Różne

Dodatek o Gwiezdnych Wojnach w Vivie

Palpatinka
0

Jak donosi Palpatinka, w dzisiejszej "Vivie" znalazła się zapowiedź, iż w następnym numerze będzie specjalny dodatek poświęcony "Gwiezdnym Wojnom", a w szczególności Lucasowi, i Atakowi klonów. W 1999 "Viva" wydała specjalny numer poświęcony "Gwiezdnym Wojnom". Następny numer "Vivy" powinien ukazać się za około 2 tygodnie.

SFX o SW

0

Dziś w Empiku natknąłem się na nowy numer magazynu SFX, gdzie na okładce było zdjęcie z AOTC. W środku też było parę rzeczy, ale w porównianiu z tym co było w Time`ie, szkoda sobie zawracać tym głowę. Jest to magazyn po angielsku.

MTV Polska - Konkurs

Krzycho
0

Krzycho podesłał nam bardzo ciekawą wiadomość - MTV Polska zorganizowała konkurs, w którym można wygrać wyjazd na premierę Ataku Klonow do Londynu.

Info ze strony MTV: Gwiezdne Wojny: Epizod II Atak Klonów pojawi się w kinach już 16 maja 2002 roku, a jego uroczysta premiera odbędzie się 14 maja w Londynie. W gali wezmą udział aktorzy występujący w filmie i zaprzyjaźnieni - piękni, sławni i bogaci... Chcesz się znaleźć w tym wspaniałym towarzystwie? My dajemy Ci szansę. Weź udział w naszym konkursie i zdobądź bilet na gwiezdną premierę dla Ciebie i Twojej osoby towarzyszącej. Pokryjemy również koszty Twojej podróży, zakwaterowania i eleganckiej kolacji dla dwojga. Co musisz zrobić aby wygrać? Odpowiedzieć na nasze pytanie konkursowe i wypełnić formularz. Do dzieła!

Po więcej odsyłamy na strone konkursu.

Cantina Star Wars

Lex
0

Lex z Cantiny Star Wars pragnie poinformować wszystkich swoich stałych użytkowników, jak również tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z zawarstością Cantiny, o nie wchodzenie z przez najbardziej popularny adres - http://www.starwars.cyberion.pl - który niestety chwilowo nie działa. Na razie wchodźcie przez: www.cyberion.pl/starwars oraz http://www.cantina.e-zum.com.
Faktycznie może i Kantyna jest dla nas konkurencją, ale zachowujemy bardzo przyjazne stosunki, więc wszystkich tych, którzy tam nie bywają, polecamy by i tam zaglądali. Jest tam parę takich newsów które nam umknęło. No bo pewnie i tak widzicie jaki jest teraz nawał newsów, a to część z tego co się pojawia w sieci. Lex i spółka mają inny pogląd na to co jest ważne, stąd cześć newsów na prawde jest innych, więc zachęcamy do czytani ich i nas.

O GW na Interii

film.interia.pl
0

George Lucas przeszedł na ciemną stronę Mocy? Na kilkanaście dni przed premierą jednego z najbardziej oczekiwanych filmów ostatnich miesięcy, obrazu "Gwiezdne Wojny: Część II - Atak Klonów", filmowi komentatorzy zastanawiają się, co tym razem zaprezentuje widzom George Lucas. Wielu z nich zadaje pytanie: Czy reżyser wciąż ma "Moc" do tworzenia porywających opowieści, czy przeszedł na "Ciemną Stronę" i interesują go jedynie wpływy ze sprzedaży gadżetów zawiązanych z gwiezdną sagą? Według widzów, którym udało się zobaczyć większe fragmenty "Ataku Klonów", po ostro krytykowanym "Mrocznym widmie", George Lucas wraca na ścieżkę chwały. Komentatorzy pism "Newsweek" i "Time" uważają, iż najnowszym filmem reżyser wraca do poziomu gwiezdnej sagi. "Mroczne widmo nie spełniło naszych oczekiwań" - pisał sam George Lucas w piśmie do prezesów czołowego producenta gwiezdnych gadżetów, firmy Hasbro. Rzeczywiście, mimo iż pierwsza część sagi zarobiła w Stanach Zjednoczonych ponad 430 milionów dolarów, a światowe wpływy bliskie były miliarda dolarów, "Mroczne widmo" rozczarowało zarówno krytyków, jak i wiernych fanów trylogii. Filmowi wytykano płytkie dialogi, dłużyzny, nieprzekonującego Jake'a Lloyda w roli małego Anakina Skywalkera, a przede wszystkim wprowadzenie nowego bohatera - najbardziej znienawidzonej postaci w świecie Gwiezdnych Wojen: Jar Jar Binksa. Nie zyskał on uznania nawet jako zabawka. Ogromna kampania promocyjna filmu przyniosła straty partnerom strategicznym - firmom Hasbro, Kentucky Fried Chicken i Pepsi, która przygotowała ponad osiem miliardów puszek z motywami z "Mrocznego widma". Podobno w magazynach koncernów do dziś zalegają niesprzedane gadżety. By uniknąć podobnej katastrofy w przypadku "Ataku Klonów" George Lucas ograniczył sprzedaż licencji o dwie trzecie. Jednak fanów sagi najbardziej powinno ucieszyć zapewnienie, iż film będzie "zdecydowanie bardziej mroczny, bliższy w klimacie pierwszym trzem filmom, bez udziału głupkowatych stworków i dzieci". George Lucas, który sam napisał scenariusz do "Mrocznego widma", tym razem postanowił zatrudnić do pomocy Jonathana Halesa, z którym spotkał się już na planie opowieści o Młodym Indianie Jonesie. Scenarzysta miał za zadanie "wygładzenie" historii i dopracowanie dialogów. Podobno dzięki jego zabiegom rola Jar Jar Binksa skurczyła się do niewielkiego epizodu, a sekwencje z zespołem 'N Sync wycięto podczas montażu. "George nauczył się, że są rzeczy, które powinien robić sam, a są takie, gdzie jego samodzielność nie wychodzi na dobre" - powiedział magazynowi "Newsweek" jeden ze znajomych reżysera, chcący jednak zachować anonimowość. "George nie jest głupcem. Nie chce, by przez jego działania w jakikolwiek sposób ucierpiał cały przemysł związany z gwiezdną sagą" - dodał przyjaciel George'a Lucasa. W międzyczasie słynny reżyser zorganizował kilka pokazów roboczej wersji filmu. Harry Knowles, założyciel największej niezależnej amerykańskiej witryny filmowej Ain't It Cool News był jedną z pierwszych osób, którym udało się obejrzeć materiał. Recenzja była entuzjastyczna. "To najbardziej elektryzująca opowieść gwiezdnej sagi. Atak Klonów to kawał świetnego kina, film o wartkiej akcji, pięknie zrealizowany, ekscytujący!" - zachwycał się krytyk. Teraz do pierwszych entuzjastycznych głosów dochodzą kolejne. Film zobaczyli już następni krytycy i oni także pełni są podziwu. Richard Corliss i Jess Cagle z magazynu "Time" cieszą się, że "Atak Klonów" powrócił do tradycji gwiezdnej sagi. "Wszystko wskazuje na to, że George Lucas wrócił na właściwe tory i tym razem prezentuje dwie radosne godziny prawdziwej zabawy. Ten film bije na głowę Mroczne widmo pod każdym względem" - piszą recenzenci. Tymczasem rozpoczęły się już przygotowania do realizacji Epizodu III, w którym nastąpi przeistoczenie Anakina w Dartha Vadera - wydarzenie, na które zdaniem George'a Lucasa publiczność może jeszcze nie być przygotowana. "Kontynuacja Ataku Klonów będzie naprawdę bardzo mrocznym obrazem" - powiedział reżyser magazynowi "Time". "Problem w tym, czy ludzie są na to przygotowani? Ale ja muszę opowiedzieć tę historię. Kiedy skończę będę miał sześćdziesiąt lat, a wciąż jeszcze mam wiele nowych pomysłów. Chcę zająć się produkcją telewizyjną, a przez ostatnie trzydzieści lat w mojej głowie wciąż rodziły się filmowe pomysły nie związane z gwiezdną sagą. Teraz mogę powiedzieć: Zrobię ten film, ponieważ chcę go zobaczyć" - dodał George Lucas.

Szał

0

Nie tylko w Polsce mamy okazję oglądać klasyczne Gwiezdne Wojny i Epizod I, praktycznie na całym świecie trwa kampania "przypominania" widzom Star Wars. Finlandia, Czechy, Słowacja, Estonia, Szwecja, Chorwacja, Belgia- to tylko, niektóre kraje, w których wyświetlane są filmy. My czekamy już na "Powrót Jedi", swoją drogą to należałoby się zastanowić czy saga nie miałaby większej oglądalności po premierze Epizodu II ?

Kult Gwiezdnych Wojen

Joruus
0

Joruus nie ustaje w dostarczaniu nam ciekawych informacji, za co mu serdecznie dziękujemy. Tym razem informuje nas, o tym, że w Świecie Gier Komputerowych znalazła się reklama magazynu Kult, którego najnowszy numer ma być w całości poświecony Gwiezdnym Wojnom. Ponadto magazyn ten ma zawierać 4 plakaty w tym jeden z Ataku klonów. Warto wspomnieć, że magazyn ten ukazał się także przy okazji premiery Władcy Pierścieni.

Obłąkani fani "Gwiezdnych wojen"?

Film.Interia.pl
0

Fani "gwiezdnej sagi" George`a Lucasa są jednymi z najbardziej aktywnych wśród miłośników kina. Rick McCallum, jeden z producentów filmu "Atak Klonów", stwierdził kilka dni temu, że "niektórzy fani są wręcz obłąkani. To niepokojące" - oświadczył producent.

"To prawda, że fani są nam potrzebni, bo ich poczynania zwiększają zainteresowanie filmem. Kochamy fanów, ale w przypadku tego akurat filmu ich zaangażowanie bywa niepokojące" - mówi McCallum.
"Niektórzy bardzo krytykowali tytuł nowego filmu - Atak Klonów. Z kolei inni twierdzili, że tytuł Mroczne widmo był niedorzeczny i głupi. To tylko szkodzi filmowi. Jest wśród fanów Gwiezdnych Wojen pewna grupa osób, które sprawiają wrażenie wręcz obłąkanych. Mamy nadzieję, że ich oczekiwania dotyczące nowej części sagi Lucasa zostaną spełnione" - dodał producent.
Oficjalna premiera filmu "Gwiezdne wojny: Część II - Atak Klonów" w Polsce i na świecie odbędzie się 16 maja.

Gazeta Wyborcza Update

0

W Gazecie Wyborczej można było przeczytać w tym tygodniu dwa teksty związane ściśle z SW. Jeden, wydrukowany w poniedziałek (15.04) można zobaczyć tu. Drugi, wydrukowany we wtorek (16.04) w Gazecie Stołecznej jest tutaj. Dziękuję Marcinowi za cynk. Przepraszam za złą jakość skanów, ale niestety skaner do jakiego mam dostęp jaki jest każdy widzi :).
Update O wtorkowych skanach pisaliśmy wcześniej i podesłał nam je Robert herbu. Skan wtorkowy jest tam lepszej jakości.

Kolejki ciąg dalszy

Filmweb
0

Jak donosi Filmweb:
Ciągnieni siłą Mocy fani "Gwiezdnych wojen" już ustawiają się w kolejce po bilety na następną część gwiezdnej sagi "Gwiezdne wojny - Epizod 2: Atak Klonów". Ponad 70-osobowa grupa najbardziej oddanych wielbicieli twórczości Lucasa uformowała kolejkę przy jednym z kin w Hollywood, by tam, pod namiotami, przez miesiąć czekać na pierwszy pokaz filmu, jaki odbędzie się 16 maja. Stojący pod kinem na Hollywood Boulevard mówią: "Tutaj wszystko się zaczęło. W tym budynku odbyła się premiera w 1977 roku, która zapoczątkowała nową erę kina. To jak Mekka". Jeszcze nie wiadomo, kiedy rozpocznie się sprzedaż biletów na amerykańskie pokazy.

Blisko, coraz bliżej...

TFN
0

Coraz więcej kin na całym świecie decyduje się na przedsprzedaż biletów na AOTC. Nasi sąsiedzi z za Odry już mogą nabywać upragnione wejściówki np. w Mannheim. Ciekawe kiedy u nas rozpocznie się szał związany z dystrybucją.

Oskarżono Lucasa o zniesławienie!

1

W listopadzie zeszłego roku George Lucas złożył w sądzie pozew przeciwko twórcom (Media Market Group)pornograficznego animowanego filmu zatytułowanego "Star Ballz", którym zarzucił, że bezprawnie wykorzystali fabułę "Gwiezdnych wojen". W styczniu sprawa została praktycznie zakończona - sędzia Claudia Wilken nie zakazała rozpowszechniania Star Ballz, mimo że "bajka" wykazuje bardzo duże podobieństwo do Gwiezdnych Wojen. Od tamtych wydarzeń upłynęło już trzy miesiące, a tu producenci animowanego pornograficznego filmu oskarżyli George`a Lucasa o zniesławienie :) twierdzą oni także, że George niesłusznie oskarżył ich o to jakoby Star Ballz było adresowanie do dzieci. Wytwórnia Media Markt Grup żąda aż 140 milionów odszkodowania od LucasFilmu tłumacząc, że ich film był skierowany wyłącznie do widzów dorosłych i w żadnym wypadku nie był adresowany do dzieci.

Kolejka po bilety przed Chinese Theatre w Hollywood

film.interia.pl
0

Pisaliśmy już kilka razy o Jeffie Tweitenie i Johnie Guth, którzy czekają pod kinem Cinerama w Seattle, w stanie Waszyngton, na premierę AOTC. Tymczasem jak podała interia.pl:

na premierę obrazu czeka już kolejnych sześć osób, które usadowiły się przed słynnym Chinese Theatre w Hollywood. Premiera filmu "Atak klonów" zaplanowana jest na 16 maja, tak więc najbardziej zagorzałych zwolenników historii George'a Lucasa czeka jeszcze ponadpięciotygodniowy okres oczekiwania na pokaz. Rekordzistami pozostaną jednak Jeff Tweiten i John Guth, którzy spędzą w "kolejce" prawie pięć miesięcy!!! Wszyscy fani tłumaczą jednak, że tak długie wyczekiwanie na otwarcie kas leży w tradycji "gwiezdnych maniaków". Wielbiciele gwiezdnej sagi mają zamiar spędzić najbliższe tygodnie dyskutując o filmach wchodzących w jej skład z przechodniami, którzy mijać będą Chinese Theatre, a także odbierając telefony w budce położonej tuż obok wejścia do kina. W ten sposób z "koczownikami" porozumiewają się między innymi przedstawiciel mediów. "Ten telefon naprawdę dzwoni bez przerwy!" - mówi Rik Carter, fan gwiezdnej sagi, który w 1999 roku również spędził pod kinem sześć tygodni w oczekiwaniu na premierę "Mrocznego widma". Wielbiciele historii będą również zbierać datki dla Starlight Children's Foundation. Fundacja ta, działająca pod hasłem "Brightening the Lives of Seriously Ill Children..." ("Rozjaśnij życie ciężko chorych dzieci") zbiera pieniądze wspierające leczenie maluchów.

Otwarcie muzeum

starwars.com
0

Tym razem słynne Star Warsowe muzeum zawitało do Edinburgha w Szkocji, tak więc jeśliby ktoś przypadkiem tamtędy przejeżdżał niech nie zapomni wstąpić.

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.