Gry komputerowe

Nowe screeny z ''LEGO Star Wars III''

TheForce.Net
11

Niedawno ukazał się zbiór obrazków z LEGO Star Wars III: The Clone Wars. Najświeższe screeny przedstawiają pojedynki z bossami, czyli jedną z nowości wprowadzonych do gry. Na opublikowanych plikach widać między innymi walki z bestią Zillo, Asajj Ventress czy droidem Octuptarra. Na podstawie screenów można stwierdzić, że tego typu bitwy nie zawsze będą klasycznymi pojedynkami, lecz zarówno gracz, jak i jego wróg będą niekiedy mieli do pomocy kilku sojuszników.







Przypominamy, że europejska premiera gry będzie miała miejsce 25 III, choć już trzy dni wcześniej znajdzie się ona na półkach sklepów w Stanach Zjednoczonych.

Temat na forum

Daniel Erickson o Sithach

SWTOR.com
7

Na forum gry "The Old Republic", główny projektant Daniel Erickson opowiedział o filozofii Sithów i wyborach jakie będą udziałem postaci grających po stronie Imperium.

Sithowie są źli.

Filozofią Sithów jest zło, a oni sami zachęcają do jego pielęgnowania w sobie. Możemy wdawać się w nieskończone filozoficzne dyskusje czy coś jest złem czy dobrem, ale kiedy spojrzymy na to z naszego współczesnego, zachodniego punktu widzenia na koncepcję zła, Sithowie na pewno się do tego kwalifikują. Zachęcani są do przedkładania siebie i swoich potrzeb nad potrzeby grupy, potęgę nad współczucie a także do tego, by oceniać wartość tego, co pomaga walczyć o przetrwanie. Jako słabości postrzegane są litość, współczucie, hojność. Gniew i wściekłość cechują silnych. Nie są to osoby, które chcielibyśmy mieć za sąsiadów albo z nimi pracować.

Nie znaczy to jednak, że Sithowie sami siebie postrzegają jako złych.

W naszym świecie niewolnictwo jest uznawane za złe, a zgadzano się na nie tylko w poprzednich stuleciach. Imperializm, ekspansja poprzez podbój, prawo niewielu do rządzenia wieloma z powodu szlachetnego urodzenia - to rzeczy, które kultury z naszego świata zaakceptowały jako naturalny porządek na większą skalę niż te, które je odrzuciły.

W świecie Star Wars natomiast podążający ścieżką Sithów uważają, że rzeczy, które my uznajemy za złe, są w rzeczywistości w najlepszym interesie społeczeństwa. Widząc chaos, korupcję itp. w Republice, mówią: "To czego im brakuje, to silny przywódca".

Ważne jest, żeby pamiętać, że zrywy wolnościowe są możliwe jeśli rządzi słaby, chciwy i nieudolny władca, który nie dba o poddanych. Sithom od 1000 przewodzi Imperator, który odbudował ich potęgę prawie z niczego, prowadził ich na chwalebne wojny przeciw sąsiadom, przywrócił Imperium chwałę i doprowadził do ich zemsty na Republice. Tej Republice, która przedtem próbowała zniszczyć Sithów z powodu ich przekonań. Jeśli działoby się to w starożytnym Rzymie większość ludzi zgotowałaby cesarzowi paradę zwycięstwa, nie prosząc o reprezentujący ich rząd.

Ważne jest, żebyście pamiętali, że nie musicie w to wierzyć aby móc grać po stronie Imperium w "The Old Republic". Wasz bohater może być wyjątkiem. Sami wybieracie czy będziecie tym, który urodził się po właściwej stronie. Lub, jak w przypadku łowcy nagród, tym, kto chce pracować w tym rejonie galaktyki, którym rządzą Sithowie.

"Dobry" Sith, który wytrwale pracuje aby uczynić Imperium lepszym miejscem, jest fascynującą postacią. Tak samo ciekawy jest pragmatyczny Agent, który nie chce niczego więcej niż tego, aby uchronić tych, którzy nie posługują się Mocą od krzywdy. Łowca nagród może być panem własnego losu i mieć odwagę splunąć w twarz temu, kto się z nim nie zgadza. Bycie dobrym człowiekiem w miejscu pełnym zła jest jedną z najciekawszych opcji podczas odgrywania postaci.

Kiedy wybierzesz Imperium, będziesz słyszał argumenty dlaczego wojna jest ważna. Poczujesz gniew ludzi, którym odmówiono prawa do istnienia i których wygnano ze znanych rejonów galaktyki. Zobaczysz kulturę, która stworzyła i utrzymuje hierarchię i dziwną formę posłuszeństwa. I sam wybierzesz, jak bardzo twoja postać będzie chciała w nie wierzyć. Potem zaczniesz dokonywać wyborów. I dopiero wtedy zaczną się schody.




Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum.

O pracy nad testowaniem TOR-a

SWTOR.com
5

Wczorajsza aktualizacja na stronie „The Old Republic” to blog dewelopera Blaine’a Christine’a, który jest producentem w BioWare. W swojej wypowiedzi porusza temat testowania gry. Pełny artykuł możecie znaleźć pod tym linkiem, a poniżej przedstawiamy skrót. Stephen Reid wyjaśnił też na oficjalnej stronie, że ten update wedle planu miał być przedstawiony w następnym tygodniu. Wystąpiły jednak problemy i w związku z tym następnym razem zobaczymy „półtorej aktualizacji”, a za dwa tygodnie coś większego, związanego z PAX East.

Blaine pracuje jako producent (ang. live producer) przy TOR-ze. Do jego zadań należy przede wszystkim upewnianie się, że gra będzie spełniała wszelkie wymogi jakości. Czuwa on między innymi nad programem testowania i sprawdza, czy w „Starej Republice” nie ma poważniejszych bugów. Dzięki niemu wszelkie uwagi graczy biorących udział w testowaniu wersji beta trafiają do odpowiednich osób.



Christine mówi, że gracze bardzo pomogli w znajdowaniu różnych usterek; błędy te zostały już oczywiście naprawione. Ale przy testowaniu chodzi przede wszystkim o to, by sprawdzić, czy przy grze ludzie się dobrze bawią. Oto kilka wypowiedzi testerów:

Jako gracz, który nigdy nie dbał o historię w MMO, po zagraniu w TOR-a nie wyobrażam sobie, bym miał siąść do innej gry sieciowej, chyba, że w równym stopniu skupiałaby się na fabule.

To jest MMORPG na które czekałem. System walki jest niesamowity i nigdy się nie nudzi. (...). Historie są fantastyczne, dobrze napisane, dobrze zagrane, dobrze animowane, niezwykle wciągające, a skutki, jakie mają nasze decyzje, mają nieporównywalnie większy wpływ, niż w innych MMO. No i gra sprawia, że czujesz się zaje***. Cały czas. I kocham to.

Przypuszczam, że moim głównym zarzutem jest fakt, że gdy wpadłem do żołądka sarlacca na Tatooine, to nie poznałem nowej definicji bólu i cierpienia, związanej z tysiącletnim trawieniem. Ale jest jeszcze wcześnie, może to naprawią.

Prócz zajmowania się testowaniem, Blaine czuwa nad sprawami dotyczącymi wydania gry, oraz pomocą techniczną. Na koniec przypomniał, że nie jest jeszcze za późno, by zapisać się na sprawdzanie bety. Im bliżej premiery, tym więcej graczy będzie mogło to robić.

Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum.

Oficjalna strona ''LEGO Star Wars III''

Strona LEGO Star Wars III
5

Od niedawna w sieci funkcjonuje oficjalna strona LEGO Star Wars III. Można znaleźć tam wszystko, czego można się spodziewać po portalu takiego projektu: newsy, trailery, gameplaye, screeny, informacje o nowych możliwościach dostępnych w grze itp. Forma strony jest jednak oryginalna.

Oprócz standardowego menu, pomiędzy kategoriami można przemieszczać się (dosłownie) jedną z postaci, które zobaczymy w grze. Poruszając się po różnych lokacjach, odwiedzamy miejsca o określonej tematyce – np. by zobaczyć zwiastun, udamy się na Malevolence. Jednocześnie spotkamy wiele innych postaci, nie tylko związanych z Wojnami klonów (zdarza się, że nagle przed oczyma przebiegnie nam sam Lando Calrissian), biegającymi pozornie bez celu i strzelającymi do siebie nawzajem. Nie są to jednak CPU, lecz inne osoby odwiedzające stronę – przy odrobinie szczęścia uda nam się spotkać kogoś, kto zechce z nami współpracować, by lepiej poznać zawartość strony, np. zobaczyć niektóre filmiki (co może wymagać jednoczesnego pociągnięcia dwóch dźwigni).

Za odwiedzanie poszczególnych lokacji, oglądanie trailerów i inne tego typu dokonania otrzymujemy monety, za które można kupić np. tapety do ściągnięcia czy też postacie, którymi można się poruszać – ze zwykłego klona możemy się stać Jedi, i to bez większego wysiłku. Niektóre postaci można odblokować poprzez wciśnięcie odpowiedniej konsoli konkretnym bohaterem.

Co ważne, opuszczenie strony nie oznacza utracenia odblokowanych postaci, tapet itp. - status „gry” można zapisać, jeśli posiada się profil na Facebooku. Jego posiadanie niesie ze sobą także inne korzyści – poprzez udostępnienie na FB odpowiedniej liczby postów (o co jesteśmy pytani podczas odblokowywania kolejnych postaci i przy podobnych sytuacjach) także można uzyskać dostęp do nowego bohatera.

Obecna zawartość strony prawdopodobnie nie jest jeszcze pełna – niektóre postaci do odblokowania oznaczone są po prostu znakiem zapytania, można się więc domyślić, że będą udostępniane wraz ze zbliżaniem się premiery gry, która będzie miała miejsce 22 III (a trzy dni później w Europie). Na stronę można wejść poprzez ten link.



Ponadto jako ciekawostkę można podać fakt, że niedawno pojawiła się rozkładana broszurka, reklamująca nadchodzący produkt LucasArts. Umieszczone na niej postaci przemieszczają się wraz z jej rozkładaniem, tworząc miniaturową scenkę.

Temat na forum

Demo „LEGO Star Wars III” na konsole PS3 i Xbox 360

EUCantina i GameTrailers
27

Od 22 lutego w sieci dostępna jest wersja demonstracyjna Star Wars III: The Clone Wars. Posiadacze Play Station 3 lub konta „Gold” na stronie Xbox Live mogą już teraz pobrać demo i cieszyć się przedsmakiem gry, która w całej swej okazałości będzie miała swą amerykańską premierę 22 marca (a trzy dni później zawita na półki europejskich sklepów). Opis dema:

Baw się podczas przechodzenia zupełnie nowej historii dzięki wersji demo LEGO Star Wars III. Zawiera ono zarówno kosmiczne, jak i lądowe poziomy z aktualnie najbardziej naładowanej akcją gry LEGO Star Wars. W pełnej wersji historia zabierze cię przez 16 różnych systemów i zawiera zupełnie nowe elementy, takie jak wielkie bitwy naziemne, pojedynki z bossami i wielowarstwowe walki kosmiczne. Wśród innych ulepszeń znalazły się rozwinięte Moce, a także nowe bronie, postaci, otoczenia oraz ponad 20 misji fabularnych.

Ponadto niedawno ukazały się cztery filmy z rozgrywki z nadchodzącej produkcji spod znaku LEGO i SW. Wśród nowych umiejętności, które będą dostępne w grze, na filmikach zostały pokazane m.in system rzucania mieczem świetlnym (umożliwiający niszczenie kilku wrogów jednocześnie) oraz opcja walki kosmicznej i naziemnej w jednej misji, uzyskana dzięki możliwości natychmiastowego wylądowania i opuszczenia kabiny myśliwca.









Temat na forum

Wywiad z nadzorcą projektu „Star Wars Universe”

SWExtreme
10

Niedawno na portalu SW Extreme zamieszczony został wywiad z szefem developerów „Star Wars Universe”, Michałem Raburskim, który udzielił odpowiedzi na pytania zadane przez użytkowników strony. Rozmowa została nagrana w studiu Radia Kampus, towarzyszy jej ścieżka dźwiękowa do nadchodzącej gry przeglądarkowej.



Z wywiadu dowiemy się m.in. o tym, jak ma wyglądać soundtrack „Star Wars Universe”, a także czy rozgrywka będzie miała miejsce również poza Adumarem, gdzie ma się znajdować arena gladiatorów. Poruszone zostały tematy licencji, języków, w których będzie dostępny interfejs gry, prognoz dotyczących ilości graczy oraz wymagań sprzętowych. W nagranej rozmowie znalazły się również istotne informacje dla osób poszuku jących ciekawostek na temat produkcji „Star Wars Universe” czy też przywilejów, które będą czekały betatesterów. Cały wywiad można odsłuchać pod tym linkiem.


Temat na forum

Kierownik oddziału BioWare zmienia pracę

8

Kierownik oddziału BioWare w Austin, Gordon Walton, zrezygnował w styczniu z posady i przeniósł się do firmy Playdom. Jednak, jak zapewniło Electronic Arts, nie przeszkodzi to w pracach nad "The Old Republic". Jak napisał w oświadczeniu Walton:

Dziękuję wszystkim tym, którzy dobrze mi życzyli a także tym, którzy mnie nie lubili. Myślę, że warto podzielić się z wami kilkoma rzeczami:

"The Old Republic" będzie wspaniałą grą!

Współpraca z BioWare była najlepszą rzeczą jaka przytrafiła mi się w ciągu 33 lat pracy w przemyśle gier. To nie jest dobre studio - to jest ŚWIETNE studio.

Niestety wiedza klientów o tym, jak działa przemysł gier nie jest wielka - ale w porządku, to jak się robi kiełbasę nie zwiększy waszego apetytu na gry.

Kupię grę kiedy tylko wyjdzie. TOR nie będzie tylko czymś innym, ale też o wiele większym doświaczeniem od wszystkiego co dotychczas widziałem na rynku gier.


Mimo tego, że Walton zrezygnował, Rich Vogel nadal będzie producentem wykonawczym gry, a Ray Muzyka i Greg Zeschuk, szefowie BioWare, dalej będą nad nią czuwać.



Temat na forum.

Tworzenie świątyni Sithów

SWTOR.com
23

W dzisiejszym wydaniu Studio Insidera Diego Almazan, artysta koncepcyjny, opowiada, jak tworzył świątynię i miejsce wiecznego spoczynku Sithów.



Chciałem, żeby to miejsce przypominało zarówno więzienie dla umarłych jak i grobowiec. Jest tam ciemno, strasznie i ma się wrażenie, że czai się tam coś złego. Więc zacząłem od tworzenia podstawowych kształtów i kolorów, które by się sprawdziły. Użyłem dużych, mocnych kształtów aby oddać potęgę tego miejsca.



Potem zacząłem tworzyć przerwy między nimi aby zrozumieć i poczuć detale, które chciałem załączyć. Organiczne, rzeżbione wzory wzdłuż ścian tworzą coś w rodzaju inkantacji, która ma zatrzymać na wieki nieszczęsnych więźniów.



Po dodaniu jeszcze kilku detali, dodałem inne wzory na podłodze i suficie. Nieco rozjaśniłem kolory, aby sobie pomóc i żeby zespół projektujący otoczenie mógł lepiej je zaprojektować.



Do tego miejsca rysunki były nieco niejasne, więc postanowiłem dodać nieco zadrapań, zarysowań i w pewnych miejscach dać mniej kolorów żeby pokazać jak kamień "starzał się" przez wieki. Rzeźbę na suficie zrobiłem fasetową aby zmienić wygląd kamienia, podczas gdy sufit zmieniłem aby był bardziej dekoracyjny. Kolumny nadają nieco agresywnego wyglądu i służą jako zamki dla grobowców, które nigdy nie powinny zostać otwarte.



Kiedy skończyłem rysunek koncepcyjny, wziąłem się za oświetlenie. "Pożyczyłem" nieco ciemności z poprzedniego rysunku, ale tym razem rozjaśniłem ją lampą, która oświetla ziemię. Dałem też trochę pajęczych sieci: niektóre są stare i zakurzone, aby pokazać starość grobowca, niektóre zaś nowe jakby ostrzegały, że w tym miejscu dalej czają się stwory. Podkreśliłem kilka plam i ogólnie kontrast i oto możecie podziwiać efekt! Jest ciemno, niebezpiecznie i czai się tam groźba. Uwielbiam to miejsce i mam nadzieję, że wy też je polubicie!



Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum.

Licencja ''Star Wars Universe'' i alternatywny plan B

SWExtreme
19

Od pierwszej wzmianki na temat gry „Star Wars Universe” wrze na same wspomnienie o licencji. No właśnie, licencji dla fanowskiego produktu, tworzonego w oparciu o własny budżet, bez zewnętrznego zlecenia LucasArts. Nietypowe rozwiązania od wieków były domeną Polskiego narodu. Nic więc dziwnego, że Polscy fani Gwiezdnych Wojen próbują zrealizować swoje marzenia, płynąc pod prąd światowych trendów i reguł. Takim hartem ducha odznaczają się wizjonerzy, w których najczęściej nikt nie wierzy, poza nimi samymi... Bo przecież tylko ktoś nieograniczony żadnymi barierami zdołałby podjąć się stworzenia gry osadzonej w uniwersum Star Wars, a następnie spróbował powalczyć o licencję dla niej. Tego, wręcz z założenia niewykonalnego zadania, podjęli się założyciele i redaktorzy portalu Star Wars Extreme. Chcą oni stworzyć własną grę Star Wars, z autorskim systemem rozgrywki i zdobyć na nią licencję od LucasArts. Wiele osób skazuje całe ich przedsięwzięcie na porażkę. Ale gdyby im się udało byłoby to precedens na skalę światową, przynajmniej w przypadku gier spod znaku Star Wars.



Ale uzyskanie licencji dla własnej gry nie musi być wcale niewykonalne. Żeby przybliżyć fanom i potencjalnym graczom „Star Wars Universe” ten proces, Piotr Wasiak przeprowadził wywiad z Piotrem Wojdasiewiczem – pomysłodawcą Star Wars Extreme – dla mikromagazynu „Nanoo”, który możecie przeczytać tutaj. Piotr opowiada w rozmowie o początkach całego projektu i tym jak jego wizja ewoluowała z czasem. Gwoździem programu są akapity o licencji dla „Star Wars Universe”. Podstawą jest tutaj darmowy dostęp do gry, proces licencji jest bardzo karkołomny i cały czas jest w toku. By móc w ogóle myśleć o licencji trzeba specom z LucasArts przedstawić gotowy produkt, w który własnoręcznie będą mogli zagrać i ocenić jego jakość. I tutaj w zależności od decyzji Lucasa losy „Star Wars Universe” mogą potoczyć się na kilka sposobów:

  • pierwszy z nich zakłada przyznanie licencji, co spowoduje dalszy rozwój gry i możliwość wprowadzenia mikropłatności, dzięki którym gra zarabiałaby na siebie i przestała być tylko finansowym workiem bez dna,
  • druga opcja to niewydanie licencji, ale też niewydanie zakazu na „Star Wars Universe: The Dawn of Heroes”, który jest pierwszym etapem „Star Wars Universe” i w tym przypadku ostatnim ale za to dopuszczonym do obiegu jako darmowy produkt,
  • trzecia możliwość to przeniesienie gry do własnego świata, w wypadku kategorycznego zakazu używania znaków Star Wars.



    W wywiadzie padają też kwestie finansowania całego programu i niezwykłym szczęściu, jakie uśmiechnęło się z Norwegii do chłopaków z Star Wars Extreme. Wywiad jest godny polecenia, a do samego tematu darmowej gry wnosi bardzo dużo, znajdziecie w nim odpowiedzi na wiele nurtujących Was pytań.

    Dla przypomnienia: 1 kwietnia ruszają beta testy „Star Wars Universe”, bądźcie więc czujni.


    Temat na forum

  • The Old Republic Timeline #12 - The Great Hyperspace War

    SWTOR.com
    11

    Dziś na stronie gry "The Old Republic" ukazał się kolejny timeline, w którym mistrz Gnost-Dural opowiada o Wielkiej Wojnie Nadprzestrzennej. Posłuchajcie zatem:

    W roku 1347 BTC (przed podpisaniem Traktatu z Coruscant) dwójka badaczy natknęła się na odległą planetę Korriban. Nie przypuszczali, że zapoczątkują ciąg dramatycznych wydarzeń. Przez wieki Imperium Sithów rosło w siłę a jego sercem było Korriban. Rządzący Lord, Marka Ragnos, umarł, dając początek walce o władzę między Ludo Kresshem a Nagą Sadowem. Przybycie podróżników oznaczało pierwszy kontakt między Sithami a Republiką. Mroczni Jedi wykorzystali sytuację aby przerwać walkę między sobą. Naga Sadow dostrzegł nadarzającą się okazję i namówił Sithów do uderzenia na Republikę. Sam poprowadził atak. Republika została niemal doszczętnie zniszczona, ale machinacje Sadowa obróciły się przeciw niemu, dzięki czemu Sithowie zostali odparci na Korriban. Wielki Kanclerz wysłał siły Republiki by na zawsze zniszczyły ich cywilizację - wiele stuleci później miało się to zemścić...





    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum.

    Nowy trailer ''LEGO Star Wars III: The Clone Wars''

    StarWars.com i LEM
    11

    Na oficjalnej stronie StarWars.com pojawił się zupełnie nowy trailer nadchodzącej gry „LEGO Star Wars III: The Clone Wars”. Filmik trwa nieco ponad minutę i stylem przypomina spot telewizyjny serialu „Wojny Klonów”, choć nie zapomniano wtrącić specyficzne gagi charakteryzujące serię.




    Natomiast na stronie polskiego dystrybutora gier LucasArts firmy Licomp Empik Multimedia zamieszczono informacje na temat „LEGO Star Wars III: The Clone Wars”. Dla nas najistotniejszą wiadomością jest potwierdzenie polskiej wersji językowej wydania gry na komputery. Cena tej edycji wyniesie 99,99 złotych, ceny pozostałych odsłon plasują się następująco: PSP – 139,99 złotych, Nintendo DS – 199,99 złotych, PS3 – 199,99 złotych i XBox 360 – 199,99 złotych. Poniżej prezentujemy opis pochodzący ze strony produktowej „LEGO Star Wars III: The Clone Wars”.

    W LEGO SW 3 pojawią się nowe elementy rozgrywki, które w połączeniu z nową grafiką i zapierającymi dech w piersiach efektami, z jeszcze większą siłą wciągną gracza gracza w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Nie zabraknie oczywiście specyficznego humoru, który jest charakterystycznym znakiem firmowy serii gier LEGO.

    W grze znajdzie się ponad 20 misji fabularnych i 40 poziomów z epoki Wojen Klonów, a dzięki możliwości wielokrotnego przechodzenia każdego z nich, zapewni do wiele godzin zabawy.

    Gra LEGO Star Wars 3 to
    - zupełnie nowa historia,
    - niesamowicie rozbudowane bitwy lądowe w których gracz będzie dowodził nie pojedynczymi ‘lego-ludkami’, a całymi batalionami klonów,
    - znane z filmów fabularne przejście pomiędzy wydarzeniami rozgrywającymi się w różnych miejscach galaktyki,
    - nowe walki z bossami – po raz pierwszy w serii LEGO Star Wars, gracz zmierzy się z potężnymi bossami – jakich widzieliśmy w serialu TV
    - rozbudowane bitwy kosmiczne rozgrywające się na wielu poziomach,
    - i wiele innych…


    Światowa premiera „LEGO Star Wars III: The Clone Wars” zapowiedziana jest na 22 marca, natomiast nasza europejska odbędzie się 3 dni później –w piątek 25 marca.


    Temat na forum

    Twórcy "The Old Republic" o flashpointach

    SWTOR.com
    12

    Flashpoint to, jak mówi Jesse Sky, jeden z twórców świata w "The Old Republic" kryzys na skalę galaktyczną, coś tak wielkiego, że nawet najwięksi bohaterowie muszą mieć do pomocy przyjaciół. Przykładem takiego flashpointu jest Gwiazda Śmierci. Kiedy Luke i Obi-Wan zwerbowali Hana i Chewiego w kantynie Mos Eisley, udali się tam by uratować księżniczkę Leię. Nie wszystko poszło zgodnie z planem, podjąć trzeba było trudne decyzje. Tak właśnie wygląda flashpoint w pigułce.

    Podczas gry to misja wymagająca kooperacji, rozgrywająca się na terenie instancji, do której tylko grupa gracza może wejść. Taka możliwość pojawi się, kiedy gracz zostanie poinformowany, że w galaktyce nastąpiło jakieś bardzo znaczące wydarzenie. Wtedy będzie można zebrać przyjaciół i wyruszyć na misję flashpointową.

    Jesse opisuje też jak powstają tego typu rzeczy. Zaczyna się na tablicy, którą można ścierać na sucho. Jeśli to ma być stacja kosmiczna, pojawiają się pytania jakiego rodzaju jest, jak można się tam dostać, czy można ją podzielić na sekcje, czy jest tam miejsce np. dla piaskoczołgu itp. Twórcy eksperymentują z różnymi możliwościami. Zwykle misja zostaje rozbita na drobniejsze części - konwersacje, walki z bossami itp. Aby przeprowadzić gracza z jednego zadania do drugiego, wypełniają każdą sekcję na tyle akcji na ile pozwala historia. To znaczy: ruchy wrogów, zmiany w środowisku i eksplozje. Dużo eksplozji.

    Nie każda misja jest liniowa. Instancje dają dużo możliwości zmiany gry bazując na decyzjach gracza. Moralne konsekwencje czynów są większe niż zmiana charakteru. Także bonusowe misje mogą mieć następstwa takie jak inna możliwość zwycięstwa niż przewidziana normalnie.

    O walce we flashpointach opowiada Georg Zoeller, główny projektant walk. Otóż walka może się różnić nieraz znacząco od tego, czego doświadczyć będzie można poza instancją. Wrogowie mogą mieć różną inteligencję i zdolności, które spowodują że będzie to unikalne doświadczenie.

    Na przykład kiedy grupa broni republikańskiego statku przed imperialnymi siłami, co dzieje się we wczesnym flashpoincie, Esseles, będzie musiała stawić czoła komandosom przebijającym się na mostek - a statek jest też atakowany przez ogień laserów z przestrzeni kosmicznej. Flashpointy zawierały też będą najcięższe wyzwania jeśli chodzi o walkę. Potrzebna będzie współpraca całej drużyny. Aby je pokonać gracze będą musieli wykazać się koordynacją i zdolnościami przywódczymi.

    W innych grach MMORPG zdarza się, że ekran wypełniony jest numerami, statystykami itp. Gracz ma wrażenie, że jest częścią jakiejś machiny i nie odczuwa satysfakcji z gry. Twórcy mają zamiar sprawić, że w TOR nie będzie to miało miejsca.

    Flashpointy mają też się dobrze wpasowywać w historię klasy, jaką będzie się grało. W grze można się identyfikować ze swoim bohaterem - bohaterem Republiki albo czempionem Sithów. Ma on/ona dużo pilnych misji, a twórcy chcą, żeby flashpointy były warte jego/jej czasu i uwagi.

    Po skończeniu flashpointa nie tylko będziemy mieć nowe, lśniące przedmioty. Będziemy mieć też rozwiniętą postać oraz satysfakcję z czynienia dobrych lub złych uczynków ale także nauczenia się czegoś o swoich towarzyszach.



    Przypominamy, że wszystkie newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

    Temat na forum.

    Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.