwarsowy Mace Windu na AT-RT, admirał Trench, agent Imperium Jix, spora ekipa rodem z Czarnego Słońca, mandaloriańscy neo-konkwistadorzy i kilka wygrzebanych unikatów. W „ Undying” natomiast postawiono na klona Luke'a Skywalkera z Trylogii Thrawna, Odrodzonego Imperatora i garść postaci z komiksowego „Dziedzictwa”. Doborowo wszystko prezentuje się jak zawsze na wysokim poziomie, za co zawsze chwaliliśmy komitet.



Jeżeli chcecie obejrzeć galerie wszystkich kart, zajrzyjcie do stron produktowych tych dodatków: „Shadows” & „Undying”.

Natomiast plik z kartami do wydruku w formacie .pdf można pobrać z tego miejsca. Życzymy udanej zabawy!

Archiwum wiadomości dla działu "Bitewniaki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.