Książki

Książkowe wieści

0

Jennifer Heddle niestety niewiele jeszcze wie o projektach, więc głównym źródłem informacji książkowych jest obecnie Erich Schoeneweiss z Del Rey. To on odpowiada w dużej mierze za stronę na Facebooku, gdzie pojawiająsię nowości książkowe. I tak to właśnie on zapowiedział dwie zmiany w datach.

Po pierwsze „Apocalypse” Troya Denninga pojawi się trochęwcześniej. Zamiast 3 kwietnia 2012, premiera ma mieć miejsce 13 marca 2012. Druga informacja dotyczy książki „Mercy Kill” Aarona Allstona z serii „X-Wingi”.Pojawi się ona 7 sierpnia 2012.

Dzieje się natomiast w Lucasfilmie. Jennifer wzięła się do roboty i zaprosiła na konferencję ludzi z Dark Horse’a i Del Reya. Na razie nie wiadomo nic więcej, żadnych przecieków, z wyjątkiem tego, że będzie nowa seria, oraz kilku zdjęć. Dotychczas tego typu przecieków nie było, ale wprawiona w twittowaniu Heddle widać próbuje na nas swoje nowe sztuczki.

Oto jak wygląda spotkanie w LFL:



Jedyna rzecz, którą ujawniono:



Za to Erich dał zapowiedź przewodnika po broni, tym razem kilka fajnych skanów.















Sam przewodnik ukaże się 22 maja 2012.

Wywiad z Jennifer Heddle

33

Jennifer Heddle to nowa redaktora w Lucas Licensing, która zastąpiła na tym stanowisku Sue Rostoni. Niedawno na stronie wydawnictwa Del Rey pojawił się krótki wywiad z Jennifer.

P: Ile miałaś lat, gdy po raz pierwszy zobaczyłaś po raz pierwszy Gwiezdne Wojny i który z filmów jest twoim ulubionym?

O: Najpierw zobaczyłam „Nową nadzieję” latem 1977. Miała trochę ponad pięć lat. Pamiętam jak rodzice wpierw poszli sami na ten film, by się upewnić że jest dobry dla mnie. Inne wspomnienie to jak bawiłam się potem na naszym basenie w ogródku, udając że jestem na Gwieździe Śmierci a ona wybucha. Znaczyłoby to, że uważałam się za imperialną, ale dlaczego, nie mam pojęcia. A mój ulubiony film to „Imperium kontratakuje”, i to nie tylko ze względu na moje długoletnie wzdychanie do Harrisona Forda. To film, w którym wszystkie aspekty idealnie się zgrywają, scenariusz, aktorstwo, reżyseria, czy muzyka Johna Williamsa, najlepsza w serii.

P: A kiedy zaczęłaś czytać książki Star Wars? Która jest twoja ulubiona, może jakaś seria?

O: Zaczęłam czytać książki Star Wars, gdy wyszedł „Dziedzic Imperium”. Potem czytałam większość tego, co wydał Bantam, ale odpuściłam sobie na krótko przed Nową Erą Jedi. Myślę, że jedną z przyczyn zatrudnienia mnie przez Lucasfilm, było to, że jestem wygasłą fanką EU i mogę wnieść świeżą perspektywę dla serii. A wybór ulubionej książki, jest ciężki zważywszy na to ilu nie przeczytałam. Myślę, że „Nowa Rebellia” Kristine Kathryn Rusch to jedna z naprawdę dobrze zrobionych książek. A z nowszych to uwielbiam „Zjawę z Tatooine” Troya Denninga, także dlatego że jestem wielką fanką Hana i Leii. Jeszcze nie jestem pewna co do „Revana” Drew Karpyshyna, ale bardzo mi się podobał.

P: Jakie wydarzenie w EU miało na ciebie największy wpływ jako czytelnika?

O: Znów ciężko odpowiedzieć. Może śmierć Chewbaccy, zwłaszcza, że jak się o tym dowiedziałam to przestałam czytać książki. Powiedziałam wtedy „Basta, to dla mnie za dużo”, teraz muszę odszczekać swoje słowa, zwłaszcza że powstało w między czasie wiele wspaniałych historii.

P: Czy LucasBooks i Del Rey będą kontynuować 9-ksiażkowe serie, czy raczej odpuścicie sobie dłuższe opowieści, koncentrując się na pojedynczych książkach, dylogiach i trylogiach?

O: Myślę, że bezpiecznie jest powiedzieć, że w najbliższej przyszłości odpoczniemy sobie od dłuższych serii, dając czytelnikom czas na wytchnienie. Ale nigdy nie mów nigdy. W końcu Yoda mówił, że przyszłość w ciągłym ruchu jest.

P: Czy w przyszłości planujecie bardziej zintegrować powieści z serialem „The Clone Wars”?

O: Myślę, że wraz z ewolucją kanonu „Wojen Klonów”, ciąży na nas odpowiedzialność. Musimy się upewnić, że wszystko pasuje do siebie, ale również musimy iść naprzód. Ale jeśli pytasz o to czy będą kolejne książki w okresie Wojen Klonów, to jeszcze nie podjęliśmy decyzji.

P: W roku 2009 dzięki „Szturmowcom śmierci” w EU pojawiły się horrory. Teraz, 27 listopada wraz z „Shadow Games” będziemy mieć też thriller. A jaki jest twój ulubiony gatunek, i czy będziesz skłaniać się ku zwiększeniu ilości konwencji w Gwiezdnych Wojnach?

O: Moim ulubionym gatunkiem jest fantasy, a łączenie jej z Gwiezdnymi Wojnami byłoby interesujące. Nie tak trudne, jak się o tym pomyśli, zwłaszcza że cały świat odległej galaktyki pozbawiony techniki byłby czystą fantasy. Zawsze uznawałam klasyczną trylogię jako kosmiczne fantasy, a nie SF.

P: A co myślisz o pełnym reboocie EU?

O: Osobiście? Myślę, że skoro DC i Marvel potrafią to i my damy radę. Lubię alternatywne historię. Ale akurat to nie jest władna podejmować takiej decyzji.

P: Wspomniałaś na Twitterze, że będziesz uczestniczyć w corocznym konkursie nocnych pytań Lucasfilmu. Masz jakieś asy w rękawie, jeśli chodzi o Gwiezdne Wojny? O słabości nie pytam, na wypadek gdyby, któryś z konkurentów to przeczytał.

O: Wspaniałe pytanie. Moje mocne strony to prawdopodobnie wszystko, co jest związane z adaptacjami klasycznej trylogii, imiona, dialogi itp. Czytałam je (zwłaszcza Imperium) ciągle i ciągle. To oczywiście było w czasach przed DVD, w sumie nawet przed VHS. Miałam tylko te książki. A moja wersja Imperium zaczęła się rozpadać od częstego czytania.

P: A czy zaskoczyły cię jakieś dziwne rytuały w Lucasfilmie o których możesz rozmawiać?

O: Najpierw kazali mi zbudować miecz świetlny, potem zesłali w podziemia Lucasfilmu bym zmierzyła się z rankorem. A poważnie, wszyscy są tu bardzo mili i wiem, że to najnudniejsza odpowiedź jaką mogę wam dać. Przepraszam.

P: A możesz zdradzić jakie rady dała ci Sue Rostoni?

O: W sumie to jeszcze nigdy z nią nie rozmawiałam. Mam nadzieję, że to się zmieni w przyszłości. Na razie muszę polegać na tym, by przejść się do fontanny z Yodą przed siedzibą Lucasfilmu, co powinno być moją dawką zen.

Wywiad z Drew Karpyshynem

RI
14

Na stronie wydawnictwa Del Rey pojawił się kolejny wywiad, tym razem z Drew Karpyshynem, autorem niedawno wydanej za oceanem powieści The Old Republic: Revan.

P: Napisałeś również kilka powieści z uniwersum Mass Effect. Uważasz się za zapalonego gracza? Jeśli tak, to jakie gry ci się podobają?

O: W ciągu ostatniej dekady nie miałem szansy grać w gry. Pomiędzy moją pracą w BioWare, moimi powieściami i grą w golfa nie mam dużo wolnego czasu. Może grałem w 6 gier w ciągu ostatnich 5 lat.

P: Revan jest Jedi, który stał się Sithem a potem przeszedł na Jasną Stronę. Jak podszedłeś do pisania tej powieści z tak skomplikowanym bohaterem? I w jaki sposób te dwie filozofie wpływają na jego wybory?

O: Myślę, że Revan odrzuca ekstremizm obu tych filozofii. Stara się kroczyć ścieżką między jasnością a ciemności, widząc ich dobre i złe strony. Gdy pracowałem nad serią o Banie, chciałem ukazać niektóre elementy ciemnej strony jako pozytywne, choćby wagę indywidualności czy mierzenie się ze swoim potencjałem. Oczywiście gdy stają się one bardziej ekstremalne, potrafią zawrócić w głowie i stajesz się złym. Ale to samo można powiedzieć o wielu elementach filozofii Jedi. Wyzbądź się wszelkich emocji ze swojego życia, stań się całkowicie racjonalnym, a staniesz się też kimś chłodnym, samotnym i niedostępnym. Revan wybiera sobie różne elementy, tworząc własny moralny kodeks i myślę, że to jest w nim interesujące.

P: Chciałbyś powrócić do opowieści o Darth Zannah i Darth Cognus?

O: Chciałbym kontynuować tę serię, a ci którzy czytali Bane’a wiedzą, że zostawiłem kilka otwartych wątków w tej opowieści. Na razie nie ma planów by pisać książkę o Banie czy Zannah, ale seria była popularna więc nie zdziwiłbym się, gdyby zdecydowano coś do niej dopisać.

P: Możesz nam coś powiedzieć o kolejnej książce związanej z TORem, którą piszesz. Tej przewidzianej na jesień 2012.

O: Nie mogę za dużo powiedzieć, poza tym, że będzie się dziać po wydarzeniach z gry.

P: Jednym z często krytykowanych elementów „The Old Republic”, jest to, że technologia za bardzo przypomina tę z Oryginalnej Trylogii. Co o tym sądzisz? Czy technologia sprzed 4000 lat powinna być prymitywna w porównaniu z tą z ANH?

O: To kwestia konwencji w uniwersum, które osiągnęło technologiczny konsensus. Oni mają napęd nadświetlny od 20 tys. lat, a to prawdopodobnie technologia którą najtrudniej zbudować. Więc jeśli potrafią podróżować między systemami w przeciągu dni i godzin, wszystko inne - broń, pojazdy itp. też powinno być zaawansowane. Rzeczy mogą stawać się szybsze i bardziej wydajne, ale technologia już niewiele się zmieni.

P: Co twoim zdaniem jest bardziej interesujące, Bractwo Ciemności, czy Zasada dwóch?

O: Oczywiście będę tu trochę stronniczy, ale lubię dynamikę Zasady dwóch. Bractwo Ciemności to typowa organizacja, armia. To już nie raz widzieliśmy. Zasada dwóch jest unikalna, ponieważ celem mistrza jest znalezienie takiego ucznia, który go pokona i zajmie jego miejsce. To wprowadza pewien element samopoświęcenia do dość samolubnej filozofii, a my widzimy pewne napięcia między tymi dwoma aspektami.

P: W „Revanie” pokazałeś głównego bohatera, który odchodzi od zasad Jedi, mógłbyś jakoś wyjaśnić jego drogę?

O: Jedi są ograniczeni w swoich relacjach i zobowiązaniach, co dla mnie jest trochę nierealistyczne. To prowadzi do tego, że indywidualne postaci stają się zimne i niesympatyczne. W Imperium, Yoda powiedział Luke’owi by zignorował cierpienia swoich przyjaciół i zajął się nauką, ale Luke zignorował taką radę, dzięki czemu pokonał ostatecznie Imperatora, również dzięki osobistemu przywiązaniu Vadera do swego syna. Więc nie mogę sobie nie zadawać pytania, co by było gdyby Luke posłuchał złych rad Yody, czy cała saga skończyła się inaczej?

P: Darth Bane i Revan mieli pojawić się w „The Clone Wars” w odcinku „Ghosts of Mortis”. Co sądzisz o takich pojawieniach się twoich postaci w późniejszych erach?

O: Bardzo chciałbym zobaczyć Bane’a czy Revana w innych dziełach. Wiem, że wszyscy pracujący przy Gwiezdnych Wojnach respektują postaci, których nie stworzyli, więc nie miałbym się czym martwić. Ale byłoby to ciekawe, by móc ukazać te postaci ludziom, którzy jeszcze ich nie znają, może by ich to zaciekawiło i zmusiło do przeczytania książek, co oczywiście jest dobre.

P: A co twoim zdaniem Darth Bane myśli o Darthie Sidiousie jako dziedzicu zakonu Sithów?

O: Moja całkowicie nieoficjalna opinia jest taka, że byłby rozczarowany Sidiousem. Mam wrażenie, że Imperator nie był zainteresowany znalezieniem kogoś na swoje miejsce, raczej myślał by rządzić wiecznie. Złamał zasadę dwóch wielokrotnie, Maul pracował dla niego, gdy zaczął szkolić Dooku, a gdy Vader był jego uczniem, próbował rekrutować Luke’a. W EU mamy jeszcze sporo innych informacji, o tym, że uczył inne istoty posługiwać się Ciemną Stroną. Zmienił zasadę dwóch w coś, czego nawet Bane by nie rozpoznał. Dlatego jakby zapytać Bane’a, pewnie powiedziałby, że to właśnie dlatego Imperator przegrał.

Zwiastun ''Book of Sith''

IGN
17

Serwis IGN zamieścił zwiastun książki ''Book of Sith'', o której pisaliśmy w tym miejscu. Księga to zbiór pięciu dotąd tajemnych tekstów, napisanych przez najważniejszych Lordów Sithów w historii galaktyki, zawiera też liczne komentarze różnych użytkoników Mocy z obu jej stron. Książka w sprzedaży pojawi się na początku lutego 2012 i będzie sprzedawana w specjalnym holokronie, razem z kilkoma dodatkowymi gadżetami. Zwiastun pozwala lepiej przyjrzeć się temu specjalnemu opakowaniu:



Książka ma 160 stron, napisał ją Dan Wallace, a na amerykańskim Amazonie kosztuje jedynie 62,99$. Obecnie nie zapowiedziano jeszcze jej wersji tańszej, ale należy się spodziewać, że taka później też się pojawi, skoro taka wersja pojawiła się w przypadku ''Jedi Path''.

"The Old Republic: Revan"

swbooks
31

Dzisiaj swoją premierę miała długo oczekiwana książka The Old Republic: Revan. Przedstawi nam ona historię najważniejszego bohatera gry Knights of the Old Republic. Akcja toczy się po zakończeniu pierwszego KotORa i ma na celu odkryć co Revan porabiał w Nieznanych Regionach. Powieść napisał Drew Kapryshyn, który jest odpowiedzialny również za scenariusz do MMO The Old Republic.



Coś czai się w głębi kosmosu: siła, mogąca zgnieść Republikę. Jeden samotny Jedi, odrzucony i poniżony, musi ją powstrzymać.

Revan: bohater, zdrajca, zdobywca, złoczyńca, zbawca. Jedi, który wyruszył z Coruscant by powstrzymać Mandalorian i powrócił jako sługa Ciemnej Strony, pragnący zniszczyć Republikę. Rada Jedi przywróciła mu życie, ale cena odkupienia była wysoka. Wymazano jego wspomnienia. To co zostało, to koszmary i nieustająca trwoga.

Co tak naprawdę stało się poza Zewnętrznymi Rubieżami? Revan nie do końca pamięta, ale nie potrafi także zapomnieć. Jednak natrafia na sekret, który zagraża istnieniu Republiki. Nie mając pojęcia co to i jak to powstrzymać, Revan może zawieść, bo nigdy nie stawał przeciw tak potężnemu i przebiegłemu wrogowi. Ale tylko śmierć może powstrzymać go przed spróbowaniem pokonania owej siły.


Temat na forum.

Dwa albumy z ''The Old Republic''

Amazon
16

Przy okazji nadchodzącej gry "The Old Republic" pojawiło się wiele produktów pobocznych, zatem obok trzech książek fabularnych: "Fatal Alliance", "Deceived", a także zbliżającej się książki o Revanie, pojawiło się też kilka miniserii komiksowych. Tuż przed samą premierą gry pojawią się zaś dwa albumy.

Przewodnik "Star Wars The Old Republic Hardcover Atlas: Prima Official Game Guide" wydany przez wydawnictwo Prima Games, jak sam tytuł wskazuje, będzie zawierał różne mapy, które mają pomóc graczom w jak najlepszym wykorzystaniu możliwości gry. Wśród map znaleźć się mają: setki map z zapisanymi informacjami pomagającymi w przygodach i zaznaczonymi "znajdźkami", które pozwolą polepszyć swoje statystyki, mapy światów z zaznaczonymi punktami sprzedaży itp., taktyczne opracowania lokacji nieprzyjaciela, od pustyni Korribanu po lodowe przestrzenie Ilum, atlasy poszczególnych planet, w tym: Alderaanu, Coruscant, Hoth i Tatooine. Oprócz samych map przewodnik zawierać będzie też koncept arty, oraz planetarny przewodnik dla 8 klas: Negocjatora Jedi, Rycerza Jedi, Przemytnika, Żołnierza Republiki, Łowcy Nagród, Agenta Imperium, Inkwizytora Sithów oraz Wojownika Sithów.

Przewodnik wydany w grubej okładce, ma mieć 256 stron, i pojawi się w sprzedaży 20 grudnia, tak jak zaplanowana premiera gry. Cena okładkowa to aż 29.99 $, a na Amazonie dostępny za niecałe 20 dolarów.


Drugim albumem jest The Art and Making of Star Wars: The Old Republic, wydany przez Chronicle Books album z grafikami tworzonymi podczas procesu tworzenia gry. Jak obiecuje wydawca: Gra śledzi rozwój wojny pomiędzy Jedi i Stihami, tysiące lat przed wydarzeniami w filmach Star Wars, a jej innowacyjny design pozwala graczom na wybranie strony i własnoręczne kształtowanie historii galaktyki. Ten przepiękny, kolorowy tom zawiera wysokiej jakości grafiki, które powstały na potrzeby tak mocno oczekiwanej premiery od BioWare i LucasArts. Ze szkicami postaci, wywiadami i grafikami prezentującymi nowe bronie, pojazdy i wcześniej nie odkryte światy, The Art and Making of Star Wars: The Old Republic jest doskonałą kroniką najnowszego wydarzenia ze świata Star Wars.

Album w sprzedaży pojawi się wcześniej, bo 16 listopada, ma mieć 160 stron i kosztować 40$.


Temat na forum

''Industrial Light & Magic: The Art of Innovation'' w sprzedaży

The Daily
1

Połowa jesieni to najlepszy sezon na pojawianie się książek z gatunku „cofee table”, czyli dużych albumów do czytania przy stoliku, najlepiej w długie zimowe wieczory, przy kominku i ciepłym napoju. Dla fanów Gwiezdnych Wojen taką książką jest na przykład przewodnik po Darth Vaderze, a dla miłośników kina ogółem łakomym kąskiem będzie album "Industrial Light & Magic: The Art of Innovation", czyli widowiskowa prezentacja fragmentu historii najpopularniejszego oddziału Lucasfilm, który od ponad 30 lat zajmuje się efektami specjalnymi.

Album nie prezentuje jednak początków historii ILM, bo ten opisany jest szczegółowo już kilkukrotnie, na przykład w „Making of Star Wars”, ale prezentuje współczesne dokonania firmy, oraz pozwala lepiej poznać poszczególnych jej pracowników, prezentując sposób w jaki stali się artystami i jak dostali się do branży filmowej. Wśród prezentowanych osób znajdą się: Ken Ralston, Dennis Muren, Roger Guyett, John Knoll, Pablo Helman, Scott Farrar, Kim Libreri, Hal Hickel, Ben Snow i wielu innych.

Książka jest serią krótkich rozważań nad wszystkimi kolejnymi największymi filmami, przy których ILM pracowało od 1995 roku, na pięknej jakości zdjęciach zaprezentowane są liczne tajemnice tworzenia efektów specjalnych, ale główny nacisk kładziony jest na filmy, które ci artyści pomogli stworzyć. Od filmowych serii „Transformers”, i „Terminator”, od „Pearl Harbor”, do „Piratów z Karaibów”, od „A.I”. po „Avatara”. Autorką albumu jest Pamela Glintenkamp, wprowadzenie napisali Jon Favreau i Gore Verbinski, książka ma 360 stron i kosztuje do 50$.

Zapowiedź "Sojuszników"

Amber
26

W Internecie ukazała się zapowiedź kolejnego tomu serii Przeznaczenie Jedi. "Sojusznicy" to książka napisana przez Christie Golden. Powieść liczy 352 strony i została przetłumaczona przez Annę Hikiert, Aleksandrę Jagiełowicz i Błażeja Niedzińskiego. Książka ukaże się szóstego grudnia, a przyjdzie nam za nią zapłacić 37,80 zł.





Tom 5 nowej bestsellerowej serii Przeznaczenie Jedi


Tylko jedno może zjednoczyć siły Jedi i Sithów –

wróg o wiele potężniejszy i o wiele groźniejszy niż oni sami


To, co zaczęło się jako wyprawa po prawdę, dla Luke’a i Bena przeradza się w walkę o przeżycie. Wykorzystali sekrety Wędrowców Umysłu, by opuścić własne ciała i porozmawiać z duchami zabitych. Stawili czoło sithijskim zabójcom.Lecz teraz cała sithijska fl ota okrąża walczących ojca i syna. Mroczni wojownicy przychodzą jednak z zaskakującą propozycją, która połączy wrogów od tysięcy lat w sojuszu bez precedensu, aby zmierzyć się ze złem starszym i bardziej przerażającym, niż mogą sobie wyobrazić...



Temat na forum.

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.