Różne

Nowości z Her Universe

HerUniverse.com
2

Sklep Her Universe, oferujący ubrania i gadżety dla fanek Gwiezdnych Wojen oraz innych popkulturowych pozycji, ma w swojej ofercie nowe koszulki. Pierwsza została poświęcona szturmowcowi TK-421, którego znamy z "Nowej nadziei" (kosztuje 25$). Natomiast druga to propozycja na Walentynki i jest zadrukowana hasłami związanymi z Gwiezdnymi Wojnami, służącymi jako wyznania miłości (również 25$). W ofercie sklepu pojawiły się również analogiczne dla fanek Doktora Who oraz Star Treka. Poniżej widnieje także grafika zaprezentowana jakiś czas temu przez Ashley Eckstein. Być może podobna koszulka trafi za jakiś czas do sprzedaży.



Poniżej możecie jeszcze obejrzeć filmik z Ashley Eckstein, w którym opowiada o fankach, Her Universe i Star Wars.



Nowości Her Universe i poczynania Ashley Eckstein możecie śledzić na następujących stronach: HerUniverse.com, Facebook, Twitter, Flickr oraz YouTube.

Magazyn The Clone Wars #11

Egmont Polska
9

Od kilku dni w sprzedaży jest dostępny jedenasty numer magazynu The Clone Wars.

Star Wars The Clone Wars 1/2013 (11)

W środku jak zwykle artykuły, gry, rożnego rodzaju zabawy i komiks: Seripas w akcji, "Katastrofa na pokazie mody", komu służą droidy, awaria pancerza, gundarki, niszcyciele gwiezdne, wielkie chwile Artoo, Sztuczki Jedi. W prezencie dwa megaplakaty i sześćdziesiąt naklejek.
Cena 7,99 zł, 32 strony.

Kolejny numer pisma "Star Wars Insider"

2

W dniu dzisiejszym w sklepach w Stanach Zjednoczonych pojawił się kolejny, 139. już numer czasopisma "Star Wars Insider". Znajdziemy w nim m. in.

- Wywiady m. in. z Tobym Philpottem, animującym postać Jabby i Edwardem Summerem (bliskim współpracownikiem G. Lucasa), który opowie o komiksach, Flashu Gordonie oraz samym Lucasie.

- Zdjęcia z historii o młodych Jedi z TCW

- opowiadanie Jasona Fry'a "Speaking Silently" a także jego przemyślenia odnośnie największych "cliffhangerów" (jest to zabieg stosowany w filmach i powieściach, polegający na nagłym zawieszeniu akcji w sytuacji pełnej napięcia, w której główni bohaterowie znajdują się w trudnej sytuacji, nawet zagrożenia życia) w Star Wars. Opowie o książce "Gwiazda po gwieździe", Star Wars #18, opowiadaniu "Ostatni łowca" z "Opowieści łowców nagród", 18. odcinku serialu Gendy'ego Tartakovskyego "Clone Wars" oraz "Imperium Kontratakuje".

- Kilka słów od Mayi Kaathryn Bonhoff dotyczących jej współpracy z Michaelem Reavesem przy powieści "The Last Jedi"oraz Randy'ego Stradleya o komiksie "Dark Times: Fire Carrier".

- Poznamy także kulisy słuchowiska "Smuggler's Gambit", o którym pisaliśmy w tym newsie.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
7

Pora na kolejną wtorkową porcję fanowskich tatuaży. Te prezentowane dotychczas znajdziecie tutaj. Dzisiejszy zbiór nie ma żadnej wspólnej myśli przewodniej, poza Gwiezdnymi Wojnami oczywiście. Widoczne poniżej tatuaże Leii i Hana wykonała pewna para z okazji 10. rocznicy ślubu. Ciekawe czy to Gwiezdne Wojny powiodły ich przed ołtarz?



Temat na forum

Plakaty typograficzne

8

Typografia to szereg zagadnień związanych z użyciem znaków pisarskich w druku, prezentacją ich na ekranie monitora czy w postaci graficznej. Poniżej przedstawiamy kilka plakatów wykonanych tą techniką przez zespół 17th and Oak. Przedstawione rysunki nawiązują do Gwiezdnych Wojen, do ich stworzenia wykorzystano kwestie charakterystyczne dla danej postaci. Na stronie autorów możecie znaleźć więcej ciekawych ilustracji. Część z nich można kupić za około 30 funtów.















Zmarł Andrzej Syrzycki

41

Dotarła do nas smutna wiadomość. Jak poinformowała nas rodzina, w niedzielę 20 stycznia 2013 zmarł Andrzej Syrzycki, tłumacz wielu książek z cyklu „Gwiezdne Wojny”. Był bardzo chory, ale do końca swych dni pozostał wiernym fanem uniwersum „Gwiezdnych Wojen”.

Doktor inżynier Andrzej Syrzycki był pracownikiem naukowym Instytutu Automatyki i Robotyki Wydziału Mechatroniki na Politechnice Warszawskiej. Po godzinach zajmował się tłumaczeniem, przez długie lata związany z wydawnictwem Amber. Przetłumaczył ponad 70 pozycji z uniwersum "Gwiezdnych Wojen" - książek, przewodników i komiksów. Amber proponował mu tłumaczenie innych rzeczy, ale on wolał pozostać wierny temu, co lubił. Pochlebnie wyrażał się także o fanach sagi, w roku 2010 przyjął nawet honorowe członkowstwo w Brotherhood of the Sith. Możecie także przeczytać nasz wywiad z doktorem Syrzyckim.

Rodzina pragnie podziękować wszystkim fanom, za pomoc w tłumaczeniach i wszelkie wsparcie jakie okazano Andrzejowi Syrzyckiemu.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się we wtorek 5 lutego 2013 o godzinie 12:00 w kościele św. Wincentego (drewniany) na Bródnie (Warszawa). Na jego grobie będzie widniał napis „Tato, Niech moc będzie z Tobą”.

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Temat żałobny na forum

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
7

Duża część z reprezentowanych dotychczas na Bastionie tatuaży fanów była sporych rozmiarów, pokrywały całe kończyny lub plecy. Często przedstawiały całe sceny lub wielu bohaterów Star Wars na raz. Nie dało się tych malunków przeoczyć. Dziś dla odmiany prezentujemy mniejsze i skromniejsze tatuaże. Na poniższych zdjęciach zobaczycie głównie różne symbole wywodzące się ze świata Star Wars. Gdyby ktoś nie rozpoznał, to podpowiadamy, że znak widoczny na trzecim zdjęciu jest związany z miastem Kachirho, tym samym które mogliśmy obejrzeć w "Zemście Sithów" na Kashyyku.



Temat na forum

George Lucas zakłada park

8

Okazuje się, że nasz flanelowy filantrop poza edukacją zaczął martwić się także o środowisko naturalne. W ramach ochrony przyrody postanowił ufundować park w San Anselmo w północnej Kalifornii. Miasto zatwierdziło projekt. George Lucas przekazał miastu obszar ponad 8 arów w celu przekształcenia go w park. Komercyjne budynki, które się tam znajdują zostaną zniszczone, a historyczne przeniesione w inne miejsce. Park powinien być otwarty 1 czerwca 2013. W samym parku nie zabraknie elementów gwiezdno-wojennych. Będzie tam fontanna z Yodą, trochę przypominająca tę spod siedziby Lucasfilmu stworzoną przez Lawrance'a Noble, a także rzeźba Indiany Jonesa.

W sypialni u fana Star Wars

14

Czy w dzieciństwie nie marzyliście aby wasz pokój był urządzony "tematycznie"? Chyba każdy miał kiedyś okres fascynacji, który sprawiał że chciało się być otoczonym przez wszystko co związane z tą konkretną pasją. U niektórych ten stan przemija, u innych się utrzymuje. Dla tych, którzy chcieliby urządzić swoją sypialnię za pomocą starwarsowych gadżetów, mamy kilka propozycji.
Zacząć można od stosownej pościeli:

znajdziecie ją w ofercie sklepu amazon za około $60.

Aby jednak nie spać za długo, dobrze mieć nastawiony budzik, na przykład jeden z tych:
Pierwszy z nich dostępny jest tutaj za około $130. Ten z projektorem można nabyć na oficjalnej za $30. Ostatni z zegarków pojawia się okresowo w ofercie tego sklepu.

Można by by się jeszcze postarać o odpowiedni dywan lub nawet chodnik z Wampy, dostępne tutaj i tutaj.


Aby całości nadać odpowiedniego nastroju, można pokusić się o odpowiednie oświetlenie:
Wszystkie lampki dostępne są tutaj, tutaj i tutaj. Kosztują od 60 do 100 dolarów.

Rok 2012 wg oficjalnej

7

To był wielki rok dla Gwiezdnych Wojen i Lucasfilmu. Od pewnego ogłoszenia, po rozwój “Wojen Klonów”, 2012 z pewnością przejdzie do historii. Ekipa bloga StarWars.Com wzorem lat poprzednich (choć w ostatnich latach tradycja ta została przerwana), pokusiła się o małe podsumowanie roku, wybierając kilka najważniejszych wydarzeń, oczywiście z krótkim komentarzem.

ZAPOWIEDŹ EPIZODU VII / PRZEJĘCIE PRZEZ DISNEYA



Ten news wstrząsnął Internetem. Większość świata myślała, że Gwiezdna Saga, przynajmniej w filmowej formie, jest skończona. Tym bardziej były szokujące i zaskakujące wieści, że Disney nie tylko przejmuje Lucasfilm, ale też, że będą nowe filmy z cyklu “Gwiezdne Wojny”, w tym od dawna spekulowane Epizody VII, VIII i IX. Ogłoszono, że scenariusz pisze Michael Arndt („Mała Miss”, „Toy Story 3”), co zostało przyjęte entuzjastycznie przez fanów. Kto będzie reżyserował? Niebawem się dowiemy.

DARTH MAUL ŻYJE



To jednocześnie najważniejszy moment „Wojen klonów” z listy najważniejszych wydarzeń w serialu w 2012. Zasługuje na to, by umieścić go na tej liście. Darth Maul, jedna z najbardziej popularnych postaci prequeli, wyglądało, że zginęła pod koniec „Mroczne widma”. Ale dzięki George’owi Lucasowi, który chciał go przywrócić, postać wróciła w czwartym sezonie „Wojen klonów”. Podczas, gdy w Epizodzie I Maul był głównie cichym zabójcą, w „Wojnach klonów” rozwinięto jego charakter, dano mu więcej czasu na ekranie i sprawiono, że stał się jeszcze bardziej przerażający i groźny. W rezultacie fani polubili go jeszcze bardziej, a dodatkowo „Wojny klonów” znów wzbogaciły uniwersum „Gwiezdnych Wojen”. W sekcji Clone Wars Download można zobaczyć jak Dave Filoni i Sam Witwer rozmawiają o powrocie Maula.

STAR WARS CELEBRATION VI



Najważniejszy konwent gwiezdno-wojenny staje się większy i większy i coraz ciekawszy. Odbył się w dniach 23-26 sierpnia w Orange County Convention Center w Orlando na Florydzie. Przybyły tam dziesiątki tysięcy fanów (wielu w kostiumach), zobaczyli fragmenty Epizodu II i III w 3D, poznali „Star Wars Detours” i usłyszeli zapowiedź Celebration Europe. No i dodatkowo mieli okazję także zakupić kilka wyjątkowych gadżetów.

STAR WARS DETOURS UJAWNIONE



“Gwiezdne Wojny” są raczej dość poważne (z wyjątkiem kilku zatwierdzonych parodii – „Robot Chicken” czy „Family Guy”), same jednak nie wchodziły w krainę komedii. Ale z „Star Wars Detours”, nowym animowanym projektem ujawnionym na Celebration VI to się zmieni. Akcja dzieje się pomiędzy „Zemstą Sithów”, a „Nową nadzieją”, ukaże perypetie ukrywającego się Obi-Wana Kenobiego, ukaże mocno dysfunkcyjną relację Vadera i Imperatora, czy pokaże jak zepsuta jest księżniczka Leia.

ANGRY BIRDS STAR WARS



To prawdopodobnie najlepszy crossover gier w historii. „Angry Birds Star Wars” wydano 8 listopada jednocześnie na kilka platform. Współpraca między Rovio i Lucasfilmem stworzyła niesamowitą grę zawierającą artystyczny, rozpoznawalny styl „Angry Birs”, ich intuicyjność i humor, jednocześnie dodając do tego klasyczne postaci, lokacje i wygląd „Gwiezdnych Wojen”. W rezultacie dostaniemy Luke’a Skywalkera jako Czerwonego Ptaka, świnioszturmowców i Dartha Vadera w roli Mrocznego Lorda Świń. To coś co muszą mieć tak fani gier jak i „Gwiezdnych Wojen”.

Z wersją najważniejszych wydarzeń 2012 oficjalnej można się zgadzać lub nie. Dla przypomnienia, nasze, alternatywne podsumowanie roku znajduje się tutaj.

Galoty z Gwiazdą Śmierci

STORENVY
3

PoppysWickedGarden – sprzedawczyni w sklepie internetowym STORENVY ma w swojej ofercie wiele ciekawych ręcznie szytych spódniczek Star Wars. Niektóre z nich przewijały się przez „główną Bastionu” w poprzednich latach. PoppysWickedGarden w swojej ofercie ma też wiele innych nerdowskich ciuchów, naszym zdaniem zdecydowanie najlepsze są galoty: do wyboru pantalony i stringi (dla miłośników DC i Marvela). Nas – fanów Star Wars – zainteresować mogą szczególne bawełniane slipki męskie wykorzystujące art z Gwiazdą Śmierci i myśliwcami TIE. Majtki występują w rozmiarze od XS do XL, a na ich wykonanie autorka zastrzega sobie tydzień. Galoty kosztują 20$, a przesyłka do Polski 17$. Poniżej prezentujemy zdjęcia omawianego produktu.



PS. Slavek_8 nie licz na takie, Ola przygotowała dla Ciebie coś o wiele lepszego. :)

Star Wars kontra Star Trek

JoeMonster
28

O wyższości Gwiezdnych Wojen nad Star Trekiem wiemy wszyscy dobrze, jednak laicy w tematyce fantasy muszą mieć regularnie przypominane kto tu rządzi. Z pomocą przychodzi wierny tematyce Star Wars serwis JoeMonster.org, który wyszukał w otchłani internetu ciekawą ikonografikę pokazującą jak marnie w liczbach (niestety nie wszystkich, ale i to się dzięki Disney'owi w przyszłości zmieni) wygląda Star Trek przy naszych ukochanych starwarsach.



9 do 4 dla naszych.

Darth Vader na rozluźnienie

6

„Gwiezdne Wojny” powinny bawić, powinny nam pomóc zapomnieć o rzeczywistości, napięciach i problemach. Zatem powinny nas też w pewien sposób odstresowywać. Z tego założenia wyszli twórcy „Darth Vader Stress Ball”, czyli głowy Vadera wykonanej z takiego materiału, który łatwo się ściska, w chwili stresowej sytuacji. Potem jak się już taką głowę odstawi, wraca ona do swojego poprzedniego stanu. Gadżet ten ma wymiary 7,5 cm x 6,5 cm i kosztuje 13,95 USD. Można go kupić w Neatoshop. Poniżej zaś zdjęcia Vadera, który powinien nas rozluźnić.


Tatuaże Star Wars

przepastny internet
17

Tatuaże fanów Star Wars prezentowaliśmy w przeszłości na Bastionie nie raz (znajdziecie je tutaj). Dziś powracamy z kolejnym małym przeglądem tych malunków na ciele poświęconych Gwiezdnym Wojnom.
Na pierwszym zdjęciu, obok posiadaczki nietypowo umieszczonego tatuażu z Chewbaccą (oraz R2-D2), fani serialu "The Walking Dead" rozpoznają aktora Normana Reedusa, odtwórcę roli Daryla Dixona. Drugie zdjęcie przedstawia tatuaż fluorescencyjny, który został wykonany przez artystę Kennetha Bryana z użyciem specjalnego barwnika. Dalej można zobaczyć kolejną wersję grafiki z serii pt. "Kto strzelił pierwszy?" oraz wielobarwny rękaw z wieloma elementami z Gwiezdnych Wojen.



Temat na forum

Redakcyjne podsumowanie roku 2012

10



W roku 2012 świąt się nam ani nie zawalił, ani nie skończył, a wręcz przeciwnie w pewien sposób zaczął na nowo. Taki rok jak ten aż się prosi o podsumowanie, więc o takie wspólne, redakcyjne się pokusiliśmy. Lista oczywiście jest jak najbardziej subiektywna, takie mieliśmy założenie.

16. Nowa karcianka na horyzoncie
Master of the Force: Fantasy Flight Games atakuje! Szczerze powiedziawszy, nie sądziłem, że w najbliższym czasie ukaże się karcianka Star Wars. Gdy pojawiły się pierwsze zdjęcia kart, ta gra mnie urzekła. Grafiki na każdej z nich są przepiękne i nawet jeśli nie będę często w The Card Game grać, na pewno będzie to piękny dodatek do mojej kolekcji (z kolekcjonerskiego punktu widzenia). Nie mogę się doczekać polskiej premiery!
ogór: Kto by pomyślał, że starłorsy wrócą jeszcze w postaci gry karcianej? Może to nie będzie SW CCG, które już chyba na zawsze będzie miało szczególne miejsce w moim sercu, ale czekam z niecierpliwością, w dodatku będzie po polsku! Co najważniejsze ominie mnie to całe kupowanie boosterów i szukanie przydatnych kart, wszystko będzie już gotowe, zapakowane i czekało tylko na zakup. Jestem dobrej myśli, wizualnie karty są piękne, a sama rozgrywka? Zobaczymy...


15. Bitewniak X-Wing
Master of the Force: Od chwili ogłoszenia X-winga wiedziałem, że muszę go wypróbować. Nie mogłem odpuścić sobie bitewniaka osadzonego w moim ulubionym uniwersum. Dodatkowo, w przeciwieństwie do Star Wars Miniatures ukazała się oficjalna w 100% polska wersja, która gwarantuje dużą liczbę polskich graczy, z którymi niejedną bitwę na pewno rozegram. Będę śledził poczynania tego bitewniaka i życzę mu wielu pięknych modeli.
Nestor: Bitewniak a wraz z nim karcianka wracają na salony Star Wars. Czekam na rozwój tych dyscyplin i bacznie obserwuję popularność tych gier w Polsce. Najważniejsze, że wydawnictwo Galakta wydaje te pozycje w pełni po polsku, dzięki czemu ich popularyzacja stanie się znacznie łatwiejsza. Teraz potrzeba tyko licznych turniejów, lig i pokazów.


14. Angry Birds Star Wars
Lorn: Bardzo fajny pomysł, sprawdza się w małych i dużych dawkach. Świetna alternatywa dla lekcji czy wykładu.
Master of the Force: Ciekawa sprawa. Naprawdę ciekawa. Gram w to na Facebooku i bardzo mi się podoba. Na pewno to nie jest gra, za którą miałbym płacić 20zł, ale świetnie się sprawdza w zadaniu zabijacza czasu. Polecam!
ogór: Gram, ale na Facebooku. Boję się, że jak kupię wersję PC to już nie wyjdę z domu. Uwaga, wciąga!


13. Zapowedź Star Wars Detours
Lord Sidious: Star Wars: Detours, czyli serial komediowy, a raczej póki co tylko jego zapowiedź. Wygląda obiecująco, ale nie wiem jak to traktować. Humor jest rzeczą dość indywidualną, mnie bawi „Monty Python”, a nie „Family Guy”. No i ile można pociągnąć na takiej autoparodii? Prawdopodobnie gdyby nie inne wydarzenia, „Detours” byłoby dla mnie dużo ciekawsze, teraz to tylko takie coś, z czym nie wiem, co zrobić. Ciekawostka, ot co.
Lorn: Gdyby nie zmiana właściciela i obietnica nowej trylogii to uznałbym to za najważniejsze wydarzenie roku. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do tego pomysłu, SW z humorem i bez nadęcia to jest to czego potrzebuje to środowisko, oby nie zabrakło odrobiny polotu.
Master of the Force: Jestem zwolennikiem gwiezdnowojennych parodii. Po kapitalnym Robot Chickenie Star Wars Detours jest jedną z rzeczy, na które najbardziej czekam. Mam nadzieję, że Seth Green i Matthew Senreich ponownie pokażą klasę i zaserwują nam ciekawy serial komediowy.
Nestor: Trochę boleję nad tym, że poza zapowiedzą na CEVI nie dostaliśmy nic więcej na temat Detours. Czy czasem nie jest tak, że jedyne materiały jakie powstały to te jakie wówczas zobaczyliśmy? Mamy już 2013 rok, więc w zasadzie w każdym momencie może pojawi się jakaś szczegółowa zapowiedź (kiedy premiera, ile odcinków, jaka stacja będzie go eitować). Dobrze by było gdyby nie był to tasiemiec, myślę, że 20 trzydziestominutowych odcinków w zupełności by wystarczyło.
ogór: Mam mieszane odczucia, ale jednak przeważają te “pozytywne”. Jeśli to będzie coś w rodzaju 20-minutowego odcinka, w którym żarty będą śmieszne i bardziej wyszukane niż te w “Family Guyu” czy “Robot Chicken” to jestem jak najbardziej na tak. Mam także cichą nadzieję, że będzie dużo żartów, które wyłapywać będą tylko fani SW a nie zwykli niedzielni widzowie.


12. Zapowiedź nowego Legacy
Lord Sidious: Prawdę mówiąc nowe „Legacy” jest dla mnie tak trochę oderwane od rzeczywistości, z wiadomych powodów. O ile pół roku wcześniej cieszyłbym się, że ta era dalej żyje, teraz tylko wzruszam ramionami i zastanawiam się, czy to w ogóle będzie kanoniczne. Dla mnie to chyba największe pudło roku, ale komiks trzeba będzie ocenić jak się ukaże.
Lorn: Moja ulubiona seria -zaraz po Dark Times, tylko czy ma teraz sens w kontekście trzeciej trylogii? Szczerze mówiąc, nie dbam o to i chętnie poczytam.
Master of the Force: Tego się nie spodziewałem. I jestem zaskoczony raczej pozytywnie. Nie obawiam się o spójność nowego Legacy z Trylogią Disney. Liczę na ciekawy, pełen akcji komiks. Mam nadzieję, że nowi twórcy wprowadzą świeżość do ery Dziedzictwa i nie popsują tej serii, która ma tak duży potencjał.
Nestor: Nie sądziłem, że KotOR i Legacy będą jeszcze kiedykolwiek wskrzeszane. Ale dostaliśmy KotOR: War i teraz kontynuację Legacy z Anią Solo. Jak ja lubię Polaków w SW.
ogór: O łał, nowe Legacy, suuuuper. Mamy Epizod VII zapowiedziany i.. teraz wszystko co po “Powrocie Jedi” ma teraz taki sens, że aż się boję.. Ale przeczytać przeczytam, ale bez jakiejś wielkiej euforii.
Shedao Shai: Mam wątpliwości co do sensu ciągnięcia ery Dziedzictwa akurat teraz, gdy są zapowiedziane nowe filmy ale nie podano jeszcze żadnych szczegółów. Komiksowe “Legacy” jest najprawdopodobniejszym typem do wylotu poza nawiasy kanonu (i mam szczerą nadzieję że na tym się skończy), więc zastanawiam się jak to wszystko wyjdzie. Jestem na tak, ale z poważnymi obawami.

11. Indiana Jones na BD
Lord Sidious: Tym razem nie „Gwiezdne Wojny”, a Indiana Jones, i to na Blu-ray. Kompletny, nie komplenty, w Polsce wydany w wersji z dźwiękiem właściwej jakości. Cóż uwielbiam to młodsze dziecko Lucasa (trzy pierwsze części) i jedyne czego mi brakuje to jeszcze „Kronik”. Może kiedyś. Natomiast sposób wydania (także polskiej wersji) to jest to, czego oczekiwałem przy „Gwiezdnych Wojnach”.
Lorn: Nareszcie - tak można by to najkrócej podsumować.
ogór: Pozycja na mojej “wishliście” jeśli chodzi o filmy na Blu-ray. Lubię “Indianę Jonesa”, moja mama też lubi, nie mogę się doczekać aż razem sobie zrobimy seans filmów z jej ulubionym aktorem, czyli Harrisonem Fordem : )

10. 10 lat Bastionu
Lord Sidious: Jak ten czas szybko leci. Najzabawniejsze jest to, że zaczynaliśmy przy nowej trylogii i teraz znów ciągniemy... na nowej.
Lorn: 10 lat Bastionu to dla mnie tak na prawdę 7 lat bo siedzę tu od 2005, sporo się wydarzyło i wiele wciąż może nas zaskoczyć - to jest najlepsze. W redakcji nieco ponad rok więc wszystko przede mną, to jak poznać Bastion na nowo.
Master of the Force: 10 lat to w internecie bardzo dużo. Nic tylko gratulować. Mam nadzieję, że Bastion będzie dalej funkcjonował przez następnych wiele lat. Sto lat, Bastionie!
Nestor: 10 lat to jak na fanowską, zupełnie niekomercyjną stronę bardzo dużo. Najważniejsze, że to nie koniec i będziemy pracować dla fanowskiej braci przez kolejne lata. Starzy newsani wracają do gry, a nowi wprowadzają wiele świeżej krwi. Jak tak dalej pójdzie (pomimo obiegowej opinii, że „Bastion schodzi na psy”) pociągniemy jeszcze przynajmniej kolejne 10 lat.
ogór: Bastion ma już 10 lat, jestem na nim od 2004, w redakcji od 2009... Zapał do pracy raz jest większy, raz jest mniejszy, ale najważniejsze, że jest i Bastion będzie rozwijany na pewno, szczególnie teraz gdy “Najnowsza Trylogia” na horyzoncie się pojawiła.
Shedao Shai: Bastionowi stuknęło już 10 lat, a tymczasem mi za miesiąc stuknie 10 lat z Bastionem. To spory kawał mojego życia, poznałem dzięki niemu wielu świetnych ludzi, wciąż mam zapał żeby tutaj pisać - teraz również jako redaktor. Szczerze mówiąc nie wiem, czy mój zapał do “Gwiezdnych Wojen” wciąż by trwał, gdyby nie Bastion.

9. „Apokalipsa” i finał przeznaczenia Jedi
Lord Sidious:
Finał „Przeznaczenia Jedi”. Kończy się pewna epoka, zapoczątkowana w 1999 Wektorem pierwszym. Przez prawie trzynaście lat, z pewnymi przerwami dostawaliśmy ciągnącą się książkową sagę. Oczywiście serie się zmieniały, podobnie jak i autorzy, czy nawet samo podejście, ale EU płynęło, historia się rozwijała, skończyło się skakanie po okresach. Owszem ono wciąż trwało, ale poza „głównym nurtem”. Tu mieliśmy sztywną chronologię i krokowy rozwój wydarzeń. Różnie można oceniać ten okres, podobnie jak i same powieści, czy ogólne wykonanie projektu. Sam zresztą miałem już objawy zmęczenia materiału. Ta historia rozrosła się, ale o ile samym „Przeznaczeniem Jedi” byłem zmęczony, o tyle Apokalipsa Troya Denninga trzeba przyznać trzyma poziom i okazała się dość satysfakcjonująca. W dodatku tym razem to już naprawdę koniec. Owszem jakieś odpryski już są zapowiedziane („Crucible”, „Sword of the Jedi”), ale perspektywa nowej trylogii zamyka definitywnie to dzieło. Nawet jeśli kiedyś z nim ruszą to już będzie coś innego. Osobiście cieszę się, że to już koniec i to w takiej formie, a sam chciałbym by EU dalej się ciągnęło, ale najlepiej w czasach Starej Republiki, oczywiście po jakimś czasie odpoczynku.
Lorn: Najlepsza seria od czasów... No właśnie, nie wiem od kiedy bo chociaż NEJ-ka miała lepsze pojedyncze pozycje to nie utrzymywała tak równego poziomu jako całość. Otwarte zakończenie z jednej strony nieco rozczarowało, ale z drugiej pozostawiło nadzieję na coś więcej. Tylko znowu kłania się problem nowych filmów i kanonu.
Nestor: Przed Celebration VI myślałem, że będzie to największe wydarzenie roku Star Wars – wielki finał, „wielkiej” serii. Czekałem na tą książkę bardzo bardzo długo, doczekałem się i dostałem to co chciałem, choć bardziej od kunsztu pisarskiego Deninga przemawiał do mnie klimat i epickość finału.
Shedao Shai: Po rozczarowaniu jakim dla mnie było “Dziedzictwo Mocy”, do “Przeznaczenia Jedi” podchodziłem od początku nieufnie - skończyło się tak, że wciąż tej serii nie ruszyłem i niezbyt mam na to ochotę. Ale to niewątpliwie koniec pewnej ery i początek następnej - zanosi się na większe zróżnicowanie tematyki i autorów piszących w czasach około-FotJ (X-Wing: Mercy Kill, Crucible, Rozdroża czasu, Riptide). Z entuzjazmem czekam na kolejne takie książki, opowiadające w końcu o czymś innym niż machinacje polityczne w Sojuszu Galaktycznym i Zakon Jedi zwalczający kolejne zagrożenia dla pokoju w Galaktyce.

8. TCW wciąż się ciągnie (99 odcinków, setny za pasem)
Lord Sidious: „Wojny klonów”, z różnych powodów częściej mam je okazję oglądać na dużym ekranie niż na małym, więc raczej są mi dość obojętne. Ale dobicie do 100 odcinków (no dobra, setny był w 2013), to jest coś. Wcześniejszym serialom się to nie udało. Ten wynik zasługuje na szacunek. Widać też olbrzymi postęp animacji, choć potem niestety wychodzą takie kulfony jak zestawienie Maula czy Opressa z Obi-Wanem. Ci pierwsi wyglądają cudownie, a Kenobi już jak ze starej bajki. Mam nadzieję, że serial, który zastąpi „Wojny klonów”, bo taki zapewne powstanie, dalej będzie rozwijał się tak wizualnie. Może płynnie nawet przejdziemy do tego aktorskiego?
Lorn: Fajna bajka, którą oglądam bez przekonania, ale i bez wstrętu. Wydaje mi się, że projekt spełnił swoje zadanie -podtrzymał zainteresowanie SW do czasu aż zacznie się mówić o nowych filmach i chwała mu za to. Oby już tylko nikt nie popełnił książek z tego okresu, albo chociaż nie w tym stylu. Dzieła pań Traviss i Miller do tej pory śnią mi się po nocach...
Master of the Force: Oprócz niespójności z kanonem nic nie mogę zarzucić The Clone Wars. Poziom większości odcinków jest wysoki. Ale niestety wszystko zawsze musi się skończyć. TCW pozostał 1, góra 2 sezony. Czas zacząć spekulować co zajmie jego miejsce :P
Nestor: Ten serial jest bardzo sympatyczny, ale dla jego legendy najlepiej byłoby gdyby skończył się na piątym sezonie. Dla mnie formuła TCW się już wyczerpała i wszystko co najlepsze mamy już za sobą.
ogór: Lubię “The Clone Wars”, ale ostatnio coraz mniej mnie ciągnie do tego serialu niż jeszcze chociażby rok temu.. Powoli już chyba odliczam do zakończenia tego serialu i czekam na jakiś nowy, może w czasach Starej Republiki? Marzenia...
Shedao Shai: Mijają lata, a “Wojny klonów” wciąż trwają, nieustannie siejąc spustoszenie w kanonie “Gwiezdnych Wojen”. Oby do 200 odcinków już nie dociągnęły. Sobie i Wam życzę końca tej żenady.

7. SW trzyma się w Polsce (Egmont, Amber i kolekcja, Ameet, deAgostini, SW Magazyn)
Lord Sidious: Jeśli chodzi o rozwój sagi w naszym kraju, to faktycznie widać pewien odwrót, ale jednocześnie saga nadal trzyma się dobrze. Amber ma niestety pewne trudności wydawnicze, ale na szczęście dla nas, nie dotyczy to tylko sagi. Choć oczywiście dobrze byłoby, aby szybko z dołka wyszli, bo to, że mają opóźnienia raczej dobrze nie wróży całemu wydawnictwu. Plusem są wznowienia, choć sam z tego nie skorzystałem, myślę, że wiele osób skorzystało. Szkoda, że tego nie będą kontynuować. Egmont trochę przegrupował swoje siły, ale też nadal wysoko dzierży swój sztandar komiksowy. I chwała im za to. Hachette w tym roku się nie popisało, ale rynek pustki nie toleruje i w ich miejsce doskonale weszło Ameet, które co pewien czas coś wydaje. DeAgostini utrzymuje się ze swoją kolekcją kultowych pojazdów, półek już mi na to brakuje, tak po cichu liczę, że skończą niebawem. No i jeszcze na koniec „Star Wars Magazyn”, nasz polski Insider, rozwija się, może wolniej niż byśmy chcieli, ale cały czas utrzymuje się na rynku, nawet pomimo kryzysu. 2013 może być gorszy dla wydawców, ale potem 2014-2015 to już z górki, saga znów będzie tętnić życiem. Patrząc jak to wyglądało choćby 15 lat temu, jestem zadowolony z obecnego rozwoju sytuacji sagi w Polsce. I tu dziękuję wszystkim wydawcom, dobra robota.
Lorn: Cieszę się z regularnego wydawania komiksów i książek (chociaż Amber ostatnio kuleje, ale trzymam za nich kciuki). Pojawiło się kilka albumów, za to chwała Egmontowi. Mam nadzieję, że kolejne lata pozwolą przynajmniej utrzymać tempo wydawnicze w Polsce, bo jest na prawdę dobrze.
Master of the Force: Jest naprawdę dobrze. Co miesiąc polscy fani mogą czytać nowe książki i komiksy w ojczystym języku. Bez tego nie byłoby u nas tylu fanów. Mimo, iż poziom niektórych magazynów jest marny, ważne że są i mam nadzieję, że z czasem się ich poziom poprawi. Ogólnie rzecz biorąc, polski rynek pozycji spod znaku SW jest naprawdę mocno rozwinięty. Niech to trwa jak najdłużej!
Nestor: Na mapie świata Star Wars jesteśmy prawdziwym fenomenem. Gwiezdne Wojny mimo kryzysu trzymają się u nas dobrze, a liczna grupa wydawców jest tego najlepszym dowodem. Najważniejsze, że pomimo mocnej konkurencji nikt nie odpada z naszego rodzimego rynku.
ogór: Coraz więcej produktów ze znaczkiem SW na naszym rodzimym rynku, dla mnie chyba za dużo. Nie to, że się nie cieszę z takiego obrotu, ale trochę sam nie wiem co już kupować, o ile komiksy Egmontu kupuję to już tej gazetki nie, książki Amberu głównie kupuję w Taniej Książce (wiadomo, bo taniej), Ameet mam dwie, może trzy książeczki bo jakaś tam promocja kiedyś była.. SW Magazyn kupiłem tylko pierwszy numer + te gdzie były moje teksty.. A o DeAgostini nie wspomnę, mam tylko Sokoła bo.. mama mi kupiła z ciekawości. Jakby tak podliczyć ile musiałbym wydawać co miesiąc na “polskie” SW... to aż smutno się robi człowiekowi. Pamiętam czasy gdy były albumy z EI czy EII, “Gwiezdne Wojny Komiks”...a potem lata posuchy... Teraz jest dla mnie za dużo. Ciekawi mnie jak długo to pociągnie zważywszy na fakt, że w 2015 czeka nas nowy film.
Shedao Shai: To wspaniałe że rynek SW w Polsce wciąż się trzyma, tym bardziej w obliczu kryzysu na rynku książkowo-komiksowym (który odcisnął się i na “naszych” wydawnictwach, ale mogło być dużo gorzej!). Dotarliśmy już do momentu, w którym każdy może wybrać sobie jakąś niszę, w której się odnajduje, która go najbardziej interesuje. Ja nieustannie od przeszło dekady zbieram wszystkie książki z Amberu, do tego na bieżąco kupuję wydania zbiorcze z Egmontu (Dziedzictwo, Mroczne czasy itd.). Resztę pomijam, ponieważ nie trafia w moje gusta, a w dodatku przestrzeń w moim pokoju kurczy się w tempie zastraszającym, ale to cieszy, że mamy u nas taki wybór.

6. Mroczne widmo 3D
Lord Sidious: Byłem kiedyś zwolennikiem 3D, ale to było na długo przed wszechobecnymi konwersjami. Teraz raczej unikam go jak ognia, ew. na natywne 3D mogę sobie czasem pójść. Niemniej jednak „Gwiezdne Wojny” rządzą się innymi prawami, 4,5 raza na „Mrocznym widmie 3D” tego dowodzi. Cieszy mnie powrót filmów na wielki ekran, choć oczywiście wolałbym by dodatkowo była wersja 2D. 3D się nacieszyłem już po pierwszym razie, potem chodziłem tylko na „Mroczne widmo”, więc niedociągnięcia konwersji jakoś mi nie przeszkadzały. Owszem premiera nie miała takiego klimatu jak nowe epizody, przypominało to raczej „Wersję specjalną”, ale mnie to pasuje. Nie lubię tłumów w kinach, a duży ekran to jednak duży ekran.
Lorn: Idąc do kina zawsze zaczynam od wybrania “płaskiej” wersji, ale to jest SW. Jeżeli dzięki szałowi na 3D mam zobaczyć całą sagę w kinie, to niech tak będzie.
Master of the Force: Gdyby to nie były Gwiezdne Wojny, pewnie bym na to do kina nie poszedł, ale fanostwo do czegoś zobowiązuje :P Najbardziej jednak cieszy sam fakt, że Star Wars powróciło do kin.
Nestor: Niezmiernie cieszyła mnie możliwość obejrzenia Mrocznego widma w kinie, ale technologia 3D totalnie mnie rozczarowała. Obraz był przyciemniony, a oglądanie po prostu mnie męczyło. Cieszyłbym się 10 razy bardziej, gdybym mógł obejrzeć tradycyjną wersję 2D tego filmu.
ogór: “Mroczne Widmo” był pierwszym filmem, którym zobaczyłem w kinie jeśli chodzi o SW, było to kino w starym stylu, film z taśmy, stare fotele.. Teraz “Mroczne Widmo” w 3D i nowe kino, cyfrowa jakość... Skok na kasę pana Luca$a? Co z tego, zobaczyć SW na dużym kinowym ekranie - bezcenne!
Shedao Shai: Skok na kasę? Jasne. Przeciętny wynik konwersji na 3D? Może tak. Ale mnie to nie obchodzi. Zobaczyć “Gwiezdne Wojny” na ekranie kinowym zawsze jest ekstra, nieważne czy w 3D czy nie. Bawiłem się bardzo dobrze i już nie mogę doczekać się premiery kolejnych części.

5. Dawn of the Jedi (nowa seria, nowa era)
Lord Sidious: Ta pozycja to dla mnie ciekawostka, bo jeszcze jej nie liznąłem. Dawn of the Jedi, nowa era, nowe komiksy. 25 tysięcy lat przed „Nową nadzieją”, kulisy powstania zakonu Jedi. Powiem wprost, nie specjalnie interesuje mnie ta historia, opowieści, czy jakieś perypetie bohaterów. Wystarczyłby mi porządny przewodnik, a dostaliśmy coś więcej. Mam nadzieję, że tym razem John Ostrander szybciej upora się z kreowaniem świata i będzie mógł się zająć akcją niż to miało miejsce w „Dziedzictwie”. A nawet jeśli mu się to nie uda, to niech kreuje ten świat. To coś, co chcę zobaczyć. Choć już raczej 2013 roku.
Lorn: Szczerze mówiąc wolałbym rozbudowanie historii od czasów TOR-a do powiedzmy Bane’a niż płodzenie na siłę okresu tak odległego. Wydaje mi się to przesadzone i niepotrzebne.
Master of the Force: Nie da się ukryć, Dawn of the Jedi to przełomowy projekt. Tak w cześnie osadzonej w gwiezdnej chronologii pozycji jeszcze nie było. Po pierwszych 7 zeszytach jestem zadowolony z efektu prac Johna Ostrandera i Jan Duuremy. Otrzymaliśmy solidny komiks z ciekawą fabułą w zupełnie nowym, niezbadanym światem. Jeśli jeszcze nie przeczytałe(a)ś Force Storm i Prisoner of Bogan (tyle ile na razie zostało wydane), leć i szybko nadrób tę pozycję. Naprawdę warto.
Nestor: Wyznaczenie nowej ery w chronologii Star Wars to wielka sprawa, liczyłem na rozmach ale zderzyłem się z rzeczywistością. Duet Ostrander & Dursema najlepsze lata mają za sobą, a prowadzenie tak wielkiego projektu stało się dla nich zbyt dużym wyzwaniem. Twierdzę, że projekt Dawn of the Jedi bardziej sprawdziłby się w roli książkowej serii, a tymczasem dostaniemy tylko jedną powieść – mam nadzieję, że na próbę początkową a nie dodatek do serii komiksowej.
ogór: Początki Zakonu Jedi.. Czasy archaiczne w Gwiezdnych Wojnach to chyba moja ulubiona era, uwielbiam “Opowieści Jedi”, jestem pasjonatem projektu “The Old Republic” jeśli chodzi o książki i komiksy, a teraz nowy komiks i nowa seria? Miodzio.
Shedao Shai: Początki Zakonu Jedi dotychczas były dla nas owiane tajemnicą, dopiero od niedawna rozmaici twórcy zajęli się przybliżaniem nam tematyki dotychczas legendarnej, a prym wiedzie w tym właśnie ta seria komiksowa. Mamy tu Tython, mamy Je’daii jako protoplastów pierwszych Jedi, mamy Bezkresne Imperium Rakatan w czasach swojej chwały. DotJ to prawdziwa uczta dla każdego fana “Gwiezdnych Wojen”, przepełniona - jak zawsze u Johna Ostrandera - różnymi nawiązaniami do innych dzieł EU, ale jednocześnie wolna od wszelkich ograniczeń. Nie możecie tego przegapić.

4. TOR free-to-play
Lord Sidious: „The Old Republic” przechodzi na tryb Free-to-play. Skorzystałem i nadal korzystam. Gra może mało RPGowa, trochę za dużo nużących walk jak dla mnie, ale świat i jego klimat po prostu cudowne. Zagłębiłem się i nie mogę wyjść z podziwu, móc łazić po Nar Shadda, Korriban, czy Alderaanie. Ta wtórność świata, która dla mnie źle wyglądała w książkach i komiksach, niesamowicie sprawdza się w grze, gdy można ten świat poczuć czy dotknąć. Z jednej strony jest bliski filmom, i to zarówno klimatom Imperialnym starej trylogii, jak i Jedi nowej, a jednocześnie daje możliwość grania wieloma Sithami. I jeszcze mnóstwo rzeczy wyciągniętych z EU. W sumie nieźle jest to nawet wymyślone. Powtórzę jeszcze raz, nie interesuje mnie zbytnio gra MMO, interesują mnie „Gwiezdne Wojny”. Z TORa pudełkowego byłbym bardziej zadowolony chyba nawet, ale tak mam nadzieję, że za szybko tej gry nie wyłączą. Ograniczenia zaś mnie śmieszą, da się z nimi żyć, zwłaszcza jak chce się tylko oddychać światem.
Lorn: Po wyjściu gry jakiś czas za nią płaciłem, potem mi przeszło. Teraz, gdy mamy FTP gram, bardzo lubię ten tytuł i jestem wdzięczny, że mogę poznać wątki główne wszystkich postaci. Inna sprawa to jak FTP zostało zrealizowane -za to wielki minus.
ogór: Nie gram w gry bo nie mam na czym, no chyba, że w te klasyczne albo jakieś starsze. Mało tego “The Old Republic” jako gra mnie nie obchodzi jakoś, wolę książki i komiksy z tego okresu.
Shedao Shai: Do TORa podchodziłem od początku pozytywnie, ale jednak gdy już wyszedł - nie grałem w niego. Ceny subskrypcji były dla mnie zbyt wysokie, zbyt mało znajomych zaczęło w niego grać, a mi trochę szkoda było czasu - nigdy nie byłem fanem gier komputerowych. O całym temacie zapomniałem, aż do czasu przejścia TORa na f2p (połączonego z obniżeniem ceny subskrypcji). Postanowiłem dać mu szansę i może pograć dzień-dwa, skończyło się tak że od połowy listopada mnóstwo wolnego czasu spędzam w grze, a subskrypcję mam już wykupioną na następne dwa miesiące. Podobnie jak LSa, nie interesuje mnie MMO, interesują mnie “Gwiezdne Wojny”. A gdy po raz pierwszy przebiegłem się po dolinie z grobowcami Sithów na Korribanie, wiedziałem że to jest to i spędzę w tej grze wiele ciekawych godzin. Parę dni temu skończyłem fabułę pierwszej klasy (Sith Warrior), w planach mam jeszcze dwie kolejne, a może i cztery?
Urthona: Cóż, nie wiem jak to jest być graczem FTP w dosłownym znaczeniu tego słowa, bo mam status Preferred. Chociaż to też ma swoje ograniczenia - np. brak dodatkowego doświadczenia przy wypoczynku w kantynie i na statku. Ale ogólnie gra się dalej przyjemnie :D

3. Darth Plagueis
Lord Sidious: Darth Plagueis... czemu tylko na trzeciej? Właściwie to wielką trójkę w tym roku było bardzo trudno wytypować. Rok był za dobry. „Darth Plaguies” Luceno w sumie to powieść z 2011, ale z ostatnich dni, więc do mnie dotarła na początku 2012. Owszem jest trudna, wymaga obeznania w EU inaczej może być nudna, ale to co utkał Luceno to majstersztyk. Oglądanie potem „Mrocznego widma” w kinie to niesamowite przeżycie. Zwłaszcza jak się ma świadomość, że... Dobra, nie wyszło jeszcze w Polsce, nie będę spoilerował. W normalnym roku byłaby to bez wątpienia pozycja numer 1, ale pech chciał, że to 2012. Ach ci Majowie. Dla wielu osób w Polsce pewnie to będzie arcydzieło 2013. Też czekam na polską wersję.
Lorn: Po nastawieniu ludzi, którzy czytali w oryginale, niecierpliwie czekam na rodzime wydanie.
Shedao Shai: Ta książka całkowicie zmieniła (na lepsze) moje postrzeganie “Mrocznego widma”. LS ma rację: oglądając je teraz i znając fakty z “Plagueisa”, niektóre sceny robią miażdżące wrażenie. Dobrze że już niedługo będzie dostępna w polskim wydaniu, polecam ją każdemu fanowi SW! To jedna z najlepszych rzeczy jakie przydarzyły się naszemu uniwersum nie tylko w minionym roku, ale nawet dekadzie.
Urthona: Jak pisałem w recenzji na forum, książka jest jednym wielkim nawiązaniem do wszystkiego co możliwe z EU. Fajnie było wyłapywać smaczki z książek i komiksów, które się przeczytało i z gier, w które się grało :P Uważam, że Luceno dał radę :) Poza tym cieszy mnie, że mimo przełożenia wydania książki nie zmieniono rasy Plagueisa, w końcu nie człowiek :D

2. Celebration VI (w tym zapowiedzi CE2 i AOTC i ROTS 3D)
Lord Sidious: Bardzo dobry konwent, wyprawa owszem trochę męcząca, nawet rzekłbym, że coraz bardziej, ale już wiem, czego się spodziewać i jak się tam zachować. George Lucas i Carrie Fisher mi wszystko zrekompensowali, ale to nie był koniec atrakcji. No i jeszcze ogłoszenia duszpasterskie, czyli kolejne Celebration Europe i dwie konwersje 3D w 2013. To nie zmienia faktu, że to największa impreza fanowska na świecie. Warto w ogóle coś takiego zobaczyć.
Lorn: Za ogórem -zazdroszczę Lordowi i Rusisowi możliwości spotkania tych wszystkich ludzi i “dotknięcia” tego uniwersum. Ostrzę zęby na CE2. Mówiłem już, że zazdroszczę Lordowi i Rusisowi?
Master of the Force: Niestety mnie tam nie było i pewnie długo nie zagoszczę na evencie tego typu. Fani Star Wars potrzebują takich imprez, które ich jednoczą i na szczęście mają Celebration. To właśnie tam są ogłaszane najnowsze pozycje z Expanded Universe, a fani mogą się spotkać z aktorami i pisarzami. Każde Celebration jest wydarzeniem niezwykłym, które należy śledzić nawet jeśli się nie jest na miejscu.
Nestor: Regularność tych wielkich imprez wypłaszcza ich znaczenie, bo wieści przekazywane tam nie są już szczególnie wielkie i do porównania z tymi przekazywane chociażby na SDCC, ale cieszy mnie że konwent Celebration zaglądnie ponownie do Europy.
ogór: Marzeniem każdego fana jest zobaczyć George’a Lucasa na własne oczy... Flanelowiec był na Celebration VI.. Zazdroszczę Lordowi i Rusisowi, bo dla mnie zobaczyć Lucasa to jak poczuć się spełnionym fanem. Sam wyjazd na Celebration to także jedno z moich marzeń, choć bardzo odległym jeśli chodzi o względy finansowe, tak samo jak wyjazd na Celebration Europe II.. A AOTC i ROTS w 3D? Czekam z niecierpliwością, SW znowu na dużym ekranie.
Shedao Shai: Bardzo cieszę się na nadchodzące CE2 w Essen, będzie to mój pierwszy oficjalny konwent gwiezdnowojenny. Najbardziej liczę na to, że spotkam jakichś autorów książek SW, chociaż oczywiście atrakcji będzie całe mnóstwo i pewnie niejednym punktem programu mnie zainteresują.

1. Nowa trylogia i przejęcie przez Disneya oraz zmiany w LFL
Lord Sidious: Numer jeden to oczywiście zmiany w Lucasfilmie i to, co z tym związane. Kathleen Kennedy nowym szefem, emeryturki dla kilku wygów, Disney nowym właścicielem, a w końcu najważniejsza informacja – nowa trylogia (i to pewnie nie koniec). To kop, którego saga potrzebowała i od razu zaczął mieszać. Znów weszliśmy w ciekawy okres, w którym dopiero wyczekujemy czegoś na horyzoncie. Tym razem jednak nie mamy bladego pojęcia ku czemu dążą nowe epizody. Ja jestem bardzo nakręcony na nowe filmy. Dla mnie to właśnie one były podstawą uniwersum, czymś co mnie do niego przyciągnęło. Świetnie, że nowe pokolenie będzie miało swoją sagę, choć mam nadzieję, że Disney nie rozmieni jej na drobne.
Lorn: Wiadomość spadła jak grom z jasnego nieba. Mam nadzieję że spustoszenie przez nią poczynione nie będzie porównywalne z tym jakie zrobią nowe epizody w kanonie. Ostrożny optymizm i wiele obaw, chcę nowych Gwiezdnych Wojen bo dzięki temu Saga żyje. Mam tylko nadzieję, że to nie będzie Trylogia tylko dla nowego pokolenia fanów, mam nadzieję, że Ci starsi, też znajdą coś dla siebie. A w ramach poprawienia nastroju, proponuje sprawdzić kto był do 2010 roku właścicielem marki Pulp Fiction ;)
Master of the Force: Najpierw było ogromne zaskoczenie. Od samego momentu ogłoszenia tego newsa dekady (jeśli nie więcej?) byłem pesymistycznie nastawiony w stronę Disneya, jednak z czasem zmieniłem zdanie i teraz cieszę się na te zmiany, jakie niesie nowy właściciel Lucasfilmu. Nic uniwersum Star Wars nie mogło bardziej pomóc jak nowe filmy. Przecież to od nich się wszystko zaczęło. Mówię wam, będzie dobrze, Gwiezdne Wojny będą dalej się rozwijać za sprawą Disneya i przybędzie niedługo nowa fala fanów! Nie mogę się doczekać 2015 roku!
Nestor: Wow, byłem w wielkim szoku czytając na bieżąco relację z tego przejęcia. Zapowiedź nowych Epizodów to najważniejsza informacja w zasadzie od 20 lat. Wieści o „The Clone Wars” i „Detours” bledną przy tym wydarzeniu. Historia dzieje się na naszych oczach, będziemy pewnie o tej chwili opowiadać swoim dzieciom, a może nawet wnukom – w końcu Star Wars z Disneyem ma nie zginąć nigdy.
ogór: Im dłużej Lucasfilm jest w rękach Disneya i oswajam się z tą myślą, tym coraz bardziej opada fala euforii, która mnie ogarnęła jeśli chodzi o nowe filmy. Teraz do nowej Trylogii podchodzę coraz bardziej z dystansem, ale jeśli chodzi o samodzielne filmy (nieważne czy kinowe czy telewizyjne) spod znaku Gwiezdnych Wojen - jestem jak najbardziej na tak! Najbardziej mnie zastanawia co dalej z książkami i komiksami, których akcja dzieje się po “Powrocie Jedi”, to wszystko do kosza? Oby nie! Ale żeby nie było, że narzekam, obawy są, ale w głębi serca wiem, że i tak pójdę do kina na nowe Gwiezdne Wojny.
Shedao Shai: W redakcji byliśmy co do tego zgodni, bo i jest to kwestia oczywista: wydarzeniem roku w “Gwiezdnych Wojnach” było przejęcie Lucasfilmu przez Disneya oraz ogłoszenie nowych epizodów. Dla mnie jest to wiadomość jednoznacznie negatywna. Disney dzisiejszych czasów nie kojarzy mi się z niczym dobrym, a ich pierwsza decyzja (nowe epizody) tylko potwierdza moje obawy. Już nawet nie chodzi mi o prawdopodobne problemy z istniejącym kanonem czy też możliwą kiepską jakość E7-9. Dla mnie filmowe “Gwiezdne Wojny” to (zgodnie z tym co powiedział kiedyś Lucas) historia Anakina Skywalkera, a ta już jest zamknięta. Ja po prostu nie chcę nowych filmów, jakiekolwiek one by nie były. Trzeba wiedzieć kiedy skończyć.

I to na tyle, jeśli chodzi o nasze podsumowanie. Wszyscy zgadzamy się z tym, że rok 2012 był nieprzeciętny. A co waszym zdaniem było tym najważniejszym wydarzeniem roku?

Falubaz kontratakuje

Falubaz.com
15

Nie od dziś wiadomo, że Gwiezdne Wojny mogą być świetną dźwignią promocji i wykorzystywanie ich jest dobrym punktem każdej kampanii marketingowej. Z okazji skorzystali także włodarze żużlowego klubu Falubaz Zielona Góra i rozpoczęli akcję „Falubaz kontratakuje”, której celem jest powrót na mistrzowski tron. Pierwszym elementem tej, starwarsowej z nazwy, akcji była prezentacja nowych kombinezonów zawodników, które porzuciły tradycyjny złoty na rzecz czystej bieli – wzorem elitarnych sił zbrjnych Imperium. Podczas prezentacji nowego kevlaru model nosił hełm szturmowca. Podobny motyw wykorzystano w banerze newsa na stronie Falubaz.com, gdzie zawodnicy w nowych strojach nie trzymali w rękach kasków motocyklowych tylko hełmy szturmowców. Symbolem żużlowego zespołu z Zielonej Góry jest Myszka Miki, to też mariaż Falubazu z Gwiezdnymi Wojnami nie jest dla fanów Sagi wcale taki przypadkowy.




Biały Dom odpowiada na petycję o Gwiazdę Śmierci

The White House
17

Trochę ponad miesiąc temu pisaliśmy o petycji w sprawie budowy Gwiazy Śmierci, która to petycja została wystosowana przez społeczeństwo amerykańskie do Białego Domu. Według zasad, petycja musiała zebrać ponad 25 000 podpisów, żeby Biały Dom mógł ją w ogóle rozważyć. Tu problemu nie było, do dziś podpisało się pod nią ponad 34. tysiące sygnatariuszy.

Pozostała zagadka jak zachowa się teraz Biały Dom..a ten po okresie nerwowego oczekiwania wystosował wreszcie odpowiedź, która w skrócie brzmi...nie. Szczegółowe wyjaśnienia można przeczytać w tym miejscu, natomiast na początku swojego wywodu, reprezentanci prezydenta USA, jako powód odmowy podali trzy podstawowe powody:

  • Koszty budowy Gwiazdy Śmierci zostały oszacowane na ponad 850,000,000,000,000,000$. Pracujemy ciężko nad zmniejszeniem deficytu, nie pogłębieniem go.
  • Administracja nie popiera wysadzania całych planet.
  • Dlaczego mielibyśmy spędzić niezliczone dolary podatników na Gwiazdę Śmierci, skoro ma jeden podstawowy błąd konstrukcyjny, który może być wykorzystany przez jednozałogowy myśliwiec?

Potem autor odzewu, Paul Shawcross, szef działu Nauki i Kosmosu w Biurze Białego Domu, dodał też kilka innych uwag. Zauważył, że rząd USA mocno promuje zdobywanie kosmosu, wspierając rozwój Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, dwa naukowe roboty, w tym jeden dysponujący laserem, poszukujące życia na Marsie, sondy podróżujące do kraniec i do centrum tej galaktyki...i naprawdę fajnego prezydenta. Na koniec zachęcił wszystkich młodych Amerykanów do zainteresowania się tą technologiczno-naukową częścią edukacji.

Żyjemy w przyszłości! Cieszcie się nią. (...) Jeżeli poświęcicie swoją karierę nauce, technologii i inżynierii i matematyce, Moc będzie z Wami! Pamiętajcie, możliwość niszczenia planet przez Gwiazdę Śmierci, nawet całych systemów gwiezdnych, jest nieistotne przy potędze Mocy.

Na Twitterze, serwisie gdzie wiele gwiazd posiada swoje osobiste konta, od jakiegoś czasu działa też (nie)oficjalne biuro PR Gwiazdy Śmierci, które natychmiast skomentowało tę odpowiedź:


Temat na forum

Podróż przez Oryginalną Trylogię

8

Piątego Stycznia w Los Angeles otwarta została galeria prac sztuki współczesnej. Autorem obrazów jest Andrew DeGraff.
Jaki ma to związek z Gwiezdnymi Wojnami? Część obrazów nawiązuje do Oryginalnej Trylogii, przedstawiają one w sposób symboliczny podróż odbytą przez głównych bohaterów. Większość dzieł została wystawiona na sprzedaż, tutaj możecie zapoznać się z ofertą. Odstrasza tylko cena sięgająca nawet $3000.




Ten sam autor przygotował także obrazy przedstawiające podróże Indiany Jonesa.




Promocja na odzież adidas Star Wars

7

Grupa Sklepów Sportowych Olimp przygotowała specjalnie dla użytkowników Bastionu promocję na odzież adidas Star Wars. Każdy produkt objęty promocją można kupić o 30% taniej niż zazwyczaj. Poniżej zamieszczamy wskazówki dla osób, które chcą wykorzystać okazję i nabyć ubrania dla siebie.

  • użytkownik, który chce wziąć udział w promocji, podczas rejestracji na stronie worldbox.pl powinien wpisać przyznany mu kod grupy w odpowiednie pole
  • kod dla grupy: R2-D2
  • po potwierdzeniu linku aktywacyjnego powinien się zalogować, a po zalogowaniu przejść do zakładki http://www.worldbox.pl/bastion
  • w tej zakładce znajdują się produkty z kolekcji SW objęte promocją po wybraniu odpowiedniego produktu, w koszyku pojawią się już ceny promocyjne

Promocja potrwa do końca stycznia.

Portfel dla łowcy nagród

www.superherostuff.com
13

W ofercie sklepu www.superherostuff.com pojawił się ciekawy portfel z wizerunkiem hełmu najbardziej znanego łowcy nagród w galaktyce Star Wars – Boby Fetta. W jego wizjerze odbija się Han Solo w karbonicie, jest to więc idealne miejsce na przechowywanie kredytów zarobionych na pomyślnie załatwionych zleceniach. Portfel kosztuje 24,99 $ i można zakupić go w tym miejscu. Natomiast zdjęcia znajdziecie poniżej.

Skarpetki dla fanów i fanek

ThinkGeek.com
13

Za oknami zima i grypa, więc fani powinni zadbać o swoje zdrowie. Prezentowaliśmy już w przeszłości ciepłą odzież i dodatki w klimatach Star Wars. Natomiast dziś przedstawiamy 16 wzorów skarpetek dla panów i pań interesujących się Gwiezdnymi Wojnami. Znalazły się one niedawno w ofercie strony ThinkGeek.com i szybko się rozeszły. Pozostało niewiele wzorów, ale może w przyszłości pojawią się znów w sprzedaży. Sprzedawane były w prezentowanych poniżej zestawach, po dwie pary za 6,99$.




Spada liczba rycerzy Jedi w Wielkiej Brytanii

12

W końcu pojawiły się wyniki spisu powszechnego z Wielkiej Brytanii, który przeprowadzono rok temu. Na razie udostępniono dane z Anglii i Walii, a nas oczywiście najbardziej interesuje kategoria religia i Jediism. Fikcyjna religia pojawiła się w spisie po przebojowej akcji w 2001, kiedy to 390 tysięcy Brytyjczyków zadeklarowało się jako Rycerze Jedi. To 0,7 % całej populacji. Według najnowszych statystyk w samej Anglii i Walii żyje obecnie 176632 rycerzy Jedi. Spadek jest zauważalny, ale i tak Jediism jest najpopularniejszym alternatywnym wyznaniem i siódmą najliczniejszą religią w kraju. Pierwsze miejsce zajmuje chrześcijaństwo (acz zanotowało spadek o 11% w porównaniu z 2001), a drugie islam (wzrost o 45%, obecnie muzułmanie stanowią już ponad 5 procent społeczeństwa). 24 % procent nie chciało się przyznać do żadnej religii, bądź nie odpowiedziało w ogóle na to pytanie, ale jednocześnie ateizm zadeklarowało tylko 29267 osób, podczas gdy Heavy Metal 6242. W niektórych hrabstwach Anglii i Walii liczba rycerzy Jedi sięga już prawie procenta, co najlepiej widać na tym diagramie.

Czas na Publicystykę: przemyślenia na temat LucasArts

Lekt
0

Dziś w dziale publicystycznym mamy przyjemność opublikować felieton Marcina "Lekta" Wiatraka, LucasArts, w poszukiwaniu „Złotego Człowieka”. Tekst jest polemiczną odpowiedzią na artykuł Tytusa Stobińskeigo z portalu polygamia.pl „LucasArts, kiedy legenda odchodzi w niepamięć". Obaj panowie próbują podsumować ponad trzydziestoletnią działalność studia gier wideo, będącego częścią Lucasfilm.

LucasArts, w poszukiwaniu „Złotego Człowieka”


Wszystkie teksty publicystyczne znaleźć możecie w tym miejscu.

Szczęśliwego nowego roku!

Radosna Załoga
5

I już minął nam kolejny rok. Końca świata jak nie było tak nie ma, co dla fanów Star Wars jest wyjątkowo ważne. Wielu wciąż żyje zapowiedzią nowej trylogii, której pierwsza część powinna pojawić się w 2015 r. I jest to z pewnością najważniejsza informacja o jakiej danej nam było usłyszeć przez ostatnie dwanaście miesięcy. Przyjrzyjmy się jednak co jeszcze wydarzyło się w tym przeszłym już roku. Specjalnie dla was przygotowaliśmy listę najważniejszych wydarzeń minionego 2012!

Styczeń

  • Bastion Polskich Fanów Star Wars obchodził swoje dziesiąte urodziny,
  • Zmarł Bob Anderson, choreograf walk w Starej Trylogii,
  • W Polsce wydano Wir, a w USA Dartha Plagueisa,
  • Zmarł Ian Abercrombie, aktor głównie znany z filmów takich jak: ''Battlestar Galactica", "Armia Ciemności" czy "Rodzina Adamsów". Przy Gwiezdnych Wojnach pracował udzielając głosu Palpatine'owi w filmie i serialu Star Wars: The Clone Wars.
  • Na antenie Cartoon Network w stanach zjednoczonych wyemitowane nowe odcinki The Clone Wars - 79, 80, 81, 82
  • W kinach pojawił się nowy film George'a Lucasa - "Red Tails",
  • Komiksy które ukazały się w Polsce: Star Wars Komiks 41,
  • Komiksy które ukazały się w USA: Agent of the Empire: Iron Eclipse #2, Knights of the Old Republic: War #1
  • Wyjawiono, że roboczy tytuł serialu aktorskiego to "Star Wars Underworld"
  • Gra "The Old Republic" została wpisana do Księgi Rekordów Guinessa za ogromny przedsięwzięcie jakim było udźwiękowienie tej gry.

    Luty
  • wydano komiksy: Dawn of the Jedi #0, Dawn of the Jedi #1, Star Wars komiks #42,Rycerze Starej Republiki tom #7: Starcie ambicji, Agent of the Empire #3: Iron Eclipse #3, Crimson Empire III: Empire Lost #4, Knights of the Old Republic: War #2, Dark Times #21: Out of the Wilderness #4 ,
  • wyemitowano nowe odcinki The Clone Wars w USA - 83, 84,85
  • Zmarł Jarosław Kotarski, tłumacz książek Star Wars,
  • W kinach można było oglądać "Mroczne Widmo" w 3D,
  • Na Bastionie wystartował "Tydzień 3D",
  • Wydawnictwo Amber rozpoczęło wydawanie Kolekcji Książkowej Star Wars, wydając w lutym dwie części serii Darth Bane,
  • Premiery książkowe - Część I Mroczne widmo. Nowy słownik ilustrowany, Świat Gwiezdnych Wojen. Kronika ilustrowana, Wielki ilustrowany przewodnik. Wydanie specjalne,
  • Pojawił się nowy zwiastun "Gwiazd w Czerni",


  • Marzec
  • Zmarł Ralph McQuarrie concept designer, ilustrator i projektant działający przy sadze Star Wars od jej samego początku,
  • Ukazały się komiksy: Star Wars Komiks Wydanie Specjalne #12 - Więzy Krwi,Dziedzictwo tom #9: Potwór, Star Wars Komiks #43, Star Wars Komiks Extra #6 Knights of the Old Republic - War #3, Crimson Empire III: Empire Lost #5, The Clone Wars: The Enemy Within - Digest, Agent of the Empire #4: Iron Eclipse #4, Dawn of the Jedi #2: Force Storm #2,
  • Wyemitowano nowe odcinki The Clone Wars - 86, 87, 88
  • Ukazała się Star Wars Antologia Fanów 2010-2011
  • W USA wydano Lost Tribe of the Sith: Secrets, oraz Apokalipsę, z kolei w Polsce w ramach kolekcji SW - Dynastię Zła oraz Maskę Kłamstw, a pierwsze wydanie dostał Revan
  • Mark Hamill zdobył nagrodę BAFTA za rolę Jokera w grze "Batman: Arkham City",
  • Wydawnictwo Egmont zwolniło z wydawaniem komiksów Star Wars, usuwając Star Wars Komiks Extra i przekształcając Star Wars Komiks w dwumiesięcznik,

    Kwiecień
  • Cartoon Network rozpoczęło w Polsce emisję czwartego sezonu The Clone Wars,
  • W telewizji AXN Spin rozpoczęto emisję serialu Robot Chicken, w tym specjalne epizody poświęcone Sadze,
  • Premiery książkowe: Nowa Nadzieja , Wyrok , Łowca z Mroku, Imperium Kontratakuje, The Essentia Guide to Warfare, Mroczne Widmo , Oszukani, Scourge,
  • Posród komiksów ukazały się: Agent of the Empire #5: Iron Eclipse #5, Knights of the Old Republic - War #4, Star Wars Komiks #44, Dawn of the Jedi #3: Force Strom #3, Boba Fett is Dead #1, Crimson Empire III: Empire Lost #6, Dark Times #22: Out of the Wilderness #5,
  • Światową premierę miała gra Kinect Star Wars,
  • W TVP wyemitowano "Mroczne Widmo" i "Atak Klonów"


  • Maj
  • Free Comic Book Day 2012
  • Na Bastionie odbył się Tydzień Ataku Klonów
  • W sprzedaży znalazł się pierwszy numer Star Wars Magazynu,
  • Komiksy: Knights of the Old Republic - War #5, Dawn of the Jedi #4: Force Storm #4, Darth Vader and the Ghost Prison #1, Blood Ties #6: Boba Fett is Dead #2,
  • Z LucasFilm zwolniona została Bonnie Burton odpowiedzialna za strony internetowe Star Wars,
  • Po raz pierwszy pojawiły się informacje o Star Wars 1313
  • TVP wyemitowało Zemstę Sithów, Nową Nadzieję, Imperium Kontratakuje oraz Powrót Jedi,
  • W Polsce ukazały się Mroczne Widmo,Encyklopedia Postaci, Poza Galaktykę, Fatalny Sojusz,
  • Obchodziliśmy jubileusz 35 lat Nowej Nadziei


  • Czerwiec
  • Wydano komiksy: Star Wars Komiks wydanie Specjalne #13, The Old Republic #7, Rycerze Starej Republiki tom #8: Niszczycielka, Knight Errant #11: Escape #1, Star Wars Komiks #45, Blood Ties #7: Boba Fett is Dead #3 (4), Star Wars Komiks Extra #7, Darth Vader and the Ghost Prison #2 (5),Dawn of the Jedi #5: Force Storm #5 (5),
  • Ukazały się nowe odcinki Wojen Klonów w Polsce,
  • Saga Star Wars z Blu-ray uzyskała następujące tytuły: Blu-ray roku, najlepsza kolekcja, najlepszy box, najlepsze dodatki, oraz najlepsze poprawki,
  • Galaxy Star Wars PBF obchodził swoje sześciolecie,
  • Ukazał się oficjalny zwiastun sezonu piątego The Clone Wars,
  • Pojawiła się inicjatywa Tarnowskich Spotkań Fanów Star Wars
  • Na Bastionie można przeczytać artykuł: Tropami Gwiezdnych Wojen - Finse,
  • Disney ogłosił, że ma w planach dodanie nowych elementów Star Wars do swych parków rozrywki,
  • W Polsce wydano Nachodzącą Burzę, Ciekawy Przypadek Papierowego Yody, Powrót Jedi, Atak Klonów, Bezpośredni Kontakt,
  • Hegemonię

    Lipiec
  • Rozpoczął się Course of the Force. Maraton na rzecz potrzebujących,
  • Odbył się Comic-Con 2012,
  • Zapowiedziano Star Wars: Crucible, The Last Jedi oraz Star Wars: Dawn of the Jedi: Into the Void,
  • Komiksy: Knight Errant #12: Escape #2, Darth Vader and the Ghost Prison #3 (5), Blood Ties #8: Boba Fett is Dead #4 (4), Darth Maul: Death Sentence #1 (4),
  • Zapowiedziano dodanie do The Old Republic droida HK-51,
  • Na Blu-Ray ukazały się "Kosmiczne Jaja"
  • Książki: Punkt Przełomu, Apokalipsa, Spisek na Cestusie, Lost Tribe of the Sith: Collected Stories


  • Sierpień
  • Po wielu latach ukończony został mod przywracający wycięte materiały z KotORa 2,
  • Odbył się konwent Celebration VI
  • Książki: Mercy Kill, "Gus And Duncan's Guide To Star Wars Cast & Crew Items", Potrójne Zero, Prawdziwe Barwy,
  • Komiksy: Star Wars Komiks #46, The Clone Wars Volume #9: Sith Hunters, Lost Tribe of the Sith #1: Spiral #1 (5), Knight Errant #13: Escape #3, Darth Vader and the Ghost Prison #4 (5), Darth Maul: Death Sentence #2 (4),
  • Z LucasFilm odszedł Paul Meegan odpowiedzialny za anulowanie "The Force Unleashed III", oraz wprowadzenie w życie produkcji "1313". Do firmy dołączyła z kolei Brenda Chapman odpowiedzialna za takie filmy jak np. "Książę Persji",
  • Na Bastionie otworzono dwa nowe działy: "Star Wars Detours" oraz "Sprośne Okruchy",
  • Na Celebration VI zapowiedziano kolejną edycję Celebraion: Europe, która odbędzie się w Essen w Niemczech,
  • Zapowiedziano premierę Ataku Klonów i Zemsty Sithów na jesień 2013 r.,
  • Pojawiły się plotki o kolejnej grze LucasArts: "Star Wars First Assalut",
  • Kyle Newman ogłosił, że zajmie się projektem filmu "Chewie", będącego biografią Petera Mayhew,
  • Zapowiedziano nową edycję Star Wars RPG - "Edge of the Empire",
  • W Internecie pojawiła się animacja "Vendors", nawiązująca do gry "The Old Republic",
  • Ukazał się pierwszy zwiastun gry "Star Wars 1313",

    Wrzesień
  • Komiksy: Star Wars Komiks Wydanie Specjalne #14, Knight Errant #14: Escape #4,, Lost Tribe of the Sith #2: Spiral #2 (5), Darth Maul: Death Sentence #3 (4), Darth Vader and the Ghost Prison #5 (5),
  • "The Old Republic" znalazło się w Księdze Rekordów Guinessa jako najdroższa wyprodukowana gra,
  • Książki: Zaginione Plemię Sithów, Wojny Klonów, Dzika Przestrzeń,
  • Frank Oz wyraził zainteresowanie nakręcenia filmu o Yodzie,
  • Z LucasFilm odeszła dyrektorka generalna tej firmy Bonnie Burton,
  • Na DVD wydano ostatnie odcinki czwartego sezonu The Clone Wars, poświęcone Maulowi,
  • Odbył się StarForce 2012,
  • Na YouTube rozpoczęła się emisja serialu animowanego "The Power of the Force Girls",
  • Ian McDiarmid zapowiedział, że z chęcią powróciłby do Gwiezdnych Wojen jako Imperator,
  • Leeland Chee wystartował ze swoim blogiem poświęconym chronologii odcinków Wojen Klonów,
  • Polskę odwiedził rysownik między innymi komiksów Star Wars John McCrea,
  • Na Cartoon Network wyemitowano "LEGO Star Wars: The Empire Strikes Out oraz 89 odcinek The Clone Wars


  • Październik
  • Premiera nowych odcinków The Clone Wars - 90, 91, 92, 93,
  • Komiksy: Knight Errant #15: Escape #5, Lost Tribe of the Sith #3: Spiral #3 (5), Rycerze Starej Republiki #9, Star Wars Komiks 47, Agent of the Empire #6: Hard Targets #1 (5),
  • Książki: Riptide, Misja na Lanteeb, Star Wars: The Essential Reader’s Companion,
  • Na Blu-Ray ukazała sie cała seria filmów o Indianie Jonesie,
  • W polskich kinach ukazała się "Uprowadzona 2" z Liamem Neesonem,
  • Odbył się koncert muzyki Johna Williamsa, z okazji jego urodzin,
  • Zapowiedziano tłumaczenie książki Legacy of the Jedi, jednak później zrezygnowano z projektu z powodu problemów z prawami autorskimi,
  • Zapowiedziano książkę "Kenobi", poświęconą okresowi jaki Obi-Wan spędził na Tatooine,
  • Z LucasFilm odszedł Howard Roffman odpowiedzialny za licencje marek Lucasa,
  • LucasFilm został wykupiony przez Disneya,
  • Zapowiedziano Epizod VII,
  • Na Blu-Ray i DVD wydano czwarty sezon The Clone Wars,


  • Listopad
  • Wyemitowano nowe odcinki The Clone Wars - 94, 95, 96, 97, 98,
  • Zapowiedziano, że nowa trylogia nie zostanie oparta na serii książek poświęconej Thrawnowi,
  • Ruszyła inicjatywa Konińskich Spotkań Fanów Star Wars,
  • Gra "The Old Republic" przeszła na system free-to-play,
  • Michael Arndt został ogłoszony scenarzystą Epizodu VII,
  • "Red Tails" ukazało się w UK na Blu-Ray i DVD,
  • Komiksy: Darth Maul: Death Sentence #4 (4), Dawn of the Jedi #6: Prisoner of Bogan #1 (5), Agent of the Empire #7: Hard Targets #2 (5), Lost Tribe of the Sith #4: Spiral #4 (5),
  • Książki: Oblężenie, Czerwone Żniwa, Annihilation, Yoda: Mroczne Spotkanie, Próba Jedi, Tajemnice Jedi, Strzeż się Sithów, Sekrety Droidów,
  • Wydano grę "Angry Birds: Star Wars",


  • Grudzień
  • Ukazało się słuchowisko "Smuggler's Gambit", nagrane w czasie Celebration VI,
  • Wyemitowano nowy odcinek The Clone Wars - 99
  • Zapowiedziano pierwszy dodatek do "The Old Republic", zatytułowany "Rise of the Hutt Cartel",
  • Książki: Rozkaz 66, Błędny Rycerzy, Labirynt Zła,
  • Wydawnictwo Egmont zapowiedziało, że kolejną serią komiksową jaką zacznie wydawać w Polsce będzie "Invasion",
  • Komiksy: Niebieskie Żniwa, Star Wars Komiks Wydanie Specjalne #15, Star Wars Komiks #48, Agent of the Empire #8: Hard Targets #3 (5), Dawn of the Jedi #7: Prisoner of Bogan #2 (5), Lost Tribe of the Sith #5: Spiral #5 (5),
  • Zapowiedziano powrót serii komiksowej "Legacy",
  • LucasFilm został oficjalnie przejęty przez Disneya,


  • SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!! Oby był równie dobry, albo i lepszy jak zeszły!

    Życzy wesoła załoga Bastionu:
    Anor, Balav, Bolek, Burzol, Darth Kasa, DARTH VADER, Freedon Nadd, Karrde, Kasis, Lord Bart, Lord Sidious, Lorn, Master of the Force, Misiek, Nestor, ogór, Paweł, promil, Rusis, ShaakTi1138, Shedao Shai, Strangler, Qel Asim, Urthona i X-Yuri.





    Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.