Świat Filmu

Zmarł Paul Gleason

Stopklatka
0

Zmarł Paul Gleason, jeden z popularniejszych aktorów charakterystycznych w Hollywood. Miał na koncie role w filmach takich jak "The Breakfast Club", "Nieoczekiwana zmiana miejsc" i "Szklana pułapka".

Gleason urodził się 4 maja 1944 roku w Jersey City. Jego przygoda z aktorstwem poprzedzona została, pod koniec lat 50., karierą baseballisty. Naukę aktorstwa Gleason rozpoczął w połowie lat 60. w nowojorskim Actors Studio u Lee Strasberga. W czasie swojej kariery wystąpił w ponad 60 filmach, wśród których znajdują się między innymi wspomniane "The Breakfast Club", "Nieoczekiwana zmiana miejsc", "Szklana pułapka", a także "Pod czułą kontrolą", "Bitwa o Endor", "Twoja na zawsze, Lulu", "Johnny Be Good", "Wieczny student" oraz "To nie jest kolejna komedia dla kretynów". Gleason występował też w teatrze oraz telewizji, gdzie pojawił się w kilkunastu serialach m.in. "Przyjaciołach", "Chicago Hope", "Melrose Place" czy "Murder, She Wrote".

Jego zainteresowania i pasje wykraczały poza aktorstwo. Gleason miał własną restaurację, a jakiś czas temu w USA wydany został tomik jego poezji.

Paul Gleason wcielił się w postać Jeremitta Towani w filmie o Ewokach "Bitwa o Endor".





Jeremitt Towani wraz z żoną Cateriną oraz dziećmi Cindel i Macem jakieś trzy lata po bitwie o Endor wyruszył w podróż przez sektor Moddell, rozbijając się na księżycu Endora. Niebawem wraz z żoną został jednak porwany przez podstępnego Goraxa. Cindel i Mace Towani wraz z Ewokami zorganizowali ekspedycję ratunkową.

Kilka miesięcy później, gdy naprawił już prawie statek i zamierzał odlecieć z Endoru został zamordowany wraz z żoną i synem przez Sanyassańskich Maruderów.

Początek zdjęć do "Indiany Jonesa 4"?

Onet.pl
5

Amerykańskie media prześcigają się w domysłach, co takiego kręci Steven Spielberg w Queensland?

Czy Spielberg rzeczywiście zaczął zdjęcia do "Indiany Jonesa 4"? Chociaż sam twórca informacji tej oficjalnie nie potwierdził, jest szansa, że realizuje czwartą odsłonę przygód dzielnego archeologa i poszukiwacza przygód - Indiany Jonesa.

Według plotek Spielberg zaczął pracę nad ściśle tajnym projektem. Zdjęcia odbywają się na razie głównie nocą na pewnej wyspie. Nie jest jednak powiedziane, że reżyser faktycznie zajmuje się dzielnym archeologiem i poszukiwaczem przygód. Równie dobrze może pracować nad jakimś spotem telewizyjnym.

Niemniej, w marcu, Harrison Ford, który ponownie wcieli się w Indianę Jonesa, zapowiadał, że zdjęcia ruszą już niedługo. Razem ze Spielbergiem zaakceptował przedstawiony im scenariusz.

Przygody detektywa - archeologa można było do tej pory oglądać w "Indiana Jones i ostatnia krucjata" z 1989 roku, "Indiana Jones i świątynia zagłady" z 1984 oraz "Poszukiwacze zaginionej arki" z 1981 roku.

Filmowe wieści

0

W podróży z Ewanem McGregorem

Produkcja przedstawia wielką wyprawę motocyklową dwóch przyjaciół: Ewana McGregora – aktora znanego w Polsce przede wszystkim z filmów "Trainspotting" i drugiej trylogii "Gwiezdne wojny", oraz jego przyjaciela - Charleya Boormana. Wyprawa rozpoczęła się w Londynie 14 kwietnia 2004 roku i wiodła przez Europę, Rosję, Kazachstan, Mongolię, Syberię, Alaskę i Kanadę, by po ponad 3 miesiącach zakończyć się w Stanach Zjednoczonych.

Ścieżkę dźwiękową do filmu tworzą utwory m.in. takich zespołów, jak: Radiohead, Coldplay, Blur, Massive Attack i Tears for Fears.

W ramach pokazu "Long Way Round" zostanie zaprezentowanych pięć pierwszych odcinków serii, nakręconej z myślą o brytyjskiej telewizji.

Film zostanie pokazany 12 maja w Multikinach w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Bydgoszczy, Szczecinie i Elbląga. Seanse rozpoczną się o godzinie 20.00.


Colin Farrell i Ewan McGregor grają dla Woody'ego Allena

Colin Farrell, Ewan McGregor i Tom Wilkinson zagrają główne role w nowym, jak zawsze na początku produkcji, niezatytułowanym filmie Woody'ego Allena. Obraz miał być kręcony w Paryżu, jednak Allen zdecydował się zrealizować go w Londynie, gdzie powstały jego dwa poprzednie filmy - "Wszystko gra" oraz "Scoop".

Prace na planie najnowszego filmu Allena rozpoczną się w czerwcu tego roku w Londynie. Poza trzema pierwszoplanowymi rolami męskimi w filmie przewidziana jest także pierwszoplanowa rola kobieca. Na razie nie wiadomo jeszcze jaka aktorka ją zagra.

Fabuła filmu skupiała będzie się na dwóch braciach, którzy wpadają w poważne kłopoty finansowe. Jeden z ich znajomych proponuje im wejście na drogę przestępstwa. Kiedy tak się staje, sprawy się nieco komplikują, a bracia, z największych przyjaciół, stają się zajadłymi wrogami.

Autorem zdjęć do nowego filmu Allena będzie Vilmos Zsigmond, który w 2004 roku fotografował jego "Melinda i Melinda".

Film, którego budżet wynosi 16,2 miliona euro, będzie gotowy na przyszłoroczny MFF w Cannes.


Natalie Portman u Wonga Kar-Waia

Natalie Portman dołączyła do obsady "My Blueberry Nights", pierwszego anglojęzycznego filmu w reżyserskiej karierze Wonga Kar-Waia. Kontrakty na role w filmie podpisali wcześniej Rachel Weisz, Jude Law oraz, debiutująca przed kamerą, piosenkarka Norah Jones. W jednym z udzielonych jakiś czas temu wywiadów Kar-Wai zdradził że jego nowe przedsięwzięcie będzie filmem drogi, a zdjęcia do niego powstaną w lokalizacjach od Nowego Jorku, przez Las Vegas aż do Kalifornii. Jones zagra tu rolę dziewczyny, która przemierza Stany Zjednoczone w poszukiwaniu znaczenia prawdziwej miłości. Prace na planie "My Blueberry Nights" rozpoczną się latem tego roku

"Dzwonnik z Notre Dame": Rhys-Davies i Lee kręcą w Polsce

Max Ryan, John Rhys-Davies, Christopher Lee, Said Taghmaoui, Steven Berkoff i Jack Ryan wystąpią w nowej ekranizacji "Dzwonnika Notre Dame", do której zdjęcia powstaną w Polsce. Reżyseruje zdobywca dwóch Oscarów Roger Christian. Budżet produkcji zamknie się w sumie 10 milionów dolarów.

Operatorem filmu będzie Marcin Koszałka ("Pręgi"), a scenografią zajmie się Wojciech Żogała ("Edi"). Prace na planie rozpoczną się latem w Krakowie i potrwają 10 tygodni. Za cyfrowe efekty specjalne odpowiedzialna jest polska firma Lightcraft.

Autorami scenariusza filmu są Max Ryan i Julio Ponce Palimeri. Za produkcję "Dzwonnika" z polskiej strony odpowiedzialna jest firma Movieroom.


Harris i Spacey dołączają do gwiazd "Blueberry"

Ed Harris i Kevin Spacey dołączają do plejady gwiazd w obsadzie nowego filmu Wong Kar Waia zatytułowanego roboczo "My Blueberry Nights". Obecnie kontrakty podpisali już Natalie Portman, Rachel Weisz, Jude Law i piosenkarka Norah Jones. Prace na planie mają się rozpocząć już w czerwcu w USA.

Scenariusz obrazu powstał w oparciu o krótkometrażowy film zrealizowany przez reżysera kilka lat temu w Hongkongu. Autor "2046" zdradził, że jego najnowsza produkcja będzie filmem drogi.

Główną rolę w tej anglojęzycznej romantycznej komedii zagra Jones, uhonorowana Grammy piosenkarka. Artystka wcieli się w młodą kobietę, która podróżuje przez Amerykę, by odszukać prawdziwe znaczenie miłości. Po drodze spotyka przedziwnych ludzi.

Wong Kar Wai uważany jest za jednego z najzdolniejszych azjatyckich filmowców swojego pokolenia. Zdobył m.in. nagrodę reżyserską w Cannes w 1997 roku, za swój film "Happy Together". Obecnie stoi na czele festiwalowego Jury w Cannes.

Równolegle Wong szykuje thriller "Lady From Shanghai" z Nicole Kidman w roli głównej. Produkcja tego filmu ruszy w 2007 roku.


Zwiastun do Skrzynii umarlaka

Już 21 lipca w Polsce będzie miał premierę od dawna oczekiwany dalszy ciąg przygód Kapitana Sparrowa, który tym razem zmierzy się z załogą "Latającego Holendra" oraz ludożercami i krakenem. A towarzyszyć mu będą jak ostatnio Orlando Bloom i Keira Knigthley.

Drugi zwiastun można obejrzeć tutaj

Indiana Jones 4 - Lucas stawia dialogi nad akcję

Stopklatka.pl
9


W jednym z udzielonych niedawno wywiadów George Lucas zdradził, że w czwartej części przygód dzielnego archeologa Indiany Jonesa, większy nacisk położony zostanie na dialogi niż przykuwające wzrok, pełne efektów specjalnych sceny akcji.

W rozmowie z MTV Lucas, zapytany o akcję w "Indianie Jonesie 4" mówił - Wydaje mi się, że Tom Cruise udowodnił, że ludzie są już zmęczeni tymi rzeczami. Chcą oglądać rzeczy różnorodne. A taki właśnie jest cykl o "Indianie". Każdy kolejny film jest inny.

Na pytanie o to kiedy będą mogły rozpocząć się prace na planie filmu Lucas odpowiada, że stanie się to najprawdopodobniej w przyszłym roku. Myślę, że to będzie świetny film - zapewnia Lucas. Świetny, ale zupełnie inny od pozostałych, choć wciąż jest w nim i sporo humoru, i sporo akcji. Te rzeczy zawsze grają ze sobą znakomicie.

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.