The Last Jedi

Kostiumy Luke’a i Lei oraz inne plotki

34

Epizod VIII, ale to pewnie żadne zaskoczenie, to najbardziej oczekiwany film 2017. Tak przynajmniej wynika z głosowania na serwisie Fandango. To portal zajmujący się sprzedażą biletów kinowych, o którym pisaliśmy jeszcze przed premierą „Przebudzenia Mocy”. W każdym razie za Epizodem VIII uplasowali się drudzy „Strażnicy Galaktyki”, „Piękna i Bestia”, czy „Wonder Woman”. Zaś z najbardziej wyczekiwanych aktorek Daisy Ridley uplasowała się na drugim miejscu, tuż za Emmą Watson.

Tymczasem Oscar Isaac wrzucił do sieci zdjęcie z Carrie Fisher i Markiem Hamillem z planu Epizodu VIII. Widać na nim przynajmniej częściowo ich kostiumy. Niektórzy sugerują, że podobno to dowód, iż Luke i Leia się spotkają w Epizodzie VIII.



Mówiąc o Carrie i Lei, warto przypomnieć, że zdjęcia do Epizodu VIII zakończyły się już latem, zatem Fisher nakręciła już swoje sceny. Jedne źródła sugerują, że Leia miała tym razem większą rolę. Inne wręcz przeciwnie. Chodzą nawet różne plotki, czego miałyby dotyczyć jej sceny. Oczywiście mogą być one całkowicie wymyślone. Spoiler: Podobno Leia w którymś momencie filmu traci świadomość i przez jakiś czas jest nieprzytomna. Jakoby z tego stanu miał ją wyleczyć Luke. (koniec spoilera). Jeśli to prawda, to Lucasfilm może mieć pewną furtkę do wykorzystania.

Natomiast Lucasfilm pilnuje by Epizod VIII miał też coś, na czym da się zarabiać podobnie jak to miało miejsce z BB-8. Tym razem będzie to żywe stworzenie z Ahch-To. Początkowo nagrywano ujęcia tej planety na Skellig Michael, gdzie żyją ptaki, w tym maskonury. One podobno zainspirowały twórców i Luke ma dostać jakiegoś latającego i pływającego, zwierzęcego towarzysza. Ma być miły i podobno da się przerobić na zabawki w stylu „Furby”.





Tak swoją drogą byłoby to bardzo ciekawe, choć nieintencjonalne, nawiązanie do starego EU. W oryginalnej adaptacji Nowej nadziei, którą napisał Alan Dean Foster (jako George Lucas), była mowa, że Luke nie wiedział, co to kaczki, ale jednocześnie wspominał, że miał kiedyś psa. Zobaczymy jak teraz będzie wyglądać jego nowe zwierzątko.

Tymczasem Rian Johnson na twitterze bronił prequeli, twierdząc, że to film dla dzieci, ukazujący przemianę dobrej osoby w faszystę. Johnson nie raz zapowiadał, że będzie nawiązywał i czerpał z prequeli.

Fani pojawią się w Epizodzie VIII

26

Na początek krótka informacja od Kathleen Kennedy. Zwiastun Epizodu VIII zobaczymy na wiosnę. Szefowa Lucasfilmu chce, byśmy trochę odetchnęli po „Łotrze 1”, tak by informacje o filmach ze sobą nie konkurowały. Na wiosnę też powinniśmy poznać tytuł, kto wie, może nawet ciut wcześniej. Zaś zdecydowanie najlepszym momentem na premierę zwiastuna będzie Celebration w Orlando, które odbędzie się w dniach 13-16 kwietnia 2017. Jeśli powtórzą scenariusz z Anaheim, zwiastunem będziemy mogli się już cieszyć 13 kwietnia. Co prawda niektórzy twierdzą, że może pojawić się wraz z premierą „Pięknej i Bestii” w marcu, ale raczej należy obstawiać na Celebration.

Nie wszystkim się to podoba. Adam Driver chciałby, żeby nie było żadnego zwiastuna do Epizodu VIII. Te za dużo zdradzają i budują za duże oczekiwania. Brak trailera byłby jego zdaniem odważnym posunięciem.



Fani pojawią się w Epizodzie VIII, choć jeszcze nie do końca wiadomo w jaki sposób. Otóż założyciel serwisu Ain’t it Cool News, niejaki Harry Knowles organizuje co roku 24-godzinny maraton filmowy „Butt-Numb-a-Thon” w Austin w Teksasie. Pokazywane są tam zarówno klasyczne filmy jak i czasem przedpremiery. Pojawiają się tam także filmowcy. Jednym z tych, który pojawił się na scenie Alamo Drafthouse w tym roku był Rian Johnson. Gdy wyszedł od razu zaczęły się okrzyki radości i aplauz. Rian powiedział tylko jedno:
- W następnym roku, wy wszyscy będziecie w „Gwiezdnych Wojnach”!
Niestety nie wiadomo w jaki sposób ich nagrał. Czy chodzi o dźwięk (najprawdopodobniej), czy coś innego. No i oczywiście jak ich wykorzysta.

Billie Lourd, czyli córka Carrie Fisher potwierdziła, że wraca w Epizodzie VIII. Tym razem porucznik Kaydel Ko Connix ma mieć więcej niż jedną linię dialogową. Co ciekawe, wraca także Crystal Clarke, która została wyłoniona z castingu do VII części. Zagrała bardzo małą rólkę, ale widać ją na ekranie. Zobaczymy jak będzie tym razem.

Daisy Ridley natomiast zdradziła jedną literę, którą wymawia w filmie. Jest to „I”. Nie chciała ujawnić nic więcej.

Tytuł i napisy początkowe

32



Premiera Rogue One już się odbyła. W związku z tym w sieci pojawia się więcej informacji na temat Epizodu VIII.
Ostatnio informowaliśmy o rzekomym tytule filmu tutaj>>>. Teraz do sieci wyciekł podobno prawdziwy. (Spoiler):

Plotka głosi, że Epizod VIII będzie zatytułowany "The Last Jedi" (Ostatni Jedi).
Dodatkowo pojawiły się napisy początkowe. Prezentujemy je poniżej.

Od czasu zniszczenia Systemu Hosnian, wiele rządów planetarnych oderwało się od Nowej Republiki w obawie przed odwetem ze strony Najwyższego Porządku. (Since the destruction of the Hosnian System, many planetary governments secede from the New Republic fearful of First Order retaliation.)

Osłabiona i pozbawiona przywództwa Nowa Republika stara się chronić swoich pozostałych członków. ( A weakened and leaderless New Republic defense struggles to protect the remaining members.)

Podczas gdy Ruch Oporu gromadzi siły zbrojne, Generał Leia Organa wysyła wrażliwą na moc Rey na misję w celu uzyskania pomocy Mistrza Jedi Luke`a Skywalkera, ostatniej nadziei galaktyki…(Meanwhile, as the Resistance musters its forces, General Leia Organa sends the young, FOrce-sensistive Rey on a mission to enlist the help of Jedi Master Luke Skywalker, the last hope of the galaxy...)


(Koniec Spoilera)
Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

John Williams dziś rozpoczna prace

ScoringSessions.Com
3

Serwis ScoringSessions.Com informuje, że John Williams dzisiaj rozpoczął nagrywanie muzyki do Epizodu VIII. Informatorzy serwisu dodają, że główna sesja nagraniowa ma się odbyć na wiosnę 2017 roku.
Wygląda na to, że aktualne pracę dotyczą podkładu muzycznego specjalnie pod zbliżający się wielkimi krokami teaser Epizodu VIII. Warto dodać, że podobna sytuacja miała miejsce przy pierwszej zapowiedzi Przebudzenia Mocy. John Williams specjalnie nagrał muzykę pod teaser E7.

Rok do premiery Epizodu VIII – co wiemy?

5



Za rok, może nawet trochę mniej, do kin trafi Epizod VIII. To dobra okazja by sobie podsumować, co już o nim wiemy, oczywiście bez specjalnych spoilerów.

O tym, że powstanie VIII i IX część było wiadome w dniu, w którym ogłoszono powstanie nowej trylogii. Premierę Epizodu VIII zaplanowano na 14 grudnia 2017. Można zatem spokojnie założyć, że pierwsze pokazy odbędą się już 13 grudnia. Pierwotnie film zamierzano wydać w maju 2017.



Początkowo nad zarysem scenariusza całej trylogii pracował Michael Arndt. Jednak odszedł on z projektu jeszcze podczas prac nad „Przebudzeniem Mocy”. Tamten scenariusz skończyli J.J. Abrams i Lawrence Kasdan. Jednocześnie przygotowali oni wkład, będący pewną podstawą scenariuszy pozostałych części trylogii. Na ile bazowało to na dziele Arndta i wkładzie Geoge’a Lucasa, nie wiemy.

Do pracy nad scenariuszem, a także reżyserią zatrudniono Riana Johnsona. Przejął on pałeczkę od twórców „Przebudzenia Mocy”, jednocześnie został zobligowany do napisania pierwszego treatmentu scenariusza IX Epizodu. Swoje dzieło przekazał i obecnie rozwijają je Colin Trevorrow i Derek Connolly. Ekipy trzech filmów komunikowały się ze sobą. Rian miał uwagi, które uwzględniono w „Przebudzeniu Mocy”, sam też otrzymał podobne od twórców IX Epizodu. Może jeszcze otrzyma kolejne. W każdym razie Rianowi oprócz wytycznych dano dużo wolnej woli twórczej. On też wymyślił tytuł roboczy filmu – „Space Bear”.

Warto dodać, że plotki na temat Riana Johnsona pojawiły się prawie na rok przed jego oficjalnym ogłoszeniem. W tym czasie Johnson zdążył już potwierdzić się sam i zacząć pracować nad Epizodem VIII.



Wraz z potwierdzeniem Riana Johnsona potwierdzono także, że jego przyjaciel i stały współpracownik Ram Bergman został producentem filmu , podobnie jak Kathleen Kennedy. J.J. Abrams i Tom Karnowski zostali producentami wykonawczymi. Podobne rolę mają też Jason McGatlin i Kiri Hart.

Udział Johna Williamsa zapowiedziała jeszcze Kennedy podczas Celebration Europe. Potem oficjalna trochę zastopowała, wszystko zależało od Williamsa. Na szczęście maestro wrócił, a sesje nagraniowe już trwają.

Ekipa Epizodu VIII także zaczęła się przedstawiać sama zanim została oficjalnie ogłoszona. Jak scenograf Rick Heinrichs czy operator Steve Yedlin. Kostiumami ponownie zajął się Michael Kaplan, a efektami Neal Scanlan, Jamie Wilkinson, Chris Corbould i Ben Morris.

Ciekawym pytaniem było też kto z obsady wróci. Starano się trzymać to w tajemnicy, aż do premiery „Przebudzenia Mocy”. Wcześniej pojawiały się doniesienia o Daisy Ridley (Rey), Johnie Boyedze (Finn) i Oscarze Isaacu (Poe). Blisko premiery Kennedy potwierdziła, że wrócą wszyscy, choć nie było to precyzyjne. Poza wspomnianą już trójką na plan wrócili: Mark Hamill (Luke), Carrie Fisher (Leia), Adam Driver (Kylo Ren), Domhnall Gleeson (Hux), Andy Serkis (Snoke), Lupita Nyong’o (Maz Kanata), Anthony Daniels (C-3PO), Gwendoline Christie (Phasma) i wielu aktorów odgrywających mniejsze role. Znów pojawił się Warwick Davis, w kolejnej małej roli. W tle przewija się też Gareth Edwards. Na planie nadal był obecny Peter Mayhew i Joonas Suotamo (Chewbacca). W rolę R2-D2 wcielił się tym razem Jimmy Vee. Kenny Baker nie wrócił do roli R2, stan zdrowia mu na to nie pozwolił. W sierpniu tego roku aktor zmarł.

Szukano także odtwórców nowych postaci. W tym jednej ważnej, kobiecej. Skończyło się na Kelly Mary Tran oraz Laurze Dern i Benico Del Toro. Ten ostatni miał zagrać prawdopodobnie szwarccharakter, tak przynajmniej sam twierdził. Wbrew własnym chęciom Billy Dee Williams nie wrócił, choć był gotów, jeśli tylko by go potrzebowano.



Pierwszy klaps na planie filmu padł jeszcze we wrześniu 2015, przed premierą „Przebudzenia Mocy” i w trakcie zdjęć do „Łotra 1”. Zdecydowano udać się na Skellig Michael, miejsce gdzie kończyła się akcja Epizodu VII. Potwierdzono tym samym, że Epizod VIII zacznie się w momencie, gdzie skończyło „Przebudzenie Mocy”. Był to ostatni dzwonek, by kręcić w tym miejscu, ze względu na nieprzychylną irlandzką pogodę. Początkowo planowano wrócić tu także na wiosnę, ale ostatecznie zdecydowano, że lepiej jest zbudować dekorację.

Po Skellig Michael filmowcy zrobili sobie przerwę, która miała potrwać do stycznia. Data wznowienia produkcji jednak się przesunęła, co miało bezpośredni wpływ na opóźnienie premiery. Drugim czynnikiem były bardzo dobre wyniki „Przebudzenia Mocy” i Disney nie chciał rezygnować z gwiazdkowej premiery, dał tym samym twórcom więcej czasu na skończenie dzieła.

Zaczęto szukać także lokacji. Poza Irlandią ekipa miała przyjechać do Chorwacji, w szczególności do Dubrownika. Zdjęcia ruszyły w połowie lutego. Przygotowano z tej okazji specjalny klip.



Oczywiście zdjęcia nagrywano także w Pinewood oraz okolicach, gdzie choćby zbudowano dużą makietę „Sokoła Millennium”. W Irlandii nie wrócono już na Skellig, ale znaleziono kilka innych miejsc.

Zdjęcia zakończono w połowie lipca 2016, w okolicach Star Wars Celebration w Londynie.



Obecnie trwa postprodukcja i niebawem czekają nas zapewne jakieś dokrętki.

Praktyczny Snoke w Epizodzie VIII

30

Wygląda na to, że czeka nas zamiana w Epizodzie VIII jeśli chodzi o Snoke’a. Nadal wcieli się w niego Andy Serkis, ale prawdopodobnie w inny sposób, niż miało to miejsce w „Przebudzeniu Mocy”. W filmie J.J. Abramsa Najwyższy Przywódca był generowany komputerowo, zaś jego ruchy uzyskano w technice motion-capture, dodatkowo Serkis podkładał mu głos. Głosem pewnie pozostanie.





Rian Johnson ma trochę inne podejście. Na pewno użyje techniki motion-capture, a właściwie już użył w przypadku Maz Kanaty, o czym mówiła Lupita Nyong’o (więcej). Jednak Snoke ma być bardziej prawdziwy, praktyczny. Wygląd się nie zmieni, ale podobno zbudowano ponad dwumetrową kukłę sterowaną przez parę osób. Część osób będzie siedzieć wewnątrz Snoke’a i operować jego ruchy, w tym także odpowiadać za chodzenie. Podobno reżyserowi bardzo zależy, by inne postaci jak na przykład Kylo Ren (Adam Driver) mogli lepiej wchodzić w interakcję ze Snokiem.

Jeśli te doniesienia są prawdziwe, to znaczy tylko tyle, że Snoke faktycznie będzie bardzo wielki. To nie tylko hologram. Jednocześnie przekreśla to większość teorii o tym, że już tę postać widzieliśmy na ekranie. Ale kto wie, może o nim jednak słyszeliśmy?

Swoją drogą na dniach Lucasfilm zarezerwował nowy znak towarowy. Star Wars: Forces of Destiny. Jeśli pogłoski o dołączeniu teaseru Epizodu VIII do „Łotra 1” się sprawdzą, to może tak właśnie brzmi jego tytuł?

Hamill zapuszcza brodę

9

Epizod VIII chwilowo zszedł na boczny tor, ale od czasu do czasu coś na jego temat się także pojawi w mediach. Jak nie w mainstreamowych, to w społecznościowych. Mark Hamill wrzucił nowe zdjęcie na którym widać, że zapuszcza brodę. A jak zapuszcza brodę, to znaczy, że niebawem wróci na plan jako Luke Skywalker.

Tu są dwie możliwości. Pierwsza bardziej prawdopodobna to dokrętki. Prawdopodobnie będą miały miejsce, gdzieś w trakcie zdjęć do filmu o Hanie Solo. Druga, jeszcze ciekawsza, to Epizod IX. Pojawiły się pewne plotki, że zdjęcia do filmu Colina Trevorrowa mogłyby się zacząć już w kwietniu. Trochę wcześnie, ale wtedy faktycznie miałby dwa lata na skończenie filmu na maj 2019.

Niezależnie od powodu, Mark szykuje się do roli.

John Williams nagrywa muzykę do Epizodu VIII i inne wieści

13

John Williams zacznie nagrywać muzykę do Epizodu VIII jeszcze w grudniu tego roku. Sesje będą przypominać sposób pracy z „Przebudzenia Mocy” i potrwają aż do marca lub nawet kwietnia. Dla porównania Michael Giacchino przy „Łotrze 1” miał tylko 4,5 tygodnia na napisanie muzyki i kilka dni na jej nagranie (więcej).

Zainteresowanie „Gwiezdnymi Wojnami” sprzyja plotkom o Epizodzie VIII. Gwendoline Christie stwierdziła, że nie będziemy rozczarowani tym filmem. Niestety nie dodała nic więcej.

Adam Driver natomiast potwierdził, że Kylo Ren będzie nosić maskę. W jednym z wywiadów poproszono go, by pokazał jak będzie wyglądać mina Kylo Rena w VIII Epizodzie, wtedy właśnie mówił, że pewnie będzie płakał, ale na ekranie tego nie zobaczymy, bo w większości scen ma maskę.



Rian Johnson także przypomina o sobie i Epizodzie VIII wrzucając dziwne ściany zdjęcia na swoim twitterze. To kolejne zdjęcie, które ma nas zaintrygować.

Jeśli chodzi o Epizod VIII to warto wspomnieć jeszcze o dwóch rzeczach. Po pierwsze, chodzą plotki, że teaser Epizodu VIII może być dołączony do „Łotra 1”. Na tę chwilę decyzji nie ma, lub nie została jeszcze ujawniona. Druga sprawa to Star Wars Land. Potwierdzono tam, coś czego wszyscy się spodziewaliśmy. Nowy park Disneya będzie zawierał atrakcje w jakiś sposób związane z Epizodem VIII.

Ze stron Dsineya, a dokładniej z Launch Bay pochodzi natomiast ten krótki filmik, ukazujący plan Epizodu VIII, a także Katlheen Kennedy i Riana Johnsona.

Archiwum wiadomości dla działu "The Last Jedi"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.