Różne

Pora Imperatora #59

Uniradio
4

W dzisiejszym programie będzie o związkach Gwiezdnych Wojen i Harry'ego Pottera. A związków tych jest bez liku. Wystarczy spojrzeć na poniższą infografikę:



Saurona zostawimy sobie na inny raz, skupimy się za to na podobieństwach i różnicach między Vaderem a Voldemortem, Harrym a Lukiem, Hanem a Ronem, Hedwigą a Chewbaccą... będzie dużo zabawy, masa dobrej muzyki i kupa patosu! A to wszystko już dziś o 20.00 w tej audycji:



Jak zwykle liczymy na Waszą aktywność i opinie. Tak jak w poprzednich odsłonach audycji, można się z nami kontaktować za pomocą numeru GG: 278708. Ponieważ jest to audycja na żywo, możliwe będzie wysłuchanie jej o określonej porze i wyłącznie w internecie, za pośrednictwem strony internetowej rozgłośni studenckiej UniRadio, lub bezpośrednio przez link do programu.


Temat na forum

Nowości z Her Universe

HerUniverse.com
5



Zbliża się okres przedświątecznych zakupów i Her Universe przyszykowało porcję nowości związanych zarówno z Gwiezdnymi Wojnami, jak i produkcjami stacji SyFy.
Podobnie jak w zeszłym roku, nowe produkty trafiły do sprzedaży w tzw. Cyber Monday, poniedziałek po amerykańskim Święcie Dziękczynienia, czyli dziś (28 listopada). Poniżej prezentujemy najnowsze ubrania i gadżety, które można już zakupić w sklepie HerUniverse.com (wysyłka niestety nadal tylko na terenie USA, Kanady i Wielkiej Brytanii). Są wśród nich nowa bluza Star Wars z Leią i Vaderem (Daddy Issues - 40 $), do której grafikę przygotowała Cat Staggs oraz nowa posrebrzana zawieszka do bransoletki z charmsami przedstawiająca symbol Zakonu Jedi (12 $). W ofercie pojawiły się również piżama (top plus szorty) "Battlestar Galactica" (35 $), posrebrzana zawieszka z łańcuszkiem "Battlestar Galactica" z odznaką Admirała Adamy (32 $), nowa koszulka nawiązująca do serialu "Warehouse 13" (25 $) oraz świąteczna bawełniana torba z postaciami z serialu "Eureka" (12 $).



Ponadto do sprzedaży trafiły w limitowanych ilościach, dostępne dotychczas tylko na konwentach, zawieszka z symbolem Naboo (450 sztuk) oraz łańcuszek z tosterm (BSG – 300 sztuk). Dodatkowo pierwsze 500 osób, które od 28 listopada zrobi zakupy w Her Universe otrzyma darmową przypinkę ze świątecznym Yodą (w zeszłym roku był to R2) wraz z certyfikatem podpisanym przez Ashley Eckstein.


Co więcej, istnieje również możliwość darmowego transportu przy wpisaniu podczas dokonywania zakupów kodu HOLIDAY11. Jak widać Her Universe kusi fanów wszelkimi możliwymi sposobami. Niedawno, przed Halloween zakupić można było torbę z limitowanej serii z postaciami ze Star Wars narysowanymi przez Katie Cook (12 $), której pierwsza partia rozeszła się na pniu (dokładnie w ciągu jednej godziny). W dniu dzisiejszym firma również nie mogła narzekać na brak zainteresowania – podstrona ze sklepem padła na pewien czas z powodu wzmożonego ruchu.


Poniżej możecie obejrzeć filmik, na którym Ashley prezentuje nowe produkty.



Na samym końcu aktorka zapowiada, że w grudniu wydarzy się coś istotnego. W jednym z wywiadów, które Eckstein udzieliła ostatnimi czasy, wspomniała, że trwają negocjacje w sprawie dwóch kolejnych znanych licencji, o które fanki często prosiły. W innym powiedziała, że jeden „duży” licencjodawca sam się do nich zwrócił podczas konwentu San Diego Comic-Con, a ona nigdy nie myślała, że taka współpraca będzie możliwa. Czy będzie to Doctor Who, z którym niedawno aktorka się zapoznawała? A może Star Trek? ;) Na odpowiedź musimy poczekać jeszcze miesiąc. Ponadto Eckstein przyznała, że mają zamiar pomyśleć następnie o materiałach dla fanek różnych gier.

Nowości Her Universe i poczynania Ashley Eckstein możecie śledzić na następujących stronach: HerUniverse.com, Facebook, Twitter, Flickr, oficjalnej stronie aktorki oraz YouTube.

Star Wars: The Clone Wars #2 w sprzedaży

Egmont Polska
10

Dokładnie dwa dnie temu sprzedaży trafił drugi numer nowego miesięcznika dla najmłodszych fanów.

Star Wars The Clone Wars #2

W najnowszym numerze aż dwa komiksy. W pierwszym Obi-Wan Kenobi pomoże Quingarusowi, producentowi droidów. W drugim Anakin i Ahsoka poznają tajemniczych mieszkańców Hakary. Przedstawiamy także przegląd stylów walki mieczem świetlnym. Poznacie profil Eetha Kotha i będziecie mogli rozwiązać porcję niesamowitych zagadek i łamigłówek. To jednak nie wszystko! Dla fanów Jedi przygotowaliśmy specjalny kurs rysunku, na początek spróbujcie narysować Ahsokę Tano. Powodzenia!
Cena 7,99 zł, 32 strony.

Moc na brytyjskich uczelniach

gazeta.pl
0

Kryzys w Wielkiej Brytanii daje się we znaki także uczelniom. Dodatkowo jeszcze czesne wzrosło więc o studentów trzeba walczyć. Uniwersytety starają się organizować nietypowe zajęcia, w tym kursy Mocy.



za Gazeta.pl:

Queen's University w Belfaście oferuje dostępny dla wszystkich studentów kurs ''Poczuj Moc: Jak przeprowadzić trening Jedi?''. Niestety, jego uczestnicy nie ćwiczą walki na miecze świetlne, ale mogą posiąść wiele innych cennych umiejętności. Prowadzący wyjaśniają, jakie techniki psychologiczne opanowują członkowie zakonu Jedi. Poza tym na zajęciach omawiane są inne tematy związane z uniwersum ''Gwiezdnych Wojen'', m.in. kwestie relacji ojca z synem, dualizmu oraz przeznaczenia.

Największy Yoda z klocków LEGO

0

W San Francisco chyba lubią Yodę. Z okazji walentynek, wystawiono tam serce Yody, a teraz, na weekend przed świętem dziękczynienia zorganizowano wspólne budowanie Yody z klocków LEGO. Projekt został już skończony, Yoda ma 12 stóp wysokości i wykorzystano 250 tys. elementów. Zainspirowano się postacią Yody z kalendarza adwentowego firmy LEGO, która zresztą promuje obecnie Yodę-Mikołaja na stronie LegoSantaYoda.Com. O oto zdjęcia z budowania.



Star Wars Identities to...wystawa

StarWars.com
9

Kilka tygodni temu pisaliśmy o Star Wars Identities, nowej nazwie, którą Lucasfilm zarejestrowało w trzech domenach internetowych. Wcześniej dzięki takiemu śledztwu zmian tego typu można było znaleźć na przykład nazwę The Old Republic. Teraz wreszcie wiemy, że Star Wars Identities to będzie...wystawa poświęcona tajemnicom tożsamości.

Od 35 lat publiczność na całym świecie śledzi przygody Luke'a i Anakina Skywalkera, herosów Jedi broniących odległej galaktyki, daleko, daleko stąd. A teraz nowa ekscytująca wystawa przybywa do naszej galaktyki, Star Wars Identities to nowoczesne wystawowe doświadczenie, w którym na nowo odkryjemy niezapomniane postacie ze Star Wars, w zupełnie nowy sposób. Od zespołu, który przygotował „Indiana Jones and the Adventure of Archaeology” przybywa innowacyjna wystawa, stworzona dzięki staraniom Lucasfilm i wyprodukowana przez ulokowane w Montrealu X3 Productions, wykorzystuje dużą część kolekcji z archiwów Lucasfilm, żeby zagłębić się w tajemnice tożsamości poprzez postacie z Gwiezdnych Wojen. Światowe otwarcie wystawy odbędzie się w Centrum Nauki w Montrealu, 19 kwietnia 2012.

Wystawa zaprezentuje historię Anakina i Luke’a Skywalkerówm, oraz wielu ich sojuszników i wrogów, wystawa zbiera wywiezione z archiwów Lucasfilm między innymi oryginalne rekwizyty, modele, kostiumy i szkice z filmów Star Wars. Pojawią się też specjalne interaktywne panele. Z wypowiedzi oficjalnych wywnioskować należy, że wystawa prezentuje też bohaterów z animowanego serialu Wojny Klonów, ale nie obejmuje wszystkich materiałów z EU, czyli książek i komiksów. Wystawa obejmie trzy wielkie tematy: początki postaci, wpływy, które ich ukształtowały i decyzje, które popełnili podczas życia. W tych trzech działach zagłębiane jest 10 komponentów ludzkiej tożsamości: w Początkach: geny, rodzice i kultura, mentorzy, przyjaciele i ważne wydarzenia we Wpływach i wreszcie zajęcia, osobowość i wartości w Wyborach.

Jak zapowiada Jacques-Andre Dupont, producent wykonawczy z X3 Productions: „Ta wystawa oferuje świeżą perspektywę na ukochane postacie z Gwiezdnych Wojen. Prezentujemy głębsze zrozumienie ich osobowości, a w tym samym czasie, zaczynamy też lepiej rozumieć samych siebie. Kolekcja, interaktywne dodatki, naukowa treść, współpracują razem, żeby stworzyć przyjemną i ekscytujące przeżycia dla gości. To kierowana postaciami przygoda o tożsamości.”



To nie pierwsza wystawa współorganizowana przez Lucasfilm, na Bastionie można zapoznać się z relacjami z The Art of Star Wars, Magic of Myth, czy Star Wars: The Exhibition.

Temat na forum

Charytatywne przypinki

0

Lucasfilm oraz Twentieth Century Fox sprzymierzą się w jeszcze jednej rzeczy. A mianowicie od listopada 2011 aż do kwietnia 2012 w ponad tysiącu kin w USA oraz u kilku innych sprzedawców będzie można kupić kolekcjonerską przypinkę z Gwiezdnych Wojen za 3 USD. Cały dochód zostanie przeznaczony na fundację dobroczynną dla dzieci Variety the Children's Charity, która jest współtwórcą tej akcji.

Cała akcja jest związana z premierą Mrocznego widma 3D, a na przypince znajdują się R2-D2 oraz C-3PO.

Podobne akcje w USA odbywają się od roku 1991, brały w nich udział między innymi Sony, Paramount, DreamWorks, Universal, Warner Bros. czy Walt Disney Studios. Zawsze przypinki mają kształt złotego serca.



- Gwiezdne Wojny to fenomen, który dociera do ludzi na całym świecie. - Mówi Erica Lopez, menadżer fundacji. - Przy okazji zachęcamy wszystkich, by stali się naszymi bohaterami i polepszyli życie dzieci w ich okolicy.

Zwiastun promujący tę akcję można obejrzeć tutaj.

Pora Imperatora #58

Uniradio
5

Poznajecie tych panów?



Są oni najlepszym dowodem na to, że steampunk i Gwiezdne Wojny mają ze sobą po drodze i z ich połączenia czasem powstają zaskakująco ciekawe zjawiska (o czym pisaliśmy już tutaj). Dlatego też Misiek i Bocian w dzisiejszej Porze Imperatora będą zastanawiać się nad fenomenem steampunka, jego łączliwością z Gwiezdnymi Wojnami i innymi tego typu zjawiskami. Słuchajcie nas już dzisiaj o 20.00.



Jak zwykle liczymy na Waszą aktywność i opinie. Tak jak w poprzednich odsłonach audycji, można się z nami kontaktować za pomocą numeru GG: 278708. Ponieważ jest to audycja na żywo, możliwe będzie wysłuchanie jej o określonej porze i wyłącznie w internecie, za pośrednictwem strony internetowej rozgłośni studenckiej UniRadio, lub bezpośrednio przez link do programu.


Temat na forum

Gwiezdnowojenny pokój dla maluszka

Oficjalny blog SW
18

Jeżeli spodziewacie się dziecka i jesteście praktykującymi fanami, chętnymi zaszczepić ideały Gwiezdnych Wojen waszemu maluszkowi od pierwszych miesięcy życia, to mamy dla Was interesującą propozycję pokoju, wzorem tego jaki Abigail Olsen z Illinois (USA) stworzyła swojej pociesze. O tym niezwykłym miejscu napisał portal Ohdeedoh.com. Nie jest to w zasadzie mega geekowski pokój, ale ma on na tyle dużo smaczków,by każdy fan mógł czuć się w nim jak u siebie. Pani Abigail zachowała jasną tonację barw podczas projektowania wnętrza pomieszczenia, które sprzyjają samopoczuciu maluszka. Zadbała by wszystkie komponenty zebrane w pokoju były związane ze światem Star Wars. Te wszystkie poduszki, lampki, dywaniki i ozdoby nadają przytulny, jednolity klimat. Nie kosztowały one fortuny i w zasadzie ich cena nie przekroczyła bardziej tradycyjnych zamienników. Wystarczyło poszperać w internecie by znaleźć odpowiednie oferty.

Idąc za przykładem Abigail, niewielkim nakładem można stworzyć kawałek ukochanego przez nas wszechświata dla tych, których najbardziej kochamy. Opcja godna polecenia każdemu.


R2-D2 i ukryta opcja niemiecka

Chip.pl
0

Za Chip.pl

Hakerzy zrzeszeni w niemieckim Chaos Computer Club (CCC) w październiku zamieścili na swojej stronie wiadomość, która zelektryzowała nie tylko niemiecką opinię publiczną, ale i całą branżę antywirusową. Badacze-amatorzy wykryli konia trojańskiego R2D2, który według nich był wykorzystywany do pozyskiwania informacji pochodzących z komputerów niemieckich obywateli. – Nie mamy powodu, by nie wierzyć CCC – stwierdził na firmowym blogu Mikko Hypponen, szef działu badań F-Secure, firmy specjalizującej się w zabezpieczeniach systemów IT. Wkrótce potem badania laboratorium F-Secure ostatecznie potwierdziły podejrzenia o rządowym pochodzeniu trojana.

Co potrafi R2D2? Według członków CCC trojan, noszący imię sympatycznego robocika z Gwiezdnych Wojen, może nie tylko przeniknąć do komputera i – używając wbudowanego keyloggera, czyli programu śledzącego „aktywność” klawiatury – wykradać hasła z Firefoxa, Skype, MSN Messengera, ICQ oraz innych aplikacji, ale także tworzyć zrzuty z ekranu i nagrywać dźwięk, w tym rozmowy prowadzone przez Skype’a. Może także uruchomić kamerę lub mikrofon połączony z komputerem, by śledzić aktywność użytkownika. Co więcej, oprogramowanie automatycznie się aktualizuje, łącząc się z serwerami zlokalizowanymi w pobliżu Duesseldorfu.

To jednak nie koniec rewelacji. Z opublikowanej przez Chaos Computer Club dokumentacji wynika, że trojan R2D2 jest programem, w którym roi się od błędów, a zastosowane w nim rozwiązania dotyczące szyfrowania danych są bardzo niedoskonałe. W praktyce oznacza to, że R2D2 może być bez większego trudu wykorzystany przez osoby postronne, nie zaś jedynie instytucje rządowe. Jak twierdzi Constanze Kurz z Chaos Computer Club, z trojana R2D2 użytek może zrobić praktycznie każdy dowolny użytkownik Internetu. – Nie mamy wątpliwości, że to władze stworzyły tego trojana. Inaczej byśmy tego nie upublicznili – zapewniła Kurz w wywiadzie dla państwowej stacji radiowej NDR

Opinię tę podziela Mikko Hypponen, szef działu badań F-Secure i jeden z najbardziej cenionych na świecie ekspertów w dziedzinie bezpieczeństwa IT. – Nie mamy żadnego powodu, by wątpić w odkrycie CCC. Wyniki badań Chaos Computer Club od lat potwierdzają swoją wiarygodność – stwierdza. Po oświadczeniu CCC, firma F-Secure zdecydowała się dodać zabezpieczenia przed R2D2 do portfolio swoich produktów.

Podsłuch za dwa miliony euro

Wkrótce po tym laboratorium F-Secure potwierdziło doniesienia CCC o stworzeniu trojana przez niemieckie władze, odnajdując plik instalacyjny trojana w portalu VirusTotal. To portal, w którym internauci umieszczają próbki potencjalnie niebezpiecznych programów w celu ich weryfikacji przez fachowców z branży antywirusowej. Kolejnym ważnym tropem w poszukiwaniach rodowodu złośliwego programu okazała się wiadomość o tym, że jeden z komputerów zarażonych trojanem R2D2 został zainfekowany podczas kontroli celno-imigracyjnej na monachijskim lotnisku. Aplikacja okazała się... komercyjnym rozwiązaniem, zakupionym przez niemieckie Biuro Śledcze Służby Celnej z siedzibą w Kolonii. Według dokumentów udostępnionych na portalu WikiLeaks, rządowa agencja kupiła program od firmy DigiTask z heskiego miasta Haiger za... ponad dwa miliony euro.

Czy użytkownicy programów antywirusowych są bezpieczni? Według Seana Sullivana, głównego doradcy ds. bezpieczeństwa F-Secure, około połowa dostępnych na rynku produktów chroni swoich użytkowników przed trojanem R2D2. – Część produktów antywirusowych, takich jak nasz F-Secure Internet Security, zawiera dodatkowe zabezpieczenia, które neutralizują nawet nieznane wcześniej groźne programy. Instalator R2D2 zostałby zablokowany przez „chmurę” serwerów F-Secure, nawet gdyby uprzednio nie został dodany do naszej bazy znanych zagrożeń – wyjaśnia Sullivan.

O czym świadczy pojawienie się próbki instalatora trojana R2D2 na dostępnym dla wszystkich portalu VirusTotal? – Być może dla jego twórców był to jedyny dostępny sposób, aby zweryfikować jego skuteczność? A może ten fakt po prostu demaskuje ignorancję niemieckiego rządu i wynajętej przezeń firmy w odniesieniu do aktywności branży antywirusowej oraz tego, jak sprawnie użytkownicy Internetu potrafią współpracować z niezależnymi ekspertami, aby się chronić? – zastanawia się Sean Sullivan.

Landy biją się w piersi, minister wzywa do śledztwa

Bawaria, Badenia-Wirtembergia, Brandenburgia, Dolna Saksonia i Szlezwik-Holsztyn – tak aktualnie przedstawia się lista landów, które dotychczas potwierdziły stosowanie oprogramowania szpiegowskiego przeciw własnym mieszkańcom. Przedstawiciele poszczególnych ministerstw spraw wewnętrznych zastrzegli jednak, że trojan R2D2 wykorzystywany był w granicach prawa, tzn. wyłącznie w pojedynczych przypadkach i w celu dotarcia do sprawców ciężkich przestępstw, np. handlu narkotykami.

Ich wyjaśnienia nie przekonują jednak Sabine Leutheusser-Schnarrenberger, ministra sprawiedliwości w rządzie Angeli Merkel. – Nie możemy bagatelizować i ukrywać tej sprawy przed opinią publiczną. Każdy obywatel – zarówno w sferze prywatnej, jak i publicznej – musi być chroniony przed szpiegującymi mechanizmami stosowanymi przez władze – stwierdziła, wzywając rządy niemieckich landów do wspólnego śledztwa w tej sprawie. Jednocześnie odcięła się od oskarżeń, jakoby z wykrytego trojana korzystał federalny rząd.

Sprawa może okazać się jednak bardzo poważna. Wyrok niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego z 2008 roku dopuszcza nagrywanie rozmów prowadzonych przez Internet, ale wyłącznie po uzyskaniu nakazu sądowego. W związku z zaawansowanymi funkcjami trojana R2D2 może się okazać, że jego wykorzystywanie przez organy państwowe oznacza złamanie konstytucyjnych praw obywatelskich w Niemczech. Jak przypomina radio Deutsche Welle, „w kraju naznaczonym przez totalitarne reżimy – nazizm i komunizm – jest to bardzo poważne oskarżenie”.

Niemcy w jednym szeregu z dyktaturami

Trojan R2D2 nie jest pierwszym odkrytym komercyjnym programem do śledzenia obywateli przez władze. W marcu bieżącego roku, podczas rewolucji w Egipcie, w centrali sił bezpieczeństwa reżimu Hosniego Mubaraka protestujący odkryli dokumenty świadczące o chęci zakupu przez obalone władze programu FinFisher, działającego na podobnej zasadzie do R2D2 i także wyprodukowanego przez niemiecką firmę.

W 2001 roku kontrowersje natury etycznej wywołał trojan „Magic Lantern”, rzekomo wyprodukowany przez FBI lub Narodową Agencję Bezpieczeństwa USA w celu wykrywania działalności terrorystycznej. Niektórzy amerykańscy producenci programów antywirusowych zadeklarowali, że celowo zostawią dla niego otwartą furtkę. Kierownictwo F-Secure wydało wówczas oświadczenie, w którym zapewnialo, że firma będzie zabezpieczać swoich użytkowników przed jakimkolwiek szkodliwym oprogramowaniem niezależnie od źródła jego pochodzenia.

The Clone Wars wersja próbna

0

Jakiś czas temu wydawnictwo Titan udostępniło testowo wersję próbną czasopisma Star Wars Insider (więcej). Widać wzbudziło to zainteresowanie i teraz Titan postanowił udostępnić także drugie wydawane przez siebie pismo, The Clone Wars Magazine w próbnej wersji internetowej.



Magazyn można obejrzeć tutaj, bez konieczności ściągania go. Natomiast jeśli teraz ktoś zdecyduje się na prenumeratę, może liczyć na dodatkowe bonusy, w tym figurkę.

Darth Vader w Odessie

TVN24
10

Jak podaje TVN24:

Czy Lord Vader może dostać ziemię i to za darmo? Może, ale tylko w Odessie. Przebrany za mroczny charakter z "Gwiezdnych Wojen" aktywista chciał w efektowny sposób wskazać korupcyjne zagrożenia na Ukrainie.

- Jestem Darth Vader, prawa ręka Imperatora Palpatine'a - tymi słowami zamaskowany mężczyzna zagadał strażników w odeskim merostwie. Nieco zaskoczeni funkcjonariusze usłyszeli kilka chwil później, że Lord Vader nie zjawił się w tym miejscu przypadkowo.

- Wiedząc, że wielu radnych i mer przeszło na ciemną stronę mocy, przyszedłem po ziemię dla mojego kosmicznego krążownika - mówił dalej mężczyzna. O co mu chodziło? O decyzję władz miejskich, które uznały, że każdy mieszkaniec Odessy ma prawo do bezpłatnego pozyskania tysiąca metrów kwadratowych gruntów.

Taka szczodrość od razu wzbudziła podejrzenie, że w Odessie przeprowadzany jest właśnie wielki szwindel korupcyjny. W obliczu krytyki mer publicznie przyznał nawet, że decyzja o rozdawnictwie była błędem, ale rozporządzenie nadal obowiązuje.

- Podanie zostało zarejestrowane i zostanie rozpatrzone - oznajmił rzecznik merostwa pytany o dokumenty złożone przez Lorda Vadera (urzędnicy kazali mu jednak zdjąć hełm i pokazać prawdziwy paszport). - Nie jesteśmy po ciemnej stronie, jesteśmy po jasnej stronie - dodał rzecznik.


Całe zajście zostało zarejestrowane i umieszczone na Youtube. Można je zobaczyć poniżej:

Wszyscy Darthowie

0

Z okazji premier powieści Revan Dan Wallace przygotował krótkie zestawienie zawierające wszystkich Darthów jakich znamy. Oto one.

1. Darth Vader. Oryginalny i wciąż najlepszy. Znamy go z klasycznej trylogii, stał się ikoną czarnego charakteru, a jego przemianę poznaliśmy w ROTS. No i wiemy, że jego imię łączy się z nazwami invader (najeźdźca), a samo vader to po niderlandzku ojciec.



2. Darth Sidious. Także znany z klasycznej trylogii, wpierw jako hologram, potem imperator. Dopiero w prequelach poznaliśmy jego prawdziwe imię. No i kluczowe jest tu słówko insidious, czyli podstępny.



3. Darth Maul. Ulubieniec publiczności, niebezpieczny niczym dzikie zwierzę. Wystąpił tylko w TPM, no ale teraz powróci w czwartym sezonie Wojen Klonów.



4. Darth Tyranus. Czyli legendarny przywódca Separatystów, hrabia Dooku. Imię ma sugerować, że trzyma swoich podwładnych żelazną ręką, jak tyran. Ostatni filmowy Darth.



5. Darth Plagueis. Choć pochodzi z filmów, nigdy się w nich nie pojawił, jest tam tylko wymieniony z nazwy. Na razie jest okryty tajemnicą, przynajmniej do grudnia i premiery książki Jamesa Luceno.



6. Darth Bane. Właściwie pochodzi także z filmów, a raczej z scenariuszy i pomysłów Lucasa, jednak w całości narodził się w EU, choć jest wspomniany w nowelizacji Mrocznego widma. To ten, który zamienił Sithów w swoistą masonerię, która w końcu przejęła władzę nad galaktyką.



7. Darth Zannah. Choć większość Sithów przybiera sobie nowe imię, ona wróciła do swojego starego. W czasie bitwy o Ruusan była mała dziewczynką imieniem Rain, potem stała się uczennicą Bane'a, a potem jego następczynią.



8. Darth Cognus. Łowczyni rasy Iktotchi, uczennica Bane'a i konkurentka Zannah, a potem jej uczennica. Imię łączy się ze słowem cognitive, czyli poznawczy.



9. Darth Millennial. Uczeń Darth Cognus, uciekł z sekty Proroków Ciemnej Strony, miał troję oczu i potrafił przewidywać przyszłość.



10. Darth Ruin. Kolejna ciekawostka przyrodnicza. Powstał głównie po to, by połatać kanon. Gdy Lucas napomniał w powieści "Mroczne widmo", że Sithowie powstali 2000 lat wcześniej, trzeba było to jakoś wyczyścić. Tak powstał Darth Ruin, który wcześniej był Mistrzem Jedi imieniem Phanius. Odszedł z zakonu i odtworzył Sithów. Jego podobizna znajduje się w galerii postaci zaginionej dwudziestki.



11. Darth Revan. Główny bohater tego zamieszania, postać z gry KOTOR, a teraz dostał własną powieść. Ciężko o nim pisać, by nie spoilerować.



12. Darth Malak. Główny zły gry KOTOR, były przyjaciel Revana, potem jego wróg. Słowo mal po łacinie oznacza zły.



13. Darth Bandon. Sługus Malaka i Revana. W grze KOTOR pojawia się jako jeden z pierwszych bossów, dlatego nigdy nie zdobył szerokiego uznania wśród fanów.



14. Darth Nihilus. Sith najbardziej pamiętany z maski, trochę bazującej na Upiorze w operze, a trochę na meksykańskich maskach. Pan głodu w KOTORze II.



15. Darth Sion. Wspólnik Nihilusa, Pan Bólu z KOTORa II.



16. Darth Traya. Kolejna postać z KOTORa II. Mistrzyni Jedi Kreia, która przeszła na Ciemną Stronę i dołączyła do triumwiratu Sithów.



17. Darth Caedus. Syn Hana i Lei, Jacen Solo, który przeszedł na Ciemną Stronę i wprowadzał terror i tyranię w galaktyce. Pokonany przez bliźniaczkę.



18. Darth Vectivus. Caedus nie przeszedł na Ciemną Stronę tak po prostu. Po części skłonił go przypadek Vectivusa, który udowadniał, że Sithowie nie muszą być Źli przez duże ź.



19. Darth Andeddu. Kazał się nazywać Bogiem-Królem Prakith. Żył tysiące lat przed filmami. Zostawił po sobie wiele artefaktów.



20. Darth Rivan. Często mylony z Revanem. Rivan został stworzony przez Wizardów na potrzeby jednej z ich kampanii, w której odkrywamy jego dawną fortecę i drzemiące w niej moce.



21. Darth Glovoc. Kolejny wytwór twórców RPG. Pojawił się w Galaxy of intrigue, zamknięty w kapsule podtrzymującej życie.



22. Darth Krayt. W jego czasach wszyscy nazywali siebie Darthami. On sam pochodził z Tatooine i pewnie stamtąd wziął sobie takie imię. Przewodził Sithom w komiksowym Dziedzictwie.



23. Darth Talon. Zabójczyni na usługach Krayta, kopia Maula, Twi'lekanka i ulubienica fanów, głównie ze względu na wygląd.



24. Darth Ruyn. Mylony z Ruinem. Nauczyciel Darth Talon.



25. Darth Wyyrlock. Nazwa pochodzi od słowa warlock, czyli czarodziej. Zastępca Krayta. Odpowiadał za utrzymanie swego mistrza przy życiu przez tak długi okres.



26. Darth Nihil. Kolejny zabójca Krayta, często mylony z Nihilusem. Nihil zabił Kola Skywalkera.



27. Darth Stryfe. Kolejny pachołek Krayta, tym razem dowódca jego armii.



28. Darth Azard. Kolejny sługa Krayta, dowodził inwazją na Dac.



29. Darth Maladi. Szefowa wywiadu Krayta.



30. Darth Reave. Tym razem już pachołek drugiego sortu, nie traktowany poważnie nawet przez Stryfe'a.



31. Darth Maleval. Dowódca oddziału szturmowców w Dziedzictwie.



32. Darth Havok. Kolejny Sith ze stajni Krayta, tym razem był Imperialny rycerz.



33. Darth Kruhl. W stajni Krayta jest wielu Sithów, którzy muszą pojawić się, by zaraz zginąć. To jeden z nich.



34. Darth Rauder. Dowódczyni eskadry Krayta.



35. Darth Phobos. I znów cofamy się o tysiąclecia. Ta Darth nie pojawia się formalnie nigdzie, ale w The Force Unleashed walczymy z jej hologramem.



36. Darth Desolous. Kolejny antyczny Sith, którego hologram spotykamy w The Force Unleashed. Rządził własną armią Pa'uan, wyrżnęli prawie 2000 rycerzy Jedi.



37. Darth Simi. To już w ogóle pewne kuriozum. Nic o niej nie wiadomo, pojawiła się tylko jako obrazek w Star Wars Art Visions.



38. Darth Scabrous. Pośrednio z TORa, ale raczej z Red Harvest, kolejnego horroru w Gwiezdnych Wojnach.



39. Darth Malgus. Jedna z ikon i postaci okładkowych TORa.



40. Darth Angral. Zawzięty rywal Malgusa, znów postać z świata około TORowego.



41. Darth Baras. Negocjator Sithów w TORze. No i rywal Angrala.



42. Darth Mekhis. Znów TOR i komiksy. Ta pani zajmowała się mechaniką i cybernetyką.



43. Darth Chratis. Typowy Inkwizytor Sithów z TORa.



44. Darth Thanaton. Agent Sithów Teneb Kel, któremu udało się awansować.



45. Darth Jadus. Tajemniczy członek Mrocznej Rady z TOR.



To jeszcze nie koniec. Ale dalej nie ma już obrazków.

Darth Drear - tajemniczy Sith, który posłużył Scabrousowi przy przygotowaniu zarazy.

Darth Vurik, Darth Voren, oraz Darth Vitus - troje Sithów stworzonych na potrzeby przygód RPG Wizardów.

Darth Howl, Darth Nyriss, Darth Vowrawn, Darth Vich - Sithowie wspomnieni przy okazji TORa lub jego spin-offów.

Darth Ramage - naukowiec Sithów wspomniany w "Nocach Coruscant".

Darth Karnage i Darth Tenebrous - to imiona proponowane przez oficjalną stronę Gwiezdnych Wojen jako potencjalne imiona Jacena Solo. Fani ich nie wybrali, ale jakimś cudem znalazły się w Holokronie Leelanda. Bez opisów.

Zrób sobie loda

Rebelscum
13

Część z Was może pamiętać newsa o takim samym tytule, który ukazał się na łamach Bastionu pół roku temu. Dzisiaj chcemy kolejny raz zaprezentować foremki, za pomocą których można przygotować desery z lodów, czekolady czy galaretki o gwiezdno-wojennych kształtach. Tym razem firma Kotobukiya planuje wypuścić na rynek foremki w kształcie Sokoła Millenium, X-winga, hełmu Vadera i hełmu szturmowca. Cena nie jest jeszcze znana, ale prawdopodobnie będzie wynosić 9,99$.

NASA pracuje nad promieniem ściągającym

0

Technologia kosmiczna z Gwiezdnych Wojen w NASA? A jednak, możliwe.

Za RP.pl:

Pomysł rodem z filmów science fiction wkrótce trafi do prawdziwych misji kosmicznych

Wiązka przyciągająca przedmioty na odległość to jedna z tych technologii, które – wydawałoby się – pozostaną tylko na ekranie. Amerykańska agencja kosmiczna NASA przeznaczyła jednak 100 tys. dolarów na sprawdzenie, czy można ją zastosować w praktyce.

Do czego mogłaby służyć? Na przykład do bezdotykowego pobierania próbek podczas niebezpiecznych misji.

– Choć nadal pozostaje to w domenie science fiction, najlepszym przykładem są tu filmy serii „Star Trek", laserowy system przyciągania to nie jest coś wykraczającego poza nasze technologiczne możliwości – zapewnia sieć BBC dr Paul Stysley z NASA Goddard Space Flight Center. To jego zespół oceni, która technologia najlepiej się do tego nada.

Skoro potrafimy wykorzystać światło lasera do popychania przedmiotów – tak działają m.in. kosmiczne „żagle", dlaczego nie można tak samo przedmiotów przyciągać?

Pomysł nie jest nowy, a optyczne pęsety od dawna stosuje w laboratoriach do manipulowania cząsteczkami czy żywymi komórkami. Ten efekt można wykorzystać do pobierania próbek przez sondy kosmiczne oraz łaziki na powierzchni planet – uważa ekspert NASA.

Inny pomysł zakłada wykorzystanie specjalnie ukształtowanych wiązek lasera. Tzw. wiązka Bessela wygląda jak stopniowo słabnące ku krawędzi koncentryczne kręgi. Odpowiednio ustawiając laser względem obiektu, można sprawić, by działała na niego niewielka siła przyciągająca.

– To przypomina łódź płynącą na powierzchni wody. Częścią tego ruchu są wiry, a niektóre ich części poruszają się wstecz – tłumaczy prof. Ortwin Hess z Imperial College London.

Ten sam pomysł, ale wykorzystujący fale dźwiękowe, został z powodzeniem przetestowany w 2006 roku.

– Obecnie używane techniki pobierania próbek w misjach kosmicznych są bardzo skuteczne, ale drogie i mają ograniczony zasięg – tłumaczy potrzebę opracowania laserowej wiązki przyciągającej dr Stysley. – Optyczny system pozwoliłby z powierzchni obcej planety pobierać próbki jej atmosfery.

To nie pierwszy projekt wiązki ściągającej. Jakiś czas temu głośno było o tym, że pracują nad tym Chińczycy.

Pora Imperatora #57

Uniradio
0

Przykładów tego, że łączenie SW z Transformerami to nie najlepszy pomysł, jest aż nadto:



My jednak postanowiliśmy pobawić się w słynną gazetową zabawę w "Znajdź 5 różnic" i zestawić ze sobą uniwersum Gwiezdnych Wojen i Transformers. Będziemy doszukiwać się podobieństw, inspiracji, analogii i przeciwieństw i - kto wie - może znajdziemy coś ciekawego...? A to wszystko w dzisiejszej audycji znanej jako:



Jak zwykle liczymy na Waszą aktywność i opinie. Jeżeli chcecie podzielić się opiniami na temat Transformerów (zarówno filmów, jak i komiksów, gier, seriali itp.) - piszcie. No i słuchajcie nas już dziś o godz. 20.00. Zapraszają Michał "Misiek" Wolski i Jakub "Bocian" Bocian.

Tak jak w poprzednich odsłonach audycji, można się z nami kontaktować za pomocą numeru GG: 278708. Ponieważ jest to audycja na żywo, możliwe będzie wysłuchanie jej o określonej porze i wyłącznie w internecie, za pośrednictwem strony internetowej rozgłośni studenckiej UniRadio, lub bezpośrednio przez link do programu.


Temat na forum

Spinki do krawatów

RI
9

Kotobukiya to firma, którą znają wszyscy kolekcjonerzy z produkcji figurek. Tym razem przygotowała ona coś nietypowego, dla trochę starszych fanów, którzy muszą pracować pod krawatem. Są to mianowicie zapinki do krawatów w kształcie mieczy świetlnych. Na razie dostępne są w dwóch wersjach: Vader oraz Luke. Obie można kupić na japońskim Amazonie, w cenie ok. 40 USD.

Gadżet na dziś: 30-letnie zasłonki

piasek77771
6

Zróbmy mały przegląd najciekawszych gadżetów związanych ze Star Wars. Co wam przychodzi do głowy? Zapewne: papier toaletowy, wszelkie mydełka i szampony, piżamki i pościele, meble i elementy wyposażenia wnętrz... można by tak wymieniać i wymieniać. A co powiecie na dwie zasłonki? W dodatku ponad 30-letnie, bo związane z „Nową nadzieją”, wydane na świat w Stanach Zjednoczonych w 1977 roku. Fan podpisujący się nickiem piasek77771 przysłał do naszej redakcji fotografie gadżetu, który sprezentowała mu ciocia z USA. Wymiary zasłonek to w przybliżeniu 2,5 metra wysokości na 1,75 metra szerokości. Wedle informacji piaska zasłonki: „są w bardzo dobrym stanie, jakby czas ich nie ruszył”. A oto dwa zdjęcia opisywanych przedmiotów:



Jeżeli ktoś z Was marzy by mieć takie zasłonki w swoim pokoju, niech napisze do piaska na adres e-mail: piasek77771@wp.pl, a być może uda się odkupić ten ciekawy gadżet i zrobić z niego użytek.

Pożar na ranczu!

0

We wtorek miał miejsce pożar na ranczu Skywalkera. Ogień zauważono koło godziny 17:30, rozprzestrzeniał się po głównym budynku kompleksu. Z żywiołem nie była w stanie sobie poradzić prywatna straż pożarna George'a Lucasa, musiano wezwać pomoc z hrabstwa Marin, ale i oni potrzebowali wsparcia jednostki z San Rafael.

Pożar ugaszono, podobno nie spowodował poważnych uszkodzeń, tak przynajmniej twierdzi rzeczniczka Lucasfilmu Emilie Nicks.

Choć niektórzy fani próbują obwiniać za incydent Stevena Sansweeta, jednak straż pożarna twierdzi, że prawdopodobnie ogień zaprószył się z kominka.

Tajemniczy projekt Lucasfilm

Clubjade
18

Siódmego listopada Lucasfilm zarejestrował trzy różne domeny internetowe, mające w nazwie "Identities". Są to: StarWarsIdentities.com, StarWarsIdentites.com (tu wkradła się literówka) i sw-id.com. Fani przypuszczają, że nazwa może odnosić się do nowej gry, o naborze do której pisaliśmy m. in. w tym newsie, nowego serialu animowanego, filmu na DVD, dokumentalnego, a nawet trzeciej trylogii filmowej czyli epizodów VII-IX. Póki co, Lucasfilm oficjalnie nie wypowiedział się na ten temat. A Wy jakie macie przypuszczenia?

Specjalny numer "Star Wars Insider" do kupienia

Starwars.com
2

Od kilku dni w sklepach w USA nabyć można, specjalne, limitowane wydanie czasopisma "SW Insider", mające aż 148 stron. A w nim między innymi:

- Wywiady z Jamesem Earlem Jonesem, Carrie Fisher, Robem Colemanem, Jeremym Bullochem, Richardem Leparmientierem, Catherine Taber i Ashley Eckstein.

- Wspomnienie o Irvinie Kershnerze

- Opowiadanie "Cień Przeszłości" autorstwa Rydera Windhama.

- Daniel Wallace bierze pod lupę "Mroczne Widmo"

- Wizerunki słynnych łowców nagród

- Rysunki koncepcyjne i opisy Mandalorian z The Clone Wars

Magazyn zamówić można online w tym miejscu.

Ranczo Obi-Wana otwarte

ranchoobiwan.net
18

Steve Sansweet, jeden z największych kolekcjonerów Star Wars na świecie, a także najlepszy przyjaciel wszystkich polskich fanów Gwiezdnych Wojen, po raz kolejny otworzył swoje zbiory, po ich skatalogowaniu i ułożeniu w wyremontowanych salach. O próbach katalogowania mogliśmy czytać przy okazji premiery książki o najciekawszych przedmiotach z jego kolekcji.

Steve swoją kolekcję nazwał muzeum Ranczo Obi-Wan i, zgodnie z obietnicami z Dni Fantastyki, zbiory zostały otwarte dla publicznego oglądania, a ranczo stało się publiczną organizacją nonprofit, której celem jest „służyć społeczeństwu przez kolekcjonowanie, konserwację, wystawianie i interpretowanie pamiątek z Gwiezdnych Wojen, wykorzystując kolekcję w celu zapewnienia edukacyjnych, estetycznych, intelektualnych i kulturalnych przeżyć dla szerokiego przekroju publiczności, oraz nieść inne charytatywne i edukacyjne zajęcia związane z tym celem”.

Ranczo znajduje się w Sonoma County, w Kalifornii, a prośby o prywatną wycieczkę po muzeum można wysyłać na e-mail info@ranchoobiwan.org. Poniżej prezentujemy wideo z ceremonii otwarcia muzeum:

Major League Bounties

OtherTees
6

Od dzisiaj na stronie OtherTees dostępna jest do kupienia kolejna koszulka z Gwiezdnych Wojen. Tym razem coś dla siebie znajdą fani łowców nagród, a w szczególności Fetta. Koszt zakupu koszulki wynosi 35 zł (osoby, które podczas zamawiania podadzą jako kod rabatowy bastion, otrzymają specjalną zniżkę). Koszulki są zarówno w męskich, jak i damskich rozmiarach - pełną tabelkę z rozmiarami można znaleźć w tym miejscu. Koszulka jest dostępna w kilku wersjach kolorystycznych. Jeśli ktoś chciałby ją zamówić to musi się pospieszyć, gdyż będzie ona w sprzedaży tylko do 12 listopada do godziny 23:00.

Pora Imperatora #56

Uniradio
9

My, czyli Misiek i Bocian, wciąż drążymy temat "Byliśmy fanami SW", ale tym razem od innej strony. Zelektryzował nas ten news, który jest znakimitym pretekstem do dyskusji o zaawansowanym fanostwie, nerdostwie i sposobach rozwoju swoich młodzieńczych pasji w podeszłym wieku. Innymi słowy (parafrazując Edytę Bartosiewicz), co zrobić, żeby pozostać fanem i nie zwariować? To wszystko w dzisiejszej audycji znanej jako:



W dzisiejszym programie liczymy na Waszą aktywność i opinie. Jeżeli chcecie podzielić się opiniami na temat wspomnianego wydarzenia, macie pomysł, jak nie stetryczeć albo już stetryczeliście i nie macie nic do stracenia - piszcie. No i słuchajcie nas już dziś o godz. 20.00.

Tak jak w poprzednich odsłonach audycji, można się z nami kontaktować za pomocą numeru GG: 278708. Ponieważ jest to audycja na żywo, możliwe będzie wysłuchanie jej o określonej porze i wyłącznie w internecie, za pośrednictwem strony internetowej rozgłośni studenckiej UniRadio, lub bezpośrednio przez link do programu.


Temat na forum

Policja zatrzymała pijanego Yodę

SE.pl
12

W trakcie tegorocznego Halloween w niemieckiej miejscowości Darmstadt schwytano kierowcę, odpowiedzialnego za potrącenie przechodnia. Gdy funkcjonariusze zajrzeli do szoferki, oniemieli - za kółkiem siedział kompletnie pijany Mistrz Yoda. A właściwie 42-letni przebieraniec, który właśnie wracał z przyjęcia organizowanego z okazji święta.

Computer Arts

10

W sprzedaży dostępny jest listopadowy numer magazynu dotyczącego grafiki komputerowej - Computer Arts. Tematem przewodnim tym razem jest grafika ze świata Gwiezdnych Wojen, w numerze znajdziemy między innymi artykuł przybliżający artystów, inspiracje i idee stojące za największą produkcją filmową wszech czasów, tekst poświęcony Ralphowi McQuarrie oraz tutorial pokazujący jak stworzyć trójwymiarowy model Vadera. Cena tego magazynu wynosi 19,99 zł.

Kulisty robot istnieje

0

Kuliste droidy, które lewitują, szpiegują, torturują czy pomagają ćwiczyć rycerzy Jedi pojawiały się w Gwiezdnych Wojnach kilka razy. Ale wygląda na to, że w końcu zainspirowały też i robotyków, przynajmniej japońskich. Te roboty przestały być fikcją.



Za Komputer Świat.

Ten latający dron zwiadowczy w kształcie kuli może poruszać się z prędkością 65 km na godzinę. Wszystko przy zachowaniu naprawdę niskich kosztów produkcji.

Latający dron japońskiego ministerstwa obrony waży zaledwie 350 gramów i może osiągnąć maksymalną prędkość na poziomie 65 kilometrów na godzinę. Co ważne, koszty jego produkcji - jak na sprzęt zwiadowczy przeznaczony na użytek armii - są naprawdęniskie. Maszyna w całości jest zbudowana z części dostępnych na rynku, przez co wyprodukowanie jednego egzemplarza nie przekracza granicy 1400 dolarów.



Kulisty dron miał ostatnio swoją publiczną prezentację, której fragment możecie zobaczyć na materiale wideo zamieszczonym tutaj.

W pierwszym akapicie użyłem określenia "latający dron", ale to nie jedyna czynność, jaką potrafi wykonywać ten japoński wynalazek. Kulisty kształt umożliwia mu jeszcze swobodne toczenie się po ziemi, czego na pewno nie potrafią te o klasycznym kształcie.

Tego typu konstrukcja zapewnia też odpowiednią stabilność przy zderzeniu z przeszkodą, co zresztą mogliście zaobserwować, jeśli obejrzeliście już filmik z prezentacji. W środku oczywiście kryje się kamera, służąca do rejestrowania otoczenia.

No tak ,to w końcu wojskowy sprzęt zwiadowczy, a nie zabawka w rękach kilkunastoletniego miłośnika zdalnie sterowanych helikopterów.

Fan Star Wars skazany za uduszenie żony

szydlo za TVN24
52

Jak podaje TVN24:

30-letni Rickie La Touche został uznany winnym uduszenia swojej 28-letniej żony Pornpilai Srisroy. Mężczyzna zabił, bo kobieta zniszczyła kolekcję jego zabawek związanych z sagą Star Wars. Sędzia brytyjskiego sądu z Preston Crown skazał go na dożywocie. La Touche będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie dopiero po 12 latach.

Do tragedii doszło w kwietniu tego roku w mieście Leigh (hrabstwo Greater Manchester). Gdy pochodząca z Tajlandii Pornpilai Srisroy zniszczyła kolekcję pamiątek związanych z "Gwiezdnymi wojnami", mąż udusił ją poduszką. Później, płacząc, uciekł do domu matki, która mieszkała w pobliżu.

La Touche zeznał później, że żona zniszczyła pamiątki, bo chciała odejść od niego i zrobić z jego życia "piekło". Twierdził też, że kobieta kiedyś groziła, iż zabije go podczas snu, "potnie na kawałki i zje".

Sędzia nie uznał tego za okoliczność łagodzącą. Skazał 30-latka na dożywocie z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 12 latach.

La Touche i Srisroy poznali się w 2001 roku i wzięli ślub dwa lata później.


Pałac w Casercie zamknięty (częściowo)

0

Kryzys uderza we Włochy, a co za tym idzie także i w kulturę i w Gwiezdne Wojny. Rząd Silvio Belrusconiego zaciska pasa i w ramach oszczędności nie ma pieniędzy na godziny nadliczbowe dla pracowników np. w Pałacu w Casercie. Efekt jest taki, że w zeszły wtorek (we Włoszech podobnie jak w Polsce święto Wszystkich Świętych jest wolne), turyści, którzy chcieli obejrzeć pałac nie mogli wejść do środka. Cały obiekt był zamknięty.



Pałac w Casercie, nieopodal Neapolu nie tylko jest wpisany na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO, ale też służył filmowcom. Kręcono tu między innymi "Mission Impossible 3" czy "Anioły i Demony" (gdzie udawał Watykan), ale dla nas najważniejsze są oczywiście Gwiezdne Wojny. To właśnie tu ulokowano wnętrza królewskiego pałacu w Theed.

Sam pałac i bez Gwiezdnych Wojen przyciąga turystów. W końcu to jeden z największych pałaców w Europie, w którym znajduje się jakieś 1200 komnat.

Star Wars Magazyn #4 w sprzedaży

Star Wars Magazyn
33

Wyjątkowo niebieski Star Wars Magazyn trafił dzisiaj do sprzedaży. Jest to 4 numer tego dwumiesięcznika wypadającego tym razem na okres październik-listopad. Najnowsza odsłona Star Wars Magazyn liczy 46 stron, jest to o 4 więcej niż było w poprzednim zeszycie. Gazetka kosztuje standardowo niecałe 11 złotych brutto, nabyć ją można przede wszystkim w salonach sieci Empik oraz Kolporter a także w kioskach prasowych stacjonujących przy marketach Netto.

W Star Wars Magazyn #4 znajdziecie następujące atrakcje:

  • nowości – ciekawostki związane ze światem Gwiezdnych Wojen,
  • obszerny wywiad z Kayleen Walters na temat wydania Star Wars na Blu-Ray,
  • krótki wywiad z drugoplanowym aktorem Anthonym Forestem,
  • wywiad z Timothym Zahnem, autorem książek Star Wars, na temat jego twórczości,
  • plakat z trzeciego sezonu „Wojen Klonów”,
  • artykuł na temat Polskiego Fandomu Star Wars autorstwa naszego redakcyjnego kolegi Marcina „ogóra” Góry (a nie jak sugeruje stopka artykułu – Łukasz Woźny),
  • Klasyczny moment: żadnej dezintegracji,
  • fragment powieści „Revan” autorstwa Drew Karpyshyna,
  • raport ze StarForce 2011,
  • kącik dla kolekcjonerów, w którym znajdziecie zdjęcia kolekcji Krzysztofa Pisteloka ze Świętochłowic,
  • dział Warsztat a w nim nowości na rynku wydawniczym i zabawkowym,
  • Holonet czyli wiadomości prosto od fanów,
  • konkurs Łowcy Nagród IV,
  • 2 łamigłówki w Kantynie,
  • zapowiedź numeru #5.

    W dzisiejszym odcinku do zapoznania się z zawartością najnowszego Star Wars Magazyn zachęca Was najnowszy nabytek redakcji Bastionu – Master of the Force z Olsztyna.


  • Odeszli w ciągu roku

    0

    Dziś dzień zaduszny. Warto chwilę powspominać tych, którzy odeszli od nas w ciągu ostatniego roku. Tych, którzy odchodząc z tego świata pozostali wciąż żywi, dzięki swojej pracy i pasji jaką włożyli między innymi w "Gwiezdne Wojny".



    Irvin Kershner, reżyser TESB, miał 87 lat.



    Grant McCume, efekty specjalne ANH, żył 67 lat.


    Ryszard Nawrocki, polski aktor dubbingowy, żył 71 lat.


    Kazuhiko Sano, plakacista, żył 59 lat.

    Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.