Różne

Latarka w mieczu świetlnym

17

To co prawda nie miecz świetlny, ale też świeci. Tyle można powiedzieć o nowych latarkach dostępnych w sklepie woot.com. Starannie wykonane latarki kosztują od 10 do 13 dolarów, wymagają zasilania trzema bateriami AAA, a w środku zamontowane mają diody LED w odpowiednich kolorach.



Zrób sobie loda

35

Zima zimą, ale niektóre napoje lepiej smakują z dodatkowym lodem, no a czasy gdy lody miały niezidentyfikowany sześcianopodobny kształt chyba ostatecznie odchodzą już do przeszłości. Na rynku jest już dostępnych kilka foremek do lodów czy to w kształcie R2-D2 lub Hana Solo, czy nawet Sokoła, Vadera, X-Winga i szturmowca. Teraz czas na kolejny produkt tego typu od firmy Kotobukiya. Lód jest zdecydowanie większy i bardziej okrągły, a bazuje na Gwieździe Śmierci. Zestaw to jedna foremka na jednego loda, ale jego średnica to ponad 6 cm. Można go kupić w sklepie ThinkGeek za cenę 9,99 USD.



Na koniec jeszcze jedna informacja, skoro już przy Gwieździe Śmierci jesteśmy, to petycja o jej budowę zebrała wymaganą ilość głosów. Biały Dom będzie musiał się nią zająć.

Kubki na kakao

12

W długie zimowe wieczory, gdy za oknem śnieg, dobrze się napić czegoś gorącego. Może to być na przykład gorące kakao z nowego kubka w kształcie Yody czy Vadera. Kubki pojawiły się w ofercie sklepu Stupid.com i kosztują $16.99. Chętni mogą je nabyć tutaj.

Święta w Lucasfilm

10

Zwyczajem w Lucasfilm są świąteczne kartki, zazwyczaj z gwiezdno-wojennym tematem przewodnim. Zazwyczaj, bo czasem może się zdarzyć coś związanego z innym uniwersum stworzonym przez George’a Lucasa. Tym razem jednak karteczka w Lucasfilmie była tylko dodatkiem do całkiem ciekawego prezentu dla pracowników. Co dała swoim ludziom Kathleen Kennedy na ich pierwszą wspólną gwiazdkę? A choćby nowego iPhona 5, nowego iPada i jeszcze poduszkę. Zdjęcie całego zestawu wygląda tak:



Natomiast ulubieniec fanów „The Clone Wars”, a dla innych tak zwany „szalony kapelusznik”, Dave Filoni popisał się własną, specjalną kartką świąteczną, która wygląda tak:




J.W. Rinzler mówił, że w Lucasfilm prace nabrały tempa, ale chyba nie w święta, teraz pracownicy mają chyba lepiej niż za Lucasa. Jak widać Kathleen dba nie tylko o ich rozwój kulturalny, organizując festiwale sztuki ulicznej, ale także i prezenty pod choinkę. Dobrze mieć taką szefową.

Wesołych Świąt!

załoga Bastionu
25

Drodzy obywatele i obywatelki Bastionu, oraz przypadkowi internetowi przechodnie. Przy okazji świąt Bożego Narodzenia chcielibyśmy złożyć Wam, od całej wesołej załogi Bastionu, najserdeczniejsze życzenia. Spokoju, wesołości, a nawet zdrowia, oraz owocnych premier aż dwóch epizodów Star Wars w nowym roku i samej radości związanej z Gwiezdnymi Wojnami.
Przemijający rok był obfity w różne interesujące wieści, z których z pewnością największą było odkrycie, że będą nowe epizody Star Wars. Na podsumowanie roku przyjdzie jeszcze czas, dzś tylko życzymy, żeby, jakie by te Gwiezdne Wojny nie były, dziecinne, mroczne, baśniowe, brutalne albo infantylne, życzmy, żeby były naprawdę dobre.


Wesołych Świąt! I nie zapomnijcie: Moc będzie z Wami. Zawsze.

Życzy wesoła załoga Bastionu:
Anor, Balav, Bolek, Burzol, Darth Kasa, DARTH VADER, Freedon Nadd, Karrde, Kasis, Lord Bart, Lord Sidious, Lorn, Master of the Force, Misiek, Nestor, ogór, Paweł, promil, Rusis, ShaakTi1138, Shedao Shai, Strangler, Qel Asim, Urthona i X-Yuri.


Temat na forum

Lucasfilm przejęty

18

Wygląda na to, że Majowie zamiast przewidzieć datę końca świata, przewidzieli datę końca samodzielności Lucasfilmu. Wczoraj oficjalnie zakończono akwizycję Lucasfilmu. Wpierw urząd antymonopolowy Unii Europejskiej potwierdził zgodę do dokonania tej transakcji, następnie zaś sfinalizowano ją już ostatecznie. George Lucas dostał przelew na kwotę 2 miliardów 210 milionów USD oraz 37,1 miliona akcji The Walt Disney Company nowej emisji. Wczoraj na zamknięciu sesji akcje Disneya chodziły po 50 USD, zatem Flanelowiec sumarycznie dostał nawet więcej niż się spodziewał. Sprzedaż Lucasfilmu dała mu praktycznie 4,065 miliarda USD. Wraz z Lucasfilmem do Disneya trafiły wszystkie firmy zależne od Lucasfilmu, czyli Lucasfilm Animation, LucasArts, Industrial Light & Magic czy Skywalker Sound. George Lucas prawdopodobnie będzie zasiadał w radzie nadzorczej Disneya, ale to się okaże z czasem, oczywiście pod warunkiem, że nie sprzeda wcześniej wszystkich akcji. Obecnie poza ranczem Skywalkera zostało mu także zarządzanie jego fundacją edukacyjną Edutopią, którą planuje zasilić większością otrzymanych pieniędzy (więcej). Ot tego momentu zaś, Bob Iger, CEO Disneya, podobnie jak zarząd tej firmy, mają już głos decyzyjny we wszystkich sprawach Lucasfilmu, o ile oczywiście będą chcieli. Sam Iger jest bardzo zadowolony z transakcji, twierdzi, że „Gwiezdne Wojny” to jedna z największych marek współczesnej rozrywki, która wspaniale wkomponowuje się w sposób działania Disneya. Liczy też, że ich współpraca okaże się owocna.

Dla przypomnienia, jeszcze przed kryzysem (w marcu 2007) majątek George’a Lucasa był wg Forbesa wyceniony na 3,6 miliarda USD. Natomiast sama akwizycja była powiązana z wieloma zmianami w samym Lucasfilmie, o których pisaliśmy choćby tutaj. Najważniejsza zmiana to oczywiście prace nad trzecią trylogią.

Darth Vader pomaga przetrwać koniec świata

WP.pl
6

Jak donosi portal Wirtualna Polska:

Zestawy przetrwania, składające się z papieru toaletowego, konserw, soli, mydła, zapałek, żarówek i prezerwatyw, rozdawał w Kijowie znany z filmu "Gwiezdne wojny" Darth Vader. "Akcję z okazji końca świata" przeprowadziła Internetowa Partia Ukrainy.

Lord Vader, postać znana z kultowej serii filmowej, przybył na główny plac Kijowa, Majdan Niepodległości, w charakterystycznym czarnym stroju i hełmie wraz z dwoma ubranymi na biało pomocnikami. Oprócz zestawów przetrwania rozdawał "talony ewakuacyjne" na swój pojazd kosmiczny.

- Okrycie moich rodaków przed śmiercią mym czarnym płaszczem jest dla mnie honorem. Status bohatera i ukraińska narodowość zmuszają mnie, bym w tej trudnej chwili był ze swym narodem - mówił Vader.

Na stronie Internetowej Partii Ukrainy Darth Vader określany jest jako oficjalny wiceprzewodniczący tego ugrupowania. Partia chwali się, że ma aż 11 milionów zwolenników.

- Akcja, którą dziś przeprowadziliśmy, miała zapobiec panice przed zapowiadanym na 21 grudnia końcem świata. Rozdawaliśmy ludziom rzeczy, które pozwolą im przetrwać, jeśli do końca świata rzeczywiście dojdzie - wyjaśnił drugi wiceprzewodniczący partii Ołeksij Szewczenko.


Ostatni news na koniec świata

12

Machina zagłady stworzona przez Majów właśnie cyka i lada moment zacznie działać... O ile wszystko pójdzie zgodnie z planem to czeka nas dziś koniec świata. Może być też tak jak zwykle, że koniec świata zostanie odwołany, przesunięty lub niestety znów wdrożenie nie wyjdzie. Na wszelki wypadek lepiej się jednak przygotować, a Gwiezdne Wojny jak każda dobra mitologia zawierają w sobie odpowiedzi na wiele nurtujących pytań. Choćby takich jak wygląda koniec świata. Analizując go dowiemy, czego można oczekiwać i jakie mamy szanse na przeżycie. Zacznijmy od tego najbardziej znanego.



Alderaan . Schemat jest prosty. Podlatuje Gwiazda Śmierci, strzela. Szybko, w miarę bezboleśnie, ale zostaje pole asteroidów. Szanse na przeżycie na planecie takiego końca świata praktycznie zerowe. Jedyna możliwość przetrwania to błyskawiczna ucieczka. Niestety w momencie gdy Gwiazda Śmierci pojawi się już nam na orbicie, może być za późno. Dodatkowo taki koniec świata oczywiście jest wybuchowy, ale niekoniecznie dobrze się go obserwuje z powierzchni planety.

W bardzo podobny sposób skończyły się Despayre w systemie Horuz (pierwszy strzał z Gwiazdy Śmierci) oraz kilka planet zniszczonych przez Działo galaktyczne: Byss, Hirshi czy Krinemonen. Przy okazji w podobny sposób zniszczono kilka księżyców, ale dziś nas to mało interesuje.

Wśród broni mogących zniszczyć planety, sprowadzić na nie koniec świata z pewnością trzeba też pamiętać o stacji Centerpoint. Jej możemy przypisać destrukcję nie tylko planet, ale i całych systemów, jak choćby układ Thanta Zilbra. O ile zniszczenie takiego Alderaanu można sobie spokojnie obserwować z orbity, w przypadku zniszczenia układu będziemy pozbawieni takiej możliwości. No i mamy jeszcze mniejsze szanse na ucieczkę.

Kolejna superbroń niszcząca całe układy gwiezdne to Niszczyciel Słońc. Ona przyniosła koniec świata na planetę Eol Sha oraz na cały układ gwiezdny Karidy.

Inne superbronie, które dość szybko niszczą daną planetę to chociażby Generator Cienia Masy, który doprowadził do zniszczenia Malachora V. Zresztą na destrukcyjne machiny zawsze było zapotrzebowanie, więc takich końców świata pewnie w sadze zobaczymy jeszcze kilka.



Czasem planetę można zniszczyć przez bezmyślne jej używanie. Owszem można zniszczyć środowisko, ale także doprowadzić do rozpadu planety. Podczas walk o Mindor zwany także Taspanem I, używano broni zwanej działem grawitacyjnym. Niestety w trakcie bitwy, pociski trafiły w samą planetę a anomalie grawitacyjne i chaos doprowadziły do jej rozpadu. Szczegółowy opis takiego końca świata znajdziecie w książce Luke Skywalker i cienie Mindora. Taki koniec świata może nastąpić w sposób niespodziewany i dość szybki, ale trwa to trochę, więc jest spora szansa, że jeśli mamy pod ręką okręt możemy się uratować i oglądać już zniszczenie planety z orbity, a nawet znad powierzchni planety, jeśli mamy wyjątkowo dużo szczęścia.

Niektóre końce świata mają sprawiać wrażenie naturalnych kolizji ciał niebieskich, ot planety i jej księżyca. Celowali w tym przede wszystkim Yuuzhanie, którzy opracowali specjalną taktykę wojenną zwaną jądrem Yo’Ganda. Na planecie przeznaczonej do zniszczenia umieszcza się ogromnego dovin basala, a on stopniowo przyciąga na przykład księżyc. Potem następuje zderzenie, które najczęściej niszczy planetę, ale nie doszczętnie. Szansa na ewakuację oczywiście istnieje, a czy na przeżycie na samej planecie? Tego jeszcze nie wiemy, choć pewne szanse są. Tak zniszczono chociażby planety Sernpidal czy Kalarba, oraz oryginalny Yuuzhan’tar.

Na szczęście nie wszystkie końce świata są spowodowane przez złowrogą broń. Czasem można liczyć na naturalne katastrofy, jak choćby powiększenie się powierzchni gwiazdy. W taki sposób zniszczona została planeta Carosi IV. Taki koniec świata następuje stopniowo i dość powoli, w efekcie jest szansa przenieść całą populację na sąsiednią, acz znajdującą się w bezpiecznej odległości planetę – np. Carosi XII, i obserwować, co się dzieje. W ten sam sposób została zniszczona planeta Clak’dor I.

Trochę gorszą naturalną katastrofą jest eksplozja gwiazdy, czyli najczęściej w sposób naturalny jest to supernowa. Zdarza się. Gdy gwiazda zaczyna umierać, przestają w niej zachodzić reakcje termojądrowe, a ona sama zapada się. Do czasu, aż przekroczy tak zwaną masę krytyczną Chandrasekhara, potem następuje eksplozja, bardzo widowiskowa, która najczęściej zmiata cały system gwiezdny. Supernową można oglądać z innych planet, ale ma jedną wadę, szybko znika. No i mała szansa by przeżyć jej wybuch wewnątrz systemu, ale proces stawania się supernową trwa na tyle długo, że można się ewakuować i oglądać wielką eksplozję z bezpiecznej odległości. Choć niestety może zabić nas jakieś promieniowanie. Zniszczony został tak między innymi system Demophon czy planety Flankers, Kashi czy Ryyk.

Supernową można też stworzyć w sztuczny sposób za pomocą Mocy i ew. technologii wspomagających, celują w tym niektórzy Sithowie. W ten sposób została zniszczona chociażby planeta Urkupp z której pochodzi rasa Dashade. W podobny sposób został zniszczony system Primus Goluud. W obu przypadkach może nam zabraknąć czasu na spokojną ewakuację, trzeba szybko uciekać i skoczyć w nadprzestrzeń. Lepiej się nie oglądać za siebie.

Może być też tak, że środowisko na danej planecie zostanie zniszczone. Koniec świata takiego jaki znamy nastąpi, ale sama planeta pozostanie w całości. Taki los spotkał Ithor, zniszczony przez broń biologiczną Yuuzhan Vongów, Da Soocha czy Dac, gdzie Sithowie Krayta zatruli oceany lub Tund, na którym narozrabiał szwarccharakter Rokur Gepta. Niektóre planety jak choćby Caamas czy Duro zostają zniszczone na wskutek bombardowania. W takich przypadkach koniec świata da się przeżyć, nawet jak się pozostanie na planecie. Oczywiście o ile ma się szczęście i odpowiednie przygotowanie. Te końce następują dość szybko, ale zazwyczaj poprzedzają je wojny, więc zawsze można dać dyla wcześniej.

Wniosek jest prosty, lepiej mieć przygotowany okręt ewakuacyjny w pogotowiu i koniec świata nam jest nie straszny. Przebywanie na orbicie wydaje się być również o wiele bezpieczniejsze. Choć pewnie jeszcze kilka końców świata przed nami, to zawsze trzeba mieć nadzieję, że kiedyś w końcu się uda, niestety zapewne nie tym razem.

Japońskie ekspresy do kawy

7

Japończycy uwielbiają gadżety, zwłaszcza te gwiezdno-wojenne, zwłaszcza te limitowane. Całkiem niedawno pisaliśmy o specjalnej ofercie Seiko, tym razem donosimy o Nescafe. W ramach promocji kawy Gold Blend przygotowano specjalne ekspresy do kawy, przeznaczone dla fanów Gwiezdnych Wojen. Dostępne będą one w dwóch wersjach Mrocznej i Jasnej, pierwsza będzie z Vaderem a druga z C-3PO. Do każdego zestawu dołączony jest kubek. Oferta jest limitowana jedynie do Japonii, zresztą ekspresów będzie zaledwie 5000, a każdy z nich będzie kosztował 9800 JPY. Na koniec zdjęcia ekspresów.

Pepsi dla fanów Ciemnej Strony

8

Dość interesujący produkt trafił niedawno na japoński rynek. Chodzi o nową Pepsi Energy Cola, która jest reklamowana Darthem Vaderem. Od czasu „Zemsty Sithów” Pepsi mocno trzyma się marki „Gwiezdnych Wojen”, zwłaszcza gdy o niej znów jest głośno, a sama saga w Japonii jest dość popularna.
Ten specjalny napój trafił już do sklepów, niestety na razie nie ma planów by sprzedawać go poza krajem kwitnącej wiśni. Spójrzmy jednak na samą reklamę.



Swoją drogą ciekawe jak to smakuje?

Wystawa w Żninie

18

Darth Ithilnar podesłała nam interesującego newsa na temat wystawy w Żninie.

Klub Miłośników Fantastyki, od niedawna działający w Żninie, zorganizował w miejscowej bibliotece wystawę poświęconą „Gwiezdnym Wojnom”.

- Wraz z Maciejem Potempą, wielkim fanem "Gwiezdnych wojen", zebraliśmy nasze kolekcje i z tych naszych zbiorów powstała bardzo ciekawa ekspozycja - powiedziała autorka wystawy. - Oprócz książek i komiksów na wystawie prezentujemy także koszulki, figurki, modele pojazdów. Najciekawszymi eksponatami są jednak oryginalne autografy aktorów grających w filmach oraz znaczki pocztowe, które ukazały się w Stanach Zjednoczonych w 30. rocznicę premiery „Gwiezdnych Wojen”.

Ekspozycja ma na celu popularyzację fantastyki i zachęcenie mieszkańców Żnina do udziału w spotkaniach Klubu Miłośników Fantastyki. Odbywają się one raz w miesiącu w siedzibie biblioteki.

Wystawę można oglądać codziennie od poniedziałku do piątku od 10:00 do 15:00 po uprzednim zgłoszeniu bibliotekarzowi w wypożyczalni dla dorosłych. A mieszkańców Żnina i okolic zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu.


Viva La Empire!

OtherTees
21

Na stronie OtherTees dostępna jest do kupienia kolejna koszulka z Gwiezdnych Wojen. Tym razem grafika, która znajduje się na koszulce przedstawia Vadera stylizowanego na Che Guevarę. Koszt zakupu koszulki wynosi 35 zł. Koszulki są zarówno w męskich, jak i damskich rozmiarach. Jeśli ktoś chciałby ją zamówić to musi się pospieszyć, gdyż będzie ona w sprzedaży tylko do czwartku do godz. 23:00. Podając przy zamówieniu kod "bastion", przysługuje zniżka.

Przejęcie Lucasfilmu przez Disneya coraz bliżej

9

To dość krótka, ale ważna wiadomość. Amerykański urząd antymonopolowy potwierdził, że nie ma nic przeciwko przejęciu przez Disneya Lucasfilmu. To otwiera drogę do sfinalizowania sprzedaży. Lucasfilm wyceniono na 4,05 miliarda USD, teraz potwierdzono, że George Lucas połowę tej kwoty otrzyma przelewem na konto, natomiast drugą połowę uzyska w akcjach Disneya nowej emisji. Lucas obiecał, że dużą część z tych pieniędzy przeznaczy na cele charytatywne. Podobną umowę z Disneyem zawarł kiedyś Steve Jobs sprzedając Pixara, który potem również stał się jednym z udziałowców Disneya. Na zdjęciu poniżej George Lucas i Robert Iger (szef Disneya) w maju 2011 w jednym z Disneyowskich parków.

Gorsety Star Wars

8

Na stronie sklepu internetowego Etsy pojawiła się oferta skierowana zdecydowanie do piękniejszej części fandomu. Każda miłośniczka Sagi może teraz zamówić sobie gorset przypominający nieco pancerz Boby Fetta lub szturmowca. Wystarczy kliknąć tutaj.




Kolejny numer pisma "Star Wars Insider"

2

W sklepach za granicą ukazał się dziś kolejny, 138. już nr magazynu "Star Wars Insider" poświęcony głównie wydarzeniu jakim było wykupienie LucasFilm przez Disneya. W związku z tym w numerze znajdziemy wywiad z Kathleen Kennedy i George'em Lucasem. Oprócz tego, jako że zbliża się premiera powieści "Scoundrels" Timothy'ego Zahna, pojawił się tam również wywiad z Harrisonem Fordem z 1977 r., oraz opowiadanie "Heist" o dwóch siostrach włamywaczkach powiązane z książką. Dodatkowo znajdziemy tam artykuł o rysunkach japońskiego artysty Tsuneo Sandy. Podobnie jak w przypadku poprzednich numerów, pismo będzie miało 3 różne warianty okładki.



Petycja o budowę Gwiazdy Śmierci

9

Obama wygrał wybory, palnął przy tym coś o Gwiezdnych Wojnach i się doigrał. Na stronie Białego Domu znajduje się petycja do prezydenta, żeby w roku 2016 zaczął konstrukcję amerykańskiej Gwiazdy Śmierci. Bez wątpienia taka broń nie tylko rozwiąże częściowo problem bezrobocia i kryzysu, a przy okazji wprowadzi nas w nową erę eksploracji kosmosu, a przede wszystkim zapewni Stanom bezpieczeństwo. Wystarczy jeden strzał z amerykańskiej Gwiazdy Śmierci i na Ziemi (lub na tym co po niej zostało) zapanuje pokój. By petycja mogła być procesowana dalej musi ją podpisać 25 tysięcy osób do 14 grudnia 2012, na razie jest ich 13277. Sama petycja znajduje się tutaj. W przeciwnym razie Biały Dom się do niej nawet nie odniesie.

Jeśli natomiast interesuje was ile kosztuje Gwiazda Śmierci to całe wyliczenia znajdują się tu.

Temat na forum

Kubuś Puchatek zostaje Imperatorem

15

W sieci od jakiegoś czasu z oczywistych względów można się natknąć na dużą ilość obrazków, w których postacie z uniwersum Disney'a wcielają się w bohaterów z Gwiezdnych Wojen. Od czasu do czasu można się jednak natknąć na jakiś bardziej oryginalny pomysł. Michael Robinson postanowił sprawdzić jak mógłby odnaleźć się w odległej galaktyce najsympatyczniejszy z niedźwiedzi. Jego prace możecie zobaczyć poniżej.








O gwiezdnej literaturze raz jeszcze

Lekt
3

Prawie dwa lata temu opublikowaliśmy na naszym serwisie dwa felietony, poświęcone gwiezdnowojennym powieściom: O słabościach literatury znakiem Star Wars opatrzonej oraz Sztuka dedukcji – czyli o książkach słów kilka. Od tamtego czasu wydarzyło się tyle, że można się już pokusić o skomentowanie tych tekstów w świetle dnia dzisiejszego. To właśnie uczynił Lekt w swoim nowym felietonie, do przeczytania którego serdecznie Was zachęcamy.

Papierowa cierpliwość, nowa era literatury Gwiezdnych Wojen


Wszystkie teksty publicystyczne znaleźć możecie w tym miejscu.

Gwiezdny park śnieżny

6

Pierwszy śnieg za oknem, więc czas zimowych sportów nieubłaganie nadchodzi. Jakby ktoś chciał pojeździć na desce, to zamiast do Włoch czy w Alpy może pojechać do Kalifornii, a dokładniej w okolice South Lake Tahoe, gdzie znajduje się 2000 akrowy kompleks Sierra-at-Tahoe Resort, a w nim Burton Star Wars Experience, czyli pierwszy snowboardowy park zawierający elementy Gwiezdno-wojenne. A przynajmniej pierwszy, który ma na to licencję.

Park otworzono w zeszłym roku. Twórcy stawiają na dzieci, które zamierzają uczyć jazdy za pomocą autorskich technik mistrza Yody, w tym metod zachowania równowagi, poruszania się czy kontroli. Centrum składa się z dwóch podstawowych elementów, budynku Padawanów, gdzie dzieci mogą ćwiczyć równowagę, napić się gorącej czekolady i odpocząć w ciepłym miejscu. Drugie miejsce to Riglet Park Yody, gdzie można sobie pojeździć, ale i tam zobaczymy gwiezdne nawiązania, w tym wyrzeźbione w drewnie figurki Jar Jara, R2-D2, C-3PO, Chewbaccy czy Anakina Skywalkera.

Co ważniejsze, całość zabudowy parku została wykonana z materiałów pochodzących z recyklingu.

Dzień w takim parku kosztuje 135 USD, ale w promocji może być taniej - 81 USD.

Bikini Star Wars

etsy.com
11

Na portalu etsy.com można znaleźć wiele ciekawych ręcznie robionych przedmiotów związanych ze Star Wars. Luiza Galetto z Phoenix (Arizona, USA) ma w swojej ofercie bikini ze wzorami inspirowanymi amerykańską popkulturą, czyli Batmana, Spidermana, Sin City, są też stroje bardziej tradycyjne (w panterkę), a co najważniejsze także takie z symbolami znanymi nam z Gwiezdnych Wojen. Fani do wyboru mają stroje dla „dobrych” i „złych” - z emblematami Sojuszu Rebeliantów (w kolorze czarnym z pomarańczowymi dodatkami) i Imperium (czarno-białe). Te gwiezdno-wojenne bikini do tanich nie należą, bo kosztują 45$, dodatkowo wysyłka poza Stany Zjednoczone wynosi 30$. Oszczędnościową wersją może być sam top bikini Imperium, które wyceniono na 25$. Sklep Luizy znajdziecie w tym miejscu, zaś poniżej najciekawsze zdjęcia z jej profilu.


Słuchowisko ''Smuggler’s Gambit''

Star Wars blog
3

Podczas konwentu Celebration VI, który odbył się w sierpniu tego roku, zorganizowano interesującą atrakcję - "Smuggler’s Gambit" - słuchowisko w starym stylu. Nawiązując do radiowych adaptacji Gwiezdnych Wojen grupa zgromadzonych na imprezie aktorów przeczytała scenariusz napisany przez Kyle'a Newmana (reżyser "Fanboys") i F.J. DeSanto. Przedstawiona w nim historia rozgrywa się krótko po akcji "Nowej nadziei" i opowiada o tym jak Han z Chewbaccą próbują powrócić do "starych, dobrych czasów". Obok nich w słuchowisku pojawiają się inne znane z filmów i EU postacie: Luke, Leia, Boba Fett, książę Xizor i Bib Fortuna.
Słuchowisko zostało nagrane podczas Celebration, przy udziale widowni, bez wcześniejszych prób. Na scenie wystąpili: David Collins (w roli głównej), Ashley Eckstein, Sam Witwer, Matt Lanter, Dee Bradley Baker, Clare Grant, Matthew Wood, Daniel Logan oraz Tom Kane. Gra aktorów została okraszona muzyką Johna Williamsa oraz dźwiękami znanymi z Gwiezdnych Wojen, których przygotowaniem zajął się znany z podcastu The ForceCast - Jimmy Mac.



Słuchowisko możecie odsłuchać, a także ściągnąć, w poniższym miejscu. Znajdziecie tam również filmik z wywiadem z Kylem Newmanem oraz fragmentami nagrania:

"Smuggler's Gambit"


Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.