Książki

Książkowe nowości

0

Czerwiec okazał się jeszcze gorszym miesiącem w USA niż maj. Główna premiera czerwca to "Choices of One" Timothy'ego Zahna w miękkiej okładce. Książka doczekała się nowej ilustracji. Jej cena to 7,99 USD.



Dość ciekawą pozycją, która pojawiła się na rynku jest też Stencil Wars: The Ultimate Book on Star Wars Inspired Street Art zredagowane i zebrane przez Martina Berdahla Aamundsena i B. A. Byvold. Książka wydana przez Kontur Publishing ma 128 stron, kosztuje 29,95 USD i jest albumem ukazującym sztukę uliczną inspirowaną sagą. Nie jest to produkt licencjonowany, a własne opracowanie. Pierwotnie książka miała ukazać się w marcu, jednak pojawiły się jakieś problemy w jej dystrybucji.



Za to Scholastic, jak to czasem ma w swoim zwyczaju, wprowadził na rynek książki zapowiedziane na lipiec. A są to Star Wars 1 2 3 i Star Wars A B C. Obie mają po 26 stron i kosztują 12,99 USD. Obie są przeznaczone dla najmłodszej grupy czytelników (od lat 2), mają grube strony, by dzieciak ich nie zniszczył i edukacyjną funkcję.



"Komandosi" w kioskach

Amber
37

Dzisiaj w kioskach, w całej Polsce, ukazał się jedenasty tom Kolekcji Książek Star Wars. W tym tygodniu przeczytamy "Komandosów Republiki: Bezpośredni Kontakt" autorstwa Karren Traviss. Książka oryginalnie ukazała się w polskim przekładzie w 2006 r. Za tłumaczenie odpowiada Andrzej Syrzycki.

Trwają wojny klonów. Celem komandosów Republiki jest tajny ośrodek naukowy na Qiilurze. Hoduje się tam nanowirusy, które mają zabijać wyłącznie żołnierzy-klony. Ale nawet elitarna Drużyna Omega może nie sprostać samobójczej misji. Chyba że znajdzie sojusznika władającego Mocą...

Kevin J. Anderson o killikach i inne ploty

0

W tym miesiącu plotek niewiele. Głównie dotyczą Insidera. W numerze #136 ma się pojawić opowiadanie nowego autora w Gwiezdnych Wojnach, poniekąd będzie to też zapowiedź jego książki. Na razie jednak nei wiadomo o kogo chodzi. W numerze #134 będzie opowiadanie Christie Golden o miesiącu miodowym Jaga i Jainy, a w #135 wróci Karen Miller, tym razem z opowiadaniem powiązanym z nowymi X-Wingami.

Za to Del Rey prezentuje jak będą wyglądać plakaty promocyjne, które będą rozdawane na San Diego Comic Con, Celebration VI oraz New York Comic Con.



To oczywiście nie koniec konwentowych szaleństw i prezentów. Del Rey wyda też książeczkę (84 strony) z fragmentami ostatnio wydanych powieści oraz opowiadaniami wydanymi w Insiderze w 2011. Książeczkę będzie można dostać za darmo na ich stoisku.



Dodatkowo na tych trzech konwentach rusza promocja "Huncwotów" czy jak tam zostanie ta powieść przetłumaczona. Będzie można zebrać 7 promocyjnych zakładek, ale uwaga, by móc zebrać wszystkie, trzeba odwiedzić wszystkie trzy konwenty.



Del Rey szykuje też jakiś projekt, który ma nam w łatwy sposób pomóc przejrzeć wydane książki. Przede wszystkim ile ich jest i o czym. Czyżby szykowali zmiany na swojej stronie?

Dobra wiadomość dla fanów Dartha Bane'a. Pierwsza książka doczeka się audiobooka i to w wersji pełnej.

U nas "Zaginione Plemię Sithów" zostało w sposób tajemniczy przełożone na sierpień, tymczasem w USA już dostępna jest robocza, promocyjna kopia.



Wygląda na to, że gorący okres dopiero się zacznie, wraz z konwentami.

Zaskakujące, ale Kevin J. Anderson ma jeszcze cośdo powiedzenia o Gwiezdnych Wojnach. A raczej do przypomnienia o sobie. Czyżby chciał wrócić?



Dla wielu fanów ojcem Killików jest niewątpliwie Troy Denning, który wykorzystał ich w trylogii „Mrocznego Gniazda”. Ale to nie on jest ich ojcem, a Kevin J. Anderson. Sam Anderson wspomina:

- Stworzyłem Killików na potrzeby„Ilustrowanego Wszechświata Gwiezdnych Wojen”, który przygotowałem z Ralphem McQuarriem. Ralph namalował coś co wyglądało jak niesamowite, opuszczone, owadzie miasto, a mnie ten pomysł się spodobał. Zobaczcie sobie te obrazy, jak znajdziecie tę książkę. Polubiłem ten pomysł na tyle, że stworzyłem cośpodobnego pisząc Siedem Słońc, tylko nazwę zmieniłem na Klikiss.

Ale w tym samym czasie Troy Denning zobaczył opisy w „Ilustrowanym Wszechświecie”i poszedł w swoim własnym kierunku dla potrzeb „Wojny rojów”. Rozmawiałem z nim później i powiedział mi, że zaczął czytać „Hidden Empire” (pierwszy tom sagi Siedmiu Słońc), gdy pisał swoją trylogię, ale gdy tylko doszedł do Klikissów, odłożył książkę na bok i nie wrócił do niej, aż nie skończył swojego projektu.

"Hegemonia" w księgarniach

Amber
23

W księgarniach dostępny jest już przedostatni, ósmy tom serii Przeznaczenie Jedi. "Hegemonia" to książka autorstwa Christie Golden. Powieść ma 416 stron, a jej tłumaczeniem zajął się Błażej Niedziński. Cena detaliczna książki to 37,80 zł.

Jak długo Jedi zdołają utrzymać się przy władzy?
Jak daleko posuną się Sithowie, żeby ją zdobyć?
Jakie szanse mają jedni i drudzy przeciwko Abeloth?

Podczas gdy Luke i Ben Skywalkerowie ścigają budzący grozę byt Ciemnej Strony, Abeloth, Zaginione Plemię Sithów stoi w obliczu unicestwienia przez jeszcze potężniejszą siłę, która popchnie pewnego Mrocznego Lorda do śmiertelnej walki z własną rodziną.

Na Coruscant polityczna próżnia doprowadziła do wrzenia, a różne frakcje walczą o przejęcie kontroli nad Galaktycznym Sojuszem. Otoczony nagle przez ukryte motywy, zdradzieckie spiski i tajnych agentów Sithów Zakon Jedi musi bronić rządu Sojuszu przed pogrążeniem się w anarchii.

Jedi zobowiązani są utrzymywać pokój i zapewniać sprawiedliwe rządy, ale nawet oni nie są przygotowani, by odeprzeć równoczesne zagrożenie ze strony Sithów, obalonej dyktator owładniętej żądzą zemsty oraz przebiegłej i złej istoty, pragnącej zostać bogiem...


''Darth Vader and son''

TheForce.Net
5

Wydawnictwo Chronicle Books wydało niedawno niewielką komiczną książeczkę, która powinna zainteresować zarówno najmłodszych jak i starszych fanów odległej galaktyki: „Darth Vader and Son” autorstwa Jeffreya Browna. W sam raz na dzisiejszy Dzień Ojca.
"Co by się stało gdyby Darth Vader wziął aktywny udział w wychowywaniu swojego syna? Oto zabawne i urocze komiksowe wyobrażenie Dartha Vadera jako niesamowitego ojca, pomimo wielkiego bagażu związanego z byciem Mrocznym Lordem Sithów. Ilustracje artysty Jeffreya Browna nadają świeże spojrzenie klasycznym momentom z Gwiezdnych Wojen pokazując, że trudy i przyjemności rodzicielstwa są takie same, nawet w odległej galaktyce."

W pełni ilustrowana książka kosztuje 15$, w tym miejscu można zobaczyć jej przykładowe strony, a poniżej prezentujemy jej krótki zwiastun:

Zapowiedź ''Apokalipsy''

Amber
19

Jak donosi wydawnictwo Amber, już 19 lipca (czwartek) swoją polską premierę będzie miał ostatni tom serii "Przeznaczenie Jedi" - "Apokalipsa", której autorem jest Troy Denning. Książka będzie miała 384 strony długości, a jej cena okładkowa wyniesie 39,80 zł. Przekładem zajął się Błażej Niedziński.

Ostatni tom bestsellerowego cyklu Przeznaczenie Jedi
W oszałamiającym finale serii Przeznaczenie Jedi dochodzi do starcia Jedi i Sithów, a polem bitwy jest Coruscant.
Dla Sithów to szansa na odzyskanie władzy nad galaktyką, która na długo o nich zapomniała. Dla Abeloth to ogromny krok na drodze do zawładnięcia wszelkim życiem, jakie gdziekolwiek istnieje. Dla Luke'a Skywalkera to wezwanie, by raz na zawsze pokonać Sithów i ich straszliwą nową władczynię.
Na całej planecie oddziały Jedi przeprowadzają błyskawiczny i zaskakujący atak. Jednak zwycięstwo nad przebiegłą i okrutną Abeloth w zaplanowanej przez nią ostatecznej rozgrywce nie jest przesądzone. Kiedy Luke, Ben, Han, Leia, Jaina, Jag i ich sojusznicy przygotowują się do zadania decydującego ciosu, poznają przerażającą prawdę o tym ucieleśnieniu Ciemnej Strony, która wstrząśnie Zakonem Jedi, galaktyką i samą Mocą.


Pozostałe zapowiedzi znajdziecie tutaj>>>.

Pełna okładka "Scoundrels"

EUCantina
19

Niedawno ukazała się pełna okładka zbliżającej się książki Timothy'ego Zahna "Scoundrels". Premiera już 26 grudnia w USA.





Od lewej do prawej okładka prezentuje następujące postaci:
  • Kell Tainer brał udział zarówno w kampanii wojennej przeciwko Zsinjowi jak i w wojnie z Yuuzhan Vongami. Książka toczy się przed tym jak dołączył do Nowej Republiki i Eskadry Widm.
  • Winter to adoptowana przez Baila Organę członkini Rebelii. Należała do sekcji wywiadu, gdzie jej fotograficzna pamięć była niezwykle przydatna.
  • Zerba Cher'dak jest Balosarem i nową postacią, wymyśloną na potrzeby książki.
  • Bink Kitik to podobnie jak Zerba nowa postać.

    Gwiazda Śmierci została zniszczona, a Rebelia odniosła swoje pierwsze wielkie zwycięstwo. Han Solo, nowy członek Sojuszu, stara się umknąć przed sługami Imperium oraz łowcami nagród działającymi na zlecenie Jabby Hutta, któremu Solo wciąż nie spłacił długu. Teraz nadarza się na to świetna okazja. Tajemniczy zleceniodawca proponuje Hanowi dokonanie skoku na jednego z największych bossów półświatka. Misja wydaje się z pozoru niemożliwa, jednak proponowana nagroda może uczynić Hana wolnym człowiekiem. Wraz ze swym partnerem, Wookie'em Chewbaccą, Han zaczyna tworzyć drużynę złożona z wszelkiego rodzaju łajdaków, kanalii i oszustów, których połączone zdolności mogą doprowadzić zadanie do końca.

    Temat na forum.

  • Książeczka "Misje Yody" już dostępna

    Wydawnictwo Ameet
    10

    Na naszym rynku dostępna jest już książeczka edukacyjna z okresu Wojen Klonów, o której pisaliśmy w tym newsie. Są to "Misje Yody". Wydało ją wydawnictwo Ameet.



    Wejdź do świata Gwiezdnych Wojen!

    Czy jesteś gotów przejść wyjątkowo trudne szkolenie Jedi, by zostać członkiem Zakonu? Skorzystaj ze wskazówek Mistrza Yody, a Moc będzie Twoim sojusznikiem. Podejmij wyzwanie, rozwiązując niesamowite zadania, zagadki i quizy. Może uda Ci się też poznać tajemnicę pewnego Jedi...


    Książeczka posiada 16 stron, zawiera 30 naklejek oraz różne łamigłówki i zagadki dla dzieci, a kosztuje 6,90 zł.

    Premiera Ataku Klonów

    Amber.pl
    16

    W kioskach i salonach prasowych w całej Polsce dostępny jest już nowy numer Kolekcji Książek Star Wars. Dziesiąty tom, Atak Klonów, został wydany oryginalnie w 2002 r., zarówno w Polsce jak i w USA. Powieść została napisana przez R. A. Salvatore'a, a jej tłumaczeniem zajął się Maciej Szymański.



    Atak Klonów

    Mija dziesięć lat od blokady Naboo i wydarzeń przedstawionych w Części I. Mroczne Widmo. Jedność Republiki jest zagrożona. Frakcja separatystów rośnie w siłę. Mnożą się tajemnicze zamachy. Wielki Kanclerz Palpatine w obawie o życie Padme Amidali powierza ją opiece Obi-wana Kenobiego i jego ucznia Anakina. Skywalkera. Wykonując niebezpieczne zadanie, rycerze Jedi trafiają na planetę nieistniejącą na żadnej mapie galaktyki. I odkrywają spisek, który oznacza nastanie ery wojen klonów...

    Gotuj z Chewiem

    11

    Ta jedyna w swoim rodzaju książka kucharska została wydana w zeszłym miesiącu w Stanach Zjednoczonych i z miejsca zyskała sporą popularność. Pełny tytuł pozycji to "Star Wars Cookbook: Wookiee Pies, Clone Scones, and Other Galactic Goodies" a znajdziemy w niej 30 przepisów na słodkie ciasta i desery. Przepisy podane są w sposób przystępny i dowcipny a całość ubarwiona jest ilustracjami przedstawiającymi postacie z Gwiezdnych Wojen w sytuacjach kojarzących się ze scenami z filmów. Książka sprzedawana jest w zestawie z trzema foremkami na ciastka w kształcie Vadera, Yody oraz R2-D2. Zainteresowani mogą ją znaleźć w ofercie sklepu Amazon.
    Poniżej przedstawiamy okładkę i przykładową ilustrację z książki.









    Warto dodać, że to trzecia książeczka kucharska z tej serii wydana przez Chronicle Books. Dotychczas wydano The Star Wars Cookbook. Wookiee Cookies and other galactic recipes w 1998 oraz The Star Wars Cook Book II. Darth Malt and more galactic recipes w 2000. Ciekawe ile lat przyjdzie nam czekać na kolejny tom. Ta książeczka poza nowymi przepisami i foremkami jest kontynuacją poprzednich, jeśli chodzi o formę. Zatem należy się spodziewać więcej zdjęć i luźnych inspiracji niż konkretnych, gwiezdno-wojennych przepisów.

    Premiera i wznowienie

    12

    W księgarniach w całej Polsce dostępne są dwie nowe powieści Star Wars. Pierwszą z nich to polska wersja głośnej u nas książki "Ciekawy Przypadek Papierowego Yody". Przypominamy, że była to pierwsza sytuacja, gdzie sam autor powieści wszedł na Bastion, by skomentować opinie użytkowników. Udzielił specjalnego wywiadu, który dostępny jest w tym miejscu. Autorami książki są Tom Angleberger oraz Zbigniew Kiersnowski, a tłumaczeniem zajęli się Piotr Fąfrowicz, Małgorzata Hesko-Kołodzińska i Piotr Budkiewicz. Powieść liczy sobie sto stron.





    Historia papierowego Yody wiąże się z szóstą klasą pewnego gimnazjum. Jeden z jej uczniów, Dwight, uważany za klasowego frajera, w jednym jest dobry- jest mistrzem origami. Pewnego razu stworzył pacynkę papierowego Yody z Gwiezdnych wojen. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że papierowy Yoda stał się klasową wyrocznią! W prawdziwie mądry sposób rozstrzyga najróżniejsze dylematy: od stosunkowo prostych związanych z tym, jak wejść do klasy w mokrych spodniach i nie ośmieszyć się, po zdecydowanie bardziej skomplikowane problemy damsko-męskie. Całą klasę nurtuje pytanie, co się kryje za odpowiedziami Yody. Może prawdziwa Moc? Świetnie ilustrowana, dowcipnie napisana książka dla gimnazjalistów obu płci. Wkrótce ciąg dalszy.


    Drugą świeżą pozycją na naszym rynku jest reedycja książki "Powrót Jedi, z nową okładką zaczerpniętą z wydania DVD tego filmu. Powieść została napisana przez Jamesa Kahna, a za tłumaczenie odpowiada Piotr Cholewa.

    Nowe wydanie trzeciej części kultowej sagi – po kinowej premierze Mrocznego widma w wersji 3D

    W lutym 2012 George Lucas powrócił na ekrany kin z pierwszym epizodem swojej galaktycznej epopei przekonwertowanej na 3D - dla nowego pokolenia widzów i czytelników!

    Wkrótce kolejne filmy klasycznej trylogii: Nowa nadzieja, Imperium kontratakuje, Powrót Jedi!

    Nadchodzi mroczny czas dla Sojuszu Rebeliantów…

    Zamrożony w karbonicie Han Solo został przekazany w łapy Jabby – największego galaktycznego bandyty. Zdecydowani go uwolnić Luke Skywalker, księżniczka Leia i Lando Calrissian wyruszają na ryzykowną misję na Tatooine.

    Tymczasem Darth Vader i Imperator rozkazują zbudowanie nowej i jeszcze bardziej potężnej Gwiazdy Śmierci. Mają jeden cel: zmiażdżyć Sojusz raz na zawsze. Jedyną nadzieją Rebeliantów jest zgromadzić wszystkie statki w wielką armadę i przypuścić heroiczny ostateczny atak na najbardziej śmiercionośną stację bojową galaktyki…


    Twórcy Przeznaczenia Jedi o serii

    RI
    3

    Niedawno na stronie firmy Barnes&Noble, jednego z największych sprzedawców książek na świecie, ukazał się artykuł w którym twórcy serii Przeznaczenie Jedi zamieścili swoje przemyślenia na temat całej serii. Zachęcamy do zapoznania się z nim poniżej.

    Aaron Allston

    Od 2002 uczestniczyłem w pisaniu trzech serii powieści ze świata Gwiezdnych Wojen z wieloma autorami, i w przypadku dwóch miałem zaszczyt napisania pierwszej powieści w serii („Dziedzictwo Mocy” i „Przeznaczenie Jedi”). To nie tylko zaszczyt, zaczynanie nowej serii to także wyzwanie, którego autor nie ma w samodzielnej powieści.

    Musiałem przedstawić, lub przynajmniej jakoś napomknąć, o wątkach, które będą obecne przez całą serię. W „Przeznaczeniu Jedi” te tematy to między innymi:

    - Niepewność co do przyszłości Zakonu Jedi w nieprzyjaznym środowisku politycznym i w obliczu nowego, nieznanego zagrożenia.
    - Przywrócenie trochę poczucia śmiałości, po marsowym „Dziedzictwie Mocy”.
    - Polityczny zamęt, który może odmienić naturę Sojuszu Galaktycznego i Imperium.
    - Dorastanie - Zakon Jedi który musi nauczyć się funkcjonować bez swojego ojca, Luke’a Skywalkera oraz transformacja Bena ze zdolnego nastolatka w młodego mężczyznę.

    Tak więc w przypadku „Wygnańca”, pierwszej powieści w serii, po wspólnych sesjach z moimi przyjaciółmi pisarzami, gdzie układaliśmy fabułę, przedstawiłem kilka wątków głównych i pobocznych. Szaleństwo atakujące niektórych Jedi, niepoczytalność w jakiś sposób powiązana z upadłym Jedi Jacenem Solo, który teraz jest martwy. Luke Skywalker, który przyjmuje odpowiedzialność za błędy popełnione w „Dziedzictwie”, zgadza się na wieloletnie wygnanie, więc Jedi muszą znaleźć sobie nowego przywódcę. Luke tymczasem wyrusza w podróż śladami Jacena Solo, by znaleźć przyczynę szaleństwa Jedi. Towarzyszy mu jego syn Ben, całość trochę jest inspirowana „Odyseją”, odwiedzają egzotyczne światy, ten wątek trwa przez pierwszą połowę serii. Luke i Ben odwiedzają planetę Dorin, jeden z przystanków Jacena, gdzie natykają się na pewien niepokojący rodzaj Kultu Mocy. Na Kessel, Han i Leia odkrywają jaskinie wypełnione antyczną technologią, podobną do zniszczonej stacji Centerpoint. To odkrycie i inne wydarzenia powiązane są z obecnością złej i potężnej istoty gdzieś w okolicach Maw.

    Pod koniec powieści problematyczny kult na Dorin zostaje uspokojony, a Jedi odnoszą swe pierwsze zwycięstwo w zmaganiach z rządem. Te dwa wątki zostają uśpione, ale inne wciąż pozostają w grze.

    Innym ważnym zadaniem w pierwszej książce serii jest przedstawienie lub przypomnienie postaci, które będą odgrywać ważne role. I tu akurat miałem łatwiejsze zadanie. Gdy musiałem przypomnieć wiele postaci, większość z nich była dobrze znana czytelnikom z Expanded Universe i nie wymagała specjalnego dopracowania. Troy, Christie i ja uznaliśmy, że trzy najważniejsze nowe postaci/grupy - Vestara, Abeloth i Zaginione Plemię Sithów, powinni zostać wprowadzeni w późniejszych książkach. Więc tylko wspomniałem o Abeloth, nawet nie dotykając Vestary czy Sithów.

    Tak więc „Wygnaniec” wprowadził piłkę w ruch, choć może słowo lawina byłoby tu lepszą analogią. I lawina ruszyła prosto ku Christie Golden.

    Christie Golden

    Lawina została poprzedzona przez bardzo interesujący fakt, że to było moje pierwsze w życiu pisanie Gwiezdnych Wojen. (No może nie licząc historii, którą napisałam, gdy miałam 15 lat, w której Luke zakochał się w córce Imperatora, którą nawrócił na jasną stronę... I to było lata przed Marą Jade!). Więc sobie wyobraźcie przez chwilę, że pierwszym projektem z Gwiezdnych Wojen, który piszecie nie jest opowiadanie czy samodzielna powieść, ale trzy ważne tytuły, jedna trzecia wielkiej serii, w świecie którego nie zna się zbyt dobrze (nie licząc pierwszych trzech filmów kwestia po kwestii), w dodatku współpisana z dwoma obcymi facetami.

    Na szczęście zestawiono mnie z dwoma najlepszymi pisarzami w tej materii, którzy już nie są obcy, no i na szczęście miałam jeszcze Shelly Shapiro, moją redaktorkę, Sue Rostoni z Lucasfilmu oraz Lelanda Chee, Opiekuna Holokronu. Wszyscy mnie miło przyjęli i byli bardzo entuzjastycznie nastawieni do mojego uczestnictwa w projekcie, a ja jestem im bardzo wdzięczna za pomoc, gdy potrzebowałam informacji.

    Bycie tą w środku ma swoje plusy i minusy. Plusem jest to, że mogłam poprosić Aarona o przygotowanie kilku rzeczy pod moje książki, i że mogłam powiedzieć Troyowi, gdzie zamierzałam dojść przekazując mu pałeczkę. Negatywną stroną jest to, że nigdy nie miałam możliwości zacząć coś samodzielnie, lub skończyć. Hm, zastanawiam się czy Aaron i Troy myślą, że zaczynanie lub kończenie takiej serii to plus czy minus!

    Miałam dużo szczęścia, mogąc przedstawić całą kulturę Sithów w świecie Gwiezdnych Wojen, wprowadzając Zaginione Plemię i w szczególności Vestarę Khai. Wszyscy w trójkę ustaliliśmy, że chcemy by Ben zaangażował się emocjonalnie z dziewczyną z Sithów, ale to ja mogłam kształtować jej osobowość i wygląd, ale też, oczywiście współpracując z innymi, naturę Zaginionego Plemienia. Wprowadziłam także Wynna Dorvana. Jako ciekawostkę dodam, że Dorvan został stworzony jako postać do jednorazowego wykorzystania. Troy chciał, bym stworzyła asystentowi Daali parę chitlików. Więc tak zrobiłam, i domyślam się, że jest lub będzie jakaś historia dlaczego Dorvan ma teraz tylko jednego chitlika - Kieszień. No i oczywiście czytelnicy wiedzą, że Dorvan zaczął żyć i stał się pełnowymiarową postacią. Jestem zaskoczona ale i zadowolona, że fani polubili tę postać. Tak samo z dziennikarzami, stworzyłam ospałego Javisa Tyrra, oraz uczciwą i odważną Madhi Vaandt.

    Dałam też Troyowi mały prezent w postaci nexu Allany. Troy powiedział potem do mnie: „Nie możesz dać Allanie szczenięcia nexu w jednej książce, tak bym ja nie musiał się nim zajmować w mojej!” Podobało mi się obserwowanie rozwoju Anji w tej serii, podobnie jak Vestary czy Dorvana.

    Uważam, że to jest wyzwanie napisać książkę, która A) zadowoli czytelników, B) będzie się czuło, że to wartościowa kontynuacja tego, co napisał wcześniej Aaron i C) czuło się, że coś się zaczęło i skończyło między okładkami każdej książki. Zrobiłam co mogłam, by kontynuować wątki wprowadzone przez Aarona, ale często musiałam wybierać by pracować także nad tym, co moje. Czytelnicy zauważą, że wątek wprowadzony w „Wygnańcu” nie był w całości adresowany do „Omena”, ale dopiero dostał swój czas w „Hegemonii”. Powód jest prosty, czasem coś pasuje dobrze w jednym miejscu, ale w innym już nie.

    Podczas gdy wiele wątków zeszło się do odpowiednich miejsc w serii, wiele z nich właśnie w „Hegemonii”, to Troy został z zadaniem skończenia wszystkiego, a ja celowo zostawiłam mu kilka krwistych rzeczy do posprzątania.

    Troy Denning

    Seria jak ta wymaga wielkiej ilości koordynacji i kreatywnej współpracy. Często słyszałem, że ludzie mówią tu o przekazywaniu pałeczki, gdy pisarz 1 kończy swoją książkę zanim pisarz 2 zacznie swoją. Ale tak to nie wygląda, nawet w dużym przybliżeniu.

    Pracowałem przy trzech wieloautorowych seriach Gwiezdnych Wojen, w dwóch z nich od samego pomysłu, i mogę uczciwie stwierdzić, że to raczej maraton grupowy niż wyścig. Zaczynamy od wielkiej sesji planowania, gdzie autorzy, redaktorzy i wiele osób z marketingu, kanonu a nawet zarządów Del Rey czy Lucasfilm Licensing zbierają się razem i ustalają zarys opowieści na serię. To naprawdę wielka, fajna sesja burzy mózgów, gdzie rozwijamy pomysły, układamy szkielet fabuły, ale też jej najważniejsze punkty dla każdej z książek.

    Najważniejszą rzeczą w zrozumieniu sesji planistycznej jest to, że to jazda bez trzymanki, i każdy wrzuca swoje pomysły do wspólnego kotła. Oczywiście wiemy, jak będzie wyglądała rotacja autorów, jest zazwyczaj podyktowana harmonogramem lub względami marketingowymi, nikt nie wie kto zajmie się którym pomysłem. Jeden pisarz może zasugerować wątek, który ma się skończyć w powieści drugiego pisarza, a dyrektor marketingowy może odrzucić ten pomysł lub przenieść go do powieści trzeciego pisarza. Pod koniec takiej sesji, mamy listę ważnych punktów dla każdej książki, ale zaskoczyłoby mnie, gdyby ktoś pamiętał, kto wpadł na który pomysł. A jeszcze bardziej zaskoczyłoby mnie, gdyby kogoś z nas to obchodziło. W tym momencie opowieść staje się dzieckiem całej grupy, i ma cząstkę każdego z nas.

    Po sesji planistycznej pisarze wracają do swoich domów, mają wytyczne i piszą streszczenia trzech pierwszych książek. Ponieważ jednym z celów takiej serii jest wydanie jej w ciągu trzech lat anie dziewięciu, pracujemy równocześnie. Więc kiedy Aaron pisał streszczenie do „Wygnańca”, Christie pracowała nad „Omenem” a ja pisałem „Otchłań”. Mogliśmy to zrobić, bo byliśmy na świeżo po sesji planistycznej, gdzie rozmawialiśmy twarzą w twarz i znajdowaliśmy się na prawie na tej samej stronie. Oczywiście są pewne subtelne różnice w interpretacji, które trochę się rozrastają gdy streszczenia są ukończone, no i pojawiają się nowe pomysły, gdy każdy z nas pracuje.

    Streszczenia są wysyłane do redaktorów i krążą między pisarzami. Każdy komentuje, szuka nieścisłości, ale i możliwości by poprawić opowieść, a przede wszystkim staramy się upewnić, że jesteśmy na tej samej stronie. Potem gdy streszczenia są już poprawione, pisarze zaczynają pisać swoje książki.

    Gdy rozpoczyna się ta rotacja, zaczyna się wyzwanie. Jest mnóstwo nawrotek, kiedy piszemy. Dosłownie tysiące emaili z pytaniami w stylu „co jeśli” lub „czy możemy jakoś zapowiedzieć to” albo „czy nie byłoby lepiej gdyby?”. Wszyscy pisarze robią więc nawrotki i dostosowują się do pozostałych, poprawiają sceny, ulepszają bohaterów, a czasem nawet dodajemy lub usuwamy cały rozdział lub wątek. W końcu jednak nadchodzi ostateczny termin, schodzą manuskrypty i nadal robi się interesująco.

    Nie ważne jak dokładnie planujemy, nie ważne jak często pisarze się kontaktują, prosta prawda jest taka, że nasze umysły pracują inaczej, i to widać w naszym pisaniu. Manuskrypt, który przychodzi jest dokładnie tym, co autor zaproponował w swoim streszczeniu, a co potem zostało poprawione w dyskusjach i emailach, ale i tak jest zawsze znają się niespodzianki. Takie subtelne różnice w interpretacji, lub małe ale wspaniałe pomysły, a nawet dodatkowe wątki, które pisarz uznał za samowystarczalne, które jednak trzeba rozciągnąć na dwie lub trzy książki.

    Często wiele z tych niespodzianek można naprawić podczas poprawiania manuskryptów. Ale niektórych nie można, przynajmniej nie w czasie w którym książka jest kierowana do produkcji. Poza tym raczej częściej niż nie, wiele z tych niespodzianek to dobre niespodzianki. Takie małe klejnociki, które chce się zachować i oszlifować, co staje się zajęciem następnego pisarza, by osadzić to jakoś w reszcie historii. Oczywiście trzeci pisarz w linii będzie miał ich jeszcze więcej niż pierwszy czy drugi, ale gdy jest się ostatnim masz całą lawinę dobrych pomysłów które zmierzają ku tobie.

    Na szczęście nie jest tak, że ta lawina nie słabnie w całej serii. Za każdym razem, gdy nasze trio przygotowuje streszczenia trzech kolejnych książek, bierzemy wirtualny oddech i oceniamy. Jak mamy szczęście to się dzieje, gdy pisarze i redaktorzy są razem na konwencie, wtedy można to przegadać przy stole konferencyjnym. Ale nawet jeśli nie, naturalnie każdy pisarz zabiera się za swoje streszczenie. Ten proces pozwala się nam przegrupować. Lawina może nadal narastać, ale przynajmniej mamy poczucie, że jest pod jakąś kontrolą.

    Pomimo to, gdy pisarz 3 przygotowuje ostatnią książkę w serii, lawina narosła większa niż przedtem. Jest szybka i ciężka, i pozostaje niepewność, czy on sobie da radę i przejdzie się na lawinie, czy ona go zmiecie. Poza normalnymi niespodziankami, on stara się zebrać i powiązać wszystkie wątki serii, zwłaszcza te które odpłynęły często w niespodziewanych kierunkach. I musi też skończyć główny wątek, budowany przez osiem książek, w sposób satysfakcjonujący, epicki i napakowany akcją.

    I jest jeszcze jedno ostateczne wyzwanie. To nie jest tylko seria dziewięciu książek. To Gwiezdne Wojny, więc powieść musi być bliska swojej erze w Expanded Universe. Musi przeprowadzić czytelnika przez drzwi, gdzie czeka na niego galaktyka pełna nowych, potencjalnych przygód.

    Szczerze, nie mogę się doczekać, kiedy Expanded Universe ruszy z tym dalej.

    "Nadchodząca Burza"

    Amber
    21

    W kioskach w całej Polsce dostępny jest już nowy numer Kolekcji Książek Star Wars. Dziewiąty tom, "Nadchodząca Burza", został wydany oryginalnie w 2002 r., zarówno w Polsce jak i w USA. Powieść została napisana przez Alana Deana Fostera, a jej tłumaczeniem zajęła się Aleksandra Jagiełowicz.

    Strategiczna planeta Ansion jest opanowana przez separatystów. Jeśli dokonają secesji, Republika pogrąży się w chaosie. Rada Jedi wysyła na Ansion dwoje rycerzy i ich dwoje uczniów. Żeby uratować Republikę, Obi-Wan Kenobi i Anakin Skywalker muszą wypełnić niewykonalne zadanie...

    Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.