Różne

Prezenty na dzień ojca

0

Dziś dzień ojca. To dobra okazja by przejrzeć sobie książeczkę Darth Vader and Son, ale można też sprawić ojcom prezent, zwłaszcza jeśli lubią Gwiezdne Wojny. Firma Hallmark specjalnie na tę okazję wypuściła kilka fajnych przedmiotów.























Wszystko można oczywiście zamówić na stronie Hallmark.

Nylonowy Jabba

19

Czy zawsze marzyliście o tym aby zostać Huttem? Czy nigdy nie śniło wam się aby zostać tym wielkim... bossem przestępczego świata? Teraz każdy ma taką szansę. Przygotowany został niepowtarzalny kostium Jabby wykonany w całości z nylonu. Strój w sam raz na ciepłe dni, po jakimś czasie nawet pachnieć będziecie podobnie. Strój dostępny jest w kilku rozmiarach, między innymi w ofercie sklepu Amazon zaś cena to około 50$.




Kolejny numer pisma "Star Wars Insider" już w sklepach za granicą

6

12. czerwca w sklepach za granicą ukazał się kolejny, 134. już, numer czasopisma "Star Wars Insider". Znajdziemy w nim m. in.

- Głosowanie na nagrody pisma, o których szerzej pisaliśmy w tym newsie

- Wywiady z Tomem Anglebergerem, Dave'em Filonim i Nilo Rodisem-Jamero

- Wspomnienie o Ralphie McQuarrie

- Naukę języka Sithów

- Opowiadanie Christie Golden zatytułowane "Getaway" o Jainie Solo i Jagu Felu

- Spojrzenie na nadchodzące książki i komiksy

- i stałe rubryki

Czasopismo ukazało się jak zwykle z trzema wariantami okładek.

Tropami Gwiezdnych Wojen - Finse

11

Gwiezdne Wojny kręcono w bardzo zróżnicowanych miejscach, rozsianych po całym świecie. Wśród nich można znaleźć zarówno odległe lokacje, takie jak pustynie w Tunezji czy lasy sekwojowe w Stanach, jak i zdecydowanie bliższe dla mieszkańców Polski miejsca, znajdujące się we Włoszech, Anglii, Hiszpanii czy Norwegii. W tym roku członkowie redakcji Bastionu odwiedzili najmroźniejsze z nich - Finse w Norwegii. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy małą relację z tego wyjazdu, która mamy nadzieję pomoże również tym, którzy sami chcieliby odwiedzić Finse i na własne oczy zobaczyć scenerię z Hoth. Zapraszamy do zapoznania się z nią w tym miejscu.



Zachęcamy również do zapoznania się z relacjami z naszych poprzednich podróży:
Tunezji
Jezioro Como

Wywiad z Lelandem Chee

RI
11

Tym razem, w ramach przedstawiania kolejnych tłumaczonych wywiadów, mamy przyjemność zaprezentować wywiad z Lelandem Chee - opiekunem oficjalnego Holokronu, człowiekiem-encyklopedią.

P: Jak wygląda twój typowy dzień pracy?

O: Ponieważ mamy tyle różnych projektów dziejących się jednocześnie, nigdy nie jestem pewien jak będzie wyglądał mój dzień. Przez większość czasu przechodzę starannie przez manuskrypty powieści, scenariusze komiksów i filmy dokumentujące gry. Często autorzy i redaktorzy zadają mi pytania o kanon już w samym tekście. Przechodząc przez to wszystko, tworzę też nowe wpisy do Holokronu dla wszystkiego, co wymyślono, ale też rozwijam istniejące wpisy o nowe szczegóły. Dużo czasu zajmuje mi też przeglądanie rysunków, niezależnie czy pochodzą z nowego przewodnika, są konceptem do gry, czy kadrem komiksu. Ciągle też dostaję e-maile od redaktorów i autorów z pytaniami bądź prośbami o wskazówki. Ale moje zadania wykraczają poza cykl wydawniczy i gry komputerowe. Czasem proszą mnie o sprawdzenie tekstu na karcie, sprawdzenie pytań w kalendarzu, czy potwierdzenie statystyk pojazdu na T-Shircie. Mogą też zapytać o sprawdzenie wymowy dla audiobooka, a czasem potrzebują czegoś zapisanego w czcionce Aurebesh, albo pytają o dobrym tłumaczeniem „Darth Vader” na francuski jest „Dark Vador”. No i jeszcze dochodzi materiał z Indiany Jonesa.

P: Jakie jest najczęstsze nieporozumienie w pojmowaniu twojej pracy?

O: Kanon Gwiezdnych Wojen, czy tylko samego EU, nie spoczywa na moich ramionach. Nasi licencjonobiorcy przesyłają produkty bezpośrednio do naszych redaktorów lub menedżerów rozwoju produktu. Holokron służy im tylko jako narzędzie, by sprawdzać kanon, i dopiero gdy oni mają jakieś wątpliwości, kierują do mnie pytania o kanoniczność. Ja w tym samym czasie zajmuje się głównie pilnowaniem, by nowy kanon pojawił się w Holokronie. W przypadku filmów czy Wojen Klonów nie jestem zaangażowany w zatwierdzanie kanonu, choć często jestem proszony o dostarczenie jakiegoś materiału.

P: W 2006 na blogu na oficjalnej napisałeś, że Darth Tenebrous to już oficjalna nazwa. W 2008 James Luceno w jednym wywiadzie przyznał, że to było jego pierwsze imię Sitha jakie wymyślił. Kiedy zatem to imię się pojawiło i czy od razu odnosiło się do mistrza Plagueisa?

O: James Luceno zaproponował imię Darth Tenebrous jako mistrza Dartha Plagueisa, gdy po raz pierwszy pracował nad powieścią o Plagueisie. Celem mojego wpisu na blogu, była pomoc dla fanów biorących udział w konkursie na nowe imię dla Sitha, tak by nie wysyłali już użytych lub zarezerwowanych na przyszłość nazw. Uznałem, że użycie samego imienia bez kontekstu nie będzie spoilerem. Ale nie sądziłem, że minie aż 5 lat zanim to imię pojawi się oficjalnie drukiem.

P: Czy zwracasz uwagę na dyskusje fanów o kanonie? Choćby o tym czy Plagueis czy Moc stworzyła Anakina w kontekście powieści Luceno?

O: Zdecydowanie bardziej byłem z nimi na czasie gdy na oficjalnej istniało forum. Teraz mogę polegać na serwisach społecznościowych jak Twitter czy Facebook, by dowiadywać się o tych kwestiach, choć osobiście nie biorę udziału w długich dyskusjach, ani aktywnie nie śledzę forum na stronach fanowskich. A co do dyskusji o pochodzeniu Anakina, słyszałem ją też w ForceCascie poświęconym właśnie Darthowi Plagueisowi. Z pewnością czasem są takie miejsca, gdzie naszym zadaniem jest pozostawienie przestrzeni do dyskusji.

P: Jak wymawiać Darth Andeddu? Czy naprawdę jako „Darth Un-dead-you”?

O: Oficjalna wymowa, którą mam w Holokronie to an-Deh-doo. Muszę sprawdzić w Dark Hosie, czy „un-dead-you” było ich zamierzeniem. Dark Horse raczej nie wysyła mi wymowy gdy wysyłają scenariusze. Zazwyczaj nie określamy wymowy, aż do momentu gdy jest ona potrzebna dla gry, audiobooka czy jakiegoś tłumaczenia.

P: Czy jest jakaś szansa, że dostaniemy przewodnik po wymowie w wersji audio?

O: Dwa lata temu powiedziałbym nie, ale z rosnącym rozwojem technologii e-booków, taka funkcjonalność wydaje się możliwa. Ale na razie nie ma żadnych sprecyzowanych planów.

P: W „Rozdrożach czasu” i „Riptide” przywołał Jednego Sitha, głównie przez agentów. Jaki jest twój pogląd na włączanie Jednego Sitha i nawiązania do odległych komiksów „Dziedzictwa”?

O: Gdy Dark Horse przygotowywał serię „Dziedzictwo”, stworzyli całą linię czasową i historię, która szczegółowo opisywała przeszłość Dartha Krayta oraz kolejność formowania się Jednego Sitha. Część z tych informacji trafiło do redaktorów powieści i autorów. Wiemy, że w końcu będziemy chcieli dojść z punktu A (era książek) do punktu B (era komiksów), ale chcemy mieć pewność, że to co pojawi się pomiędzy będzie świeże i nieprzewidywalne.

P: Paul S. Kemp miał bardzo ciekawe zagranie w „Riptide”. Jego umbarańskie bliźnięta, agenci Jednego Sitha, miały specjalną moc pozwalającą im zedrzeć Moc. Były jakieś rozważania na temat tej nowej zdolności Mocy?

O: Moim ograniczeniem było to, aby była to rzadka umiejętność, a nie coś czego każdy może się nauczyć. Oczywiście istnieją pewne precedensy jak Nomi Sunrider, która zerwała więzi Ulica Qel Dromy z Mocą, ysalamiry, które odpychają Moc, czy Yuuzhan Vongowie którzy są dla niej niewidzialni, nie mówiąc już o umiejętnościach z gier. Więc nie wydaje mi się, by było to coś jakoś niezwykłego.

P: Jedną z tych rzeczy, które Kemp dodał w „Riptide” było coś, co podzieliło fanów, coś co dotyczy mieczy świetlnych. Dodano dokładnie to, że Moc jest potrzebna do skalibrowania kryształu w mieczu świetlnym, więc potem Umbaranie deaktywowali miecze odzierając je z Mocy. W jaki sposób ma się to do kanonu?

O: Wiedzieliśmy, że to dość radykalny pomysł, gdy Kemp go zasugerował i że będziemy musieli zmienić istniejący kanon. Gdy robi się taki duży retcon, rozważamy czy jest to potrzebne dla historii i czy nie ma innych alternatywnych dróg, by autor mógł osiągnąć te same cele, no i czy istnieje jakiś precedens takiego rozwiązania. Rozważaliśmy ponadto jak taki retcon wpłynie na rozwój innych projektów które rozwijano w tym samym czasie.

P: W „Apokalipsie” Tenel Ka jest opisywana, że ma czerwono-złote włosy, a Mara ma kasztanowe włosy. Czy to pomyłka?

O: W wpisie w holokronie, Tenel Ka ma włosy rdzawo brązowe, a Mara rude/złote. I tak to się wykorzystuje w statystykach, ale w powieściach opisywanie kolorów jest już bardziej złożone. Może być to np. kwestia oświetlenia.

P: W „Apokalipsie” Troy Denning miał do czynienia z Celestialami i Wojnami Klonów, dokładniej trylogią Mortis. Jak zbalansować trzymanie się kanonu i zachowanie tajemniczości?

O: Dave Filoni szybko zwrócił moją uwagę na trylogię Mortis, gdyż wiedział, że ma ona olbrzymie konsekwencje na nasze rozumienie Mocy. Mieliśmy długą rozmowę na temat planów jakie mieli animatorzy wobec tych postaci, a ja generalnie wspierałem go i informowałem o tym, co robimy w wydawnictwach. Dave bardzo pomagał połączyć Mortis i EU, starał się też rozwiązać potencjalne konflikty w kanonie. Gdy się rozmawia okazuje się, że linie narysowane w jednym medium mogą być czymś innym niż linie w drugim. Dlatego serial dotknął się wyjaśnienia przepowiedni o Wybrańcu, w sposób taki jaki nikt z nas, może z wyjątkiem George’a, nawet nie próbował dotknąć. I myślę, że każa linia którą potem się narysuje będzie mieć mniejsze konsekwencje.

P: Gdy pracowaliście nad powiązaniem „Przeznaczenia Jedi” i „Wojen Klonów”, czy już wtedy było to planowane od samego początku? Czy może zmienialiście coś w trakcie?

O: Gdy mieliśmy pierwszą konferencję pisarzy o „Przeznaczeniu Jedi”, autorzy razem zbudowali podstawy pod tę serię, które przekazali redaktorom. Od początku wiedzieliśmy, że ta istota z Maw miała być bardzo odległa od tego do czego fani Gwiezdnych Wojen przywykli, ale nie ustaliliśmy dokładnie jak to wyjaśnimy. Wiedzieliśmy, że to będzie organiczny proces, że wszystko się nam zacznie klarować gdy powieści zaczną nabierać kształtów. I gdy to się działo, Dave zaczął mi zdradzać fragmenty trylogii Mortis, a w pewnym momencie coś zaskoczyło w mojej głowie i zrozumiałem, że zarówno „Wojny Klonów” jak i „Przeznaczenie Jedi” zajmują się bytami o siłach ponad to co potrafią śmiertelnicy w Gwiezdnych Wojnach. Wkrótce po premierze „Omena” mieliśmy kolejną konferencję z autorami i tam ujawniłem im plany Lucasfilm Animation dotyczące Mortis. Pracowałem blisko z Troyem Denningiem nad tym, co wiedzieliśmy o Mortis, i okazało się, że wiele pomysłów Troya da się łatwo połączyć z „Wojnami Klonów”, więc się za to zabrał.

P: Czy czytelnicy dostrzegają powiązania kanonu między erami, które dzieją się w książkach, „Wojnach Klonów” czy komiksach?

O: Pracowaliśmy nad powiązaniem EU z „Wojnami Klonów” przy pierwszym sezonie, jednocześnie pracując nad książkami,, grami, czy komiksami. Jednak już w czasie pierwszego sezonu zrozumieliśmy, że jest to trudne, gdyż serial nie powstaje chronologicznie. Trudno jest zbudować coś na odcinku, dlatego że nie wiemy, czy nie powstanie zaraz jakiś prequel do niego. Ba nawet okazuje się, że kolejność wyświetlania odcinków zmienia się często w ostatniej chwili, co utrudnia tworzenie internetowych komiksów, które mają łączyć poszczególne epizody. To, że po trzecim sezonie znów odcinki pojawiają się chronologicznie sprawia, że możemy robić więcej powiązań. Choćby pojawienie się Dartha Maula jest powiązane z kilkoma rzeczami w EU i Dave Filoni chętnie przy tym współpracuje. W serii pojawiają się też Siostry Nocy, które pochodzą z EU, więc można w obie strony. Zwłaszcza, że potem Matka Talzin odgrywa ważną rolę w EU. Tak to się zazębia.

P: W którym momencie recenzowania/redagowania książek wchodzisz i sprawdzasz zgodność z kanonem? Czy pracujesz z autorami podczas pisania, czy dostajesz już finalny manuskrypt po pracy redaktorów?

O: Pracuję z redaktorami z Licensingu już podczas czytania streszczeń i manuskryptów. Jestem obecny praktycznie przy wszystkich konferencjach pisarzy dla większych serii od 2000. Pracuję też bezpośrednio z autorami, zwłaszcza w miejscach gdzie kanon wymaga doszlifowania, lub gdy książka jest związana z innym tytułem, który jest obecnie rozwiany, jak „Wojny Klonów”, gry czy jeszcze coś innego.

P: A jaki retcon był dla ciebie najtrudniejszy?

O: Bohaterowie, którzy umierają dwa razy to nie jest idealna sytuacja, ale w przeszłości ludzie potrafili zaakceptować, że Hobbie przeżył zderzenie czołowe z AT-AT Veersa, a generał Dodonna zmarł podczas bombardowania Yavinu tylko po to by parę lat później odnaleźć się w imperialnym więzieniu. Jestem pewien, że jakiś autor, kiedyś znajdzie jakieś historyczne wyjaśnienie do śmierci Evena Piella. Zapewne nie będzie to niespodzianką, że najtrudniejszy retocon dopiero jest przed nami, to ten który przybliżyłby nas do serii komandosów Republiki/Imperium. Ale może innego dnia.

Fan Film Awards przechodzi do przeszłości

0

Wygląda na to, że sprzątanie w Lucasfilm trwa nadal. Tym razem zamknięto coś, co bardzo dotyczyło zaangażowanych fanów, czyli nagrody Fan Film Awards.

Dotychczas Fan Film Awards były organizowane przez Lucasfilm i ATOM.com. Czasem przy okazji konwentów organizowano też specjalne ceremonie na których wręczano tę nagrodę. Opis takiej ceremonii z 2007 można znaleźć tutaj.

Lucasfilm twierdzi tylko, że na pewno znajdzie się sposób, by promować kreatywność fanów. Zobaczymy tylko kiedy.

Pierzasty R2-D2

11

Zastanawialiście się kiedyś jak uzyskać dźwięk zbliżony do odgłosów wydawanych przez R2-D2? Pierwszym co przychodzi do głowy jest oczywiście wygenerowanie tych dźwięków za pomocą odpowiednich narzędzi na komputerze. Okazuje się jednak, że istnieją pewne metody naturalne, wystarczy "tylko" znaleźć odpowiedniego ptaka i nakłonić go do współpracy.





Warto też posłuchać tego wykonawcy:





A na koniec coś specjalnego, jedyne w swoim rodzaju wykonanie Marszu Imperialnego:





Artykuł o Lucasie w Newsweeku

RI za Newsweek.pl
19

W najnowszym Newsweeku (24/2012) znalazł się artykuł "Wersja reżyserska" Małgorzaty Sadowskiej poświęcony George'owi Lucasowi i Gwiezdnym Wojnom głównie w kontekście przejścia Lucasa na emeryturę.



Artykuł ze stron 102-105 niestety jest dobrym przykładem nierzetelnego dziennikarstwa, ilość błędów i przekłamań, a także niezrozumienia ironii (np. Lucas mówiący o sequelach "Red Tails") powinien rozbawić nie tylko fanów, ale i średniorozgarniętych kinomaniaków. Za Newsweeka można zapłacić 5 PLN, ale można ten artykuł też przeczytać za darmo ze strony magazynu. W kioskach ten numer będzie jeszcze do niedzieli włącznie.

artykuł "Wersja reżyserska" w Newsweeku


Domostwo Larsów odrestaurowane

RebelScum
0

Od kilku lat, co jakiś czas są zbierane pieniądze na wyprawę (2011, 2005) do Tunezji a dokładniej miejsca w którym kręcono sceny z domostwem Larsów. Sama budowla znajduje się na samym środku pustyni, która regularnie jest zalewana przez okresowe, słone jezioro. Nic dziwnego, że pozostałość po filmie niszczeje.
W tym roku kilku fanów postanowiło uczcić 35 rocznicę premiery Nowej Nadziei i 25 maja 2012 wyruszyli do Tunezji z misją odbudowania i zabezpieczenia tego cennego dla fanów Gwiezdnych Wojen miejsca na kolejne lata. W misji udział wzięli Mark Dermul (Belgia), Terry Cooper (Wielka Brytania), Mark Cox (Wielka Brytania), Robert Cunnigham (USA) - wszyscy czterej od lat uczestniczą w misji ratowania tego miejsca. W tym roku dołączyli do nich Imanuel Dijk (Holandia) oraz Michel Verpoorten (Belgia).





Na miejscu zabrali się za odbudowanie domostwa, które niestety było w opłakanym stanie.





















Dodatkowo na YouTubie można obejrzeć zwiastun wyprawy. Najważniejsze, że przynajmniej na parę lat domostwo Larsów zostało ocalone.

Głosowanie na nagrody pisma "Star Wars Insider"

Starwars.com
12

Magazyn "Star Wars Insider" ogłosił nominacje do nagród przyznawanych przez redakcję, dotyczących wydarzeń z naszego ulubionego uniwersum w latach 2011-2012. Lista zwycięzców ogłoszona zostanie w październikowym numerze. Oto kategorie:

- Najlepszy odcinek TCW z sezonu 4

- Najlepsza powieść

- Najlepsza książka typu przewodnik itp.

- Najlepszy komiks

- Najlepsza kolekcja lub zabawka

- Ulubiony pozytywny bohater

- Ulubiony negatywny bohater

- Najlepszy moment w filmie (epizody I-VI)

- Najlepszy film

Głosy można oddawać do 13 lipca w tym miejscu.

Star Wars land?

0

Co jakiś czas powraca jak bumerang temat parku tematycznego poświęconego Gwiezdnym Wojnom. I choć nawet całkiem niedawno Rick McCallum odciął się od tego pomysłu, przedstawiciele Disneya traktują go bardzo poważnie. Może niekoniecznie jako osobny park rozrywki, bo im jest to trochę nie na rękę, ale rozumieją, że dla wielu Star Tours nawet w wersji 2.0 to trochę za mało.
I wszystko wskazuje na to, że taki Star Wars land powstanie i to Europie. Dokładniej w Disneyland Paris Discoveryland w 2015, gdzie obecnie znajduje się tylko Star Tours, ale też inne dzieło Lucasa - Kapitan EO. Niestety wszystko wskazuje na to, że Kapitana przyjdzie nam pożegnać, za to cała okolica zostanie przebudowana i prócz nowego Star Tours (wersja jeszcze bardziej rozbudowana niż w Stanach), będą czekać nas dodatkowe atrakcje, w tym także wizyta w Kantynie Mos Eisley. Na razie są to tylko plany, które jednak Disney ogłosił. Z niecierpliwością zobaczymy, co z tego wyniknie.

Kilka słów o Her Universe

HerUniverse.com
5



Niedawno donosiliśmy o nowych produktach Her Universe, internetowego sklepu z ubraniami, biżuterią i gadżetami skierowanymi do fanek, a założonego przez Ashley Eckstein (głos Ahoski Tano). Nie były wtedy dostępne zdjęcia trzech zapowiadanych produktów, które teraz prezentujemy poniżej.
Dla najmłodszych (nie do końca świadomych) fanek w ofercie pojawiły się niemowlęce body (18 $). Natomiast wśród nowej biżuterii znalazła się posrebrzana zawieszka do bransoletki z charmsami (12 $), skierowana do fanek Boby Fetta.
Przypominamy, że istnieje możliwość zakupienia kilku koszulek Her Universe z dostawą do Polski za pośrednictwem internetowego sklepu Hot Topic. Szary top z szkicem koncepcyjnym przedstawiającym Leię, Luke’a i Hana (który prezentowaliśmy w poprzednim newsie) jest dostępny tylko w Hot Topic. Natomiast białą koszulkę z tym samym wzorem można zakupić w sklepie Her Universe (28 $). Wszystkie produkty znajdziecie w tym miejscu.



Niestrudzona Ashley Eckstein cały czas promuje Her Universe, Gwiezdne Wojny, styl „geek chick” i regularnie udziela nowych wywiadów. W jednym z nich zdradziła ostatnio, że najprawdopodobniej pod koniec czerwca do sprzedaży trafią nowe produkty związane z serialami "Battlestar Galactica" oraz "Warehouse 13". W tym samym czasie ogłoszone zostaną dwie nowe marki, dla których Her Universe rozpocznie produkcję gadżetów. Jak powiedziała Ashley są to dwa tytuły, o które fanki od początku prosiły najczęściej. Dodatkowo aktorka powiedziała, że jednymi z najlepiej sprzedających się produktów są nowa bluza Leii oraz troszkę starsza czerwona koszulka Padmé Nouveau.

W Disneylandzie na Florydzie, podczas trwania Disney’s Star Wars Weekends, powstał butik Her Universe w otwartym z okazji imprezy „centrum handlowym” o nazwie Darth’s Mall. Kilka zdjęć prezentujących to miejsce możecie zobaczyć poniżej, kolejne znajdziecie w tym miejscu.



Jeśli jesteście zainteresowani to ostatnie wywiady z Ashley Eckstein znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj

Nowości Her Universe i poczynania Ashley Eckstein możecie śledzić na następujących stronach: HerUniverse.com, Facebook, Twitter, Flickr oraz YouTube.

Kathleen Kennedy zostanie współszefem Lucasfilm

The Hollywood Reporter
20

W związku z szybko zbliżającą się emeryturą George'a Lucasa, Kathleen Kennedy, producentka i wieloletnia współpracowniczka jego, ale też na przykład Stevena Spielberga, zostanie wkrótce współszefem Lucasfilm. Mówiąc dokładniej, Kennedy zostanie współprzewodniczącym rady nadzorczej Lucasfilm, a drugim przewodniczącym pozostanie Lucas, który będzie też głównodowodzącym, czyli CEO Lucasfilmu. Podobnie codziennym biznesem firmy nadal zajmować się będzie Micheline Chau.

Tak o swojej decyzji mówi sam stwórca, George Lucas: ”Spędziłem swoje życie budując Lucasfilm, a teraz kiedy przenoszę swoją uwagę w inne miejsca, chciałem się upewnić, że firma będzie w rękach kogoś, kto potrafi poprowadzić moją wizję w przyszłość. Jest dla mnie ważne, żeby moim następcą był nie tylko ktoś dysponujący wielką kreatywną pasją i umiejętnościami dowodzenia, ale także wielką miłością do kina. Bardzo zależy mi na moich pracownikach, to ich kreatywność i ciężka praca sprawiły, że ta firma jest tym, czym jest. W czasie, gdy Lucasfilm rośnie i się rozwija, chciałem się upewnić, że ten statek będzie miał silnego kapitana.”

Kathleen Kennedy tym samym zrezygnuje ze swej roli w firmie producenckiej, którą prowadzi swe swoim mężem, Frankem Marshallem. Razem produkują filmy od początku lat 80., w tym większość filmów Stevena Spielberga. Marshall będzie kontynuował pracę, aktualnie zajmując się postprodukcjami takich filmów jak: "Lincoln" Spielberga, czy "The Bourne Legacy" Tony'ego Gilroya. Jak mówi Kennedy : ”Lucasfilm jest tak niezwykłą firmą. Jestem niezwykle podekscytowana mogąc choć w części zająć się zadaniami George'a". Dodała, że jest zbyt wcześnie, żeby mówić o nowych kierunkach dla Lucasfilm, dopiero zacznie na poważnie naradzać się z Lucasem, ale ponieważ od lat zajmuje się filmami, nie wyklucza, że Lucasfilm mogłoby tworzyć kolejne filmy kinowe, na przykład Indianę Jonesa 5.

Temat na forum

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.