Świat Filmu

Władcy(a) Wyobraźni

0

We wtorkowym wydaniu "Gazety" (z zeszłego tygodnia), na str.8 możemy znaleść artykuł Andrzeja Wysockiego zatytułowany "Władcy Wyobraźni", w którym to autor stara się porównać Petera Jacksona - reżysera ekranizacji trylogii J.R.R. Tolkiena "Władca Pierścieni", do George'a Lucasa. Pan Wysocki stara się przekonać wszystkich czytających, że P. Jackson będzie drugim Lucasem nowego wieku, a "Władca Pierścieni" przyćmi swymi efektami nieśmiertelną trylogię. Hmm, śmiem twierdzić że napewno to uczyni, ale tylko jeżeli chodzi o klasyczną Trylogię Star Wars - chociaż bym się sprzeczał, co do niektórych rzeczy. Ale jeżeli chodzi o kontynuację Gwiezdnych Wojen, czyli wiekowy już Epizod I, to Jackoson nic nowego nie prowadzi ani niezrewolucjonizuje kinematografii nowymi efectami specjanymi, ponieważ jego film jest już na ukończeniu i zostaje "składany" w studio, a wszem panujący Król czuje się dobrze i jeszcze będzie panował nam długo, trzeba pamiętać że jest w trakcie kończenia Epizodu II i lada dzień rozpocznie kolejne swe dzieło w postaci Epizodu III, którym to potwierdzi swą pozycję i monarszą władzę na początku wieku, jak to zrobił u schyłku ubiegłego. A jeżeli chodzi o Petera Jacksona, to bardzo się cieszę że przeniesie wspaniałą Trylogię Johna Ronalda Reuela Tolkiena "Władca Pierścieni" na "srebrny ekran". PS. Koło zostało już wymyślone.

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.