Przebudzenie Mocy

Kolejne szkice koncepcyjne oraz plotki o muzyce

12

Zostało już niecałe pół roku do premiery „Przebudzenia Mocy”.

Zaczynamy od kolejnego wycieku, który pochodzi z francuskiej edycji „Vanity Fair”. Otóż znalazły się tam szkice koncepcyjne strojów trzech postaci. Hana Solo, Poe Damerona i Finna. Nic nowego, gdyż większość z nich albo znamy ze zwiastuna, albo zostały już wystawione na Celebration lub nawet widzieliśmy podobne wersje konceptów. Za wszystkie trzy odpowiada Glyn Dillon.



Nagrywanie muzyki trwa, więc to nie koniec wieści od ekipy Johna Williamsa. Sprawa z Billem Rossem jako dyrygentem wygląda prawdopodobnie następująco. John jest obecny, lub prawie zawsze obecny na nagraniach, napisał i zorkiestrował większość muzyki samodzielnie, jednak jako dyrygent zostawił sobie tylko kilka kawałków, które uznał za najważniejsze. Resztę dyryguje Bill.
Ścieżki na razie nie mają jeszcze nazw czy tytułów, ale od tych którzy słyszeli co zostało nagrane wiemy, że będzie to bardzo różnorodna muzyka, czyli coś więcej niż to czego można było się spodziewać po filmie „Gwiezdnych Wojen”. Jeden z utworów przypomina trochę coś w stylu utworu jazzowego, swingowego, big bandowego, który w dodatku wpada w ucho. Podobno jest on w jakiś sposób związany z postacią Maz (Lupita Nyong’o).
Nagrano także już marsz, ale nie ma marszu imperialnego. Jest coś, co zapewne będzie się z czasem określać jako „First Order March”, znów podobno udany utwór, który występuje w filmie wszędzie tam gdzie pojawia się First Order. Na pocieszenie źródła sugerują, iż jakaś wersja marszu Imperialnego także ma zostać nagrana. Znów można jedynie przypuszczać, że utwór będzie powiązany zapewne z Kylo Renem.
Jest też jeden utwór, które różne źródła określają mianem kantyleny, czyli bardziej operowy utwór z tekstem śpiewanym, melodyjny. Informatorzy twierdzą, że to podobno jeden z najpiękniejszych i najbardziej emocjonalnych utworów jakie Williams kiedykolwiek napisał dla „Gwiezdnych Wojen”. Podobno ma być powiązany ze śniegową planetą i tym, co się tam stanie.
Temat Rey podobno przypomina skrzyżowanie tematu Anakina z „Mrocznego widma” z tematem Lei z „Nowej nadziei”.
Podobno muzyka Williamsa jest bardzo dobra, zwłaszcza, że udało mu się dogadać z J.J. Abramsem, który dokładnie wiedział czego oczekuje od ścieżki dźwiękowej.

Zmieniamy temat. Wygląda na to, że zaczynamy odgadywać kolejne obsadowe niespodzianki Abramsa. Jedną z nich jest podobno Ken Leung, aktor znany chyba najbardziej jako Miles z „Lost – Zagubieni”. Ma na swoim koncie trochę więcej ról, w tym choćby w „A.I. – sztucznej inteligencji” Stevena Spielberga czy „Czerwonym smoku” lub „Godzinach szczytu”. Najważniejsze jest to, że prawdopodobnie wiemy, kogo gra. Ma być jakoby generałem Oporu, a jego strój ma mocno przypominać stroje dowództwa Rebeliantów z „Powrotu Jedi”, lub jeszcze bardziej strój Ackbara prezentowany tutaj.

Greg Grunberg o którym już wiemy, że wystąpił w „Gwiezdnych Wojnach” znów zaczął sugerować i opowiadać pewne rzeczy. Co prawda na wstępie zaznaczył, że dużo powiedzieć nie może. Wspomniał za to sytuację w której zadzwonił do niego jego przyjaciel J.J. Abrams i potwierdził mu, że będzie robił „Przebudzenie Mocy”. Dodał także, że Greg nie musi go błagać, bo reżyser chcę go w tym filmie. Drugim takim ekscytującym momentem dla Grega było, gdy usłyszał po raz pierwszy na planie słowo „Cięcie” wypowiedziane przez Abramsa. Tamte siedem tygodni na planie to jak bycie w niebie. Grunberg dodał także, że w filmie są bardzo ważne praktyczne efekty, kto wie czy nie bardziej niż specjalne, ale naprawdę chodzi tam o historię i rodzinę. Chwalił przy tym nowych aktorów. Jednak Greg nie czytał całego scenariusza. Często aktorom zdarzało się, że nie wiedzieli jaką scenę dokładnie kręcą lub o co w niej chodzi. Mieli tylko swoją kwestię, wszystko inne było bardzo tajemnicze. Prawdopodobnie jednymi z nielicznych osób, które miały okazję przeczytać cały scenariusz byli Harrison Ford i Carrie Fisher. Codziennie rano zaś odbywały się dyskusje o filmie, ale Grunberg w nich nie uczestniczył.

Swoją drogą okazało się, że tajemnicze pudełko Abramsa po części zemściło się także na Alanie Deanie Fosterze, który pracuje nad adaptacją powieściową „Przebudzenia Mocy”. Ma on dostęp do scenariusza, oraz wybranych szkiców koncepcyjnych i wizualizacji produkcyjnych. Zobaczymy, czy to wystarczy by nie porobił zbyt dużo błędów i przeinaczeń.

Grafika promocyjna z Rosji

makingstarwars.net
33

Do internetu wyciekła rosyjska grafika promocyjna "Przebudzenia Mocy". Biorąc pod uwagę jej format, prawdopodobnie miała być użyta w formie banera reklamowego zawieszanego na tablicach lub wykupywanego w gazetach.

Pełna machina promocyjna nowego Epizodu ruszy na początku września, kiedy to do sklepów oficjalnie trafią gadżety z "Przebudzenia Mocy". Zgodnie z plotkami jednak, plakatu możemy się spodziewać na Comic Conie lub D23 - do tego czasu musimy zadowolić się grafikami promocyjnymi, takimi jak poniższa, które wyciekną do sieci.



Poniżej znajdziecie, dzięki uprzejmości Chewie z Wooczego Imperium, tłumaczenie tekstu z rosyjskiej grafiki:
- Moc się przebudza
- Gwiezdne Wojny Przebudzenie Mocy w kinach 17 grudnia
- Legendarna saga, która podbiła (porwała) miliony ludzi na całym świecie, powraca na wielkie ekrany
- Nowy epizod kosmicznej sagi "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy" powiąże znane wszystkim fanom postacie z nowymi bohaterami, opowie o nowych światach i nowych przygodach

"Przebudzenie Mocy" już bije rekordy

11

Kilka dni temu "Przebudzenie Mocy" oficjalnie trafiło do "Księgi rekordów Guinnessa". A dokładniej nie sam film, ale jego drugi teaser. Zajął pierwsze miejsce w kategorii najczęściej wyświetlanego trailera filmowego na Youtube w ciągu pierwszych 24 godzin od publikacji (link). Udało mu się to osiągnąć, mając ponad 30,65 mln wyświetleń w ciągu 24h.

Obecnie drugi teaser na oficjalnym kanale Star Wars na Youtube ma prawie 55 mln wyświetleń. Należy pamiętać jednak, że Youtube nie jest jedyną platformą na której można go obejrzeć. Zgodnie z danymi publikowanymi przez firmę TubularLabs, sumującą wyświetlenia z różnych platform (Youtube, Facebooku, Vine i inne) w ciągu pierwszego tygodnia wyświetlony on został na nich ponad 87 mln razy.



Warto wspomnieć, że pierwszy teaser też bił rekordy. W ciągu dwóch tygodni obejrzało go ponad 100 mln osób. Podbił on również serca użytkowników Facebooka. Na portalu społecznościowym zwiastun zajawkowy został opublikowany przez 8,4 milionów unikalnych użytkowników, a 16,7 miliona użytkowników polubiło go lub weszło w inną interakcję w ciągu pierwszych 72 godzin od premiery.

Zdjęcia bohaterów "Przebudzenia Mocy"

20



Na portalu MakingStarWars opublikowano dziś zdjęcia z dwóch scen z Epizodu VII. W pierwszej z nich Han Solo pilotuje Sokoła, a w kokpicie poza nim znajduje się Finn i Rey. Druga scena przedstawia postać graną przez Domhnalla Gleesona (robocza nazwa "Generał") rozmawiającą z kapitan Phasmą.



Portal StarWars7News opublikował natomiast zdjęcia trzech postaci z "Przebudzenia Mocy", które powstały prawdopodobnie podczas specjalnej sesji i miały być wykorzystane jako elementy promocji filmu. Na pierwszym z nich widzimy aktora, Grega Grunberga w stroju pilota X-Winga, pozostałe dwa przedstawiają naszych dwóch znanych przyjaciół: postacie Niena Nunba i admirała Ackbara. Warto pamiętać, że o ile poprzednie zdjęcia pochodzą z planu o tyle te można w łatwy sposób samemu sfabrykować i wcale nie muszą być prawdziwe.



Filmowy wygląd Carrie Fisher

makingstarwars.net
12

Do sieci wyciekły zdjęcia z Carrie Fisher w stroju z Epizodu VII. Prawdopodobnie są to zdjęcia z przymiarek stroju do filmu - w czasie których oceniano jak Carrie się prezentuje w kostiumie i dokonywano poprawek. Sam strój mocno nawiązuje do ubrań noszonych przez żołnierzy Rebelii na pokładzie Tantive IV w "Nowej nadziei", co może sugerować, że kostiumy będą zdecydowanie bliższe oryginalnej trylogii niż prequelom. Jak się prezentuje Leia, w nowym stroju, możecie ocenić poniżej.

Epizod VII na Comic-Conie, John Williams nie będzie dyrygentem?

5

Zaczynamy od najważniejszej informacji. Zgodnie z wcześniejszymi nieoficjalnymi zapowiedziami, „Przebudzenie Mocy” będzie obecne na Comic-Conie w San Diego. Tym razem już potwierdziła to oficjalna StarWars.com. Specjalny panel o Epizodzie VII odbędzie się 10 lipca, a poprowadzą go Kathleen Kennedy, J.J. Abrams i Lawrence Kasdan. Będą też obecni ich specjalni goście, więc spekuluje się o trójce głównych bohaterów, czyli Johnie Boyedze, Daisy Ridley i Oscarze Isaacu, być może także pojawi się ktoś ze starej obsady. Niektórzy sugerują, że może zobaczymy kogoś, kogo brakowało na Celebration Anaheim, czyli albo Harrisona Forda albo Adama Drivera. Na razie wiemy tylko, że będą specjalni goście, zobaczymy jaką strategię tym razem wybiorą Abrams i Kennedy. Spekulacje dotyczą także tego, co zostanie pokazane na panelu.Czy zobaczymy kolejny zwiastun, a może wersję rozszerzona, lub jakiś inny materiał z planu czy w ogóle fragment filmu? Zobaczymy. Lucasfilm podszedł do sprawy bardzo poważnie, na potrzeby panelu wynajęto hol H, gdzie znajduje się 6,5 tysiąca miejsc, uznaje się go za ten w którym odbywają się najważniejsze panele. Nie będzie to jedyny panel o sadze na Comic-Conie, reszta jednak dotyczy bardziej ILM, kolekcjonariów czy wydawnictw. Pośrednio z Epizodem VII będzie też związany panel ze scenografami filmowymi, na którym obecny będzie Darren Gilford.

Warto dodać, że w połowie sierpnia odbędzie się D23 Expo, konwent Disneya, gdzie „Gwiezdne Wojny” mają być jeszcze bardziej obecne. I to tam oczekuje się mocnego uderzenia. Zresztą tam też pewnie poznamy jakieś konkrety o „Rogue One”.

Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości, kto będzie głównym bohaterem nowej trylogii, to John Boyega postanowił takim osobom pomóc. W sieć wrzucił zdjęcie z głównymi bohaterami trzech kolejnych trylogii.





John Williams niekoniecznie będzie dyrygował muzykami pracującymi nad „Przebudzeniem Mocy” podczas sesji w Sony. Wygląda na to, że w większości nagrań zastąpi go William Ross. Prawdopodobnie maestro na razie nie czuje się na siłach, aby podołać temu zadaniu, acz zapewne przynajmniej za część utworów będzie chciał odpowiadać osobiście. Williams bardzo często sam dyryguje, jednak zdarzyło się mu w przeszłości, że z różnych względów potrzebował pomocy, choćby przy „Parku Jurajskim” czy „Harrym Potterze i Komnacie Tajemnic”.

Billie Lourd, córka Carrie Fisher ponownie wypowiedziała się na temat swojej roli w Epizodzie VII. Ucięła jednoznacznie pewne pogłoski mówiąc, że nie gra córki księżniczki Lei. Wciąż jednak nie wiemy kogo gra.

Powraca pytanie kogo zagra Warwick Davis. Rozeszła się plotka, że wróci jako Wicket, odpowiada za nią jeden japoński magazyn, który opisując obsadę Epizodu VII wspomniał właśnie Davisa i przypominając, iż grał on Ewoka. Warto dodać, że aktor grał też w „Mrocznym widmie”, gdzie wcielił się w dwie inne postaci. Więc na razie powrót Wicketa jest niepotwierdzony.

Ciekawego wywiadu udzielił ostatnio także Toth Gyula, węgierski kaskader, który w był dublerem Adama Drivera w „Przebudzeniu Mocy”. Toth brał udział między innymi w walkach z mieczem świetlnym z jelcem. Wcześniej pracował przy „Grze o tron”, „Herkulesie” i drugich „Avengersach”. I to podczas pracy nad tymi ostatnimi, dostał SMSa by stawił się w Londynie na casting dla kaskaderów. Potrzebowano kogoś wysokiego. Początkowo zastanawiał się kto mu to wysłał, potem okazało się, że jeden z koordynatorów kaskaderskich, z którym pracował. Toth wziął wolne, poleciał do Wielkiej Brytanii. Jak się dowiedział o jaki film chodzi, to zostawił „Avengersów”. Mówiąc o Epizodzie VII jednak wiele nie zdradził, choć zasugerował kilka rzeczy. „Przebudzenie Mocy” to nie jest przypadkowy tytuł, a miecze świetlne w filmie odgrywają istotną rolę. Zresztą właśnie to co najbardziej go zdziwiło na planie to miecz z jelcem, którym walczył. Do ćwiczenia oczywiście używano drewnianej wersji. Kaskader nie za bardzo chciał wypowiadać się specjalnie o tej broni, ale zasugerował jedno, że istnieje powód by miała jelec.
Mówił też castingu w Pinewood, gdzie wpierw musiał podpisać 20 stronicowy dokument o poufności, a potem zawsze miał przy sobie eskortę, a bez kart magnetycznych nie dało się nigdzie wejść. Wszędzie była ochrona. Nie dotyczyło to tylko „Przebudzenia Mocy”, bo kręcono tam także inne filmy. Sama produkcja filmu zdaniem Totha została bardzo precyzyjnie zaplanowana, doskonale wiedział co będzie kręcić w kolejnym tygodniu, co nieczęsto mu się zdarzało w innych pracy nad innymi filmami. Jednocześnie zapewniono pełną sekretność i Gyula nie potrafi sobie nawet ułożyć w głowie o czym jest ten film. Zna tylko kawałki, w których brał udział. Postaci oznaczono kodami, co prawda fani próbowali coś wychwycić choćby dronami, ale nie wiele to dało. To powoduje, że więcej ludzi też jest zainteresowanych tym filmem i tym Toth tłumaczy zeszłoroczne przecieki.
Wypowiedział się też o Abramsie. Jego zdaniem aż 70% scenografii zbudowano, a J.J. bardzo dobrze czuje, że fanom nie przypadły do gustu prequele, więc stara się odtworzyć atmosferę klasycznej trylogii. Także używając bardziej klasycznej technologii.
Gyula rozpoczął pracę na planie „Gwiezdnych Wojen” w kwietniu zeszłego roku. Same zdjęcia z jego udziałem trwały od czerwca do listopada w Londynie, ale nie był zaangażowany ciągle, miał dużo przerw. Jego zdaniem wszyscy na planie zachowywali się profesjonalnie, a w ostatni dzień zdjęć Adam Driver go uściskał na pożegnanie. Większość starej obsady jednak spotkał dopiero na imprezie z okazji zakończenia zdjęć.

John Williams zaczął nagrywanie muzyki

15

Zaczęło się. Może nie według oficjalnej, ale z całą pewnością John Williams rozpoczął nagrywanie muzyki do „Przebudzenia Mocy” w Sony. Zgodnie z zapowiedziami ścieżka dźwiękowa będzie nagrywana przez trzy miesiące. Poniżej kilka zdjęć.



Innych plotek tym razem jest bardzo mało. Otóż Carrie Fisher wpisała się w ostatnie plotki o żonie Hana Solo. Podczas rozdawania autografów na jednym z konwentów podpisała się jako pani Solo. Czy coś zdradziła, czy zwyczajnie rozsiewa ferment, tego nie wiemy.

Za to rozpoczyna się czas przecieków. Niestety związanych z produktami, ale warto o tym napisać. Otóż napoje w puszkach w Meksyku już reklamowane są za pomocą droidów z „Przebudzenia Mocy”. R2-D2 i BB-8 znamy, ale jak teraz będzie wyglądał C-3PO? Zdjęcie poniżej.

Archiwum wiadomości dla działu "Przebudzenie Mocy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.