Przebudzenie Mocy

Mark Hamill opowiada o Epizodzie VII....w 1983 roku...

Mirror.co.uk
7

Fani Gwiezdnych Wojen byli zaskoczeni ogłoszeniem, że w grudniu 2015 roku nowy Epizod Sagi trafi na ekrany kin. Jednak wygląda na to, że nie było to zaskoczenie dla wszystkich.


W powyższym klipie Mark Hamill, odtwórca roli Luke`a Skywalkera w klasycznej Trylogii Star Wars oraz w przyszłorocznym Przebudzeniu Mocy, wyjawia, że George Lucas już dawno go prosił aby rozważył powrót do granej przez siebie postaci w nowych filmach.
Co ciekawe, aktor, który ma teraz 63 lata, w 1983 jasno mówi, że Lucas chciałby aby trzecia Trylogia trafiła na ekrany już w 2011 roku. Jak widać, niewiele się pomylił w swoich przewidywaniach, ponieważ Epizod VII zawita do kinn cztery lata później. Pomimo, że szczegóły fabuły Przebudzenia Mocy jak na razie trzymane są w ścisłej tajemnicy, jak widać już niemal 30 lat temu były plany co do tego aby Luke przejął rolę Obi-Wana Kenobiego, jako opiekuna/strażnika dla nowej generacji aktorów w trzeciej trylogii. "Jestem lojalny wobec George`a i bardzo wiele mu zawdzięczam. Pewnego razu spytał mnie: 'Czy rozważyłbyś zagranie postaci w stylu Obi-Wana, przekazującej przysłowiowy Excalibur dla nowej generacji?'. Spytałem: 'Kiedy mogłoby to nastąpić?'. W tym czasie Lucas odpowiedział: 'jakoś w 2011 roku'. Pomyślałem wtedy, że mimo, iż bardzo chciałbym mieć już zapewnioną pracę na nowy wiek, próbowałem się zorientować jak bardzo będę stary w tym czasie i pomyślałem, że nie wiem. "

Benedict Cumberbatch w zwiastunie? A może ktoś inny?

36

Chyba jedną z najciekawszych nie związanych z fabułą plotek wynikających z wczorajszego zwiastuna zajawkowego „Przebudzenia Mocy” jest głos, który słychać zza kadru. Z pewnością nie należy on do Johna Boyegi, Oscara Isaaca i Daisy Ridley, których widać na ekranie. Niektórzy sugerują, że należy on do Benedicta Cumberbatcha. I tu znów wraca pytanie, czy Benedict jest w „Gwiezdnych Wojnach”, czy też nie. Wiemy, że na pewno był na planie z dwóch różnych doniesień (możliwe, że był częściej niż raz). Z jednej strony dementował swój udział w projekcie, z innej go sugerował (tyle, że wcześniej). Więc póki co czekamy na oficjalną wiadomość, czy Cumberbatch jest w „Przebudzeniu Mocy” i czy będziemy go jedynie słyszeć, czy może także zobaczymy.

Dla przypomnienia początkowo były ploty, że Benedict miał się pojawić w filmie na bardzo krótko, tylko po to by jego postać została przedstawiona i rozwinięta w kolejnych epizodach. Inne ploty sugerowały, że miał mieć większą rolę w TFA, o którą starał się także Gary Oldman, a która ostatecznie przypadła Gwendoline Christie.

Przy tym zamieszaniu warto też wspomnieć o innym projekcie J.J. Abramsa, czyli „W ciemność. Star Trek”, gdzie Cumberbatch grał Khana. Ponieważ miał to być jeden ze zwrotów akcji w filmie, Abrams kłamał, że to nie prawda, a Benedict w utrzymywaniu tych kłamstw mu wtórował. Obaj utrzymywali, że to inna postać – John Harrison, który jednak ostatecznie okazał się być Khanem.

Poniżej kilka ujęć z zajawki.



Z innych wieści. Wygląda na to, że możemy nie zobaczyć Lupity Nyong’o w filmie. Otóż niedawno pisaliśmy, że najpiękniejsza aktorka brała udział w zdjęciach motion-capture w Imaginarium Andy’ego Serkisa (podobnie jak Pip Anderson), teraz okazuje się, że aktorka w całości będzie grać obcego i być może w ogóle nie zobaczymy jej twarzy na ekranie (jedynie ruchy dzięki animatronice oraz pewnie głos). Chyba, że pojawi się w filmie jeszcze jako jakaś inna postać tła, ale na razie nie mamy na ten temat żadnych wieści.

Inną sprawą wynikającą ze zwiastuna jest zauważalny brak starej obsady. Parę dni temu Carrie Fisher powiedziała wprost, że może to brzmi dla niej dziwnie i śmiesznie, ale ich bohaterowie to „postacie dziedzictwa”. Niezbyt jej się to podobało, gdyż kojarzy się jej to z upływającym wiekiem i tym, że trzeba mieć szare włosy.

Pojawiają się także doniesienie o kolejnych aktorach, którzy dołączyli do ekipy „The Force Awakens”. Są to głównie brytyjscy twórcy, którzy odegrali mniejsze bądź nawet epizodyczne role w filmie. Ich występ potwierdzają ich agencje aktorskie przez ich CV. Są to Jessica Henwick (Nymeria Sand z „Gry o tron”), Sam Carr grający padawana, James McArdle grający Xaviera oraz Tony Bailey grający szturmowca.


Jessica Henwick

Sam Carr

James McArdle

Tony Bailey


Update Inne źródła wskazują, że ten głos w zwiastunie to Andy Serkis, co podobno udało im się potwierdzić. Jeszcze inne źródła wskazują, że pierwszy głos faktycznie należy do Cumberbatcha, a drugi do Serkisa. Pojawiły się głosy, że może to też być Adam Driver.

Teaser EVII - on-line - juz dostępny!

Trailer.Apple.com.
295

Teaser Star Wars Episode VII The Force Awakens w końcu ukazał się oficjalnie w sieci.
Możecie go obejrzeć tutaj>>>.
I stało się to, co stać się musiało. Dzisiaj, tj. 28.11.2014 roku ukazał się wyczekiwany teaser trailer Epizodu VII. Kiedy pierwszy raz informacja o planowanych kolejnych filmach Sagi ukazała się na naszym portalu, fani podzielili się. Jedni podchodzili do niej z optymizmem, drudzy z obawą, niemniej jednak dało się wyczuć nastrój oczekiwania. Czy "Epizod VII - Przebudzenie Mocy" okaże się triumfalnym powrotem Gwiezdnych Wojen do kin czy klapą? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że film zadebiutuje w grudniu przyszłego roku. A teraz, bez zbędnej już zwłoki, prezentujemy wspomniany teaser trailer.

Światowa premiera Epizodu VII nastąpi 18 grudnia 2015 roku. Natomiast w Polsce film będzie można obejrzeć tydzień później, 25 grudnia 2015 roku.



Wersja na YouTube:



Oraz wersja z dubbingiem


Teaser oficjalnie on-line już jutro!

Trailer.Apple.com.
52


Wraz z oficjalnym ogłoszeniem, że trailer Gwiezdnych Wojen Epizodu VII: Przebudzenie Mocy pojawi się już jutro w wybranych kinach w Ameryce Północnej (więcej>>>) pojawiło się wiele spekulacji czy fani nie mogący wybrać się na seans, będą skazani na nagrania słabej jakości umieszczonych w sieci.
Okazuje się, że teaser The Force Awakens od jutra będzie dostępny on-line w wysokiej jakości, za pośrednictwem serwisu iTunes.
Oficjalnie teaser Episode VII TFA będzie można obejrzeć w tym miejscu>>>. Wymagane jest zainstalowanie oprogramowania QuickTime player, które można pobrać z tego miejsca>>>
Prawdopodobnie jutro zostanie umieszczony update z linkiem do serwisu YouTube.

„Przebudzenie Mocy”

Spór w kinie
42

Dziś dystrybutor filmu firma Disney podała oficjalny polski tytuł VII Epizodu - „The Force Awakens” . Brzmi on:

Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy

Zaprezentowano także oficjalny logotyp filmu:


Teraz czekamy na zwiastun, który w Stanach pojawi się w piątek.

Oficjalny komunikat Disneya:
Gwiezdne wojny w reżyserii George’a Lucasa trafiły na ekrany 25 maja 1977 roku. Choć film początkowo wyświetlano tylko w 32 amerykańskich kinach, szybko pobił rekordy frekwencji, przeszedł do klasyki i całkowicie odmienił oblicze kinematografii. Kluczem do tego niezwykłego sukcesu była formuła „space opery”, łączącej elementy baśni, westernu i fantasy z niezwykłymi efektami specjalnymi, czerpiącej z mitologii i kultur całego świata. George Lucas, wizjoner, scenarzysta i reżyser Gwiezdnych wojen stworzył wypełnione tajemniczą Mocą gwiezdne uniwersum, którego trzonem jest sześć pełnometrażowych filmów. Już w grudniu 2015 roku filmowy świat Gwiezdnych wojen powiększy się o kolejną opowieść: „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy” – jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów ostatnich lat.

Polska data premiery to 25 grudnia 2015 roku.

Temat na forum

Teaser Star Wars Episode VII: The Force Awakens w piątek w kinach - oficjalnie

Regmovies.com
29


Na łamach serwisu Regmovies.com pojawiła się wyczekiwana przez wszystkich fanów informacja.
Oficjalnie w najbliższy piątek 28 listopada w wybranych kinach na terenie Ameryki Północnej w końcu zadebiutuje mocno wyczekiwany teaser Star Wars Episode VII The Force Awakens.
Zapowiedź będzie można obejrzeć przed wszystkimi seansami w dniach 28-30 listopada.

Poniżej lista kin w Ameryce Północnej w jakich będzie można obejrzeć teaser Epizodu VII:
-CA Irvine Edwards Irvine Spectrum 22 & IMAX
-CA San Diego Edwards Mira Mesa Stadium 18 IMAX & RPX
-GA Atlanta Regal Atlantic Station Stadium 18 IMAX & RPX
-IL Chicago Regal City North Stadium 14 IMAX & RPX
-NY New York Regal Union Square Stadium 14
-PA Warrington Regal Warrington Crossing Stadium 22 & IMAX
-TN Knoxville Regal Pinnacle Stadium 18 IMAX & RPX
-TX Houston Edwards Houston Marq'E Stadium 23 IMAX & RPX
-WA Seattle Regal Thornton Place Stadium 14 & IMAX

Jak na razie brak informacji czy teaser będzie oficjalnie umieszczony do sieci.

Update Na oficjalnej umieszczono listę wszystkich 30 kin w których będzie wyświetlany 88 sekundowy zwiastun. Natomiast w grudniu zwiastun ma być puszczany już normalnie w kinach na całym świecie.

Teaser EVII - pierwsze spojrzenie na Sokoła Millennium?

MakingStarWars
28

Na łamach serwisu MakingStarWars pojawiła się scena, która rzekomo pochodzi z nadchodzącego teasera Epizodu VII The Force Awakens. Sekwencje prezentujemy poniżej.


Co ciekawe, powyższa scena pasuje do tej, jaka pojawiła się w opisie zapowiedzi The Force Awakens, o czym informowaliśmy tutaj>>>.
Należy podchodzić z rezerwą do przedstawionej powyżej sekwencji. Równie dobrze może być to praca zdolnych fanów, nie mogących doczekać się teasera Epizodu VII.

Update: wygląda na to, że fragment ten jest dziełem fana.

Zwiastun zajawkowy przed „Hobbitem”?

16

Tommy Gormley, asystent reżysera J.J. Abramsa niedawno został nagrodzony przez szkocką BAFTĘ za wkład w rozwój filmów. Przy okazji tej specjalnej nagrody, Tommy pojawił się w mediach i zaczął opowiadać o tym jak wspaniałym projektem jest „The Force Awakens”. Abramsowi (zdaniem jego asystenta) udało się powrócić do korzeni i jednocześnie pokazać coś świeżego. No i twierdzi, że to będzie wielki film. Ale nie to jest najważniejsze. W innym z wywiadów zapytano go wprost o zwiastun zajawkowy. Odpowiedź brzmiała tak: „Może będziecie chcieli pójść zobaczyć Hobbita”. „Hobbit: Bitwa Pięciu Armii” wchodzi u nas do kin 26 grudnia, w Stanach 17 grudnia, w Wielkiej Brytanii 12 grudnia, a we Francji już 10. Zobaczymy kiedy pojawi się ten zwiastun w sieci. Wcześniejsze informacje sugerowały, że zwiastun może pojawić się przed „Igrzyskami Śmierci: Kosogłosem” (w niektórych krajach, jak np. we Francji, premiera odbyła się wczoraj, jednak o zwiastunie nic nie słychać) lub produkcją Disneya „Tajemnice lasu” (premiera w USA w święta, w Polsce w lutym).

Pojawiły się natomiast kolejne opisy zwiastuna, w którym ma być trochę więcej scen. Podobno z aktorów zobaczymy tam głównie Daisy Ridley i Johna Boyegę. Spoilery: postać Johna Boyegi będzie mieć na sobie zbroję szturmowca, ale bez hełmu. Ridley zaś będzie jeździć na speederze, ma mieć hełm trochę w stylu tego, co Leia miała na Endorze, tyle że z goglami. Ridley ma dolecieć do stacji, której fragmenty widzieliśmy na zdjęciach z Abu Dabi. Zobaczymy nowych szturmowców biorących udział w burzliwej walce. Dalej będą nowe X-Wingi, TIE Fightery, kulisty żyroskopowy droid należący do „Kiry” (Daisy). Zobaczymy też nowego „Sitha”, z jego mieczem świetlnym, bardziej naładowanym i mocniejszym niż zwykłe miecze. Na koniec ujrzymy „Sokoła”.(koniec spoilera).

W sieci krąży kilka wersji opisów, nie wiadomo, które są prawdziwe. Inne sugerują, że zobaczymy więcej nowych twarzy, w tym Oscara Isaaca, ale głównie zwiastun zajawkowy będzie przedstawiał dwie nowe postaci i nowego droida.

W ubiegłą niedzielę, czyli 16 listopada, John Williams nagrywał nową muzykę, to potwierdzono. Prawdopodobnie chodzi faktycznie o nowy utwór do zwiastuna zajawkowego „The Force Awakens”.

Z innych plotek, ILM znów rekrutuje. Czy do Epizodu VII? Nie wiemy. Szukają pracowników do Vancouver, którzy zajmą się renderowaniem ubrań, włosów i mięśni. Podobno pilne, więc wspominamy o tym tutaj.

Ponownie uaktywniła się Debbie Reynolds czyli pamiętna Kathy Selden z „Deszczowej piosenki”, a prywatnie matka Carrie Fisher i babcia Billie Lourd. Debbie tym razem potwierdziła, że jej córka i wnuczka pracowały na planie „The Force Awakens”. Poniekąd potwierdza to plotki, które przewijają się od dawna. A ponieważ poprzednie źródło łączyło występ Billie także z rolą Maisie Richardson-Sellers, to jakby kolejne potwierdzenie zaangażowania tych pań. Niestety wciąż nieoficjalne.

Krótki opis teasera trailera "Episode VII: The Force Awakens"

Badass Digest
22

Jak donosi serwis Badass Digest, pokazanie teasera Epizodu VII to kwestia nawet tygodni. Pierwotnie miał być wyświetlony przed filmem "Igrzyska Śmierci: Kosogłos cz. 1" pod koniec listopada albo trzecią częścią "Hobbita" w grudniu. Plotki głoszą jednak, że podobnie jak to miało miejsce w przypadku trailera "Avengers: Age of Ultron" zostanie on wyświetlony w stacji ABC wcześniej. Opis przedstawia się następująco:

(Spoiler): Wg strony teaser będzie miał jedynie minutę. Usłyszymy w nim temat Mocy, skomponowany przez Johna Williamsa do oryginalnej trylogii, któremu towarzyszyć będą zdjęcia głównych bohaterów filmu, stopniowo zanikające. Nie będzie dialogów. Po jakimś czasie, kiedy muzyka zabrzmi z pełną siłą (być może będzie to nowy temat, John Williams nagrał go z orkiestrą w ten weekend), usłyszymy kobiecy głos mówiący: "Zbudź się" (Wake up) i pojawi się tytuł "The Force Awakens". Następnie w stronę kamery przeleci Sokół Millennium strzelający z działek.(Koniec Spoilera)

O tytule, zwiastunie i kolejne zdjęcia

5

Zaczynamy od plotek od tytułu. Otóż jak twierdzi Bob Iger z tytułem „The Force Awakens” przyszli do niego J.J. Abrams i Kathleen Kennedy. Niestety nie wiadomo, kto dokładnie go wymyślił, ale z pewnością zgodził się na to cały zespół decyzyjny. Iger jest bardzo mocno optymistycznie nastawiony do tego widowiska, wierzy, że film będzie takim samym przeżyciem jakim dla jego pokolenia była „Nowa nadzieja”.

Pewne kontrowersje budzi nazewnictwo nowego filmu, gdyż oficjalnie ma on tytuł „Star Wars: The Force Awakens” a nie „Star Wars Episode VII: The Force Awakens”. Prawdopodobnie tak też będzie promowany, bez numeru części, ale ona z pewnością pojawi się w napisach. Zresztą Leland Chee i Pablo Hidalgo sugerują, że w przypadku poprzednich epizodów także numer nie jest częścią tytułu i w przypadku wszystkich filmów w języku angielskim należałoby je zapisywać tak: Star Wars Episode VII The Force Awakens.

Po świecie krążą zaś różne ploty dotyczące zwiastuna, albo raczej zajawki. Podobno jest już ona ukończona, nie licząc nowej muzyki i podobno ma się ukazać szybciej niż się spodziewamy. Na razie wszyscy spodziewają się, że zwiastun pojawi się przy filmie „Tajemnice lasu” (Into the Woods), bo będzie to ostatnia duża premiera Disneya w tym roku (i przed świętami). Jednak niektórzy sugerują, że skoro Disney potrafił wrzucić zwiastun nowych „Avegnersów” tak w sieć, bez okazji, to może i tu być podobnie. Tymczasem mamy wieści z Wielkiej Brytanii i Pinewood. Otóż powoli pewne rzeczy związane z produkcją AVCO wychodzą na światło dzienne i tak pojawiły się zdjęcia z zewnętrznego zbiornika wody w Pinewood, na którym kręcono „Gwiezdne Wojny”. Warto zauważyć, że zdjęcia kręcono tu na niebieskim ekranie. Ostatni raz zbiornik z wodą używano podczas zdjęć do „Zemsty Sithów”, tam jednak sceny w nim zrealizowane w większości nie znalazły się w finalnym filmie.



Andy Serkis znów znalazł się pod obstrzałem dziennikarzy, którzy tym razem próbowali go wypytać o zarówno nowych „Avengersów” jak i „The Force Awakens”. Zadano mu pytanie który z tych filmów był dla niego bardziej ekscytujący. Aktor przyznał, że oba. Stwierdził, że przyjemnie się na nich pracowało mu nie tylko jako aktorowi, ale także przy pomocy w motion-capture w jego Imaginarium.

Na sam koniec jeszcze jeden filmik od Johna Boyegi. Oto jak według niego skończono pracę na planie „The Force Awakens”. Opublikowany już po ujawnieniu tytułu.

J.J. Abrams, R2-D2 i kawałek scenografii

StarWars7News
9

Do sieci trafił fragment programu "Last Week Tonight with John Olivier". Prowadzący postanowił w zabawny sposób pokazać urządzenie na które natrafił - wyrzutnię łososi, która ma im pomagać w przedostawaniu się pod prąd rzek, podczas wędrówki na tarło. Co ma to wspólnego z Epizodem VII? W krótkim filmiku z wyrzutni łososiami ostrzelanych zostało kilka znanych osób - w tym J.J. Abrams na planie The Force Awakens. Dzięki temu mamy okazję zobaczyć reżysera, R2-D2 i fragment scenografii, który pewnie ujrzymy w filmie. Wspomniany filmik znajdziecie poniżej, a interesująca nas część zaczyna się w 3:30.

Historia Luke'a Skywalkera

makingstarwars.net
40



Niedawno opisywaliśmy Wam jeden ze spoilerów dotyczących roli Luke'a Skywalkera w The Force Awakens. Tym razem mamy kolejną historię, która opisywane wtedy fragmenty stawia w trochę innym świetle - a jednocześnie łączy ze sobą kilka spośród spoilerowych plotek z ostatnich miesięcy. Poniższe plotki ujrzały światło dzienne dzień przed ogłoszeniem tytułu i teraz, znając już tytuł wydają się całkiem dobrze do niego pasować. Przypominamy jednak, że równie dobrze mogą się okazać całkowicie nieprawdziwe.

(początek spoilera) Tłem do filmu jest historia Luke'a Skywalkera, który potrafi robić z Mocą niesamowite rzeczy - stał się bardziej "czarodziejem niż wojownikiem z mieczem świetlnym". Przychodzi jednak moment w którym Luke zdaje sobie sprawę, że jest tak potężny iż on sam może stać się zagrożeniem dla galaktyki. Jednocześnie nie wierzy, że jest na tyle mądry aby uniknąć błędów popełnionych przez swojego ojca. Nie chce decydować samemu co ma być najlepsze dla galaktyki. Strach przed podejmowaniem tych decyzji i złem, które mógłby wyrządzić sprawia, że Luke udaje się na wygnanie - na którym się znajduje na początku filmu.

Kiedy Luke przebywa na wygnaniu to nie do końca panuje nad sobą i Mocą. Medytując niejednokrotnie podnośni nieświadomie Mocą przedmioty. Ma wizje dotyczące przeszłości, obecnych wydarzeń jak i przyszłości. Widzi starych przyjaciół, którzy już odeszli. A całe jego zachowania stawia w wątpliwości czy Skywalker jest jeszcze poczytalny.

Większość scen z jego udziałem ma zastanawiać czy w rezultacie jego "szaleństwo" zaowocuje dobrem czy złem. Nowi złoczyńcy i bohaterowie The Force Awakens wyciągają go jednak z wygnania i Skywalker kolejny raz jest zmuszony interweniować w galaktycznym konflikcie. Okazuje się, że zło którego się obawiał powróciło do galaktyki, ale nie za jego sprawą. A jedna z bohaterek (prawdopodobnie Kira) przekonuje go, że miejsce w którym osiadł nie jest tym w którym być powinien. W ostatnich scenach filmu jasne już jest czy Luke podąży ścieżką zła czy dobra.
(koniec spoilera)

Star Wars: The Force Awakens

109

Oficjalna poinformowała właśnie w dosyć nietypowy sposób, jaki będzie tytuł Epizodu VII Gwiezdnych Wojen. W nietypowy bowiem nie zorganizowano żadnego wydarzenia na którym by go oficjalnie ogłoszono. Zamiast tego zamieszczono informację o tym, że zakończono zdjęcia do Star Wars: The Force Awakens, a do samej informacji dołączono grafikę z tytułem. Zgodnie z pojawiającymi się informacjami w tytule najnowszego filmu nie pojawi się Epizod VII, tylko samo Star Wars: The Force Awakens.



Przypomnijmy, że w przypadku Zemsty Sithów tytuł oficjalnie ogłoszono 10 miesięcy przed premierą filmu. Ogłoszenie go tym razem 13 miesięcy przed czasem może być związane z planami wyjścia teasera jeszcze w tym roku - o czym pisaliśmy w tym miejscu. Otwarte pozostaje jeszcze pytanie, jak będzie brzmiał polski tytuł najnowszego Epizodu.

IMAX, foty R2-D2 i inne ploty

11

Zdjęcia do Epizodu VII dobiegły końca. W weekend odbyła się pożegnalna impreza na sam koniec, ale pewne źródła sugerują, że praca na planie miała trwać jeszcze dwa dni, choć nie wiadomo czy to przypadkiem nie chodziło o demontaż scen i dekoracji. Wszyscy członkowie ekipy dostali pamiątkowy list, o którym wspominaliśmy, a w nim oficjalnie potwierdzono drugą lokację, czyli las Dean (i Puzzleworld). O lesie Dean pisaliśmy już wcześniej, przyłapano tam filmowców, jednak nikt nie wiedział, czy to przypadkiem nie jest druga ekipa. Wcześniej potwierdzono jako lokację Abu Dabi. Na dwóch innych lokacjach (Skellig Michael i Greenham Commons), o których wiemy, dostrzeżono aktorów czy reżysera. Wspominano jeszcze kilka innych, na których podobno miała być druga ekipa (jak Islandia czy Szkocja), ale póki co są one nie potwierdzone.

Sam J.J. Abrams niedawno wypowiedział się o IMAXie. Otóż wygląda na to, że Epizod VII ostatecznie ma jedną sekwencję akcji nakręconą na natywnych kamerach formatu IMAX. Sam reżyser przyznaje, że zyski z tego rozwiązania przewyższają wszystkie problemy związane z tymi kamerami. Podobne rozwiązanie Abrams już zastosował w swoim wcześniejszym filmie „W ciemność. Star Trek”.

Przechodzimy do plotek. Okazuje się, że na planie AVCO pojawił się kolejny filmowiec, Peter Jackson (reżyser trylogii „Władca Pierścieni” oraz „Hobbit”), niektórzy sugerują, że wejściówkę załatwił mu Andy Serkis. Wygląda na to, że na planie zabrakło prawdopodobnie najważniejszej osoby, czyli George’a Lucasa, który nie jest w żaden sposób zaangażowany w produkcję.

Anthony Daniels wypowiedział się na temat filmu, tam gdzie to robi najczęściej, czyli na Twitterze. Stwierdził tylko, że zdanie „Żaden filmowy sequel nie jest lepszy niż „Imperium kontratakuje”” będziemy mogli sobie zjeść na gwiazdkę 2015. Zobaczymy i sprawdzimy.

Christina Chong także troszeczkę puściła pary z ust. Po pierwsze aktorka przyznała, że choć jej chłopak jest wielkim fanem „Gwiezdnych Wojen” ona jakoś bardzo długo odwlekała obejrzenie ich. Dopiero gdy brała udział w castingu zdecydowała się na ten krok i liczyła, że będzie musiała oglądać jakieś stare ramotki, ale filmy okazały się genialne. I co najważniejsze, przyznała, że na planie pracowała z Harrisonem Fordem, Carrie Fisher i Daisy Ridley. Niektóre źródła sugerują, że Christina może mieć większą rolę niż myśleliśmy, inne, że gra w scenach z trójką wspomnianych aktorów, możliwe, że zbiorowych.

Jeszcze mamy małe uzupełnienie do newsa sprzed tygodnia. Pisaliśmy tam o wizycie Benedicta Cumberbatcha na planie i o tym, co się z tym związało. Niektóre źródła sugerują jednak, że Cumberbatch faktycznie pojawia się w filmie. Ale słowo „pojawia” jest tu kluczowe. Chodzi o tak zwane „cameo”, czyli może pojawić się gdzieś w tle, niekoniecznie będziemy w stanie potem dostrzeć jego twarz.

Zdjęcia się skończyły, więc „fanowski” R2-D2 wpadł w ręce fanów z aparatami. I tak StarWarsUnderworld opublikowało kilka zdjęć droida, który był używany w AVCO. Jak widać na oko nie brakowało mu przygód.



Tak już poza kadrem, na Istagramie Marka Hamilla można znaleźć już jego zdjęcia z Pinewood zaraz po skończeniu zdjęć, gdy już zgolił brodę.

Dla przypomnienia, teraz trwa już postprodukcja filmu, czyli przede wszystkim montaż, który jak wiemy i tak już trwa od jakiegoś czasu. Zgodnie z kalendarzem prawdopodobnie w pierwszej połowie przyszłego roku mogą mieć miejsce dokrętki. Przez najbliższe miesiące będą zaś pewnie kręcone jeszcze ujęcia do efektów specjalnych, a także dalej może trwać praca nad motion-capture.

Zakończono zdjęcia do Epizodu VII

makingstarwars.net
29

Od kilkunastu dni już dostawaliśmy informacje o tym, że kolejni aktorzy zakończyli swoją pracę nad Epizodem VII. Wygląda na to jednak, że wczoraj oficjalnie już zakończyły się zdjęcia do nowej części Gwiezdnych Wojen. Teraz czas na długą postprodukcję. Na zakończenie tych zdjęć wyprawiono imprezę, na której bawiła się ekipa. A zgodnie z zamieszczonymi filmikami bawili się wyśmienicie. Na imprezie pojawił się również filmowy bohater w "stroju", który zobaczymy na ekranie - R2-D2. Zachęcamy do obejrzenia poniżej zdjęć i filmików z imprezy.



;)

A video posted by @jboyega on



We do it like no other. #Starwars #Journeybegins

A video posted by @jboyega on



Osoby kończące pracę otrzymywały również kartkę z podziękowaniami, którą możecie zobaczyć poniżej.

Archiwum wiadomości dla działu "Przebudzenie Mocy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.