Świat Filmu

Premiera Fanboys znów opóźniona

ClubJade.net
13

"Fanboys", czyli film o fanach Star Wars, o którym pisaliśmy już wielokrotnie, jakoś nie ma szczęścia do świata kinematografii. Przypomnijmy, że film miał powstać już wiele lat temu, zdjęcia rozpoczynano nawet w 2002 roku. Produkcja filmu też nie była łatwa, na szczęście reżyserowi pomagali fani SW, o czym pisaliśmy tutaj. Premiera film była przekładana już kilkanaście razy, początkowo miał się ukazać jakoś w 2007 roku, potem na początku 2008, wreszcie jeszcze kilka dni temu sam reżyser Kyle Newman przekonany był, że film ukaże się 26 listopada tego roku.

Teraz jednak tej produkcji przeszkadzają problemy studia Weinstein, które wszystkie swoje nowe filmy przekłada na nieco późniejszą premierę. Według Harvey’ego Wieinsteina "Fanboys" pojawi się w kinach w styczniu ponieważ przygotowana jest duża promocja filmu razem z firmą Comcast. Niestety sprawa jest jeszcze bardziej niejasna, ponieważ na oficjalnej stronie studia Weinstein film ma zaplanowaną premierę na 6 lutego 2009.

Fanom pozostaje jedynie czekać, czytając recenzje "surowej" wersji filmu.

George Lucas z nagrodą Comic-Con Icon Award

Yoda`s news
13

Od dwóch lat rozdawane są nagrody Scream, opracowane przez stację Spike TV, a przyznawane najznamienitszym filmom fantasy i science fiction. Podczas gali rozdania tych nagród co roku przyznawana jest też specjalna nagroda Comic-Con Icon Award. Po takich osobistościach jak Frank Miller i Neil Gaiman, tegorocznym laureatem nagrody został sam George Lucas. Laureatowi towarzyszył silny oddział szturmowców, a nagrodę wręczył mu sam Samuel L. Jackson. Na szczęście zarejestrowano film z tego doniosłego wydarzenia:


O tym, czy George Lucas jest wielkim reżyserem czy wielkim przegranym, można podyskutować na forum.

George Lucas i Harrison Ford - plany na przyszłość

Stopklatka
0

Lucas wybrał reżysera swojego filmu o II wojnie światowej

A jednak nie! George Lucas nie wyreżyseruje przygotowanego od 15 lat filmu "Red Tails". Za kamerą tej wojennej opowieści stanie Anthony Hemingway. Można jednak spodziewać się, że Lucas będzie "czuwał" nad prawidłowym przebiegiem realizacji.

Lucas pozostawił sobie funkcję producenta wykonawczego i sfinansuje cały film w swojej firmie produkcyjnej Lucasfilm. Za powstanie scenariusza odpowiada John Ridley, a produkcją zajmą się Rick McCallum i Charles Floyd Johnson. Zdjęcia ruszają w marcu przyszłego roku, a będą one kręcone we Włoszech, Pradze i Chorwacji.

Jest to oparta na autentycznych wydarzeniach historia amerykańskich czarnoskórych lotników, którzy w czasie II wojny światowej musieli stawić czoła rasowym uprzedzeniom w armii Stanów Zjednoczonych. Umożliwiło im to stanie się jedną z najlepszych eskadr amerykańskiego lotnictwa myśliwskiego znaną jako Tuskegee Airmen. Ich samoloty miały na czerwono wymalowane ogony i stąd tytuł filmu.

Hemingway ma na swoim koncie kilka odcinków seriali: "CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku", "Herosi" oraz "The Wire".


George Lucas gwiazdą Broadwayu?

George Lucas zamierza spróbować swoich sił na Broadwayu. Niewykluczone, że w najbliższym czasie twórca "Gwiezdnych wojen" wyreżyseruje w jednym z nowojorskich teatrów spektakl "Bricktop - Queen of the Night". Gwiazdą tego musicalu ma być Whoopie Goldberg.

W produkcji spektaklu, którego główną bohaterką ma być Ada "Bricktop" Smith, wieloletnia właścicielka paryskiego kabaretu, udział ma wziąć należące do Lucasa studio Industrial Light and Magic. Na razie jednak niewiele wiadomo na temat prowadzonych rozmów. Gazeta "New York Daily News" donosi tylko, że Goldberg i Lucas chcą wykorzystać w przedstawieniu kubistyczne obrazy i muzykę jazzową z lat 20..

"New York Daily News" jest też przekonana, że udział Lucasa w pracach nad broadwayowskim musicalem może dać efekty, których Broadway nigdy wcześniej nie oglądał.


Harrison Ford powróci do roli Jacka Ryana?

Wygląda na to, że po Indianie Jonesie Harrison Ford powróci do jeszcze jednego bohatera, z którym miał wcześniej do czynienia. Jak donoszą zachodnie serwisy aktor prowadzi rozmowny na temat ponownego wcielenia się w postać Jacka Ryana.

Ford wcześniej ogrywał tę postać w filmach "Czas patriotów" i "Stan zagrożenia", a jak dobrze wiadomo Ryan to bohater serii książek napisanych przez Toma Clancy'ego.

Na razie są to niepotwierdzone jeszcze plotki, ale dobrze przyjęta rola aktora w czwartym "Indianie Jonesie", może przekonać producentów od ponownego zatrudnienia Forda. Za kandydaturą Forda jest producent Mace Neufeld, ale sprzeciwia się temu pomysłowi studio Paramount, które woli zatrudnić do roli młodszego aktora, wiążąc z nim nadzieję na sukces nowego filmu o Ryanie.

Wiele zmieni zapewne sukces filmu "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki". Okazać bowiem może się, że Harrison Ford to ponownie bardzo dochodowy "towar" i "dobra inwestycja".


Lucas ma pomysł na kolejnego Indianę

W wywiadzie dla Los Angeles Times Harrison Ford powiedział, że trwają prace nad pomysłem na piąty film o przygodach Indiany Jonesa. Według aktora George Lucas ma już dla tej historii przygotowany temat i główny wątek.

To jest szalone, ale wspaniałe - powiedział 66-letni aktor w rozmowie i dodał George właśnie teraz pracuje nad tym pomysłem.

14 października w USA a 23 października w Polsce pojawi się na DVD i Blue-ray "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki". Ten film na całym świecie wygenerował wpływy sięgające 783,7 miliona dolarów. W Polsce zgromadził ponad 900 tysięcy widzów.

Harrison Ford bardzo cieszy się, z powodzenia IV części i nie kryje swojej radości z planów nakręcenia kolejnego filmu. Generalnie "Indiana Jones" to ciągle "kura znosząca złote jajka", bo przy produkcyjnym budżecie 185 milionów dolarów zyski z jego wyświetlania na wszystkich nośnikach będą znaczące.

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.