Gry komputerowe

KotOR trafił na iPad-a

18



W tym tygodniu obchodzimy 30 rocznicę wyświetlenia w kinach Powrotu Jedi, jest jednak jeszcze jedna ważna data, o której dzisiaj nam przypomniano. Z okazji dziesiątej rocznicy wydania jednej z najlepszych gier uniwersum Gwiezdnych Wojen -Knights of the Old Republic, tytuł ten trafił na iPad-a.
Gra została umieszczona w sklepie Apple w wersji pełnej, nie jest w żadnym stopniu okrojona względem tego w co gramy od 10 lat. Jedyne zmiany dotyczą sterowania, zostało dostosowane do ekranów dotykowych. Aby zagrać na tablecie w KotOR-a, trzeba zapłacić 8,99 euro. Jesteście gotowi aby jeszcze raz zmierzyć się przeszłością?



Przyszłość "The Old Republic"

SWtor.com
17

Bruce Maclean, jeden z producentów gry "The Old Republic" ujawnił, czego należy oczekiwać w najbliższych miesiącach. I tak:

11 czerwca dostaniemy poprawkę o numerze 2.2, a w niej operację "Terror From Beyond" w wersji Nightmare, z nową mechaniką walk z bossami. Do tego poprawione zostaną modele broni i zbroi, a także nowy sprzęt oraz mechanika gry.

Dodatkowo w tejże poprawce: nowe bonusy doświadczenia dla graczy w gildiach. Każda piątka aktywnych graczy doda 1% do ilości zdobywanego doświadczenia i reputacji, do maksimum 10% (obecnie każdy gracz otrzymuje 5% więcej doświadczenia będąc w gildii). Dalej: poprzez rozłożenie na elementy pierwsze, będzie można zdobyć schematy zbroi Underworld (rating 168, obecnie najlepsza w grze). Wprowadzony zostanie także ujednolicony czat na flocie każdej frakcji, dzięki czemu nie będzie trzeba przełączać się między instancjami.

Inny pracownik Bioware, Eric Musco, dodał na forum, że w 2.2 planują również umożliwić transfer postaci między serwerami.

Poczynając od 22 czerwca, powrócą weekendy podwójnego doświadczenia. Trwać będą do 7 lipca. Z uwagi na amerykański Dzień Niepodległości ostatni weekend zacznie się wcześniej, czyli właśnie w czwartek, 4 lipca.

9 lipca pojawi się patch o numerze 2.2.2, a w nim operacja Scum & Villainy w wersji Nightmare, również ze zmienioną mechaniką walk. Z obu operacji na poziomie trudności Nightmare będzie można zdobyć nowy set zbroi: Kell Dragon, jak również nowe speedery: Helix Hyperpod i Titan 6 Containment Vehicle.

23 lipca powróci event "Relics of the Gree". Trwał będzie 2 tygodnie i przeskalowany będzie, zgodnie z prośbami graczy, na 55 poziom.

6 sierpnia pojawi się kolejna duża poprawka, oznaczona numerem 2.3. Twórcy już zaczęli nad nią pracę. Znajdą się w niej nowe flashpointy, nowe dailies, a także kolejne (po evencie Gree) powracające wydarzenie oraz dość znaczące poprawki grafiki. Póki co nie ma dokładniejszej informacji o powyższych nowościach, więc pozostaje nam czekanie.

O fanach PVP Bioware również nie zapomniało, chociaż będą oni musieli jeszcze poczekać: większe zmiany (np. nowy warzone) zostaną wprowadzone w patchu 2.4.



Przypominamy, że dotychczasowe newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum.

Drugi Tydzień Powrotu Jedi: Powrót Jedi w grach

8



Powrót Jedi w grach komputerowych? Proszę bardzo. Gwiezdne wojny od zawsze były silnie związane z elektroniczną rozrywką. Epizod VI również doczekał się wielu tytułów, które były mu w większym bądź mniejszym stopniu poświęcone. Należy jednak pamiętać, że w 1983 roku kiedy Return of the Jedi debiutował w kinach architektura maszynek do grania odbiegała nieco od naszych dzisiejszych pecetów i konsol. Królujące wówczas na rynku Commodore 64 miało na pokładzie 8-bitowy procesor z zegarem 1MHz, 64KB ramu i wyświetlało czarno-białą grafikę w rozdzielczości 320x200 pikseli lub 160x200 w kolorze. Konkurencja przeciwstawiła mu model Atari 2600 o mocy 1,19MHz, 128KB pamięci i rozdzielczości 160x102 pikseli.



Rys historyczny mamy już za sobą, możemy więc przejść do opisu gier traktujących o wydarzeniach związanych z Powrotem Jedi.


Star Wars: Return of the Jedi: Death Star Battle

Ten długi tytuł skrywa grę, która miała reklamować nowy film. Produkcja ukazała się na rynku w lipcu 1983 roku i osiągnęła sporą popularność na fali sukcesu jakim był film. Zadaniem gracza było pilotowanie Sokoła Millenium w przestrzeni nad Endorem i zestrzelenie wrogich myśliwców TIE, aby ostatecznie wysadzić reaktor Drugiej Gwiazdy Śmierci. Gra przygotowana była z myślą o Atari 2600, oprawa graficzna i dźwiękowa prezentowała się przyzwoicie jak na owe czasy. Dziś o tego typu produkcjach powiedzielibyśmy, że "pozostawiają szerokie pole do popisu dla wyobraźni", wtedy był to standard.


Star Wars: Return of the Jedi Arcade

Kolejna gra stworzona na popularną "atarynkę" . Wydana w 1984 roku zręcznościówka pozwalała postrzelać do szturmowców, polatać po lasach Endora a nawet , jakżeby inaczej, wysadzić Gwiazdę Śmierci zasiadając za sterami Sokoła Millenium. Po zakończeniu misji na Endorze Ewoków nienawidził już każdy, nawet Ci, którym spodobały się one w kinie. Szybkie tempo i poziom trudności sprawiały, że wielu graczy nie ukończyło tytułu. Gra była jednym ze szczytowych osiągnięć konsoli Atari, z poczciwej maszynki nie można było wycisnąć wiele więcej.


Star Wars: Return of the Jedi

W 1988 roku przyszła pora na grę dla posiadaczy Commodore 64. Wydane wtedy Return of the Jedi w wielu miejscach wyglądało na wierną kopię Arcade sprzed 4 lat. W grze dodano kilka nowych plansz, pojawiła się możliwość pokierowania AT-ST czy Sokołem Millenium, który pojawił się prawie w każdej grze mówiącej o Powrocie Jedi. Sama rozgrywka pozostała niezmieniona, nadal celem gracza było kierowanie pojazdem i przemieszczanie się „w górę” planszy mimo przeszkód jakie pojawiały się na drodze. Dzięki nieco wolniejszemu tempu rozgrywki niż w przypadku Arcade gra zaskarbiła sobie dużą sympatię graczy.


Super Star Wars: Return of the Jedi

W 1992 roku LucasArts wydało grę Super Star Wars, zręcznościowy tytuł, w którym gracz mógł wziąć udział w kluczowych momentach pierwszego filmu. Krótko potem ukazał się sequel opowiadający historię z Imperium Kontratakuje, aż ostatecznie w 1994 roku wydany został Powrót Jedi. Były to proste produkcje, w których gracz parł przed siebie pokonując hordy przeciwników. W pamięć najbardziej zapadał poziom trudności, na który narzekali nawet hardcorowi gracze. Platformą docelową produkcji była konsola SNES. Krótko potem tytuły doczekały się konwersji na komputery PC.


Star Wars: Masters of Teras Kasi

Na kolejną grę, w której można by się doszukiwać związku z Powrotem Jedi przyszło poczekać nieco dłużej. W 1997 roku na pierwsze Playstation wydana została jedyna bijatyka w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Chociaż próby umieszczenia w grze fabuły umiejscowiły ją między IV a V epizodem, to pojawił się w niej Luke Skywalker jako w pełni wyszkolony Jedi w stroju z Powrotu Jedi . Jedną z aren walk jest lądowisko na Endorze, w tle widać nawet generator pola. Opinie o grze były podzielone, nawet wśród fanów, którzy oczekiwali możliwości walki na miecze świetlne częściej niż tylko w nagrodę za odpowiednią liczbę wykonanych combo. Jest to jednak jedyna gra, w której Luke Skywalker może stoczyć walkę z Tuskenem na lodowych pustkowiach Hoth. Na tle gier takich jak Tekken czy Virtua Fighter gra wypadała jednak przeciętnie, może dlatego nigdy nie ujrzeliśmy kontynuacji .


Star Wars: X-Wing Alliance

W 1999 otrzymaliśmy X-Wing Alliance, gra która razem z serią X-Wing i Tie-fighter tworzy wielką trójkę gwiezdnowojennych symulatorów. Dla fanów są to tytuły, których nie trzeba przedstawiać, wszyscy pozostali muszą wiedzieć, że tytuły te pozwalają zasiąść za sterami najbardziej znanych maszyn ze świata Gwiezdnych Wojen. W X-Wing Alliance mogliśmy wbrew nazwie zasiąść za sterami Sokoła Millenium i jakże by inaczej, zniszczyć drugą gwiazdę śmierci. Poza tym czekało na nas około 270 zróżnicowanych misji podczas, których można zasiąść za sterami większości maszyn ze świata Gwiezdnych Wojen. Fani od lat czekają na kontynuacje tych wielkich tytułów, niestety, jak na razie nic o nich nie wiadomo. Może nowe szefostwo wsłucha się w głos ludu?


Star Wars Rogue Leader: Rogue Sqadron II i Rogue Sqadron III

Seria Rogue Sqadron, jak sama nazwa wskazuje, skupia się na eskadrze Łobuzów, formacji powołanej do życia przez Luke’a Skywalkera i Wedge’a Antillesa podczas bitwy o Yavin. Pierwsza część serii opowiadała historię Luke’a walczącego w szeregach eskadry w najróżniejszych misjach , które wykonywała ona po ponownym sformowaniu. Druga i trzecia część serii ukazały się tylko na konsolę Nintendo GameCube, ale to one pozwalały walczyć u boku rebelii w scenach znanych z filmów, między innymi w bitwie o Endor.


Battle of Endor

Jedyna w naszym zestawieniu gra niezależna, stworzona przez Bruno R. Marcosa pozwala wcielić się w pilota X-Winga podczas bitwy o Endor. Tytuł dzieli się na kilka zasadniczych części, w których musimy walczyć z kolejnymi falami myśliwców Tie, zniszczyć niszczyciele Imperium i ostatecznie w finale pokonać Executora. Gra jest dostępna za darmo i warta polecenia każdemu kto chciałby „dać radę całemu Imperium”. Tytuł można pobrać za darmo ze strony twórcy.


Star Wars Battlefront I i Star Wars Battlefront II

To już czasy zupełnie współczesne. Grupa Pandemic Studio, ludzie odpowiedzialni za tytuły takie jak Battlezone czy Full Spectrum Warrior stworzyli w 2004 shooter, który zachwycił fanów Gwiezdnych Wojen i gier sieciowych w ogóle. Gracz mógł zdecydować po której stronie wielkiego konfliktu chce się opowiedzieć, a następnie był rzucony na jedną z wielu aren gdzie mógł walczyć nawet z 64 żywymi przeciwnikami. Wśród dostępnych map dostępne były także wilgotne lasy Endora. Każda ze stron konfliktu miała do dyspozycji 6 podstawowych klas żołnierzy, takich jak technik, zwiadowca czy snajper. W ramach premii za dobre wyniki można było przejąć czasowo kontrolę nad postaciami specjalnymi, znanymi z filmów, byli to między innymi Han Solo, Yoda czy Darth Vader. Rok później wydany został sequel, który cieszył się jeszcze większym zainteresowaniem. Obie gry wydane zostały na konsole Playstation 2, XBOX i komputery stacjonarne. W drugą część serii można grać po sieci do dziś.


Lego Star Wars II: The Original Trilogy

Najnowsza z gier gwiezdnowojennych, w których znajdujemy ślady Powrotu Jedi. Gry z serii Lego w sposób humorystyczny przedstawiają historie znane z dużego ekranu i nie inaczej jest w przypadku Lego Star Wars. Wybitnie zręcznościowa produkcja pozwala poznać historię opowiedzianą w epizodach IV-VI z perspektywy 60 różnych postaci. Poza trybem dla jednego gracza twórcy przygotowali również tryb współpracy, w którym dwóch graczy działając razem może odkryć ukryte sekrety odwiedzanych poziomów. Dzięki trybowi Freeplay gra zapewnia wiele godzin zabawy nawet po ukończeniu wątku głównego.

Wszystkie atrakcje Drugiego Tygodnia Powrotu Jedi znajdziecie w tym miejscu.

Powstaje nowy Battlefront? [UPDATE]

15




W natłoku informacji spływających z konferencji Microsoftu, na której pierwsze skrzypce gra nowy XBOX, łatwo przegapić informacje ważne dla fanów Gwiezdnych Wojen.
Podczas wczorajszego spotkania na "Stifel 2013 Technology Conference" Blake Jorgensen ogłosił, że trwają prace nad nową częścią gry z serii Battlefront:

"The opportunity to do a new Battlefront, for example, which is one of the very popular Star Wars games, or some of the other traditional games that were made, is very exciting."


Jest to obietnica raczej mglista, niewiele z niej wynika. Nie ujawniono nazwy studia, nie wiadomo też na jakie platformy powstaje gra. Wiadomo tylko, że twórcy, jak zwykle są bardzo "podekscytowani" na myśl otworzeniu nowych gier z Gwiezdnych Wojen.
Jorgensen podkreślił, że żadna z tworzonych obecnie gier nie jest związana bezpośrednio z nowymi filmami. Część tytułów będzie miała premierę w przedziale czasowym zbliżonym do premier nowych epizodów, jest to jednak naturalny efekt marketingowy stosowany w celu osiągnięcia synergii.

Inną ważną informacją ujawnioną podczas konferencji są plany Electronic Arts związane z kolejną generacją. Chociaż firma zamierza z całą mocą wspierać Playstation 4 i XBOX One (zwłaszcza konsolę Microsoftu) to do roku 2017 będzie wspierać tak zwane current-geny. Oznacza to, że posiadacze Playstation 3 i XBOX 360 będą do tego czasu otrzymywać odpowiednio przystosowane (ograniczone?) wersje gier. Warto przypomnieć, że kilka dni temu Elektronicy ogłosili, iż rezygnują z systemu Online Pass-ów uniemożliwiających grę w sieci na używanym egzemplarzu gry bez dokupienia odpowiedniego kodu. Firma wycofuje się więc z projektu, który sama zapoczątkowała. Czyżby zmiana na stanowisku prezesa wiązała się ze zmianą wizerunku firmy? A może to tylko zagranie "pod publikę" skoro nowy XBOX i tak posiadać będzie system anty-używkowy?


UPDATE
Prezes EA Labels, Frank Gibeau opisywał dzisiaj w internecie swoje wrażenia związane z prezentacją nowego XBOXa. Przy okazji wyjawił, że informacji związanych z nowymi grami należy spodziewać się podczas targów E3, które rozpoczynają się 10 czerwca. Być może już wtedy poznamy jakieś konkrety związane z grami z Gwiezdnych Wojen.
Na razie dotarły do nas tylko niepokojące wieści związane z "polityką firmy". Next-genowa jakość flagowych produktów Electronic Arts ( mowa miedzy innymi o Fifie 14) zapewniona zostanie tylko na Playstation 4 i XBOX One. Posiadacze komputerów będą musieli się zadowolić wersjami porównywalnymi z Playstation 3 i XBOX360. Na razie nie wiadomo czy to samo tyczy się gier ze Star Wars.

Nowe studio DICE stworzy grę Star Wars

9




Krótko po przejęciu praw do tworzenia gier związanych z marką Gwiezdnych Wojen, przedstawiciele Electronic Arts poinformowali o tym, że jedna z gier zostanie stworzona przez zasłużone w branży studio DICE. Dziś wiemy już, że za jeszcze nieznany tytuł odpowiadać będzie nowe studio założone w Los Angeles, a nie weterani Battlefielda ze Sztokholmu. Karl-Magnus Troedsson przyznał, że EA nie zdecydowało jeszcze jaką grę stworzy nowe studio. Wciąż trwają debaty czy wykorzystać jedną z istniejących marek czy wykreować nową.
Obecnie DICE Los Angeles zatrudnia pracowników Danger Close, którzy stworzyli chłodno odebrane i nieco niedocenione Medal of Honor: Warfighter. do końca roku studio planuje zatrudnić kolejnych 60 pracowników.

Star Wars Minecraft

23

O tym, że stworzony przez Markusa Perssona Minecraft jest grą jedyną w swoim rodzaju, nikogo nie trzeba przekonywać. Miliony graczy nie mogą się mylić. Według oficjalnej strony projektu, po grę sięgnęło już ponad 10 milionów użytkowników i liczba ta ciągle rośnie.
Minecraft nie jest jednak tylko grą, jest też (a może przede wszystkim?) potężnym narzędziem do tworzenia światów z klocków. Internet pełen jest różnych projektów, powstałych w głowach fanów lub odwzorowujących to co już zostało stworzone w realnym świecie.
Poniżej przedstawiamy kilkuminutowy filmik stworzony z pomocą Minecrafta, który przedstawia najbardziej znany abordaż w historii kina science-fiction.

Electronic Arts rezerwuje domeny

19




Wczoraj pisaliśmy o kondycji finansowej Electronic Arts i braku planów na wydanie gier z Gwiezdnych Wojen w najbliższym roku fiskalnym, tymczasem dzisiaj na światło dzienne wypłynęły nowe ciekawe informacje. Disney zarezerwował następujące domeny:

http://whois.domaintools.com/gunganfrontier2.com
http://whois.domaintools.com/gunganfrontier3.com
http://whois.domaintools.com/gunganfrontier4.com
http://whois.domaintools.com/order67.net
http://whois.domaintools.com/starwarsalliance.com
http://whois.domaintools.com/starwarsrebels.com
http://whois.domaintools.com/starwarswolfpack.com
http://whois.domaintools.com/wolfpackadventures.net
http://whois.domaintools.com/wookieehunters.com

Oczywiście takie metody są powszechne w branży i nie oznaczają od razu, że te gry są w produkcji, są to jednak wskazówki, na podstawie których rodzą się nadzieje i oczekiwania.
Istnieją spore szanse, że przynajmniej jedna z tych gier jest aktualnie w produkcji. Star Wars Alliance, Star Wars Rebels, Star Wars Wolf Pack, Wolf Pack Adventures, Order 67, Bothan Spies, Gungan Frontier 2, Gungan Frontier 3, Gungan Frontier 4 czy Wookie Hunters, to tytuły, których losy będziemy teraz śledzić. Miejmy nadzieje że jest na co czekać.

Raport finansowy Electronic Arts

4




Wczoraj pisaliśmy o porozumieniu koncernu Disney'a z Electronic Arts mającego na celu tworzenie nowych gier spod znaku Gwiezdnych Wojen. Z tego powodu opublikowany dzisiaj raport finansowy Elektroników może budzić zainteresowanie fanów.
Z raportu za czwarty kwartał 2012 roku wynika, że firma zarobiła w tym czasie 323 miliony dolarów, czyli mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku(400mln). Wykazano za to większy zysk, tym razem wynosił on 98 milionów dolarów, w stosunku do 73 milionów w zeszłym roku.

Fanów Star Wars zapewne najbardziej ucieszy fakt, że po przejściu na system free-to-play gra Star Wars: The Old Republic złapała drugi oddech. Do zabawy dołączyło 1,7 miliona nowych graczy, miesięczne obroty podwoiły się, a regularny abonament opłaca 500 tysięcy użytkowników. Nie jest to może wielkość porównywalna z liczbą abonentów World of Warcraft, ale pozwala na dalsze funkcjonowanie tego MMO.

Na koniec jedna smutna chociaż raczej spodziewana wiadomość. Podczas konferencji przedstawiciel EA ogłosił, że w tym roku fiskalnym, (czyli od kwietnia 2013 do marca 2014) nie ukaże się żadna gra spod znaku Gwiezdnych Wojen.

Electronic Arts stworzy gry Star Wars

32




Dla wszystkich rozczarowanych fanów, którzy 4 maja czekali na informacje o nowych filmach, mamy inną, równie ciekawą nowinę. Ujawnioną zaledwie dwa dni po święcie Gwiezdnych Wojen przypadającym na minioną sobotę.
Koncern Disney ujawnił nazwę firmy, która zajmie się produkcją gier spod znaku Gwiezdnych Wojen. Będzie to samo Electronic Arts. Chociaż za wcześnie na razie na jakieś deklaracje czy ujawnianie tytułów to wiadomo, że studia należące do elektroników pracują już nad nowymi grami. Te tworzone są obecnie w studiach DICE (Battlefront 3?), Visceral Games (Star Wars 1313?) oraz BioWare (Star Wars: Knight of the Old Republic III?). Ujawniono także, że wszystkie nowe produkcje korzystać będą z najnowszych wersji silnika Frosbite odpowiedzialnego między innymi za ostatniego Battlefielda czy Fifę 13. Zaangażowania do pracy tak znanych zespołów pozwala ujrzeć światełko w ciemności jaką osnuły nas ostatnie newsy o zamknięciu LucasArts.
Czekamy na dalsze nowości i dajemy kredyt zaufania EA, firmie, która mimo kilku wątpliwych decyzji w ostatnim czasie, dała nam kiedyś wiele radości. Dajemy, prawda?

Kolejny gameplay z Battlefront III

19

Z okazji przypadającego na minioną sobotę międzynarodowego dnia Gwiezdnych Wojen, portal Past to Present Online udostępnił kolejną porcję gameplay'u z anulowanej gry Star Wars Battlefront III, tworzonej przez studio Free Radical.




Tutaj i tutaj możecie natomiast znaleźć dłuższe fragmenty rozgrywki. Jest to zapis ponad 2 godzin gry z anulowanego Battlefronta. Filmy te pochodzą z bardzo wczesnego etapu produkcji, w wielu miejscach brakuje tekstur, animacja postaci jest niedopracowana, podobnie jak fizyka. Z przedstawionych materiałów nie można wnioskować jak wyglądałaby gra, jest to tylko ciekawostka dla spragnionych i rozczarowanych graczy.

Kolejne informacje o zmianach w patchu 2.1 w "The Old Republic"

SWtor.com
4

W tym newsie pokazywaliśmy wam filmik, w którym mogliście zobaczyć zmiany, jakie zajdą w zbliżającym się patchu o numerze 2.1. Dziś nieco więcej informacji.

Kioski znajdziemy zarówno w głównych miastach danej frakcji (czyli Dromund Kaas i Coruscant), jak i na flocie. Dzięki nim będziemy mogli zmieniać radę, kolor i wygląd włosów czy twarz. Dla subskrybentów przewidziano zniżki jeśli chodzi o kupno owych opcji.

Możliwe będzie również kolorowanie zbroi, dostępne od poziomu 15. Kupić je będzie można za monety kartelu albo stworzyć przy pomocy zdolności. Twórcy zapowiadają też, że w przyszłości znajdą się w paczkach, które sprzedawane są od jakiegoś czasu za CC.

Dodatkowo zmienić będzie można imię postaci, legacy i gildii. Subskrybenci otrzymają za darmo powyższe opcje na jedno konto.



Przypominamy, że dotychczasowe newsy związane z grą znajdziecie w naszej bazie danych.

Temat na forum.

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.