Różne

Niedziałający GPS do samochodu

5

ThinkGeek już nie raz dostarczał na rynek bardzo interesujące, nowatorskie produkty na licencji. Tym razem znów poszaleli, produkując akcesoria samochodowe. Dajmy na to urządzenie nawigacyjne (tak jakby GPS), tylko, że lewe, nie działające, ale za to wyglądające jak... R2-D2. Urządzenie to może za duże słowo, to bardziej ozdoba, która przypomina głowę R2-D2 w myśliwcu. Wykonaną z winylu nakładkę instaluje się na samochodzie i cała droga nasza. Sam produkt jest zabezpieczony przed łatwym zniszczeniem, powinien wytrzymać pięć lat użytkowania (w tym ściągania i zakładania go). Warto pamiętać, że nie powinniśmy go instalować w dowolnym miejscu samochodu, gdyż nie zawsze jest to bezpieczne (ograniczenie widoczności).



R2-D2 kosztuje 19,99 USD i można go kupić tutaj.

10 najlepszych cytatów Yody

Oficjalny blog
11



Kto nie zna choć kilku mądrości mistrza Yody? Teraz oficjalny blog postanowił stworzyć ranking jego najlepszych cytatów z całej Sagi.

Yoda stał się jedną z największych ikon "Gwiezdnych Wojen" od czasu debiutu w "Imperium kontratakuje" - tak właściwie, to wygrał w tegorocznym turnieju "This is Madness". Choć jest popularny z wielu powodów - projektu postaci, swojej potęgi - to największy wpływ miały na to jego osobowość i słowa mądrości (często wygłaszane z orzeczeniem na końcu zdania). Na potrzeby tej listy spojrzeliśmy na jego cytaty z filmów i ułożyliśmy je w zależności od ich sentencjonalnego charakteru, znaczenia dla postaci oraz całej Sagi.

10. "Kiedy dziewięćset lat będziesz miał, tak dobrze nie będziesz wyglądał." - "Powrót Jedi"



Yoda może być srogi i surowy, ale jest także zabawny. Kiedy w "Powrocie Jedi" Luke powraca, by dokończyć swój trening, dowiaduje się, że zdrowie mistrza się pogorszyło. Ten klasyczny zwrot dowodzi, że Yoda ma poczucie humoru oraz pokazuje kolejny poziom jego nauczycielskich zdolności: nie chce, by uczeń czuł się przytłoczony faktem, że umiera.

9. "Zaiste cudowny umysł dziecka jest." - "Atak klonów"



W "Ataku klonów" Obi-Wan próbuje odnaleźć planetę Kamino, którą wykasowano z archiwów Świątyni Jedi. Gdy zwraca się do Yody z prośbą o pomoc w trakcie trwania lekcji szermierki z młodzikami, mistrz przemawia się do swoich uczniów. Jak zauważa jeden z nich, planety nie ma, bo ktoś ją wykasował. Słowa "Zaiste cudowny umysł dziecka jest" pokazują, że pomimo wszystkiego, co Yoda widział, to nie podważa myśli i opinii innych, bez względu na wzrost czy wiek, oraz to, że nauczyciele mogą się wiele nauczyć od uczniów.

8. "Dlatego porażkę poniosłeś." - "Imperium kontratakuje"



Tutaj Yoda jest brutalnie szczery z Lukiem, który mówi na bezdechu: "Nie wierzę", gdy mistrz podnosi X-winga z bagna na Dagobah. To stanowcze stwierdzenie, które ma źródło w wielu latach doświadczeń Yody jako Jedi oraz nauczyciela i trafia zarówno do Luke'a, jak i do widowni.

7. "Jedi używa Mocy do zdobywania wiedzy i obrony, nigdy do ataku" - "Imperium kontratakuje"



To jedna z najważniejszych lekcji, jaką Yoda przekazuje Skywalkerowi na Dagobah - "Jedi używa Mocy do zdobywania wiedzy i obrony, nigdy do ataku" - klucz do zrozumienia ścieżki Jedi i całej Sagi. Samo w sobie jest to ciężkie do zrozumienia - w końcu rycerze mają broń i często się nią posługują. Ale w "Powrocie Jedi", gdy Luke odrzuca miecz zamiast zadać śmiertelny cios ojcu, widzimy co mistrz miał na myśli. W tej chwili młodzieniec staje się prawdziwym Jedi, a wszystko sprowadza się do tych słów.

6. "Przygody. Podniety. Jedi nie pożąda takich rzeczy." - "Imperium kontratakuje"



Gdy Skywalker przybywa na Dagobah, Yoda początkowo ukrywa swoją tożsamość. Próbuje wyczuć kim Luke jest jako osoba; mistrz zdaje sobie sprawę, że trening młodzieńca na Jedi niesie ze sobą wiele ryzyka, zważywszy na to, co stało się z jego ojcem. I Yoda nie jest zadowolony - chłopak jest niecierpliwy i samolubny. Mówiąc "Przygody. Podniety. Jedi nie pożąda takich rzeczy", mistrz Jedi stawia sprawę jasno: Skywalker musi zrozumieć powagę i znaczenie podróży, w którą chce się udać. To ważna lekcja dla młodzieńca i widowni, ponieważ gdy staje on naprzeciwko Vadera w punkcie kulminacyjnym filmu, to widzimy jakie ryzyko podejmuje Jedi.

5. "Czy oceniasz mnie po rozmiarze?" - "Imperium kontratakuje"



Jedną z instrukcji Yody dla Luke'a było "oduczenie się tego, czego się nauczył" (kolejny świetlny cytat!). Gdy Skywalker dostaje zadanie podniesienia X-winga z bagna, narzeka, że jest za duży, co frustruje mistrza - rozmiar nie ma znaczenia, jeśli chodzi o Moc i o życie. Co jest niesamowite w tym cytacie, to fakt, że gdy Yoda to mówi, to nie brzmi to zabawnie. Pobrzmiewa prawdą, wierzycie mu i widzicie, że nie ma wymówek ani dla siebie, ani dla swoich uczniów.

4. "Strach to ciemna strony Mocy. Strach wiedzie do gniewu, gniew do nienawiści, nienawiść prowadzi do cierpienia." - "Mroczne widmo"



Te słowa stały się natychmiast zapamiętywalne, gdy pokazano je w zwiastunie "Mrocznego widma" i rezonują jako centrum upadku Anakina Skywalkera. Yoda wypowiada je podczas oceny chłopca i okazuje się, że miał rację. Ostatecznie, to podstawowa prawda, którą mistrz przedstawia w urzekający sposób.

3. "Wojna nikogo wielkim nie czyni." - "Imperium kontratakuje"



Kolejny cytat, który sprawdza się zarówno w kontekście ("Szukam wielkiego wojownika", mówi Luke, co prowokuje sprytną odpowiedź), jak i samodzielnie. Wpisuje się w jedną z wielkich lekcji Yody: agresja i przemoc nie czynią Jedi lub innej osoby silniejszym. Znaczenie tych słów zwiększa się, gdy zobaczy się, że mistrz zna realia wojny i bitew z ery prequeli.

2. "Świetlistymi istotami jesteśmy... nie tą surową materią." - "Imperium kontratakuje"



Dave Filoni, główny reżyser "The Clone Wars" i producent wykonawczy "Rebels", powiedział Starwars.com kilka słów o Sithach: "Sithowie tak bardzo boją się śmierci, bo trzymają się kurczowo życia. I uważam, że to właśnie dlatego godzą się na samookaleczenie i wiedzenie tego pół ludzkiego, pół cybernetycznego życia." Lekcja Yody przestawia drugą stronę tej mentalności i jest to kluczowe dla sagi. Ujawnia zasadniczą różnicę pomiędzy Jedi a Sithami: bycie zupełnie bezinteresownym i rozumienie, że Moc spaja całe życie i stworzenie.

1. "Rób albo nie rób. Prób nie ma." - "Imperium kontratakuje"



Najsłynniejszy cytat Yody, jeśli nie najpopularniejszy w całej Sadze. To kolejne słowa z sekwencji z X-wingiem i ostatnie polecenie, które daje Luke'owi przed próbą wyciągnięcia myśliwca z bagna. W całej scenie porażają one niczym błyskawica, dowodzą niezaprzeczalnej mądrości i uczą Skywalkera powagi. Yoda starał się konsekwentnie nauczyć go skupienia na teraźniejszości, a przede wszystkim jak dorosnąć. W tej chwili, tymi słowami, stawia sprawę jasno. Poza filmem, cytat ten wszedł do współczesnego sloganu - przypomina, że należy poddać się czemuś całkowicie, wygrać lub przegrać.

To wszystko. Co o tym myślicie? Czy to dopracowaliśmy? A może postradaliśmy rozum? Może coś przeoczyliśmy? Dajcie znać w komentarzach.

Nowa kolekcja w sieci House

16

W sieci sklepów House pojawiła się nowa kolekcja koszulek z bohaterami Sagi Gwiezdnych Wojen. Poniżej możecie zobaczyć wzory, które przygotowano na sezon zimowy. Zajrzyjcie też na stronę sklepu.












Tatuaże Star Wars

przepastny internet
8

Gwiezdne Wojny nie byłyby tym samym gdyby nie bogaty zbiór wszelkich pojazdów, na czele z majestatycznymi okrętami i zwinnymi myśliwcami. Dlatego do dzisiejszego newsa trafiły zdjęcia tatuaży przedstawiających flotę Imperium.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Holograficzny stół

2

Wygląda na to, że kolejna technologia znana nam z sagi trafia pod strzechy. Tym razem chodzi o holograficzny stół. Otóż trwają pracę nad czymś, co bardzo już przypomina dejaricka, w którego grał Chewbacca z R2-D2 na pokładzie „Sokoła”. Technologia nazywa się castAR i składa się właściwie z dwóch części. Stołu z wyświetlaczem oraz okularów, dzięki czemu dostaniemy efekt 3D. Oczywiście to dość mocne uproszczenie, gdyż cała idea tej technologii polega na tym, że to okulary są o wiele bardziej rozbudowane niż stół. Nie są to zwykłe polaryzacyjne szkła, a wyświetlacze, dzięki czemu nie tylko uzyskujemy efekt głębi, ale przede wszystkim zmienia się kąt, spod którego uczestnik zabawy obserwuję grę. Sprawia to wrażenie bardziej naturalne. Nad projektem obecnie pracuje dwoje pasjonatów, którzy zbierają w sieci fundusze, które pozwolą im go zakończyć. Na razie można jedynie oglądać zdjęcia i filmik.





Śpiochy dla fanów

10

Trudno powiedzieć co artysta miał na myśli, nie wiemy co o tym sadzić. Ocenę przedstawionego stroju pozostawiamy ewentualnym zainteresowanym. Faktem jest, że każdy kto chce może teraz kupić śpiochy w rozmiarach dla dorosłych z motywami z Gwiezdnych Wojen. Śpiochy wykonane są z mieszanki 65% polyestru i 35% bawełny, dostępne w kilku rozmiarach. Dostępne są modele z R2-D2, Fettem, Vaderem oraz szturmowcem. Są jacyś chętni? Jeśli tak, to zakupu mogą dokonać tutaj, za około 40 funtów.



Spinki do mankietów

2

Są takie okazje w życiu człowieka, nawet fana Gwiezdnych Wojen, w których powinien wyglądać uroczyście. Koszula i garnitur nieco utrudniają manifestowanie swoich zainteresowań, jednak nawet w tak oficjalnym stroju da się przemycić nieco własnych pasji.
Do sprzedaży trafiły właśnie spinki do mankietów w kształtach bohaterów Sagi. Yoda, Chewbacca, R2D2, Darth Vader, Boba Fett, i Szturmowiec mogą się teraz stać częścią waszej wieczorowej garderoby. Spinki wykonane są z 14-karatowego złota lub Palladu i kosztują od 120 do 4200 dolarów. Autorem kolekcji jest Neiman Marcus, zakup możliwy jest wyłącznie poprzez jego stronę.


AT-ST oryginalnej wielkości sprzedam

15

Pewien Brytyjczyk z okolic Bristolu ma na sprzedaż AT-ST, własnej roboty. AT-ST ma 16 stóp wysokości (czyli prawie 4,9 metra). Brytyjczyk jest członkiem grupy, która wykonuje kopie filmowych rekwizytów, wykorzystuje je potem na różnych imprezach lub sprzedaje. AT-ST oryginalnej wielkości to póki co towar unikatowy, dlatego na Ebayu zażądali sobie za niego 9800 GBP, czyli mniej więcej jakieś 50000 PLN. Nikt takiej oferty jednak nie złożył.



Przy tym imponujący kostium AT-ST nie jest już tak imponujący.

Bastionowe wywiady: Daniel Wallace po raz kolejny

Lord Bart
4





Być może pamiętacie, że przed ponad rokiem Lord Bart na YouTube zamieścił film z otwierania specjalnej edycji książki "Book of Sith". Film stał się na tyle popularny, że na jego ślad trafił...autor książki, Dan Wallace. Nawiązał się kontakt, który zaowocował wywiadem opublikowanym na Bastionie. Niedawno do sprzedaży trafiła nowa książka, przy tej okazji Lord Bart wrzucił wideo z otwarcia księgi:



Przy okazji premiery nowej książki Dan Wallace znalazł chwilę czasu, żeby opowiedzieć o swojej nowej książki. Dlatego mamy przyjemność zaprosić Was do kolejnej edycji Bastionowych Wywiadów:

Lord Bart: Cześć Dan, dziękuję że zgodziłeś się odpowiedzieć na te parę krótkich pytań. To startujemy, zacznę od przypomnienia naszego pierwszego wywiadu, w którym zadałem ci ważne pytanie dla społeczności Manadalorian na naszym portalu – czy istnieje (chociaż teoretyczna) szans na stworzenie książki o Mando'a, na wzór Book of Sith? Odpowiedziałeś: Hmmmm. „Zawsze w ruchu przyszłość jest”. Czy mogę zatem stwierdzić, że „Bounty Hunter Code” wyczerpuje tą tematykę? W końcu Mandalorianie i łowcy nagród są bardzo blisko siebie.

Dan Wallace: W książce znajduje się podręcznik Straży Śmierci dodający do niej mnóstwo szczegółów na temat Mandalorian i ich historii. Ta część BHC została napisana przez Jasona Fry’a, zwróć się do niego jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące konkretnych szczegółów.

Czy istnieją plany (bądź luźne rozważania) dotyczące opisania innych „profesji”? Wydaje mi się, że Jedi, Sithowie i łowcy nagród wyczerpują listę uniwersum.

DW: Luźne rozważania owszem, ale na dziś nic więcej nie mogę powiedzieć w tym temacie.

Czy miałeś jakieś większe problemy przy tworzeniu tej książki z różnicami pomiędzy użytkownikami Mocy a resztą? Wiesz np. z perspektywy Hana Solo i jego „hokey religions and ancient weapons vs blaster”?

DW: Nie muszę na to koniecznie patrzeć w ten sposób. Użytkownicy Mocy dysponują niesamowitymi zdolnościami, ale Gwiezdne Wojny zawsze świetnie wypadały w balansowaniu poszczególnych frakcji. Han Solo może stawić czoło Jedi, tak myślę, jeśli zaufa swojemu sprytowi i oszukańczym trikom.

Czy możesz nam zdradzić jakiś interesujący fragment tworzenia „Bounty Hunter Code”? Jakiś smaczek/tajemnicę?

DW: Do każdego z tych projektów naprawdę muszę się przyłożyć myśleniem pisarza, bez względu na to czy są to Jedi, Sithowie czy łowcy. Kiedy opisuję jedną z tych grup, jej punkt widzenia staje się poniekąd moim i czasami naprawdę trudno wrócić do stanu poprzedniego albo spojrzeć na sprawę oczami innej grupy.

Otwieranie kolekcjonerskiego pudełka BHC przyniosło mi dużo frajdy. Zwłaszcza jak mogłem skorzystać w nowy sposób z moje karty kredytowej. Ale zaskoczyło mnie, że jedynym nie-papierowym gadżetem jest saberdart z Kamino. Dlaczego tylko to? Zabrakło miejsca, pomysłów, pieniędzy?

DW: Myślę, że taka była koncepcja twórcza. Każdy wymienny element zwiększa cenę finalnego produktu. BHC zawiera sporo papierowych dodatków a saberdart jest dość wysokiej jakości elementem, w porównaniu do niektórych plastikowych części oferowanych w przeszłości.

W ostatnim pytaniu chciałem poznać Twoją opinię o zmianach zachodzących w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Co myślisz o wpływie Disneya na książki pokroju „Bounty Hunter Code” czy „The Essential Characters”? Będzie ich mniej/więcej? Czy znikną niczym Lucasarts?

DW: Jeszcze nie wiem, ale jestem bardzo zainteresowany tym co się stanie. Jestem pewien, że pociągnie to za sobą pewne zmiany w EU, ale przyszłe filmy będą naprawdę dobrą sprawą, działającą na rzecz przyciągnięcia nowych fanów do Gwiezdnych Wojen. Czekam na to!

Zatem i nam pozostaje czekać. Dzięki za ten wywiad.


Version for English-speaking people --> here.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
1

Do prezentowanych dziś tatuaży pozowały najbardziej znane droidy Gwiezdnych Wojen. R2-D2 i C-3PO często pojawiają się na skórze fanów Star Wars, w różnych miejscach i formach. Kilka przykładów znajdziecie poniżej.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Biblioteka Trinity College w Dublinie

8

Wśród wielu inspiracji jakie czerpały „Gwiezdne Wojny” z prawdziwego świata jedna zasługuje na szczególne uznanie. To swoista lokacja, która faktycznie lokacją nie jest. Miejsce, które bardzo pieczołowicie odtworzono w „Ataku klonów”. Mowa oczywiście o irlandzkiej bibliotece Trinity College (Kolegium Trójcy Świętej) w Dublinie i jednocześnie bibliotece Uniwersytetu Dublińskiego.

Najbardziej znana część biblioteki to Long Room, czyli Długi Pokój, w którym przechowywano cenne zbiory. Dziś jest to miejsce udostępnione turystom. Można ją zwiedzać za drobną opłatą (koło 4 EUR). Dla nas jednak najważniejsze jest to, że właśnie to pomieszczenie zainspirowało twórców „Gwiezdnych Wojen”, pracujących nad biblioteką Jedi w „Ataku klonów”. Choć Lucasfilm oficjalnie odżegnuje się od tego, skąd czerpano inspirację, jednak podobieństwo jest zauważalne na pierwszy rzut oka. Na tyle, że władze biblioteki rozważały nawet swego czasu wytoczenie procesu Lucasfilmowi, ale ostatecznie z tego zrezygnowano. Może dlatego, że na tym podobieństwie można zarobić. Prawdziwa biblioteka Jedi przyciąga dodatkowych turystów. Ale sama biblioteka to nie tylko Long Room, to także słynne zbiory, cenne manuskrypty, w tym Księga z Kells (iluminowane wydanie Nowego Testamentu z przełomu VIII i IX wieku), które są przynajmniej częściowo wystawione w innych pomieszczeniach.

Historia samej biblioteki sięga roku 1592, kiedy to założono Trinity College. Księgozbiór powstał praktycznie od razu, sławę jednak przyniosły mu jego zbiory. Księga z Kells została podarowana bibliotece w 1661.

Główna sala starej biblioteki, czyli właśnie Długi Pokój, powstał między 1712 a 1732. To właśnie to miejsce stało się domem dla najcenniejszych starodruków. Przybywało ich tyle, że w roku 1850 musiano podnieść dach, by pomieścić nowe książki.

By dotrzeć do biblioteki, trzeba przyjechać/przylecieć do Dublina. Kampus uniwersytecki znajduje się w centrum miasta, wstęp jest wolny. Tam też znajduje się budynek biblioteki, z zewnątrz specjalnie się nie wyróżnia. W środku można kupić pamiątki oraz bilet by móc zwiedzić Długi Pokój. Można tam robić zdjęcia, ale bez lampy błyskowej.

Na koniec kilka zdjęć biblioteki.

Gwiezdny kubek pełen Mocy

7

Lubicie czasem machnąć dłonią przed drzwiami ruchomymi, by uzyskać wrażenie Mocy? Jeśli tak, to pojawił się gadżet dla Was. Kubek z Vaderem, niby wygląda normalnie, jak jeden z wielu podobnych produktów, ale ma w sobie coś niesamowitego. Jeden mały przycisk, który sprawia, że napój w kubku miesza się sam, bez łyżeczki, zupełnie jakby został wprawiony w ruch dzięki Mocy.





Kubek kosztuje 13,99 GBP i można go kupić w sklepie IWantOneOfThose.Com.

Plakaty na strzelnicę

9

W ofercie sklepu Firebox pojawiły się ciekawe plakaty z postaciami z Gwiezdnych Wojen. Stylizowane na tarcze strzelnicze stawiają przed zawodnikiem zadania, które rozbawią fanów obeznanych z tematem. Zwróćcie uwagę na dodatkowe punkty jakie można zdobyć trafiając w specjalne miejsca. Dostępne są plakaty z Vaderem, Szturmowcem, Rancorem oraz Bobą Fettem. Wszystkie kosztują po około $20, można też zamówić droższą oprawioną wersję za $35. Tylko, który fan strzeliłby do takiego plakatu?










Tatuaże Star Wars

przepastny internet
4

Kolejny wtorek - kolejne tatuaże Star Wars zdobiące ciała miłośników Gwiezdnych Wojen. Tym razem tematem przewodnim są szturmowcy będący jednym z najbardziej charakterystycznych symboli Star Wars. Są oni często wybieranym wzorem, a kilka przykładów gotowych tatuaży z podwładnymi Imperatora znajdziecie poniżej.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

10 najlepszych łowców nagród

Oficjalny blog
33



Oficjalny blog, w ramach cyklu "Starwars.com 10", tym razem spojrzał na najlepszych łowców nagród w całej galaktyce.

"Łowcy nagród. Nie potrzebujemy tych szumowin" - tak powiedział admirał Piett w "Imperium kontratakuje", choć nie mógł bardziej się mylić. Łowcy odgrywają ogromną rolę we wszechświecie "Gwiezdnych Wojen", często wykonując brudną robotę dla głównych szwarccharakterów - czy to podejmując się zadania zabicia pani senator, czy pochwycenia zbiegłego przemytnika. Wielu z nich stało się ikonami samymi w sobie - czasem wyłącznie na podstawie wyglądu, a ich umiejętności pozostawiono dla wyobraźni widzów. Na potrzeby tej listy popatrzyliśmy na łowców nagród ze wszystkich filmów oraz "The Clone Wars" i stworzyliśmy ranking na podstawie kilku czynników, w tym powodzenia ich pracy, zdolności bojowych oraz tego, który z nich jest najbardziej nieustraszony i pomysłowy. Uwaga: nie brano tu pod uwagę postaci czy wydarzeń z Expanded Universe.

10. Zam Wesell, „Atak klonów”



Zmiennokształtna łowczyni, Zam Wesell, jest podwójnie niebezpieczna oraz świetny z niej strzelec. Wynajęta przez Janga Fetta, aby zabić senator Padmé Amidalę, Wesell niemalże udał się zamach na jej życie, najpierw poprzez wysadzenie w powietrze jej statku, a potem wpuszczenie do sypialni dwóch trujących stawonogów - ten atak udaremnili rycerze Obi-Wan Kenobi i Anakin Skywalker. Podczas pościgu okazuje się niezłym wyzwaniem dla Jedi, wciągając ich w szaloną gonitwę przez Coruscant, lecz ostatecznie nie może od nich ani uciec, ani ich przechytrzyć.

9. Dengar, „Imperium kontratakuje” i "The Clone Wars"



Jeden z łowców nagród wynajętych przez Lorda Vadera do odnalezienia "Sokoła Millennium" w "Imperium kontratakuje", Dengar nosi szczególną zbroję, ma unikalny turban i ciężką broń. Jak widać w "The Clone Wars", jest również adeptem sztuki walki wręcz, co udowadnia, gdy stawia czoła wojownikom Kage.

8. IG-88, „Imperium kontratakuje”



Górująca, imponująca postać - IG-88 to kolejny z ulubionych łowców Dartha Vadera, jest też jedynym droidem na liście. Choć widać go krótko w "Imperium kontratakuje", to jest nadal popularny wśród fanów i pojawiał się w komiksach, grach oraz filmach animowanych. Może tym, co przemawia do jego miłośników jest fakt, że IG-88 to wolny strzelec; w przeciwieństwie do innych droidów ani nie odpowiada przed żadnym panem, ani nie ma właściciela, co reprezentuje coś naprawdę przerażającego - łowcę nagród bez człowieczeństwa.

7. Asajj Ventess, „The Clone Wars”



Asajj Ventress, okrutna zabójczyni i była sithańska uczennica hrabiego Dooku, stała się łowczynią nagród niekoniecznie z wyboru, lecz raczej z przypadku i ciekawości. Zdradzona przez Dooku, zmuszona do udania się na wygnanie i nie mająca celu, zgodziła się dołączyć do drużyny Boby Fetta, przed którą postawiono z pozoru proste zadanie: eskortę pudła w pociągu. Jej wrażliwość na Moc i umiejętności bojowe uczyniły z niej cenny zasób w chwili, gdy grupa została zaatakowana, lecz jej serce było (nieco) za duże. Odkrywszy, że w pudle znajduje się porwana dziewczyna, Ventress uwalniła ją... za okup. Później dowiodła, że sama jest uzdolnioną łowczynią, gdy udało jej się namierzyć i pochwycić Jedi - Ahsokę Tano - gdy inni nie mogli. Ale znowu, w Asajj jest więcej dobra, niż myślała, bo niegdysiejsza wyznawczyni ciemnej strony zdecydowała się pomóc padawance, a nie natychmiast odebrać za nią nagrodę.

6. Embo, „The Clone Wars”



Szybki i nieprzewidywalny, Embo to groźny mężczyzna rasy Kyuzo, który stoi w rankingu najlepszych łowców swoich czasów. Podczas swoich przygód w "The Clone Wars" zostaje wynajęty przez farmerów na Felucji, aby chronić ich od Honda Ohnaki i jego bandy piratów, a jego umiejętności są niesamowite: przechwytuje poruszający się śmigacz od pirata, strzela celnie z kuszy, skacze i wiruje oraz blokuje ostrzał swoim kapeluszem. Embo rzadko mówi, ale jego czyny przemawiają za niego. I dostaje dodatkowe punkty za podróżowanie z pupilem - anoobą.

5. Jango Fett, „Atak klonów”



Niezwykle istotny dla "Gwiezdnych Wojen", Jango Fett jest tak szanowanym łowcą nagród, że staje się wzorcem armii klonów. Jango, noszący szaroniebieską mandaloriańską zbroję, dotrzymuje kroku Obi-Wanowi w "Ataku klonów", a podczas bitwy o Geonosis zestrzeliwuje Jedi z balkonu wychodzącego na arenę - cały czas zostając na miejscu - i zabija reeka precyzyjnym strzałem. Jego arsenał, oczywiście, jest niesamowity: plecak odrzutowy, miotacz płomieni, blastery i jeszcze więcej. I choć pada od ciosu Mace'a Windu, to Fett utrzymuje swoją reputację.

4. Bossk, „Imperium kontratakuje”



Straszliwy i onieśmielający, Bossk stał się ulubieńcem fanów, gdy wykonał swoje warczące "słyszę-cię" w stronę imperialnego oficera w "Imperium kontratakuje". Jak widać w "The Clone Wars", jest jednym z najbardziej pożądanych łowców nagród w galaktyce, pracuje z Bobą Fettem, a jako Trandoshanin, jest naturalnym myśliwym. Jego postawa oraz oryginalny projekt - brak zbroi, gadzi wygląd, długie ręce i nogi zakończone szponami - czynią go unikalnym w galaktyce "Gwiezdnych Wojen".

3. Aurra Sing, „The Clone Wars”



Bezwzględna i przebiegła, Aurra Sing to strzelec wyborowy z najwidoczniej małym sumieniem. W "The Clone Wars" widzimy w jakie głębie jest w stanie zejść, aby tylko zarobić: zabija porwanych żołnierzy, strzela w głowę siłom ochrony z dalekiej odległości i morduje byłych współpracowników twarzą w twarz. Jest również mentorką osieroconego Boby Fetta i demonstruje mu instynkt zabójcy, potrzebny w ich fachu.

2. Boba Fett, "Gwiezdne Wojny", „The Clone Wars”



Kiedy ktoś myśli o "łowcy nagród z Gwiezdnych Wojen", to prawdopodobnie widzi Bobę Fetta. Pierwotnie zadebiutował w "Holiday Special", a potem odegrał ważną rolę w "Imperium kontratakuje" - Fett od razu sprawił, że publika zaniemówiła. Ze swoja szczególną, wysłużoną zbroją, lśniącym hełmem i zbrojownią - plecakiem odrzutowym, karabinem, rękawicami wyposażonymi w linkę do wspinaczki oraz blasterami - Fett był zupełną nowością w "Gwiezdnych Wojnach". Jego statek, "Slave I", zdawał się pasować do niego idealnie, od koloru po projekt. Ze wszystkich łowców wynajętych przez Imperium, to jemu udaje się namierzyć "Sokoła Millennium" w Mieście Chmur, a potem zebrać dodatkową nagrodę po dostarczeniu Hana Solo Jabbie - coś, czego żaden inny łowca nie mógł dokonać. O jego śmierci w "Powrocie Jedi" wciąż dyskutuje się wśród fanów, ale jak na postać z tak małym czasem ekranowym, jego wpływ na "Gwiezdne Wojny" jest ogromny.

1. Cad Bane, „The Clone Wars”



Śmiercionośny, konkretny i zawsze niebezpieczny - Cad Bane wygląda, jakby wyszedł wprost z "Dobrego, złego i brzydkiego" i jest najefektywniejszym łowcą nagród w "Gwiezdnych Wojnach". Jego debiut w "The Clone Wars" jest niesamowity: uwalnia Hutta Zira z pilnie strzeżonego więzienia na Coruscant, infiltruje archiwa Jedi i kradnie holokron, później ścigają go Jedi, a i tak udaje mu się uciec; ponadto stawia czoła Obi-Wanowi i Anakinowi, a także więzi Ahsokę. Jest również kreatywny - popatrzcie na jego walkę w zerowej grawitacji ze Skywalkerem i Tano. Dzięki swojemu arsenałowi i gadżetom, wśród których znajdują się bliźniacze blastery, buty odrzutowe oraz rękawice naładowane broniami, Bane jest godnym przeciwnikiem dla każdego - nikt nie jest bezpieczny, czy to Jedi, czy inny łowca. Choć jest to dość nowa postać, Cad stał się jednym z najlepszych czystych czarnych charakterów w "Gwiezdnych Wojnach" - zimnym, kalkulującym i myślącym jedynie o interesach.

Zapowiedź Star Wars Magazyn #12

Star Wars Magazyn
5

Niestety nad redakcją Star Wars Magazynu wisi fatum opóźnień. I tutaj przejęcie Lucasfilm przez Disneya niestety tylko pogłębiło problem. Wydanie kolejnego numeru zostało wstrzymane przez biurokrację i przedłużające się formalności związane z przedłużeniem licencji. Mimo tego redaktorzy SWM dzielnie walczą na tym bezwzględnym polu, by najnowszy numer ukazał się jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia i o to by kolejne gazetki pojawiały się w regularnych odstępach, według założonego przez wydawce terminarzu. Z polskiej strony wszystko co mogło zostało zrobione i gotowy Star Wars Magazyn #12 „czeka w szufladzie” na zielone światło ludzi od licencji już od półtora miesiąca. Jednak do końca oczekiwania jest z pewnością bliżej niż dalej.

Żeby umilić wam nieco czas do premiery tego nieszczęsnego numeru prezentujemy jego okładkę, wykonaną przez ilustratora Matta Buscha, który stworzył okładki paru podręczników RPG czy też plakaty prequeli.



Na zawartość Star Wars Magazyn #12 składać się będą:
  • artykuł na temat budowy repliki Sokoła Millenium,
  • kolejny wywiad z kolejnym twórcą „Wojen Klonów”,
  • rozmowa Marka Hamilla z Charlsem Lippincottem,
  • tłumaczenie opowiadania Ari Marmell „Reputacja”,
  • relacja Star Wars Magazyn z konwentu Celebration Europe II.


    Temat na forum

  • Tatuaże Star Wars

    przepastny internet
    4

    Dzisiejszym tematem przewodnim w małym przeglądzie tatuaży Star Wars są ozdoby szyi i jej okolic. Jak widać niektórzy decydują się na malunki mniej rzucające się w oczy, które łatwo ukryć pod długimi włosami czy ubraniem, a inni na takie, których trudno nie zauważyć.



    Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
    Temat na forum

    Nowe zegarki dla fanów

    10

    W dobie smartfonów zegarek na rękę stał się przeżytkiem i dziś noszą go już tylko tradycjonaliści, lub ludzie którzy czynią z niego element garderoby. Niezależnie od tego do której z tych grup się zaliczacie, powinniście rzucić okiem na te nowe zegarki, które inspirowane są postaciami z Sagi. O zawrót głowy może przyprawić jednak cena, wszystkie kosztują około 200$. Można je kupić tutaj lub tutaj.















    Odeszli w ciągu roku

    9

    Dzień zaduszny to dzień w którym tradycyjnie wspominamy zmarłych, zarówno bliskich, jak i tych, którzy wywarli na nas jakiś wpływ. W ciągu roku kilka osób, które na trwałe zmieniło oblicze sagi odeszło z naszego świata. Dlatego wspominamy ich dzisiaj.





    Gilbert Taylor, operator „Nowej nadziei”



    Ann C. Crispin, autorka trylogii Hana Solo



    Richard LeParmentier, aktor znany nam głównie z roli admirała Mottiego



    Carmine Infantino , rysownik komiksowy



    Stuart Freeborn, twórca kukiełek, w tym Yody



    Andrzej Syrzycki, tłumacz

    Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.