Sprośne okruchy

Ewan McGregor na wycieczce w Warszawie

11

Jedni jeżdżą w ciepłe kraje, inni wolą zimne. Jedni preferują zachód, inni daleki wschód. Co ciekawe Ewan McGregor wybrał się ostatnio na wycieczkę do Warszawy. Niby nic szczególnego, w końcu zwłaszcza Kraków jest bardzo popularnym miejscem imprezowym wśród Brytyjczyków. Odtwórca roli Obi-Wana jednak przyjechał do naszej stolicy i chodził sobie incognito, robił zdjęcia i wrzucał je na swojego Istagrama. Aktorowi bardzo się podobało i obiecuje, że jeszcze wróci. Podobały mu się stare samochody, klimat i żarty gwiezdno-wojenne. Kilka zdjęć poniżej.



Ewan zaczął zabawę z fanami próbując namówić ich, by zgadli gdzie jest. Zgadli. Swoją drogą mamy nadzieję, że McGregor jeszcze przyjedzie do Polski. Mamy nadzieję, że zwiedzi jeszcze kilka innych miast w naszym kraju. Możecie mu spróbować polecić któreś na jego Istagramie.

A tak na marginesie krążą plotki, że Ewan pojawił się u nas zawodowo i nagrywa jakąś reklamę. Czas pokaże jak było naprawdę.

Natalie Portman znowu w ciąży! A Emilia Clarke o nagości...

11

Zaczynamy bardzo konkretnie. Natalie Portman jest znowu w ciąży. Aktorkę przyłapali dziennikarze na premierze filmu „Jackie”, w którym gra tytułową rolę. To biografia Jackie Kennedy. Natomiast jak widać na załączonym zdjęciu Natalie znów jest w ciąży. Ojcem pewnie jest Benjamin Millepied, z którym już Portman ma synka Alepha. Natalie już dwa lata temu odgrażała się, że chce mieć drugie dziecko. Jak widać dopięła swego. Ciekawe tylko jak nazwie drugie dziecko. Skoro jest Aleph, to może teraz pora na Bet?



Skoro już weszliśmy w tematy plotkowe to trzeba godnie powitać nową gwiazdę tej rubryki, czyli Emilię Clarke. Właściwie niewiele można o niej powiedzieć, przynajmniej w tej rubryce, bowiem sam pełen tytuł królowej Daenerys jest zdecydowanie dłuższy niż plotki na jej temat. Emilia chciała zostać pierwszą kobietą, która wcieli się w Jamesa Bonda, ale nie ona pierwsza o tym marzy. Za to dużo ciekawsze są jej wypowiedzi na temat seksu i nagości w kinie. „Gra o tron” niby zobowiązuje, ale aktorce niekoniecznie się to podoba. Wpierw nawet się zagalopowała, negując całkowicie nagość w kinie, potem przyjrzała się pewnie lepiej swojej najważniejszej, póki co roli, i stwierdziła, że we współczesnej kulturze tej nagości jest za dużo. Jej zdaniem powinna ona istnieć, wtedy gdy jest to ważne z punktu widzenia opowiadanej historii czy jej postaci. W każdym innym przypadku woli subtelniejsze rozwiązania. Emilia twierdzi, że jak nie widzi sensu danej sceny to stara się wyperswadować ją reżyserowi. Nie wiemy z jakim skutkiem. Jednak, gdy już dojdzie do konieczności kręcenia takich scen, aktorka lubi mieć nad nimi pełną kontrolę. Słowo słowem, a kasa kasą. Kilka miesięcy po tych słowach, aktorka rozebrała się dla magazynu „Esquire”. Nie była z sesji zbytnio zadowolona, bo jak twierdzi, wyszła na zdjęciach jak pijana, no i użyto tam bardzo dużo Photoshopa. Poniżej jedno z tych bardziej subtelnych zdjęć.


Archiwum wiadomości dla działu "Sprośne okruchy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.