Humor

Casting do Imperium Kontratakuje

YouTube
11

Kiedy Irwin Kershner zbierał obsadę do filmu "Imperium Kontratakuje", również Muppety (m. in. miś Fozzie, Zwierzak i Kermit) postanowiły ubiegać się o rolę. Oto jak radziły sobie ze scenami Yody:



Tydzień Jedi - Jedi a humor

Aris de Solman i Rheen`Var z Jedi Order
15



Każdy film, który nosi miano kultowego, doczekał się swojej parodii. Wspomnieć trzeba, że twórcy, którzy biorą się za parodiowanie danego filmu, muszą go przynajmniej bardzo lubić ponieważ tylko wtedy parodia będzie udana i trafna.

Uniwersum Gwiezdnych Wojen dostarcza twórcom i parodystom ogromnej ilości materiałów, które aż proszą się o wyśmianie, sparodiowanie lub przedstawienie w krzywym zwierciadle. Zwróćmy chociażby uwagę na zwrot – „Niech Moc będzie z Tobą”, który obok miecza świetlnego jest symbolem całej sagi. Nie ma co ukrywać, że to pozdrowienie jest tandetne, kiczowate, przesadnie patetyczne. Jest to jeden z największych banałów w historii kina. Gorsza jest chyba tylko poprawność polityczna.

Jednak ów banał na stałe wpisał się w księgi światowej popkultury oraz w świadomość ludzi, którzy z nią obcują. Nie tylko fanów Gwiezdnych Wojen. Dlatego też gwiezdne pozdrowienie zostało przerobione tysiące razy, było używane w reklamach, filmach, utworach muzycznych, książkach. A jest to tylko wierzchołek góry lodowej o nazwie Parodia.

Chciałbym się skupić na kolejnym symbolu Gwiezdnych Wojen – rycerzach Jedi. Przypatrzmy im się. Są oni swoistą kopalnią, z której można wydobywać żarty i dowcipy. Można sparodiować praktycznie każdy aspekt ich życia, każdą cechę: mnisi – wojownicy, którzy prawią truizmy na lewo i na prawo; relacja mistrz i uczeń; powłóczyste szaty; ascetyczny tryb życia; miecze świetlne. No i oczywiście korzystanie z tej tajemniczej Mocy.

Myślę, że gdyby Jedi żyli w naszej rzeczywistości, to kawały o nich byłyby równie powszechne co kawały o księżach czy policjantach (wszakże Jedi łączą cechy obu) i nie byłyby one bardziej wyrafinowane. Przecież mistrz Jedi oraz jego młody padawan tworzą więź, która aż się prosi o aluzje do homoseksualizmu. Na myśl przychodzi relacja między erastesem i eromenosem (miłośnikiem i ulubieńcem) – związku między sędziwym mężczyzną, a młodym, nie golącym się jeszcze chłopcem, które to były na porządku dziennym w starożytnej Grecji.

Pierwszym filmem, który sparodiował Gwiezdne Wojny jako całość (również wątek Mocy i rycerzy Jedi), były „Kosmiczne Jaja” Mela Brooksa, który został nakręcony w roku 1987. Oprócz niewybrednych (aczkolwiek zabawnych) dowcipów ze znanych gwiezdnych motywów pojawia się tu wątek Szmocy (Schwartz), która jest oczywiście parodią Mocy, świetlne miecze wysuwające się z pierścionków znalezionych w pudełkach po płatkach śniadaniowych, mistrz Yougurt – żart z Yody. Zobaczcie zresztą sami:



Obecnie, w czasach wszechpotężnego Internetu, w sieci pojawiają się setki śmiesznych filmików, zdjęć, rysunków (i tak dalej) parodiujących Gwiezdne Wojny wraz z motywem Mocy oraz rycerzy Jedi. Moim zdaniem najlepszym obecnie wyśmianiem sagi mogą poszczycić się twórcy Robot Chicken. Ten amerykański serial animowany (w którym zastosowano metodę poklatkową przy wykorzystaniu lalek) wymyślili Seth Green i Dan Milano. Odcinki składają się z krótkich scenek, które wyśmiewają współczesne trendy, modę i popkulturę.

Robot Chicken doczekał się dwóch odcinków Star Wars Special. Trafność z jaką Gwiezdne Wojny zostały sparodiowane, powoduje śmiech aż do bólu przepony. Oczywiście jeżeli ktoś lubi połączenie humoru pozornie niewybrednego, ale jednocześnie bardzo celnego. Robot Chicken nie pozostawia na gwiezdnej sadze suchej nitki. Można się więc domyśleć, że sparodiowani zostali również rycerze Jedi. Jeden ze skeczy przedstawia (nie)sławnego byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych – George’a Busha, który nagle dowiedział się, że jest czuły na Moc…



W sieci, na You Tube lub na innych serwisach można znaleźć wiele filmików, które robią sobie jaja z rycerzy Jedi. Oto jeden z nich – parodia Mrocznego Widma, dla wielbicieli brytyjskiego humoru:



Nie podobna również nie wspomnieć o serii Family Guy. Ten serial animowany powstał w roku 1999, a jego twórcą jest Seth McFarlan. Podobnie jak Robot Chicken naśmiewa się z amerykańskiego stylu życia oraz doczekał się swoich gwiezdnych edycji specjalnych. Oto fragment:



Przeglądając Internet można natrafić również na produkcje samych fanów. To, że zwykły fan też potrafi dobrze zrealizować śmieszny film udowadniają te oto pozycje:

Nieznana historia mistrza Yody
Essence of the Force

Na przedstawiamy Wam kilka śmiesznych obrazków wyszperanych gdzieś w odmętach Internetu…



Wszystkie atrakcje tygodnia Jedi przygotowywane przy udziale Jedi Order można zobaczyć w tym miejscu.

Przypadki z życia redaktora – użytkownicy służący pomocą i radą

Fani Star Wars
66

Jak w życiu każdej internetowej społeczności są takie chwile, które przechodzą do historii i żyją w pamięci długo. W internecie gdzie dominuje jeszcze słowo pisane, takimi chwilami są przede wszystkim publikacje postów i komentarzy, do których wgląd ma praktycznie każdy. Aby upamiętnić takie chwile użytkownik Ludwik założył kilka dni temu temat na forum Bastionu poświęcony ciekawym, wręcz epickim, wypowiedziom bastionowych legend. Jest to tylko ułamek potencjału, jaki został przez krnąbrną moderację usunięty.

Redakcja Bastionu Polskich Fanów Star Wars postanowiła dołożyć swoją cegiełkę do ujawniania niezapomnianych wypowiedzi użytkowników. Rok temu w 7 urodziny serwisu został stworzony formularz kontaktowy, który bardzo ułatwił komunikację na linii czytelnicy-redakcja. Dostajemy od Was przede wszystkim interesujące informacje, do których sami często nie zdołalibyśmy dotrzeć, służycie nam swoimi opiniami i radami, za co jesteśmy Wam bardzo wdzięczni! Dotychczas wśród 350 waszych wiadomości zdarzyły się jednak kwiatki, których grzechem byłoby nie upublicznić. Prym wiodą przede wszystkim spostrzeżenia i wyznania. Celowo nie ujawnialiśmy autorów wiadomości, co by nie czuli się szkalowani lub wyszydzani. oto 8 najciekawszych wiadomości jakie przez ostatni rok otrzymaliśmy:

  • wiadomość numer 1
  • wiadomość numer 2
  • wiadomość numer 3
  • wiadomość numer 4
  • wiadomość numer 5
  • wiadomość numer 6
  • wiadomość numer 7
  • wiadomość numer 8


    Na koniec prezentujemy chyba najlepszą wiadomość (jedną z pierwszy tego typu), jaka do nas dotarła – z uwagi na niezależne od nas czynniki losowe „zrzut z ekranu” przepadł w czeluściach partycji E: dysku twardego komputera jednego z naszych redaktorów. Na osobę, która udowodni, że to wypowiedź należąca do niej, czeka nagroda rzeczowa!

    chej tusken rider jest zły



    Temat na forum

  • Archiwum wiadomości dla działu "Humor"

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.