Gry komputerowe

Gameplay z ''LEGO Star Wars III: The Clone Wars''

GameTrailers
31

Jeżeli chodzi o gry Star Wars to GamesCon 2010 przeszedł bez większego echa, w Koloni wiele pokazano i walczono o e-mistrzostwa Europy według ESL, ale nie w Gwiezdne Wojny. Nikt nawet na specjalne fajerwerki nie liczył, gdyż LucasArts nie zapowiadał niczego większego. Coś nam się jednak skapło na największych elektronicznych targach Europy, które zakończyły się w sobotę. Spec od spraw marketingu LucasArts – niejaki Matt Shell – poprowadził prezentację gry „LEGO Star Wars III: The Clone Wars”. Całość ujęły kamery GameTrailers czego dowodem jest poniższy filmik.



Co z niego dokładnie wynika? Wszystkie ciekawostki i nowinki wypunktowaliśmy poniżej:

  • grę rozpoczniemy na Rugos – planecie znanej z pierwszego odcinka serialu „Wojny Klonów”,
  • poszczególne etapy będą pochodzić z sezonu pierwszego i drugiego „The Clone Wars”,
  • dodano wiele rodzajów broni palnej, jak choćby wyrzutnię rakiet
  • pojawią się też nowe sposoby walki przy użyciu miecza świetlnego,
  • będzie można tworzyć własne epickie bitwy, w których wezmą udział setki LEGO klonów i LEGO droidów,
  • ekran w trybie wieloosobowym będzie równie dynamiczny jak w „LEGO Star Wars II”,
  • równocześnie będziemy mogli rozwijać fabułę w dwóch różnych miejscach, w prosty sposób będziemy mieli możliwość przełączania się pomiędzy postaciami i wracać do nich kiedy będziemy mieli na to ochotę,
  • położono duży nacisk na rozwój kosmicznych batalii, dzięki czemu będą one znacznie większe niż w poprzednich grach serii,
  • statek kosmiczny gracza będzie miał znacznie więcej swobody,
  • będzie można lądować myśliwcem i z niego wysiadać, by przeprowadzić dywersję na pokładzie okrętu liniowego.

    Podstawowymi założeniami „LEGO Star Wars III: The Clone Wars” stał się rozmach i zwiększenie swobody gracza. Jeżeli rozwijanie tych elementów poszło w dobrą stronę, to zwiastujemy tej grze ogromny i nieunikniony wręcz sukces.


    Temat na forum

    Beta testy ''Clone Wars Adventures'' ruszyły pełną parą

    LucasArts
    24

    Kilka dni temu pisaliśmy o rozpoczęciu otwartych beta testów „Clone Wars Adventures”. Jednak w trakcie dołączania do nowej społeczności pojawiały się problemy natury technicznej, spowodowane zbyt dużym zainteresowaniem grą.



    Od wczoraj nie ma jednak żadnych przeszkód by móc grać w „Clone Wars Adventures” w wersji beta! Wystarczy zarejestrować się na stronie projektu (zakładka beta), co zajmuje dosłownie minutę, ściągnąć zalecaną wtyczkę do przeglądarki oraz około 100 mega danych. Później można skonfigurować swoją postać i przystąpić do rywalizacji. Na początek nie ma zbyt wielu opcji, ale jako klony będziecie mogli postrzelać do wirtualnych tarcz i powalczyć na miecze świetlne z padawanami Jedi. Póki co zablokowana jest opcja zostania rycerzem Jedi oraz wszystkich wyzwań dla tej klasy. Z pewnością na przełomie kilku tygodni ten stan rzeczy się zmieni. Gra nie wymaga ani dobrej jakości komputera ani ultraszybkiego łącza. Tak więc każdy może spróbować swoich sił w mini grach „Clone Wars Adventures”.

    Czegoś tak otwartego w świecie gier Star Wars jeszcze nie było. Do tej pory LucasArts stawiał na gry odtwarzane z twardych nośników. Jednak w erze gier przeglądarkowych dostęp do rozrywki został niebywale ułatwiony. „Clone Wars Adventures” jest dowodem na to, że LucasArts nie stoi w miejscu i daje możliwość pobawienia się w Gwiezdne Wojny każdemu, kto ma internet. Szczerze zachęcamy Was do zapoznania się z tajnikami „Clone Wars Adventures”, nie są to może zbyt wymagające wyzwania, ale może to być miły sposób na spędzenie nudnego wieczora czy przerwy pomiędzy emisjami sezonów „The Clone Wars”. Największym utrudnieniem dla młodszych graczy może stać się bariera językowa, gdyż wszelkie opcje i instrukcje w „Clone Wars Adventures” są napisane w języku angielskim. W razie problemów poproście o pomoc rodziców, starsze rodzeństwo, kolegów znających angielski lub napiszcie, z czym macie problem naszym na forum.


    strona „Clone Wars Adventures”



    Temat na forum

    Opis statków dostępnych dla gracza w "The Old Republic"

    SWTOR.com
    39

    Wczoraj na stronie gry "The Old Republic" ukazały się opisy dwóch statków, dostępnych dla Sithów i Jedi.

    I. Statek przechwytujący klasy Fury.

    Posiadający zaawansowany hipernapęd i nowoczesne silniki podświetlne. Fury jest najbardziej wszechstronnym statkiem we flocie Imperium. Chociaż z początku zaprojektowany był do wykonywania mający najwyższy priorytet misji militarnych, stał się ulubionym statkiem Lordów Sithów i w związku z tym zaczęto produkować większe ilości Fury. Graniasta konstrukcja łączy w sobie manewrowość mniejszych statków przechwytujących z olbrzymią wręcz ilością uzbrojenia, która mogłaby spokojnie rywalizować z większymi okrętami wojennymi Sithów. Posiada też nowo wynalezione urządzenie, które podczas podróży jest złożone, ale może przydać się podczas walki na krótki dystans, aby zwiększyć odporność statku i zasięg działek. Wewnątrz posiada luksusowe wyposażenie, które zadowoli Lorda Sithów.





    II. Lekka koreliańska korweta klasy Defender.

    Stworzony w szczytowym okresie Wielkiej Wojny, statek został zaprojektowany dla członków Zakonu Jedi. Rada zleciła jego budowę kiedy zdała sobie sprawę, że republikańskie statki wojskowe nie są w stanie zapewnić odpowiednich warunków Jedi, którzy udawali się na misje. Na zewnątrz wygląda jak typowa korweta, ale wzbogacony został o wiele różnych przeróbek i "ułatwień". Ma dwa poziomy: na wyższym znajdują się pokoje, w których odbywają się spotkania dyplomatyczne oraz salę konferencyjną w centrum statku. Tam znajduje się system umożliwiający tajne i szyfrowane połączenia z Radą. Dolny poziom to ładownia, laboratorium medyczne i kwatery w których Jedi może medytować i odpoczywać. Mimo tego, że Jedi nie używają zwykle przemocy, Defender posiada tarcze ochronne i bliźniacze turbolasery.



    Zaprezentowano również opis zaawansowanych klas. Oto one:

    Żołnierz:

    - Komandos (ciężkie działko blasterowe, granaty, karabiny snajperskie)

    - Strażnik (karabin blasterowy, tarcze i ogólnie obrona)

    Przemytnik:

    - Łajdak (pistolet blasterowy, ukrywanie się, walka na dystans albo leczenie sojuszników)

    - Rewolwerowiec (dwa pistolety, szybkie wyciąganie broni, szybkie ataki, walka na dystans)

    Rycerz Jedi:

    - Obrońca (walka dwoma mieczami, specjalista od walki na broń białą, walka wręcz)

    - Strażnik (pojedynczy miecz, używanie ciężkiej zbroi)

    Negocjator Jedi:

    - "Cień" (walka mieczem o dwóch ostrzach, ukrywanie się, walka wręcz)

    - Czarodziej (walka pojedynczym mieczem, telekineza, leczenie, kontrola przeciwników z daleka, leczenie/zadawanie obrażeń)

    Łowca nagród:

    - "Technik" (używanie miotacza ognia, obrona, tarcze energetyczne)

    - Najemnik (dwa pistolety, wyrzutnia rakiet, walka na dystans)

    Wojownik Sithów:

    - Niszczyciel (jeden miecz świetlny, używanie ciężkiej zbroi, aura strachu i ciemnej strony)

    - Grabieżca (walka dwoma mieczami, używanie zbroi, specjalista od walki bronią białą, zadawanie obrażeń w walce wręcz)

    Agent Imperium:

    - Szpieg (karabin blasterowy, ostrze energetyczne, ukrywanie się, zadawanie obrażeń z daleka)

    - Snajper (karabin snajperski, ukrywanie się, tworzenie zasadzek, wezwanie wsparcia orbitalnego, zadawanie obrażeń na odległość)

    Inkwizytor:

    - Czarownik (walka pojedynczym mieczem świetlnym, używanie błyskawic, wyssanie Mocy, zadawanie obrażeń na odległość/leczenie)

    - Zabójca (używanie miecza o dwóch ostrzach, ukrywanie się, zadawanie obrażeń w walce wręcz).



    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    Nowy szef LucasArts skasował ''The Force Unleashed III''

    Kotaku
    58

    Paul Meegan jest od kilku miesięcy nowym szefem LucasArts. Zastąpił on na tej funkcji Darrella Rodrigueza. Jak donosi serwis Kotaku Meegan nie tracił czasu i od razu zabrał się za sprzątanie „swojego” podwórka. Jednym z pierwszych jego działań było skasowanie „The Force Unleashed III”, gry która rzekomo była już w fazie produkcji. Za to ekipa, która pracuje nad „The Force Unleashed II”, zaraz po premierze najprawdopodobniej zamknie drzwi z drugiej strony studia...

    Kolejny nienazwany projekt ma ujrzeć światło dzienne w przyszłym roku. Dzięki temu uniknął on kasacji, ale póki co jest zawieszony i czeka na odgórne decyzje. Te i inne działania były bezpośrednim powodem opuszczenia LucasArts przez Hadena Blackmana. Meegan maczał też palce w kasacji „The Force Unleashed II” na PSP.

    To jednak nie koniec zmian, „The Old Republic” ma być ostatnią grą tworzoną przez zewnętrzne studio, w tym przypadku jest to BioWare. Wszystkie nowe gry mają być opracowywane tylko i wyłącznie w wewnętrznych studiach LucasArts. Czym to grozi? Tym, że „LEGO Star Wars III: The Clone Wars” może być ostatnią częścią tej bardzo popularnej serii, a także tym, że już nie zobaczymy nowej odsłony „LEGO Indiana Jones”, bowiem są to gry studia Traveller's Tales.

    Prawdziwy despota z tego Paula Meegana, widocznie wierzy w finansowy potencjał LucasArts i nie pozwoli się z nikim dzielić procentami. Wszystkie powyższe doniesienia pochodzą z źródła Kotaku wewnątrz LucasArts.

    Krótki film z walki w kosmosie

    SWTOR.com
    29

    Dziś, zupełnie niespodziewanie, na stronie gry "The Old Republic" ukazał się film prezentujący walkę w kosmosie, o której pisaliśmy w tym newsie. Widzimy jedną z misji w polu asteroid i nad powierzchnią planety. Postacie rozmawiające ze sobą to wojowniczka z rasy Sithów oraz jej mentor.

    Oto on:



    W tym miejscu zaś możemy dokładnie obejrzeć wygląd statków i prześledzić walkę, poddaną drobiazgowej analizie, na screenach z filmu.



    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    "Clone Wars Adventures" - wersja beta?

    clonewarsadventures.com
    14

    Pewnie niektórzy z Was zauważyli, że oficjalna strona „Clone Wars Adventures” przeszła w ostatnich paru dniach niewielkie zmiany. Najważniejszą jest możliwość zapisania się na betę – choć właściwie na stronie nie ma ani jednej informacji o niej. Dopiero po rejestracji autorka tego newsa dostała maila z informacją, że proces beta testów przebiega dość powoli i trzeba wyczekiwać na wiadomość z kodem, który umożliwi dostęp. Jednak część użytkowników z różnych forów amerykańskich twierdzi, że już może grać w CWA. W takim wypadku pozostaje samemu zarejestrować się i czekać. Oczywiście obowiązują przy tym takie same zasady, jak w „The Old Republic” – to znaczy surowo zabronione jest publikowanie wszelkich materiałów pochodzących z bety.

    Dodatkowo, ujawniono pierwszy z serii dokumentów „Inside the Game”, które opowiadają o procesie tworzenia gry. W tym opisane są minigry: „Republic Defender” (znana wcześniej jako „Tower Defense”), „Speedbike Racing”, „Starfighter” i „Lightsaber Duel”.



    Zapraszamy do dyskusji na forum.

    Yoda w ''The Force Unleashed II''

    StarWars.com
    25

    Przy okazji Celebration V ukazało się wiele nowych materiałów na temat „The Force Unleashed II”. Wszystkie zgodnie dotyczą bądź w szerokim zakresie nawiązują do obecności mistrza Yody na Dagobah – tematem przewodnim Celebration V jest świętowanie 30 rocznicy „Imperium kontratakuje”, plan promocyjny gry ułożony został więc perfekcyjnie.

    Na oficjalnej stronie StarWars.com pojawił się artykuł na ten roli Yody w „The Force Unleashed II”. Dowiadujemy się z niego, że klon Starkillera przybywa na Dagobah, wcześniej mówiono, że zaprowadziły go tam jego wizje. Yoda wyczuwa konflikt wewnątrz Starkillera i podpowiada mu, że ten znajdzie odpowiedzi w jaskini, tej samej do której wszedł Luke Skywalker w Epizodzie V. To co ujrzy Starkiller w pieczarze, pomoże mu zrozumieć kim naprawdę jest i czy jest coraz bliżej szaleństwa. Co najciekawsze, Starkiller nie będzie znał tożsamości Yody. Na Celebration V zaprezentowano scenkę z gry, którą opisuje artykuł na oficjalnej.



    O tych wydarzeniach wspomniano także w najnowszej odsłonie magazynu „PlayStation”, grze poświęcono nawet okładkę czasopisma.




    GameSpot udostępnił za to dokument „The Story of Starkiller” („Historia Starkillera”), w którym twórcy gry opowiadają o losach głównego bohatera gry. Jako bonusy dorzucono wiele nowych scenek z przerywników.




    Temat na forum

    "The Art of Writing The Old Republic"

    Różne
    8

    Wczoraj, na Celebration V, podczas panelu zatytułowanego „The Art of Writing Star Wars: The Old Republic” twórcy zapoznali nas z procesem tworzenia scenariusza do gry i prac koncepcyjnych. Artykuł na Oficjalnej w języku angielskim dostępny jest tutaj.

    Każdy, kto jest choć trochę zainteresowany, wie, że „The Old Republic” jest ogromnym przedsięwzięciem. Niewyobrażalna ilość dialogów, oraz „flashpointy”, które mogą całkowicie odwrócić bieg wydarzeń – to wszystko sprawia, że praca włożona w projekt jest wielka.

    Drew Karpyshyn, główny scenarzysta Bio Ware, mówi: Do tej pory MMO wykazywały niesamowite przywiązanie do trzech klasycznych filarów gier RPG: eksploracji, walki i awansowania. Jednak zawsze pomijano czwarty filar: historię. Jest ona bardzo ważna w grach RPG. Dlatego twórcy z Bio Ware i Lucas Arts, znani z niesamowitych scenariuszy do gier, mają zamiar zmienić oblicze MMO.

    Oczywiste jest jak bardzo poważnie ekipa traktuje czwarty filar. Hall Hood, starszy scenarzysta opowiedział jak postrzega świat „Gwiezdnych Wojen” i jak zdał sobie sprawę z jego ogromu. Zastanawiał się nad tajemniczymi aspektami tego wszechświata, takimi jak Wojny klonów i Zakon Jedi. Rzeczy nie pokazane w filmach rozpalały jego wyobraźnię i wypełniały niewidoczne cienie znajdujące się za obiektywem kamery. Scenarzyści gry chcą wytworzyć takie samo wrażenie tajemniczości, gdy gracze będą odkrywać obce planety i kultury.



    Artyści konceptualni, Arnie Jorgersen i Clint Young opowiadali w jaki sposób tworzą postaci, które są czymś więcej niż „tym gościem z irokezem”. Bohater nie powinien być tylko zestawem statystyk – mają być oni tak rozpoznawalni, jak postacie z filmu.

    Historia i sztuka zawsze są ze sobą łączone, by oddać odpowiedni, gwiezdnowojenny klimat. Przy tworzeniu znanej planety, takiej jak Hoth, twórcy rozpoczynają od uporządkowania faktów, które fani już wiedzą o tym miejscu. W tym wypadku większość graczy wie, że jest to zmrożona tundra poprzecinana skalistymi górami. Twórcy muszą odświeżyć detale, by stworzyć miejsce, do którego będzie chciało się wracać i grać. Rozpoczynają od stworzenia serii konceptów, aż znajdują taki, który da graczom możliwość odkrycia czegoś nowego, przy jednoczesnym zachowaniu wierności faktom. Wszystko, co jest tworzone, robi się na potrzeby historii.

    Clint powiedział jeszcze coś ważnego: gra musi być bardziej „przesadzona” niż film. Sala tronowa Imperatora w „Powrocie Jedi” wygląda świetnie, ale wydawałaby się bezbarwna, gdyby przenieść ją do gry metodą „kopiuj-wklej”. Aby się tam znaleźć, musiałaby być „przesadzona”, by oddać różnicę w oglądaniu filmu, a graniu w grę. Artyści mają to na uwadze przy malowaniu konceptów. W ten sposób wydarzenia w TOR-ze przypominają „Gwiezdne wojny”, ale nie naśladują filmów.

    Aby pokazać konkretny sposób, w jaki tworzy się historię, opowiedziano o przemytniku – klasie postaci bazowanej na takich osobach, jak Han Solo i Dash Rendar. Hall opowiadał o rzeczach, które sprawiają, że są oni zapamiętywani. Są to: romans, humor, miłość, blastery i nieczyste sztuczki. Te rzeczy są swoistą podstawą tej klasy. Każda z klas ma swą własną osobowość, która nie zmienia się w miarę postępu historii.

    Oto jeszcze, czego można było się dowiedzieć na panelu:

    • Granie Sithem nie oznacza bycie wyłącznie złoczyńcą – będzie można podejmować wybory zgodne z Jasną Stroną. Ale to będzie miało konsekwencje – zarówno dobre, jak i złe.

    • Drew nie mógł powiedzieć ile statków będzie w sumie.

    • Potwierdzono, że określone decyzje w grze będą wpływały na zmianę grającej w tle muzyki.

    • Na razie nie mogli powiedzieć odnośnie „historii w kosmosie”, ale nie wykluczyli, że usłyszymy o tym więcej.

    • Podejmowanie zadań wraz z innymi graczami będzie bardzo opłacalne.

    • Część ras będzie mogła wybrać różne klasy, natomiast część będzie zastrzeżona tylko dla jednej klasy/frakcji. Taką rasą będą na przykład Sithowie.


    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    Mieszkańcy świata The Old Republic - Miraluka

    swtor.com
    17

    Do wczorajszej aktualizacji na stronie „The Old Republic” należy też nowa sekcja w „Mieszkańcach” – informacje o rasie Miraluka, jednej z zapowiedzianych ostatnio jako grywalne. Oto, co jest tam napisane:

    Mimo że genetycznie są spokrewnieni z ludźmi, Miraluka wyewoluowali w całkiem inną rasę, ponieważ rodzą się bez oczu. Na ich planecie, Alpheridies, jedynym źródłem światła jest czerwony karzeł, który emituje je tylko w spektrum podczerwieni. Przez wieki Miraluka przystosowali się do „widzenia” swojego otoczenia poprzez Moc. Pomimo że zachowali pozostałości po oczodołach, Miraluka noszą dekoracyjne zasłony i generalnie nie mają problemów z adaptacją do ludzkiego społeczeństwa.

    Przez tysiąclecia Miraluka żyli generalnie w izolacji, lecz z powodu ich wrażliwości na Moc utrzymywali kontakty z Jedi, a kilku z nich nawet dołączyło do Zakonu. Ta relacja jeszcze się pogłębiła po Wojnie Domowej Jedi, w której Lord Sithów Darth Nihilus zniszczył ich kolonię, Katarr. Jedyna Miraluka, która przetrwała ten atak to Visas Marr, która była znana ze swych podróży z Wygnaną Jedi i odbudowania Zakonu.



    W latach Wielkiej Wojny Alpheridies pozostał niezależnym światem, ale wielu Miraluka zebrało się pod sztandarem Republiki. Ci, którzy dołączyli do Zakonu Jedi, byli jednakowo silni w Mocy i szczególnie utalentowani w sztukach walki. Niektórzy Mistrzowie uważają, że ich zdolności w posługiwaniu się mieczem świetlnym biorą się z tego, że ufają oni Mocy zamiast swoim oczom. Nieważne jednak gdzie i jak służą, ich obecność w Zakonie okazała się błogosławieństwem. Wielu Lordów Sithów przekonało się, że Miraluka mogą być niebezpiecznymi przeciwnikami.

    Dodajmy, że w najnowszym PC Gamerze pojawiła się informacja, że z ekranu tworzenia postaci Miraluka będą mieli do wyboru tylko republikańskie klasy. Twórcy powiedzieli jednak, iż jest niewykluczone, że w grze spotkamy kilku członków tej rasy po stronie Imperium.

    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    Podklasy Rycerza Jedi

    SWTOR.com
    18

    Dziś na stronie gry "The Old Republic" znalazły się opisy dwóch podklas Rycerza Jedi, o którym wspominaliśmy na przykład tutaj. Są to Strażnik i Obrońca.

    Strażnik mężnie broni Republiki przed wrogami, którzy na nią czyhają. Perfekcyjna koncentracja i używanie Mocy pozwala mu na sprawne poruszanie się nawet w ciężkiej zbroi. Dzięki temu trudniej go trafić i pokonać. Jako urodzeni przywódcy inspirują sojuszników do niezwykłych czynów, czyniących z nich niezastąpionymi podczas konfliktu na każdą skalę.

    Samokontrola i skupienie są znakami rozpoznawczymi Obrońcy. W ciągu długich lat treningu nauczył się walczyć dwoma mieczami, aby stworzyć nieprzenikalną dla broni wrogów i niemożliwą do odparcia sieć zniszczenia. Manipulując Mocą, może dostrzec luki w obronie przeciwnika oraz błędy w jego sztuce walki.





    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    Kolejny towarzysz z "The Old Republic"

    SWTOR.com
    11

    Dziś na stronie gry "The Old Republic" ukazała się biografia kolejnego towarzysza, jakiego będziemy mogli zwerbować. Tym razem jest to mały astromech T7-01, którego znajdzie ten, kto zagra rycerzem Jedi.

    Nieco dziwaczny w konstrukcji i uparty astromech "ochrzczony" mianem T7-01 nie został poddany czyszczeniu pamięci od początku swego uruchomienia ponad 200 lat temu. Dzięki temu posiada rozległą bazę danych, między innymi dotyczącą wszystkich misji w jakich brał udział i listę przyjaciół i wrogów jakich spotkał. Ponieważ pamięć pozostała nienaruszona, T7 posiada, o ile można tak to nazwać "prostolinijną" osobowość oraz unikalną perspektywę postrzegania galaktyki.

    Nie uważa swoich właścicieli za "panów", ale bardziej za "partnerów". Przez wszystkie te lata wiernie służył senatorom, szpiegom, przemytnikom a nawet Jedi.

    Mały droid postrzega siebie jako obrońcę swoich organicznych przyjaciół, z ochotą wystawia się na strzały i zawsze jest gotów "grać" bohatera, kiedy zagrożone jest niewinne życie.

    Chociaż pierwotnie był zaprojektowany do pilotażu, kartografii, włamań i dokonywania napraw, w ciągu lat zdobył inne umiejętności, które mogą się przydać na polu walki. Jest kimś więcej niż tylko mechanicznym sługą - jest przyjacielem i sojusznikiem do samego końca...

    Jego poprzednimi właścicielami byli m. in. senator Oodora z planety Manaan, kapitan Nico Okarr oraz mistrz Ven Zallow. Droid przetrwał zniszczenie Świątyni Jedi na Coruscant.



    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    Wiadomości o "Clone Wars Adventures"

    Różne
    14

    Wraz z nowymi informacjami dotyczącymi sezonu trzeciego, pojawiło się kilka wiadomości o "Clone Wars Adventures". Data premiery gry to 15 września. Jak już wiemy, rozgrywka będzie darmowa, ale dodatkowe opcje będą dostępne po wykupieniu subskrybcji. Miesięczne członkostwo będzie kosztowało 5,99 $. Inne elementy będzie można też zakupić poprzez mikrotransakcje za walutę Sony, Station Cash.

    Dodatkowo, później tej jesieni w sklepach w Stanach Zjednoczonych pojawi się specjalny "Galactic Passport". Przy jego zakupie dostaniemy dziewięćdziesięciodniowe członkostwo, 500 jednostek Station Cash, możliwość grania jako Togruta i Yodę do postawienia na monitorze.




    Na oficjalnej stronie gry pojawił się artykuł, w którym wyjaśnione jest jak będzie przebiegać gra polegająca na pojedynkowaniu się na miecze świetlne. Będzie ona bardzo prosta - wystarczy w niej naciskać w odpowiedniej kolejności strzałki na klawiaturze. Ten zawodnik, który wygra więcej rund, zostaje zwycięzcą. Na początku będziemy się bić z Obi-Wanem, ale gdy już poprawimy swoje umiejętności, to będziemy mogli pojedynkować się z Ahsoką Tano, Barrissą Offee, Kitem Fisto, Aaylą Securą i innymi. Na koniec czeka największe wyzwanie: Anakin Skywalker.

    Zapraszamy do dyskusji na forum

    Walka w kosmosie w "The Old Republic"

    czasopismo PCGamer
    24

    W nowym numerze czasopisma "PC Gamer" ukazał się artykuł ukazujący walkę w kosmosie z nadchodzącej gry "The Old Republic". Dowiemy się z niego m. in. że:

    - Walka w kosmosie będzie odbywała się na specjalnie stworzonych poziomach. Dostępne będą jedynie blastery i rakiety. Kiedy latamy w kosmosie, automatycznie zdobywamy zadania do wykonania.

    - Misje mają być krótkie i zajmować do 30 minut. Na razie nie będzie możliwości współpracy gracza z graczem, jedynie wykonywać je będziemy solo. Przy okazji żaden inny gracz nie będzie "przeszkadzał" nam w ich wypełnianiu. Nie są one obowiązkowe, będzie to jedynie urozmaicający grę przerywnik. Planowane są np. misje polegające na eskorcie jakiegoś pojazdu.

    Jak już twórcy wspominali na tegorocznym ComicConie, każda klasa będzie miała własny statek, któremu będzie można, zależnie od upodobań, zmienić wygląd zewnętrzny.



    Być może nadchodzący konwent Celebration V przyniesie nieco więcej informacji, pozostaje nam zatem czekać.

    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    Nowe rasy dostępne dla gracza w "The Old Republic"

    SWTOR.com
    31

    Dziś na stronie gry "The Old Republic" ujawniono kolejne rasy, dostępne dla gracza. Będą to:

    - Sith czystej krwi.



    Gniew i wściekłość takich Lordów Sithów jak Naga Sadow czy Marka Ragnos żyje w Wojownikach, którzy dominują na polu bitwy swoją wzbudzającą grozę prezencją i agresywnymi taktykami.



    - Miraluka.

    - Mogą oni być Rycerzami Jedi. Pochodzą z planety, na której nie ma widocznych fal światła, więc mogą widzieć swoje otoczenie przez Moc. Aby ukryć to, co pozostało z ich oczu, noszą kaptury i welony je zasłaniające. Mogą one mieć różne kolory. Miralukańscy rycerze walczą wspomagając się Mocą, prowadzącą ich miecze, by zawsze trafiały do celu.



    - Mirialanin.

    - Jako jedna z najmądrzejszych i najbardziej tajemniczych ras w galaktyce, Mirialanie mogą zostać potężnymi Negocjatorami Jedi. Znani są ze swych tatuaży na twarzach, mających znaczenie symboliczne oraz naturalną odporność. Są też szanowani za cierpliwość i intuicję. Mirialańscy Negocjatorzy pewnie prowadzą w bój armie Republiki i ujarzmiają Moc by pokonać wrogów.





    - Zabrak.

    - Wśród niewolników służących Imperium jest wielu obcych mających potencjał Mocy, ale niewiele ras ma odpowiedni charakter by wstąpić w ich szeregi. Dumna rasa z niegościnnej planety, Zabrakowie, są jednymi z nielicznych, którzy są zdeterminowani i posiadają wystarczającą brutalność aby zostać Inkwizytorami. Posiadający tatuaże na twarzach i rogi, Zabrakowie polegają na sobie i są agresywni. Inkwizytorzy z tej rasy zadziwiają wrogów i swoich kolegów sprawnością w walce i niezwykłą władzą nad Mocą.



    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    The Old Republic Timeline #9

    SWTOR.com
    10

    Dziś na stronie gry The Old Republic ukazał się kolejny timeline, prezentujący tym razem historię Wojen Mandaloriańskich.

    Kiedy Mandalore Ostateczny zebrał wszystkie klany i powiększył swoją armię o Neo-Konkwistadorów, miał nadzieję, że wciągnie Zakon Jedi w otwartą walkę. Jak nakazuje tradycja, Mandalorianie chcieli zostać największą potęgą w galaktyce pokonując frakcję, którą uważali za największych rywali. Chociaż Rada odrzuciła wyzwanie, grupa pod wodzą Revana i Malaka włączyła się w walkę i wygrała wojnę. Chociaż nigdy nie zostało potwierdzone, że Sithowie mieli swój udział w Wojnach Mandaloriańskich, analiza mistrza Gnost-Durala wskazuje, że miało tam miejsce działanie Ciemnej Strony. Gorzkie zwycięstwo w Wojnach Mandaloriańskich odbiło się na Republice, a cena za nie płacona jest do tej pory...



    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum

    Screeny z ''LEGO Star Wars III: The Clone Wars''

    LucasArts
    17

    W temacie „LEGO Star Wars III: The Clone Wars” nic od 2 miesięcy nie drgnęło. Dlatego radosną informacją jest wieść, że na oficjalnej stronie gry zaczęło się coś dziać. Póki co niewiele, dodano do galerii zupełnie nowe screeny. O trailerze i pierwszych zrzutach ekranowych z nadchodzącego LEGO pisaliśmy w tym newsie przy okazji targów E3. W niedalekiej przyszłości strona będzie pewnie kompletowana o nowe ciekawostki i media. Będziemy ją zatem bacznie obserwować.







    „LEGO Star Wars III: The Clone Wars” będzie miało swoją premierę w 2011 roku i zostanie wydane na następujące platformy: Nintendo Wii, Nintendo DS, PS3, PSP, XBox 360 i PC.


    Temat na forum

    Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.

    Copyright 2002 - 2017, Bastion Polskich Fanów Star Wars.